Dodaj do ulubionych

szukam pokoju - Rewal lub Niechorze

19.03.12, 10:07
Moje wymagania:
- pokój 2-osobowy z łazienką, w której jest okno lub sprawna wentylacja, którą można włączyć lub wyłączyć
- w pokoju nie zarwane łóżka, lodówka, tv, czajnik,
- w pokoju muszą się zmieścić dwie walizki, tak, żeby się o nie nie potykać, i żeby można było otworzyć szafę, szafkę, lodówkę i drzwi od łazienki jednocześnie i bez przestawiania mebli,
- w pokoju/łazience są do dyspozycji miska do drobnej przepierki, zmiotka, środki czystości (coś do wc, mleczko do czyszczenia) lub też, są co te 2-3 dni sprzątane przez właściciela, jeżeli aż tak obawia się kradzieży tychże rzeczy,
- okno pokoju nie wychodzi na wywiew z komina ze smażalni za płotem,
- wyjazd lub wjazd na parking nie wymaga mobilizacji wszystkich mieszkańców w kwestii przestawiania samochodów,
- cena akceptowalna na studencką kieszeń, czyli max. 60 zł/osoba, bez wyżywienia (!!!).

Może ktoś coś polecić spełniającego powyższe warunki? Interesuje mnie konkretnie nazwa i/lub adres. Numery telefonów odpadają, nie będę brała pod uwagę.
Obserwuj wątek
    • luksusfashion Re: szukam pokoju - Rewal lub Niechorze 19.03.12, 10:31
      ---Jak sie ma wymagania to ma sie peniadze ,to popierwsze.
      Wymagania pana, a kieszen dziada.
      Nie znam na swiecie nigdzie hotelu za 60 zl.
      zaltego czytac ,to tak jak brudne syry ladowac w drogie buty w sklepie,.
      • ja.dorcia Re: szukam pokoju - Rewal lub Niechorze 19.03.12, 11:09
        luksusfashion napisała:

        > ---Jak sie ma wymagania to ma sie peniadze ,to popierwsze.
        > Wymagania pana, a kieszen dziada.
        > Nie znam na swiecie nigdzie hotelu za 60 zl.
        > zaltego czytac ,to tak jak brudne syry ladowac w drogie buty w sklepie,.

        Mało po tym świecie jeździsz. Oj mało :) Weź pierwszą lepszą ofertę biura podroży, odlicz sobie koszty ubezpieczeń, przelotów, wyżywienia i się bardzo zdziwisz. A do tego dolicz sobie większy metraż, lepsze wyposażenie i codzienny roomservice. Jeżeli jednak uważasz, że biura podróży są be, to zobacz sobie np. tutaj
        A teraz wskaż mi jakikolwiek obiekt nad Bałtykiem spełniający parametry jak powyżej.

        Jak się chce mieć ceny światowe, to warunki też powinno się spełniać, ot co!
        • luksusfashion Re: szukam pokoju - Rewal lub Niechorze 19.03.12, 13:26
          ----gó... wiesz, gó... widzialas,jezdzisz do Polski bo nie stac cie na zagranicę.
          Jestem wlascicielką apartamentów w Marbelii i nie tylko, cos co ma standard kosztuje...
          a za 60 zl daruj ale nikt ci sprzatac nie bedzie ahahahahahahahahah,sprzatanie to koszt 70 zl w apartamentach polskich 50 euro we Wloszech czy Hiszpanii, za darmo to mozna w ryj dostac chociaz tez trzeba zasluzyc....
          ----Porzadna willa nad morzem o dobrym standardzie to koszt okolo 130 zl od osoby.Po 45 zl sa pokoje ze wspolna toaletą, a za parking tez trzeba zaplacic....a ty jeszcze zeby auto swobodnie przemieszczac...masz wymagania a nie masz kasy, nikt ciebie powaznie nie bedzie traktowal wysmieja i jeszcze wyzwa od dziadówek, tak jak kiedys taka sama ,co przyszlo ..
          'to; do pensjonatu pytac o pokoj za 50 zl ...w szczycie sezonu ,uciekla czerwona jak burak jak ja wlasciciele wysmiali i polowa gosci...
          • ja.dorcia Re: szukam pokoju - Rewal lub Niechorze 19.03.12, 14:48
            No to pokaż te apartamenty, które rzekomo posiadasz :)
            W internecie to każdy ma na imię Ania i ma 13 lat, co by się akurat zgadzało, bo kulturą osobistą, językiem i świadomością cen na więcej to nie wygląda.
            Poza tym, nie oczekuję sprzątania. Jeżeli uważasz, że nawet niecała butelka domestosu i mleczka + zmiotka to koszt 70 złotych... HA HA HA koń się nawet uśmiał :D No, chyba że mówimy o jakiejś pozłacanej tej butelce...

            > ----Porzadna willa nad morzem o dobrym standardzie to koszt okolo 130 zl od oso
            > by.Po 45 zl sa pokoje ze wspolna toaletą, a za parking tez trzeba zaplacic
            Sory, ale Rewal to nie przereklamowane Międzyzdroje, gdzie nawet butelka wody kosztuje piątaka. Pozatym, co niby ta pseudo porządna willa oferuje za te 130 zł od osoby?
            No wymień po kolei, co oferuje, co składa się na tą cene?

            >> masz wymagania a nie masz kasy,
            > ----gó... wiesz, gó... widzialas,jezdzisz do Polski bo nie stac cie na zagranic
            > ę.
            ohh... no tak, zapomniałam, przed napisaniem posta na tym forum, trzeba przedstawić specjalnie dla luksusfashion wyciąg z konta :D No... ale przecież ona światowa... Tylko wiesz co - poczytaj sama swoje własne posty. Jeden jest zaprzeczeniem kolejnego. To za 1000 zeta lecieć do Egiptu to cacy, ale pokój za 50 zeta to dziadostwo... haha :) Szkoda tylko, że polskie morze nie jest warte, aby wydawać nad nim większą kasę. No bo żeby jeszcze było na co. Ale nie ma i jeszcze trzeba się męczyć z takimi sklonowanymi luksusfashion :(

            Wiesz, ale w sumie to dzięki za uświadomienie. Właściciele kwater nad Bałtykiem umieją tylko płakać, że jak pada to ludzie uciekają. Faktycznie, lepiej na południe uciekać. Daj tylko tego linka, żebym wiedziała co omijać szerokim łukiem. Nie ma większego obciachu niż spotkać rodaka za granicą, a co do dopiero coś od niego wynajmować :/

            PS: a tak wogole, to zawsze tak trolujesz na forach, czy tylko na tym, bo nie ma moda?
            • fatima5 Re: szukam pokoju - Rewal lub Niechorze 20.03.12, 13:26
              1000 zl i Egipt?
              Wlasnie wrócilam, koszt na jedną osobę 3400 All 14 dni hotel 5 gwiazdek.
              Prawda jest ze do Polski przyjezdzają ubodzy, hotele i SPA zapelniaja Niemcy,
              specjalnie przegladalam oferty i zgadzam sie z L pokoje daleko od morza o skromnym standardzie to koszt 45 zlosoba ,czesto z kibelkiem na pietrze....
              Dobry standard blizko plazy zaczyna sie od stówki , a dlaczego polskie morzez nie warte tej ceny ?Jestesmy w uni ,ceny unijne...poza tym , dlaczego ktos ma kupowac srodki czystosci komus? Jak bylam w Chorwacji to placiclismy kaucje, nikt nam nie sprzatal,a mydla itp kupowalismy....
              placzek to chce wszystko za darmo...
              anie jestem siostrą luksus dla jasnosci, jak kogos nie staac niech siedzi w domu na balkonie
              • ja.dorcia Re: szukam pokoju - Rewal lub Niechorze 20.03.12, 14:50
                > 1000 zl i Egipt?
                poczytaj posty l. na innych forach...

