Dodaj do ulubionych

Mielno-Unieście Floryn

02.06.08, 08:49
Czy jechać z trzylatkiem na tygodniowy turnus? Czy to nie jest
typowe "sanatorium" z babciami i dziadkami? A to całodzienne
wyżywienie ok czy typowo stołówkowe? Czy na terenie ośrodka są fajne
atrakcje dla dziecka? A jak miasteczko? plaża czysta? Lepiej
siedzieć nad morzem czy nad jeziorem?
Obserwuj wątek
    • gami13 Re: Mielno-Unieście Floryn 02.06.08, 12:23
      o osrodku nie powiem ci nic bo nie bylam, jesli chodzi o plaze to
      jest duza, czysciutka i niezatloczona - korzystaja z niej tylko
      wczasowicze 3 osrodkow , nie dojezdza tam autobus wiec nie ma tlumow
      jak w mielnie. Ten osrodek polozony jest na koncu miejscowosci w
      lesie tuz przy morzu , do uniescia trzeba podejsc kawalek. Samo
      Uniescie jest bardzo spokojne . Jesli chodzi o jezioro to nie ma
      szans aby plazowac sie, brzeg nie jest w ogole uregulowany. Jedynie
      mozna rybki polowic lub poplywac kajakiem czy lodka. Kawalek za
      osrodkiem jest ujscie gdzie woda z jeziora wpada do morza - zawsze
      tam jezdzimy bo dzieci maja straszna radoche - na dmuchanych
      zabwkach splywaja kanalem do morza, nawet jesli woda w morzu jest
      zimna to w jeziorze cieplejsza.
      I w tym miejscu chcialam napisac, ze nie robie nikomu reklamy, a
      udzielam informacji.
      • kali-mera Re: Mielno-Unieście Floryn 02.06.08, 14:07
        Wlasnie przed plywaniem na dmuchanych zabawkach w miejscach, gdzie
        jezioro laczy sie z morzem chcialam wszystkich ostrzec!
        Taka sama sytuacja jest w Dąbkach. Tam morze laczy sie z jeziorem
        Bukowo kanalem w polowie drogi do Dąbkowic.
        Jest to historia toniecia calej 4-osobowej rodziny, wiry ktore tam
        powstaja sa nieobliczalne.
        Wyplynela corka, zaczal ja ratowac brat, potem tata a na koncu mama.
        Nie mieli szansy, gdyby nie przypadkowe nadejscie ratownika bedacego
        na urlopie.
        Zaznacze , ze byli tam ludzie i NIKT sie nie ruszyl.
        Woda jest tam rzeczywiscie cieplejsza ale niebezpieczenstwo jest
        bardzo realne!!
        Plaze tam sa tak cudne, ze ludzie jada z Dabek rowerami by je
        zobaczyc!

        Pozdrawiam
        • gami13 Re: Mielno-Unieście Floryn 02.06.08, 14:41
          Nasze dzieci nie bawia sie w wodzie bez kontroli, zawsze pod czujnym
          okiem i w asyscie doroslych - kazdy kontakt z woda niesie
          zagrozenie, kapiel w morzu tez jest niebezpieczna - widzialam kilka
          razy jak malec siedzial na brzegu - chwila nieuwagi rodzica,
          nadeszla fala i sciagnela malca do wody, albo woda zachlapala buzie
          i dziecko stracilo kontrole i rownowage. Bedac nad woda nie ma mowy
          o puszczeniu dziecka samopas to przeciez oczywiste. Na ujscie
          jezdzimy od lat i nigdy nie slyszalm o zatonieciu w tym miejscu, ale
          podkreslam - nad wszystkim trzeba miec kontrole bo faktycznie nurt
          bywa bardzo silny a czasami jest odwrotnie, poziom jest tak niski ze
          woda stoi.
          • gami13 Re: Mielno-Unieście Floryn 02.06.08, 14:53
            jesli ktos chce wiedziec jak wyglada to miejsce to moge podeslac
            fotki bo kilka mam :)
    • jarko30 Re: Mielno-Unieście Floryn 09.07.08, 12:09
      Osobiście nie polecam "Florynu". W połowie czerwca br. przebywałam
      tam z małym dzieckiem. Ośrodek jest obskurny i beznadziejny. Dla
      dzieci nie ma żadnych atrakcji. Jest chuśtawka i "koniki", ale dla
      wielkoluda, a nie małego dziecka. Ośrodek nic nie zapewnia dla
      dzieci (nie ważne czy małych czy dużych). Jedzenie jest ochydne.
      Dzieci nie chcą jeść tam wszystkiego. Nigdy więcej nie pojadę do
      tego ośrodka. Na stronie internetowej ośrodek reklamuje się super, a
      rzeczywistość jest okropna. Miałam zmarnowane 2 tygodnie nad
      morzem. "Floryn" jest typowym ośrodkiem dla osób starszych i
      schorowanych. Przez telefon, gdy ustalałam rezerwację mówiono mi, że
      będzie codziennie od dnia przyjazdu po 2 zabiegi. Razem powinno ich
      być 28, a było tylko 18. A my za pobyt tam płacimy z własnej kasy.
      Jak tak można nabijać klienta w butelkę. Odnośnie jedzenia, to jest
      ono ustalone z góry. Nie ma szwedzkiego stołu. Wszystko jest
      wyliczone i nie można więcej zjeść, nawet gdyby było się głodnym.
      Nie ma dla dzieci żadnych deserów. Ten ośrodek posiada stare
      zabudowania i jeden ciut nowszy budynek. Żeby dostać się do niego,
      to trzeba mieć znajomości. Proponuję, aby Pani nie wybierała się do
      tego ośrodka. Będzie potem Pani żałować, tak jak ja. Pozdrawiam.
      • mk-26 Re: Mielno-Unieście Floryn 29.07.08, 16:02
        ja byłm z dzieckiem we Florynie ale w Mielnie i jestem zadowolona.
        to że hotelik jest stary i trzeszczy (jest z drewna) to jego urok
        dziecko było zachwycone a posiłki też super. to co na stronie było
        odzwierciedleniem rzeczywistości.Nikt nie wmówi mi że jedzenie fe a
        hoteli obskurny i w ogóle nie warto tam jechać to nie prawda dla
        tych co chcą odpocząć jest naprawdę cicho spokojnie i gościnnie
        polecam !!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka