wie_wioreczka 24.10.09, 09:52 Witam serdecznie, Czy jakaś dobra duszyczka mogłaby napisać co się dzieje u "starych" misjonarek? Nie mam dostępu do forum Przyjaciół a strasznie chciałabym wiedzieć co u Was słychać. Serdeczności, A. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lilith76 Re: ? 24.10.09, 13:07 To może ja napiszę w skrócie o sobie 32 t, czuję się ok, ale ginka wysłała mnie już na odpoczynek w domu. Nie mam jeszcze prawie nic z wyprawki i dopiero zamierzam się za to zabrać. Jakoś żyję Odpowiedz Link
dabrowianka21 Re: ? 24.10.09, 15:10 hej hej! ja w sumie jestem z wami od początku, z przerwami Ale jestem staraczką bez sukcesów. Ale po 3 latach w końcu doczekałam się diagnozy. Umawiam się na pierwszą IUI oraz już na ISCI Nie ma co marnować czasu Odpowiedz Link
ziabolka Re: ? 24.10.09, 15:39 Dabrowianka, nawet nie wiedziałam, że Ty już tyle zdziałałaś. Ale to dobrze, jak już masz diagnozę to nie trać czasu, a ja trzymam kciuki żebyś nowy rok witała z Groszkiem Odpowiedz Link
biedronka.online Re: ? 24.10.09, 15:40 ja od maja nie mogę zrobić 4IUI, ciągle coś stoi na przeszkodzie, o adopcji, in vitro ani laparo na razie nie myślę, tzn. najszybciej myślę o laparo Odpowiedz Link
gatta28 Re: ? 24.10.09, 16:17 No ja tez chyba "stara", bo jestem tu od początku, ale dawno się nie udzielałam. Obecnie leci mi 38tc, 2 tygodnie do terminu, siedzę w domu i baaardzo się stresuję, czy aby z maleństwem wszystko będzie OK. Odpowiedz Link
agus7 Re: ? 24.10.09, 17:02 Gatta, to JUZ?? faktycznie cichutko przesiedzialas cala ciaze! Jak sie czujesz? zdradzisz kto zamieszkal z Twoim brzuchu? Ja jestem w ferworze badan po drugiej stracie ciazy w sierpniu, ale mimo wszystko jestem dobrej mysli (choc sa momenty kiedy i zle demony mnie nachodza, probuje odpedzac...). Zaczelam brac bromergon na skaczaca prl po obciazeniu. Konsultowalam sie m.in. z dr Jerzak, robie tez szczegolowe badania w Instytucie Hematologii. A co u Ciebie, Wiewiorko? Odpowiedz Link
ziabolka Re: ? 24.10.09, 18:28 Gatta, ale to szybko zleciało. Chociaż nie ma się co dziwić, ja zaszłam w ciążę parę tygodni po Tobie, a skoro ja jestem w 33 tc, to Ty musisz już kończyć Jak kiedyś było kalendarium to łatwiej nam było śledzić ten czas, a tak to nas to zaskakuje. Odpowiedz Link
gatta28 Re: ? 24.10.09, 19:03 Dziewczyny piszecie, że szybko zleciało, a mnie się cholernie dłuży. Ale to tak chyba u wszystkich - czyjeś ciąże szybko biegną i obce dzieci szybko rosną . U nas teoria, że seks przed owulacją gwarantuje dziewczynkę się nie sprawdziła . Będzie Wojtek. Ciążę znoszę dobrze i czuje się generalnie OK (przynajmniej fizycznie, bo psychicznie nieciekawie - ciągle panikuję), tylko w 6 miesiącu dopadła mnie nietolerancja glukozy (prawie cukrzyca ciążowa) i muszę trzymać ścisłą dietę, co po trzech miesiącach zaczyna być męczące. Jedyny plus jest taki, że przytyłam niecałe 4 kg. Poza tym ciągle martwię się tymi cukrami, czy aby nie zaszkodziły maleństwu i tym bardziej cieszę się, że już bliżej jak dalej. Trzymam za Was dziewczyny kciuki - niezaciążonym życzę szybciutkiego zajścia i aby wszystko potoczyło się jak najlepiej a zaciążonym lekkiego porodu. Odpowiedz Link
wie_wioreczka Re: ? 27.10.09, 22:01 Ziabolka - jak się czujesz? Maleństwo duże? Jak znosisz ciążę? Jak przygotowania do narodzin? Odpowiedz Link
zosienta Re: ? 25.10.09, 00:01 Czesc Siotro Misyjna, Ja mam się dobrze, no prawie. Zaglądam czasem, chociaż mnie przeganiają. Ale co tam: Twardym trzeba byc! ;_0 Ale napisz Kochana co u Was słychac. Buziaki, z ---- Nie mam alergii na cudze szczęście! Odpowiedz Link
dabrowianka21 Re: ? 25.10.09, 22:10 świetnie o was poczytać. Czuję sie jakbym była na spotkaniu po latach Buziaki dla was wszystkich i piszcie dalej co u was. To chyba jest mój ulubiony watek Odpowiedz Link
wie_wioreczka Re: ? 27.10.09, 21:58 Hejka, Ale fajnie czytać Wasze wiadomości. Jakby stary nagle świat wrócił :- ) Lilith - nawet nie wiesz jak się cieszę Twoim szczęściem! Chłopak czy dziewczynka. Ja polecam Ci fajny sklep w Starych Babicach. Ja zakupiłam tam prawie całą wyprawkę. Najbardziej zadowolona jestem chyba z wózka! Gdybyś chciała jakiejś rady - to zapraszam. Dabrowianka - super, że już wiadomo co dolega, bo w końcu jest szansa na wyleczenie. Kiedy masz IUI? Trzymam mocno kciuki. Gatta - WOW jak ten czas leci. Już niedługo będziesz trzymać malutkiego Wojtusia w objęciach. I będziesz najszczęśliwszą Mamą pod słońcem. Chelsko - gratuluję córeczki Jak ma na imię? Jak sobie radzisz w roli Mamy? Biedronko - trzymam mocno kciuki. To może jakiś dobry znak, bo moja nowa sąsiadka też ma córeczkę, która udała się dopiero przy 4. Mówi, że udało się, bo podeszła do tego na luzie, poprzednie 3 bardzo dbała o siebie L4 i nic. Zosieńko! Cudnie, że napisałaś. Napisz co u Twojego cudnego małego duetu. Jak maleńka? A może ktoś wie co słychać u Justmagi, Madery, Po_trzydziestce, Busho. Czy Liivia już urodziła? U mnie dobrze, choć mała jest tak angażująca, że brakuje mi czasu na najprostsze sprawy. Przez pierwsze dwa miesiące przeżywaliśmy mały koszmar, bo lekarze nie wiedzieli dlaczego mała słabo przybiera na wadze. Jak miała 4 tygodnie wylądowaliśmy w szpitalu na oddziale hematologii - mieliśmy mieć transfuzję krwi, a to wszystko po błędnym (co się później okazało) wynikiem badań krwi... Horror. Teraz jest już lepiej. Mała mniej płacze, je tyle ile ptaszyna za to jest bardzo ruchliwa. Szaleje na macie, z brzucha na plecy, z pleców na brzuch, obgryza już od miesiąca paznokcie u nóg. Największą radość jaką można jej zrobić to posadzić Ja niestety ku mojej rozpaczy podejrzewam ADHD. 1 sekundy spokojnie nie uleży, zawsze coś musi robić Piszcie, piszcie dziewczyny. Tak miło się robi wokół serca, bo wszystkie mimo trudów, zaliczają małe sukcesy Odpowiedz Link
zosienta Re: Wie_wioreczko ! 28.10.09, 11:37 Fajnie, że odpisałaś. Ja właśnie napisałam o wczorajszych wyczynach mojego przedszkolaka tutaj: forum.gazeta.pl/forum/f,43710,Moje_dziecko_powiedzialo_.html A maleńka jest tzw. typem Aniołka, według Tracy Hogg. Osobiście nie nazywam jej Aniołkiem, bo jak wiesz Aniołeczki mam trzy w niebie, a ona jest moją ukochaną córeczką, spokoją i pogodną. My też niestety miałyśmy przejścia zdrowotne i też częściowo dziecko cierpiało z powodu niekompetencji lekarzy. Zaczęło się w Grecji, najpierw typowa trzydniówka, potem biegunka, przeszmuglowane przez granice gronkowiec z paciorkowcem, wyleczone antybiotykiem, a potem znów biegunka tym razem różowo-brązowa przez 3 tygodnie, 3 lekarzy zmieniali tylko probiotyk i zwiękaszali dawkę. W końcu odstawiłam i jest bardzo dobrze, tylko mała oduczyła się w nocy spac. Spi teraz i pewnie ze 4 godziny mam czas, bo synek w przedszkolu. Współczuję Ci tych przejśc z tranfuzją. A jeśli chodzi o Twoje podejrzenia ADHD. Nie rozpaczaj, a jeśli faktycznie masz rację jest ważne aby z takim dzieckiem odpowiednio postępowac. To uławi życie Tobie i jej. Ale takie dzieci są też niezwykle bystre. One funkcjonują trochę inaczej, są prawdziwie nie-zwykłe. Poczytaj o tym. Jest taka książka Wolańskiego, podobno bardzo dobra. Ja to sobie wyobrażam, że ich impulsy nerwowe są po prostu znacznie szybsze. Moja siostrzenica jest takim "żywym złotkiem". W wieku 2,5 lat umiała czytac (czytała mi napisy na t-shircie, tego raczej zgadywac nie mogla), w wieku 4 lat znała wszysto na mapie świata - wszystie rzeki, wyżyny, pustynie, morza, góry - hmmm lepiej niż nie jeden licealista. Jeśli chodzi o inne pionierki, to wiele z nich jest teraz na innym forum, ale nie wiem czy nie jest ono zamknięte. Będę się dowiadywac. Pozdrawiam bardzo mocno, z ---- Nie mam alergii na cudze szczęście! Odpowiedz Link
ziabolka Re: Wie_wioreczko ! 28.10.09, 20:26 Zosiu, przeczytałam cały Twój wątek o synku i jest po prostu rewelacyjny! Odpowiedz Link
dabrowianka21 Re: Wie_wioreczko ! 29.10.09, 22:38 Ziobolu i Wie_wioreczko! Bardzo gorąco was pozdrawiam Dzięki że o mnie pamiętacie. Ja przez te moje przerwy w Misji czuję się trochę wyobcowana... Nie wiem jak będzie z IUI. Jak się dostanę na darmowy program ISCI to idę z marszu A jak nie to w grudniu IUI Zosiu, ja byłam starszym łobuzem jak byłam mała. W przedszkolu się biłam z facetami. Ciągle stałam w koncie. Potem w podstawówce miałam uwagę codziennie. Miejsce mi się zwykle kończyło w dzienniczku Ale zaprzyjaźniłam się ze spokojną i bardzo porządna osobą. Bardzo się przy niej zmieniłam Także wszystko się jeszcze może zmienić. Robię już 3 studia, więc nie jest źle Lilith76 - gratuluję zaawansowanej ciąży Mam nadzieję że dobrze się czujesz. biedronka.online - nie poddawaj się. Trzeba walczyć. Może 4 IUI okaże się szczęśliwa Ja już 3 lata i nie mam siły dalej czekać. Robię chyba od razu ISCI. Staram się o darmowe miejsce w Novum i może się uda Moze jedną IUI w grudniu. Zobaczymy, jak się nie dostanę... Gatta28 - również gratuluję ciąży Twoje rady o wyregulowaniu prolaktyny i ogólnie hormonów bardzo pomogły Zaczęłam samoleczenie i bardzo to pomogło. Później to skonsultowałam z endo i okazało się ze jestem niezła w te klocki. Wyregulowałam sobie hormonki Do samowolki przyznałam się Agus7 - nie poddawaj się mi prolaktyna zdrowo namieszała. Mała dawka Bromoergonu (1/2 tabletki) a cykle z 56 skoczyły na 28 i owulacja co miesiąc Będzie dobrze. Chealsyka27 - gratuluję córeczki. Jak się mała chowa? Daje czasem pospać i odpocząć? Buziaki dziewczyny!!! Odpowiedz Link
1.madera Re: Wie_wioreczko ! 31.10.09, 18:23 O jejku........ wogóle nie zauważyłam tego wątku...wstydzę się Melduję się więc: Ja "stara " misjonarka po poronieniu w marcu przygotowuję się do znowu do "starań". Pozdrawiam wszystkie na MG Odpowiedz Link
po_trzydziestce1 Re: Wie_wioreczko ! 02.11.09, 09:42 Ja tutaj wieki nie zaglądałam, bo ostatnio ruch był zerowy Miło mi Wie_wióreczko, że i o mnie pamiętasz. Pamiętam jak forum dopiero zaczynało swoją działalność, a tu już tyle czasu minęło i tyle się wydarzyło. A pamiętacie Szczęśliwca? Ja przez długi czas myślałam, że to któraś z Was udaje faceta żeby było weselej Potem zobaczylam jego fotki i chyba wtedy uwierzyłam, że jest facetem A ja urodziłam w sierpniu Syna (to mój mały wielki cud), ciąża i poród super, teraz jest już trochę ciężej Pozdrawiam i dużo zdrowia dla Ciebie i Dziecka Odpowiedz Link
dabrowianka21 Re: Wie_wioreczko ! 02.11.09, 10:12 Hehe Do wątku Szczęśliwca zaglądałam jak nie wiedziałam który mam dzień cyklu. Skrupulatnie prowadził nam kalendarzyki. W sumie to byłam w szoku że mu się chciało. Facetowi prwadzić kalendarzyki ... Madera przytulam cie mocno. Odpowiedz Link
gatta28 Dabrowianka 02.11.09, 10:50 cieszę się, że na coś się przydałam . Oby zadziałało! Trzymam kciuki. Odpowiedz Link
liivia Re: ? 03.11.09, 17:12 Witaj Wie_wioreczko Bardzo mi miło, że o mnie pamiętasz. Ja po bardzo skomplikowanej i trudnej ciąży, doczekałam się w końcu mojego cudu i 6.10.2009 urodziłam syneczka Dziś kończymy już 4 tygodnie, czas leci niesamowicie szybko... Odpowiedz Link
gatta28 Re: ? 22.11.09, 20:40 Dziewczyny, 13.11. o 12:12 urodziłam synka. Poród był długi i meczący, ale to już nie ważne. Wojtuś miał 3250g, 54cm i otrzymał 10pkt Apgar. Odpowiedz Link
ziabolka Re: ? 22.11.09, 23:31 Gratuluję! Rozumiem, że już w domku cieszysz się synkiem? Odpowiedz Link
rewolka404 Re: ? 23.11.09, 09:17 Witam Wojtusia, gratulacje dla Rodziców i wszystkiego dobrego dla Małego Odpowiedz Link
asica.p Re: ? 24.11.09, 15:48 oj gratuluje gatta!!!!! a ja bez zmian starszy syn-komunia mlodszy w grudniu 2,5 roku trzecie??-chcialabym ale boje sie i w ogole to nie powinnamnawet myslec z wielu wzgledow Odpowiedz Link
justmaga Re: ? 25.11.09, 13:41 No to i ja sie zamelduje Tez mam juz swoja coreczke przy cycu. W piatek skonczy 3 tygodnie.. Moj M twierdzi,ze gdybym byla mlodsza to chetnie by chcial jeszcze.. i to jedyny moment kiedy dziekuje losowi,ze mlodsza nie jestem Cudna mialm ciaze choc pelna strachow dobry porod ale.. Trzymajcie sie Kobiety. Odpowiedz Link
ziabolka Re: ? 25.11.09, 21:34 No widzisz Justmaga, w każdej sytuacji są jakieś dobre strony Odpowiedz Link