                > Wlasnie wrócilam, koszt na jedną osobę 3400 All 14 dni hotel 5 gwiazdek.
                To nieco przepłaciłaś. Aktualne lasty to jakieś 2000 za osobę. 3400 to chyba kupowane po regularnej cenie, first też tyle nie kosztował.

                > specjalnie przegladalam oferty i zgadzam sie z L pokoje daleko od morza o skrom
                > nym standardzie to koszt 45 zlosoba ,czesto z kibelkiem na pietrze....
                o jakich miejscowościach mówimy? bo ja też przeglądałam. Różnica jest taka, że ok. mogę dać i na przykład 70 jak znalazłam w pewnym miejscu. Ale za to 70, czy nawet 100 nie chcę np. widoku na morze, obowiązkowych śniadań (notabene płatnych osobno), internetu bezprzewodowego w pokoju i telewizora lcd, który mi na urlopie do niczego nie potrzebny a chcę np mieć codziennie sprzątaną łazienkę. Kwestia wyboru, prawda? Niestety, nad polskim morzem nie jest tak oczywista.

                > Dobry standard blizko plazy zaczyna sie od stówki , a dlaczego polskie morzez n
                > ie warte tej ceny ?Jestesmy w uni ,ceny unijne...poza tym , dlaczego ktos ma ku
                > powac srodki czystosci komus? Jak bylam w Chorwacji to placiclismy kaucje, nikt
                > nam nie sprzatal,a mydla itp kupowalismy....
                > placzek to chce wszystko za darmo...
                Zauważ, że o odległości od plaży nic nie wspominałam. A dalej, czemu uważam, że polskie morze nie jest warte tej ceny? Ano dlatego, że niby z jakiej paki mam płacić za pokój, w którym śmierdzi starym olejem ze smażalni znajdującej się w lokalu obok, w którym nie dość, że nie ma żadnych środków czystości, a właściciel tylko kasę liczy zamiast chociaż raz na tydzień schody zamieść z piasku ot, choćby dla bezpieczeństwa, płacić więcej niż 50 zł? (sytuacja sprzed 3 lat, w opisie pensjonatu to każdy pokój ma widok na ogród) Hmm... ale no tak. Przecież płacąc 50 zł/os to powinnam jeszcze mu przed odjazdem ten pokój wymalować. Pokój w którym po wstawieniu 2 tapczanów, szafy, stolika i krzesełka nie ma nawet gdzie walizek postawić i muszę jeszcze ze sobą brać zmiotkę, żeby przez 2 tygodnie nie utonąć w piachu z plaży? Nie, nie wymagam, że mam mieć codziennie czyste ręczniki, świeże mydełko i nową pościel. Ale spróbuj funkcjonować przez 2 tygodnie ze śmierdzącym wucetem (przy którym nie ma nawet szczotki!) i umywalką/brodzikiem, który się lepi od brudu i osadu z twardej wody. Czy naprawdę uważasz, że są to warunki, za które powinno się brać aż 50zł? I że wczasowicz powinien ze sobą przywozić szczotę do wc, domestosa, mleczko do umywalki, zmiotkę?
                Co z tego że jesteśmy w UE? Ceny europejskie nad morzem, to i owszem. Tylko szkoda, że tylko ceny, a warunki unijne nie są zdecydowanie.
                > anie jestem siostrą luksus dla jasnosci, jak kogos nie staac niech siedzi w dom
                > u na balkonie
                Dla mnie możesz być i nią samą. Tylko przeliczmy dla 2 tygodniowego pobytu z tzw. własnym wyżywieniem:
                14 dni x 60 zł x 2 osoby to jakieś minimum 1680
                14 dni x w przybliżeniu 60 zł (chociaż to cena sprzed 2 lat) za 2 porcje ryby w smażalni z dodatkiem plus jeszcze drobne zakupy na śniadanie, kolację, pocztówki itp (kolejne minimum 50) to kolejne 1,5 tyś.
                w sumie mamy już 3000 za 2 tygodnie - po doliczeniu kosztów dojazdu to wychodzi niemalże równowartość średniego wynagrodzenia, w dwa tygodnie, za jeden pokój. W każdym domu wczasowym jest tych pokoi przynajmniej po 4-5. I biznesik się kręci.
                W zamian za to, dostaję pokój ze śmierdzącą, zasyfioną łazienką której nawet nie da się porządnie wywietrzyć ani wysuszyć, z widokiem na smażalnię, kontenery na śmieci na posesji obok, ewentualnie parking, no bo przecież chociażby kawałek zadbanego trawnika to wyższa klasa. Do tego ryzykuję pogodowo a nie ma bata, jak pada, to nad polskim morzem nie ma żadnych atrakcji na więcej niż jeden dzień.
                Wiesz, ja szanuję swoją kasę, więc jak mam wydać 3,5 tyś nad Bałtykiem, to wolę dołożyć te kolejne 1,5 i wrócić opalona, wypoczęta i uśmiechnięta, a nie umęczona utyskiwaniem wszystkich wokół, że nikt nie przyjeżdża, że marny sezon, itp.
    • ja.dorcia podsumowanko... 20.03.12, 14:56
      Hmm... w sumie wypowiedzi luksusfashion i fatimy uświadomiły mi, że jednak nasze polskie morze, chociaż i piękne, wciąż pozostaje zaściankiem w którym liczy się tylko kasa, a nie poziom usług. Faktycznie, lepiej będzie na południu, gdzie przynajmniej nie dość, że różnica w cenie kosmetyczna, to gwarancja pogody jest stała a i nie zostanę zaatakowana na plaży przez jakiegoś zakopanego pampersa albo szkło z rozbitej po nocnej libacji butelki. Co najwyżej tylko trzeba uważać na jeżowce, ale to mało straszne :)
      Ot, tyle jeżeli chodzi o wspomaganie polskiej kieszeni.
      Było miło jakieś 10 lat temu, teraz tylko kasa się liczy. Szkoda.

      • ania-bell Re: podsumowanko... 20.03.12, 22:43
        Pozwolę sobie na inną opinię i nie zgadzam się z Twoim podsumowaniem. Długo jeżdżę nad polskie morze i jeszcze się nie zawiodłam. Nigdy nie spotkałam 'zakopanego pampersa' albo rozbitego szkła, owszem zdarzały się niedopałki lub kubki po piwie ale to mały pikuś - można wyrzucić. Nigdy nie płaciłam dużo za noclegi a poziom usług był zawsze wysoki.
        Dwa lata temu w domku miałam tak wygodne łóżka, że nawet w domu tak mi się dobrze nie spało.
        W tym roku płacę 60 zł od osoby w domku z bali (dwa pokoje, antresola, aneks kuchenny wyposażony, oczywiście łazienka, tarasik i sprzęt plażowy). Do morza 200 m.
        Wydaje mi się, że trzeba po prostu poszukać. Mnie zajmuje to około 4-5 miesiecy i zawsze jestem zadowolona z obiektów, które wybieram. Z miejscowościami bywa różnie ale to już inny temat.
        • ja.dorcia Re: podsumowanko... 21.03.12, 08:25
          Aniu, ja też miałam sprawdzoną kwaterę. Niestety, zmienił się właściciel i poziom zszedł na przysłowiowe psy przy jeszcze wyższej cenie. I tak jak wcześniej każdy miał dostęp do schowka na szczotki z całym asortymentem tak ostatnio... nawet prośba o zwykłą zmiotkę to był wielki foch właściciela. Bo musiał zrobić coś więcej niż przyjąć kasę. Jak przez 4 dni z rzędu lało i temperatura spadła do 11 stopni, w budynku momentalnie była wielka wilgoć. Myślisz, że włączył ogrzewanie? Nie, bo kosztuje. Ciekawe, co tylko jest kosztowniejsze - podgrzanie na te 3 dni czy odgrzybianie budynku... Fakt, zamaluje się przed kolejnym sezonem i nie widać.
          Co do zakopanego papmersa to fakt, przesadziłam może troszkę, ale... wydaje mi się, że to tylko kwestia czasu. Nie raz i nie dwa na plaży znajdowałam niedopałki (standard), puszki po piwie, patyczki po lodach, chusteczki... tak, to wszystko w piasku. W morzu "wpłynęła" na mnie jakaś zużyta podpaska. Do tego zawsze irytuje mnie, że jak tylko wysoka fala albo taka zimna woda, że wejść się nie da, to momentalnie robi się gigantyczna kolejka do toalet. Zjawisko to nie występuje przy bezwietrznej pogodzie i spokojnym morzu. Hmm.. pomyślmy dlaczego ;)
        • inka_34 Do ania-bell 21.03.12, 11:46
          Masz racje Aniu!!! Ja dokładnie jak Ty , szukam dużo, dużo wcześniej miejscówek na wakacje
          i jeszcze odpukać......nigdy się nie zawiodłam. Kocham nasze morze:)
          • luksusfashion Re: Do ania-bell 21.03.12, 18:02
            Z tym przeplaceniem to sie nie zgodze za Egipt..... Sheraton wtamtym roku wyniósl mnie ponad 4 tys i to z Berlina....Takze watpie ze przeplacila....
            A takszczerze 50 zl to sasmieszne pieniadze , wiec nie dziwie sie ze ludzie za takie pieniadze ioszczedzaja,jakos jak jade na weekend nigdy brudu w pokoju nie mialam, ale ja place 160 zl za pokoj i tam jest sprzatanie,.wybacz moja droga za 50 zl nikt nie bedzie sprzatal, chyba ze wynajma sprzataczke, a ta zawyje z 80 zl,nauczcie sie ludzie ze 50 zl to niska cena i niska jakosc, a dla porównanaia w Alhbecku pokoj z lazienka bardzo skromny 60 euro od osoby!!!! stad tylle Niemcow wSwinoujsciu,czytam oferty na lato na allegro i znalazlam npza50 zl bardzo skromne warunki okolo 700 mod plazy ale sprzatania tamnie ma i watpie zeby gdzies za tyle bylo, no moze w Górach ale tam sezon caly rok a nie 1,5 miesiaca, wiec uwazam ze 100 zl z parkingiem,oplata klimatyczna w odelglosci 100 m do plazy w scislym sezonie to zadna wielka cena w porownaniu docen zywnosci i oplat ...do tegoprzeciez pranie koncowe sprzatanie itp...
            • ania-bell Re: Do luksusfashion 21.03.12, 18:30
              1. Ja sprzatam sobie w domku sama i nawet nie liczę na sprzątanie.
              2. Różnica miedzy nami polega na tym, że ja znajduje tanio a Ty wybierasz drogo.
              Każdy wybiera to co lubi i to na co go stać.
              Chcesz płacić 160 zł za pokój prosze bardzo - stać Cię
              Ja chce płacić 50-60 zł - na to mnie stać i takiego obiektu szukam i jakoś dziwnie się składa, że znajduje. Fakt, że sezon nad morzem trwa krótko ale też faktem jest, że tanie i dobre obiekty mają zawsze pełne obłożenie i trudno jest znaleźć wolne miejsce.
              3. Za 100 zł wymagałabym obsługi hotelowej ze sprzątaniem, wymianą pościeli, ręczników, room-servisem itp.
              Za 60 zł wymagam czystej pościeli, dobrego łóżka i schludnego pomieszczenia z czystą łazienką i TV.
              • nandadevir Re: Do luksusfashion 21.03.12, 21:24
                masz rację ania-bell. To, że się ma mniej pieniędzy nie znaczy, że zwalnia to z jakichkolwiek wymagań.
                Ja mam luksusfashion wygaszoną, więc nie muszę już czytać obraźliwych i chamskich komentarzy, bo ileż można. niestety ktoś tutaj zacytował tą panią :-P
                • luksusfashion Re: Do wygaszonej;-)) 22.03.12, 19:54
                  -
              • luksusfashion Re: Do ani bell 22.03.12, 19:51
                ---To nie znajdziesz , w sezonie nie ma hotelu nad morzem za 100 zl , ceny zaczynaja sie od 180 i nie jest to nawet 3*
                • ania-bell Re: Do ani bell 22.03.12, 20:22
                  A po co komu hotel nad morzem na wakacje. Ja wole domek - wygodniej, swobodniej i taniej.
                  • luksusfashion Re: Do ani bell 23.03.12, 10:59
                    droga Anniu , uswiadamiam Ciebie ile kosztuje nocleg w sezonie w hotelu
                    prosze
                    www.royal-baltic.pl/?a=5
                    takich ofert mam tysiace ,wiec prosze nie pisz ze w sezonie dostaniesz hotel za 100 zl ze sprzataniem, takie rzeczy to tylko w erze......
                    a...na weekend majowy mam apartament wynajety tanio bo 250 zl , ale tam sprzatanie koncowe to koszt 120 zl albo 80 licza od powierzchni , wiec sorry sprzatanie kosztuje
                    • ania-bell Re: Do luksusfashion 23.03.12, 21:40
                      Właściwie to jałowa dyskusja.
                      Masz kasy jak lodu i zdecydowanie przepłacasz ale jak ktoś lubi się pławić w luksusie to jego sprawa.
                      Jedni się czują dobrze na polu namiotowym, inni potrzebują sprzątaczki.
                      Na wakacje choćby mi dopłacali to bym w hotelu nie mieszkała. Co to za odpoczynek wsród zadufanych w sobie nowobogackich. Ja tam wolę swobodę i luz a to mam za całkiem przyzwoite pieniądze i przepłacać nie muszę.
                      • luksusfashion Re: Do luksusfashion 27.03.12, 13:52
                        tu nie chodzi o przeplacaniem, kazdy chce wygody,po prostu cie nie stac,jestes uboga,
                        lepiej byc juz nowobogackim a nie dziadem,mieszkajacymkontem u kogos za 50-60 zl to WSTYD ze jest sie nieudacznica
                        • ania-bell Re: Do luksusfashion 27.03.12, 14:44
                          Nie każdy potrzebuje wygody o hotelowym standardzie dlatego dla mnie to jest przepłacanie. Ja mam określony budżet i nie potrzebuje standardu hotelu na wakacje.
                          A różnica polega na tym ,że tobie dają szczęście pieniądze a mnie daje szczęście sam pobyt nad morzem. Wolę być nieudacznikiem niż nowobogackim.
                        • ja.dorcia miałam się nie wypowiadać, ale... 27.03.12, 16:59
                          l. czemu uważasz się za wyrocznię, która rozsądza kogo i na co stać? I dlaczego wszystko przyrównujesz do Międzyzdrojów? Przecież jest tyle ciekawszych miejsc nad Bałtykiem, bez takiego lansu, ą i ę. No... ale fakt, zapomniałam, jaki to byłby wstyd przed znajomymi :)
                          Wiesz, ostatnio widziałam taką komedyjkę "Rodzina Tuche" - wypisz wymaluj luksusfashion na wakacjach :)
    • jacekmielno Re: szukam pokoju - Rewal lub Niechorze 28.03.12, 14:39
      Sorzystaj z przewodników www.rewal.nad.morzem.net - ten dotyczy miejscowości Rewal - lub zobacz www.niechorze.nad.morzem.net - to dotyczy miejscowości Niechorze
    • ania-bell Re: szukam pokoju - Rewal lub Niechorze 03.04.12, 21:30
      Lubię takie wyzwania choć trudno znaleźć obiekt spełniajacy wszystkie wymagania razem.
      Na razie spełniajacy częściowo: www.bursztynowa15.pl/index.php?id=pokoj2&lang=
      A i jeszcze pytanie czy tylko te dwie miejscowości wchodzą w grę?
    • ania-bell Re: szukam pokoju - Rewal lub Niechorze 03.04.12, 21:41
      Te też częściowo spełniają warunki:
      www.azyl.ta.pl/
      www.rd.i365.pl/vincent/VINCENT/VINCENT.html (Vincent, ul. Kolejowa 6, Niechorze)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka