Wenezuela

14.12.10, 14:23
Szukam informacji. Wszystkich.
Hotele, przejazdy, bezpieczeństwo, ceny.
Mało popularny kierunek, ale może ktoś, coś...
Pozdrawiam - Piotr

www.plecakowcy.pl/
    • Gość: Foxy Re: Wenezuela IP: 80.50.51.* 15.12.10, 11:33
      Kierunek juz niestety b. popularny. Bylem w 2009- oczywiscie odpuscilismy sobie Margherite:)
      Przejazdy - super, nocne autobusy (duze odleglosci) nowe mercedesy z rozkladanymi siedzeniami. Mocna klima trzeba wziasc spiwor i polar do srodka:)Ceny hosteli - dosc tanie, reszta cen jak w Polsce. 3 dniowa wyprawa z Ciudad Bolivar pod Santo Angel- łacznie z lotem tam i z powrotem awionetka cos ponad 200USD.Przewodniki strasza - nam sie zupelnie nic nie stalo, trzeba po prostu miec glowe na karku. Fakt - Caracas zwiedzalismy pod opieką.Kurs czarnorynkowy USD to ponad x2 oficjalny. Wlasciwie wszedzie tam gdzie pojawiaja sie turysci jest mozliwosc takiej wymiany, na lotnisku nagabywal nas nawet policjant:)W Santa Fe mozna bylo wymienic u wlascicieli hosteli ale kurs troche gorszy niz na ulicy.
      • Gość: Foxy Re: Wenezuela IP: 80.50.51.* 15.12.10, 11:47
        Bylismy w lutym i mowiono nam ze to jedna z ostatnich wypraw pod wodospad łodzią w tym sezonie - poziom wody. Warto to wziasc pod uwage. Spalismy w dzungli, przeszlismy na pare godzin granice brazylijska,bylismy na potancowce indian, jezdzilismy autostopem na pace.Bardzo przyjazni ludzie- tak jak my ekstrawertycy. Uwaga na targowanie transportu - dopytac czy cena dotyczy kursu czy osoby- tak nas zrobil taksiarz pod granica brazylijska. To co powala w tym kraju to krajobrazy.
        picasaweb.google.com/mysle.ze/Canaima?authkey=Gv1sRgCM-15omp7P_uhAE#
        • piootr3 Re: Wenezuela 16.12.10, 10:45
          No i wiem prawie wszystko... Czyli warunki podobne do tych w Peru. Albo na wiejskiej zabawie...
          Dzięki piękne!
          Piotr
          • Gość: Foxy Re: Wenezuela IP: *.dynamic.chello.pl 16.12.10, 13:43
            Nie chodze na wiejskie zabawy- nie moge potwierdzic.
    • Gość: Dawid Re: Wenezuela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.11, 16:26
      Od kiedy Wenezuela jest malo popularnym krajem dla zwiedzajacych? Moim zdaniem jest zupelnie odwrotnie. Gdybys szukal informacji albo wypraw z plecakiem to polecam zajrzec na wenezuela.pl

      ps. Jesli Wenezuela jest niepopularna to czemu Triada, Rainbow i inni maja w ofercie wycieczki do tego kraju caly rok?
      • piootr3 Re: Wenezuela 08.01.11, 20:14
        Wycieczki, to nie to samo. Co innego z wycieczką, a co innego samemu. Na Dominikane też są wycieczki, ale niezbyt bezpiecznie jest tam poruszać się samodzielnie... Jak i do wielu miejsc na Świecie.
        Tak poza tym, to znalazłem forum o Ameryce Południowej:
        www.tierralatina.pl/forum/index.php
        Miłej lektury...
        Pozdrawiam - Piotr
        • Gość: Foxy Nie bezpiecznie IP: *.dynamic.chello.pl 09.01.11, 12:29
          Z tym niebezpiecznie bym nie przesadzał- tak jak napisałem powyżej. Jak się nie pchasz do barios to powinno być ok. Byliśmy w Hondurasie gdzie wg. informacji w Tegus powinni nas jeśli już nie zabić to przynajmniej pobić i okraść zaraz za progiem i nic takiego nie miało miejsca i nie siedzieliśmy zabarykadowani w hostelu.Tak samo było w Salwadorze i Nikaragui ( a niby najbiedniejszy kraj środkowej ameryki). A w Polsce to niby jest bezpiecznie? Przecież policjanci giną w biały dzień na przystankach tramwajowych w centrum miasta.
          • katka268 Re: Nie bezpiecznie 21.01.11, 14:50
            jedziemy w 3 osoby 1 marca, Lufthansa z Frankfurtu, moze ktos bedzie wtym terminie to chetnie nawiazemy kontakt zeby pozwiedzac (my ok 32 lat, 2 dziewczyny 1 facet)
            • dociekliwy_0 Re: (Nie) bezpiecznie 25.01.11, 15:44
              Niestety jeszcze nie byłem, mam nadzieje, że w tym roku się w końcu uda (największy problem to jednak dla mnie urlop, a lecieć na tydzień nie zamierzam).

              Co do bezpieczeństwa może nie porównywałbym Ameryki Południowej do Polski, bo jednak warunki i standardy tam są trochę inne - jednak najbardziej nie lubię straszenia ludzi, aby gdzieś nie jechali bo tam jest niebezpiecznie.

              Ile razy ja to słyszałem przy różnych okazjach.

              Znajomi mieszkają i pracują w Caracas, znają doskonale tamtejsze realia i z ich opowieści wynika, że faktycznie sporo się może zdarzyć, jednak jeśli nie nosisz całej gotówki przy sobie i nie będziesz się głupio stawiać w ekstremalnej sytuacji to nic Ci się nie stanie.
              • ratpenat Re: (Nie) bezpiecznie 30.11.11, 14:17
                2 tygodnie temu wrocilam z Wenezueli i jesli ktos szuka naprawde dobrego tour operatora to zgloscie sie do Marcosa! Korzystalismy z jego uslug i jestesmy w 100% zadowoleni. Duzo operatorow na wyspie (co wiemy z opowiesci ludzi, ktorych tam poznalismy) nie wywiazywalo sie z zawartych umow, zapominali odbierac ludzi z punktow spotkan, zabierali na nurkowania w miejsca gdzie nic nie bylo widac pod woda, itp.
                Marcos jest godnym zaufania, uprzejmym, wesolym, milym i rzetelnym przewodnikiem.
                Jechalismy na wlasna reke i na miejscu odebral nas z loniska, zawiozl do domku (kuchnia, 3 pokoje, salon, taras) przy samej plazy plazy gdzie placiclismy duzo mniej niz w kazdym jednym hotelu w okolicy a mielismy mozliwosc przygotowania wlasnych posilkow i wygodne miejsce, niezatloczona plaze Manzanillo.
                Oprocz nurkowania zabral nas na objazdowke po wyspie, na koniec zorganizowal cala wycieczke do Canaimy, takze nie musielismy sie przejmowac, ze na miejscu bedziemy musieli biegac z bagazami i szukac innych operatorow... Wszystko profesjonalnie zorganizowane, dobre ceny, no i przede wszystkim 100% zaufania do tego czlowieka! Co jest niesamowicie wazne w tym kraju... Polecam z czystym sumieniem :)
                Info tutaj: margaritaisland.com.ve/index.htm
    • Gość: mirek Re: Wenezuela IP: *.ip.netia.com.pl 02.12.11, 14:40
      Wenezuela staję sie juz bardzo popularna, za tygodniowy urlop z bp w 4* hotelu i wyżywieniem all zapłaciłem 2699 zł/osoba:)))
      teraz poluję na Kenię w tej cenie
      • kornel-1 Re: Wenezuela 02.12.11, 18:50
        Gość portalu: mirek napisał(a):

        > Wenezuela staję sie juz bardzo popularna, za tygodniowy urlop z bp w 4* hotelu
        > i wyżywieniem all zapłaciłem 2699 zł/osoba:)))


        Faktycznie, tanio. Jak ci się podobał Salto del Angel?

        Kornel
        • majowadusza Re: Wenezuela 09.12.11, 12:57
          czy widzielicie wyspe Coche ? Będę min. na tej wyspie w styczniu i ciekawa jestem Waszych odczuć.

          Pozdr. !
          • Gość: jacek Re: Wenezuela IP: *.dynamic.mm.pl 05.01.12, 23:54
            Cześć, też lecę w styczniu na Coche,

            moze się zobaczymy.Wylot 07 z Warszawy.
            Pozdrawiam Jacek.
            • Gość: edyta Re: Wenezuela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.12, 17:44
              to napiszcie prosze po powrocie coś Ja wylatuję 28.01 na margaritę do hotelu Dunes. i jestem głodna informacji
              • Gość: jeeezas Re: Wenezuela IP: *.dynamic.chello.pl 08.01.12, 09:02
                Margarita to turystyczne ghetto - nie rozni sie od kurortow Egiptu, Tunezji etc.Baseny i plaze mozna miec blizej i taniej. Rozumiem ze poznanie kraju gdzie jedziesz Cie nie intereuje?
                • Gość: Mk Re: Wenezuela IP: *.unknown.vectranet.pl 14.01.12, 01:00
                  Byliśmy rok temu w lutym, za kilka dni zńowu się wybieramy.
                  Nie na zorganizowaną wycieczkę tylko sami, z pomocą znajomych w wenezueli zamówiliśmy posady, przeloty - akurat wolimy szybciej niż po 12 godz nocą a ceny biletôw znośne.
                  Rok temu byliśmy w Choroni, na Los Roques i Los llanos i w sumie ze 4 dni w Caracas
                  Teraz jedziemy na Margaritę, Los llanos i do chuao przy Choroni.
                  Zrezygnowliśmy z delty orinoko bo ceny straszne a lecimy z córką. Poza tym od zeszlego roku ceny sporo skoczyły w górę tam i ena dolara też inna.
                  gdyby ktoś potrzebował moge podac namiary na posady, oriebtacyjne ceny.

                  Warto jechać w każde z tych miejsc a i na Margaricie są piękne kolońialne posady z klimatem nie jak w hotelach.

                  Pozdr
                • Gość: edyta Re: Wenezuela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.12, 09:54
                  nie wyszła ci parafraza. Hasło - rozumiem ze poznanie kraju cię nie interesuje - jest nadinterpretacją. Dokonaną na podstawie miejsca w którym będę? Interesujące. Zawsze latam w celach poznawczychi sporą część czasu poza hotelem - tak i teraz będzie ale jestem wygodna i dzieciata więc lubię mieć coś do czego może nie na każdą noc, ale wracam.
                  Chciałabym aby na forum podzielono się ze mną informacjami a nie kpinami.
                  Interesuje mnie jak bezpiecznie organizować na margaricie wyjazdy z wenezuelczykami? Jeśli ktoś ma takie doświadczenia to prosze o informacje
                  • Gość: Mk Re: Wenezuela IP: *.unknown.vectranet.pl 14.01.12, 14:42
                    Rozumiem że to było do mojego przdmówcy nie do mnie :-)

                    Ja uważam że każdy spędza wczasy tak jak lubi. Też słyszałam opinie, że do Wenezueli pojechałam a do Delty Orinoko, salto angel czy Canaimy się nie wybrałam, straaaszne.
                    Albo po co latałam z Caracas do Barinas ( 1 godz) jak można autokarem (12godz.)
                    W tym roku wybrałam ponownie Los llanos i też to samo Hato bo było super, mogłam teraz ze słynnym Tonym Martinem ale jade z dzieckiem a u niego w pokojach brak choćby wentylatora a przy 35st. nie do przejścia dla mnie.
                    Tez bywam wygodna :-) nie zwracaj uwagi na komentarze tych którzy Najlepiej wszystko wiedzą i Najlepiej wykorzystują urlopy.
                    Ja bedę na Margaricie od 19.01 do 24.01, moze uda mie się coś napisać jak wygląda sprawa na miejscu. Bede w posadzie Costa Linda przy playa el agua.

                    Wiem też że na Margaricie jest sporo ciekawych miejsc,wartych obejrzenia, kolega pracujący w Wenezueli jeżdzi tam służbowo i lubi tam wracać.

                    Nie wiem jak jest z wycieczkami, zależy gdzie chciałabyś jechać. Napisz co planujesz?
                    Napisz to może coś podpowiem bo jestem po licznej korespondencji z biurami.

                    pozdr

                    • Gość: edyta Re: Wenezuela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.12, 16:45
                      Pewnie że to do przedmówcy. Przylatuję 28.01 i właśnie słyszałam ze na pl aqua można u lokalnych kupić wycieczkę orinoko i canaima - ja też nie pojmuję jak można tego nie chcieć widzieć. jeśli będziesz mieć dostęp do netu będę wdzięczna za jakiś uczciwy namiar, biura które to organizuje. Nie jeżdzę na wycieczki z biurami na tzw fakultety i nigdy się nie bałam jeżdzić z lokalnymi biurami, jednak wenezuelą mnie wystraszono
                      • Gość: Foxy Re: Wenezuela IP: *.dynamic.chello.pl 15.01.12, 02:48
                        Cześć,
                        Wystraszono w jakim względzie? Generalnie Wenezuela szczególnie Caracas nie maja dobrej opinii ale nie można się dać zwariować. Nie byłem na Margericie wiec ciężko mi cos o tym powiedzieć. Ale np. przy wycieczce do Canaima/Santo Angel odwiedziliśmy kilka miejscowych BP, ceny różniły się nie znaczenie. W jednym przy wykupieniu wycieczka dodawali 1 nocleg w Ciuad Bolivar za darmo. Kupiliśmy w końcu w biurze z którego korzystała Martyna Wojciechowska, mieli fotografie z nią ( i nie tylko z nia) na tablicy. Później w awionetce okazało się ze nasi wspołwycieczkowicze kupowali wycieczkę w różnych biurach a i tak wyładowaliśmy w jednym miejscu. Canaima to jedno z najładniejszych miejsc które widziałem.

                        picasaweb.google.com/102814505661639370612/Canaima?authkey=Gv1sRgCM-15omp7P_uhAE#
                        picasaweb.google.com/102814505661639370612/SantaElenaBrazyliaGrandSabana?authkey=Gv1sRgCJTxnPCXzez5NA#
                        picasaweb.google.com/102814505661639370612/SantaFe?authkey=Gv1sRgCNeAwPqfio7mew#
                        • Gość: edyta Re: Wenezuela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.12, 10:15
                          To mnie przekonuje do tego by się odważyć jechać z lokalnym biurem. Masz bardzo ładne zdjęcia. Zwiedzałeś na własną rękę? widać prawdziwe życie
                          • Gość: Foxy Re: Wenezuela IP: *.dynamic.chello.pl 15.01.12, 13:00
                            Poza rejsem Nilem (może to był właśnie powód?) zawsze na własną rękę. Caracas zwiedzaliśmy pod opieką znajomych (rodzina poznanego w samolocie Wenezuelczyka) - pamiętam jak przed wyjściem z domu sprawdzali czy mam pozapinane kieszenie:)Bloki w centrum Caracas wyglądają jak klatki dla ptaków - wszystko jest okratowane łącznie z balkonami na wszystkich piętrach. Do mieszkania znajomego mijaliśmy 2 bramy (z 3m wysokosci) na pilota, potem były drzwi do klatki na kod i winda na chipa- bez tego nie zjechała i nie ruszyła, wejście na schody na parterze było zakratowane:)W Ciudad kobieta z hostelu ostrzegała przed noszeniem lustrzanki. Przez cały okres nie czuliśmy się ani raz zagrożeni! W drodze powrotnej (sam nie mogę w to uwierzyć) przejechaliśmy 7 milionowa stolice, po wyjeździe z miasta zaczęliśmy się orientować ze cos jest nie tak, bez znajomość hiszpańskiego (ręce bolały) zaczęliśmy rozmawiać z konduktorem – na następnym przystanku czekał jego szwagier który zawiózł nas do Caracas i razem z nami szukał dla nas noclegu!
                            • Gość: edyta Re: Wenezuela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.12, 19:08
                              no to piękne zabezpieczenia...czuliście wtedy strach? bo piszesz że nic złego was nie spotkało ale jednak sama świadomość takich prewencji robi swoje:) w innych częściach kraju też tak? A sami ludzie ..tacy normalni...zwykli..w porządku? przyjaźni?
                              • Gość: Foxy Wenezuela IP: *.dynamic.chello.pl 15.01.12, 19:54
                                Ludzie super- życzliwi, b. pomocni.Te zabezpieczania w stosunku do nas to myślę takie "dmuchanie na zimne". Ludzie z którymi spędziliśmy czas w Caracas odwieźli nas na dworzec całą rodziną - 3 samochody, było to wzruszajace:) Zupełnie nigdzie nie czuliśmy ZADNEGO zagrożenia, a wręcz przeciwnie. Była nas trojka 2 dziewczyny i ja. Wiesz tam sa duże barios (favele), wielka centralizacja ściąga masę różnych ludzi do stolicy, nie wygląda to tragicznie, murowane, bieżąca woda i prąd ( to wszyscy w Wenezueli maja za darmo) ale już sama świadomość każe się bogatszym zabezpieczać. Po prostu trzeba mieć głowę na karku, pilnować swoich rzeczy i nie pchać się w potencjalnie niebezpieczne sytuacje.
                                • Gość: Foxy Caracas IP: *.dynamic.chello.pl 15.01.12, 20:03
                                  picasaweb.google.com/102814505661639370612/Caracas?authkey=Gv1sRgCO6RsP6DtanyCg#
                  • Gość: Jeezas Re: Wenezuela IP: *.dynamic.chello.pl 15.01.12, 13:04
                    > sporą część czasu poza hotelem - przekonalas mnie ze jednak wychodzisz poza kurort na jakies 15min aby poznac kraj - LOL!!!!!!!!!!!
                    • bluewiola80 Re: Wenezuela 17.01.12, 22:06
                      Kraj piękny, widoki super, klimat także. OK, bezpiecznie w miarę jest, jeśli chodzi o innych ludzi. Dużo policji i jak się ktoś porusza po tych bardziej popularnych szlakach, nie powinno się nic stać. Natomiast jak się wejdzie w jakieś mniej popularne dzielnice, to już lepiej mieć się na baczności... Co do bezpieczeństwa to zwróciłabym uwagę na jeszcze jedną rzecz: choroby tropikalne. Flora bakteryjna jest inna niż u nas i łatwo złapać jakąś chorobę. Jak to mi powiedzieli w Intermedis, lepiej wcześniej się zaszczepić tutaj na najpopularniejsze choroby niż później tracić urlop na męczenie się i wizyty po szpitalach...
                      • Gość: edyta Re: Wenezuela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.12, 13:37
                        czy dolary powinny mieć odpowiednie lata? nominały? czy wszystko wymienię?
                        • Gość: Foxy Re: Wenezuela IP: *.dynamic.chello.pl 18.01.12, 18:27
                          To nie ma znaczenia, z racji tego ze nie zaplacisz dolarami ( poza w posadas i biurach podrozy) male nominaly nie maja sensu. A jesli juz np. w BP maja ci wydac reszte w boliwarach to zrabią to po kursie czarnorynkowym. W 2005 było to 1USD- 5 boliwarow, slyszalem ze w 2010 bylo to juz 8 boliwarów.
                          • Gość: Foxy Re: Wenezuela IP: *.dynamic.chello.pl 18.01.12, 18:33
                            moja pomylka w 2009 bylo 5 boliwarów:)
                            • Gość: edyta Re: Wenezuela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.12, 19:39
                              ok, dzięki. Czyli odliczona gotówka za wycieczki :)
    • Gość: www Re: Wenezuela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.12, 22:41
      Jeśli nie wymieni sie pieniędzy na czarno , to wszystko będzie dwa razy droższe. Z wymianą to jest zupełny odlot. Ja wymieniałem chyba u policjanta, czy kogoś takiego, na środku sali przylotowej na międzynarodowym lotnisku. Nad głową wisiała kamera. Trochę strach. To jest nielegalne. W dodatku podobno mogą obserwować bandyci i potem w drodze z lotniska zdarzają się napady. Spotkany człowiek w samolocie mówił, że został już trzykrotnie napadnięty i obrabowany na ulicy, w biły dzień, z użyciem broni. Chyba faktycznie jest niebezpiecznie, bo w Caracas w nocy za oknem słyszałem strzały. Byłem w ponad czzterdziestu państwach, ale coś takiego zdarzyło mi się pierwszy raz. W nocy tam lepiej się włóczyć. Wskażnik morderst w(oficjalny, w rzeczywistości jest większy) na 100 000 mieszkańców to 76. Bagdad miał coś ponad 40. Kabul też odstaje. W Polsce ten wskaźnik waha się od 1 do 2. Wykrywalność wynosi 5%. Do slamsów policja podobno nie wchodzi. Zbyt niebezpiecznie. Turysta tym bardziej nie powinien tam chodzić. Centrum miasta po zmroku może być szalenie niebezpieczne. Wszędzie pełno wojska z karabinami, ale w końcu policja handluje nielegalnie walutą , to i wojsku bym aż tak nie ufał. W końcu żołnierze są miejscowi , a nie np. amerykańscy. Zwykli ludzie życzliwi i pomocni. Makabra w komunikacji werbalnej. Tylko hiszpański. Nawet na migi bardzo ciężko. Pokażesz palcem co chcesz w sklepie i wystawisz dwa palce , że chcesz tego dwie sztuki, to i tak nie rozumieją. Beznadzieja. Prowincja wydaje się być spokojniejsza, ale trzeba uważać. Kraj piękny. Wiele wspaniałych miejsc. Wyprawa na Llianos daje Ci poczucie, że tez byłbyś w stanie zrobić film i zdjęcia do Nationale Geografik. Kajmany na wyciągnięcie ręki, anakondy, kapibary,piranie, mnóstwo ptactwa. Jak w filmach przyrodniczych. To wszystko można zobaczyć z drogi. Zwierzęta o wiele mnie płochliwe niż w Polsce. Morze urocze, palmy , góry. Mi podobała się wyprawa z przewodnikiem do dżungli. Wspaniała zieleń. Niektóre wysepki w Morrocoy to bajka. Tak sobie można wyobrazić rajskie wyspy. Po wymianie pieniędzy na czarno cenowo wychodzi wszystko podobnie jak w Polsce. U nas jednak jest wyższy standard , czyściej , lepiej zorganizowane. Polska to jednak bogaty kraj, to się czuje.
      • Gość: Foxy Re: Wenezuela IP: *.dynamic.chello.pl 28.02.12, 17:10
        Jezu - cieszę się ze przeżyłem.
        Wiec w tym roku Bagdad.
        • Gość: edyta Re: Wenezuela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.12, 20:48
          nikt mnie nie zabił, nie atakował..kurcze mało atrakcyjna ta wenezuela - zero adrenaliny Nawet gdy na własną rękę organizowalismy wyjazdy było sielsko. Teraz skorczę do korei bo jestem kompletnie rozczarowana;)))) tak tak dorgi kontrrozmówco - kilka dni poza hotelem to stanowczo za mało. postanowiłam kolejne wyprawy organizować tak ja zawsze czyli bilet - choć tu cię rozczaruję bo w 2 strony;) i nic więcej. Teraz Rosja potem indonezja - dalej wysy grecki ale to też masełko ...
          • Gość: pigzer Re: Wenezuela IP: *.cable.net.co 03.06.12, 21:37
            hahahah dziecko ciesz sie tylko ze ci sie nic nie stalo..oczywiscie ze nie ma co nie jechac bo niebezpiecznie....ale naprawde niewiesz co tam sie dzieje.... dobrze to opisal ktos wyzej..w nocy slychac strzaly..albo naprawde brakuje ci rozumu..albo musisz udac sie do lekarza...
            chcesz adrenaliny..to pochodz po 22 po ulicy...szybko ja znajdziesz...

            i zeby bylo jasne..mi tez sie nic nie stalo..choc mialem na sobie lufe gwardii narodowej w centrum miasta.. (przez glupiego kolege z Wenezueli) + wypadek w nocy na autostradzie miedzy Caracas y Los teques gdzie jest juz bardzo zle....ale nie mowie ze jest nie niebezpiecznie...lepiej ostrzec ludzi..jedzcie ale uwazajcie...moje sytuacje byly niestety z mojej winy bo sam sie w nie wplatalem...wiec nie pisz bzdur o braku adrenaliny...ja jej mialem w nadmiarze..w ciagu 1 tygodnia
            • kornel-1 Re: Wenezuela 04.06.12, 07:35
              edyta:
              nikt mnie nie zabił, nie atakował..kurcze mało atrakcyjna ta wenezuela - zero adrenaliny
              pigzer:
              ..wiec nie pisz bzdur o braku adrenaliny...ja jej mialem w nadmiarze..w ciagu 1 tygodnia

              No, ale gdybyś inaczej się zachowywał, do incydentów by nie doszło i mógłbyś napisać o braku adrenaliny. I wówczas ktoś inny mógłby napisać:
              Pigzer, nie pieprz o braku adrenaliny... ja jej miałem w nadmiarze..

              Ja dodam od siebie:
              Pigzer, zacznij pisać z sensem

              Kornel
              • Gość: edyta Re: Wenezuela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.12, 12:33
                Kornel-1 jak zawsze obiektywnie i dlatego lubię cię czytać na tym forum. Kazdy ma to co lubi. Spędza urlop tak jak chce. ps Tęsknię za karaibami - cudni ludzie z muzyką w sobie. .. Wenezuela rozbudza apetyt
Pełna wersja