Dodaj do ulubionych

Rozpoznanie - oligoasthenoteratozoospermia

23.09.08, 18:52
Hej,

Jestem tu nowa. Staramy sie o dziecko od dluuzszego czasu. Zrobilam wszystkie badania, ktore wyszly OK. Owulację mam, potwierdzana monitoringiem. Wyniki badania nasienie M. własnie odebraliśmy i chyba nie sa zbyt dobre i tu prośba o interpretacje:

Ilość - 2,5 ml

pH - 7,8

Zabarwienie - biało-szare

Homogenizacja - 30 minut

Lepkość - prawidłowa

Liczba plemników w 1 ml nasienia - 2 000 000

Po upłynnieniu plemników ruchomych - pojedyncze w polu widzenia
a) o szybkim ruchu postępowym - (-)
b) o wolnym ruchu postepowym - pojedyncze w polu widzenia
c) o ruchu w miejscu - pojedyncze w polu widzenia
Plemników nieruchomych - wszystkie pozostałe

Badanie mikroskopowe barwionego rozmazu:
Plemników o budowie prawidłowej - 7 %
Plemników o budowie nieprawidłowej - 93 %
W tym nieprawidłowości w budowie:
głowki - 71 %
witki - 12 %
wstawki - 8 %
krople cytoplazmatyczne - 2 %
inne składniki nasienia: 2-3 komórki wielojądrzaste w polu widzenia

MAR-test - wynik testu prawidłowy IgG <50 % opłaszczonych plemników

Rozpoznanie - oligoasthenoteratozoospermia

Z góry dziękuję osobom, które były w podobnej sytuacji za zasugerowanie rozwiazania dla nas. Do jakiego lekarza udać się w pierwszej kolejności? Czy takie badanie trzeba po jakimś czasie powtórzyć, czy też od razu można podjąc leczenie. Badania robilismy w Novum.


Obserwuj wątek
    • amia1000amia Re: Rozpoznanie - oligoasthenoteratozoospermia 23.09.08, 18:55
      W novum powinni Was wysłać do androloga,oni maja swojego lub ewentualnie
      proponuja lekarza.
      Faktycznie wyniki nie za ciekawe.
      • thursday.next Re: Rozpoznanie - oligoasthenoteratozoospermia 23.09.08, 19:25
        dr Wolski w novum to najlepsze rozwiązanie, nie ma lepszego
        androloga w Wawie - z doświadczenia własnego i cudzego smile.
        powodzenia,
        thurs.
    • thorgalla Re: Rozpoznanie - oligoasthenoteratozoospermia 23.09.08, 19:28
      Uuuu,źle to wygląda.
      Można oczywiście spróbować leczyć ale szanse są niewielkie.
      U mojego męża przy 7 000 000 000 w 1 ml,z dobrą żywotnoścą i
      morfologią,lekarz od razu zaczął mówić o ISCI a nawet adopcji.
      Jak na razie,jestem po 3 nieudanych ISCI i czekam na drugą aid.

      Lekarz androlog.
      Tak,zalecane jest powtórzenie badania po kilku miesiącach
      (najczęściej trzech)

      Powodzenia,będzie Wam potrzebne.
      • amelie_pi Re: Rozpoznanie - oligoasthenoteratozoospermia 23.09.08, 21:53
        Dziekuję za odpowiedzi. Postanowiliśmy z M. wykonać jeszcze jedno badanie w
        innej klinice, żeby sprawdzić czy wyniki sie pokryją, a tymczasem umawiam się
        jutro do lekarza. Zobaczymy, co poradzi.
        • gusi111 Re: Rozpoznanie - oligoasthenoteratozoospermia 24.09.08, 08:50
          Witaj!
          u nas wyszły podobnie, tzn. u M też robione w Novium, tylko były
          pojedyncze o szybkiem ruchu postępowym,i mój lekarz od razu
          powiedział nam że są złe i przepisał leki dla M na dwumiesięczną
          kurację, jeśli nie pomogą / a jak na razie nie ma rezultatów sad( /
          to następnym krokiem będzie IUI- czyli inseminacja.
          Ale badania można powtórzyć, wiele też zależy jaką pracę i jaki tryb
          życia prowadzi M, bo taki wywiad lekarz przeprowadzi, mój też badał
          M czy nie ma żadnych guzów i zgrubień, ale ok smile
          Powodzenia i ważne aby się od razu nie załamać, wzajemne wsparcie
          jest bardzo ważne - wiem coś o tym. Trzymam kciuki!!!
        • amelie_pi Re: Rozpoznanie - oligoasthenoteratozoospermia 12.10.08, 15:23
          Kolejne badanie i podobny wynik. Lekarz nie zalecil nawet zazywania witamin, tylko od razu in vitro. Zrobilismy juz zalecone badania, zamrozilismy tez nasienie. W przyszlym tygodniu zaczynam nastepny cykl i mozna zaczynac cala procedure. Ale sie wahamy...
          Nie wiem, czy nie dac sobie paru miesiecy na zastanowienie sie. Prosze poradzcie. Dochodza tu rowniez kwestie finansowe, trzeba szybko zebrac pieniadze, a wolna gotowka w tej kwocie nie dysponujemy sad
          Jesli chodzi o skutecznosc - u nich 60%, ale czytam w necie, ze generalnie to ok. 30%, wiec moze nie ma na co czekac, bo mozliwe ze na 1 transferze sie nie skonczy.
    • martucha90 Re: Rozpoznanie - oligoasthenoteratozoospermia 24.09.08, 10:06
      Współczuję, nie wygląda to dobrze ;-(

      Doradzam taką kolejność: androlog, badania hormonalne, urolog, usg
      jąder w celu ustalenia, czy są żylaki powrózka nasiennego.

      Nie pokładajcie wielkiej nadziei w lekach, suplementach diety czy
      witaminach. Ale kupić i brać można, byle nie za dużo, z szacunkiem
      dla żołądka i wątroby.

      Mój mąż miał dużo lepsze wyniki, ale mimo to nie mogliśmy zajść w
      ciążę przez prawie 2 lata. Przeszedł tę drogę, którą streściłam
      powyżej (z tym że bez szacunku dla wątroby, suplementów cała szafka
      i plamy wątrobowe na twarzy). Na koniec (bo u nas już koniec drogi -
      jestem w ciąży) trafił na akupunkturę i to leczenie (nakłuwanie)
      skończyło się u niego sukcesem. Lekarz, który go kłuł, mówił, że
      wyleczył wielu mężczyzn, którym androlodzy NIE DAWALI SZANS na
      zostanie ojcami. Pisałam o tym wielokrotnie na tym i innych forach.
      Jak jesteś zainteresowana, zajrzyj do linków:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=191&w=82430335&v=2&s=0

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=191&w=82475403&a=82811737
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19585&w=84994429&v=2&s=0
      i do tego pierwszego z mojej sygnaturki.

      Powodzenia!

      PS Badanie nasienia warto powtarzać co 2-3 m-ce, żeby zobaczyć, jak
      to wygląda w dłuższym okresie. No i profilaktyka: nie przegrzewać
      jąder itd.
      • amelie_pi Re: Rozpoznanie - oligoasthenoteratozoospermia 24.09.08, 16:56
        Martucha90 - czy mogłabyś mi podać nazwisko lekarza, który Wam pomógł (gratuluje ciążysmile)? W jakim mieście przyjmuje? Aha i jak długo trwało to leczenie nakłuwaniem?
        Znalazłam 3 lekarzy w Warszawie mających uprawnienia do wykonywania tych zabiegów akupunktury, ale zawsze lepiej pójść do kogoś sprawdzonego, tak więc byłabym wdzięczna za jakieś rekomendacje.
        • martucha90 namiary 25.09.08, 10:16

          > Martucha90 - czy mogłabyś mi podać nazwisko lekarza, który Wam
          > pomógł (gratuluje ciążysmile)?

          Nasz był z Gdyni. Spróbuj się go zapytać mailowo, czy zna kogoś z
          Warszawy, kto się zajmuje leczeniem niepłodności u mężczyzn.
          Janusz Dąbrowski
          komórka - 605 301 205
          e-mail - jamarta@wp.pl
          adres www - www.meridian.futuro.biz.pl

          > Aha i jak długo trwało to leczenie nakłuwaniem?

          U nas króciutko, wszystko opisałam - masz to w linkach z
          poprzedniego postu. U Was może potrwać dłużej, ale na pewno warto.

          > Znalazłam 3 lekarzy w Warszawie mających uprawnienia do
          > wykonywania tych zabiegów akupunktury, ale zawsze lepiej pójść
          > do kogoś sprawdzonego, tak więc byłabym
          > wdzięczna za jakieś rekomendacje.

