Dodaj do ulubionych

Lipcowe IVF/ICSI

13.06.09, 14:09
Witam na lipcowym watku smile

To moje pierwsze ICSI i jesli wszystko pojdzie zgodnie z planem, zabieg wypadnie w polowie lipca. Jestem na dlugim protokole, dzis przyjelam podskornie pierwszy zastrzyk Diphereliny, zostalo jeszcze 11. Nasz problem to slabe nasienie (oligoastenoteratozoospermia).

Jesli jest ktos na podobnym etapie przygotowan, zapraszam, bo razem zawsze razniej...

Pozdrawiam,
a.


Obserwuj wątek
    • rozana_beauty Re: Lipcowe IVF/ICSI 14.06.09, 09:30
      Witaj

      u nas podobnie problem ze slabym nasieniem, do tego mam pco, tez
      bede miala dl. protokol z tym ze dopiero na poczatku lipca bede brac
      antyki
      powodzenia
      • amelie_pi Re: Lipcowe IVF/ICSI 14.06.09, 14:36
        Zatem trzymam kciuki za sierpien!
        • amelie_pi Re: Lipcowe IVF/ICSI 18.06.09, 21:36
          Naprawde nikt sie nie dopisze? Forum bociana zamkniete, a fajnie byloby pogadacwink
          Jutro rano 4 zastrzyk diphereliny i ostatnia tabletka merciolonu. Samopoczuce kiepskie, permanentne krwawienie po tabsach, ale lekarz mowi, ze to normalne...
          • malinka_77 Re: Lipcowe IVF/ICSI 18.06.09, 21:54
            amelie_pi - ja się dopiszę smile. Też będę mieć punkcję i transfer w połowie lipca,
            jak wszystko dobrze pójdzie. Wzięłam jedną dawkę decapeptylu depot 3,75, więc
            nie muszę się kłuć codziennie. Trzymam za Ciebie kciuki, kiedy masz następną
            wizytę i zaczynasz stymulację?
            • amelie_pi Re: Lipcowe IVF/ICSI 18.06.09, 22:22
              Witam malinko smile
              Nastepna wizyta 4 lipca, badanie hormonow i poczatek stymulacji Gonalem F. Czekamy jeszcze na wyniki badania fragmentacji DNA. Nasienie jest slabe i mozliwe, ze potrzebna bedzie separacja. Badania cytogenetyczne wyszly okay. Generalnie jestem dobrej mysli smile

              Czy to twoj 1szy program i czy wiesz moze, jakie badania trzeba wykonac przed punkcja i znieczulniem ogolnym? Mam w karcie wpisana m.in. szczepionke na zlotaczke, ale pielegniarka powiedziala, ze nie jest obligatoryjna i ze w razie czego doktor przepisuje jakas super szybka szczepionke. Wizyta dopiero za 2 tygodnie, wiec moze lepiej juz teraz sie zaszczepic? Wielu rzeczy nie wiem, chodze podenerwowana i jeszcze ten Piecha kompletnie wyprowadzil mnie z rownowagi...
              • malinka_77 Re: Lipcowe IVF/ICSI 19.06.09, 09:07
                Hej, to normalne, że się denerwujesz, ale wszystko szybciej minie niż Ci się
                wydaje. Czas jednak szybko leci smile. Jeśli doktor nie zalecił szczepienia przeciw
                żółtaczce ja bym go teraz nie robiła. Tym bardziej, że na żółtaczkę bierzesz
                serię trzech zastrzyków w odstępach miesięcznych (jeśli dobrze pamiętam). Samą
                punkcję przechodziłam już raz. W mojej klinice (Invimed Wa-wa) są tylko ogólne
                zalecenia przed narkozą - czyli żadnych płynów, jedzenia, gumy do żucia 6 godzin
                przed. Anestezjolog jeszcze robi wywiad przed zastrzykiem. Wszystko sprawnie i
                ja zapamiętałam, że w miłej atmosferze.
                W ogóle co klinika to inny zwyczaj, gdzie Ty się leczysz?
          • elza10 Re: Lipcowe IVF/ICSI 19.06.09, 15:47
            Ja też się dopisuję. Już raz miałam przygotowanie do ICSI na cylku
            naturalnym wspomaganym menopurem i clo. Były 4 duże pęcherzyki i 1
            mniejszy, ale się namieszało i pękły przed samą punkcją, został 1
            (pewnie ten mniejszy dorósł) i komórka z niego była niedojrzała. Nie
            było więc transferu. W tym miesiący podchodzę kolejny raz, po
            ustaleniu z ginem znów na lekko wspomaganym cylku naturalnym - jeśli
            tym razem będzie za jmało komórek, albo coś nie tak, to po wakacjach
            dlugi protokół. Czekam na @, powinna byc ok 23.06, zaczynam leki i
            na początku lipca punkcja. Punkcja z mojego doświadczenia bardzo
            OK smile. Znieczulenie ogólne, zero bolu. Będzie dobrze smile
            • amelie_pi Re: Lipcowe IVF/ICSI 19.06.09, 19:47
              elza - witamy serdecznie!
              malinko - lecze sie w Invikcie. Wczesniej zawitalismy rowniez do Novum, ale ostatecznie wybralismy Invikte.
              Troche obawialam sie, jak to bedzie z tym znieczuleniem ogolnym, ale mnie uspokoilyscie smile Dziekuje dziewczyny
              I czekamy do lipca, oby okazal sie dla naszej trojki szczesliwy!
              • elza10 Re: Lipcowe IVF/ICSI 19.06.09, 22:20
                Podczas punkcji (a właściwie to przed i po, bo w trakcie śpisz)
                wszyscy bardzo się starają, żeby było to dla Ciebie jak najmniej
                stresujace. Ja byłam głównie podekscytowana, tym co będzie. A kiedy
                po obudzeniu się dostałam jeszcze od pielęgniarki kanapki, to się o
                mało ze wzruszenia nie popłakałam smile.
                U mnie też problem z plemnikami, słaba morfologia. Ja z kolei do tej
                pory dosyć mocno reagowałam na leki, więc dlatego lekarz
                zaproponował cykl tylko lekko wspomagany. Poprzednia brałam
                menopur+clo, teraz będzie gonal+clo+antagonista (żeby pęcherzyki za
                wcześnie nie pękły).
                Wydaje się, że możemy mniej więcej w tym samym czasie podchodzić do
                punkcji. Chciałabym też długi protokół teraz... większa pewność, że
                będzie dużo ładnych komórek i ewentualne mrozaczki, ale zaufałam
                lekarzowi - dam sobie i jemu szansę na ten jeden cykl łagodny - on
                mówi, że jest dobrej myśli i po co ładowć w siebie tyle leków, skoro
                może wystarczyć u mnie mała dawka. Przy poprzednim podejściu
                zapłaciłam za leki niecałe 300 zł, tylko pewnie spóźnilismy się z
                punkcją o godzinę...
              • elza10 Re: Lipcowe IVF/ICSI 19.06.09, 22:23
                A ze szczepieniem na żołtaczkę, to u mnie było tak, że w badaniach
                przeciwciał antyHBS wyszło u mnie bardzo niskie miano i lekarz kazał
                mi się doszczepić jedną dawką Engerix - było to ok 3 tyg przed
                pierwszą punkcją - ja kiedyś byłam szczepiona, ale zaniedbałam
                dopilnowania chyba trzciej dawki.
                • amelie_pi Re: Lipcowe IVF/ICSI 19.06.09, 22:37
                  elza - dzieki o info nt punkcji. I znow mam problem, bo w karcie mam wpisane, ze do zabiegu pobrania komorek jajowych mam sie zglosic z wynikami badan: grupa krwi (mam), HBSAg (nie mam), stopien czystosci pochwy z aktualnym szczepienem WZW typu B (nie mam). Wiec moze powinnam miec te badania juz przed wizyta 4 lipca, bo moge wtedy nie zdazyc z punkcja??? I co oznacza slowo "aktualne"? Niestety PAnie pielegniarki nie potrafily odpowiedziec na te pytania sad Tzn. odpowiedzialy ze zoltaczka nieobowiazkowa ? Ale skoro jest takie zalecenie, to chyba powinnam te wyniki miec.

                  Co do stymulacji na cyklu naturalnym... Tez sie nad tym zastanawialam, bo na chlopski rozum jestem zdrowa, a problem stanowi slabe nasienie. Ale slucham mojego profesorka i lece dlugim


                  • elza10 Re: Lipcowe IVF/ICSI 19.06.09, 22:59
                    Aktualne to pewnie ok 6 miesięcy, czystość pochwy z bieżącego cyklu.
                    Przeciwciała antyHBS jeśli będą OK, to szczepienie na wzwb
                    niepotrzebne, ale jeśli niskie, to chociaż jedna dawka engerixu by
                    się przydała. Ja miałam niskie miano i doszczepiałam się ok 3 tyg
                    przed punkcją. W ciągu kilku dni te wyniki będziesz miała.

                    Ja bym z kolei wolała taką stymulację, jak Twoja smile. Wieksze
                    szanse... Wiecej pęcherzyków=więcej komórek i potencjalnie więcej
                    zarodków. Ja się boję, że znów się nakręcę, a będzie mało komórek, a
                    potem jeszcze problemy z zapłodnieniem. Nie w każdym pęcherzyku jest
                    komórka. Ale już sobie powiedziałam, że jeśli teraz nie wyjdzie, to
                    po kolejnej @ zacznę antyki do długiego protokołu - jakoś tak mi
                    łatwiej, jak mam przed sobą wyznaczoną drogę, a nie nastawiam się
                    100%, że teraz na pewno wyjdzie. Tak bardzo boję się rozczarowania.
                    • amelie_pi Re: Lipcowe IVF/ICSI 19.06.09, 23:17
                      Ja tez sie nie nastawiam na sukces w pierwszym podejsciu, ale nie wiem, jak przezyje ewentualne niepowodzenie... Bo oprocz kwestii medycznych i moralnych dochodza rowniez finanse, o ktorych tez trzeba pomyslec zawczasu.
                      Ale tez z drugiej strony dlaczego mialoby sie nam nie udac? Grunt to pozytywne nastawienie i takie poki co mam.
                      Badaniami do punkcji sie nie przejmuje juz, dziekuje za rozwianie wszekich watpliwosci smile W razie czego bedzie Engerix.

                      Tymczasem dobranoc i byle do lipca - uda sie i niedlugo bedziemy brzuchatkami smile
                      • elza10 Re: Lipcowe IVF/ICSI 20.06.09, 12:34
                        Fajnie myslisz! Będzie dobrze wink
                      • elza10 Re: Lipcowe IVF/ICSI 20.06.09, 12:49
                        A wiesz, jak ja sobię radzę z niepowodzeniami? jestem po 3
                        nieudanych IUI i jednej punkcji bez dobrej komórki, czyli już trochę
                        niepowodzeń zaliczyłam (nie mówiąc o kilku latach wcześniej dołów.
                        jak przychodziła @). I trochę juz nauczyłam się sobie z tym radzić,
                        żeby nie oszaleć. Mam już jedną córkę (11 lat), a wcześniej
                        przeszłam poronienie w 9 tyg. Całą ciąże z córką leżałam, najpierw
                        niedomoga lutealna i krwawienia, potem niewydolość szyjki, potem
                        czynność skurczowa macicy, cały czas strach, czy donoszę. W ciąży na
                        podstawie USG powiedzieli mi, że prawdopodobnie trisomia 18 lub 21,
                        ale że to był już 23 tc, za późno na badania, poza tym ja cały czas
                        na podtrzymaniu, ryzyko utraty ciązy potencjalnie prawidłowej w
                        wyniku badania było duże. Mała urodziła się jako wcześniak, co
                        prawda w 35 tc, ale Apgar 2, zaburzenia oddychania itd - sporo
                        powikłań. Teraz jest rewela, wczoraj skónczyła 4 klasę i przyniosła
                        świadectwo z czerwonym paskiem, średnia 5.5. Ale ja strasznie dużo
                        się napatrzyłam na różne tragedie, sama była w ogromnym stresie za
                        każdym razem, kiedy nie wychodzi, mówię sobie, że tak najwyraźniej
                        musi być. Natura sama sobie radzi. Wolę rozczarować się, ze nie było
                        skutecznej implantacji, niż przeżywać później poronienie, lub info
                        od lekarza, że dziecko ma letalne wady. Tak to sobie racjonalizuję.
                        A po długim protokole prawie na pewno będziesz miała mrozaczki, więc
                        zawsze jakieś światełko w tunelu wink
                        • lady_iris Re: Lipcowe IVF/ICSI 20.06.09, 16:43
                          Dołączam, choć jeszcze nie wiem, czy będzie lipocowe,ale w każdym
                          razie decyzja o ICSI zapadła i czekamy teraz na wizytę u lekarza i
                          plan działania.
                          • elza10 Re: Lipcowe IVF/ICSI 20.06.09, 21:33
                            Witamy smile
                        • amelie_pi Re: Lipcowe IVF/ICSI 21.06.09, 19:21
                          Witam Was dziewczynki!
                          Weekend sie konczy i jutro do pracy... ech. Ale niechaj biegna dni, byle szybciej do upragnionego celu wink
                          elza - Srednia ocen 5,5 ho ho - gratuluje madrej coreczki! Ja nie mam dzieci, nigdy tez nie bylam w ciazy. Jesli chodzi o sama ciaze, wiem ze moga pojawic sie rozne problemy. Ja z kolei czesciej wypieram anizeli racjonalizuje, wiec taka informacja o podejrzeniu trisomii u malenstwa, chyba by mnie zabila, nie dopuszczam takich mysli do siebie. Kariotypy wyszly okay, na PGD sie nie zdecydowalam, bo nie ma przeslanek ku temu. Nie rozumiem tylko jednego, dlaczego lekarze wyskakuja z takimi diagnozami nie majac pewnosci? U naszej forumki kolebeczki tez jedno z blizniat mialo byc chore i co? okazuje sie, ze oba dzieciaczki sa zdrowe. Uff co za ulga, ale to, co w oczekiwaniu na rozwiazanie przezywa matka, musi byc straszne. Ile strasznych scenariuszy brala pod uwage? Tak wiec dzielna z Ciebie kobietka elza i jak widac trud ciazy zostal cennie nagrodzonysmile
                          Jesli chodzi o mrozaczki, podeszlismy do sprawy byc moze asekuracyjnie i zdecydowalismy sie na zaplodnienie 10 komorek. Reszta (jesli beda) pojdzie do mrozenia. Po prostu pewnych spraw nie przeskocze... Czytalam posty dzewczyn po IVF i ich problemie z mrozaczkami, ktorych najzwyczajniej w swiecie nie moga zabrac do domu. Nie sa w stanie tez ich oddac innym parom. Smutne. Musimy wiec tez myslec o naszym zyciu po ICSI.
                          • elza10 Re: Lipcowe IVF/ICSI 21.06.09, 21:57
                            To prawda, że było strasznie, ale jak już jesteś w takiej sytuacji,
                            to po prostu trzeba sobie jakoś radzić. Nie ma wyjścia. Dziecko
                            rośnie i kopie, lekarze każą czekać. Ale było strasznie i nie
                            wyobrażam sobie przeżywania tego po raz kolejny.
                            Ty będziesz miała mrozaczka, ja prawie na pewno nie. Przy mojej
                            stymulacji może uda się uzyskać 3-4 komórki. To byłoby super smile, po
                            cichu na to liczę. I że się zapłodnią... Boję się telefonu z
                            laboratorium, że "nie mamy dla pani dobrej wiadomości, niestety
                            komórka źle się zapłodniła, była niedojrzała".
                            Weekend się kończy, miałam popsikać róże środkiem na mszyce i jakoś
                            się nie zmobilizowałam. Ale byliśmy na długiej wycieczce rowerowej,
                            rodzinka szczęśliwa. Jutro od rana do pracy. Odstawiłam luteinę
                            wczoraj, zamiast dzisiaj i czekam na @. 1-2 dc mam iść do mojego
                            lekarza na rozpoczęcie stymulacji, bałam się, że jak odstawię leki
                            dopiero dziś, to @ mo9że przyjść pod koniec tygodnia, a ja od soboty
                            do pn wieczorem mam służbowy wyjazd i bez szans na kontakt z
                            lekarzem.
                            Czy miałaś jakieś logistyczne problemy zgrania wyznaczonych wizyt z
                            pracą? Dla mni9e to ciągłe manewrowanie. Praca bardzo nieregularna i
                            intensywna, czasem wyjazdy i bez szans na nagłe zwolnienie się.
                            Dlatego ustalanie dni wizyt z krótkim wyprzedzeniem, regulowanie ich
                            do tempa przyrastania pęcherzyków, info w pt, że punkcja albo w pn,
                            albo we wtorek, transfer albo w środę, albo czwartek, albo w piatek,
                            strasznie mi to wszytko rozwala plany zawodowe i podjęte
                            zobowiązania. Niestety. I niestety muszę pracować i nie mogę
                            pozwolić sobie na odpuszczenie sobie, branie wolnego przez dwa
                            tygodnie w każdym miesiącu, czy odwoływanie zleceń z dnia na dzień,
                            bo stracę wiarygodność i nizawodność, i żrodło utrzymania.
                            No to trochę ponarzekałam smile.
                            Fajnego tygodnia!
                            • amelie_pi Re: Lipcowe IVF/ICSI 22.06.09, 21:36
                              Dobry wieczor dziewczynki smile
                              Co dobrego slychac? U mnie jutro polmetek Diphereliny. Z kazdym dniem coraz blizej!
                              Na szczescie do kliniki mam zaledwie 10 minut jazdy samochodem, wiec nie mialam dotad problemu ze zgraniem godzin pracy i wizyt w klinice. Podziwiam dziewczyny dojezdzajace po kilkadziesiat czy tez kilkaset kilometrow! Ale jak przypuszczam wszystko przede mna, bo czestsze wizyty dopiero sie zaczna. Dlatego mysle o wzieciu urlopu na czas punkcji i transferu - to dopiero bedzie wypoczynek! Po prostu nie moglabym ot tak zrywac sie z pracy, a poza tym wymyslac jakies durne tlumaczenia to nie na moja glowe. Eeech, ciezki zywot czlowieka poczciwego wink

                              • anetka1-29 Re: Lipcowe IVF/ICSI 23.06.09, 21:58
                                czesc dziewczyny
                                amelie_pi ja juz 10 zastrzyk z Diphereliny robie chyba dochodze do wprawy bo
                                nawet nie mam juz żadnych śladów to chyba dobrze mi idzie w sobote wizyta w
                                novum i ustalenia dalsze ja niestety musze 3 godziny poswiecić zeby dojechac do
                                kliniki nie mam pojecia jak to wszystko zgramy z pracą
                                • elza10 Re: Lipcowe IVF/ICSI 23.06.09, 22:35
                                  Cześć smile,
                                  A ja już zaczynam stymulację, pukcja na początku lipca.
                                  Ja, podobnie jak amelie_pi, mieszkam 10 minut od kiniki, na dokładkę
                                  klinika jest w drodze do centrum. I nawet w takich warunkach muszę
                                  się nieźle nakombinować, żeby zgrać terminy wizyt z normalnymi
                                  obowiązkami. I tez podziwiam te dziewczyny, które mają daleko,
                                  często wyjeżdżają z domu w nocy, żeby dotrzeć do lekarza.
                                  Miłych snów smile
                                  • amelie_pi Re: Lipcowe IVF/ICSI 24.06.09, 20:08
                                    elza - rozumiem, ze juz po wizycie? Poczatek lipca to juz calkiem niedlugo, bedziesz zatem pierwsza!
                                    anetka - a Ty kiedy zaczynasz stymualacje? Ja prawdopobobnie 4 lipca pierwszy zastrzyk Gonalu, o ile oczywiscie hormony beda w normie. No i czekam jeszcze do piatku na wynik badania fragmentacji DNA modlac sie, zeby byl ok.
                                    • elza10 Re: Lipcowe IVF/ICSI 25.06.09, 09:55
                                      Tak, już jestem po wizycie. FSH 7, brak torbieli. Zaczęłam się już
                                      kłuć smile. Na początku przyszłego tygodnia wizyta, żeby zobaczyć, co
                                      i jak rośnie.
                                      Nam fragmentacji DNA nie robili. Słyszłam, że niektóre kliniki robią
                                      to wszystkim pacjentom. U nas nie.
                                      Na ile to ważne badanie?
                                      Miłego dnia.
                                      • amelie_pi Re: Lipcowe IVF/ICSI 25.06.09, 14:36
                                        Zycze powodzenia elza, liczac na to, ze szybko Cie dogonie smile
                                        A propos badania fragmentacji DNA cytuje slowa mojego prof. Lukaszuka ..."Fragmentacja DNA plemników jest jedną z najczęstszych przyczyn braku efektów leczenia – uzyskania zdrowego dziecka. (....) Jeżeli pacjent ma fragmentację podwyższoną – możemy wykonać separację plemników i w ten sposób pomóc w uzyskaniu ciąży. Bez tego badania nasze działania mogą być frustrujące dla pacjenta i dla nas..."
                                        TAk wiec sadze, ze warto takie badanie wykonac, bo pozwala wykryc ewentualne nieprawidlowosci. Lepiej dowiedziec sie o nich przed rozpoczeciem procedury, anizeli po pozniejszej porazce.

                                        PS. to moj pierwszy raz, kiedy pisze z pracy smile okropne uczucie wink
                                        • amelie_pi Re: Lipcowe IVF/ICSI 26.06.09, 18:07
                                          czesc,

                                          Odebralismy wyniki badania: sa w normie. Odetchnelam z ulga smile
                                          Za tydzien badanie hormonow i poczatek stymulacji.

                                          Pozdrawiam i piszcie co u Was.

                                          • elza10 Re: Lipcowe IVF/ICSI 26.06.09, 22:21
                                            Dzięki za info o fragmentacji! Teraz to i tak już późno o tym
                                            myśleć, ale jak się nie uda, to pewnie sprawdzimy te plemniki smile.
                                            Ja się kłuję, biorę leki, trochę się nerwowa zrobiłam i kłócę się z
                                            kim się da. Głupio.
                                            I bardzo czekam do przyszłego tygodnia, żeby zobaczyć, ile mamy
                                            pęcherzyków. Przy poprzednim cyklu 4-5. Ale wtedy bralam wcześnej
                                            przez 3 tyg antyki, a teraz nie.
                                            Fajnego weekendu!
                                          • elza10 Re: Lipcowe IVF/ICSI 26.06.09, 22:22
                                            Uciekło mi to, co najwazniejsze smile. Gratuluje wyników badań! I
                                            trzymam kciuki za stymulację.
                • ewik.7 Re: Lipcowe IVF/ICSI 20.06.09, 18:30
                  cześć dziewczyny, dopisuję się do wątku. Co prawda u nas będzie to
                  sierpniowe podejście a nie lipcowe smile Wszystkim zyczę szybkiego
                  zaciążenia i spokojnych ciąż. Czy któraś z Was miała przepisany
                  decapeptyl i menopur do tymulacji ? Mam za sobą jedno nieudane ICSI.
                  • elza10 Re: Lipcowe IVF/ICSI 20.06.09, 21:34
                    Witamy smile
                    Ja brałam menopur. Co prawda niedużo, ale jednak.
                  • malinka_77 Re: Lipcowe IVF/ICSI 20.06.09, 22:05
                    ewik.7 - ja miałam decapeptyl depot 3,75 jednorazowo podany do
                    wyciszenia. Dokucza mi tylko taki jakby metaliczny posmak w ustach, ale piję 4
                    litry napojów dziennie i jest OK. Trzymam kciuki za Was, dziewczyny.
                    • elza10 Re: Lipcowe IVF/ICSI 20.06.09, 22:11
                      Słyszałam o tym posmaku, sama nie wiem, bo tego nie brałam (jescze :-
                      )). A menopur dla mnie był super. W tym cyklu będę miała gonal
                      zamiast menopuru - komentarz lekarza był taki, że gonal łagodniej
                      stymuluje. Moje pęcherzyki poprzednio szybko dojrzały i pękły.
                      Też trzymam kciuki
    • iwonaczarna Re: Lipcowe IVF/ICSI 19.06.09, 22:04
      Witam wszystkie lipcowe.dopisuje sie,podchodze w lipcu do kolejnej proby z jednego mrozaczka.tyle mi zostało z majowego ivf.teraz czekam na @ .
      • elza10 Re: Lipcowe IVF/ICSI 19.06.09, 22:10
        To tak jak ja czekam. Jutro odstawiam luteinę i estrogeny z tego
        cyklu i pewnie po ok 3 dniach będzie @. Kibicowałam Ci wcześniej i
        było mi bardzo przykro, że nie wyszło - teraz juz musi się udac!
        • amelie_pi Re: Lipcowe IVF/ICSI 19.06.09, 22:24
          iwonaczarna - rowniez bylam na watku majowym, niestety stres spowodowal, ze bardzo opoznila mi sie miesiaczka i jest oto lipiec, miejmy nadzieje, ze szczesliwy...

          Trzymam kciuki i mocno wierze w Twojego eskimoska!
          • dagmara-k Re: Lipcowe IVF/ICSI 19.06.09, 23:49
            dopisuje sie, jestem tydzien przed wyciszaniem, transfer wyjdzie w ostatnim tyg
            lipca jesli wszystko bedzie szlo wg planu.
            pcos, w nasieniu kazdy parametr zle, dlugi protokol.
            licze na sukces w 1 icsi. na drugie sie nie nastawiam, na to pierwsze
            zbieralismy pieniadze 1,5 roku.
            • elza10 Re: Lipcowe IVF/ICSI 20.06.09, 12:33
              Ja też taka do przodu nie jestem, że chętnie będę płacić za dwa
              jedno po drugim smile. Tyle tylko, że samo ICSI na cyklu naturalnym
              jest ok 1000 zł tańsze, poza tymj w zasadzie odchodzi koszt leków
              (czyli znów jestem na 3-4 tys do przodu), a jeśli po punkcji okaże
              się, że nie ma transferu (bo, tak jak u mnie ostatnio, punkcja była
              chwilę za późno, pęcherzyki bardzo szybko dojrzały i zdążyły pęknąć,
              został tylko jeden z niedojrzałą komórką, która się źle zapłodniła),
              to płacisz tylko za punkcję 1500 zł. Policzyłam i stwierdziłam, że
              zaryzykuję... Nie wiem, czy dobrze.
    • ewik.7 Re: Lipcowe IVF/ICSI 21.06.09, 08:10
      dzięki za odpowiedzi. W pierwszym podejściu byłam stymulowana
      fostimonem ale słabo reagowałam na stymulację. Z tego co piszecie
      menopur jest silniejszy czy pewnie jest większa szansa na uzyskanie
      większej liczby jajeczek.
      • rozana_beauty Re: Lipcowe IVF/ICSI 22.06.09, 08:02
        Witajcie kochane

        Tak jak pisalam u mnie punkcja wypadnie dopero pewnie w sier tak jak
        u Ciebie Ewik77.
        Ja tez mam mnowstwo watpliwosci i boje sie tego wszystkiego.jednakze
        mam duza nadzieje na wygrana
        powodzenia wszystkim
        • olenka-13-13 Re: Lipcowe IVF/ICSI 22.06.09, 15:39
          Witam Dziewczyny smile
          Ja w lipcu idę na HSG a pierwsze IUI będę miała w sierpniu smile
          Pierwsze podejście lekarz kazał mi podejść bez prochów bo u mnie są
          ok wyniki ale u mojego M kiepsko smile Mam pytanko do osób którym się
          udało i do tych które się leczą w InviMedzie w Warszawie u kogo się
          leczycie?
          • iwonaczarna Re: Lipcowe IVF/ICSI 23.06.09, 23:37
            Witam.ja sie lecze w wawie u Rokickiego.z gory chciałam podziekowac za kciuki.naprawde mam nadzieje na lipiec,bo troszke sie podłamałam po maju ale teraz jestem znow gotowa.dziewczyny czy ktoras zna koszty przyblizone z mrozaczka?
            • olenka-13-13 Re: Lipcowe IVF/ICSI 24.06.09, 08:25
              iwonaczarna ja też się leczę u dr R smile tzn. dopiero rozpoczęłam
              swoje zmagania. Jak długo już u niego jesteś? Ja byłam na pierwszej
              wizycie i odrazu powiedział że robimy IUI w cyklu naturalnym. Nie
              jestem do końca przekonana ale zaryzykuję. Muszę tylko jeszcze w
              lipcu zrobić HSG i w sierpniu jak wszystko będzie ok to IUI. A na
              jakim ty jesteś etapie smile Pozdrawiam
              • nat-kor Re: Lipcowe IVF/ICSI 24.06.09, 10:52
                iwona- będę trzymac kciuki!!!!!
                i za wszystkioe lipcowe!
              • iwonaczarna Re: Lipcowe IVF/ICSI 24.06.09, 23:33
                JESTEM U NIEGO OD POCZATKU TEGO ROKU,WCZESNIEJ PARE LAT NOVUM,KILKA IUI I W MAJU PIERWSZE IVF.TERAZ DRUGIE PODEJSCIE LIPIEC.
                NAT-KOR DZIEKI.
                • olenka-13-13 Re: 25.06.09, 08:03
                  Iwonaczarna trzymam za ciebie kciuki smile
                  Mi dr R zalecił IUI na natural bez prochów ale się zastanawiam czy
                  nie pójść jeszcze do niego i nie pogadać aby miała jakieś
                  wspomagacze. Czytałam trochę że w trybie naturalnym małe są
                  szanse smile Pozdrawiam smile
                  • olenka-13-13 Re: 02.07.09, 08:24
                    Niestety u mnie troszkę się wszystko przesunie sad Byliśmy wczoraj u
                    androloga u dr J. i się okazało że mój M ma bakterię jakąś złośliwą
                    i musimy go przeleczyć więc ok 0,5 roku mamy w plecy sad ale wierzę
                    że jak go wyleczę to może naturalnie się uda smile zwłaszcza że kiedyś
                    już byłam w ciąży ale niestety poroniłam sad Życzę wam wszystkim
                    powodzonka i trzymam kciuki smile
                    Ps. oczywiście będę śledzić nasze forum smile
            • elza10 Re: Lipcowe IVF/ICSI 24.06.09, 15:29
              Cieszę się, że masz już lepszy nastrój. Koszty criotransferu w novum
              to chyba 1600 zł.
              Trzymam kciuki smile
              • lady_iris Re: Lipcowe IVF/ICSI 24.06.09, 19:50
                Hm, dziewczyny, byłam na wizycie w związku z decyzją o ICSI i learz
                zaskoczył mnie zaleceniem aż 2-miesięcznej antykoncepcji przed
                przygotowaniem do ICSI (nie mam torbieli ani innych "atrakcji") i
                histeroskopii. Jak sądzicie, czy to konieczne? Rok temu miałam
                laparo z histeroskopią i było wszystko ok.... Czy to nie jest
                naciąganie na kasę?
                • elza10 Re: Lipcowe IVF/ICSI 25.06.09, 10:00
                  A może Twój lekarz ma urlop i w ten sposób odsuwa Ci stymulację?
              • iwonaczarna Re: Lipcowe IVF/ICSI 24.06.09, 23:35
                MYSLAŁAM ZE WIECEJ,ALE MAM NADZIEJE ZE TEN JEDYNY ZARODECZEK ZOSTANIE JUZ Z NAMI.DZIEKUJE I POZDRAWIAM
            • ana_pe Re: Lipcowe IVF/ICSI 25.06.09, 17:03
              transfer 1 000 zł do tego leki i ok. 3 wizyty na kazdej badanie hormonow -
              lacznie ok. 2 tys. Nas tyle wyszło ostatnim razem.
              Pozdrawiam
              • dagmara-k Re: Lipcowe IVF/ICSI 25.06.09, 19:04
                lady iris, tak czasem sie robi, ale dr pytaj dlaczego. ja mialam miec podwojne
                opakowanie ze wzgledu na duza ilosc pecherzykow w pcos. na razie stanelo na
                jednym. na jaka kase mialby cie dr naciagac? w jaki sposob? ze zaplacisz 30zl
                wiecej za opakowanie lekow w aptece przy koszcie 10.000 do jego kliniki/kieszeni?
                • lady_iris Re: Lipcowe IVF/ICSI 26.06.09, 19:23
                  >na jaka kase mialby cie dr naciagac? w jaki sposob? ze zaplacisz
                  30zl wiecej za opakowanie lekow w aptece przy koszcie 10.000 do jego
                  kliniki/kieszeni? < - Nie, że zapłacę 1000 zł za histroskopię, dla
                  której nie widzę uzasadnienia, no ale lekarzem przecież nie
                  jestem... A mój lekarz robi co uważa, ale nie lubi wdawać się w
                  tlumaczenia, dzięki czemu mam mętlik w głowie i mnóstwo
                  wątpliwości... uncertain
                  • dagmara-k Re: Lipcowe IVF/ICSI 26.06.09, 20:02
                    a to insza inszosc. on rozumiem widzi uzasadnienie. ja mam za soba miesiac temu
                    histero. jestem po stratach. teraz mam pewnosc ze to nie wada macicy powodowala
                    ze sie zarodki nie rozwijaly i ze dlugo nie zachodzilam i spokojniej podchodze
                    do icsi.
                    • malinka_77 Re: Lipcowe IVF/ICSI 30.06.09, 09:27
                      Witajcie, coś cicho na wątku. Trzymam kciuki za wszystkie stymulujące i
                      testujące. Zaczynam stymulację jutro, jeszcze nie wiem czym, ale na razie
                      zostało określone na 10 dni. Napiszcie coś optymistycznego na dobry początek
                      lipcowych zmagań smile.
                      • elza10 Re: Lipcowe IVF/ICSI 30.06.09, 10:58
                        Dziś miałam badanie i bałam się, co będzie. I mam 5 pęcherzyków, 12-
                        14 mm. punkcja zaraz po weekendzie...
                      • dagmara-k Re: Lipcowe IVF/ICSI 30.06.09, 11:21
                        cicho cicho. ja cicho bo wyciszonawink
                        • amelie_pi Re: Lipcowe IVF/ICSI 30.06.09, 17:04
                          Hej Dziewczyny,
                          A ja czekam sobie spokojnie na sobotnia wizyte. Jesli hormony beda ok, pierwszy zastrzyk stymulacyjny. Jeszcze tylko 2 ampulki Diphereliny, i ciesze sie ze to juz koniec tego calego wyciszania, bo samopoczucie od paru dni mam naprawde kiepskie (bole jajnikow, uderzenia goraca, w nocy budze sie zlana zimnym potem...).
                          elza - ladnie sie stymulujesz. Trzymam kciuki, zeby nic przedwczesnie nie peklo wink
                          malinka, dagmara - na kiedy przewidujecie pick-up?
                          • anetka1-29 Re: Lipcowe IVF/ICSI 30.06.09, 19:41
                            hej dziewczyny
                            amelie_pi ja tez mam w sobote wizyte w novum ty tez tam jezdzisz?mi zostalo
                            jeszcze 6 zastrzyków z Diphereliny i juz 2 sa za mną z puregonu ale dzis bardzo
                            mi jajniki dokuczają po za tym nic sie nie dzieje.
                            dziewczyny moze wiecie o jakims hotelu kolo novum?
                            • amelie_pi Re: Lipcowe IVF/ICSI 30.06.09, 23:08
                              anetka - ja sie lecze w warszwskiej Invikcie. Zdaje sie, ze w podobnym czasie bedziemy mialy punkcje smile
                              Z tego co pamietam, to Novum miesci sie na Ursynowie, gdzies w okolicy Pulawskiej. Mozesz sie zatrzymac w Ibisie, badz w ktoryms z akademikow. Osobiscie zatrzymalabym sie w akademiku, tymbardziej ze juz po sesji i o pokoj nie trudno, ale pytasz o hotel, wiec pewnie zalezy Ci na troche wyzszym standardzie wink
                              • anetka1-29 Re: Lipcowe IVF/ICSI 01.07.09, 09:11
                                co ty moga byc taz akademiki jedna noca, tam w okolicy puławskiej sa jakies?
                                • elza10 Re: Lipcowe IVF/ICSI 01.07.09, 19:20
                                  Spróbuj jeszce moze pensjonaty np na Karczunkowskiej, albo okolice
                                  Mysiadła, Nowej Iwicznej, Józefosławia. To parę kilometrów (ok 5) od
                                  Novum w stronę Piaseczna, czyli od Warszawy na południe. Z daleka
                                  przyjeżdżasz?
                            • endzi001 Re: Lipcowe IVF/ICSI 01.07.09, 09:37
                              anetka1-29, możesz zatrzymać się w hotelu ojców barnabitów, jest z
                              tąd bardzo dobry dojazd do novum, i samochodem i autobusem.
                              pozdrawiam.

                              www.barnabici.pl/pokoje.htm
                          • malinka_77 Re: Lipcowe IVF/ICSI 01.07.09, 10:45
                            amelie_pi - nie wiem, jak u Ciebie, ale w Warszawie duchota maksymalna, pogoda
                            też może mieć wpływ na samopoczucie, mam nadzieję, że od soboty wraz ze
                            stymulacją miną Ci te dolegliwości.
                            elza10 - trzymam kciuki, tym razem się uda.
                            dagmara_k - no właśnie kiedy jajobranie?
                            U mnie na razie następna wizyta w poniedziałek. Biorę puregon pen 200 j dziennie.
                            Dziewczyny, czy stosujecie jakąś specjalną dietę w trakcie stymulacji i po
                            transferze? Jakie jest wasze zdanie na temat skuteczności tej diety, nazywa się
                            Karci bodajże...
                            • elza10 Re: Lipcowe IVF/ICSI 01.07.09, 19:13
                              Cześć dziewczyny!
                              Też nie wiem już, czy to stymulacja, czy pogoda... Ledwo żyję,
                              brzuch spuchnięty, trochę siniaków od zastrzyków, jajnkiki bolą.
                              Jutro lekarz i decyzja o punkcji - może już w sobotę? Oczywiście po
                              swojemu boję się, że coś za wcześnie pęknie - biorę menopur i
                              cetrotide, żeby nie pękło, ale jestem trochę fatalistką. Cieszę się
                              z tych pięciu pęcherzyków. Diety nie stosuję żadnej tzn wciąż się
                              odchudzam, ale więcej w tym gadania, niż odchudzania. Nie wiem
                              tylko, jak w taką pogodę stosować się do zalecenia nieprzemęczania
                              się i nieprzegrzewania. Ja jestem stale zmęczona i stale przegrzana.
                              A powiedzcie mi,o co chodzi z tym zakazem perfum w dniu transferu?
                              Skąd takie zalecenie?
                              I czy sprawdzacie po wkłuciu, czy nie poszło w naczynie? Ja się
                              trochę boję, ale jesli trafi zastrzyk w naczynie, to czy za mocno
                              nie podziała? Czy może nic się nie stanie?
                          • elza10 Re: Lipcowe IVF/ICSI 01.07.09, 19:33
                            Amelie_pi, dzięki za kciuki, ja trzymam za Twoje decyzje w sobotę. U
                            mnie w sobotę może punkcja, jutro będę wiedzieć. I też budzę się
                            spocona, ciężko mi oddychać, brzuch wielki smile. Jakbym się miała
                            kłuć tyle, co Wy, to chyba by mnie rozniosło - na razie zrobiłam
                            wszystkiego 7 zastrzyków i łykałam clo. I już zastanawiam się, czy
                            się nie przestymulowuję (pewnie histeria).
                            Ty w sobotę dowiesz się, jak długa będzie stymulacja i co
                            dostaniesz?
                            • amelie_pi Re: Lipcowe IVF/ICSI 01.07.09, 20:34
                              elza - oj ciezko bedzie Cie dogonic wink
                              tu www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=37796&start=0
                              znajdzisz slynna diete Karci przed IVF. Ponoc pomaga, wiec trzeba korzystac smile Rzeczywiscie niektore kliniki np. Novum odradzaja uzywania na noc przed punkcja szamponow itd. Wiecej mozna na ten temat poczytac na bocianie. Ale sadze, ze warto tez zaptac naszych lekarzy o ich zalecenia przed punkcja.
                              Tez mam 1 siniaka na brzuchu, przy tylu zastrzykach chyba niemozliwoscia jest, by jakies naczynko nie peklo wink
                              Tak, stymulacja od soboty, na pewno Gonalem F, dam znac po wizycie jak poszlo i kiedy przewidywany pick-up. Pozdrawiam!
                              • elza10 Re: Lipcowe IVF/ICSI 01.07.09, 21:25
                                A mnie ciężko by Was dogonić w ilości! U Was to będzie 10, 15, 20
                                pęcherzyków, a u mnie, jak dobrze pójdzie, 5. A ile w nich komórek?
                                I moja ciągła schiza - czy nie pękną za wcześnie smile.
                                Dużo tego gonalu będziesz brała? Ile kosztowały Cię leki na
                                wyciszenie?
                                Miałam problem, gdzie trzymać menopur i cetrotide - powinny być
                                trzymane w temp. do 25 stopni, u mnie w domu przekracza 27-30
                                stopni. W końcu wsadziłam je w garnek z pokrywką i włożyłam do
                                półmetrowej dziury pod domem (do przyziemia), gdzie trzymam grabie :-
                                ). Siostra mi podpowiedziała, że można trzymać w garnku z zimną
                                wodą, jak kiedyś masło pod namiotem smile.Polecam!
                                • amelie_pi Re: Lipcowe IVF/ICSI 01.07.09, 22:57
                                  Niby od przybytku glowa nie boli, ale zastanow sie, po co Ci 15 komorek?! Wtedy
                                  dopiero mialabys problem, gdyby sie okazalo sie, ze sie wszystkie prawidlowo
                                  zaplodnily... elza, ja wierze, ze Ci sie uda z tymi piecioma! I Ty tez musisz
                                  wierzyc w szczesliwe zakonczenie.
                                  Nie wiem, ile ampulek Gonalu przyjme, wiem tylko ze sa drogie uncertain Jako, ze jestem
                                  mloda (co prawda juz przekroczylam 30tke, ale moj dr na kazdej wizycie podkresla
                                  moj mlody wiek wink)i zdrowa, powinnam sie szybko stymulowac.
                                  Sprawdzilam - za leki wyciszajace zaplacilam 432 pln.
                                  A propos przechowywania - pmyslowa z Ciebie kobieta!
                                  • elza10 Re: Lipcowe IVF/ICSI 02.07.09, 12:48
                                    Mowisz, jak mój lekarz o ilości komórek! smile
                                    U mnie schiza się rozwija, że4 pękną za wcześnie. Na usg dzisiaj
                                    pecherzyki rosną jak szalone, 3 mają 21-22 mm, 2 sa mniejsze, ok 15
                                    mm. W ciągu 48 godzin urosły 7-8 mm. Dziś wieczorem pregnyl, jutro
                                    rano jeszce usg, w sobotę punkcja. Pocieszam się, że w
                                    przeciwieństwie do poprzedniego cyklu biorę cetrotide, żeby hamować
                                    pękanie, ale i tak się boję...
                                    Ja mam 35 lat i niestety nie podkreślają juz, że jestem młoda wink,
                                    ale mam niskie fsh (w tym cylu 7, w poprzednim 4.6).
                                    Trzymaj kciuki, pliiiiz.
                                    A co do pomysłowości, to ja kombinowałam z przyziemiem, a siostra z
                                    garnkiem. siostry rozwiązanie jest łatwiejsze do adaptacji w róznych
                                    warunkach. Ale ona nawet chciała ogródek otoczyć pastuchem, żeby jej
                                    koty przez płot przechodziły i nie ginęły.
                            • anetka1-29 Re: Lipcowe IVF/ICSI 01.07.09, 23:35
                              elza 10 no troche mam jakies 200 km
    • dagmara-k malinka 01.07.09 01.07.09, 12:08
      odpowiadam nie w drzewku bo mi cos forum nie dziala. mi do jajkobrania daleko.
      ide dlugim protokolem, dopiero za 17 dni sie stymuluje, teraz jestem na
      dipherelinie dopiero.
    • przyszla_mamuska :) 01.07.09, 12:11
      i to już lipiec... dopiero siedziałam na majowym wątku wink

      dziewczyny, wciąż trzymam za was kciuki. jest mi strasznie przykro że niektórym
      was znowu się nie udało. tylko domyślam się jak strasznie się czujecie i ile łez
      znowu wylałyście.
      u mnie dzisiaj koniec 8 tc.
      2 tyg. temu po usg miałam lekko brązowy śluz i już się prawie załamałam bo
      myślałam że wszystko stracone. płakałam pół dnia. na szczęście wszystko oki.

      dziewczyny, mimo wszystko badzcie dzielne. zaglądam tu do was smile
      jestem z wami....
      • amelie_pi Re: :) 01.07.09, 12:32
        przyszla_mamuska - dotad nie mialam okazji Ci pogratulowac, tak wiec Wielkie Gratulacje Mamusiu! Cudownie, ze udalo sie za pierwszym razem i spokojnej ciazy zycze smile
        malinka - czytalam o diecie Karci na bocku, na pewno zastosuje sie do nieuzywania zapachow przy punkcji. Alkoholu i papierosow nie zamierzam, no moze dolacze jeszcze orzechy oraz duzo wody.
        • green-koala111 Re: :) 01.07.09, 23:40
          Witam "przyszłe mamusie" . Ja mialam dzisiaj IUI ( czwartą z
          resztą) , czyli pewnie sie łapie na ten "lipcowy wątek", Poprzednim
          razem myslalm,ze do 3 razy sztuka,ale niesttey nie udało sie. Staram
          sie byc spokojna, bo wiem,ze to może mi pomoc,a stres niestety tylko
          szkodzi.ale jak tu byc spokojną. Jak sobie radzicie ze stresem? Bo
          ja mam non stop 'motylki w brzuchu"
          • malaiska Re: :) 02.07.09, 13:22
            Cześć
            ja co prawda kułam się już od 14 czerwca, ale dziś jestem po punkcji a transfer
            w niedzielę... Pobrano mi 11 jajeczek,i jestem w szoku, bo mam endo i miałam się
            podobno źle stymulować a tu po 7 dniach był koniec stymulacji. Miałam menopur i
            75 i gonal 150 Teraz oczekiwanie za efekty randki plemników i moich jajek uncertain Nie
            wiem jeszcze jakie te jajka są... oby były MII.

            Pozdrawiam wąteczek i wpisuje się do schizujacych smile
            • elza10 Re: :) 02.07.09, 13:49
              GRATULACJE!!!
              Trzymam kciuki za dobre zapłodnienie!
              • amelie_pi Re: :) 02.07.09, 18:59
                elza & malaiska - kciuki mocno zacisniete!
                • elza10 Re: :) 02.07.09, 22:16
                  Dzięki! I żeby nam się schizy za bardzo nie rozwijały. Ja mam przed
                  sobą pewnie nieprzespaną noc, czy tam nie peka. Jutro rano zobaczę.
                  Dam znać.
                  Trzymam za Was kciuki smile
    • amelie_pi Poczatek stymulacji 04.07.09, 14:02
      Hej Dziewczeta,

      Juz po wizycie. Hormony okay, tak wiec zaczelam stymulacje. W ciagu 7 dni mam przyjac 12 zastrzykow Gonalu. Prof. przedluzyl mi rowniez Diphereline, 6 dodatkowych ampulek (lacznie 18). W nastepna sobote podgladanko, a w tygodniu wywiad u anestezjologa + mnostwo badan do wykonania przed ta wizyta.

      A co u WAS ? elza, anetka, malinka PISZCIE
      • anetka1-29 Re: Poczatek stymulacji 05.07.09, 07:25
        ja byłam w sobote duzo pecherzykow mussze dzis znowu jechac do warszawy zeby byc
        na rano wiec postanowiłam zostac tam juz tydzien zobacze jak bedzie
        pojutrzejszej wizycie i kiedy wrócę
        • elza10 Re: Poczatek stymulacji 05.07.09, 18:14
          Dużo czyli dobrze, czy dużó czyli lekarz się zaniepokoił,że za dużo?
          Mam nadzieję, że to piewsze smile.
          Daj znać, jak poszło. Kiedy planowana punkcja?
          • anetka1-29 Re: Poczatek stymulacji 05.07.09, 18:45
            duzo czyli za duzo nie wiem kiedy punkcja pewnie jutro sie dowiem od
            lewandowskiego a jajniki mnie tak bola ze nie wiem chcialabym zeby
            bylo juz po wszystkim to jest bardzo cieki miesiac oby byly
            efekty....bede trzymac za ciebie kciuki kochana moze bedzie raz a
            dobrze
            • elza10 Re: Poczatek stymulacji 05.07.09, 19:43
              Daj znać, proszę. Też trzymam za Ciebie kciuki. Mnie też okropnie
              bolał brzuch w tym cyklu i był bardzo duży. Dr L wie, co robi,zaufaj
              mu. Ja swojemu lekarzowi w Novum zaufałam absolutnie i po prostu
              robię, co mi każe smile. Teraz kazał się nie martwić i był bardzo
              zadowolony z dojrzałości tej komórki. Reszta to los? statystyka?
              Jeśli nie wyjdzie tym razem, to tak, jak pisałam - od początku
              sierpnia długi protokół.
              Gdzie się zatrzymałaś? Masz jakieś plany na ten tydzień w Warszawie?
            • elza10 Re: Poczatek stymulacji 06.07.09, 14:01
              Anetka, pisz, co u Ciebie! Trzymam kciuki smile
      • elza10 Re: Poczatek stymulacji 05.07.09, 18:10
        Tylko się dobrze stymuluj, wyciszona kobieto smile.
        Ja po punkcji, nie pękły, dotrzymałam. Ale wynik taki sobie tzn
        tylko jedna komórka, pozaostałe puste. Ale za to ładnie dojrzała.
        Jutro będę miała info z laboratorium, czy i jak się zapłodniła.
        Jeśli ok, to transfer we wtorek. Nie nastawiam się. Raczej nastawiam
        się, że nie wyjdzie. Wtedy w sierpniu zacznę klasyczny długi
        protokół. A może jednak juz teraz się uda? smile.
        Jakie badania musisz zrobić?
        Trzymam za Was wszystkie kciuki!
        • amelie_pi Re: Poczatek stymulacji 05.07.09, 23:09
          anetka - mnie tez bardzo bola jajniki, a jestem dopiero po 3 zastrzyku gonalu. Nie chce nawet myslec, co bedzie dalej! Pije duzo wody, mleka, kefiru etc., no i zmierzylam sie w pasie wink Cos zle sie czuje po tym gonalu, nie chcialabym sie przestymulowac. Szok, ze on tak szybko dziala.
          elza - tak spokojnie piszesz, ze jestes juz po punkcji... ja nie wiem jak to przezyje. Boje sie, ze juz sie nie obudze (nigdy nie mialam znieczulenia ogolnego). Jakies czarne mysli brrrr. Badania mam jeszcze takie do zrobienia: morfologia, OB, glukoza, kreatynina, mocznik, potas, sod, APPT, PT (INR), fibrynogen, HBs Ag oraz w sobote po raz kolejny hormonki. Trzymam kciuki za te jedna komoreczke, oby sie pieknie dzielila oraz za wtorkowy transfer!
          • malinka_77 Re: Poczatek stymulacji 06.07.09, 10:02
            elza10 - masz już jakieś info, czy komórka się ładnie zapłodniła? Czy
            lekarz tłumaczył, dlaczego pozostałe komórki były puste? Trzymam kciuki za
            jutrzejszy transfer i mocno Ci dalej kibicuję. Kochana, ależ to jest stresów...
            amelie_pi - dobrze, że reagujesz tak szybko, może się jednak będziesz
            krócej stymulować. Znieczulenia się nie bój, nawet się nie zorientujesz jak
            zasypiasz a po obudzeniu też jest w porząsiu. Wiem, że wszystkie te wywiady z
            anestezjologiem są stresujące i te badania, ale samo znieczulenie jest bezpieczne.
            Ja dziś w nocy się obudziłam z bólem jajników i w pierwszej chwili pobiegłam w
            półśnie do łazienki sprawdzić, czy aby nie dostałam @. L twierdzi, że bolało
            mnie coś innego, nie jajniki - podkurzył nie, bo chyba wiem lepiej, co mnie boli
            wink. Dziś piąty dzień stymulacji puregonem, mam ok. 16 pęcherzyków 10 mm. Punkcja
            pod koniec tygodnia lub na początku następnego. pozdrawiam Was wszystkie i
            trzymam za Was dziewczynki kciuki, niedługo będzie po wszystkim, a raczej
            dopiero się zacznie wink)). Szczególnie mocno zaciskam za testujące!
            • elza10 Re: Poczatek stymulacji 06.07.09, 13:59
              Fajnie dużo masz pęcherzyków. Tak akurat, żeby były dobre kokmórki!
              Trzymam kciuki. Wyoraż sobie, że 16 pęcherzyków po 10 mm, to w sumie
              16-centymetrowa kula w brzuchu smile,
              I dzięki za Twoje kciuki!
          • elza10 Re: Poczatek stymulacji 06.07.09, 10:10
            Amelie_pi, nie martw się punkcją. Ja już miałam dwa razy i jeśli
            mozna to tak ująć, jest naprawdę fajnie smile. Wszyscy bardzo mili,
            zasypiasz spokojnie w ciagu paru sekund, znieczulenie bardzo
            łagodne, więc nic się nie bój! A jak tylko się obudzisz, to dowiesz
            się, ile pobrano komórek, jak dojrzałe. to takie optymistyczne.
            Brzuch boli mniej, niz przy @. Od razu dadzą Ci na wszelki wypadek
            coś przeciwbolowego, żeby ból sie nie rozbujał. Ja po obu
            opunkcjach wrcałam do domu i raz złapałam odkurzacz, raz zaczęłam
            robić obiad. A wczoraj - dzien po punkcji - zrobilam 70 pierogów z
            jagodami i tiramisu. A dzisiaj dowiedziałam się, że komórka się
            ładnie zapłodniła i mamy ładny 4-komórkowy azrodek - dokładnie tak,
            jak powinno być w drugiej dobie smile, Jutro transfer smile smile smile
            • malinka_77 Re: Poczatek stymulacji 06.07.09, 10:13
              elza10 napisała:
              > A dzisiaj dowiedziałam się, że komórka się
              > ładnie zapłodniła i mamy ładny 4-komórkowy azrodek - dokładnie tak,
              > jak powinno być w drugiej dobie smile, Jutro transfer smile smile smile
              Super wieści smile.
              • amelie_pi Re: Poczatek stymulacji 06.07.09, 17:14
                Oj dziewczynki, Wy to potraficie naprawde pocieszyc smile Dziekuje!

                Dzis bylam w klinice. Na bole krzyza i jajnikow moge przyjmowac srodki przeciwbolowe, wiec od razu zaaplikowalam sobie podwojny ibuprom. Ciezka mialam noc - ostry bol, jakby okresowy, a balam sie cokolwiek zazyc.
                Mysle, ze punkcja podobnie jak u Ciebie malinka na poczatku przyszlego tygodnia.
                elza - piekny zarodek, nadzieja rosnie! Kiedy pierwsza weryfikacja, bo u mnie w klinice juz 3 dnia po transferze!
                anetka - a co Ciebie? (pewnie bez dostepu do netu...?)
                • elza10 Re: Poczatek stymulacji 06.07.09, 20:08
                  NIE BIERZ IBUPROMU! Sprawdziłam w badaniach -
                  ibuprofen wpływa na rozwój komórki w pęcherzyku i nie mozna go w
                  czasie przygotowywania do in vitro. Weź paracetamol. Jedna tabletka
                  na pewni Ci nie zaszkodzi, więc się martw, ale uważaj, proszę.
                  Przeciwskazany ibuprofen i aspiryna.
                  U mnie transfer jutro. Boje się. Jutro się wszystkiego dowiem. A
                  wieczorem musze na 4 godz do pracy - na szczęście mam siedzącą pracę
                  i naprawdę muszę - w końcu z czegoś muszę zapłacvić za te wszystkie
                  zabiegi - a prowadze własną firmę, więc nikt mi chorobowego nie
                  zapłaci... I bardzo się cieszę z naszwego 4-komórkowego zarodka smile.
                  Też martwię się, co u anetki.

                  • elza10 Re: Poczatek stymulacji 06.07.09, 20:13
                    Tzn paracetamolu mozesz więcej, ale nie ibuprofenu. Zapytałam o to
                    eksperta na Bocianie i potwierdzil, że są doniesienia o takim
                    działaniu ibuprofenu. Ja w tym cylku jadłam ibuprom max jak
                    wariatka. Najpierw miałam bardzo bolesną @, potem przyszły te burze
                    i pękała mi głowa, potem jajniki. I właściwie codzinnie brałam po 2-
                    3 tabletki max. I potem się martwiłąm, że sama sobie zaszkodziłam.
                    MOże on wcale tak nie działa, ale lepiej dmuchać na zimne.
                    • amelie_pi Re: Poczatek stymulacji 06.07.09, 20:54
                      Dziekuje za info! Wzielam dzis 3 tabletki ibupromu sad Balam sie ryzykowac, wiec w nocy sie meczylam, a rano zasiegnelam informacji w Invikcie i jeszcze specjalnie pytalam wlasnie o ibuprom, bo najlepiej na mnie dziala! ech szkoda gadac... ale wieksza szkoda, ze personel dal mi zielone swiatlo na wszystkie przeciwbolowe, w tym ibuprom. Teraz konsultacje tylko u doktora! Jeszcze raz dzieki elza! I mam nadzieje, ze sobie nie zaszkodzilam sad
                      • elza10 Re: Poczatek stymulacji 06.07.09, 21:07
                        Amelie, nie martw się. Głupio mi, że Cię wystraszyłam, ale nie
                        darowałabym sobie, gdybym Ci nie przekazała tego, co znalazłam i co
                        dzisiaj ekspert na bocianie potwierdził. Ja to znalazłam najpierw na
                        amerykanskich stronach, są jakieś wyniki badan na sczurach
                        (niesteroidowe leki przeciwzapalne a dojrzewanie oocytów), a potem
                        na brytyjskich forach, gdzie dziewczyny piszą, że je lekarze podczas
                        stymulacji ostrzegają, żeby nie brały szczególnie preparatów
                        ibuprofenu.
                        Jeden dzień tych leków to na pewno nic się nie stanie, ale jakbym Ci
                        tego nie przekazała, to mogłabyś brać to świnstwo codzinnie...
                        • amelie_pi Re: Poczatek stymulacji 06.07.09, 21:22
                          Przeciwnie, b. Ci dziekuje! Juz nie wezme nic przeciwbolowego, najwyzej sie pomecze. Jestem zla na Invikte i zastanawiam sie, czy slusznego wyboru dokonalam wybierajac nowy oddzial kliniki. Personel swiezy i wciaz sie ucza, tylko dlaczego moim kosztem.

                          Kciuki za jutrzejszy transfer smile
                          • elza10 Re: Poczatek stymulacji 06.07.09, 21:42
                            U Ciebie będzie wszystko dobrze smile. Zobaczysz!
                            Dzięki za kciuki smile
                            • amelie_pi Re: Poczatek stymulacji 07.07.09, 16:42
                              Dziewczyny - ile dawek gonalu przyjmujecie? Ja jestem po piatej i dzis musialam zerwac sie z pracy, bo nie wytrzymywalam z bolu. Wzielam jedna nospe, podobno mozna, ale tez nie chce przesadzac z lekami. Czy tylko ja tak reaguje na ten lek?
                              • elza10 Re: Poczatek stymulacji 08.08.09, 21:42
                                Nie wiem. Ja miałam menopur - ale przez całą stymulację raz miałam 3
                                menopury, ale za wcześnie pękły pęcherzyki i punkcja bez skutku, a
                                drugi raz dołączyli mi cetrotide, żeby nie pękły, więc najpierw 3
                                menopury,a potem 2 cetrodite + menopur (bo cetriotide musisz brać
                                razem z lekiem stymulujacym) - czyli mój max to było 5 menopurów na
                                cykl. I jajniki bolały.
    • elza10 I po transferze 07.07.09, 15:40
      Już jesteśmy po transferze. Trzeci dzien po punkcji (punckcja w
      sobotę, transfer dziś - wtorek). Zarodek miał mieć 6-9 blastomerów a
      miał.... 12 smile. Ale jak to madrzy mówią, to jeszcze o niczym nie
      przesądza, ale daje większą nadzieję smile
      • elza10 Re: I po transferze 07.07.09, 15:42
        Tzn miał mieć 6-8 blastomerów, a nie 9 smile. Ale i tak miał 12
        ładnych i równych.
        • malinka_77 Re: I po transferze 07.07.09, 16:19
          elza_10 - czekałam na wieści od Ciebie. Dzieciak rośnie jak na drożdżach.
          Trzymam kciuki za wysoką betkę.
          • amelie_pi Re: I po transferze 07.07.09, 16:37
            Pieknie smile smile smile
            Kiedy beta?
            • amelie_pi Re: I po transferze 07.07.09, 16:58
              malaiska - a u Ciebie kiedy betka? No i jak sie czujesz po transferze?
              • malaiska Re: I po transferze 08.07.09, 11:33
                amelio_piano kochane, nie pisałam smileTo teraz Wam napiszę co i jak... Otóż
                z moich 11 jajeczek, 8 okazało się ok smilez nich zapłodniło się 6! Jeden niestety
                obumarł, więc zostaliśmy z piąteczką - dwie ósemeczki klasy A i B są w brzuszku
                od niedzieli - wierzę w to, że tam są i zostaną! jedna ósemeczka A zamrożona
                osobno i 6 oraz 7 każda B razemsmileDziś 3 dpt - a u mnie wielkie NIC, CISZA -
                nawet poschizować nie mogę bo objawów jakichkolwiek brak. Raz na jakiś czas
                zakuje jajnik i to wszystko, i dostaję kręćka, ja już chcę testować! A jak u
                Ciebie?
            • elza10 Re: I po transferze 07.07.09, 17:01
              Dzięki amelie i malinka smile smile smile,
              HCG moge zrobić 10 dpt, a test z moczu 15 dpt. Będę robiła HCG
              17.07. Wiem, że transfer jednego zarodka zmniejsza szanse o ok
              połowę. Umówiłam się z moim kochanym doktorem jakby co na poczatek
              długiego protokołu na początku sierpnia. Wole być zachowawcza i
              odrzucać od siebie myśl, że uda się teraz. Statystyka do tej pory
              była przeciwko mnie - cykl własny (tylko 3 menopury), jedna komórka,
              ale akurat ładnie dojrzała, ładnie sie zapłodniła i ładnie, i bardzo
              szybko się dzieli smile. I dlatego mam tako malutką nadzieję...
              Transfer to niesamowite przeżycie. Przed samym zabiegiem nie
              wiadomo, jaki jest zarodek, ponieważ co chwiloę do niego nie
              zaglądają, zeby mu nie zaszkodzić. Więc niespodzianka dla
              wszystkich, co będzie. Potem pokazuja go na ekranie, opisują.
              Naprawdę rewela smile smile
              Co u Was? I co u anetki? Martwię się, że się nie odzywa.
              • amelie_pi Re: I po transferze 07.07.09, 17:26
                elza - przestan wciaz o tym dlugim protokole myslec! Przeciez to tez w
                jakis sposob na Ciebie wplywa. Mysl pozytywnie.
                I tez nie zawsze ludzie decyduja sie na 2 zarodki, bo sie boja ciazy mnogiej.
                Moj prof. opowiadal, ze ostatnio w naszej klinice pojawila sie ciaza czworacza,
                wlasnie z 2 zarodkow. Tak wiec masz szanse i to duze, nawet na blizniaki wink A
                teraz Kochana ciesz sie odmiennym stanem smile
                Co do anetki - sadze, ze nie ma dostepu do netu. Ale dobrze zrobila, ze
                zdecydowala sie zostac caly tydzien w Warszawie. Ja ostatnimi czasy tez prawie
                codziennie jestem w klinice.
                • elza10 Re: I po transferze 07.07.09, 22:34
                  Dzięki amelie smile
          • anetka1-29 Re: I po transferze 08.07.09, 11:31
            ja biore traz dipereline i menopur wczoraj dostrzykneli mi puregon ale czuje sie teraz swietnie troszke nie raz pobolewaja mnie jajniki ale nie tak zeby brac tabletki,
            a powiedzcie jeszcze mi ile sie wplaca pieniedzy w dniu punkcji bo od tej zaliczki 1000 zl jeszce nic nie placilamm wiec musze sie przygotowac na piatek do na punkcje trzeba miec cieplutkie skarpeteczki? troche sie boje ale co ma byc to bedzie trzeba byc dobrej mysliwink
            • elza10 Re: I po transferze 08.07.09, 12:43
              Fajnie, że się odezwełaś! W dniu punkcji płacisz 1500 zł za punkcję.
              Jesli będzie mrożenie - a będzie u Ciebie, to chyba 600-800 zł
              dodtakowo, ale nie jestem pewna, czy to w dniu punkcji, czy przy
              transferze/decyzji o ilości zarodków do zamrożenia.
              Ja skarpetki raz miałam, a raz nie miałam. Ale za to zrobiłam sobie
              ładny pedicure smile. Będzie bardzo dobrze, zobaczysz. A gdzie teraz
              mieszkasz? Potzrebujesz jakiejś pomocy?
      • elza10 Boli mnie dół brzucha 12.07.09, 21:43
        Jestem dziś 5 dpt i od południa boli mnie dół brzucha. Tzn nawet nie
        wiem, czy boli, ale czuję się tak, jakbym miała w macicy kamienie.
        Miałyście tak?
    • anetka1-29 Re: Lipcowe IVF/ICSI 08.07.09, 11:19
      czesc dziewczyny jestescie kochane ze sie tak o mnie martwicie na samym poczatku trzymam kcuki za transferek zeby okazal sie strzalem w dziesiatke.
      a u mnie tak jak piszecie dostep do netu mam ogranczony co dziennie jezdze do kliniki dzis tez jade na 15 jest duzo pechezykow przewidywana punkcja na piatek do transferu nie wiadomo czy dojdzie chociaz mam nadzieje ze sie zdecyduja.nie wiem jak mozna pogodzic prace i dojazdy do kliniki jak sie nie miaszka w warszawie?dobrze ze jastem przez ten caly tydzien w warszawie i dobrze ze wkoncu jutro juz dojedzie moj maz bo tak to sama musze jezdzic a to nie znajac warszawy nie jest takie proste zwazywszy ze mieszkam na drugim koncu jak tylko bede miala jakis dostep do netu to napisze co i jak a jezeli nie bede miec to dopier odezwia sie jak wroce do domu jeszcze raz dziekuje za kazde dobre slowo i trzymam za was kciukiwink
      • amelie_pi Re: Lipcowe IVF/ICSI 08.07.09, 20:57
        malaiska, elza - to Wy w przyszlym tygodniu juz testujecie?! Az mi serce zaczelo szybciej pikac.
        anetka - trzymam kciuiki za piatkowa punkcje. Ja dzis bylam na wizycie u anestezjologa. Super Pani doktor podniosla mnie na duchu, tak wiec jestem spokojna, jesli chodzi o znieczulenie smile
        Niestety bole wciaz mi towarzysza, dzis o 2 w nocy wycieczka i zakup paracetamolu (nospa nie pomogla, a ja nie moglam juz wytrzymac, chociaz wczesniej zarzekalam sie, ze nic przeciwbolowego nie tkne). I to mnie martwi, moze za szybko sie stymuluje, sama nie wiem...
        malinka - a co u Ciebie?
        • malaiska Re: Lipcowe IVF/ICSI 09.07.09, 08:43
          amelie_pi współczuję tych bólów... ja odczuwałam owszem jajniki, ale nie
          było to męczące. Za to pociłam się jak dzika locha wink Natomiast jak brałam
          diphereline jak się wyciszałam, to głowę mi chciało rozerwać - stado jakiś
          wściekłych dzięciołów w niej było uncertain
          Ja testuję 10 lub 11 dpt, ale raczej 11... wypadnie to 16 lipca, równy tydzień
          od dziś. Objawów nie mam, martwię się, bo organizm zachowuje się "normalnie"....

          Trzymam za wszystkie lipcóweczki bardzo mocno smile

          amelio a który to dziś dzień stymulacji?
          • malaiska Re: Lipcowe IVF/ICSI 09.07.09, 08:46
            elza10czy Ty miałaś podaną blastocystę czy zarodek? W którym dniu po
            zapłodnieniu? Bo widzę, że dr kazał testować 10 dnia po transferze, a mój
            najwcześniej kazał 12 dpt, ale ja miałam podane 3 dniowe zarodki (w czwartek
            punkcja jajników, w niedzielę transfer...)

            Masz jakieś objawy? U mnie poza bolącymi cyckami - bolały już przy stymulacji
            uncertain - żadnych, czasem jajnik zakuje, ale to jajnik a nie macica, i bardzo słabo
            ... Zgłupieć idzie sama ze sobą....
            • elza10 Re: Lipcowe IVF/ICSI 09.07.09, 11:03
              To testujemy mniej więcej tak samo - ja 17.07 mam 10 dpt i to jest
              najwcześnijszy moment ne testowanie z krwi. Z moczu powiedzieli, że
              15 dpt. Podali mi zarodek 12-komórkowy. Punkcja była rano w sobotę,
              tranfer we wtorek o 14.
              Objawy chyba żadne. Tzn brzuch mnie trochę pobolewa, trochę się
              słabo czuję, ale nie wiem, czego to efekt. Przecież nawet jeśli
              wszystko jest OK, to jeszcze nie było implantacji. Tylko wciąż mi
              wycieka luteina smile.
              Ile miały komórek Twoje zarodki? I ile czasu po punkcji podane?
              Wydaje się zresztą, że ich stan średnio wpływa na sukces.Są podobo
              ciąże ze słabych zarodków i zdfarza się, że duże i ładne4 się nie
              implanują..
              • malaiska Re: Lipcowe IVF/ICSI 09.07.09, 13:22
                Fajnie, że się odezwałaś smile U mnie punkcja w czwartek rano i o podobnej porze w
                niedzielę transfer, na tamtą chwilę zarodki były ósemeczkami - takie mi podano
                dwa. Masz rację, że ładne zarodki niczego nie gwarantują, ale wierzyć trzeba czy
                się ma ładny czy mniej rokujący, grunt, że JESTEŚMY MAMAI smile Luteina w postaci
                płynnej - też znam ten problem, niestety ja jeszcze dostałam uczulenia od niej
                uncertain Z tą implantacją to jest tak, że ona bywa od 6 do 10 dnia po zapłodnieniu, a
                przecież nasze Kruszynki żyły ok 3 dób poza naszymi brzuszkami, więc u nas
                implantacja powinna być od 3 do 7 dpt, dobrze myślę, chyba? smile U mnie dziś 4
                dpt, i wielka cisza, organizm nie wysyłam mi żadnych znaków... Może jestem
                bardziej śpiąca, bo faktycznie przesypiam całą noc i w ciągu dnia - ok 2 godzin,
                ale wydaje mi się, to kwestia działania leków.
                Ja bym chciała już testować 10 dpt, czyli w środę, ale boję się, że to za
                wcześnie, więc bardziej skłaniam się ku 11 dniowi po smile
                Trzymam za nas i nasze Szkrabiki smile
                • elza10 Re: Lipcowe IVF/ICSI 09.07.09, 14:21
                  Fajnie, że Ty też się odezwałaś wink.
                  Ja też podsypiam. Nie wiem już od czego - ale od ciąży to chyba nie -
                  sporo za wcześnie. Tak, implantacja jest 6-10 dpo, więc u nas 3-7
                  dpt. I podobno zarodki mają większe szanse, jak się szybko dzielą.
                  Masz mrozaczki? Ja nie. Pobrano tylko jedną komórką, ale mały się
                  fajnie z niej rozawinął smile. Oby tak dalej..
                  I tez bym testowała później, ale 17 wyjeżdżam na urlop, to akurat 10
                  dpt, co prawda blisko, ok 200 km i do środka lasu, ale do
                  laboratorium daleko, więc dam soebie szansę.
                  • malaiska Re: Lipcowe IVF/ICSI 09.07.09, 16:46
                    Jestem pewna, że ta senność nie jest objawem ciąży, bo to faktycznie za wcześnie
                    smile fakt, że cały czas się byczę jak nigdy! Wstaję kiedy chcę - choć, zazwyczaj
                    ok 6 już nie mogę spać uncertain powolutku swoim tempem robię obiad... czytam książki -
                    od niedzieli już 3 smile - oglądam filmy... tak mi błogo smile Poza tym, że oczywiście
                    non stop myślę i wsłuchuję się w swój organizm wink Mamy 3 mrozaki, jeden 8B
                    zamrożony osobno i dwa 6B i 7B razem... Ja miałam sporo jajeczek, ale z 11
                    okazało się, że ok jest 8, zapłodniło 6, w tym jeden obumarł, więc zostało nam w
                    sumie 5. To i tak dobry wynik jak na nasze parametry nasienia - są bardzo
                    kiepskie.... No ale efekt teraz najważniejszy...
                    Jeśli zaplanowałaś urlop to jasne - rób betę 17 lipca, 10 dpt transferze już
                    jakaś beta powinna być, może nie wyjść wielgachna - gdyby tak było to się nie
                    martw, pamiętaj, że to 10 dzień - a z każdym kolejnym będzie pięknie rosnąć wraz
                    z Twoją Dzidzią smile
                    W której klinice podchodzisz do inv? Czy to było zwykłe inv czy ISCI czy może IMSI?
                    • elza10 Re: Lipcowe IVF/ICSI 09.07.09, 21:50
                      Myślisz, że możemy pływać z tą luteiną? Nie dzisiaj, czywiście, ale
                      za jakiś tydzien? Jade na Mazury i tam jest super jezioro smile.
                      Miałam ICSI, morfologia plemników słaba - 2-3% prawidłowych, ruch
                      tez nie nadzwyczajny. A podchodzę w Novum i jestem baaaardzo
                      zadowolona smile.A Ty?
                      Bardzo bym chciała, żeby się udało. I trzymam kciuki za Ciebie!
                      Trochę się martwię, czy mój zarodeczek nie za szybko się rozwinął -
                      trochę ponad trzy doby i 12 blastomerów.
                      Chciłabym tez mieć transfer z 2 zarodków - zawsze to większe szanse.
                      Ale bałabym się też ciązy bliźniaczej - moja pierwsza udana ciąża
                      była bardzo trudna, prawie cała przeleżana. Co prawda to było dawno,
                      moja córka ma juz 11 lat, ale pamiętam aż za dobrze atmosferę
                      oddziałów patologii ciąży i boję się, że u mnie ciąża bliźniacza
                      byłaby dość problematyczna. Ale.. chciałabym bliźniaki smile smile.
          • amelie_pi Re: Lipcowe IVF/ICSI 09.07.09, 17:32
            Dzis 6 dzien stymulacji i 10 dawka gonalu. Kurcze, nie wiem ile standardowo bierze sie tych ampulek do dnia punkcji, wiem tylko ze stymulacja trwa zwyczajowo od 7 do 14 dni. Ciagle tez biore diphereline, dzis 16 zastrzyk.
            U mnie w klinice transferuja blastocysty, czyli od punkcji jeszcze 5 dni do transferu. Alez sie ten czas wlecze. U mnie bedzie ICSI z AH nacieciem otoczki.
            Dziewcznki, dbajcie o siebie i juz nie moge sie doczekac 16tego i 17tego, kiedy bedziecie testowac. Tak bardzo bym chciala, zeby kazdej z nas sie udalo. Pozdrawiam!
            • malaiska Re: Lipcowe IVF/ICSI 09.07.09, 17:52
              amelio_pi ja też stymulowałam się gonalem - miałam 150 - więc dawki co
              dzień oraz 75 menopuru. 7 dnia miałam robiony e2 i podglądanko, a że pęcherzyki
              rosły jak na drożdżach to dostałam kolejna dawkę gonalu - 150 i 75 menopuru na
              ten 7 dzień, 8 dnia był już otrivell... Kiedy masz wizytę u dr? Wiesz nie da się
              przewidzieć jak będzie szła stymulacja - jedne z nas stymulują się szybciej inne
              dłużej, podczas kolejnych wizyt w zależności od sytuacji - usg i e2 dr może
              zmieniać dawki leków a nawet same leki i decydować o zakończeniu stymulacji...
              Życzę Ci, żebyś już za chwilę miała w brzuszku swoje Skarby - i wierz mi, że i
              mnie cieszą radości i powodzenia innych, bo eogistycznie wink przekładam to na
              siebie wink Podobnie z porażkami, które mnie dołują... Trzymam także za Ciebie.
              Pisz smile
              A u mnie zaczęły się delikatne bóle brzusia, takie pobolewania powiedziałabym...
              coś pomiędzy umiarkowanym bólem a smyrnięciem wink i jest to odczuwane na środku
              brzusia a nie po bokach smile Mam nadzieję, że to TO big_grin
              • amelie_pi Re: Lipcowe IVF/ICSI 09.07.09, 19:11
                Wizyta w sobote, czyli tak sobie licze, ze punkcja w poniedzialek, wtorek... Juz sie nie moge doczekac smile Aha gonal mam 75, podwojne dawki.
                Wazne, ze jestes pogodna i pozytywnie nastawiona. Z objawami roznie bywa, ja na pewno nic z nich nie wywnioskuje, bo nigdy w ciazy nie bylam, ale moze juz cos sie dzieje dobrego w Twoim brzuszku smile?
              • elza10 Re: Lipcowe IVF/ICSI 09.07.09, 22:02
                To musi być TO smile. Cieszę się smile!!!
            • elza10 Re: Lipcowe IVF/ICSI 09.07.09, 21:59
              Czyli w Twojej klinice od razu decydują o AH? Ja do niedawna w ogóle
              się tym nie interesowałam. Ostatnio zasugerował to mój lekarz
              prowadzący, ale nie zrobili AH, a doktor po obejrzeniu zarodka
              powiedział, ze nie zrobili pewnie dlatego, że otoczka jest cienka.
              Dbamy o siebie! Malaiska czyta i powoli gotuje, ja gotuję i powoli
              czytam smile. A tak powaznie, to oszczędzam się, nie noszęnic
              ciężkiego, staram się nie męczyć. Ale czytałam wyniki badań, które
              pokazują, że leżenie po transferze wręcz zmniejsza szanse, a nie
              zwiększa. Pacjentki wypuszczone po zabiegu do domu miały większą
              skutecznność, niż te z zaleceniem leżenia. M.in prawdopodobnie
              dlatego, że macica jest poziomo ustawiona, kiedy stoimy, a nie kiedy
              leżymy. Więc staram się nie mieć do siebie pretensji, że nie leżę.
              Troszkę poleguję, ale byłam tez w pracy - na trzy godzinki wieczorem
              nawet w dniu transferu. Pytałam lekarza - powiedział, że OK.
              Stymuluj sie dobrze. Fajnie będzie, zobaczysz. Punkcja jest naprawdę
              ekscytująca, a potem telefon z laboratorium., a potem obraz
              zarodka smile, a potem może wynik hCG ...
              • zana1977 Re: Lipcowe IVF/ICSI 10.07.09, 21:36
                Hej Dziewczynysmile
                Ja miałam transfer dwóch mrozaczków 30.06 - były trzy dniowe, jeden bardzo
                ładnie się jeszcze rozwinął od rozmrożenia, a drugi trochę słabszy. Powiedzieli
                mi w Novum, że test z moczu dopiero 15dpt. Dlaczego tak późno? Ja już od zmysłów
                odchodzę. Chcę robić betę 13dpt - to będzie w poniedziałek. Czy powinnam?
                Strasznie się boję, że mogło się nie udaćsad Od 3dpt mam czasami takie kłucie -
                raz w jajnikach, raz w podbrzuszu a raz w macicy. Nie są zbyt częste, ale jak
                się nasłuchuje własny organizm to same wiecie... Poza tym czuję się świetnie,
                tylko jakoś się bardziej męczę. Nie szaleję z wysiłkiem, ale też nie leżę całymi
                dniami w łóżku, bo nie wytrzymałabym - muszę coś robić. Po inseminacjach zawsze
                oszczędzałam się do przesady i nic nie przyniosły, więc teraz postanowiłam że
                będę normalnie żyć. Po prostu nie wykonuję czynności zbytnio wysiłkowych, żeby
                się nie spocić (bo wtedy to chyba jest największy wysiłek). Powiedzcie czy ta
                poniedziałkowa beta w moim przypadku nie będzie za wcześnie? I co z tymi
                kłuciami? To mnie trochę martwi...
                • elza10 Re: Lipcowe IVF/ICSI 11.07.09, 21:30
                  Cześć zana! Witamy serdecznie smile,
                  Ja też mam wskazanie w novum do testu z moczu w 15 dpt, ale
                  pozwolili robić test z krwi w 10 dpt. Kłuciami się nie martw, mnie
                  też coś ciągle kłuje, pobolewa, ale w normalnym cylku bez ciązy tez
                  tak bywa, a jak byłam w ciazy, to też tak było. To niestety (stety?)
                  o niczym nie swiadczy. Zwłascza, że my wszystkie jesteśmy na
                  dodatkowych hormonach. Poziom hCG po implantacji przez pierwszy
                  tydzień jest i tak stosunkowo niski, trudno, żeby wywołał u nas
                  jakieś silne symptomy - zwłaszcza, że dokładnie ten hormon miałyśmy
                  podany jako pregny - to moze wywolac dokladnie ten sam poziom
                  symptomów.
                  Rób betę w poniedziałek, ale jak wyjdzie niska, to się nie łam,
                  tylko w środę rób koleją smile.
                  Miałaś podane mrozaczki i to był Twój pierwszy transfer? Czemu?
                  Trzymam kciuki. Ja testuję pewnie w czwartek, albo w piątek - to i
                  tak wcześnie, ale chcę spróbować. Czy masz też problem z wypływającą
                  luteina? Czy biorąc lutinę dopochwowo możemy pływać w jeziorze?
                  Pozdrowienia smile
                  • zana1977 Re: Lipcowe IVF/ICSI 12.07.09, 13:22
                    Dziewczyny,
                    wczoraj 11dpt coś podkusiło mnie zrobić rano test z moczu i wydzedł dodatni!!!
                    Zadzwoniłam od razu do Novum i zapytałam czy mogę się już cieszyć, czy to
                    jeszcze za wcześnie i powiedzieli, że oczywiście mogę!!! Kazali od razu
                    przyjechać. Wsiadłam w samochód i pojechałam do Novum na badania hormonów. Beta
                    w 11dpt 205 i piękny progesteron!!! Miałam od razu wizytę lekarską i kazali
                    odstawić leki - poza Luteiną i Folikiem. To wszystko do dzisiaj wydaje mi się
                    jak sen, a miałam czekać z testem do poniedziałku i nie wytrzymałam. Ja już
                    nastawiałam się na kolejny transfer na wrzesień! Czułam, że dostanę @. Po
                    transferze zachowywałam się zupełnie zwyczajnie, sporo chodziłam, nawet zdarzyło
                    mi się ponieść zakupy - co prawda nie za ciężkie, ale zawsze coś. Jedyne czego
                    nie robiłam, to nie jeździłam na rowerze, nie biegałam i nie sprzątałam domu
                    jak oszalała (co zdarzało mi się do tej pory), byle by się nie spocić i tyle.
                    Czasami boli mnie brzuch i od 3dpt miałam kłucie w jajniku, podbrzuszu i
                    wewnątrz. A to moja dziecinka sobie "urządza domek" smilesmilesmile Nie wierzyłam, że
                    icsi uda się za pierwszym razem. Mnie takie szczęście nigdy nie spotyka, a
                    jednak... Poczułam się w końcu szczęśliwasmilesmilesmile Mam nadzieję, że teraz wszystko
                    już będzie dobrze i dzidziuś zostanie ze mną do końcasmile Elza10 Też wypływała mi
                    luteina i od 5dpt zdecydowałam się przyjmować podjęzykową - bo strasznie mnie to
                    irytowało... Tak miałam podane mrozaczki, bo przy majowym in vitro byłam mocno
                    przestymulowana, więc zamroziliśmy. Wydaje mi się, że co do tego pływania do
                    wstrzymaj się do testu, bo teraz nie jest nam wskazany wysiłek, a jak się okaże
                    że jesteś w ciąży to lepiej aby lekarz o tym zdecydował.

                    Dziewczyny naprawdę warto walczyć!!! To CUD!!!
                    • elza10 Re: Lipcowe IVF/ICSI 12.07.09, 14:03
                      GRATULACJE!!!!!! smile smile smile
                    • anetka1-29 Re: Lipcowe IVF/ICSI 12.07.09, 14:34
                      zana1977 serdeczne gratulacje!!!!!!
                      dziewczyny dalej mnie ten brzuch boli prawie caly czas leze chyba jutro nic z
                      tego nie bedzie ale czytajac poczynania zana1977 bede tez dobrej mysli ze we
                      wrzesniu sie uda smile
                      • elza10 Re: Lipcowe IVF/ICSI 12.07.09, 14:58
                        Pewnie, że tak! A może jednak będzie tranfer jutro. Może Cie boleć,
                        bo miałaś tak dużo komórek pobranych, niekoniecznie od
                        przestymulowania. Trzymam kciuki.
                      • zana1977 Re: Lipcowe IVF/ICSI 13.07.09, 14:21
                        Anetka dzięki!!! Nic się nie martw będzie dobrze, musi być!!! Trzymam
                        kciukismilesmilesmile i wysyłam ciążowe fluidkismilesmilesmile
        • anetka1-29 Re: Lipcowe IVF/ICSI 11.07.09, 12:19
          czesc dziewczyny wkoncu wrocilam do domu no ale w poniedzialek znowu musze byc w
          novum zapadnie decyzja co do transferu ,
          po wczorajszej punkcji nie moge jeszcze dosc do siebie brzuch mnie boli.pobrali
          22 komoreczki telefon dzis z novum bedziemy miec 12 do zamrozenia ciekawa jestem
          czy bede miec transer ale nie na stawiam sie bo widze ze sie boja zrobic
          najwyzej sobie odpoczne do wrzesnia bo jak cos to we wrzesniu zrobia.
          amelie_pi to masz nie za ciekawie ze cie tak bola jajniki
          • amelie_pi Re: Lipcowe IVF/ICSI 11.07.09, 13:06
            zana - witamy! Sadze, ze mozesz zrobic bete w 13 dpt. U mnie w klinice sa weryfikacje juz od 2 dpt (I werka – 3 dpt, II werka – 6 dpt, III werka – 10 dpt, IV werka – 17 dpt, V werka – 24 dpt) i ta druga juz wychodzi. Z tymze u nas podaja blastocysty, 5 dniowe zarodki. Trzymam kciuki!
            anetka - naprawde duzo komorek Ci pobrali. No i ciekawe, czy zdecyduja sie na transfer, czy tez bedziez musiala odpoczac. Ile dni stymulacji mialas? Pamietasz moze, jakie dawki gonalu przyjmowalas?
            Ja mialam ciezki tydzien, mysle ze podobnie jak Ty, mam b. duzo komorek. Bylam juz dzis w klinice na badaniu hormonow, ale zaraz uciekam na podgladanko, wiec wieczorem dam znac co i jak.
            Pozdrawiam Was dziewczynki.
            • anetka1-29 Re: Lipcowe IVF/ICSI 11.07.09, 15:08
              10 dni ale ja bralam puregon najpierw 100j potem 25j i jaszcze menopur od 7 do
              10 dnia stymulacji ale ja sie czulam bardzo dobrze po tych wszystkich zastrzykach.
              to dj znac co ci powiedzieli wieczorem
              • amelie_pi Re: Lipcowe IVF/ICSI 11.07.09, 18:15
                Hej,

                Mam 7 ladnych pecherzykow oraz mnostwo mniejszych, ktore nie wiadomo, czy urosna. Prof. powiedzial, ze jest srednio uncertain Dostalam jeszcze 4 gonale + 4 diphereliny, bo slabo sie wyciszylam i poziom LH wciaz wysoki.
                W poniedzialek kolejne podgladanko. Punkcja prawopodobnie we czwartek.
                Strasznie sie to wszystko wlecze... no i malo tych pecherzykow. Jesli tyle zostanie, to nie wiadomo czy bedzie co mrozic sad
                widzisz anetka Ty masz nawet za duzo, ja chyba za malo ech...

                • anetka1-29 Re: Lipcowe IVF/ICSI 11.07.09, 19:32
                  amelie_pi ale to i tak nie zle bo jak pozniej po punkcji lezalam z 2dwiema
                  dziewczynami na sali to jedna miala 3 a druga 6 z czego tez tylko 3 dobre
                  komorki takze 7 to nie jest zle a moze bedziesz miala od razu transfer i sie
                  wszystko uda mysl pozytywnie.
                  zreszta do czwartku to moze jeszcze kilka dojrzeje -trzymam kciuki
                  ja zaczynam sie martwic caly czas leze tak mnie brzuch boli mam jak do jutra mi
                  ie przejdzie to chyba jutro zadzwonie do novum i zapytam czy tak mam byc
                • elza10 Re: Lipcowe IVF/ICSI 11.07.09, 21:20
                  Amelie, przypomnę Ci, co mi pisałyście, kiedy popłakiwałam, że mam
                  jedną komórkę. Ze to może być TA komórka i TEN zarodek. A przy 7
                  komórkach, nawet jeśli tyle zostanie i nowe nie urosną, masz szanse
                  na 7 zarodków - trzy transfery. Czuję, że będzie u Ciebie dobrze smile
                  • amelie_pi Re: Lipcowe IVF/ICSI 11.07.09, 22:15
                    elza - Ty to wiesz, co napisac, az mi sie wstyd zrobilo wink
                    Oczywiscie masz racje! Tylko po co tak sie "szprycowalam" tymi lekami, skoro efekt mizerny. Komorki moga byc przeciez puste... A teraz ciekawostka: dziewczyna z mojej kliniki (idziemy rowno) przy takim samym okresie stymulacji i tych samych lekach wyhodowala 60 pecherzykow! Fakt, ze ma PCO. Ale to juz odchyl w druga strone, dosc niebezpieczny.
                    anetka - zeby Cie nie bolalo, trzymaj sie!
                    • elza10 Re: Lipcowe IVF/ICSI 11.07.09, 22:24
                      Niech Ci nie będzie wstyd smile smile. Ja tak sobie zawsze humor
                      poprawiam - zawsze mogłoby być gorzej. Jesli miałabym 7 pęcherzyków,
                      to starałabym się przekonać, że to zawsze lepiej, niz mialabym mięc
                      10, ale nidojarzałych, albo np 3. Jak mialam jedną, to zawsze to
                      lepiej, niz żadna. Jeśłi nie miałbym żadnej, to mówiłabym sobie, że
                      zaoszczędziłam na tranferze, bo transfer slabego zarodka ma male
                      szanse, a kosztuje tyle samo, więc moge zebrac kasę na koleją
                      stymulację smile. To takie moje mechanizmy, żeby nie ześwirować. Że
                      sytuacja, w której jestesmy nie jest w sumie taka zła, bo zawsze
                      mogłoby być gorzej.
                      60 pęcherzyków brzmi imponująco, ale dojrzałych komórek, które się
                      zapłodnią i będą dzielić może mieć mniej od Ciebie, a i tak obie łeb
                      w łeb możecie odebrać pozytywną betę i razem urodzic po jednym
                      dziecku (albo po dwójce smile ).
                      A poza tym ona będzie musiała dopłacić za hodowlę komórek smile. Jak
                      jest ich bardzo dużo, to każa dopłacać.
                      Pamiętaj, jest super, przeciez mogłoby być gorzej!
                      • amelie_pi Re: Lipcowe IVF/ICSI 11.07.09, 22:30
                        elza10 napisała:

                        > Pamiętaj, jest super, przeciez mogłoby być gorzej!

                        i tego sie trzymajmy wink
          • elza10 Re: Lipcowe IVF/ICSI 11.07.09, 21:13
            Gratukuję! Piękny wynik. Może Ci zrobią transfer jednego zarodka, a
            jesli nie, to mozesz spokojnie odpocząć przez wakacje wiedząc, że
            mrozaczki na Cibie czekają. Naprawde pięknie smile
            • elza10 Boli mnie dół brzucha 12.07.09, 21:45
              Jestem 5dpt i od południa boli mnie dół brzucha - tzn nawe nie tyle
              boli, ile ciężko mi tak, jakbym miała w macicy jakieś kamienie i
              czuję jabli nacisk i rozpieranie. Czy tak miałyście?
              • zana1977 Re: Boli mnie dół brzucha 13.07.09, 14:27
                Elza - ja miałam od 3dpt kłucie w lewym jajniku, podbrzuszu i macicy. Potem
                zaczęło mnie boleć podbrzusze jak na @ i czasami nadal boli. Poza tym zawsze po
                jedzeniu przelewa mi się w brzuchu (takie ostre mruczenie i bulgoty) i mam
                wzdęcia. Wtedy biorę nospę - nawet do 3 razy dziennie (tak zalecili w novum).
                Ale co do tego samopoczucia to nie sugeruj się za mocno, bo każda kobieta może
                inaczej reagować i wcale nie musi to oznaczać, że coś się dzieje złego. Dbaj o
                siebie, bo do 11dpt zarodek się zagnieżdża. Nie denerwuj się i nie dźwigaj
                ciężarów. Wszystko będzie dobrze, zobaczyszsmilesmilesmile Ja trzymam mocno kciukaskismilesmilesmile
                • malaiska Moja beta w 8dpt :D 13.07.09, 20:10
                  Kochane, nie odzywałam się, bo od kilku dni bóle na @ miałam, myślałam, że nic z
                  tego. Były też kłucia w jajnikach, ale c z tego skoro brzuch na małpę bolał, do
                  tego wyciekająca luteina i .... o mało zawału nie dostawałam, bo wiecie, czego
                  się obawiałam. Z tych stanów emocjonalnych, bardzo dla mojej psychiki
                  niezdrowych zgupiałam i dziś 8 dpt sikłam, po czym ujrzałam dwie kreski.
                  Poleciałam zrobić betkę i jestem w ciąży. W środę i piątek powtórka, czy dobrze
                  przyrasta, moja dzisiejsza to 40. nie jest to największa wartość, ale tak jak
                  pisałam to 8 dpt wink Życzę Każdej z Was betek i Dzidziolków w brzuszku. Nie
                  sugerujcie się bólami na małpę, można się zdziwić smile Proszę o doping, aby betka
                  ładnie rosła smile
                  • amelie_pi Re: Moja beta w 8dpt :D 13.07.09, 22:07
                    malaiska - po prostu CUDOWNIE! I zeby beta pieknie przyrastala!!
                    zana - a Ty jaki masz poziom bety?
                    Dziewczynki, oby dalej takie wiesci nam towarzyszyly! Teraz czekamy na elze. A i anetka chyba dzis miala transfer.
                    Ja bylam dzis na drugim podgladanku - mam po 6 pecherzykow w kazdym jajniku. Dostalam jeszcze potrojna dawke gonalu, bo komorki maja po 15 mm i musza jeszcze podrosnac. Ale tak czy siak, we czwatek punkcja.
                    Pozdrawiam serdecznie nasze "ciezarowki" wink
                    • anetka1-29 Re: Moja beta w 8dpt :D 14.07.09, 13:16
                      malaiska to gratulacje!!!!
                      amelie-pi no widzisz do czwartku to moze jeszcze jakis urusnie
                      a u mnie tak jak mowilam transfer we wrzesniu za duze ryzyko boja sie przestymulowania wiec zamrozilimy ale wiecie co jeszcze jeden sie zaplodnil wiec mamy 13 slicznych dzielacych sie piknie a wczoraj byl trzynasty moze jednak bedzie szczesliwa 13 pod koniec sierpnia mam dzwonic i juz sie umowic na transfer.
                      wczoraj mowil mi zamora ze jak jeszcze bedzie mnie tan brzuch bolal(nadal mnie boli nie wspomne ze nie mieszcze sie w zadne spodnie)to zebym jutro przyjechala na wlew z albuminy mialyscie takie cos?
                      • elza10 Re: Moja beta w 8dpt :D 14.07.09, 14:03
                        Anetka, czyli z nas wszystkich będziesz miała najspokoojniejsze
                        wakacje smile. Wiesz, że mrozaczki czekają, nie musisz się niczym
                        denerwować. A dziewczyny, którym beta wyjdzie pozytywnie zaczną
                        schizowanie ciążowe, te, którym negatywnie - nasze dobrze znane
                        schiowanie. Ojej, może nam wszystkim się uda... oby... Nie wiem, jak
                        Ty, ja się strasznie boję. Zaczęłam łapać doła, że na pewno nie
                        wyszło...
                        • anetka1-29 Re: Moja beta w 8dpt :D 14.07.09, 19:15
                          ELZA 10
                          tylko nie panikuj!!! spokojne napewno wszystko sie udalo i juz nie dlugo zobaczysz dwi kreseczki na tescie - to dopiero bedziesz schizowac pozdrowionka smile
                          • elza10 Re: Moja beta w 8dpt :D 14.07.09, 19:37
                            Tak sobie pomyślała, że jak nie wyjdzie, to w sierpniu znów
                            podchodzimy razem smile. Jutro pojadę na betę. Jutro będzie 8/9 dpt,
                            ale transfer miałam po 3 dniach od punkcji, więc mogę sobie ten
                            jeden dzień odjąć. Tak sobie wymysliłam smile. I mam cholerne
                            wahnięcia - raz super optymizm, za chwilę ryczę, że nic się nie uda.
                            Jak się czujesz, anetka? Boli? Nie mam pojęcia o tych albuminach,
                            ale jak miałam pierwszą punkcję, to na sali po zabiegu leżała
                            dziewczyna, po pozytywnym teście, ale przestymulowana i coś w nią
                            wlewali. I wyglądała zupełnie nieźle, więc nie jest to pewnie takie
                            straszne smile. Trzymaj się i pisz!
                            amelie, a Ty kiedy masz pukcję? Jak dojrzewają pęcherzyki? Mąż Ci
                            poda pregnyl, czy pojedziesz do jakiegoś gabinetu? Mi mąż podawał -
                            dwa razy wypadło mi to w nocy i zaryzykowaliśmy. żebyście widziały,
                            jak on się do tego przymierzał "Uwaga, zaraz wbijam! Czy mam wbić
                            całą igłę, czy tylko pół" - omal nie zeszłam z oczekiwania, że mnie
                            rozkroi.
                            • anetka1-29 Re: Moja beta w 8dpt :D 14.07.09, 20:38
                              jak czytalam o twoim mezu jak ci robil zastrzyk to sobie pomyslalam o moim moj by pewnie zemdlal na sam widok igly nie mowiac o zrobieniu jak krew mu pobieraja to ile sie na przezywa. jak by tyle zastrzykow mial sobie zrobic co my to nie wiem co by bylo i czy faceci nie maja lepiej!!!
                            • amelie_pi Re: Moja beta w 8dpt :D 14.07.09, 21:21
                              Hej diewczynki,

                              Wlasnie wrocilam z zastrzyku domiesniowego z pregnylu. Robilam go w klinice.
                              Elza - odwazna jestes, a raczej Twoj maz wink Po zle podanym pregnylu moga
                              pojawic sie komplikacje, gdzies czytalam o jakims paralizu?! uncertain Tak wiec z
                              pregnylem wolalam nie ryzykowac i udalam sie do poloznej. Wszystkie zastrzyki
                              podskorne robil mi M, a bylo ich w okolicy 30tki sad Uff ciesze sie, ze mam juz
                              to klucie za soba. Caly brzuch w sinakach, rece od czestego pobierania krwi z
                              wylewami poskornymi, brzuch opuchnety - po prostu wygladam i czuje sie jak po
                              wojnie. We czwartek pick-up!
                              Co do jutrzejszej bety, ja bym sie wstrzymala. U nas w klinice zazwyczaj
                              wychodzi dopiero druga weryfikacja 6dpt, ale tu sa blastocysty. Wiec moze
                              posluchaj lekarza i zrob badania, jak bylo umowione 17tego? I w zadnym wypadku
                              sikancow.
                              anetka - a dlaczego dopiero we wrzesniu? Nie chcial sie zgodzic dr na
                              podanie choc 1 zarodka? Co do crio, zazwyczaj po przestymulowaniu jest sukces,
                              wiec sie nastawiaj pozytywnie.
                              IVF to wielki stres, ale musimy sie trzymac dziewcznki!
                              Pozdrawiam.

