sisi_3
07.04.09, 14:36
Od 9 cykli staramy się z mężem o drugiego dzidziusia, niestety na
razie bez efektu. Cykle mam raczej regularne, ok. 25- 26 dniowe,
ostatnio chyba przez stres wydłużył mi się do 34 dni. Widać wyraźny
skok temperatury w drugiej fazie, który utrzymuje się ok. 14 dni.
Lekarz kazał cierpliwie czekać, ale ja nie potrafię tak bezczynnie
siedzieć, więc zasugerowałam, że zrobię badania hormonalne.
Ginekolog zalecił, żeby między 10 a 12 dniem cyklu zrobić FSH, LH i
Estradiol, a między 19 i 21 dc progesteron. W 11 dc zrobiłam już
badania i wyszedł mi b. niski wynik, progesteronu jeszcze nie
robiłam.
O czym może świadczyć tak niski wynik? Jakie badania powinnam
jeszcze wykonać?
FSH wyszedł mi wynik: 2,53, kiedy norma dla fazy folikularnej wynosi
2,8- 11,3, a dla fazy owulacyjnej: 5,8- 21,0.
Z kolei LH wyszedł mi: 5,23, gdy norma dla fazy folikularnej to 1,1-
11,6, a dla fazy owulacyjnej: 17,0- 77,0.
W końcu Estriadol wyszedł mi: 229,00, gdy norma dla fazy
folikularnej wynosi: do 160, a dla fazy owulacyjnej: 34- 400.