Dodaj do ulubionych

Proszę o pomoc przy pracy magisterskiej.

28.11.07, 11:32
Witajcie,

Nazywam się Kamila Kuchmister i jestem studentką piątego roku psychologii w
Szkole Wyższej Psychologii Społecznej we Wrocławiu.

Jestem w trakcie pisania pracy magisterskiej, w której interesuje mnie
samopoczucie i nastrój towarzyszące procedurze In vitro.

W związku z tym bardzo proszę o pomoc wszystkie uczestniczki forum planujące
lub przygotowujące się do procedury In vitro.

By uzyskać więcej informacji wystarczy kliknąć na link, który znajduje się
poniżej.

kamilakuchmister.badanie.googlepages.com/1

BARDZO SERDECZNIE DZIĘKUJĘ ZA POMOC
Obserwuj wątek
    • wiewioreczkamilka Re: Proszę o pomoc przy pracy magisterskiej. 13.12.07, 21:40
      Proszę pomóżcie.
    • magdamajewski Re: Proszę o pomoc przy pracy magisterskiej. 13.12.07, 21:55
      jesli przez to nie przeszlas nikt nie jest w stanie Ci wytlumaczyc
      co sie czuje...
    • thursday.next Re: Proszę o pomoc przy pracy magisterskiej. 14.12.07, 01:13
      kamilko mam deja vu - prosiłaś już o to i pamiętam jak niektóre
      dziewczyny szczegółowo wytłumaczyły Ci dlaczego nikt nie weźmie
      udziału w tak skonstruowanym badaniu. Naprawdę podziwiałam je wtedy,
      że chce im Ci się tak tłumaczyć - bądź więc łaskawa i chociaż się z
      tym zapoznaj. Nie obwiniam Ciebie, za to faux pas (ale mnie na
      francuski wzięło ;p) - jesteś studentką, która jak widać musi się
      wiele jeszcze nauczyć o metodologii badań, ale Twój promotor???? Czy
      on to w ogóle widział i zaakceptował? Poproś go o jakieś materiały
      nt. etyki badań społecznych.
      • tekla12 thursday.next 14.12.07, 13:01
        Czy czasem nie pomyliłaś wątków? Czy nie chodzi Ci o to:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=191&w=71491001&a=71491001
        Bo według to co podałam w linku było beznadziejne ale wydaje mi się, że Kamilka
        mądrze myśli i ma niezły pomysł na pracę. Chętnie bym poznała wyniki.
        • thursday.next Re: tekla 14.12.07, 13:18
          nie pomyliłam

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=191&w=72432602&a=72620995
          • tekla12 Re: tekla 14.12.07, 15:09
            no to tym bardziej podtrzymuje to co napisałam o pracy i kamilce. Jedna
            wiewióreczka wiosny nie czyni ale może jeśli będzie więcej takich badań to może
            kliniki przestaną ignorować emocjonalną stronę leczenia, zawyżać statystyki,
            pokazywać na stronach internetowych dzidziusie i uśmiechnięte brzuchatki a
            zaczną zatrudniać terapeutów z prawdziwego zdarzenia, którzy pomogą przejść
            ludziom przez ten koszmar.
            • thursday.next Re: tekla 14.12.07, 19:07
              w tym sęk, że metoda która proponuje wiewióreczka w ogóle nie dotyka
              emocjonalnej strony leczenia a jest właśnie czystą statystyką -
              zupełnie nie odpowiednią i na maksa spłaszczającą problem - nie tędy
              droga.
              • tekla12 Re: tekla 14.12.07, 21:40
                Nie wiem czy dotyka ale widzę, że przynajmniej zauważa problem. A którędy droga?
                • thursday.next Re: tekla 14.12.07, 22:03
                  Podejście prezentowane przez wiewióreczkę po pierwsze jest słabe
                  metodologicznie – mierzenie samopoczucia na skalach nie daje żadnych
                  wniosków poza:
                  Na dzień przed transferem średnia samopoczucia wynosi 4,1, żeby w
                  dniu transferu wzrosnąć do 4,3 a potem spaść do 3,8. W zależności od
                  powodzenia po 14 dniach wynosi 5 lub -5. To naprawdę nic nie wnosi.
                  Po drugie korzystając z takiej skali tworzy się tzw. biasy –
                  zaburzamy pomiar samą techniką – myślenie o tym jak się czuje
                  powoduje, że czujemy się inaczej niż zazwyczaj – jeśli codziennie
                  spróbujesz myśleć nad tym jak sie czujesz na pewno znajdziesz wiele
                  powodów dla gorszego samopoczucia. Po trzecie w przypadku tematów
                  tak delikatnych nie można z przyczyn czysto etycznych prosić o
                  wyrażanie samopoczucia na skali. Odpowiednią techniką mogłyby być
                  wywiady pogłębione, ankiety semi-structured, lub inne które dawałyby
                  miejsce na wyrażenie tego jak się czuje. Nie ma odpowiedniej skali,
                  która odda samopoczucie czuję się pełna obaw i nadziei, wierzę że mi
                  się uda ale jednak bardzo się boję – ile mam zaznaczyć? 2? 3? 5? A
                  może -4?
                  Nie neguje podnoszenia tematu, ale podejście.
                  thursday
                  • tekla12 Re: tekla 15.12.07, 16:14
                    Wydaje mi się, że "podejście metodologiczne" oparte na wartościach liczbowych
                    jest normą w badaniach nad ivf, z którymi się spotkałam. Czyli może nie jest
                    oryginalne ale na pewno najczęstsze.
                    Jeśli wywiad pogłębiony oznacza rozmowę psychologiczną ze z góry zaplanowanym
                    scenariuszem i określoną strukturą to nie chciałabym mieć z nim nic wspólnego w
                    sytuacji porażki. I dziwi mnie, że ze względów etycznych może to być
                    dopuszczalne. Zresztą o możliwościach i ograniczeniach tej metody wypowiedziała
                    się celnie powyżej magdamajewski.
                    Poza tym swoje samopoczucie w dniu transferu oceniłabym na -5 a nie 4,3 jak
                    zakładasz. I nie wiem czy jestem typowa. Chętnie bym się tego dowiedziała.
                    • thursday.next Re: tekla 15.12.07, 17:20
                      weź udział w ankiecie, może się dowiesz jak sie czują typowe, które
                      są w stanie przelożyć swoje odczucia na skalę - jeśli ocenisz swoje
                      samopoczucie na -5 a średnia okaże się -4,8 to co to zmieni? A jak -
                      3,2? Nic kompletnie nic. Nie wiem o jakich też badaniach mówisz, ale
                      podejrzewam że to raczej statystyki mówiące o postawach - postawy
                      dają miejsce na wyrażenie tego się czuje na pewno lepiej niż skala..
                      Z takim podejściem na szczęście nie da się zbyt często spotkać -
                      jest mocno spłaszczone, zupełnie nieadekwatne i nic nie wnoszące.
                      • tekla12 Re: tekla 15.12.07, 21:21
                        Nie wezmę bo to nie ankieta i się nie kwalifikuję. Wcześniej zdarzyło mi się
                        odpowiadać na pytania albo nie brać udziału w różnych ankietach i uzasadniać
                        dlaczego tego nie zrobię - tak jak ty to zrobiłaś teraz.
                        Pisałam o Hum Reprod, które często czytam i widzę dużo artykułów o czynniku
                        psychicznym w niepłodności opartych na tej "słabej" metodologi.
                        Thursday, myślę cieplutko i trzymam za ciebie kciuki.
                • aurita Re: tekla 14.12.07, 22:11
                  na wschod, tam musi byc jakas cywilizacja smile
    • wiewioreczkamilka Re: Proszę o pomoc przy pracy magisterskiej. 17.01.08, 19:04
      Raz jeszcze bardzo proszę o pomoc.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka