egraa
20.11.06, 22:19
było piękne słońce, lekki wiatr, doskonale ubity piasek na plaży. Słońce
świeci juz tak niziutko, że ok. godz. 10 na plaży sa prawie wyłącznie cienie
sosen, porastających wydmy i tylko trochę plam słońca. Nie widać już chmar
mew na piasku, tylko gdzieniegdzie pływają na granatowej wodzie, jak białe
piłeczki.
Nieliczni spacerowicze, głównie starsi, coraz więcej śladów kijków na piasku.
Paru rowerzystów i ... ślady jednego crossowca, na którego mam oko od
jakiegoś czasu!
Chyba dziś ten opis już nikomu nie przeszkodzi w pracy :)