30.10.07, 10:14
Witam
Jestem posiadaczką ANA przeciwciał przeciwjądrowych , i szukam
dziewczyn które je leczą - w jkai sposób? Czy którejś udało się
zajść w ciążę?
Obserwuj wątek
    • dobdob0106 Re: ANA 30.10.07, 13:26
      Ja mam napewno przeciwciała tarczycowe, innych nie badałam bo
      szczerze mówiąc się boję . Ginekolog - endokr. do którego chodzę z
      wynikami badań tarczycy powiedział mi że przeciwciał jako takich się
      nie leczy. można je tylko obniżać sterydami, ale on nie jest
      zwolennikiem sterydów bo przynoszą więcej złego niż dobrego. Czy tak
      jest ze wszystkimi przeciwciałami - nie wiem . Mam nadzieję że
      odezwą się dziewczyny bardziej doświadczone w tym temacie i z
      sukcesami. Pozdrawiam.
    • thorgalla Re: ANA 30.10.07, 15:00
      Ja mam.
      Rzeczywicie ich się nie leczy tylko obniża sterydami.Ważne jest też
      miano.Jakie jest Twoje?

      Jeszcze w ciążę nie zaszłam ale u nas problem tkwi w plemnikach.
      Na innych forach spotkałam kilka dziewczyn z ANA ale żadnej łatwo
      nie było.
      Lekarze twierdzą (na bocianie też),że właściwie posiadanie ANA nie
      powinno powodować trudności z poczęciem dziecka ale kto wie,jak to
      naprawdę jest.
      Znajdź dobrego lekarza,on Cię pokieruje.
      Ja chodzę do reumatologa.
    • dorottis Re: ANA 30.10.07, 18:13
      Witaj.Ja też jestem posiadaczką ANA i p.tarczycowych.Lekarze mówią, że tego się
      nie leczy.W tym cyklu pierwszy raz po IUI biorę encorton.To moja 4 IUI.Staram
      się już ponad 3 lata.Testuję w poniedziałek.Niech wpisują się osoby, którym się
      udało bo już tracę nadzieję.Pozdrawiam
    • minkipinki Re: ANA 30.10.07, 18:56
      W Łodzi w Gamecie różnymi przeciwciałami zajmuje się immunolog prof.
      Tchórzewski. Ja mam sporo różnego rodzaju przeciwciał, np przeciw wytworzeniu
      się łożyska. Zaleca szczepionki (bardzo bolesne) wytworzone na bazie krwi
      partnera. Niestety, mnie się nie udało, ale próbował mnie pocieszyć, że przy
      pomocy immunologii 84% kobiet zaszło w ciążę. Co zrobić, jak się jest w tej 16?
      Teraz przechodzę całą procedurę immunologiczną od początku, przed przystąpieniem
      do ICSI. Trzymam kciuki
      • lusiasia ANA 30.10.07, 20:45
        bylam w gamecie i prawde mowiac nie wierze w te 80 %
        nie podobalo mi sie to ze profesor nie patrzy na pacjenta kompleksowo tylko na
        przeciwciala, nie zastanawial sie jak dojdzie do zaplodnienia, skad zarodek ?
        mam wysokie fsh i slabo sie stymuluje i nie wiem czy kiedykolwiek bede miala
        dobrej jakosci zarodek, a dopiero jak bede miec zarodek to mozna mowic moim
        zdaniem o wplywie przeciwcial na zagniezdzenie i utrzymanie ciazy

        nie mieszkam w polsce i u mnie np te szczepionki sa niedozwolone, co mnie w
        sumie przekonalo najbardziej ze jest to jednak tez ryzyko

      • tekla12 Re: ANA 31.10.07, 21:43
        minkipinki napisała:

        > Zaleca szczepionki (bardzo bolesne) wytworzone na bazie krwi
        > partnera. Niestety, mnie się nie udało, ale próbował mnie pocieszyć, że przy
        > pomocy immunologii 84% kobiet zaszło w ciążę. Co zrobić, jak się jest w tej 16?
        Tak jak ja przejść do grupy 84%smile
        > Teraz przechodzę całą procedurę immunologiczną od początku,
        Kolejna seria szczepień mniej boli niż poprzednia ale wydaje mi się, że można
        spróbować maści znieczulającej emla
    • minkipinki Re: ANA 31.10.07, 13:44
      Mnie niestety została tylko wiara w szczepionki. Wszystkie moje pozostałe wyniki
      są wręcz podręcznikowe. Na hormony reaguję jak klacz rozpłodowa. Pobrano mi
      podczas punkcji 25 pęcherzyków. Co z tego, skoro zapłodniło się tylko 7?
      Podczas 2 punkcji pobrano tylko 16, a zapłodniły się 4. Moja p. doktor twierdzi
      również, że jest to sprawa immunologii.
      • lusiasia Re: ANA 31.10.07, 13:55
        pierwszy raz slysze zeby immunologia miala wplyw na jakosc pecherzykow/zarodkow
        ale lekarzem nie jestem, wiem tylko tyle ze te szczepionki sa zakazane w kraju w
        ktorym mieszkam, ja na przeciwicala dostaje lek prednisone

        • tekla12 Re: ANA 31.10.07, 21:44
          lusiasia napisała:

          > pierwszy raz slysze zeby immunologia miala wplyw na jakosc pecherzykow/zarodkow
          ANA działają przeciw DNA i zaburzają pierwsze podziały i proces implantacji
          • lusiasia przeciwciala i jakosc/ilosc pecherzykow 01.11.07, 14:55
            lekarz mi tlumaczyl ze wplywaja na zarodek i zaburzaja implantacje

            a czy przeciwciala moga wplywac tez na jakosc pecherzykow/jajeczek, szybkosc ich
            powstawania i na ich ilosc?

            bo ja wlasnie nie tworze prawidlowo pecherzykow sad a przeciwciala mam
            • tekla12 Re: przeciwciala i jakosc/ilosc pecherzykow 01.11.07, 17:41
              Malinowski pisze, że najczęściej występowaniu ANA towarzyszy podwyższenie ilości
              komórek CD19+/5+ a one wytwarzają przeciwciała przeciw estrogenom,
              progesteronowi, gonadotropinom i hormonom tarczycy, co obniża wyniki stymulacji,
              zaburza owulację i może wywoływać niedomogę lutealną. Wskazaniem do diagnostyki
              w kierunku ANA jest zła odpowiedź na stymulację (poniżej 6 pęcherzyków).
              • lusiasia Re: przeciwciala i jakosc/ilosc pecherzykow 01.11.07, 19:34
                dzieki
                jak teraz nie wyjdzie moja stymulacja to sie bede zastanawiac nad szczepionkami,
                chyba ze bedziemy mogli adoptowac...
    • minkipinki Re: ANA 31.10.07, 18:58
      W moim kraju kościół, do którego chodzę, zakazuje invitro, a poddaję się temu
      zabiegowi po raz 3. Zrobiłabym o wiele więcej, żeby mieć dziecko.
      • lusiasia Re: ANA 31.10.07, 19:05
        chyba mnie nie zrozumialas...ciesze sie ze sa takie metody, kazdy ma prawo
        wyboru, ja podchodze do in vitro i wiem ze rosnie u mnie ryzyko raka piersi i
        dzis zaczelam drugi program
        ale biorac te szczepionki nie wiem o ryzyku, bo nie jest to zbadane i dlatego sa
        one u mnie zakazane
        dla mnie i mojego lekarza sa to eksperymenty, ale to wcale nie znaczy ze nie
        pomagaja, ale moge wybrac czy chce tak ryzykowac na swoim zdrowiu czy nie
        ja na dzien dzisiejszy nie chce, wybierzemy adopcje jesli sie nie uda in vitro
        bez szczepionek

        Zycze powodzenia
    • matula30 Re: ANA 31.10.07, 20:49
      czesc ja tez mam przeciwciała przeciwjądrowe.Zaszłam w ciąże dzięki
      IUI i przez całą ciąże brałam zastrzyki fraxiparyne w brzuch i mam
      wspaniałego synka ma 7 miecięcy a w styczniu będę sie starac o
      drugiego dzidziusia.
      • calineczka793 matula30 31.10.07, 21:05
        Właśnie dzisaj się dowiedziałam, ze również mam ANA 1:500 o typie świecenia
        drobnoziarnisty...i byłam załamana czytając info o tych p/c i koleżanka
        przesłała mi Iskierkę nadziei...Twojego posta...mogę do Ciebie napisać na
        e-maila gazetowego?bo mam kilka pytańwink

        Pozdrawiam! Doti
        • matula30 Re: matula30 31.10.07, 21:54
          zapraszam i czekam na pytania
          • calineczka793 Re: matula30 01.11.07, 10:44
            eehhh...od wczoraj próbuje wysłać e-maila do Ciebie ale coś gazeta chyba
            szwankuje i non stop błąd mi wyskakuje;-(
            • calineczka793 Re: matula30 01.11.07, 10:51
              ciekawe czy teraz dojdzie, bo spróbowałam z wpwink

              pozdrawiam! Doti
        • thorgalla Re: matula30 31.10.07, 23:35
          Tutaj nieco o ANA
          www.toczen.pl/forum/viewtopic.php?t=957
          • calineczka793 Re: matula30 02.11.07, 09:27
            Masz może inny adres e-mail?...coś z tym gazetowym nie tak odrzuca non
            stop...próbowałam już z onetu, z wp, z gazety...i nadal przychodzą mi
            zwrotki...a nowe pytania non stop sie mi w głowie "rodzą"wink


            Pozdrawiam! Doti
            • lusiasia ana 02.11.07, 14:08
              teraz dopiero sobie uswiadomilam ze jak robilam badania na przeciwciala ana w
              polsce to mi nie wyszly, a teraz robilam w innym kraju i niestety wyszly uncertain
              troche to dziwne, co?

              to by sie zgadzalo ze je mam, bo ja mam chorobe graves-basedova

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka