pwarych
29.08.04, 11:06
Witam serdecznie.
Chodzę na jogę 1x w tygodniu w Łodzi.
Oprócz tego ćwiczę sobie w domu.
Zauważyłem ostatnio coś niesamowitego - pewien cykl asan wpływa na mnie
identycznie za każdym razem.
Kiedy nie mogę zebrać myśli, "szumi mi w głowie", jestem czymś za bardzo
zaprzątnięty, jestem zmęczony, zirytowany albo zniechęcony - to idę do
drugiego pokoju, zamykam się na klucz, proszę rodzinę, żeby mi nie
przeszkadzali i ćwiczę.
Robię co następuję:
- supta virasana ("śpiący wojownik") - 6 minut
- salamba sarvangasana ("świeca") - - 5 minut
- 1 minuta relaksu - leżenie na plecach
- halasana ("pług") - 3 minuty
- savasana ("pozycja trupa") z zamkniętymi oczami - 15 minut
I efekt jest za każdym razem taki sam - po takiej półgodzinnej sesji wstaję
jak nowo narodzony, jestem wyciszony, a jednocześnie pełen energii.
Czuję równowagę psychiczną i radość.
Tak sobie myślę, że to sekwencja: świeca-pług-relaks tak działa.
Może ktoś z Was miał podobne odczucia związane z wykonywaniem tych asan.
Albo znacie z własnej praktyki inne sekwencje asan, które wywołują stany bądź
to wyciszenia bądź ożywienia. I dają taki sam efekt za każdym razem.
Napiszcie proszę.
pozdrawiam
Piotrek