Gość: optymistka74
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
07.07.07, 00:33
W niedzielę jadę na długo wyczekiwane wakacje. Szkoda mi moich dzieci,które
już od miesiąca kompletują wszelkiego rodzaju akcesoria na plażę.Do ich
maleńkich główek nie wkrada się nawet cień wątpliwości co do pogody nad naszym
pięknym morzem.Pomyślałam sobie,że jedynie co mogę zrobić, to apelować do
wszystkich zdesperowanych i szukających ostatniej deski ratunku ,zjednoczmy
się w pozytywnym myśleniu. Będzie ładna pogoda. Co nam zależy. Wiara czyni cuda.