Będzie milej nieprawdaż? Mam nadzieję, że Wy też się dołączycie, poznamy się
trochę.
Mam 26 lat, jestem od prawie 2 lat szczęśliwą mężatką ale dopiero niedawno
zdecydowaliśmy się na starania a raczej mój mąż w końcu dojrzał do tej
decyzji. Tabletki odstawiłam już 8 miesięcy temu ale staramy się dopiero od
3. W tym miesiacu niestety przerwa ze względu na to, iż leczę się na
zapalenie szyjki macicy.Nie stresuję sie tym faktem, gdyż kiedyś już to
przechodziłam. Szkoda tylko straconego czasu. Moja sytuacja zawodowa jest w
tej chwili idalna na poczęcie dziecka. Okzazało sie, że to jednak nie takie
proste, odstawienie antykoncepcji nie od razu owocuje ciążą chociaż są
szcześliwe wyjtki. Staram się nie wariowac na punkcie dziecka chociaz testy
owulacyjne i takie forum trochę mnie "nakręca" ale myślę, ze miło jest się
podzielić myślami z osobmai w analogicznej sytuacji.
Napiszcie coś o sobie dziewczyny...