                              iwonaczarna - mocno trzymam kciuki!!
                              • anetka1-29 Re: Moja beta w 8dpt :D 15.07.09, 09:29
                                amelie-pi no bali sie jak bym sie bardzo uparla to pewnie by mi dali ale ja sie czulam fatalnie ledwo chodzilam mnie tan brzuch nadal boli w piatek byla punkcja to kuz 6 dzien mnie boli co prawda nie tak jak w sobot w niedziele ale boli co to za wlewy mialas?
                                mysle czy by jutro nie podejsc do kliniki jak jeszcze bedzie mnie bolal poki jestem jeszcze w warszawie.
                    • zana1977 Re: Moja beta w 8dpt :D 15.07.09, 20:48
                      Amelie
                      Ja miałam betę w 12dpt 205, kolejną mam zrobić w dniu usg na godzinę przed
                      wizytą. Mam nadzieję, że już sobie nieźle urośnie do tego czasusmile
                  • elza10 Re: Moja beta w 8dpt :D 13.07.09, 23:18
                    Malaiska, nawet nie wiesz, jak się cieszę! To już jesteście dwie
                    szczęściary z zaną smile smile. Oj, jak Wam zazdroszcę! smile ALe tak
                    pozytywnie, z całego serca! I żeby Wam ta beta ślicznie rosła!
                    Dwwajcie znać na bieżco.
                    Amelie, i widzisz, urosły smile. I będziesz miała dużo ślicznych
                    komóreczek i pięknych dzielących się zarodków. Trzymam kciuki!
                    I trzymam kciuki za anetkę i ten możliwy dzisiejszy transfer.
                    Mnie brzuch pobolewa, ciągnie mnie po bokach i choc boję się nadziei
                    (bo wtedy tym większe rozczarowanie), to ona narasta.
                    Niech nam sie dzieli/ą smile smile
                    • amelie_pi Re: Moja beta w 8dpt :D 13.07.09, 23:33
                      Nie boj sie. Zarodeczek da rade smile
                      I tylko spokoj moze nas uratowac.
                      • malaiska Re: Moja beta w 8dpt :D 14.07.09, 13:15
                        Dziękuję dziewczyny smile ja jeszcze nie dowierzam... i oczywiście znowu się boję -
                        jak beta, jutro powtarzam... Objawy czyli bóle na małpę ustały wink Trzymam za
                        Was, oby lipiec był dla każdej z nas owocny smile
                        elza - kiedy betka - albo sikaniec? wink
                        • elza10 Re: Moja beta w 8dpt :D 14.07.09, 13:59
                          Jeszcze raz gratuluję smile.
                          Ja już sama nie wiem, kiedy mam robić. Mówili, że betę mogę 10 dpt,
                          czyli jeśli transfer miałam we wtorek, to beta chyba w ten piątek. A
                          sikaniec powiedzieli, zeby 15 dpt, czyli 21.07. Mogę zrobić
                          wczesniej? Strasznie sie boję i mam zle przeczucia...
                          • iwonaczarna Re transfer z eskimosa 14.07.09, 21:15
                            Melduje sie dziewczyny juz po transferze.miałam dzisiaj w poludnie.nie zagladałam tu dawno bo byłam na urlopie,ale w pierwszej kolejnosci wielkie gratulacje dla przyszłych mam.ja zaczynam odliczanie.nie dostałam nic z lekow do brania,czy moge cos sama brac,jakis witaminki czy lepiej nie?pozdrawiam
                            • nat-kor Re: Re transfer z eskimosa 15.07.09, 10:55
                              czekałam iwona kiedy coś napiszeszsmile a może spytaj lekarza, czy na
                              pwno nie masz nic brać? lepiej spytac, sama nie bierz,
                              trzymam kciuki, kiedy testowanie?
                            • elza10 Re: Re transfer z eskimosa 15.07.09, 14:18
                              Dobrze Cię znów widzieć! Nasz wątek musi okazać sie dla Ciebie
                              szczęśliwy - tak to z nami tu jest w lipcu smile smile.
                              Co do leków to ja biorę luteinę 10 tab/doba, encorton, folic,
                              estrofem. Jeśli jesteś po mrozaczkach, to moze nie dostałaś luteiny,
                              bo nie miałaś w tym cyklu punkcji i licza na naturalny progesteron
                              (punkcja coś tam narusza i kobiety wchodzą w niedomogę lutealną stad
                              te luteiny cieknące).
                              Jak Twoje mrozaczki? Daj znać. Trzymam mocno kciuki, wszystkie
                              trzymamy!
                            • zana1977 Re: Re transfer z eskimosa 15.07.09, 20:59
                              Iwonaczarna
                              Trzymam kciukaski!!! Jeżeli witaminki to tylko naturalne w owocach i warzywach,
                              poza tym bierz folik-kwas foliowy. A nie kazali Ci brać luteiny? Witaminy w
                              tabletkach to dopiero później od 20tyg. ciąży, więc jeszcze z tym poczekaj. Nie
                              forsuj się i nie denerwuj, nie przejmuj również żadnymi objawami i również ich
                              brakiem. To tyle co mogę Ci poradzićsmilesmilesmile
                  • zana1977 Re: Moja beta w 8dpt :D 15.07.09, 20:47
                    No proszę Malaiska, moje gratulacje!!! smilesmilesmile To wszystko podobnie jak u mnie.
                    Ale ja się odważyłam dopiero test z moczu zrobić 12dpt i potem do novum na betę
                    i progesteron. U mnie beta w 12dpt 205 i też mam nadzieję że będzie rosła. 21
                    lipca mam pierwsze usgsmile A ty kiedy? Jak się czujesz? Ja od czasu do czasu
                    miewam te bóle brzucha jak na @, dzisiaj piersi zaczęły pobolewać i mam trochę
                    problemy ze snem
    • amelie_pi Re: Lipcowe IVF/ICSI 14.07.09, 21:36
      Sorki za tyle literowek, ale jestem po kilkugodzinnym poszukwaniu kaprogestu - leku, ktory mam przyjac zaraz po punkcji i ktory zostal pare miesiecy temu wycofany z produkcji! Gdyby ktos potrzebowal: jest jeszcze w aptece przy ul. Widok oraz 1 ampulka w Falenicy uncertain
      Jutro tez zaczynam przyjmowac antybiotyk i tak przez 4 dni po 2 tabletki.
      • elza10 Re: Lipcowe IVF/ICSI 15.07.09, 14:21
        Brałam kaprogest w poprzedniej ciązy - do 18 tc, bo omal nie
        poroniłam, w 11tc z powodu niedomogi lutealnej. Sprawdził się super!
        Tyle, że tak miałam tyłek skłuty, że straciłam w pośladkach czucie
        na 2 lata - oleisty zastrzyk, boli. Żeby go przetrwać to czytałam na
        głos instrukcje obsługi gaśnicy w gabinecie zabiegowym smile. Warto
        było!
      • elza10 Malaiska, jak beta? 15.07.09, 14:22
        No i jak weryfikcja? smile Około 70? smile
      • elza10 8 dpt - moje hCG 26 15.07.09, 14:25
        A moje hCG dzisiaj 26. To 8 dpt. Trochę mało, ale rozmawiałm z
        lekazrem i mówi, że Ok i że jestem w ciąży. Ale jakoś trudno mi w to
        uwierzyć. Już sama nie wiem. Jak myslicie? Mogę się cieszyć?
        • malaiska Re: 8 dpt - moje hCG 26 15.07.09, 14:51
          elzaKochana, myślę, że pomalutku można Ci już gratulować smile Strasznie się
          cieszę! Nie martw się to dopiero 8 dzień, niektórym w tym dniu nic by nie
          wyszło, powtarzaj betkę co dwa dni i sprawdzaj jak przyrasta. Ja swoją robiłam
          dzis rano wyniki po 17. I nie kąp się w jeziorze - wiem, że pisałaś, że
          planujesz, bo łatwo złapać coś, a lepiej żebyśmy w tych okolicach nie mieli
          żadnych paskudztw, typu gronkowiec np....
          • elza10 Re: 8 dpt - moje hCG 26 15.07.09, 15:27
            Dzięki malaiska smile. Od 17 nie będę odrywać oczu od komputera smile.
            NIe denerwuj się,na pewno będzie u Ciebie super!
          • elza10 Re: 8 dpt - moje hCG 26 15.07.09, 15:29
            W którym dnoi po punkccji miałaś transfer? Ja w 3. Jeden zarodek 12-
            komorkowy.Liczę to już w każdą stronę smile
            • malaiska Re: 8 dpt - moje hCG 26 15.07.09, 15:37
              podany w 3 dniu - w czwartek punkcja, transfer w niedzielę smile Dwie ósemki. Jadę
              po betę smile
              • elza10 Re: 8 dpt - moje hCG 26 15.07.09, 15:49
                Czyli mamy dokładnie 2 dni róznicy. Ja punkcja w sobotę, transfer we
                wtorek. Może u Ciebie blixniaki? smile
                • malaiska 10dpt i moja beta - 170 15.07.09, 16:39
                  10dpt i moja beta - 170 smile może i bliźniaki smile))))))) JESTEM W CIĄŻY,
                  nieprawdopodobne smile
                  • elza10 Re: 10dpt i moja beta - 170 15.07.09, 18:35
                    Malaiska, REWELA!!!! Na pewno bliźniaki! Niestety musialam odejśc od
                    komputera, bo z kotem do weterynarza trzeba było iść, ale nie mogłąm
                    doczekać się wiadomości od Ciebie. Jak się czujesz? Boli Cię coś?
                    Mnie trochę ciągnie w brzuchu i od czasu do czasu krzyz mnie boli.
                    Ja idę na powtórkę jutro - bo jutro jadę na urlop i nie chcę
                    zaczynac urlopu od szukania laboratorium. Powiedział mi mój lekarz,
                    żebym w takim razie jutro zrobiła, czyli w 9 dpt - hCG i
                    progesteron. Zobaczymy.... Może? smile
                    Ty robisz beta hCG, czy hCG?
                    • malaiska Re: 10dpt i moja beta - 170 15.07.09, 18:50
                      elza - czuję się dobrze, chociaż dzisiejsza pogoda mnie wymęczyła...
                      szok. Brzuch czasem zaboli, zazwyczaj to jajnik lewy - z niego mi pobrali 8
                      jajeczek, więc podejrzewam, że to kłucie związane z lekkim
                      przestymulowaniem...Dziś 28 dc a takie długie właśnie miewam smile Brzuch na okres
                      raczej już nie boli, a może już tak bardzo się nie wsłuchuję w swój organizm?
                      Jestem senna, ok 14-15 muszę MUSZĘ się połozyć, bo odpływam, mam tak już od
                      transferu, więc to może po lekach? Zasypiam grzecznie o 22 smile a ja chodziłam
                      spać ok 12-1 w nocysmile I pocę się w nocy jak.... dzika locha, ale to też pewno
                      wina leków, wychodzą ze mnie te hormony...Mam też podwyższoną temperaturę 37,3
                      więc to też pewno nie jest bez wpływu...

                      Ja też robiłam progesteron, mam w dolnej granicy dla 1 trymestru mieszczę się w
                      normie, ale zwiększyłam sobie zapobiegawczo luteinę smile Robiłam betę HCG smile W
                      piątek powtórka, jak ładnie przyrośnie, to będzie to ostatnie badanie bety smile i
                      telefon do mojej kliniki i umówienie się na 1. wizytę smile Poza tym już schizuję,
                      bo szukam na necie artykułów, czego nie powinnam jesć a co powinnam smile No i mam
                      wielki apetyt ale ja zauważyłam, że to tak na mnie działa estroefem - wezmę go i
                      za 30 minut normalnie mnie sssieeee jakbym nie jadła od tygodni... Cycuchy
                      powiększone ale o dziwo nie bolą - może troszkę od zewnętrznej strony, ale taki
                      ból to nie ból. Ja to bóle cycuchów miałam przed okresem, masakra, mówię Ci. Nie
                      dało rady an brzuchu spać... smile Napisz jutro jak betka! Będę tu zaglądać smile I
                      życzę Ci wspaniałego wypoczynku... smile Mamusiu! Na ile wyjeżdżasz?
                      • amelie_pi elza - Serdecznie Gratuluje :) 15.07.09, 18:56
                        a teraz czekamy na takie wiesci od iwonyczarnej !
                        • iwonaczarna Re: elza - Serdecznie Gratuluje :) 15.07.09, 21:37
                          ja narazie nie schizuje,zadnych objawow.drugi dzien minal mi troche dziwnie.jestem jakas nerwowa i płaczliwa,cały dzien boli mnie głowa,nic nie biore bo niewiem co moge.niedostałam zadnej luteiny ani duphastonu,lekarz powiedzial ze na cyklu naturalnym i nic nie musze łykac,niewiem niejestem lekarzem ale moze wy mi powiecie czy przy transferze z mrozakow jest inaczej?czy jakas dieta powinna byc?sama niewiem co myslec troche sie zastanawiam vzy wszystkie tak maja?sory za głupie pytania ale jak po wszystkim poszłam do swojego lek.to był zdziwiony ze wogole przyszłam.
                  • zana1977 Re: 10dpt i moja beta - 170 15.07.09, 21:05
                    Malaiska
                    To piękny wynik!!! GRATULUJĘ!!! smilesmilesmile
        • zana1977 Re: 8 dpt - moje hCG 26 15.07.09, 21:03
          Elza
          Nie przejmuj się to dopiero 8dpt, ale myślę że beta będzie rosłasmilesmilesmile
          Chyba mogę pogratulować już przyszłej mamiesmile
      • elza10 Re: Lipcowe IVF/ICSI 15.07.09, 22:34
        Dziewczyny, dzięki za dobre słowa smile
        Zobaczymy jutro. Na razie, tak jak pisała malaiska, bolą mnie
        piersi, ale jakoś tak inaczej, jak zawsze, tak od zewnątrz.
        Iwonaczarna, pewnie nie dali Ci hormonów, bo cykl naturalny nie
        zaburza naturalnego ich wydzielania, czyli nie trzeba suplementować.
        W novum zawsze jednak dają na 100 % encorton na obniżenie odpornosci
        tkankowej, żeby ułatwić implantację. Gdzie miałaś zabiegi?
        Amelie, kiedy punkcja, jak wyglądają pęcherzyki?
        • iwonaczarna Re: Lipcowe IVF/ICSI 16.07.09, 10:35
          zabieg miałam w invimedzie,dr.Rokicki.wiem ze jest fachowcem ale mało mowi i człowiek wychodzi od niego jeszcze głpszy niz wszedł.
          • iwonaczarna Re: Lipcowe IVF/ICSI 16.07.09, 10:37
            dziewczyny kiedy najwczesniej moge robic bete?14lip.miałam trans.
            • elza10 Re: Lipcowe IVF/ICSI 16.07.09, 13:34
              Mnie powiedzieli, żebym robiła po 10 dniach, ale zrobiłam po 8.
              Pielęgniarka w novum powiedziała mi, że to na tyle wczesnie, że może
              jeszcze nic nie wyjść, ale wyszło HCG 26. Lekarz powiedział, że
              wynik na 8 dpt jest bardzo ok i gratulował. Powinnam zrobić kolejne
              badanie po 2 dniach, ale z powodu dzisiejszego wyjazdu na urlop
              lekarz powiedział, żebym zrobiła dzisiaj, po 24 godzinach. I
              zrobiłam smile. hCG 46 (czyli od wczoraj wzrosło z 26 do 46) i podobno
              ksiązkowy progesteron 136.
              Czyli pewnie można ok 8 dpt robić, wcześniej nie - bo za wczesnie w
              impantacji, plus możliwe zakłócenia po pregnylu.
              Wierzę, że tym razem Ci się uda! Jakie były zarodki?
              A o dr. Rokickim słyszałam dobrze smile. I myślę, że trzeba zaufać.
              Kliniki mają swoje procedury, słyszałam, że w Białymstoku jest
              robiona weryfikacja w 3 dpt, 8 dpt i chyba 12 dpt, badają tez zawsze
              progesteron i jakby co, dorzucają progesteron. Novum tego nie robi,
              ale na pewno wiedzą, co robią. Jeśli mialaś crio, to nie jestes
              rozregulowana hormonalnie, więc nie potrzebujesz tyle leków. Dr
              Rokickemu tez zależy, żeby Ci się udało smile. Ze swojego
              dośwoiadczenioa widze, że czas po transferze jest najtrudniejszy...
              • zana1977 Re: Lipcowe IVF/ICSI 20.07.09, 15:10
                Ja zrobiłam betę po 11dniach od transferu, podobno można już po 10. Zawsze
                jednak trzeba się liczyć, że nie wyjdzie od razu, ale nie należy się martwić, bo
                może być jeszcze za wcześnie. Trzymam kciukaski
        • elza10 wzrost hcg 16.07.09, 13:36
          Dzisiaj w 9 dpt hCG 46 smile. Wczoraj było 26. I dzisiaj progesteron
          136 smile
          • iwonaczarna Re: wzrost hcg 16.07.09, 15:07
            bardzo ci dziekuje i gratuluje.milego odpoczynku.
            • elza10 Re: wzrost hcg 16.07.09, 15:10
              Dzięki. Jadę na Warmię, będę blisko, zabieram komputer, tyle tylko,
              że tam jest problem z zasięgiem sieci, ale będę się starała ją
              łapać. Trzymaj się i dawaj znać smile
              • iwonaczarna Re: wzrost hcg 16.07.09, 15:16
                wiem jaki tam jest zasieg bo we wtorek przyjechałam z tamtad prosto na transf.zycze ci tak pieknej pogody jaka ja miałam.
                • malaiska Re: wzrost hcg 17.07.09, 07:56
                  iwonaczarna amelie_pi za Was też trzymam kciuki i wierzę, że ten
                  wątek przyniesie i Wam szczęście!
          • malaiska Re: wzrost hcg 17.07.09, 07:53
            elza gratuluję ! Beta przyrosła bardzo ładnie, bo 77% w ciągu 24 godzin!
            Jest dobrze smile Piękny progesteron... Mój to tylko 9,37 ale chyba mamy w innych
            normach, tak myślę. Ja dzisiaj powtarzam betkę, jeśli będzie ok, to już nie będę
            powtarzała, bo bardzo mnie to czekanie na wynik stresuje... Wypoczywaj a jak
            złapiesz zasięg, to pisz!
        • amelie_pi Re: Lipcowe IVF/ICSI 16.07.09, 15:28
          elza - Ty nasza Szczesciaro z cyklu naturalnego smile
          Wzrost bety, progesteron - po prostu cudownie. Ciesze sie razem z Toba smile
          U mnie juz po punkcji - pelen profesjonalizm! Czuje sie swietnie, bo caly zespol naprawde swietnie sie mna zajal. Pobrano 15 komorek. Zobaczymy, ile blastocyst z nich powstnie...
          Aha - i zrezygnowalismy z mrozenia komorek jajowych, bo dr przedstawil nam srednia: z 10 zaplodnionych komorek powstaja srednio 4 ladne zarodki czyli niewiele... Transfer we wtorek z 5dniowego zarodka.

          elza - udanego urlopu, pogode masz piekna!
          iwonaczarna - spokoju i wiary w sukces!
          I pozdrowienia dla wszystkich foremek smile
          • anetka1-29 Re: Lipcowe IVF/ICSI 16.07.09, 18:43
            elza- serdeczne gratulacje mamusiu!!
            malaiska rowniez gratulacje
            iwonaczarna trzymam kciuki
            amelia_pi to teraz tylko z gorki u ciebie...
            ja dzis musialam isc do novum zrobili mi usg wszystko wyszlo ok wiec mam lezec i duzo pic
            • malaiska Re: Lipcowe IVF/ICSI 17.07.09, 07:55
              anetko1-29 dziękuję za gratulacje. Fajnie, że na usg wyszło ok, ja Ci
              polecam jeszcze dużo kefirów i jogurtów, maślanek, one podobno też pomagają
              uniknąć lub załagodzić hiper! I faktycznie bardzo duże ilości wody też wskazane.
              Dojdziesz do siebie i za chwil kilka zabierzesz dzieci a potem odbierzesz wielką
              betę -tego Ci życzę ze szczerego serca smile

              • dagmara-k Re: Lipcowe IVF/ICSI 17.07.09, 23:16
                zana, malaiskasmile gratulujesmile tobie tez elza i trzymam kciuki zeby rosla.

                ja ciagl jeszcze cicho siedze bo nic sie nie dzieje.
                • amelie_pi Re: Lipcowe IVF/ICSI 18.07.09, 18:36
                  dagmara - zaczelas juz stymulacje czy jeszcze diphereline?
          • elza10 Re: Lipcowe IVF/ICSI 18.07.09, 16:09
            Pozdrawiam Was wszystkie z urlopu. Zasięg fatalny, musiałam na dach
            wyjść, żeby to napisać smile. Myślę o Was cały czas i musze ukrywać
            to, że zabieram komputer na dach, przed mężem, bo on uważa, że się
            stresuję, a ja naprawdę z Wami czuję się najlepiej.
            U mnie Ok. Byłam dziś w lokalnym szpitalu na badaniach - 11 dpt beta
            140, progestereon 28. Uff. Nerwy miałam straszne, pół nocy nie
            spałam.Zrobię jeszcze powtórkę w 13 dpt (poniedziałek) i zadzwonię z
            wynikami do Novum. Kazali mi dzwonić pn/wt, w ja bałam się, ze nie
            doczekam z tych nerwów do poniedziałku i pojechałam jeszcze dzisiaj -
            dziś mija mi 14 dni od punkcji.
            Bardzo ciepło Was wszystkie pozdrawiam i trzymam kciuki z mrozaczki,
            stymulacje i rosnące betki wink smile
          • elza10 Re: Lipcowe IVF/ICSI 18.07.09, 16:10
            amelie, a wiesz juz może jak się komóreczki zapłodniły?
            Trzymam kciuki!
            • amelie_pi Re: Lipcowe IVF/ICSI 18.07.09, 18:32
              Czesc elza !
              Cudownie, ze beta odpowiednio przyrasta smile Byle do serduszka, a potem do zakonczenia I trymestru! Przede wszystkim nie zamartwiaj sie, korzystaj z pogody, odpoczywaj i nie biegaj za zasiegiem hihi
              U mnie spokojne oczekiwanie. O zaplodnionych komorkach i ich podziale niestety nic nie wiem. I dowiem sie dopiero w dniu tansferu. Gdyby bylo cos nie tak z zarodkami, mieli telefonowac z kliniki. Na razie cisza, wiec wierze ze wszystko okay. I czekam tak sobie do tego transferu, jeszcze 3 dni i doczekac sie nie moge.
              Mam wielka nadzieje, kochane zaciazone kolezanki, ze do Was wkrotce dolacze smile
              • dagmara-k Re: Lipcowe IVF/ICSI 18.07.09, 21:30
                amelie, zaczelam dzisiaj, puregon naprzemiennie 100 i 150 jednostek na razie na
                5 dni, potem codziennie juz w klinice pod kontrola. fajnie jestsmile duzo mam kopa
                i nadzieismile
                • amelie_pi Re: Lipcowe IVF/ICSI 19.07.09, 10:54
                  Musi sie udac smile Malo nas na lipcowym watku, ale mamy juz 3 sukcesy i jeszcze zadnej porazki! Jak nic poprawimy statystyki wink
                  Ja stymulowalam sie 10 dni - wyhodowalam 15 komorek, czyli sporo. Po 8 dniach stymulacji mialam tylko 7 pecherzykow. Potem dostalam potrojne dawki na 2 dni i duzo jeszcze uroslo.
                  Zdaje sie, ze masz PCO, wiec czesto rob podgladanko, zeby nie bylo hiperstymulacji. U Ciebie stymulacja powinna byc krotsza. Trzymam kciuki!
                  • dagmara-k Re: Lipcowe IVF/ICSI 19.07.09, 14:51
                    moj dr mowi ze raczej dluzsza, bo zaczelam od malutkiego puregonu i podgladanie
                    codziennie od 5 dnia stymulacji. duzo mam pecherzykow na jajnikach, nie
                    wygladaja ladnie, duzo za duze sa jajniki i dlatego trzeba uwazac. zdaje sie na
                    doktora i ufam ze bedzie ostrozny.
                • zana1977 Re: Lipcowe IVF/ICSI 20.07.09, 15:13
                  Jutro pierwsza wizyta ciążowasmile Trzymajcie kciukaski, żeby było dobrze.
                  • dagmara-k Re: Lipcowe IVF/ICSI 20.07.09, 17:42
                    odpalonesmile
                  • malaiska Re: Lipcowe IVF/ICSI 20.07.09, 18:08
                    i ja odpaliłam smile a który to będzie dpt? Ja mam wizytę w piątek - 19 dpt...
                    pewno na serduszko/a za wcześnie...?

                    I trzymam za wszystkie invitrówki lipcowe, dziewczynki bardzo mocno!!! kiss
                    • malaiska Re: Lipcowe IVF/ICSI 20.07.09, 18:09
                      Ja jeszcze spr betę w 12 dpt czyli w piątek, i wyniosła 368 smile i już więcej jej
                      nie badam, bo to stres tylko. Mam nadzieje, że Dzidziusie/Dzidziuś ma się dobrze
                      i pięknie rośnie/rosną smile
                      • elza10 Re: Lipcowe IVF/ICSI 20.07.09, 18:54
                        Mąż zasnął w ogrodzie, więc udało mi się pocichu znów w poszukiwaniu
                        zasięgu wejść na dach smile. Tu zasięg jak chce, to jest, jak nie
                        chce, to go nie ma. Chyba go wiatr przywiewa i odwiewa smile.
                        Dziś 13 dpt. zrobiłąm kolejną betę (a miałam nie spędzać urlopu w
                        laboratorium!) - wynik chyba rewela bo 489 (w 11 dpt było 140).
                        progesteron 38 (to wg tych norm dla 1 trymestru ok 20-40).
                        I teraz nie wiem, co dalej. Chyba nie ma co tej bety powtarzać co
                        chwila, bo to stres, ale bez badania tez stres smile.
                        Kiedy 1 usg? Ja tu jestem do końca lipca, więc w novum mogłabym być
                        dopiero za 2 tyg. Zrobić wczesniej, czy nie ma sensu? Kiedy? Kiedy
                        powinno byc widać pęcherzyk, kiedy zarodek? Kiedy serce? Dużo pytań!
                        Jutro zadzwonbię do kliniki, to dopytam, ale jak Wy myślicie?
                        Ciągle mnie pobolewa brzuch - troche jajniki, trochę macica, czsasem
                        krzyż. Piersi zrobiły się twardsze po zewnętrznej stronie i tam
                        bardzo bolały, teraz ból znacznie mniejszy, ale twardze są.
                        Przypomina mi to okres, kiedy karmiłam córkę i mleko mi się
                        zbierało smile.
                        Zana - trzmam kciuli za Twoją wizytę. PISZ!
                        Amelie, jutro transfer - to niesamowite przeżycie, kiedy widzisz
                        zarodki. Mam dobre przeczucia smile
                        Malaiska, na pewno dzidziusie smile smile smile.
                        dagmara - czasem na początku stymulacji wygląda to słabo, a potem
                        idzie jak z płatka, chyba jedyne, co nam zostaje, to zaufać
                        lekarzom. Jeśli zaczęłaś teraz, to punkcja przed końcem lipca? Jaki
                        u Ciebie powód?
                        A anetka pewnie wypoczywa, a jej mrozaczki na nią czekają smile.
                        Piszcie!
                        Wzięłam wodę z jeziora i zawiozłam na mikrobiologię, czy jakiegoś
                        syfu nie wyhodują. Dzisiaj moja siostra (mikrobiolog) posiała to -
                        jak wyjdzie ok, to się będę kąpać. To jezioro w lesie, bez wsi i
                        ludzi smile.
                        I jak sobie myślę, że wygląda na to, że mi się udało, to aż mi się
                        wierzyć nie chce - cykl naturalny, jedna komórka, jeden zarodek...
                        • malaiska Re: Lipcowe IVF/ICSI 20.07.09, 19:06
                          elza cuda się zdarzają jak widzisz i zdarzają się nam - zwykłym
                          śmiertelnikom kiss cieszę się bardzo! Beta piękna, ja już nie powtarzam, wierzę,
                          że pięknie rośnie smile a z tą wodą z jeziora.... niezła agentka jesteś smile))))))))
                        • malaiska Re: Lipcowe IVF/ICSI 20.07.09, 19:08
                          aaaaaa pęcherzyk powinno być już widać, ja mam wizytę 19dpt - najlepiej zadzwon
                          do N i spytaj....
                          • dagmara-k Re: Lipcowe IVF/ICSI 20.07.09, 19:20
                            elza u nas moje pcos, insulinoopornosc i meza wszystkospermia - kazdy parametr
                            zly. jak to mowi doktor dobralismy sie ze hejwink mamy za soba ciaze biochemiczna
                            po pierwszej w zyciu stymulacji clo i naturalna stracona w 6 tygodniu.
                            • amelie_pi I po ET :) 21.07.09, 15:00
                              Podano 2 blastocysty 4AA. Podobno najlepsze zarodki. Zobaczymy, czy zostana z nami na dluzej... I tym sposobem rozpoczelo sie wielkie oczekiwanie!

                              • dagmara-k Re: I po ET :) 21.07.09, 19:58
                                niech ci szybko mija, trzymam kciukismile toruj mi droge do wysokiej betysmile
                              • anetka1-29 Re: I po ET :) 21.07.09, 20:01
                                amelie-pi a jeszcze tak nie dawno smucilas sie ze tak malo pecherzykow masz a
                                teraz prosze jakie cuda mam przeczucia ze juz nie dlugo obwiescisz nam radosna
                                nowine!!!
                                elza ty to jednak jestes prze agentka ja bym chyba nie wpadla na pomusl zeby
                                pobierac probki z jeziora
                                ja jutro wyjezdzam na pare dni nad soline mam nadzieje ze pogoda dopisze
                                powiedzcie mi jeszcze mialm @ 18 czerwca i teraz po punkcij ciagle czekam kiedy
                                dostane@ a tu nic ....
                                • amelie_pi Re: I po ET :) 21.07.09, 20:55
                                  Dziewczynki, zobaczycie, juz niedlugo wszystkie bedziemy szczesliwymi mamusiami!
                                  anetka - udanego urlopu zycze. Co do @ po punkcji, to nie mam pojecia...

                                  Pozdrawiam!
                            • ana_pe Re: Lipcowe IVF/ICSI 22.07.09, 08:02
                              dołączam do Was dziewczynki. Jutro o 17:30 mamy criotransfer - dwa
                              ostatnie mrozaczki.. znowu jestem pełna nadzieji...
                              pozdrawiam
                              • dagmara-k Re: Lipcowe IVF/ICSI 22.07.09, 09:43
                                kciuki anasmile
                                • iwonaczarna Re: Lipcowe IVF/ICSI 22.07.09, 10:18
                                  trzymam kciuki za wszystkie czekajace.miałam dzisiaj isc robic bete ale jestem 8dpt i mysle ze juz nic z tego,powoli sie przyzwyczajam ze z nowym rokiem zaczne od poczatku.objawy jak na@.pozdrawiam
                                  • dagmara-k Re: Lipcowe IVF/ICSI 22.07.09, 10:45
                                    nie patrz na objawy tylko idz na bete, 8dpt to bardzo wczesnie
                                    • nat-kor Re: Lipcowe IVF/ICSI 22.07.09, 15:07
                                      iwona, zrób bete tak jak lekarz każe, ja robiłam 13dpt, trzymam za
                                      Ciebie kciuki, i za wszystkie lipcówki!!!!!!
                                  • amelie_pi Re: Lipcowe IVF/ICSI 22.07.09, 16:18
                                    iwonaczarna - prosze, nie zamartiwaj sie. Dla nas, w oczekiwaniu po ET, najwazniejszy jest spokoj i zero stresu.
                                    Czy bralas moze relanium?
                                    • iwonaczarna Re: Lipcowe IVF/ICSI 22.07.09, 23:14
                                      nic nie biore oprocz foliku,a nerwy nie powiem mam wieksze niz kiedy kolwiek,cały czas chce mi sie płakac,chozde zła i zero usmiechu i tego mi brakuje najwiecej.
                                      • amelie_pi Re: Lipcowe IVF/ICSI 22.07.09, 23:34
                                        Dziwne, ze nie bierzesz zadnyc lekow... Luteiny tez nie?
                                        Ja od pick-up'u biore dziennie po 12 lutein + 3 estrofemy, a po kolejnych weryfikacjach (pierwsza juz pojutrze) bede miala zmieniane dawki na odpowiednie do poziomu hormonow z danego dnia.
                                        Straraj sie nie stresowac. Ja biore 3 dni relanium, wiec mam totalny spokoj, zadengo niepokoju.
                                        Kiedy beta?
                                        • iwonaczarna Re: Lipcowe IVF/ICSI 23.07.09, 11:10
                                          WŁasnie niewiem dlaczego nic niedostałam,kiedy poszłam do swojego lekarza po transf.powiedział z jestem na cyklu naturalnym.poprosiłam o zwolnienie bo mam szkodliwa prace, dał mi 10dni i tyle.powiedział zeby bete zrobic juz u siebie najwczesniej mozna 8dpt, ale ja zrobiłam dzis i czekam na wyniki do jutra.
                                          • malaiska Re: Lipcowe IVF/ICSI 23.07.09, 12:48
                                            iwonczarna - mi się wydaje, że luteinę to Ci powinien przepisać, mimo, że
                                            cykl naturalny, bo to różnie z tym progesteronem jest - czasem organizm wydziela
                                            za mało - niedomoga fazy lutealnej - więc jest to zabezpieczanie. Ale ja nie
                                            podchodziłam do crio, może ja się nie znam? Który to dziś dzień po crio, że już
                                            za zatestowałaś? Jestem w szoku, że dr pozwolił Ci testować już 8dpt... Przecież
                                            może jeszcze nic nie wyjść... a ciąża być! Jakby nie było - ja zaciskam i czekam
                                            na wynik!
                                            • malaiska Re: Lipcowe IVF/ICSI 23.07.09, 12:49
                                              zana - jak po pierwszym usg? Widziałaś ten najpiękniejszy obrazek na
                                              świecie? smile Ja jutro mam wizytę pierwszą...
                                              • elza10 Re: Lipcowe IVF/ICSI 23.07.09, 15:16
                                                Cześć dziewczyny! odzywam sie z urlopu. Trzymam kciuki za wszytkie
                                                przed transferami, po transferach i testujęce.
                                                Iwnonaczarna, wiem, jak cholernie ciężko czekać. Dla mnie dni przed
                                                testowaniem, a potem sprawdzanie, czy hcg rośnie, były
                                                najtrudniejsze. W 8 dpt może nic nie wyjść - zwłaszcza, ze u Ciebie
                                                mrozaczki, a one czasemj wolniej się rozwijają - potrafią
                                                przyhamować, a potem znów przyspieszyć, widac je czasem też później
                                                na usg.
                                                Zana, jak usg? Który to u Ciebie dpt? Mnie powiedzieli, żebym
                                                przyszła do novum 25 dpt, czyli za 9 dni. Umówiłam się na wizyte w
                                                poniedziałek na początku sierpnia, to wtedy będzie 27 dpt, ale
                                                myślę, że nie wytzrymam i w przyszłym tygodniu zrobię jeszcze tu,
                                                na urlopie, usg. W którym dpt warto robić? Boję się, że jak zrobię
                                                za wczesnie, nic nie zobaczę, albo za mało i będzie kolejny stres.
                                                Jak się czujecie? Mnie bolą boki piersi, glównie rano i w ciągu dnia
                                                mnie jestem trochę zamulona, ale normalnie to tłumaczyłabym to sobie
                                                pogodą.
                                                Pozdrawienia dla Was wszystkich, trzymam mocno kciuki smile
                                                • zana1977 Re: Lipcowe IVF/ICSI 23.07.09, 15:39
                                                  Dziewczyny pierwszą wizytę ciążową miałam w 21dpt. Hcg 6304, progesteron 330,9.
                                                  Dr mówi, że jest supersmile Miałam pierwsze usg, co prawda przezpochwowe, ale
                                                  widziałam to moje cudo - ma 1 cmsmilesmilesmile To niesamowite uczucie. Kolejna wizyta 12
                                                  sierpnia to będzie 43dpt i mam nadzieję, że usłyszę serduszko.
                                                  Ana-pe trzymam kciuki!!!
                                                  • elza10 Re: Lipcowe IVF/ICSI 23.07.09, 15:57
                                                    Gratuluję smile smile
                                                    Czyli w 21 dpt widać już zarodek? Nie wiedziałam, kiedy w pęcherzyku
                                                    widac zarodek. Bpję się pustego jaja, juz to kiedyś przechodziłam
                                                    (12 lat temu), ale wtedy od początku beta była zła.
                                                  • iwonaczarna Re: Lipcowe IVF/ICSI 24.07.09, 19:36
                                                    dziewczyny odebrałam wyniki bety i chyba mam omamy w oczach 9dpt hcg15.85 przy pziomie5.8-71.2,dzwoniłam do lekarza powiedzial ze to dobrze rokujacy wynik jak na ten dzien i mam powtorzyc.jeszcze sie nie ciesze ale łzy cisna sie bardzo,mam nadzieje ze z radosci.pozdrawiam i dziekuje za wiare
                                                  • elza10 Re: Lipcowe IVF/ICSI 24.07.09, 20:10
                                                    HURRRAAA!
                                                    Gratulacje! A nie mówliłam smile? Na tym wątku mamy 100 % skuteczności!
                                                    Będzie dobrze smile. Nie denerwuj sie tylko przyrostami, bo pamiętaj,
                                                    ze to mrozaczki, a one nie zawsze takj ksiązkowo rosną, mimo
                                                    koncowego sukcesu - czasem troszk zwalniają, potemj przypieszają :-
                                                    ). Bardzo się cieszę!
                                                  • amelie_pi Re: Lipcowe IVF/ICSI 24.07.09, 20:32
                                                    iwonaczarna - po prostu cudownie. To zasluzona nagroda dla Ciebie smile Moc usciskow!!!

                                                    A jak sie czuja nasze ciezarowki? Betka odpowiednio przyrasta? No i kiedy serduszka?

                                                    Ja dzis 3dpt i nastepujace wyniki hormonow:
                                                    E2 - 3492 pg/ml
                                                    PRG - 23,90 ng/ml
                                                    I dawkowanie: zmniejszony estrofem, podwojona luteina dopochwowa, dodana podjezykowa + kaprogest 1 ampulka.
                                                    W poniedzialek druga weryfikacja. Zaczynam sie powoli denerwowac, dziewczynki...
                                                  • elza10 Re: Lipcowe IVF/ICSI 25.07.09, 10:00
                                                    Trzymam kciuki za poniedziałek. O której robisz? Pamietaj, że masz
                                                    bardzo duże szanse - dwie blastusie w pięknej klasie smile
                                                  • malaiska Re: Lipcowe IVF/ICSI 25.07.09, 09:09
                                                    iwonczarna - SUPER! A tak nie wierzyłaś.... smile bardzo się cieszę i
                                                    gratuluję smile JESTEŚ W CIĄŻY!
                                                  • malaiska moje 1 usg! dwa pęcherzyki :) 25.07.09, 09:12
                                                    smile Gratuluję tego cuda 1 cm big_grin super! Serduszko w 43 na pewno będzie już bić smile
                                                    Ja miałam wczoraj swoje pierwsze usg i mam dwa pęcherzyki smile)))))))))
                                                    czyli beta była faktycznie bliźniacza smile Kolejna wizyta 7 sierpnia, wierzę, że
                                                    zobaczę na niej dwa serduszka smile
                                                  • zana1977 Re: moje 1 usg! dwa pęcherzyki :) 27.07.09, 14:03
                                                    Malaiska to super!!! Będziesz miała dwa dzieciaczki, to cud!!! Suuperrr!!! Też
                                                    mam nadzieję, że zobaczę serduszko mojego maleństwa. Czekam i czekam, a tu
                                                    jeszcze dwa tygodnie...
                              • amelie_pi Re: Lipcowe IVF/ICSI 24.07.09, 20:56
                                ana_pe - jak samopoczucie po transferze? Oczywiscie kciuki za wgryzanko odpalone!
                                U mnie poki co(3dpt) zero objawow. I nie wiem czy to dobrze, czy zle...

                                A Ty dagmara ile juz ladnych pecherzykow wyhodowalas? smile Jakies nowe info?
                                • dagmara-k Re: Lipcowe IVF/ICSI 24.07.09, 23:51
                                  ja sie nie odzywam bo u mnie zle idzie. pęcherzykow mam bardzo duzo, moze byc
                                  przestymulowanie a endometrium tylko 6mm. mam mocno zmniejszone dawki i kontrole
                                  e2 z usg codziennie. do srody powinnam byc po punkcji, ale czy bedzie transfer
                                  to sie okaze. dr raczej nie chce mi mrozic zarodkow, ale nie wiadomo jak bedzie.
                                  latam codziennie do niego i czekamy, bo moze jeszcze wszystko bedzie dobrze.
                                  wychodzi na to ze powinnam miec krotki protokol z cetrotide. coz, zobaczymy.

                                  a dzisiejsza betka niech ladnie rosnie. kciuki sa.
                                  • malaiska Re: Lipcowe IVF/ICSI 25.07.09, 09:08
                                    dagmara_k endoemtrium sama wiesz, ma jeszcze czas i na pewno
                                    podrośnie.... życzę Ci, aby nie dotknęła Cię hiper i doszło do transferu - no i
                                    by były ładne zarodeczki.
                                    • elza10 Re: Lipcowe IVF/ICSI 25.07.09, 09:53
                                      Malaiska, tak czułyśmy, że to bliźniaki - masz od początku
                                      piękną betę smile. Jak się teraz czujesz? Mi sie zdarza do południa,
                                      że najchętniej bym polegiwała, tak troszkę słabo - ale moze to
                                      pogoda? Troche mnie mdli, przez kilka godzin dziennie - raczej przed
                                      południem, lekko, lecz nieustannie smile.
                                      Dzisiaj zrobię jeszcze bete (dziś 18 dpt) - trzy dni temu była 1202.
                                      Miałam juz nie robić, ale jedziemy do miasta z naszej wakacyjnej wsi
                                      i będę koło szpitala. Powyżej 1200 jakoś podobno może wzrastać
                                      słabiej? Więc dobrze, zeby dziś miała koło 2000... Znów się boję.
                                      Dagmara_k , ja byłam na cetrotride. Ale endometrium ma
                                      jeszcze czas, najszybciej rośnie w ostatnich 2 dniach (nawet w 1
                                      dzień). Czemu Twój doktor nie chce mrozić zarodków? Jeśli masz dużo
                                      komórek i jest ryzyko przestymulowania, to maszs tak, jak anetka z
                                      naszego wątku - jej zamrozili 22 zarodki i czeka na koloejny cykl do
                                      transferu. Wiesz, ona tez się bardzo bała, że nic z tego nie będzie,
                                      a w końcu lekarze pobrali dużo pięknych komórek!
                                  • amelie_pi Re: Lipcowe IVF/ICSI 25.07.09, 10:08
                                    dagmara - uszy do gory! Przy PCO zagrozenie hiperstymulacja to norma.
                                    Super, ze masz ciagly monitoring, ale nie rozumiem co znaczy, ze lekarz raczej
                                    nie chce mrozic zarodkow? Liczy, ze bedziesz miala malo dojrzalych komorek i ze
                                    wystarczy na 1 tylko transfer?
                                    zoe - jestesmy na podobnym etapie. U mnie wciaz zero objawow. Gdzie sie
                                    leczysz?
                                    malaiska - twinsy, cudnie smile
                                    elza - jestes niemozliwa z tym przejezdzaniem obok szpitala wink

                                    Uciekam na weekend, buziaki dla wszystkich!
                                    • dagmara-k Re: Lipcowe IVF/ICSI 25.07.09, 17:53
                                      elza, amelie nie chodzi o to ze nie chce mrozic wcale, zamrozi pewnie
                                      sporo, ale ze nie chce mi odwlekac transferu zebym miala wieksza szanse. moze
                                      jednak bedzie musial. dzis oczywiscie bylam i jutro tez ide na e2 i usg, na
                                      razie decyzji nie ma.
                                    • elza10 Re: Lipcowe IVF/ICSI 25.07.09, 20:20
                                      I zajechałam do tego szpitala. Beta przez ostatnie trzy dni wzrosła
                                      od 1200 do 3700, a progesteron od 43 do 59 smile.
                                      Weekendowe buziaczki i trzymam kciuki za poniedziałek, amelie
                                • malaiska Re: Lipcowe IVF/ICSI 25.07.09, 09:10
                                  AMELIE_PI - 3 DPT to za wcześnie na jakiekolwiek objawy winkWiem, że
                                  czekanie nie jest łatwe, ale nic Ci nie pozostaje innego.... Wierz i myśl
                                  pozytywnie.
    • zoe2009 Re: Lipcowe IVF/ICSI 25.07.09, 09:00
      Czesc napiszce jakie macie doswiadczenia po transferze zarodkow podczas in
      vitro? Jakies dolegliwosci, objawy?
      Ja jestem obecnie w 6 dniu po transferze i nie czuje nic. Ale w 2-gim dniu
      bylo tragicznie: brzuch
      bolal mnie jak przed miesiaczka. Strasznie boje sie, ze wszystko poszlo na
      marne i malego babelka nie ma juz ze mna............... A czy Wy miałyście
      jakieś objawy??????
      • elza10 Re: Lipcowe IVF/ICSI 25.07.09, 10:03
        zoe, przejrzyj nasz wątek, w nim na bieżąco piszemy, co się działo,
        jakie są objawy. Jakie miałas podane zarodki i gdzie?
        • iwonaczarna Re: beta rosnie 25.07.09, 16:33
          nie wierze jeszcze dzis powtorzyłam i jest 77.4,lekarz twierdzi ze prawidłowo.Zoe ja jestem dowodem na to ze objawy na@ mam do dzis,i rycze ze szczescia.dziekuje za wszystko dziewczyny z wami naprawde lepiej.mam nadzieje ze do konca bedzie dobrze.to jest prezent dla mojego taty ktory konczy dzis 60lat i czeka juz 11 lat na taka wiadomosc.mysle ze sie nie obedzie bez lez szczescia.pozdrawiam aha dzisiaj nie pije i juz nie pale.
          • elza10 Re: beta rosnie 25.07.09, 20:17
            Iwona, piękny przyrost bety! U mnie w 8 dpt była 26, a w 9 - 46. :-
            ) smile
            • ana_pe Re: beta rosnie 26.07.09, 12:26
              hej kochane!
              Iwonka serdecznie Ci gratuluje!! dzis 3 dpt czuje sie dobrze. Troche pobolewa
              brzuch.
              Mam inne dawki leków niz ostatnio. Progynowe biore tylko raz dziennie i
              duphaston raz. Przed transferem wziełam ovitrelle - tego tez nie miałam przy
              wczesniejszym crio. Coz musze ufac lekarzowi smile
              Naprawde jestem dobrej mysli. Cholera teraz musi sie udac nie?
              Dagmara postaraj sie nie martwic, mysle o Tobie i trzymam kciuki.
              Dobrze ze jestescie ...
              • dagmara-k Re: beta rosnie 26.07.09, 16:27
                ana-pe, staram sie. jakos bedzie. dzis pwoaznie rozmawialismy o odroczeniu
                transferu, ale 2-3 dni po punkcji bede miala jeszcze raz kontrole i wtedy dr
                zdecyduje. skonczylam stymulacje, punkcja planowo we srode.
                • nat-kor do IwonyCzarnej 27.07.09, 09:30

                  Kochana gratuluję, strasznie się ucieszyłąm czekałam na tę
                  wiadomośc, życzę szczęśćliwych 9 miesięcy, dbaj o siebie i o
                  maluszka
                  ja już 13 tydzień, powodzenia!
                  • zana1977 Re: do IwonyCzarnej 27.07.09, 14:09
                    GRATULACJE!!! WITAJ W GRONIE CIĘŻARÓWEKsmile
                  • elza10 Re: do IwonyCzarnej 27.07.09, 15:29
                    Iwonka, jak u Ciebie? Trzymam kciuki!
                    • iwonaczarna Re: do elzy 10 27.07.09, 22:46
                      u mnie dobrze wrociłam do pracy teraz troche zwolniłam,chyba dlatego ze nie wierze jeszcze w ten CUD!!!!
                  • iwonaczarna Re: do NAT-KOR 27.07.09, 23:00
                    WIDZISZ KOCHANA NIE POPISAŁAM SIE WIARA DO KONCA ALE TAK WIDAC MIAŁO BYC.MAM NADZIEJE ZE BEDZIE OK.A TY JAK SIE CZUJESZ?ZAOKRAGLIŁAS SIE TROCHE?PRACUJESZ?POZDRAWIAM CIE BARDZO GORACO.
                • zana1977 Re: beta rosnie 27.07.09, 14:08
                  Dagmara
                  Trzymam kciuki za punkcję. Uważaj na siebie!!! I napisz do wszystkim jak poszło
                  i jak się czujesz.
    • m-tofel Re: Lipcowe IVF/ICSI 27.07.09, 14:31
      witajcie dziewczyny,
      śledze ten wątek od samego początku, jesteście dla mnie oparciem,
      ja własnie dziś jestem tydzień po transferze, testowanko za tydzień,
      bardzo sie denerwuje, zero objawów, ale jestem dobrej myśli,
      zaciążonym gratuluje, i oby tak dalej, pozdrawiam Was wszystkie
      • elza10 Re: Lipcowe IVF/ICSI 27.07.09, 15:27
        Witamy! smile smile
        Już pewnie wiesz, że ten wątek jest szczęśliwy! Brak objawów o
        niczym nie świadczy, ale to juz pewnie wiesz smile.
        Napisz coś o sobie, gdzie podchodziłaś, jaki problem, który raz.
        Trzymam kciuki i dziewczyny na pewno też smile
        • ana_pe Re: Lipcowe IVF/ICSI 27.07.09, 16:11
          no ba ja trzymam cały czas za nas wszystkie. A czemu tak wczesnie testujesz?
          • amelie_pi Koniec marzen :( 27.07.09, 18:57
            Mnie sie nie udalo. Los bywa okrutny.
            Dziekuje Wam, dziewczyny, za te kilka tygodni rozmow i zycze spelnienia tego jednego najwiekszego marzenia, jakim jest dziecko.

            • elza10 Re: Koniec marzen :( 27.07.09, 19:12
              Amelie.... strasznie mi przykro... na pewno?
              Masz jeszcze mrozaczki?
            • anetka1-29 Re: Koniec marzen :( 27.07.09, 19:23
              iwonaczarna serdeczne gratulacje!!!!!!!
              amelie-pi wiesz ze nie jestes sama nie teraz to nastepnym razem sie uda musi sie udac!!!!!!!musimy wierzyc ze nam tez sie poszczesci i zostaniemi mamami !!!!! trzymaj sie pozdrawiamsmile
              • amelie_pi Re: Koniec marzen :( 27.07.09, 20:04
                Dziewczynki, tak - mam mrozaczki. Ale jak ma sie udac nastepnym razem, gdy nie
                udalo sie teraz przy najlepszych z mozliwych blastocyst i przy ciaglym
                monitoringu lekarzy? Nie mam juz nadziei. I jeszcze moj M mnie dobija mowiac, ze
                najwazniejsze jest to, ze jestesmy razem. Tak jakby mogl zyc bez dzieci... Do
                piatku jeszcze biore leki, a potem nie wiem... Nie mam wiedzy, jak to jest z
                powrotem do naturalnego cyklu po IVF...
                • elza10 Re: Koniec marzen :( 27.07.09, 22:18
                  amelie, przeciez wiesz tak samo dobrze, jak my, że rozwój i
                  morfologia zarodków w dniu transferu nie musi przekładac się na
                  sukces - że czasem u tej samej pary piekne zarodki nie zagnieżdżają
                  się, a ze słabych sa ciąże. I to wcale nie są rzadkie przypadki. Ja
                  to nawet usłyszałam przy moim transferze, kiedy cieszyłam się, że
                  tak ladnie mój się podzielił, a pani doktor mnie ostudziłą mówiąc,
                  że w zasadzie nie daje to żadnej pewności i często właśnie z tych
                  słabych są ciąże.
                  Twój mąż stara się pocieszyc Cię, jak tylko potrafi.
                  I ... który masz dzisiaj dpt. Może jeszcze jest szansa w tym cyklu?
                  Amelie, bardzo nas wszytskie wspierałaś i podtrzymywałaś, my
                  będziemy z Toba w kolejnych próbach. Bardzo Cię przytulam.
                  • dagmara-k Re: Koniec marzen :( 27.07.09, 23:16
                    amelie, przykro misad
                    ze sie nie udalo z zywych nie znaczy ze mrozaczki maja mniejsze szanse. cykl po
                    ivf moze byc dluzszy ale nie musi. a maz - on pociesza cie w sposob patrzacy
                    najdalej w wasza przyszlosc jak tylko sie da. mowi ci, ze twoja wartosc dla
                    niego jest niezalezna od niczego, ze liczy sie dla niego przede wszystkim to, ze
                    jestes i ze jestescie razem. a na pewno tez mu jest bardzo ciezko.
                    trzymaj sie, zbieraj sily i wracaj po mrozaczki.
                    • amelie_pi Re: Koniec marzen :( 28.07.09, 08:32
                      Dziekuje dziewczyny! Juz mi lepiej. Nie ja pierwsza i nie ostatnia. Wazne, ze sa mrozaczki, bo 2 stymulacji bym juz chyba nie przeszla.
                      Dzis 7 dpt, ale pamietajcie, ze mialam 5dniowe zarodki. Teraz z utesknieniem czekam na @. Sciskam Was mocno - dbajcie o siebie i malenstwa, a ja moze niedlugo dolacze do szczesliwego grona.
                      dagmara, anetka - trzymam kciuki za wgryzanko.
                      • nat-kor do iwonyczarnej 28.07.09, 08:47
                        strasznie się cieszę, uważaj na siebie i dbaj o WASsmile
                        ja już mam lekki brzuszek, a wieczorami nawet bardziej niż troszkęsmile
                        przez zaparcia (zobaczyszsmile) wszystko się dłużej trwai i stąd pewnie
                        większy wieczorem. ale ogólnie już jest, mam ciągle apetyt. dziś mam
                        usg to prenatalne, wykluczające wady. termin mam na 6 lutysmile życzę
                        Ci wspaniałej ciąży- to naprawdę cudowny okres, szczęście przepełnia
                        mnie non stop. Nire mam w zasadzie żadncyh dolegliwości, czasem
                        lekkie mdłości, ale trzeba szybko coś zjeść i już.
                        Jeszcze raz gratuluję i trzymam kciuki za nas obie,
                        jak również wszystkie dziewczyny na tym forum. UDA SIE!!!!!!!!!!!

                        • ana_pe Re: do iwonyczarnej 28.07.09, 11:58
                          ameli pi tak trzymac! glowa do gory!! Ja tez za pierwszym razem mialam
                          dorodne zarodki 8 - komorkowe i nie udało sie. Trzeba miec nadzieje, bo inaczej
                          to wszystko chyba nie miałoby sensu.
                          Trzymajmy sie razem
                          Pozdrawiam
                      • malinka_77 Re: Koniec marzen :( 28.07.09, 15:06
                        amelie_pi napisała:

                        > Dziekuje dziewczyny! Juz mi lepiej. Nie ja pierwsza i nie ostatnia. Wazne, ze s
                        > a mrozaczki, bo 2 stymulacji bym juz chyba nie przeszla.
                        > Dzis 7 dpt, ale pamietajcie, ze mialam 5dniowe zarodki.
                        amelie_pi - to w którym dpt robiłaś betę??? Zarodki muszą się zagnieździć
                        i to ma miejsce między 6-11 dpt i to, iludniowe były podane ma drugorzędne
                        znaczenie.
                        Dla mnie wątek okazał się szczęśliwy - 11 dpt beta 87. Gratuluję wszystkim
                        lipcowym ciężarówkom smile))).
    • zana1977 Re: Lipcowe IVF/ICSI 28.07.09, 22:32
      Amelie_pi
      Nie martw się, czasami mrozaczki potrafią zaskoczyćsmile Mnie podali dwa i jeden
      został ze mną. Tobie też się udasmile Nie trać wiary. Czasami zdarza się, że
      najlepsze blastocysty nie mrożone się nie przyjmują, a pozornie słabiutkie
      mrozaczki zostają naszymi pociechamismilesmilesmile
      • zoe2009 Re: Lipcowe IVF/ICSI 29.07.09, 09:16
        Czesc, mi sie niestety nie udalo, jak widac wczesne dolegliwosci po transferze
        nie sa zwiastunem dobrego zakonczenia. To bylo moje drugie IVF i nie mam juz
        sily na walke. Nawet plakac mi sie nie chce, czuje tylko wielka pustke i zal, ze
        i tym razem nie wyszlo.
        Pozdrawiam cieplutko wszystkie oczekujace i testujace i bardzo dziekuje za wsparcie.
        • ana_pe Re: Lipcowe IVF/ICSI 29.07.09, 12:42
          zoejestesmy z Toba
          • zoe2009 Re: Lipcowe IVF/ICSI 29.07.09, 13:38
            ana_pe, jak podchodziłaś do crio - na własnym cyklu, czy na lekach, jakich?,
            robiłaś jakieś badania hormonalne przed? Mam jeszcze mrozaczka, może uda się go
            wykorzystać? (ale poprzednim razem miałam w cyklu naturalnym i oczywiście nic z
            tego nie wyszło), chyba jestem jakaś feralna.
            • amelie_pi Re: Lipcowe IVF/ICSI 29.07.09, 22:16
              zana - dziekuje! Trzeba wierzyc w mrozaki, choc szanse sa o polowe mniejsze niz przy swiezynkach.
              zoe - mocno przytulam. Ja sie poki co nie poddaje i lece juz za chwile po mrozaki. U mnie w klinice wyglada to tak:
              2 dc wizyta + leki
              10 dc wizyta, przed wizytą tego dnia badanie hormonów + leki
              15 dc criotransfer
              Masz jeszcze mrozaczka i moze to byc wlasnie ten wlasciwy! Sciskam Cie mocno - Towarzyszka w smutku sad
              dagmara, anetka - co u WAS?
              No i pozdrowienia dla naszych kochanych mamusiek! Slijcie wiruski
              • amelie_pi Re: Lipcowe IVF/ICSI 29.07.09, 22:28
                m-tofel - kiedy testowanko? Mocno trzymam kciuki.
                ana_pe - zeby mrozaczki byly silne i zadomowily sie na b. dlugo!
              • zoe2009 Re: Lipcowe IVF/ICSI 29.07.09, 23:10
                To w jakiej Klinice robią te wszystkie rzeczy (badania i dają leki????). I jakie
                badania i leki????????????????? Ja jestem prowadzona w Białymstoku i tam
                preferują na cyklu naturalnym, bez leków?!????????? O rany, chyba to jednak był
                błąd z wyborem tej Kliniki (ale poleciła mi koleżanka, której powiodło się za
                pierwszym razem).
                • ana_pe Re: Lipcowe IVF/ICSI 29.07.09, 23:27
                  zoe2009 przed crio brałam progynove a dawkowanie ustalał lekarz po
                  wynikach progesteronu i estradiolu. Potem mniej wiecej na dobe przed transferem
                  wstrzyknełam sobie ovitrelle. Teraz biore progynove, duphaston, encorton i 6
                  luteinek dziennie. Leczymy sie w krakowskim Macierzynstwie, maja dobre i złe
                  wyniki jak kazda klinika, nie panikuj, spytaj dokladnie o wszystko lekarza,
                  zawsze mozesz zasugerowac leki, zobaczysz co Ci powie. Bedzie dobrze kochana.
                  • zoe2009 Re: Lipcowe IVF/ICSI 29.07.09, 23:35
                    ana_pe dziękuję za radę - tak zrobię- o wszystko się wypytami nie dam się złapać
                    drugi raz w biegu - "a może się uda". Pozdrawiam i ściskam mocno.
                • amelie_pi Re: Lipcowe IVF/ICSI 29.07.09, 23:40
                  zoe - spokojnie, to ze Tobie sie nie udalo nie oznacza, ze klinika jest
                  zla. Ja lecze sie w Invikcie i tez czasem na nia psiocze. To normalne,
                  szczegolnie, gdy nam osobiscie sie nie udaje. Z kolei dziewczyny z mojej klinki
                  po kilku nieudanych programach masowo przenosza sie do Bialegostoku. Podobno
                  jakis przystojny dr M. tam leczy? wink
                  Kochana, zdam Ci doklada relacje co do lekow po wizycie, tylko musze jeszcze
                  dostac @.
                  A poki co, zachowaj spokoj.
                  Dobranoc
                  • dagmara-k Re: Lipcowe IVF/ICSI 30.07.09, 11:57
                    przystojny to za malo powiedzianewink dr M jest po prostu czarodziejemsmile wlasnie
                    opiekuje sie moimi komoreczkamismile
              • dagmara-k Re: Lipcowe IVF/ICSI 30.07.09, 11:51
                ja czekam, wczoraj mialam 7 komorek, 8 niedojrzalych, reszta pusta.
                • dagmara-k Re: Lipcowe IVF/ICSI 01.08.09, 10:17
                  jeszcze sobie poczekam. do 5 doby - poniedzialek
                  • ana_pe Re: Lipcowe IVF/ICSI 01.08.09, 12:27
                    Ja chyba w poniedziałek robię betkę. Już powinno coś wyjść. To będzie 12 dpt.
                    Dagmara czekam na wieści od Ciebie.
                    • dagmara-k Re: Lipcowe IVF/ICSI 01.08.09, 17:44
                      ana-pe trzymam kciuki mocno
                      • ana_pe Re: Lipcowe IVF/ICSI 01.08.09, 18:47
                        dzis mam jakis słaby dzien. Wczesniej miałam wielka nadzieje, ale teraz włączyło
                        mi sie czarnowidztwo. W sumie najsłabsze zarodki, przy I crio lekarz dawał nam
                        20-30 % szans, wiec teraz sa jeszcze mniejsze.
                        Jak pomysle ze bede stała z wynikami bety w rece to az mnie sciska w zoladku..
                        pije melise. Jak ja to powiem mamie?? ona tak to przezywa...
                        Wciaz zadnych objawow, zadnych. Wczesniej o tej porze mialam skurcze, teraz nic.
                        Moze to dobrze? cholera.. a moze to wszystko bez sensu. Dobija mnie czekanie.. a
                        jak sie nie uda to wszystko od poczatku.. znowu zastrzyki i tyle czekania..
                        jestem załamana tym.
                        • dagmara-k Re: Lipcowe IVF/ICSI 01.08.09, 21:47
                          ana, ja dzis przegladalam statystyki dziewczyn z mojej kliniki. nie ma czegos
                          takiego jak % szans. udawalo sie z zarodkow C, nie udawalo z 2 blastocyst.
                          udawalo u osob z problemami po obu stronach, a nie udawalo u tych, co mieli
                          "tylko" lekko oslabione nasienie. nie ma czegos takiego jak matematyka w tej
                          sprawie. trzeba czekac. nie ma mozliwosci zeby tak wczesnie powiedzialy ci cos
                          objawy. nie mialam zadnych przy betce 1200. mialam mdlosci i awersje do miesa
                          przy betce 80. zero regul. czekajkiss
                          • ana_pe Re: Lipcowe IVF/ICSI 01.08.09, 21:56
                            niby to wiem, wiem ze natura bywa przewrotna. Za pierwszym razem swieze były
                            klasy A8 wszystkie trzy, na I crio A4, i dwa 3B, teraz podali mi A3 i B2
                            No nic czekam. Dzieki za wsparcie.
                • elza10 Re: Lipcowe IVF/ICSI 02.08.09, 14:59
                  Cześć dziewczyny!
                  Już wróciłam z urlopu i się odzywam. Miałam sporo czytania smile.
                  amelie_pi - cieszę się, że masz już lepszy nastrój. Będę
                  trzymać kciuki za Twoje mrozaczki.
                  anetka - kiedy criotransfer?
                  dagmara-k - już jutro zobaczysz będziesz miała Twoje zarodki
                  ze sobą smile. Ja dzień przed transferem chodziłam po ścianach z
                  nerwów. Miałam tylko jedną komórkę, nie wiedziała, czy w ogóle
                  dojdzie do transferu. A potem sam transfer to było niesamowite
                  przeżycie..
                  ana_pe - daj znać po testowaniu, oby... trzmam mocno kciuki.
                  Dzielna jesteś, że wytzymałaś do 12 dpt.Ja wytrzymałąm tylko do 8.
                  Ale lepiej poczekać dłużej, wynik pewniejszy, a w 8 można potem
                  przeżyć ogromne rozczarowanie, jak nagle beta spadnie. O której
                  godzinie testujesz? Długo czekasz na wynik?
                  m-tofel - kiedy Twoje testowanie? Który masz dzień?
                  malinka - gratuluję smile smile smile, jak Twoja beta?
                  malaiska, zana1977 - jak się czujecie? Ja strasznie. Mdli
                  mnie właściwie cały dzień, wystarczy, że zmienię pozycję. Nie moge
                  nic zrobić w domnu, nie mówiąc o gotowaniu. Przeraża mnie to.
                  Dopiero zaczął mi się 7 tc (26dpt). Jak byłąm w poprzedniej ciąży
                  rzygałąm jak kot, ale dopiero od 8 tc, a teraz już od tygodnia ledwo
                  żyję. Przy tym ból piersi jest prawie niezauważalny. I kręci mi się
                  w głowie, jest mi słabo. Jutro idę na usg, kazali mieć aktualną betę
                  i progesteron. Zrobiłam wczoraj (25dpt), bo bałam się, ze jutro nie
                  wysiedziałąbym tyle w klinice (na wynik czeka się ok 1-1.5 godz),
                  musiałabym więc przyjść dwie godziny przed wizytą u lekarza, żeby
                  zdążyli dać wynik. Beta na wczoraj to 34000, progesteron 284. Może
                  dlatego tak fatalnie się czuję???

                  Byle do jutra...
                  • ana_pe Re: Lipcowe IVF/ICSI 03.08.09, 11:40
                    witamy po urlopie elza10
                    w nocy nie spałam do 2:30 troche z upału, troche z nerwów. Wmawiałam sobie jak
                    mantrę "jak nie wyjdzie to też bedzie dobrze" w koncu rano ledwo wstałam o 7 i
                    pobiegłam na badanie.
                    Wynik ok. 14-15
                    Strasznie się boje.
                    • ana_pe BETA 23 03.08.09, 11:53
                      Dziewczyny w diagnostyce dostałam rano karte stałego klienta i wlasnie sie
                      zalogowałam, nie wiedzac ze mozna podejrzec wyniki.
                      Dzis 12dpt i beta 23! Wiem musze powtorzyc, ale czy sadzicie ze mozna sie
                      troszeczke juz cieszyc? na razie jestem w szoku. Błagam odpiszcie
                      • elza10 Re: BETA 23 03.08.09, 12:04
                        Myślę, że można smile smile Gratuluję! Pamiętaj, że to mrozaczki, one
                        czasem później się implantująk troszkę wolniej dzielą smile. Ja sama
                        tez martwiłam się moją betą i przeszukałam internet - jest sporo
                        historii dziewczyn po transferach z późną betą, a potem rodziły smile.
                        Możesz już jutro zrobic kolejny test - będziesz miała wskazówkę. U
                        mnie wzrosła z 26 do 46 w ciągu 1 dnia smile. Ciesz się smile
                      • elza10 Re: BETA 23 03.08.09, 12:07
                        A poza tym gdyby beta musiała wychodzic wcześniej (czytaj w 12dpt
                        być wyższa, to kazaliby nam ją robić wczesniej wink )
                        • zoe2009 Re: BETA 23 03.08.09, 13:03
                          zgadzam się z Elza10. I też bardzo gratuluję i myślę, że już można się cieszyć.
                          Oczywiście pewna będziesz jak zrobisz powtorne badanie jutro lub lepiej pojutrze
                          - ale będzie dobrze, jestem tego pewna.Pozdrawiam serdecznie i trzymam kciuki za
                          Twój brzuszek.
                          Ja jutro idę na wizytę, aby omówić dalszą strategię postępowania. Już na samą
                          myśl mnie skręca, tak bardzo się boję tego co mogę usłyszeć....
                          Ale nie mam innego wyjścia, jak chcę spełnić marzenie o ciąży...
                          Całuję i podrawiam Was wszystkie
                  • zana1977 Re: Lipcowe IVF/ICSI 03.08.09, 12:47
                    Elza. Ja czuję się różnie. W ub. tygodniu miałam takie dwa dni, że dokuczały mi
                    mdłości zaraz po posiłku i nie przechodziły aż musiałam ratować się Reni, bo bym
                    zwymiotowała. Czasami zaboli brzuszek, ale nie tak jak kiedyś - teraz już
                    rzadziej. Piersi dokuczają bardzo w nocy, są takie nabrzmiałe i obolałe.
                    Ostatnio jestem strasznie senna, w ciągu dnia ucinam sobie drzemkę, bo nie
                    jestem w stanie wytrzymać. Wczoraj jak byłam z mężem w sklepie ok. 16 to tak
                    chciało mi się spać, że na nogach ledwo stałam i jak wróciliśmy do domu to
                    ucięłam sobie drzemkę. Ja jutro idę do internisty po skierowanie na badania, bo
                    12 mam kolejną wizytę w novum i muszę mieć na nią wyniki.
                    • elza10 Re: Lipcowe IVF/ICSI 03.08.09, 18:57
                      Ja już po usg - dziś 27 dpt. Jest serce smile.
                      I mam straszne mdłości, i mi słabo, i głowa mnie boli, i piersi -
                      faktycznie - najbardziej w nocy. A doktor się cieszy, sadysta smile -
                      on jest naprawdę kochany. Kolejna wizyta w novum 17.08 - z całym
                      pakietem nowych badań. Żeby tylko te całodzienne nudności
                      przeszły... Termin porodu wyznaczył mi na 31.03.10 smile
                      • zana1977 Re: Lipcowe IVF/ICSI 03.08.09, 19:46
                        Elza Kochana, tak Ci gratuluję serduszka!!! smilesmilesmile Strasznie się cieszęsmilesmilesmile
                        Dbaj o siebie koniecznie. Ja mam termin na 21 marca 2010, to będziemy
                        razemsmilesmilesmile Suuperr!!! Ja idę w przyszłym tygodniu 12 do dr Zamory i mam
                        nadzieję, że też zobaczę serduszko i też mam mieć już wtedy cały pakiet badań. A
                        u kogo się leczysz? Nudności przejdą - to maleństwo sygnalizuje swoją
                        obecnośćsmilesmilesmile Trzymaj się cieplutko i dbaj o siebie i maluszkasmilesmilesmile Sciskam
                        mocnosmilesmilesmile
                        • elza10 Re: Lipcowe IVF/ICSI 03.08.09, 21:36
                          Dzięki smile smile smile! Będę trzymać kciuki za Twoje serduszko! Na pewno
                          wszystko w porządku smile. I fajnie, że będziemy razem smile. Dr Zamora
                          robił mi pierwszą pukcję, fajny jest, nie? Moim lekarzem prowadzącym
                          jest dr Czerkwiński i mogłabym się w nim zakochać smile.
                          Ty też o siebie i swojego maluszka dbaj! Serdecznie pozdrawiam smile
                          • zana1977 Re: Lipcowe IVF/ICSI 06.08.09, 20:49
                            Elza
                            Dziękismilesmilesmile Ja też się cieszę, że będziemy razemsmilesmilesmile A dr Zamorę uwielbiam!!!
                        • iwonaczarna Re: Lipcowe IVF/ICSI 03.08.09, 21:43
                          Dołaczam sie do gratulacji,cły czas jestem myslami z wami choc widze ze juz chyba o mnie zapomniałyscie,ale ja sie przypominam.ha.w srode mam wizyte.mam nadzieje ze usłysze cos dobrego wtedy uwierze w ten cud.tak naprawde nie mam zadnych objawow nieczuje sie jak w ciazy.dziewczyny czy lekarz juz cos powie w 22dpt.pozdrawiam.
                          • elza10 Re: Lipcowe IVF/ICSI 03.08.09, 21:53
                            Jak byśmy mogły zapomnieć!!! Nie ma mowy, tak szybko się nas nie
                            pozbędziesz smile! Nawet jakis czas temu pytałam Cię, czy robiłaś
                            kolejną betę smile smile.
                            Ja w czasie urlopu po cichutku i za schizy po pierwszej ciąży
                            obumarłej (czy pustym jaju) poszłam na usg w 21 dpt. Widac było sam
                            pęcherzyk, ale lekarz powiedział, ze za wczesnie na pęcherzyk
                            żółtkowy, czy zarodek. Stwierdził prawidłowe umieszczenie pęcherzyk
                            w macicy, zamkniętą szyjkę i powiedział, ze za tydzień coś więcej
                            będzie mogł powiedzieć. Po 6 dniach (czyli dziś) juz biło
                            serduszko smile.
                            Ja przy tamtaj ciąży obumarłej od początku miałam kłopoty - bardzo
                            niska beta, prawia nie przyrastała, podejrzewali ciążę pozamaciczną,
                            w końcu okazała się wewnatrzmnaciczna i w końcu miałam abieg - ale
                            jeszcze raz podkreślam - od samiutkiego początku były problemy.
                            Daj jutro konieczne znać. Będę czekać na wieści smile!
                            • dagmara-k Re: Lipcowe IVF/ICSI 04.08.09, 11:34
                              Zakończyłam program z jednym blastocystą w sobie i jednym zamrożonym. Potrzebne
                              kciuki.
                              • ana_pe Re: Lipcowe IVF/ICSI 04.08.09, 11:56
                                hej dagmara-kto dobre wiesci smile ciesze się i zaciskam kciuki.
                                Dzwoniłam do lekarza i powiedział mi ze beta 23 to wynik pozytywny.. kazał w
                                poniedziałek powtorzyc bete i zrobic progestreon i mam sie pokazac.
                                Ja jednak zrobie betke jeszcze jutro. Nie cieszymy sie jeszcze, bo wiem ze moze
                                sie to zmienic.
                                Pozdrawiam
                                • elza10 Re: Lipcowe IVF/ICSI 04.08.09, 12:15
                                  Ale Ty jesteś twarda! Zazdroszczę smile. Ja latałam na hcg prawie
                                  codziennie - fakt, że zupełnie niepotrzebnie - tylko nerwy większe.
                                  Gratuluję jeszcze raz!
                              • elza10 Re: Lipcowe IVF/ICSI 04.08.09, 12:13
                                Trzymam mocno. Kiedy testujesz?
                                • zoe2009 Re: Lipcowe IVF/ICSI 04.08.09, 19:23
                                  hej, dagmara-k ja też mocno trzymam kciuki
                                • amelie_pi Re: Lipcowe IVF/ICSI 04.08.09, 19:29
                                  elza - jest serdeuszko, ciesze sie razem z Toba smile smile Szczesciaro Ty nasza wink
                                  ana_pe - trzymam kciuki za dobry przyrost bety. Szczegolnie mocno, bo to juz kolejne podejscie i z calego serca mocno Ci kibicuje.
                                  dagmara - widze, ze juz po ET. Pewnie 1 blastocysta podana, bo bylo zagrozenie hiperstymulacja? Zeby zarodeczek ladnie sie zadomowil!

                                  U mnie dzis 1 dc. Przyszla @ po 4 dniach od odstawienia luteiny i estrofemu. B. mnie to cieszy, bo niektore dziewczyny po nieudanym programie czekaly nawet 3 miesiace! Lekarz mowil z kolei, ze zwyczajowy czas oczekiwania na @ to 1-3 tygodnie. W piatek wizyta i mam nadzieje, ze bede mogla zabrac 2 blastusie do domu juz za 2 tygodnie smile
                                  • iwonaczarna Re: Lipcowe IVF/ICSI 04.08.09, 20:59
                                    DZIEWCZYNY A W KTORYM DNIU JEST SERDUSZKO?JA JUTRO MAM WIZYTE 22DPT,CZY JUZ COS MI POWIE?TAK STRASZNIE SIE BOJE.
                                    • elza10 Re: Lipcowe IVF/ICSI 04.08.09, 21:56
                                      Dzięki za dobre słowa i kciuki smile
                                      iwonaczarna - ja w 21 dpt miałam tylko pusty pęcherzyk - fakt
                                      że na usg nie w novum, bo byłam wtedy na urlopie, nie wiem, na ile
                                      dokładne, ale bardzo się tym przejmowałam. Lekarz mi jednak
                                      powiedział, że za wcześnie, żeby więcej było widać i musze poczekac
                                      jeszcze ok tygodnia. I po 6 dniach był już pęcherzyk żółtkowy,
                                      zarodek i serduszko. I tego Ci życzę smile. Robiłaś betę?
                                      • ana_pe Re: Lipcowe IVF/ICSI 05.08.09, 10:47
                                        u mnie niestety porażka, dziś beta spadła do 1
                                        • elza10 Re: Lipcowe IVF/ICSI 05.08.09, 11:17
                                          Bardzo mi przykro... Ale lekarze są zawsze większymi optymistami,
                                          kiedy mają potwierdzenie, ze dochodzi do implanatacji. Pewnie teraz
                                          to dla Ciebie żadna pociecha. Przytulam..
                                          • zoe2009 Re: Lipcowe IVF/ICSI 05.08.09, 16:10
                                            Mi też ogromnie przykro, mocno przytulam. A już miałam nadzieję, że będzie
                                            dobrze i beta 23 to świetny prorok....
                                            • ana_pe Re: Lipcowe IVF/ICSI 05.08.09, 16:22
                                              no coż, w tym dniu taki wynik był rzeczywiscie pozytywny, ale ważny jest
                                              przyrost bety. Trudno.
                                              Teraz znowu wszystko od poczatku zaczynamy. W poniedziałek robimy kariotyp, a we
                                              wtorek w nocy wyjeżdzamy na Kaszuby odpoczac.
                                              To bedzie ostatni program.
                                              Pewnie bede musiała odczekac jeden cykl. NIe wiem tez czy nie zmienimy kliniki
                                              bo w "naszej" podniesli cene o 1 000 zł.
                                              Pozdrawiam
                                            • amelie_pi Re: Lipcowe IVF/ICSI 05.08.09, 16:24
                                              ana_pe - nie wiem co napisac, zeby w jakikolwiek sposob Cie pocieszyc... Po prostu brak mi slow sad Odpocznij teraz sobie troche, najgorszy czas minie i bedziesz myslec o tym, co robic dalej. Czas jest nieublagalny, ale my przeciez nie mozemy sie poddawac!
                                              • ana_pe Re: Lipcowe IVF/ICSI 05.08.09, 18:37
                                                Dzieki dziewczyny za dobre słowa. Wyglada na to ze bede tez na wątku
                                                wrześniowo/pażdziernikowym. Kurcze ten rok jest po znakiem in vitro u nas. Nawet
                                                nie wiem kiedy czas minął od stycznia. Dowiedzialam sie dokładnie 30 grudnia
                                                2008 r. ze mam niedrozne jajowody i zapadła decyzja o ivf. A teraz juz jest
                                                sierpień... Trudno mi w to uwierzyc. Ale nie poddam sie jeszcze smile
                                                • elza10 Re: Lipcowe IVF/ICSI 05.08.09, 19:26
                                                  Nie poddawaj się! A zmiana kliniki to dobry pomysł - troszkę inna
                                                  stymulacja, inne warunki hodowli. Niby drobna zmiana, ale może być
                                                  bardzo znacząca.
                                                  • ana_pe Re: Lipcowe IVF/ICSI 06.08.09, 10:57
                                                    nie mam zbyt dużego wyboru. Jestem z Krakowa a tu wlasciwie dwie wiodace kliniki
                                                    sa. W jednej byłam juz u dr Janeczko ale nie mam pozytywnych doswiadczen.
                                                    W "mojej klinice" znam wszystkich i wiem jak wyglada punkcja, inne procedury.
                                                    Wydaje mi sie ze byłoby mi łatwiej w znanej klinice. Nie wiem jeszcze, na razie
                                                    liże rany.
                                                    W poniedziałek idziemy zrobic kariotyp a we wtorek Kaszuby. A ta pogoda dzisiaj..
                                                    no ale jak sie maja nasze ciezarowki?
                                                    dagmara-k co u Ciebie nie piszesz nic.
                                                  • dagmara-k Re: Lipcowe IVF/ICSI 06.08.09, 11:19
                                                    ana, zbieraj sie zbieraj, wytrwasz, jeszcze troszke... potem bedziesz decydowac,
                                                    teraz kaszuby. piekne miejsca.

                                                    u mnie ok, fizycznie super, dr mnie faszeruje dostinexem, ja pije duzo wody i
                                                    jem duzo blonnika plus bialka, co rano rumianek i objawow hiper prawie juz nie
                                                    mam. psychicznie dzis cudniesmile niech tak trwasmilebo wczoraj myslalam ze juz po
                                                    wszystkim, ale to oczyiwscie glupota.
                                                  • nat-kor do iwony czarnej 06.08.09, 14:14
                                                    hej, ja serduszko widziqalam mniej wiecej tak jak ty idziesz, ale
                                                    niektore dziewczyny maja inaczej, takze jakby co sie nie stresuj.
                                                    trzymam kciuki!
                              • zana1977 Re: Lipcowe IVF/ICSI 06.08.09, 20:53
                                Dagmara
                                Kciuki zaciśnięte!!!
                          • zana1977 Re: Lipcowe IVF/ICSI 06.08.09, 20:51
                            Iwonaczarna
                            Powinien być widoczny na usg pęcherzyk ciążowy. U mnie był widoczny w 21dpt.
                            Trzymam kciuki!!!
                            • iwonaczarna Re: Lipcowe IVF/ICSI 06.08.09, 22:55
                              czesc dziewczyny.przykro mi z powodu spadajacej bety ana-pe.
                              ja po wczorajszej wizycie wiem ze jest dobrze.dostałam zdj.usg i za 2tyg.nastepna wizyta,nadal nic nie dostałam zadnej luteiny ani nic innego.ale pecherzyk jest.dziewczyny czy wy pracujecie?czy sie oszczedzacie?wszyscy mi sie dziwia ze nie leze,a jak jest z wami?czy my naprawde jestesmy takie delikatne?
                              • dagmara-k Re: Lipcowe IVF/ICSI 07.08.09, 17:10
                                elza - poza tym co pisalam wczoraj nic sie fizycznie nie zmienilo, a psychicznie
                                troche trudniej. slabe mialam te komorki, swiruje ze sie nie udalo, ale to
                                oczywscie tylko takie glupie mysli.

                                iwona, ja nie pracuje i oszczedzalam sie bardzo 2 dni po transferze. teraz
                                jestem na zwolnionych obrotach, a jak sie uda nie bede pracowala, przy czym to
                                bedzie moja trzecia ciaza, wiec jesli sie uda bardzo zalezy mi zeby zrobic
                                wszystko co moge zeby donosic. u ciebie widocznie wszystko ok skoro lekarz nie
                                dyga, tylko spokojnie kaze czekac dalej.
                                • elza10 Re: Lipcowe IVF/ICSI 07.08.09, 17:19
                                  Dagmara, ja mialam tylko 5 pęcherzyków, z czego po punkcji
                                  okazało się, że 4 są puste i była tylko 1 komórka. Jak widać
                                  wystarcza jedna smile I podano mi zarodek 3-dniowy. Nic do mrożenia z
                                  powodów oczywistych. Trzymam kciuki!
                                  Iwonaczrna
                                  - dopóki dobrze się czujesz, żyj normalnie. Ja
                                  najpierw czułam się świetnie i nawet sporo pływałam, od ponad
                                  tygodnia jest mi słabo i mam straszne mdłości, więc zwolniłam, ale
                                  do pracy chodzę. Jak duży jest Twój pęcherzyk smile?
                            • elza10 Do zaciążonych :-) 07.08.09, 20:32
                              Dziewczyny, jak się czujecie? U mnie 31 dpt (czyli koniec 7tc) i
                              jest różnie. Są dni kiedy fatalnie, mdłości cały dzień, pionu nie
                              trzymam, w głowie mi się kręci, słabo, a potem jakby troche lepiej.
                              Np wczoraj po ooludniu prawie zupełnie dobrze i dzis rano też. Aż
                              się zdenerwowałam, ze może coś nie tak z ciażą... A potem znów mnie
                              złapało, ale jak zjadlam czekoladę i popiłam colą to od paru godzin
                              znów jest ok i znów się niepokoję (zwłaszcza ze poprzednie 2 tyg
                              ledwo z lóżka wstawałam - ale jak na parę godzin poszłam do pracy w
                              pn i wt to było ok- zmobilizowałam się). Czy te mdłości moga być
                              takie zmienne, czy to źle?
                              • amelie_pi I juz crio! 07.08.09, 21:25
                                Hej dziewczynki,
                                Jestem po usg. Zadnych problemow, tak wiec dzis zaczelam przygotowania do crio. Juz za niecale 2 tygodnie, zabieram mrozaczki. Szanse spadly o ponad polowe, ale trzeba wierzyc w cuda.
                                Trzymam kciuki za Twoj zarodeczek dagmara!!! U mnie piekne blastocysty 4AA prawdopodobnie byly nieprawidlowe genetycznie, tak wiec nie patrz na klase zarodka, bo nie to jest najwazniejsze...
                                anetka - kiedy crio?
                                elza- b. Ci wspolczuje, choc sama chcialabym tak cierpiec wink
                                • elza10 Re: I juz crio! 07.08.09, 21:53
                                  Bardzo się cieszę smile. A szanse przy mrozaczkach masz i tak większa,
                                  niż te, co ja miałam wink
                                  • amelie_pi Re: I juz crio! 07.08.09, 22:07
                                    Tylko ta odrobina szczescia jeszcze potrzebna...
                                    Wierze, ze sie uda, jesli nie tym, to kolejnym razem. W koncu 8 maluchow trzeba z zimowiska szybko odebrac wink Ostatnio rozmyslalam nt zamrozonych zarodkow i coraz blizsza jestem decyzji, ze jesli "zaciazymy", to oddamy pozostale nasze malenstwa do adopcji. Niby to odlegla przyszlosc, ale z drugiej strony juz niecale 3 lata... Ciagle dylematy. Aha, rozmawialam dzis z prof., bo chcialam crio na cyklu naturalnym. Zaproponowal cykl stymulowany jednak, szanse niewiele, ale wieksze. Pozyjemy, zbaczymy
                                    • iwonaczarna Re: I juz crio! 07.08.09, 22:36
                                      Zobacz amelie-pi jak ja byłam zrezygnowana niewierzyłam w cuda a tu 24dpt.teraz wierze ze wszystko jest mozliwe.ja tez mmiałam mrozonke,denerwowałam sie ze nie biore nawet luteiny a teraz,ciesz sie kazdym dniem i derwuje zeby było dobrze.trzymam mocno kciuki bedzie dobrze.
                                      nieznam wielkosci pecherzyka mam tylko zdjecie usg a nastepna wizyta 20 sierpnia,wiec czekamy na serduszko.
                                      • elza10 Re: I juz crio! 08.08.09, 11:55
                                        To się denerwujemy razem. Ja idę 17 sierpnia smile
                                        • dagmara-k Re: I juz crio! 08.08.09, 16:52
                                          amelie - to ja juz kciuki trzymamsmile a czuje sie boskosmile
                                          • amelie_pi Re: I juz crio! 09.08.09, 17:31
                                            dagmara - kiedy betka? Dbaj o siebie!!!
                                            • dagmara-k Re: I juz crio! 09.08.09, 21:45
                                              amelie - czwartek
                                              • amelie_pi Re: I juz crio! 12.08.09, 18:12
                                                dagmara - bede jutro z Toba myslami... I juz trzymam kciuki za dobre wiesci!
                                                • dagmara-k Re: I juz crio! 12.08.09, 19:25
                                                  amelie - dziekujesmile przestalam plamic, to chyba dobrze, ale wyjasni sie jutro.
                                      • amelie_pi Re: I juz crio! 09.08.09, 17:21
                                        iwonaczarna - dzieki za slowa otuchy. Wmawiam sobie, ze bedzie dobrze, ale strasznie sie boje...
                                        Kciuki za Twoje male serduszko, zeby szybko zaczelo bic smile
                                        • zana1977 Serduszko 12.08.09, 19:33
                                          Hej Dziewczynysmile
                                          Dzisiaj miałam wizytę w Novum 43dpt i widziałam na usg mojego dzieciaczka tak
                                          wyraźnie, że szok i biło malusieńkie serduszko, ale jak szybko 182
                                          uderzenia/minutę. Dr powiedział, że u tak malutkiego dzieciaczka to normalny
                                          wynik. Maluszek ma 2,6 cm i jest taki słodziutki. Nie mogę w to uwierzyć, że on
                                          jest w moim brzuszkusmilesmilesmile To było widać tak wyraźniesmilesmilesmile Kolejna wizyta 17
                                          września
                                        • amelie_pi Re: I juz crio! 14.08.09, 22:09
                                          Hej dziewczynki,

                                          Crio zaplanowane na 24 sierpnia. Mozliwe, ze zostana podane 3 zarodki. Prosze trzymajcie kciuki...
                                          Pozdrawiam!
                              • zana1977 Re: Do zaciążonych :-) 12.08.09, 19:26
                                Też mam dobre i te dużo gorsze dni. Czasami mdłości trzymają mnie cały dzień i
                                te problemy rano z umyciem zębów. Nie mogę długo myć górnej szczęki, bo zbiera
                                mi się na wymioty i muszę odstawiać szczoteczkę. No i jeszcze dochodzi moja
                                ckliwość, ostatnio nie było dnia żebym sobie nie popłakała - chociaż dla
                                przykładu słysząc "Dmuchawce, latawce, wiatr" zaśpiewane przez Urszulę podczas
                                koncertu rocznicowego Budki Suflera.
                                • dagmara-k Re: Do zaciążonych :-) 12.08.09, 20:22
                                  gratulacje zanasmile
                                  • zoe2009 Re: Do zaciążonych :-) 12.08.09, 23:20
                                    też gratuluję i trzymam za Was wszystkie kciuki
                                    • dagmara-k :-) 13.08.09, 14:26
                                      udalo siesmile 10dpt - 214smile
                                      • julia56 Re: :-) 13.08.09, 14:40
                                        Dagmara, mam gęsią skórkę jak o tym czytam. Ściskam wirtualnie. kiss
                                        ------------------------------
                                        Znam anioła. Spłodził mi syna.
                                        • kavainca Re: :-) 13.08.09, 14:49
                                          huuuureeeeysmile
                                        • dagmara-k Re: :-) 13.08.09, 15:06
                                          juliakiss dziekuje ci
                                      • elza10 Re: :-) 13.08.09, 15:01
                                        Gratuluję! smile smile smile
                                      • zoe2009 Re: :-) 13.08.09, 18:06
                                        super!!!!!!! gratuluje i bardzo sie cieszę
                                        • zoe2009 Re: :-) 13.08.09, 18:06
                                          zoe2009 napisała:
                                          dagmara -k
                                          > super!!!!!!! gratuluje i bardzo sie cieszę
                                          • zoe2009 Re: :-) 13.08.09, 18:09
                                            Ja podchodze do mrożaczków we wrześniu, ale aniola żadnego nie znam ............
                                            Trzymam za Was kciuki i gorąco pozdrawiam. Dobrze, że Wam się udało, dzięki temu
                                            nasze forumowe statystyki są lepsze.
                                            • dagmara-k Re: :-) 13.08.09, 18:43
                                              sama jestes aniol, tylko tego nie wieszsmile
                                              • amelie_pi Re: :-) 13.08.09, 20:12
                                                dagmara
                                                https://cassis.c.a.pic.centerblog.net/qigv18fu.gif

                                                Serdecznie gratuluje!
                                              • iwonaczarna Re: :-) 13.08.09, 20:27
                                                hura wielkie gratulacje dla pozytywnych lipcowych statystyk a czekajace wielkie kciuki.
                                      • zana1977 Re: :-) 14.08.09, 20:41
                                        Dagmara. GRATULACJE!!! smilesmilesmile
                                        • lusiasia Re: :-) 15.08.09, 16:46
                                          Gratuluje dagmara!
                                          zawsze trzymalam kciuki za ciebie smile

                                          • dagmara-k Re: :-) 16.08.09, 12:39
                                            lusiasia, wiem o tym, wiemkiss tyle latkiss
    • zoe2009 Re: Lipcowe IVF/ICSI 21.08.09, 10:21
      Cześć, szkoda, że już nie piszecie na tym forum. Ale macie rację - teraz
      należycie już do grona szczęśliwych ciężarnych - bardzo się cieszę, gratuluję i
      mam nadzieję, że zdrowo sobie rośniecie.
      Mnie czeka kriotransfer we wrześniu i już zaczynam panikować. poprzedni
      kriotransfer (po pierwszym in vitro) nie udał się, bo źle się zamroziły zarodki
      i został tylko jeden w sumie najmarniejszy - dowiedziałam się o tym w dniu
      transferu i choć nikłą, to nadal miałam nadzieję, ze się uda. Nie udało się.....
      Teraz mam zamrożony jeden zarodek i wariuję ze strachu,że sytuacja się powtórzy.
      Nawet przez chwilę, w ataku paniki, chciałam już całkiem odpuścić i do tego
      kriotransferu nie podchodzić.
      Najbardziej się boję rozczarowania jak znowu się nie uda. Nie mam już siły na
      następne próby i porażki. Byłam nawet u psychologa, ale ten po dwóch spotkaniach
      stwierdził, że psychoterapia mi nie potrzebna i to tylko strata mojego czasu i
      pieniędzy. A co on może wiedzieć.........
      Sama już nie wiem co mam robić.... Dla mnie już chyba nie ma nadziei.....
      • elza10 Re: Lipcowe IVF/ICSI 21.08.09, 11:15
        Zoe, są wśród nas takie, którym się udało, ale i takie, które
        jeszcze muszą poczekać. A jak się powczytujesz, to sporo dziewczyn
        miało kilka prób, podchodziło do kilku kriotransferów i jak już
        traciły nadzieję, to się udawało smile. Nie trać nadziei smile.
        Pamiętaj, że mnie udało się wbrew statystyce, z jednej tylko
        komórki, jednego zarodka.
        Napisz, gdzie podchodzisz i z dlaczego tak mało zarodków. Jaki jest
        u Ciebie problem?
        • dagmara-k Re: Lipcowe IVF/ICSI 21.08.09, 12:20
          trzymam kciuki zoe.
          • zana1977 Re: Lipcowe IVF/ICSI 21.08.09, 14:48
            Zoe
            Trzymam kciuki za wrzesień, bądź dobrej myślismile
      • amelie_pi Re: Lipcowe IVF/ICSI 21.08.09, 18:18
        zoe2009 - jeszcze ja zostalam, nieszczesliwa i niezaciazona...
        Tez bardzo sie boje porazki, a pierwsze krio juz w poniedzialek. Mozliwe, ze
        zostana podane nawet 3 zarodki. Jakos moj prof. nie obawia sie ciazy mnogiej, bo
        i szanse przy mrozakach, co by tu nie mowic nie sa wielkie. Przy 2 podanych
        zarodkach mrozonych ocenil na 35%.
        zoe - gdzie sie leczysz? Bo ostatnimi czasy mnostwo dziewczyn zachodzi w
        Bialymsoku u dr Mrugacza. Dagmara zdaje sie tez u niego sie leczyla. Ale poki co
        to musisz wierzyc w tego 1 mrozaczka, ktory pozostal. Zobacz, przyklad
        iwonaczarna. Nie poddawaj sie Kochana, choc latwo nie jest, musimy walczyc!
        • iwonaczarna Re: Lipcowe IVF/ICSI 21.08.09, 18:56
          Zoe2009 tak ja naprawde jestem super przykład.wiem takze ze super jest doradzac kazdemu kto juz osiagnal zamierzony cel,ale mi tez doradzaly tu dziewczyny jak miałam totalny dół.wiedziałam ze nie uda sie teraz.ze stymulacji tylko 4 zarodki z czego 1obumarł.2 dostałam w maju teraz był ten.ten moj cud,ale ja w niego niewirzyłam.myslalam sobie tylko jedn mroziak.małe szanse.nawet zaczełam palic w 8dpt bo czułam sie jak na okres.nikt mi nie mogl przetlumaczyc.ale wiesz dziewczyny tu maja racje.za co przepraszam ze nie sluchalam ich.niewiem jak dlugo sie starasz i niechce z toba sie porownywac ale ja na swoje 2krechy tak naprawde liczyłam 11lat.wiec jak chcesz to sobie wyobraz jak mnie wkurzalo pocieszanie bliskich.tu dziewczyny cie niewidza nieznaja i naprawde sa szczere.ja bede trzymac kciuki.wiem ze cuda sie zdarzaja TY TEZ W TO NIEDŁUGO UWIERZYSZ.POZDRAWIAM...
        • dagmara-k Re: Lipcowe IVF/ICSI 22.08.09, 09:36
          tak, moj kropek jest z mrugaczowego bociana
        • zoe2009 Re: Lipcowe IVF/ICSI 22.08.09, 10:08
          amelie_pi trzymam za Ciebie mocno kciuki i mam nadzieję, że ta próba będzie u
          Ciebie tą ostatnią.
          Pozdrawiam serdecznie. Proszę napisz jak jużbędziesz po wszystkim
    • zoe2009 Re: Lipcowe IVF/ICSI 21.08.09, 22:30
      Dzięki dziewczyny, super, że mogę na Was liczyć. W pracy nic nie wiedzą, ciągle
      biorę urlopy - wszyscy myślą, że wypoczywam na całaego ......... sad( .
      Zwolnienia nie mogę wziąć, bo jak zobaczą pieczątkę Kliniki to by dopiero
      było.... Na wrzesień już urlopu nie mam i biorę bezpłatny urlop na 2 tyg. Mój
      mąż już odchodzi od zmysłów i coraz bardziej jest drażliwy i sfrustrowany. Na
      jego Rodziców nie mogę liczyć, a moi są już strzępkiem nerwów. To fantastycznie,
      że mogę z Wami pogadać i się pożalić. Próbowałam poradzić sobie sama, ale nie
      potrafię. Byłam nawet rok temu (po pierwszym razie) u psychologa, ale po dwóch
      sesjach stwierdził, że nie potrafi mi pomóc.
      Miałam pierwsze in vitro w zeszłym roku - nieudane, zamrożonych 6 zarodków,
      niestety źle się zamroziły i w dniu transferu okazało się, że został jeden (i to
      nie wcale najlepszy). Kriotransfer miałam w kwietniu - nieudany. Teraz w czerwcu
      podchodziłam 2 raz do in vitro (mniej pęcherzyków, mniej komórek i co za tym
      idzie zarodków) - ale i tym razem się nie powiodło. Teraz mam zamrożony tylko
      ten jeden zarodek i planuje transfer we wrześniu. Potwornie się boję, że nie
      będzie co transferować, i że znowu się nie uda. Chyba już nie mam siły na walkę.
      Od 4-5lat staramy się o dzidzię, jestem po laparoskopii i laparotomii z powodu
      endometriozy i obydwa jajowody niedrożne, mąż ma słabe plemniki.Ogólnie
      niewesoło. Tak bardzo nastawiłam się całą sobą, że uda się za pierwszym razem i
      takie przeżyłam rozczarowanie (nie wiedziałam, że można płakać bez przerwy przez
      ponad 30godzin), że nie wierzę, że może jeszcze się udać.............
      • dagmara-k Re: Lipcowe IVF/ICSI 22.08.09, 09:38
        odplacz swojesad a jak nabierzesz sil to popytaj o lekarzy, poczytaj, poszukaj
        miejsca gdzie na nowo uwierzysz. zaufanie ze klinika pomoze tez jest istotne.
        • ana_pe Re: Lipcowe IVF/ICSI 24.08.09, 14:38
          Dagmara_k serdecznie gratuluje !!!!
          • dagmara-k Re: Lipcowe IVF/ICSI 24.08.09, 14:51
            kiss dziekuje
            • amelie_pi Re: Lipcowe IVF/ICSI 24.08.09, 16:39
              Dzis podano mi 2 zarodki (blastocysta 4BB i wczesna blastocysta C). Liczylam na 3, ale niestety 2 zarodki nie przezyly rozmrozenia i tak moja rezerwa sie konczy, bo w gre wchodzi ewentualnie jeszcze jeden criotransfer. Rozumiem zoe co czujesz wiedzac, ze czeka 1 tylko mrozaczek, ale trzeba miec nadzieje do konca, bo szanse wciaz sa smile

              Pozdrawiam Was serdecznie dziewczyny!
              • elza10 Re: Lipcowe IVF/ICSI 24.08.09, 16:48
                amelie_pi
                Ogromne kciuki. Odzywaj się! Bardzo ciepło o Tobie myślę.
                • dagmara-k Re: Lipcowe IVF/ICSI 24.08.09, 17:13
                  amelie - kciuki odpalone!
              • zoe2009 Re: Lipcowe IVF/ICSI 24.08.09, 21:42
                amelie_pi trzymam za Ciebie mocno kciuki. Nie wiem jak to jest z tymi
                zamrożeniami i rozmrożeniami - od czego to zależy, że jedne zarodki przeżywają,
                a inne nie. Ale może tak po prostu ma być..........I tak nadal myślę, że życie
                jest ogromnie niesprawiedliwe...
                Daj znać na bieżąco, co U Ciebie słychać i myśl pozytywnie..... (mamy tylko
                nadzieję).
                Ja mam znowu jakiegoś doła i drażnią mnie wszystkie ciężarne, które wokół widzę.
                Pozdrawiam.
                • dagmara-k Re: Lipcowe IVF/ICSI 25.08.09, 11:35
                  zoe, nie wiem czy ci to pomoze, ale te ciezarne nie maja nic wspolnego z tym, ze
                  ty jeszcze nie jestes ciezarna. nie ma woreczka z iloscia dzieci ze jednej
                  bedzie a drugiej zabraknie. mi to pomagalo jak gdzies tak w 2/3 roku staran
                  wkurzaly mnie ze w ogole sa.
                  trzymaj sie dzielnie! przytulam smutki.
                • amelie_pi Re: Lipcowe IVF/ICSI 25.08.09, 20:21
                  Dziewczynki, nie-dziekuje poki co za kciuki, zeby nie zapeszyc. Tak w ogole, to bardzo przesadna jestem od niedawna.
                  zoe - tez mam permanentnego dola. Teraz leze w lozku i wypoczywam, ale strasznie sie boje, ze znow czeka mnie wielkie rozczarowanie. Nie chce sie z nikim spotykac, tylko mysle wciaz o poniedzialku, kiedy to zrobie bete.
                  A wiecie moze co u anetki, podeszla w koncu do mrozakow? anetka - odezwij sie.
                  • zoe2009 Re: Lipcowe IVF/ICSI 26.08.09, 08:00
                    Pozdrawiam cieplutko i myślę za Ciebie - amelie_pi pozytywnie. Przestań się
                    zastanawiać kiedy beta i skup się na sobie. Zrób coś dla siebie (to co sprawia
                    Ci największą frajdę). Idź na spacer i ciesz się latem. Mi to zawsze bardzo
                    pomaga, uwielbiam słońce, działa na mnie bardzo kojąco.
                    Mi myślenie o woreczku dzieci chyba nic nie pomoże, ale spróbuję, dzięki.
                    Nie mam nic do ciężarnych. Wkurza mnie tylko to, że nie jestem jedną z nich.
                    Pozdrawiam
                    • dagmara-k Re: Lipcowe IVF/ICSI 26.08.09, 09:57
                      trzymajcie sie dziewczynykiss
                      • ana_pe Re: Lipcowe IVF/ICSI 27.08.09, 10:55
                        elza_10 szczęsliwa cieżąróweczko co u Ciebie?
                        Ja znowu pełna nadzieji i sił, zaczynam od nowa we wrześniu.
                        Transfer wypadnie na październik.
                  • zoe2009 Re: Lipcowe IVF/ICSI 29.08.09, 21:33
                    amelie_pi co u Ciebie , jak się masz.
                    trzymam kciuki i myślę cieplutko
                    • amelie_pi Re: Lipcowe IVF/ICSI 29.08.09, 22:59
                      Czesc zoe smile

                      Troche sie denerwuje...
                      a wrecz odchodze od zmyslow...
                      Nie sadzilam, ze bedzie tak ciezko...
                      Czekam na poniedzialek jak na wyrok. O 7mej rano planuje byc w klinice, wiec o 10tej powinnam miec wyniki. Dzis po raz pierwszy poczulam 2 ostre uklucia i to tyle z moich objawow...
                      Postanowilismy z M., ze jak sie nie uda teraz, to dajemy sobie na jakis czas spokoj i "poprobujemy" naturalnie. Ech ta ludzka naiwnosc... Planujemy rowniez wybrac sie na kilka sesji do bioenergoterapeuty. Moze nas odblokuje winkPo prostu musimy zebrac sily, ktore sa niestety na wykonczeniu. Nie wiem doprawdy, jak daja sobie rade dziewczyny, ktore przeszly 5-8 pelnych programow IVF, czasem w 3miesiecznych odstepach...
                      A jeszcze otoczenie dobija swoimi pytaniami. Mam w rodzinie osobe-szwagierke, ktora przy kazdym spotkaniu pyta o ciaze! Czyli raz w tygodniu mniej wiecej. MOj tata postawil juz na nas krzyzyk, natomiast tesc stwierdzil wczoraj, ze moga byc tylko 2 przyczyny: albo nie chcemy, albo nie mozemy. Fakt, ze nikomu nie mowilismy, ze podchodzimy do ICSI, ale sadze, ze sie domyslaja, wiec dlaczego brakuje im chocby odrobiny empatii? W pracy tez wciaz te glupie pytania... Chyba boja sie, ze zaciaze i czmychne chylkiem na zwolnienie.
                      zoe - ja z kolei trzymam za Ciebie kciuki we wrzesniu!!! Wiesz juz kiedy dokladnie? I na jakim cyklu bedziesz podchodzic: bezowulacyjnym czy naturalnym? Ja chcialam na naturalnym, zeby byla normalna owulacja, ale prof. stwierdzil, ze duzo z tym zachodu, a skutecznosc porownywalna, nawet na niewielka korzysc cyklu sztucznego.
                      • elza10 Re: Lipcowe IVF/ICSI 30.08.09, 10:47
                        amelie_pie - czekam jutro na wiadomości - widzę, że przyjęłaś moje
                        myślenie - planowanie z zalożeniam, że się nie uda smile. U mnie
                        poskutkowało!
                        • zoe2009 Re: Lipcowe IVF/ICSI 30.08.09, 22:07
                          Czesc, dopiero wrocilam z pracy...
                          Ale, amelie_pi - caly dzien myslalam o Tobie i stwierdzialm, ze tym
                          razem musi Ci sie udac. TRzymam za Ciebie mocno kciuki i tez czekam
                          na wiesc.
                          Ja bede podchodzic na cyklu stymulowanym i pewnie w drugiej polowie
                          miesiaca - boje sie potwornie i staram sie o tym nie myslec.
                          Zreszta, mam tyle pracy, ze nie mam czasu sie nad soba roztkliwiac.
                          Caluje i przytulam.
                          • nin4 Re: Lipcowe IVF/ICSI 31.08.09, 08:18
                            amelie_pi czemu bete robisz już w poniedziałek?
                            Ja miałam transfer 26 sierpnia a bedę testować dopiero w piatek 4 września.
                            Podczytuje was od dawna smile
                            • dagmara-k Re: Lipcowe IVF/ICSI 31.08.09, 08:26
                              powodzenia dziewczyny!
                              bete mozna 10 dnia ale przy mrozakach warto pcozekac ze dwa dni wiecej minimum.
                              • amelie_pi Re: Lipcowe IVF/ICSI 31.08.09, 21:53
                                Dobry wieczor dziewczynki,

                                Niestety, znow sie nie udalo sad
                                A zycie toczy sie dalej...
                                Sciskam Was mocno, a ja uciekam stad na jakis czas.

                                nin - beta w 7 dpt, bo to byly ponad 5-dniowe zarodki.
                                • zoe2009 Re: Lipcowe IVF/ICSI 31.08.09, 22:42
                                  amelie_pi bardzo mi przykro
                                  trzymaj się cieplutko
                                  • dagmara-k Re: Lipcowe IVF/ICSI 01.09.09, 11:44
                                    amelie, dlaczego w 7dpt???? przeciez to bardzo wczesnie! nawet 5 dniowe moga sie
                                    implantowac jeszcze...odstawilas leki?
                                    • amelie_pi Re: Lipcowe IVF/ICSI 01.09.09, 18:19
                                      tak, odstawilam w poniedzialek i czuje, ze @ juz sie zbliza.
                                      • amelie_pi Re: Lipcowe IVF/ICSI 20.02.10, 14:03
                                        Czesc dziewczyny,

                                        Reaktywuję stary wątek, bo dzis odebralam wyniki betaHCG 7 dpt - 44 smile
                                        To byl moj czwarty szczesliwy transfer ostatnich 2 mrozaczkow.

                                        Elza, Dagmara, Anetka a co u Was? Napiszcie, jesli jeszcze zagladacie na forum smile
    • niunia90 Re: Lipcowe IVF/ICSI 21.02.10, 19:50
      Amelie_pi, nieśmiałe gratulacje smile.
      Trochę szybko zrobiłaś badanie... Ja mam dzisiaj 8dpt, to też mój
      czwarty crio i ostatnie trzy podane zarodki smile. Ale ja na betę idę
      dopiero w środę w 11dpt.
      Mam pytanie. Czy tym razem zmienili Ci leki? Czy wszystko było tak,
      jak poprzednio? Pytam bo u mnie tym razem podali clexane. Brałam go
      przy pierwszym udanym transferze z żywego zarodka w 2005 roku. Bo
      nie wiadomo dlaczego przez ostatnie trzy razy się nie udało. Endo
      było ok, wszystkie badania też a jednak ciąży brak...
      Powtarzasz jutro betę?
      Pozdrawiam.
      • amelie_pi Re: Lipcowe IVF/ICSI 28.02.10, 10:18
        niunia90 - przede wszystkim tym razem, to było crio na cyklu naturalnym.
        Poprzednie 2 miałam na cyklu stymulowanym estrofemem. W implantacji mógł pomóc
        tez steryd. Po raz pierwszy zażywałam Metypred.

        Betę powtarzałam już 3krotnie. Przyrasta, ale niestety nie najlepiej sad W 13 dpt
        - 200 mIU/ml. Wizytę i usg mam w piątek i do tego czasu chyba zeświruję.

        Czytałam na wątku lutowym, że się nie udało. Przykro mi bardzo sad Ja miałam 10
        pięknych zdawałoby się zarodków, 4 transfery. Choć teraz nie mam pewnośći co do
        szczęśliwego zakończenia, raczej jest więcej wątpliwości, to jednak uważam, że
        to już wielki krok do przodu, że w ogóle doszło do implantacji. Będę walczyć do
        końca, Ty kochana też się nie poddawaj.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka