Dodaj do ulubionych

Rozwod-alimenty- kurator itp

12.10.04, 02:40
Witam was, mam wiele pytan odnosnie rozwodu.Sprawe przedstawie skrotowo.Zona
+ 2 dzieci ( 13 i 15 lat )w Polsce, maz od 7 lat w usa, od 4 lat w zwiazku z
inna kobieta i do tego ich wspolne pol roczne dziecko.On systematycznie
wysyla kase ( spora) na swoje dzieci oraz na zone. Zona wie o jego nowej
rodzinie, jego dzieci juz poznaly osobiscie jego nowa pania oraz siostrzyczke
przyrodnia. On chce zalozyc sprawe rozwodowa, po ostatnim telefonie ZOna
zakomunikowala mu ,ze w momencie zalozenia sprawy kurator wkracza do akcji i
zacznie interesowac sie jej rodzina....I tutaj pytanie..OD kiedy kurator
ingeruje w sprawy rozwodowe?????..czuje tutaj ,ze zona znajac swego meza
postraszyla go tym kuratorem i tym sposobem wywarla na nim presje aby nie
zakladac sprawy rozwodowej.zreszta udalo jej sie to w 100%...facet
przestraszyl sie i......woli zyc tak jak do tej pory zyje..a wiec zona w
polsce,kochanka z dzieckiem obok..Prosze na piszcie mi jak wyglada sprawa
zalatwienia rozwodu w ich wypadku, czy sa jakies trudnosci pomimo 7 lat
separacji?..Kto i na jakich zasadach nalicza alimenty?>.jak dlugo trwalby
taki rozwod?>..czy zgoda zony jest potrzebna??..Czy lepiej zalozyc sprawe
rozwodowa w stanach czy w polsce??
Z gory bardzo dziekuje za wszelkie informacje i serdecznie pozdrwaiam
rozwodki.( bylam nia rowniez..od roku ponownie zamezna i b.szczesliwa;)
atoja..
Obserwuj wątek
    • diabladko Re: Rozwod-alimenty- kurator itp 28.10.04, 11:31
      Ja wiem ze to nie na temat ale bardzo potrzebuje Waszej pomocy.Czy ktoras z Was
      zna sie na prawie lub zna kogos kto moglby mi udzielic porady przez internet?
      Chodzi o rozwod...pomozcie mi
    • burza4 Re: Rozwod-alimenty- kurator itp 29.10.04, 16:38
      Być może nie chodzi o kuratora, ale o przedstawiciela procesowego - bo ktoś w
      imieniu faceta powinien na sprawie się stawić? pewności nie mam, ale powinien
      chyba mieć pełnomocnika, bo jak mniemam - nie będzie dojeżdżał na kolejne
      sprawy. Pierwsza jest ugodowa - podaje się na niej świadka, który na następnej
      będzie zeznawał na okoliczność sytuacji dzieci (czy ojciec płaci, czy się
      interesuje, jak przebiegają kontakty itd). Jak przypuszczam, żona będzie
      chciała orzekania o winie męza - w takim przypadku będzie miała prawo wystapić
      również o alimenty na siebie "dożywotnio" (chyba, że ponownie wyjdzie za mąż,
      jeśli orzekania by nie było to jej prawo do alimentów wygasa po 5 latach.
      Alimenty na dzieci i na eks żonę mogą być ustalone dowolnie - nie ma tu
      obowiązującego algorytmu.

      Co do zgody - to jeśli będzie orzekanie o winie męża, a żona nie wyrazi zgody
      na rozwód, to teoretycznie może to wykluczyć uzyskanie rozwodu. Ile ciągną się
      sprawy - najkrócej - kilka miesięcy (w W-wie ok. pół roku), najdłużej - hmmm
      nie ma górnej granicy...

      Skoro facet jest w stanach, i biedy nie cierpi, to najlepiej jednak zwrócić się
      do adwokata o poradę - kwestia tego gdzie wystąpi o rozwód nie jest chyba
      dowolna, po drugie - bez obecności powoda będzie i tak wymagała udziału
      prawnika.
    • elli_nika Re: Rozwod-alimenty- kurator itp 08.01.05, 17:34
      Co do miejsca wystąpienia o rozwód. Pewnie łatwiej będzie go uzyskać w stanach,
      ale uwaga: Polska i Stany nie mają konwencji o uznawaniu rozwodów i polski sąd
      nie musi go uznać. Mam taki przypadek w rodzinie. Szybki rozwód w USA bez zgody
      zony odrzucony potem na jej wniosek w polskim sądzie. Megakomplikacje. Jeśli
      chcecie swietego spokoju i ostatecnego zalatwienia sprawy. Polecam sądzić sie w
      kraju.
    • jagula5 Re: Rozwod-alimenty- kurator itp 13.01.05, 17:30
      Co do kuratora To jest to prawda-jest on wtedy prawnym przedswtawicielem tego
      Pana, który mieszka w stanach. Tak jest róznież, kiedy małżeństwo w Polsce chce
      uzyskać rozwód, a jedno z małżonków się nie stawia na sprawy.
      Co do miejsca rozwodu, to chyba lepiej w Polsce. Moi rodzice rozwodzili się w
      USA, tzn. mama mieszkała tu, a ojciec tam. Rozwód odbył się zaocznie w USA, ale
      ponieważ Polska ze stanami nie mają podpisanej konwencji to rozwód musiał być
      jeszcze uznany przez sąd Polski. Odbyły się 3 rozprawy w Polsce o uznanie
      wyroku wydanego przez sąd amerykański i po sprawie. Ale to chyba faktycznie
      więcej zachodu niż wziąć papugę i tu w kraju zrobić rozwód.
    • a_boni Re: Rozwod-alimenty- kurator itp 02.02.15, 12:17
      Polecam kancelarię KRISLEX z Sosnowca, można skorzystać z porady za 10 zł

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka