Dodaj do ulubionych

villa Arkadia Karwieńskie Błota II - nie polecam!!

16.07.10, 15:57
Przestrzegam przed tym miejscem. Właściciele bardzo nieuprzejmi,
kuchnia cytuję 'w pełni wyposażona do wyłącznego użytku gości' jest
również użytkowana przez właścicieli 'villi' (śmiesznie to brzmi)
oraz przez ich rodzinę. Nie posiada podstawowego wyposażenia i
zniechęca do korzystania. Właściciele sa bardzo ciekawscy, zdarzyło
się wejście bez pukania do pokoju niby pod pretekstem sprzątania
oraz tego ze nas 'rzadko widują', pewnie dlatego, że w kuchni nas
nigdy nie widzieli:) Cieżko z miejscem parkingowym oraz miejscem do
trzymania rowerów twierdzili, że i tak nikt roweru nie ukradnie a w
pokoju przecież trzymać nie można. Pieniądze za cały pobyt trzeba
wpłacić od razu w chwili przyjazdu, zapewne boją się, że ktoś
ucieknie, bo będzie miał dość, my mieliśmy dość i wyjechaliśmy
wcześniej. Na koniec ciekawostka - pierwszy raz spotkałam się z
łóżkiem w którym to materac był zawinięty w folię szczelnie
przymocowaną taśmą klejącą :) jednym słowem miło i przyjemnie:)
Obserwuj wątek
    • ari-ola Re: villa Arkadia Karwieńskie Błota II - nie pole 16.07.10, 21:30
      Dzięki za ostrzeżenie, wchodzenie do pokoju to jakaś amba!
      Trolem się nie przejmuj, on tak zawsze, jakiś sfrustrowany
      właściciel kwatery, którą wszyscy omijają szerokim łukiem.
      • menss123 Re: villa Arkadia Karwieńskie Błota II - nie pole 18.07.10, 11:33
        Ta tak,dzięki za informacje. Mnie też raz zdarzyło się mieszkać w podobnych
        warunkach. Z tym że w mojej sytuacji dodatkowo jeszcze dzieliliśmy łazienkę z
        gospodynią o czym nie było mowy w opisie na stronie internetowej, po każdej
        naszej wizycie w toalecie Pani wchodziła i sprawdzała czy jest zostawiony
        porządek, czy podłoga nie mokra. Też wchodziła do pokoju bez pukania. Kuchnię
        też dzieliliśmy wspólnie i po jednym dniu przestaliśmy tam w ogóle wchodzić. No
        cóż, pięniądze musieliśmy ZAPŁACIĆ W DNIU PRZYJAZDU, więc nie mogliśmy później
        zrezygnować z mieszkania tam. Myślę że nie oddałaby nam kasy. Jedne z
        najbardziej nieudanych wakacji!!!Koszmar. Więc nie pi...... że resztę kwoty gość
        powinien wpłacać w dniu przyjazdu! Bo może i pokoje piękne i czyste ale cała
        reszta do bani o czym przekonaliśmy się w trakcie. Od tej pory za każdym razem
        przy rezerwacji dopytuję się o każdy szczegół.
    • agusia3301 Re: Jestes strasznie tepa! 17.07.10, 11:44
      Wcale nie normą jest rozliczanie w dniu przyjazdu. Ja przed przyjazdem wpłaciłam
      zaliczkę, i Pani właścicielka nie zażądała od nas na "dzień dobry" reszty
      pieniędzy. Zapłaciłam jej na trzeci dzień. Uważam, że tak to powinno wyglądać.
      Wpłacam zaliczkę i często jest to równowartość jednego lub dwóch noclegów. Tak
      powinna wyglądać norma.
      • fatima5 Rozliczenie sie w dniu 17.07.10, 19:49
        przyjazdu jest normą!
        Uchylanie sie od tego, swiadczy ze wynajmujący ma nieuczciwe
        zamiary, chce uciec, skrócic okres , który
        zoobowiazal sie wynajac , bo np pada deszcz, te praktyki sa wszedzie
        znane,
        Wiec drodzy wynajmujacy nie dajcie sie wysterowac i zanim wpuscicie
        do pokoju kasowac!
        A co do kuchni, smieszna jestes kobieto,moze jest to ich jedyna
        kuchnia.
        Gdzie jeszcze zaglądalas oprócz pod materac?
        Do smietnika tez?
        Patrzylas co inni jedzą?'-)
        Co za baba
        • mk5126 Re: Rozliczenie sie w dniu 17.07.10, 19:56
          Zgadzam się,że rozliczenie winno nastąpić po przybyciu.Jednak pod warunkiem że
          wynajmujący udostępni obejrzenie wynajmowanego pokoju,kwatery,domku.Zdarza się
          że,że ich standard odbiega od opisanego lub zdjęć w ofercie.
          • mamaanieli Re: Rozliczenie sie w dniu 18.07.10, 10:20
            no przeciez dziewczyna wyraznie pisze, ze kuchania miala byc do
            WYLACZNEJ dyspozycji gosci. a korzystali z niej wlasciciele. to jest
            odstapienie od warunkow umowy ustnej, ktora ma taką samą moc prawną,
            jak umowa pisemna. na takiej podstawie, jesli sie ma np. nagraną
            rozmowe, lub swiadkow, mozna kwaterodawcy nawet zafundowac sprawe
            cywilną.
            jesli chodzi o zaliczke i oplate. w przyzwoitych miejscach -
            obojętnie: kwaterach, pensjonatach, czy domach wczasowych,
            wlasciciele nie popedzaja do opłat w dniu przyjadu. bo to po prostu
            chamskie.
            • luksusfashion chamskie to jest unikanie zaplaty! 18.07.10, 11:13
              poza tym to ichWLASNOSC i moga sobie korzystac z wlasnej kuchni
              kiedy chca, jak jest na zewnatrz...
              nie w pokoju!
              trzeba byc skonczonym debilem zeby pisac takie rzeczy ,poza tym jak
              jest w REGULAMINIE napisane ze w pierwszy dzien rozliczenie to W
              PIERWSZY! bo to jest regulamin, UMOWA...
              kapito?
              • mamaanieli Re: chamskie to jest unikanie zaplaty! 18.07.10, 11:27
                trzeba byc skonczonym debilem, zeby raz pisac z niku
                zachodniopomorskiego, raz z luksusfasfionowego. i to nie czytając ze
                zrozumieniem. na stronie kwaterodawcy z karwi jest wyraznie
                napisane, ze kuchnia jest do wyłącznej dyspozycji gosci!
                prawdopodobnie te same slowa padly podczas rezerwacji. i jesli
                wlasciciele mimo to, korzystają z kuchni przeznaczonej - lamią
                umowe. gdyby zaznaczyli ze kuchnia jest wspolna - nie byloby sprawy.
                nie ma znaczenia, ze dom jest ich. ktos wynajmuje, placi, a oni sie
                na to godzą. jesli ktos jest prostakiem, nie powinien sie zajmowac
                turystyką. jak widac nie kazdy kapito.
                a oczywiscie - jesli jest w regulaminie, ze w pierwszym dniu trzeba
                płacić - zapłacić trzeba. jednak kulturalny wlasciciel nie leci po
                kase, gdy turyści nie zdązyli sie jeszcze rozpakowac.
                • menss123 Re: chamskie to jest unikanie zaplaty! 18.07.10, 11:38
                  Zgadzam się w 100 %!!!! A zach... i luks.... IGNOROWAC!
                  Ha... widzę że jeden z postów zachod... został już usunięty. Jakie to miłe......
                • ari-ola Re: chamskie to jest unikanie zaplaty! 18.07.10, 13:38
                  mamaanieli napisała:

                  > trzeba byc skonczonym debilem, zeby raz pisac z niku
                  > zachodniopomorskiego, raz z luksusfasfionowego.

                  No i raz jeszcze z fatima5:)
                  • nowakosie Opinia o Villi Arkadia 18.10.13, 21:45
                    W Villi Arkadia spędziliśmy wakacje życia. To urocze miejsce: skromne, bardzo ładne, bez zadęcia.
                    Pokój był dobrze wyposażony, bardzo wygodny, meble estetyczne. Cała villa jest klimatyczna.
                    Właścicielka, Pani Elżbieta to dusza człowiek, życzliwa, dbająca o gości.Wszyscy czują się tu jak w domu. Niezwykłe wrażenia daje kontakt z przyrodą. Można obserwować łąki już od świtu, słuchać żurawi. W Karwieńskich Błotach jest cicho i pięknie! Przyjedziemy tu na pewno jeszcze raz!!
    • mserzysko24 Re: villa Arkadia Karwieńskie Błota II - nie pole 02.04.17, 10:00
      W 2012 roku zmienili się właściciele Villa Arkadia w Karwieńskich Błotach Drugich (ul. Wczasowa 27). Nowi właściciele znacząco podnieśli standard. W związku z tym wyżej wymieniona opinia jest nieaktualna. Opinie dotyczące obiektu obecnie funkcjonującego można znaleźć na portalach nocowanie.pl i eholiday.pl, oraz przy wizytówce google. Nowi właściciele serdecznie zapraszają na wakacje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka