Dodaj do ulubionych

punkcja i maz

13.04.09, 09:36
Czy przy punkcji mozna byc samemu, sama dojade ale pozniej to nie bardzo wiem,
kiedy trzeba podac sperme? wystarczy ze wezme rano w pudelko?
nie wiem czy bede miec punkcje, bo jeszcze do niej nigdy nie doszalam, ale tak
sobie teoretycznie wyliczylam ze moze byc w przyszlym tygodniu
i moj maz mnie poinformowal ze nie moze wziac urlopu
i sie zastanawiam czy musze sobie jednak kogos znalezc czy poradze sobie sama
( za reke nikt mnie nie musi trzymac i taksowke sobie wezme z powrotem)
a nie spytalam sie lekarza, czy tak moge?
teoretycznie jak sie robi in vitro nasieniem dawcy, to przciez meza tez nie ma?

jestem juz troche zmeczona, ze ta cala nieplodnosc to moja wina i to tylko
moje leczenie, ale zacisne zeby i pojde z jakas kolezanka na ta punkcje, jak
sama nie bede mogla
Obserwuj wątek
    • batutka Re: punkcja i maz 13.04.09, 13:36
      mozesz wziac rano sperme meza w pudelko, ale dojazd nie powinien trwac wiecej
      niz pol godziny do kliniki
      mozesz tez byc w czasie punkcji sama, ale wiesz: sama punkcja odbywa sie pod
      narkoza, krotka, to fakt, ale rozni ludzie roznie znosza narkoze, wiec zalecenia
      lekarzy sa takie, zeby jednak ktos z Toba wracal do domu
      • miriam1980 Re: punkcja i maz 13.04.09, 14:12
        batutka ma racje- zdecydowanie warto pójść z kimś; różnie ludzie znoszą zabiegi;
        co do nasienia, to w naszej klinice też mówią o max pół godziny (i nie wstrząsaćwink)
        • magdamajewski Re: punkcja i maz 13.04.09, 15:45
          u mnie w klinice jest zaznaczone ze na punkcje trzeb z kims przyjsc.
          Na transfer nie.
          • aanidaa Re: punkcja i maz 24.04.09, 14:08
            niech mąż weżmie opiekę na Ciebie i nie przegina!!!
            sory, ale wkurza mnie to - jak to niepłodność to tylko Twój problem
            może porozmawiaj z nim i powiedz, że bez niego rezygnujesz
            miałam punkcję w poniedziałek - mąż mimo, że w ogóle mu przyjazd 300
            km. tylko po to, żeby oddać nasienie, nie pasował - przyjechał
            był ze mną cały dzień, opiekował się mną, a potem bezpiecznie
            odwiózł do mamy
            co do nasienia - musi być przechowywane w temp. zbliżonej do temp.
            ciała (czyli 36,6 - rano bywa 5 st.) - chcesz ryzykować tym, że się
            nie uda bo Twój mąż nie mógł być z Tobą???
            odradzam !
            • lusiasia Re: punkcja i maz 24.04.09, 15:00
              nasz zwiazek nie jest z bajki ani moj maz nie jest krolewiczem, ale na punkcji
              ze mna byl chociaz bylo naprawde ciezko wink
              i "piec" minut przed punkcja naprawde nie bylam pewna niczego
              druga sprawa ze lekarz sie uparl obecnosci meza i dal mu po prostu zwolnienie
              a jeszcze inna sprawa ze przeszlam zabieg tak dobrze fizycznie i pscyhicznie
              zebym sobie sama poradzila smile
    • aanidaa Re: punkcja i maz 24.04.09, 20:22
      gratuluję i trochę zazdroszczę
      ja jeszcze nie doszłam do siebie i zastanawiam się czy tak ma być?
      nie mogę się dodzwonić do lekarza...
      • miceel Re: punkcja i maz 24.04.09, 20:24
        Trzymam mocno kciuki za efekty.Pozdrawiam.
        • kolebeczka Re: punkcja i maz 27.04.09, 17:31
          W mojej klinice wymagano, aby dojazd nie przekroczyl 1 godz.
          Nasienie mialam schowane pod bluzka na piersi- bo wazne jest
          utrzymanie temp.ciala. Moj maz nie mogl byc na punkcji, choc "wina"
          po obu stronach, a malzenstwo bajkowe. Duzo wazniejsza wydaje mi sie
          obecnosc partnera przy transferze. Po punkcji- napewno dobrze
          polezec w klinice ciut dluzej, w zaleznosci od stanu. Dobre kliniki
          nie limituja tego dochodzenia do siebie i wypuszcza Cie dopiero po
          tescie na rownowage. Czasem funduja tez taxi. W mojej serwowano
          najpierw sniadanie, a potem chodzono nade mna dwie godziny, az mi
          juz za dobrze bylo i sama postanowilam, ze starczy! Koniecznie
          wypytaj o takie szczegoly w klinice przed zabiegiem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka