Dodaj do ulubionych

Len i wiesiołek

14.01.10, 08:44
W jaki sposób przyjmujecie siemię lniane? Jecie ziarenka, robicie z nich
odwar, dodajecie do jogurtu sproszkowany czy robicie kisiel z proszku? Mam
sproszkowany, przyznam, że nie mogę przekonać się do zalanych wodą glutów smile
Przestałam więc na razie na jedzeniu na sucho i popijaniu duża ilością wody,
wolę, zeby kisile zrobił mi się już w zołądku. Jak dużo też tego siemienia
jecie dziennie? Czy jedna łyżeczka proszku jest ok?
Dużo mniejszy problem jest z wiesiołkiem, kapsułki i już smile
Obserwuj wątek
    • agma0 Re: Len i wiesiołek 14.01.10, 13:53
      Dobrym rozwiazaniem jest len smakowy z Ekoproduktu (wiśnia, pomarańcza, cytryna)
      smakuje jak normalny kisiel, więc nie ma większych problemów ze jedzeniem go. Na
      opakowaniu pisze, żeby 3 razy dziennie zalać 2 łyżeczki wrzątkiem 3/4 szklanki,
      ja tez tak go stosuje od początku cyklu. Zawsze miałam problemy z ilością śluzu,
      a teraz poprawa jest niesamowita smile
      • railly Re: Len i wiesiołek 14.01.10, 13:59
        O, dziękuję! Właśnie poczytałam sobie o lnie smakowym, rzeczywiście nie trzeba
        się męczyć z tymi glutami smile Spróbuję znaleźć w sklepach.
        Widziałam też ulotkę o kapsułkach do łykania len + wiesiołek tego samego
        producenta co Oeparol, ciekawa jestem skuteczności.
    • szarsz Re: Len i wiesiołek 14.01.10, 19:14
      Ja gryzłam ziarenka, udało mi się kupić kiedyś prażone, całkiem
      smaczne były. Po maleńcej garstce dziennie, wystarczyło.
      • marzena_829 Re: Len i wiesiołek 15.01.10, 19:19
        O co chodzi z tym lnem i wiesiołkiem,w czym to pomaga...
        • bakali Re: Len i wiesiołek 15.01.10, 19:58
          marzena_829 napisała:

          > O co chodzi z tym lnem i wiesiołkiem,w czym to pomaga...

          Poprawia jakosc sluzu, co posrednio pomaga zajsc w ciaze.
    • pola260 Re: Len i wiesiołek 15.01.10, 22:14
      Polecam len sproszkowany Herbapolu, nie grudkuje się tak po dolaniu wody. Ważne
      aby zalewać jedną kopiatą łyżeczkę od herbaty ciepłą wodą a nie wrzątkiem - małą
      filiżanką, bo wrzątek zabija mikroelementy. Potem po zalaniu powinien postać 30
      minut i ja dodaję do tego połowę kubeczka małego jogurtu albo serka danio czy
      coś w tym stylu. Wtedy w ogóle nie czuć smaku siemienia, konsystencja jest
      tylko kleista. Można dodać jeszcze musli - jest pyszne smile Sam len też mi nie
      przechodzi przez gardło.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka