mikmik
13.08.02, 15:19
Właśnie wróciłem z Bornholmu, jestem pod wielkim wrażeniem.
Miejscami zapierające dech w płucach zróżnicowanie terenu, subtropikalna
roślinność mieszająca się z tymi gatunkami które u nas są o krok od
wyginięcia ( a jak pojawi się jakiś okaz to od razu jest pomnikiem
przyrody :), piękne plaże, o dziwo czyste morze i skandynawska kultura bycia
i życia sprawiły że odpocząłem znakomicie.
Niestety chamstwo wielu polaczków owiedzających tłumnie wyspę daje się już
we znaki. Na licznych ścieżkach turystycznych czy parkingach leśnych widać
porozrzucane odpadki jedynie po polskich produktach. Piekne świadectwo nam
wystawiają psia kostaka rodacy.
I jak tu mamy wchodzić do Europy, z takim matolstwem narodowym.
Proń cie panie posze !!! ( tzn. ich - Europejczyków przed takimi polaczkami)