kasia178.only
01.01.09, 14:32
jestem to po raz pierwszy i cos zle zrobilam wpisujac nowy watek.
staramy sie o dzidziusia juz dlugi czas. nie jestem przesadna ale
cos (moze kobieca intuicja) mi mowila ze cos jest nie tak.
zaplodnienie to w koncy biologiczny proces wiec dlaczego sie nie
udaje?!!! odp: bo cos jest nie tak. lekarka z ktora rozmawialam po
raz pierwszy o tym problemie zlekcewazyla mnie kompletnie bo
powiedziala ze za krotko probujemy. co za roznica 10 czy 12
miesiecy. jak wreszcie udalo nam sie zrobic badania okazalo sie ze
moj maz ma problem 49% plemnikow porusza sie tak jak powinno. 39%
wogóle, 9% powoli a 3% stoi w miejscu choc ruszaja ogonkami. 61%
zywotnosci i morfologia 8%. bylam w takim szoku, ze nie wiedzialam
co powiedziec, o co pytac lekarza. on tlumaczyl ale wyszlam z
gabinetu i nie mam pojecia co powiedzial. popatrzylam na te wyniki w
domu i wyglada na to ze maz ma teratozoospermie. napiszcie prosze
czy ktos ma/mial taki problem i jak wogole sobie z tym radzic.
dziekuje