Dodaj do ulubionych

gimnastyka

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.03, 22:22
Uwielbiam ćwiczyć, robię to regularnie - 3 razy w tygodniu aerobik+ basen.
Mam jednak obsesję, że nie powinnam, bo w razie gdy zajdę w ciążę to wszystko
powyższe przyczyni się do natychmiastowego poronienia (kolejnego). Dlatego
też za każdym razem po okresie owulacyjnym rzucam moje hobby, bo się boję.
Powiedzcie, czy w tym początkowym okresie ciąży - kilka dni, tydzień po
zapłodnieniu - taki wysiłek fizyczny ma negatywny wpływ na dalaszy rozwój
ciąży?? Wiem, że opracowane są specjalne programy ćwiczeń dla kobiet
ciężarnych, ale już tych "zaookrąglonych".A co z tymi, co nawet nie wiedzą,
czy już są w ciąży??
Obserwuj wątek
    • malilka Re: gimnastyka 05.09.03, 09:52
      Wydaje mi się, że w zdrowej, normalnej ciąży nie ma żadnego ryzyka. Ja tuż po
      zajściu w ciążę, o czym oczywiście nie wiedziałam, pojechałam na długie wakacje
      samochodem (chociaż długie jazdy są jak najbardziej odradzane), wspinałam się w
      górach, intensywnie pływałam i w ogóle się forsowałam.
      Po 3 tygodniach wróciłam i kupiłam sobie karnet do siłowni, gdzie ćwiczyłam 2x
      w tygodniu przez 2 tygodnie, naturalnie mocno się męcząc i nawet robiąc za
      każdym razem długie serie absolutnie zakazanych w ciąży brzuszków.
      Zorientowałam się dopiero w 5 tygodniu, teraz jestem w 10tyg, wszystko jest w
      porządku. Mam wręcz nadzieję, że skoro fasolka przetrwała taki początek, to
      musi być naprawdę silna smile

      • Gość: mika Re: gimnastyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.03, 10:19
        Malilko, czy to Twoja pierwsza ciąża, czy też jesteś już po "przejściach"?
        • malilka Re: gimnastyka 05.09.03, 10:44
          To moja pierwsza ciąża, nie jestem po "przejściach".
          Teraz trochę panikuję, więc rozumiem o co Ci chodzi, bo następnym razem pewnie
          nie będę tak beztroska.
          Ale wydaje mi się, że jeśli zajdziesz w "naturalny" sposób, to do terminu
          spodziewanej miesiączki nie ryzykujesz, bo w tych 2 pierwszych tygodniach i tak
          decydujący głos ma natura i to, czy pójdziesz na basen, albo na areobik nie
          może mieć wpływu na procesy na poziomie komórkowym.
          Pozdrawiam i przede wszystkim nie panikuj- mam wiele koleżanek, które po
          pierwszym poronieniu nie wiadomo z jakiego powodu, zachodziły w ciążę bez
          żadnego oszczędzania i starania, a dzisiaj mają zdrowe dzieci.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka