Gość: tanzanit
IP: *.eranet.pl
14.10.08, 13:16
Za 3 tygodnie wylatuję do Afryki, w dalszym ciągu jestem w kropce, czy brać
lekarstwa na malarię( jeśli tak to które??? ), czy dać sobie spokój i zaraz po
wylądowaniu kupić w aptece ichniejszy replement i moskitierkę.
Chciałabym przeżyć niezapomniane chwile, a nie stresować się biegunką, albo
mieć stany depresyjne na safari.....