Dodaj do ulubionych

karnawal w Rio

16.10.05, 18:15
spelniamy marzenie mojego Meza i wybieramy sie w tym roku, w lutym na
karnawalal do Rio :-) Mamy mieszkac w Orla Copacabana Hotel.
Tylko....jak poczytalam to forum, to...troche zaczelam sie zastanawiac nad
bezpieczenstwem. Lubie robic zdjecia, czy mam nie brac aparatu? Pierscionki
zostawic w domu? zabrac tylko stare ciuchy? I skad wziac te drobne dla
atakujacych dzieciakow? Czy moga byc centy US?
podpowiedzcie, bo zaczynam sie gubic
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • monikaiw Re: karnawal w Rio 16.10.05, 23:38
      hej
      jestem brazylijka, z Rio. piekne miasto! rzeczywiscie jest troche
      niebezpiecznie... najlepiej uwazac. nie wziac rzeczy rzucajace sie w oczy. oni
      wiedza kto jest turysta.
      najlepiej unikac biednych dzieciakow, ale jezeli bedna bardzo prosic, wystarczy
      im dac 1, 2 reais... i tak jest lepiej niz kiedys bylo... w copacabanie jest
      duzo policjantow na plaze. wieczorem jest oswietlenie.
      zycze milego pobytu :)
      • mulinka Re: karnawal w Rio 18.10.05, 03:13
        dzieki, ze sie odezwalas :)
        a czy nosic karty kredytowe mozna?
        rozumiem, ze w gotowce jakies 30-50$
        ale...jak bedziemy mieli chec cos kupic? czy zjesc dobra kolacje?
        czy nie ma problemu z placeniem karta?

        i czy wiesz moze, gdzie najlepiej kupowac bilety na parade? i na ktory dzien?

        :-)
        • chilijczyk Re: karnawal w Rio 18.10.05, 12:09
          50 dolarow to spora suma na Brazylie... Lepiej nosic przy sobie reale. I karty.
          Sa szerzej przyjmowane niz w Polsce.
    • abelha Re: karnawal w Rio 18.10.05, 14:10
      Karta kredytowa mozesz zaplacic praktycznie wszedzie (nawet za gazete w
      kiosku:))). Kazdy pokoj hotelowy ma sejf, wiec mozesz wszystko, co bedzie Ci
      zbedne w czasie wycieczek, zwiedzania, spokojnie zostawic. Jesli zabierasz
      dolary/euro wymien troche juz na lotnisku, jakas gotowka zawsze sie przyda.
      Bizuteria nie warto sie obieszac, bo po co kusic los. A tak w ogole nie nie ma
      co sie stresowac, tylko przestrzegac podstwowych zasad bezpieczenstwa.

      Milego pobytu w Rio!

      PS. Aparat oczywiscie konieczny! Zdjecia z Rio to chyba super pamiatka:))).
      Zdjecia rob sama lub popros kogos z wycieczki. Nie dawaj obcym aby Ci zrobili
      zdjecie, bo mozesz pozegnac sie z apartem:)))

      • mulinka Re: karnawal w Rio 18.10.05, 15:59
        ok.pierscionki i wisiorki zostawiam w domu (obraczki tez mamy zostawic?)
        kase wymieniany (troche na lotnisku), karty oczywiscie bierzemy
        najwiekszy problem mam z aparatem, bo...lubie robic zdjecia i mam dobry sprzet,
        troche byloby zal (nawet bardzo), wiec wezme aparacik od dziecka :-(

        bedziemy w Rio tylko 5 dni i to w czasie karnawalu, wiec pewnie zbyt duzo nie
        zobaczymy (poza karnawalem :-)
        ale podpowiedzcie, gdzie sie wybrac, co...

        i...oboje z Mezem lubimy dobre jedzonko
        gdzie dobrze karmia? jakie potrawy zamowic?
        • abelha Re: karnawal w Rio 18.10.05, 16:19
          W Rio dobrych restauracji jest mnostwo, kuchnie jakie tylko zapragniesz. Kiedy
          dotrzesz do hotelu wypytaj sie w recepcji co jest ciekawego w poblizu.
          Przynajmniej raz idz na rodízio. W Rio polecam Porcão (www.porcao.com.br), tam
          sprobujesz prawie wszystkiego (bufet+grill wszystko wliczone w cene).
          • boq Re: karnawal w Rio 18.10.05, 17:47
            mi nie zawsze udawało się zapłacić kartą w Brazylii,czasem nie było połączenia
            wiec drałowałam do bankomatu a tam prowizja...., moge tylko powiedzieć że
            miałam troche problemów z Mastercardem, z Visa nigdy. miłej wycieczki!!!!
            • mulinka Re: karnawal w Rio 18.10.05, 17:59
              co to jest rodízio?

              chcialabym pojesc cos, co jest typowe w Brazylii

              przeciez nie pojde tam do japonskiej knajpy (choc sashimi lubie :-)
            • mulinka Re: karnawal w Rio 18.10.05, 18:02
              jesli mozna placic karta, to nie ma problemu
              mamy rozne, wiec zawsze ktoras przejdzie

              tylko jak juz gdzies nas napadna (???) - to karty tez kradna?

              czy powinnam jakas zapasowa w butach nosic?

              :-))
              juz nie wiem, czy sie bac, czy sie smiac
              • abelha Re: karnawal w Rio 18.10.05, 18:24
                Rodízio jest bardzo typowe dla Brazylii. Placisz okreslona kwote (w zaleznosci
                od klasy restauracji, np w Porcão niewiele ponad R$50,00 za osobe, chociaz
                mozesz znalezc calkiem przyzwoite restauracje za R$10,00 -R$15,00) i masz za to
                bufet (w przypadku dobrego rodízio: praktycznie wszystkie typy salatek i
                dodatkow, owoce morza, dania gorace) + miesa grilowane super jakosci, serwowane
                przy stole; za napoje placisz osobno. Warto wybrac b. dobre rodzízio
                (szczegolnie jak sie jedzie tylko na 5 dni!) i zapomniec o diecie, zeby
                sprobowac tych wszystkich specjalow.

                Co do kart kredytowych to rzeczywiscie Visa najlepsza.

                Co do zlodziejstwa to ja sie nie bede wypowiadac, bo mieszkam w Brazylii prawie
                4 lata i jeszcze mi nikt niczego nie ukradl.
                • mulinka Re: karnawal w Rio 18.10.05, 18:41
                  abelha, dzieki za ten tekst :
                  "mieszkam w Brazylii prawie
                  4 lata i jeszcze mi nikt niczego nie ukradl."

                  chcialabym wiecej tego typu glosow uslyszec, bo nie chce chodzic po Rio i tylko
                  pilnowac, zeby ktos mi czegos nie ukradl
                  chcialabym sie tez troche pobawic, potanczyc :-)

                  a czy moglabys podac mi nazwy jakis dobrych specjalow?

                  takich miejsc z bufetami staramy sie unikac
                  tam czlowiek za duzo je :-))
                  wolalabym restauracje z dobrym jedzonkiem, dobrym winem, moze muzyka (?) i mila
                  obsluga (wiesz, z odrobina romantyzmu)
                  cena mniej istotna, w 5 dni rodziny do bankructwa nie doprowadzimy, a skoro juz
                  sie bawic, to sie bawic :)


                  • abelha Re: karnawal w Rio 18.10.05, 18:55
                    Wiesz ja jestem z São Paulo, tak naprawde malo znam Rio. Mam nadzieje, ze do
                    lutego ktos z Rio na to forum trafi i poradzi Ci dobre restauracje "z klimatem"
                    na Copacabana lub w okolicach. Dobre jedzenie, romantyzm, muzyka: tego w
                    Brazylii dostatek:)))

                    Co do rodízio, to pojsc powinnasc w ramach "ciekawostki turystycznej".

                    Pozdrawiam
                    • mulinka Re: karnawal w Rio 18.10.05, 19:07
                      :-)
                      "Co do rodízio, to pojsc powinnasc w ramach "ciekawostki turystycznej"."
                      postaram sie tym argumentem trafic do mojego meza
                      :-)
                      jeszcze raz dzieki za wszystkie sugestie
                      • boq Re: karnawal w Rio 18.10.05, 19:37
                        polecam owoce i SOKI, sa tam tak pyszne że nie wiem. kosztuja bardzo mało-
                        jakieś 1,5 reala, dostajesz pół litra świeżo wyciśnietego, gęstego soku.
                        PYCHA!!!!! to jedna z tych rzeczy których mi strasznie brakuje....
                      • posafega Re: karnawal w Rio 26.10.05, 23:19
                        Mulinko!
                        Nie tylko tym trafisz do meza. Prawdziwy meszczyzna ;) nigdy nie przepusci
                        okazji porzadnego "zarcia" za smieszne pieniadze :D Cena rodizio zalezy od dnia
                        tygodnia i godziny (chociaz zazwyczaj to "az" R$2 roznicy ;)) i w tych
                        najlepszych restauracjach wynosi okolo R$ 30. No i mozesz wybierac jak w
                        ulegalkach - pizzas e massas, churrasco, kuchnia chinska i japonska, i-te-pe-
                        de :)
                        Poza tym, ja znalazlam tutaj jeszcze jedna ciekawostke turystyczna - comida a
                        kilo :) Czyli placisz za to, ile wazy jedzenie, ktore sama sobie na talerz
                        nalozysz :)
                        Tak jak powiedziala Albeha - rodizio to absolutna koniecznosc. Od siebie dodam
                        jeszcze: Galeria Gourmet (www.galeriagourmet.com.br/), lub Estrela do
                        Sul (www.estreladosul.com.br/). Goraco polecam obie. W Galeria
                        znajdziesz wlasciwie wszystko - od salatek, przez pizze i pasty, japonszczyzne,
                        az po miesa i ryby. W Estrela nie widzialam pizzy, cala reszta jak wyzej :)
                        A jesli chodzi o sam karnawal: z tego co wiem, parada odbywa sie 2 dni pod rzad
                        (w zeszlym roku slyszalam, ze sa plany zmienienia tego na 3 dni), w niedziele i
                        poniedzialek. Miasto jednak, zaczyna obchody (czytaj: wolne od pracy) juz w
                        piatek, kiedy to wiekszosc Cariocas ucieka z Rio. Ulice sa wtedy zakorkowane w
                        sposob niemozliwy do opisania i dojazd gdziekolwiek zajmuje dlugie godziny.
                        Bilety trzeba kupowac sporo czasu wczesniej, rozchodza sie na pniu. Cena zalezy
                        od sektora, w ktorym bedziesz. No i musisz sie uzbroic w zelazne nogi a
                        dodatkowo w zapas jedzenia i picia (najwygodniej) poniewaz czeka Was co
                        najmniej 10 godzin stania w miejscu :)
                        Na razie to byloby na tyle, ale jesli masz jeszcze jakies pytania, daj znac :)
                        Pozdrawiam cieplutko
                        posa

                        PS. Albeha, juz jestem :) Witam Cie serdecznie z tej strony oceanu :)
                        • posafega Oho! Juz widze, ze spsulam :) 26.10.05, 23:23
                          Zalinkowalo sie razem z nawiasami i kropkami. Niestety, trzeba bedzie usunac z
                          adresu :)
                          Prosze o wybacznie jak najuprzejmiej :)
                          • mulinka Re: Oho! Juz widze, ze spsulam :) 27.10.05, 03:17
                            poradzilam sobie :-)
                            dzieki serdeczne!
                        • abelha Re: karnawal w Rio 27.10.05, 12:51
                          Posa, seja bem vinda!:))) Dobrze, ze zmienilas polska zime na to ciepelko.

                          `s
                          Abelha
                          • mulinka Re: karnawal w Rio 08.02.06, 03:11
                            jeszcze tylko dwa tygodnie
                            juz zaczynam przezywac
                            ;-)
                            • mulinka Re: karnawal w Rio 06.03.06, 02:18
                              warto bylo zobaczyc parade na wlasne oczy, telewizja nie oddaje nawet 30%
                              atmosfery
                              ciesze sie, ze mi sie udalo to zobaczyc
                              :)

                              (ale w przyszlym roku mam chec popodziwiac lodowe figury w Ottawie :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka