weibe
27.10.03, 19:41
a może któraś z Was słyszała coś o związku za wysokiego poziomu hormonu
prolaktyny z migreną lub generalnie bólami głowy?
Wprawdzie moi endokrynolog i neurolog nie potwierdzili mi tego związku, ale
może jednak?
Za wysoka prolaktyna i bóle głowy zaczęły się u mnie prawie jednocześnie,
tyle że po lekach prolaktyna wróciła do normy szybko, a bóle zostały, i
niestety są coraz częstsze (praktycznie codziennie). Biorę jeszcze leki (mała
dawkę Dostinexu) na utrzymanie efektu terapeutycznego, wprawdzie jest tam
wpisane w działaniach ubocznych (rzadkich) bóle głowy - może to jednak po
tych lekach...?
Słyszałyście coś? czy powinnam to kojarzyć?
Weibe