          Najlepszą rekomendacją jest polecenie przez PTA - Polskie
          Towarzystwo Akupunktury. Wejdź na ich stronę, kliknij w mapę i
          poszukaj wink powodzenia wink
          • m-a-la Re: namiary 25.09.08, 10:44
            > e-mail - jamarta@wp.pl

            Martucha, a ten emial to do Ciebie, czy do akupunkturzysty.....??
            ____________________
            I ICSI Invimed sierpień 2008 - 3 bąbelki, żaden z nami nie został...
            II ICSI Invicta grudzień 2008
            • martucha90 Re: namiary 25.09.08, 20:13
              > Martucha, a ten emial to do Ciebie, czy do akupunkturzysty.....??

              Pewnie do żony lekarza wink Mój nie jest na pewno. Dziwna sprawa z
              tym mailem. My akurat nie korzystaliśmy z maila, ale jestem pewna,
              że przepisałam go ze strony int lekarza, tej meridian-coś-tam, a
              teraz jak zajrzałam, to tego adresu mailowego tam nie ma. Komórka
              się zgadza. Jest tam jeszcze tel stacjonarny.
              • martucha90 Re: namiary 25.09.08, 20:17
                Wpisałam w google ten adres mailowy i wyskoczyło od razu. To jednak
                jest adres tego doktora, a wzięty stąd (jakaś baza firm):

                www.baza-firm.com.pl/dzialy/bazafirm/fullinfo.php?lg=_pl&idk=81199&st=MERIDIAN_Gabinet_Lekarski_Janusz_D%C4%85browski-
                Medycyna_naturalna_Przychodnie,poradnie,gabinety_lekarskie%20-%
                20Gdynia
    • m-a-la Re: Rozpoznanie - oligoasthenoteratozoospermia 24.09.08, 10:10
      U nas wyniki podobne, tylko trochę lepiej z morfologią i ruchem. Jedyna szansa
      to ICSI. My jesteśmy po jednym nieudanym, teraz robimy badania i w grudniu
      drugie podejście. Zdecydowanie polecam najpierw zrobienie badań, a potem
      działanie. Badanie nasienia należy powtórzyć (min za 1 mc, najlepiej za 3 mc),
      bo wyniki się wahają i może jest jakaś przyczyna takich niskich. U nas wyniki
      wahają się między 500 tys. a 2 mln i jak na razie do końca nie wiadomo czemu.
      Zaczęłabym od badania hormonów, usg jąder, posiew nasienia (może są
      bakterie..?). Potem już z lekarzem trzeba się zastanowić nad ewentualnymi
      dalszymi badaniami. My teraz robimy genetykę i test SCSA. Z lekarzy myślę, że
      warto się udać do dr Wolskiego w Novum albo dr Łukaszuka w Invikcie.
      ____________________
      I ICSI Invimed sierpień 2008 - 3 bąbelki, żaden z nami nie został...
      II ICSI Invicta grudzień 2008
      • amelie_pi Re: Rozpoznanie - oligoasthenoteratozoospermia 24.09.08, 17:08
        Zapisałam M. do dr Babloka (podobno b. dobry adrolog). Sądziłam, że może lepiej będzię, gdy jakiś niezależny lekarz spojrzy na te wynki. Ale może rzeczywiście lepiej do dr Wolskiego od razu uderzać...
        • m-a-la Re: Rozpoznanie - oligoasthenoteratozoospermia 24.09.08, 17:45
          Na pewno warto spróbować. Czytałam dobre opinie o tym lekarzu. Tylko pamiętaj o
          punktualności wink My też zapisaliśmy sie do niego i na wizytę trafiliśmy 3
          (dosłownie 3) minuty po czasie... lekarza już nie było. Pech chciał, że byliśmy
          ostatnimi pacjentami, a miły pan doktor ma w zwyczaju wychodzić co do sekundy o
          umówionej godzinie, jeśli Cię nie ma... I nikt Cię o tym nie powiadomi... Więc
          my byliśmy bardzo rozgoryczeni, ale jako że warto zasięgnąć opinii kilku
          specjalistów, dobrze że idziecie smile
          ____________________
          I ICSI Invimed sierpień 2008 - 3 bąbelki, żaden z nami nie został...
          II ICSI Invicta grudzień 2008
    • ivaz Re: Rozpoznanie - oligoasthenoteratozoospermia 25.09.08, 01:53
      Nie wiem czy cię pocieszę, ale mój mąż miał taką samą diagnozę,
      plemników jeszcze mniej, morfologia identyczna, a ja jestem w 5 m-
      cu naturalnej ciąży.
      Co prawda udało sie po trzech latach od postawienia diagnozy, nie
      mogliśmy w to uwierzyć.
      Życzę powodzenia
      • nelcia181 cudownie ivaz :) 25.09.08, 21:56
        ivaz gratuluję, cudownie czyta się takie wieści smile
    • mm.3 Re: Rozpoznanie - oligoasthenoteratozoospermia 26.09.08, 12:33
      powiem tak wyniki nie ciekawe ale nie ma się co załamywać.U mojego męża też
      wyniki były kiepskie bo ilość plemników w 1 mm sześciennym wynosila 937,500 i
      wszystkie były martwe.Lekarz stwierdził żylaki powrozka nasiennego i bala
      laparoskopia no i nic.Stwierdził ze najlepiej invitro bo inaczej sie nie
      da.Trafiliśmy do innego lekarza i ten zajol się nami tak naprawdę .Leczylismy
      się u niego prawie 2 lata .Mąż musial brać leki zresztą u mnie też wykryto jakąś
      bakterie która po prostu zabijała i tak małą ilosc plemników.Ale wszystko poszło
      dobrze.Teraz nasza córka ma 2 latka i jest takim żywym sreberkiem.Wam też się
      uda tylko trzeba wierzyć i trafić do dobrego lekarza.I jeszcae jedno nie myśleć
      caly czas o zajściu w ciąże tylko czasem dać się "ponieść" bo niekiedy nawet
      medycyna nie daje rady a miłość tak.Życze powodzenia
      • kotikotek do mm.3 26.09.08, 18:38
        I udało Ci się zajść naturalnie w ciąże? Co to było za leczenie?
        Takie historie dają mi nadzieje. Pozdrawiam.
        • nelcia181 Re: do mm.3 26.09.08, 19:12
          Mnie też dają duuużo nadziei, ale mi się buzia śmiejesmile a jakie to było
          leczenie, to mojemu zaserwuję smile
          • mysiapysia.0 Re: do mm.3 29.09.08, 19:32
            Witam!!!Nie będę miała chyba dobrych wieści ale podzielę się z
            Wami.Mój mąż również leczył się u dr.Wolskiego w Novum miał taka
            samą diagnoze.Badania , witaminki i bez rezultatu.W końcu było icsi
            3 transwery nie udane.Leczylismy się 10 lat i juz chyba niemam
            nadziei
        • mm.3 Re: do mm.3 30.09.08, 16:45
          Cieszę się że moja historia daje komuś nadzieję.Zaszłam w ciążę w sposób
          naturalny . Dodam ze moj mąż w wieku 19 lat mial nowotwór kości przeszedł chemie
          więc nasz przypadek wogóle był beznadziejny bo jak wiadomo takie leczenie nie
          wplywa dobrze na rozwijający się mlody organizm.A wbrew wszystkiemu nam się
          udało .Może to cud a może po prostu tak miało być.Leczyliśmy się u doktora
          Artura Barczyka.Przyjmował wtedy w Częstochowie i Łodzi.Fajny człowiek który nie
          spisal nas od razu na straty tylko najpierw zaczol leczyć i jak widać z dobrym
          skutkiem.Wiem że nie zawsze tak jest ale czasem warto wierzyć.Życzę powodzenia
    • zuzka787 Re: Rozpoznanie - oligoasthenoteratozoospermia 03.11.08, 15:15
      Witam
      Wyniki badań są jak widzę kiepskie.Mój mąż też miał dużą ilość
      plemników o nieprawidłowej budowie,tzn.10/90%.
      Diagnoza:żylaki powrózków nasiennych potwierdzone przez 3 różnych
      lekarzy.Zalecenia:operacja podwiązania żylaków.W tej chwili jest już
      prawie 5 miesięcy po zabiegu.Pod koniec października zrobiliśmy
      powtórnie badanie.Wynik :azoospermia,czyli brak plemników.Na razie
      się nie załamujemy.W grudniu wizyta u androloga.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka