Dodaj do ulubionych

KRYNICA MORSKA '2003

IP: *.swic.dialup.inetia.pl 23.08.03, 15:49
Po zeszłorocznych, zajebistych wakacjach w Krynicy Morskiej w tym roku
wracalismy do niej z taką samą nadzieją. Niestety obecna Krynica to już nie
jest to. O wiele wyższe ceny niż poprzednio, a spowodowane to jest chyba
przez to, iz jest dużo, dużo wiecej ludzi. A jak więcej ludzi to i wiekszy
syf. Śmietnik na plaży, śmietnik w lesie itd, itd. I teraz pytanie: LUDZIE
CZY WY W DOMU TEŻ WYRZUCACIE ŚMIECI W MIEJSCU W KTÓRYM AKURAT (do wyboru)
SIEDZICIE, STOICIE ALBO LEŻYCIE? TAK CIĘŻKO WRZUCIĆ NIEDOPAŁEK, PAPIEREK LUB
PUSZKE DO KOSZA? JESLI TAK TO PROPONUJE SPĘDZAĆ WAKACJE NA WYSYPISKU A NIE
ZATRUWAĆ SWOJĄ BEZGRANICZNĄ GŁUPOTĄ INNYCH BARDZIEJ CYWILIZOWANYCH
LUDZI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Cóż, w zeszłym roku myśleliśmy, że oto jest nasze wymarzone miejsce na
coroczne wakacje. Niestety bedziemy musieli poszukać sobie innego
spokojnego, czystego miejsca. Niestety, a miało być tak fajnie.....
Obserwuj wątek
    • jagasz Re: KRYNICA MORSKA '2003 27.08.03, 11:45
      Nigdy więcej nie pojade do Krynicy.
      Byłam tam w sierpniu - KOMUNA. Wszędzie. Na kwaterach, w mieście. Obrzydlistwo.
      • grazbed Re: KRYNICA MORSKA '2003 02.08.04, 09:57
        jagasz napisała:

        > Nigdy więcej nie pojade do Krynicy.
        > Byłam tam w sierpniu - KOMUNA. Wszędzie. Na kwaterach, w mieście.
        Obrzydlistwo.

        Potwierdzam. Byłam tam 2 tygodnie na początku lipca z 3,5 letnią córką. A że
        pogoda "nieplażowa" dużo spacerowałyśmy.

        Wystające płyty chodnikowe, dzikie chaszcze tuż przy plaży,
        architektura "namiotowo-budkowa", śmiecie, zero pomysłu na to miasteczko. Nie
        znalazłam ŻADNEGO obiektu, gdzie można by się z przyjemnością zatrzymać,
        popatrzeć, podelektować się jego urodą. Nawet hotel Continental pretendujący do
        miana lidera w Krynicy wyglądał jakoś tak siermiężnie, jednym z punktów
        dekoracji były lampki choinkowe owinięte wokół drzew.

        W lokalnej prasie władze chwalą się, że w 2003 r. zainwestowały najwięcej
        pieniędzy w przeliczeniu na jednego mieszkańca wśród gmin z całej Polski -
        zastanawiałam się cały czas w co, bo kompletnie tego nie widać.

        Naprawdę żałuję, że tak tam jest. Jestem z Warszawy, najbliżej mi stąd nad
        morze właśnie do Krynicy. Wolałabym wydawać pieniądze w kraju niż wspierać
        zagraniczne kurorty ale naprawdę oczekiwałabym dla siebie jako turysty
        szacunku.

        Warszawiakom polecam do obejrzenia niewielkie miasteczko Serock oddalone jakieś
        40km od Warszawy - tam widać, że komuś się CHCE DZIAŁAĆ a przecież trudno uznać
        Serock za kurort - może czasami na sobotę i niedzielę wpadną tam warszawiacy.

    • Gość: Johny Re: KRYNICA MORSKA '2003 IP: hpcache:* 27.08.03, 13:05
      Popieram w 100%. Śmieciarze na śmietnisko! I jeszcze denerwują mnie te palacze
      papierochów, co się rozłożą pół metra obok ciebie i ćmokają te faje zatruwając
      wypoczynek. Do palenia są palarnie a nie miejsca publiczne.
    • Gość: iga Re: KRYNICA MORSKA '2003 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.03, 17:56
      smuca mnie wasze wypowiedzi, bo jestem mieszkanka krynicy morskiej. najgorsze
      jest jednak to ze musze wam przyznac racje. jeszcze 2,3lata temu bylo tu
      super, malo turystow, fajna atmosfera, zero szpanu i chamstwa. przyjezdzali ci
      co mieli w nosie mode na letnie kurorty.niestety w tym roku warszawka tlumnie
      udala sie wlasnie do krynicy i nastroj urokliwego miejsca znikl. nie mam na
      mysli oczywiscie wszystkich warszawiakow bo wiadomo ze i tam zdarzaja sie
      porzadni ludzie:)chodzi mi o ta czesc ktora myli ze przyjechala z wielkiej
      metropolii i wszystko sie jej nalezy. no i bylo sobie fajne miejsce...
      • Gość: jagasz Re: KRYNICA MORSKA '2003 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.03, 13:02
        Hmmm..Ja jestem z Warszawy, nie mam na tym punkcie żadnego świra, a nie wiem
        czy wiesz, że warszawką nazywani są wszyscy Ci, którzy przeprowadzili się z
        róznych miejscowości do Warszawy (do pracy) a na weekendy jadą do domu. Z
        warszawy doją tylko pracę, bez żadnych uczuć dla tego miasta. A jak jadą na
        wakacje to szumnie mówią, że są z Warszawy (warszawiacy od dwóch miesięcy) - ja
        nikomu tego nie bronię, ale czasami wystawiaja nam Warszawiakom złą opinię.
        A po drugie, mieszkając w Krynicy, mieszkałam w strasznym brudzie, smrodzie, z
        robakami SORRY, ale za takie coś płacić 35zł od os. Za co pytam???? Mi też się
        nie przelewa, ja rozumiem, że u WAs jest cięzko z pracą, ale bez przesady.
        Efekt jest taki, że już nigdy do Was nie przyjadę. Sami na to pracujecie.
        Warszawa "wielka metropolia"????? Kompleksy, kompleksy......
        Wolałabym mieszkać w Zakopanem i czuć się jak w domu....
        • Gość: iga Re: KRYNICA MORSKA '2003 IP: *.lpt.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.04, 16:28
          piszac zaznaczyłam ze nie wszystkich z warszawy mam takie zdanie, tak jak
          muwisz najgorsza opinie przyprawia ludnosc naplywowa. do nas przyjezdzaja od
          lat ludzie z warszawy o ktorych moge powiedziec same dobre slowa. ale bywaja
          takze inni, nie pozostawiajacy po sobie dobrego wrazenia i takich jest
          niestety coraz wiecej. co do moich kompleksow-nie musze ich miec bo krynica do
          moja letnia kwatera, na codzien mieszkam w duzym miescie i nie narzekam na
          brak pracy. co do kwater w krynicy niestety musze sie z Toba zgodzic-byłam w
          kilku i zszokował mnie ich standard,ale zapewniam cie ze sa tu tez pokoje
          ładne i czyste ale te najczesciej sa duzo wczesniej rezerwowane. co do cen
          faktycznie sa one wysokie, ale my nad morzem w przeciwienstwie do gor mam
          tylko 2 m-ce sezonu. pozdrawiam
    • Gość: zawiedzeni Re: KRYNICA MORSKA '2003 IP: *.swic.dialup.inetia.pl 15.01.04, 12:04
      Jagasz faktem jest,ze nikt nie jest święty, ale naprawde Krynica w ubiegłe
      wakacje przeżyła najazd głównie warszawiaków. Przykład? Bardzo proszę, otóż
      np. w długi weekend sierpnia (15-17) pole namiotowe na którym mieszkaliśmy, do
      tej pory spokojne i prztulne, o wysokim standardzie sanitarnym jak na biwak,
      stało się swoistą Mekką osób z Warszawy i okolic. Uwierz, ale 99% samochodów
      którymi ci ludzie (nie wiem czy to dobre określenie- ludzie) przyjechali miało
      warszawskie rejestracje. I naprawde takiego chamstwa jak żyje nie widziałem.
      Zrobili ze spokojnego i czystego miejsca totalny chlew i śmietnik i nie tylko
      (dodatkowo awantury, pijaństwo, dewastacje sanitariatów itd, itd). Zachowywali
      sie zupełnie jakby ktoś wypuścił ich z klatek. Tak wiec, niestety dzieki
      tym "spokojnym i mile nastawionym do innych ludzi osobnikom" wyjechaliśmy o
      dzień wcześniej niż zamierzaliśmy. Poprostu stwierdziliśmy, że nie warto
      ryzykować zdrowia a może i życia, nie wspominając już o rzeczach materialnych,
      które jak każdy wyjeżdżający na wakacje zabraliśmy ze sobą. Cóz, grunt to
      dobre wychowanie...
      • Gość: iga Re: KRYNICA MORSKA '2003 IP: *.lpt.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.04, 23:53
        jesli cenicie spokoj, cisze i piekne tereny to polecam Piaski 12km od krynicy
        a klimat jak w krynicy 10lat temu, pseudoturystow nie spotkacie bo kto tam
        slyszal o piaskach,na ta miejscowosc moda całe szczescie nie dotarła. Mowi wam
        to mieszkanka Krynicy:)załuje ze nie mam tam domu..
        nie rezygnujcie z mierzei bo to na prawde urokliwe miejsce.
        pozdrawiam!
    • Gość: zawiedzeni Re: KRYNICA MORSKA '2003 IP: *.swic.dialup.inetia.pl 18.01.04, 16:42
      Igo! Wcale nie zamierzamy rezygnować z mierzeji. Przynajmniej na razie.
      Byliśmy w Piaskach przy okazji pobytu w Krynicy. Jeśli się uda to w tym roku
      chcielibyśmy tam jechać,obadać sytuację jaka będzie w tym czasie panowała w
      Krynicy i jeśli będzie troche lepiej (choć w to bardzo wątpie)to zatrzymamy
      się w Krynicy, a jeśli nie to rozbijemy "obóz" w Piaskach. I tu mam takie małe
      pytanko: ile w Piaskach jest pól namiotowych, i o jakim standardzie?
      Pozdrawiam!
      • Gość: iga Re: KRYNICA MORSKA '2003 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.04, 21:56
        szczerze mowiac nie za bardzo orientuje sie w temacie. Wiem o jednym polozonym
        niedaleko portu rybackiego,praktycznie nad samym zalewem.jest ogrodzony i co
        wazne niezatłoczony. Nie wiem czy znacie pole namiotowe w krynicy przy Jacht
        clubie? co prawda nie jest ogrodzony ale procz zeglarzy praktycznie nikt sie
        nie kreci.zaplecze sanitarne do przyjecia.jak na krynickie pola tez w miare
        luzno.no i zalew pod nosem:)
        pozdrawiam
        ps. w razie czego moge poszperac i poszukac namiarow telefonicznych na oba pola
        • Gość: mania Re: KRYNICA MORSKA '2003 IP: *.stacje.agora.pl 05.07.04, 15:05
          iga, skoro już tu jesteś i wyraziłaś chęć pomocy to pozwól że cie
          wykorzystam ;-) który kemping poleciłabyś w Krynicy? Taki żeby był w jakims
          miłym miescu, np miedzy drzewami i żeby dało sie z łazienki skorzystać?
          dzięki bardzo za pomoc
          • Gość: . Re: KRYNICA MORSKA '2003 IP: *.gisz.sti.net.pl / 217.153.85.* 02.08.04, 00:33
          • Gość: iga Re: KRYNICA MORSKA '2003 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.04, 21:00
            niestety jak pisalam w poscie wyzej nie za bardzo jestem w temacie, wiem tyle
            co napisałam tam, bo jako tubylec nie mam potrzeby korzystania z takowych:)wiem
            ze ludzie chwala tez pole nad morzem, kolo portu rybackiego,ale osobiscie nic
            nie moge powiedziec procz tego ze jest polozone w ladnym miescu. Wiec jak
            widzisz marna ze mnie pomoc.Wiec apeluje do tych ktorzy z kempingu korzystali-
            pomozcie mani wybrac najlepsze:) pozdrawiam serdecznie iga
    • Gość: www.nadmorze.pl Re: KRYNICA MORSKA '2003 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.04, 15:44
      Wiele kwater podnioslo w tym roku ceny (glownie Ci ktorzy nie podniesli w roku
      ubieglym). Potem okazalo sie ze pogoda jest jaka jest i nieznaczna czesc ceny
      obnizyla. A co do tloku - 3-4 lipca bylem na objezdzie przez cale wybrzeze.
      Wszedzie byly pustki, jedyny tlum jaki byl to wlasnie w Krynicy Morskiej. Nawet
      pobliskie miejscowosci na Mierzeji swiecily pustkami, jedynie Krynica
      przezywala oblezenie!
      • grazbed Re: KRYNICA MORSKA '2003 03.08.04, 16:25
        OBLĘZENIE???
        Czy byliśmy w tej samej Krynicy?
        Nawet miejscowi oceniali to oblężenie na 30 - 50% wykorzystania bazy
        noclegowej. Kwaterodawcy ale też ośrodki obniżali ceny, żeby tylko zachęcić
        turystów.
        Byłam tam od 3 do 18 lipca.
        • Gość: www.nadmorze.pl Re: KRYNICA MORSKA '2003 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.04, 19:26
          Porownujac do reszty wybrzeza bylo to oblezenie :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka