Dodaj do ulubionych

COŚ O SOBIE....

    • kattrin1 Re: COŚ O SOBIE.... 18.06.04, 21:45
      Cześć dziewczynki,
      Mam 26 lat, od 3 lat zakochana w męzu, starania zaczete gdzieś tak około 18
      mięsiecy temu. Potem niestety powikłania, najpierw amuptacja szyjki macicy - IV
      gr cytologii, potem za wysoka prl i dziwne przypuszczenia lekarza, jakbym była
      naturalną antykoncepcją. W dodatku powiedział, ze mój organizm nie pzryjmuje
      ciąży tzn. nie dopuszcza do jej zagnieżdzenia.
      ALe dalej się staram, mam nadzieję że w końcu wszystko będzie oki!!!
      Tego i Wam życzę i 3mam kciukasy za Wasze przyszłe malutkie fasoleczki,
      Pozdrawiam, Kasia
    • annia30 Re: COŚ O SOBIE.... 19.06.04, 19:27
      Witajcie dziewczynysmile)

      Już od jakiegoś czasu podczytuję sobie to forum, wiec chyba pora się
      przedstawićsmile. W sierpniu kończę 31 lat, od prawie 3 lat jestem mężatką. Przez
      3 lata brałam pigulki antykoncepcyjne, 3 miesiące temu odstawiłam pigulki i
      zaczeliśmy z mężem starania o dzidzię smile). Od tego cyklu rozpoczeliśmy na
      poważnie smile. Na razie cykl mam nieco rozregulowany, bo organizm odreagowuje po
      tabletkach. Trudno mi nawet powiedziec, czy okres mi sie spoznia, czy nie. Ale
      teścik ciążowy juz sobie czeka w szufladcesmile).
      Mam nadzieję, ze będziemy się wspierac nawzajem w naszych staraniach. Ja
      dopiero od niedawna poczułam instynkt macierzyński, zagladam do wózeczków,
      rozczulają mnie małe bobaski i bardzo, ale to bardzo chciałabym niedługo
      zaciązyć. Póki co musze zbic nieco prolaktynę, bo badania wykazaly nieco
      podwyzszony poziom.
      No to na razie tyle o mniesmile.
    • wiki4 Re: COŚ O SOBIE.... 12.07.04, 07:48
      Znalazłam to Forum całkiem przypadkie i strasznie się ucieszyłam,że coś takiego
      istnieje, mam 27 lat i jestem szczęśliwą mężatką od lat 2.Jest to mój pierwszy
      cykl starań o dzidzie i bardzo bym chciała aby był owocny.Życzę z całego serca
      wszystkim starającym się szybkiego zafasolkowania.
      pozdrawiam
    • anna_u Re: COŚ O SOBIE.... 12.07.04, 08:52
      WItam
      Tu Anka z Warszawy. Mam 27 lat. Nie mam duzego stazu malzenskiego, bo
      zaledwie 4 miesiace, ale chcemy miec dzidziusia, zwlaszcza moj maz. Ja
      staram sie podchodzic do tego z dystansem, aby nie czuc potem
      rozczarowania gdy dostane @. To dopiero nasz pierwszy cykl i za kilka dni
      zobacze czy sie udalo smile
      Milo mi Was poznac.
    • siorb Re: COŚ O SOBIE.... 12.07.04, 16:03
      Witajciesmile
      Systematycznie tu zaglądam i czytając leczę się ze swoich małych depresyjek,
      więc może czas się przedstawić.
      Mieszkam w W-wie.Jestem 33-latką z trzyletnim stażem małżeńskim, ale zaczęlismy
      się starać dopiero półtora roku temu, od 6 m-cy leczę się - podwyższona prl.
      Walczę, jak umiem i myślę, że wszystkie w końcu wygramy pchając karety wiozące
      nasze śliczne królewiątka. Tego życzę Wam i sobie. Pozdrawiam ciepło.
    • gumecka Re: COŚ O SOBIE.... 13.07.04, 14:14
      Nazywam sie Jola mam 27 lat, jestem mezatka od 4lat. Mysle ze ten wiek to juz
      taka ostatnia chwila zeby miec pierwsze dziecko. Niestety nasze pierwsze
      widocznie jeszcze nie teraz chcialo przyjsc na swiat ale nie zalamuje sie bo i
      po co sie zadreczac pozatym to nie sprzyja mojemu zdrowiu. My z mezem
      stwierdzilismy ze teraz bedzie tak akurat, nasi wszyscy znajomi powpadali w
      tamtym roku i maja juz male babelki wiec nie ma co czekac. Chcialabym zeby
      nasze bobo mialo kolegow i kolezanki mniej wiecej w swoim wieku, zawsze wtedy
      jest o czym pogadac. Ja zaczynam starania w listopadzie lub grudniu.Pozdrawiam
      was wszystkie.
    • manaus1 Re: COŚ O SOBIE.... 13.07.04, 22:05
      Cześc. Monika 33 lata, w tym roku obchodziliśmy 10 rocznicę ślubu. Mam 4
      letniego synka, - po roku "ciężkiej pracy" - to zresztą było trochę cudowne -
      jak dziś pamiętam - 2 września mieliśmy iść na pierwsze badania a 5 dni
      wcześniej były dwie krechy na teście. Pomogły dwa tygodnie w głuszy Puszczy
      Noteckiej.... Teraz staramy sie o rodzeństwo dla Małego, ale póki co nie
      wychodzi. A trudno wyjechać w głuszę we dwoje. Pozdrawiam Was wszystkie.
    • ona28 Re: COŚ O SOBIE.... 13.07.04, 23:07
      Mam 28 lat, od dwoch lat mezatka (ale razem jestesmy od 10 lat).Tabletek nie
      biore od listopada 2003, starania zaczelismy w marcu 2004 i ...nic. Ale nie
      poddajemy sie w wysilkach czego i Wam zycze
    • maraguska Re: COŚ O SOBIE.... 15.07.04, 19:10
      Czesc kobietki!
      Aga, 30 lat, od roku mezatka. Czekam na moje dziecko juz dwa lata. Stracilam
      dwie ciaze, poronilam pierwszy raz dwa lata temu okolo 12 tc i trzy tygodnie
      temu, okolo 7/8 tc. Obecnie badam sie i staram sie znalezc przyczyne moich
      niepowodzen. Badania ogolne byly i sa dosc ok. Jesli badania kariotypu (ktore
      teraz robie) oraz immunologia wyjda dobrze, to zaczynam starania od
      pazdziernika.
      Boze... Nie moge sie juz doczekac. Z drugiej strony tak strasznie sie boje
      ewentualnej kolejnej porazki...

      Dziewczyny - zycze nam wszystkim powodzenia! smile
      --
      Aga
    • enchantress Re: COŚ O SOBIE.... 15.07.04, 19:18
      Witam Was bardzo serdecznie.
      Mam na imię Marta,29lat, mieszkam w małym miasteczku pod Koszalinem (Białogard).
      Od stycznia tego roku staramy się z moim kochanym mężem o dzidziusia. Mamy dwa
      Aniołki w niebie...Ginekologicznie jestem zdrowa, więc zostaje łykanie kwasu
      foliowego (mąż od dwóch tygodni też łyka). Poczytałam przez ostatnie dni posty
      innych osób na tym forum (znalazłam Was jakieś trzy tygodnie temu smile )i w tym
      miesiącu zacznę mierzyć temperaturkę, brać wiesiołek...Jutro, najdalej pojutrze
      mam mieć tę nieszczęsną małpę...dziś zrobiłam test i niestety JEDNA KRECHA sad
      Po @ pójdę do gina niech skieruje mnie na badania hormonalne (nie miałam
      robionych do tej pory)- gin twierdził, że nie widzi takiej potrzeby...(ale ja
      mu dam!!!). Na gina nie narzekam bo jest najlepszym jakich znałam (znalazł się
      na liście dobrych ginów!!! - i ja również mam dobre o nim zdanie). Mam
      nadzieję, że wszystkie tu przesyłając dobre fluidki, niedługo będziemy się
      cieszyć pękatym brzuszkiem smile a po 9 miesiącach...ale to już inna historia smile
      Jeszcze raz pozdrawiam.
      • mika10 Re: COŚ O SOBIE.... 22.07.04, 18:31
        Witam bardzo serdecznie!
        Mam na imię Kasia, 32 lata, od 13 lat mężatka. Przez 10 lat brałam tabletki
        antykoncepcyjne. No i te lata mszczą się teraz. Nie piszę, ale czytam Was
        regularnie więc czuję się w obowiązku przedstawić się. Po póltora roku starań
        upragniona ciąża i od razu niepewność, bo zaraz na początku plamienie i okropny
        ból brzucha. Gin kazał cały czas czekać i doczekałam się! Krwawienie, szpital,
        zabieg i okropne załamanie. Staramy się nadal. Trzymam za Was wszystkie kciuki,
        musi być dobrze i chcę Wam podziękować za to, że jesteście.
        Kasia
    • aniutek76 Re: COŚ O SOBIE.... 23.07.04, 12:03
      Witam, mam na imię Anita, 28 lat, Wrocław. Mam ukochanego mężczyznę, z którym jestem 3,5 roku. Planujemy ślub, ale myślę, że mojego faceta dopiero dziecko naprawdę zmobilizuje.
      Trafiłam na to forum niedawno. O dzidzię staram się w sumie od dwóch miesięcy. Są problemy, brak miesiączki i takie tam. Pytałam o nie już na tym forum.
      Życzę Wam wszystkim jak i sobie szybkiego spełnienia wielkiego marzenia o dzieciątku smile
      • gagat100 Re: COŚ O SOBIE.... 10.12.04, 15:09
        hop do gory ;o)
    • nitka111 Witajcie :)))) 11.12.04, 22:15
      Mam na imię Anita mam 29 lat mieszkam w Krakowie. Mężatką jestem od ponad
      czterech lat. Mamy wspaniałego synka ( 3 lata) Bartusia i od roku staramy się o
      rodzeństwo dla niego ( mamy zamówienie na siostrzyczkę wink))))) ).
      Pozdrawiam Anita
    • kruszyna75 Re: COŚ O SOBIE.... 11.12.04, 23:29
      Hej,
      Jestem od niedawna tutaj więc też kilka słów o sobie. Mam na imię Kasia, 29
      lat. Od ponad dwóch lat jestem mężatką. Pigułki odstawiłam styczniu 2004, ale
      nie chcieliśmy zaczynać od razu starań o dzidziusia, no i teraz to sie mści,
      ponieważ po pół roku od odstawienia mam problemy z nieregularnością miesiączki.
      Ginka kazała się nie stresować, zrobiła badania (czekam teraz na wizytę u
      endokrynologa), nie czekać ze staraniami, aż się wszystko unormuje, więc mam
      nadzieję, że nie będziemy musieli długo czekać na upragnione dwie kreski.
      Pozdrawiam wszystkich.
      • ewa11a Re: COŚ O SOBIE.... 12.12.04, 17:28
        Hej, mam na imie Ewa,mam 27lat, od 5lat jestem mezatka. Od prawie dwuch lat ( z
        paroma przerwami) staramy sie o dzidzie. Nigdy nie bralam tabletek anty. bo
        jakos uwazalam, ze jak juz sie zdecyduje na dziecko to wtedy nie bedzie zadnych
        komplikacji. Niestety sie mylilam sad
    • sabi35 Re: COŚ O SOBIE.... 13.12.04, 09:10
      Witajcie,
      mam już jedno dziecko, wspaniałą córeczkę (7 lat), na ciążę czekałam 2 lata,
      przeszłam poronienie w 23tc, długo nie mogłam zajść w ciążę, ale udało się. Nie
      udało mi się jednak małżeństwo, ale od dwóch lat jestem z fantastycznym
      facetem, który bardzo chciałby mieć dzieci, więc pomyślałam sobie, że to
      najwyższy czas (lata lecą) i we wrześniu odstawiłam tabletki. Cykle mam raczej
      w normie (trochę dłuższe, ale zawsze tak miałam), niczego nie obserwuje, nie
      mierzę temperatury, dotychczas zrobilam jeden test, żeby się porządnie napić na
      imprezie i czekam. Nie robię testów owu, bo hormony i feromony buzują wink
      Wierzę, że kiedyś się uda. Bardzo was wszystkie już polubiłam, ale może być tak
      że zniknę, jeżeli zauważę, że zaczynam coraz bardziej panikować (a nie chcę,
      żeby pragnienie posiadania dziecka miało nade mną taką samą władzę jak kiedyś).
      Aha, mam 35 lat, mieszkam w Niemczech od 12 lat. I co jeszcze? Testuję, jak już
      pisałam, środki homeopatyczne, będę was informować o wynikach smile
    • claudiak COŚ O SOBIE.... 13.12.04, 12:14
      Witam !!!
      Mam 24 lata (w lutym 25 smile ) od kwietnia jestem mężatką. I właśnie od tamtej
      pory staramy sie o dziecko.
    • nelkeas Re: COŚ O SOBIE.... 13.12.04, 12:38
      hej , ja mam na imię Ania, mam jeszcze 26 lat, chociaż juz niedługo....
      Oczywiście pewnie tak jak każda z nas, kiedyś myślałam, że poczęcie dziecka to
      najprostsza rzecz na świecie, niestety myliłam się! juz od ponad pół roku
      staramy się z Mężusiem i nic, i ciagle @ i ciagle rozczarowanie i smutek.
      Dzięki forum dowiedziałam się o róznego rodzaju badaniach i rozpoczęłam
      poszukiwania przyczyny, narazie jestem po leczeniu zapalania pochwy, byc może
      to własnie była ta przeszkoda, ale pewności nie mam. Od jutra nowe przytulanka
      i starania, miejmy nadzieję, że owocne. Ale musze Wam powiedzieć, że bardzo się
      ciesze, że jest to forum, bo dodaje siły i uzmysławia człowiekowi, że nie jest
      sam z problemem, że są ludzie, którzy maja podobne problemy i udaje im się!!!!
      Może nie jest to łatwa droga, ale przecież liczy się to co jest na końcu tej
      drogi, więc wszytskim życzę fasolki na horyzoncie!!!
      całuję Nelke
      p.s. po ślubie jesteśmy już 2,5 roku i oczywiście oprócz dzidziusia nic nam do
      szczęścia nie brakuje!
    • ekra5 Re: COŚ O SOBIE.... 13.12.04, 13:49
      cześć!Ewa z Białegostoku-mama uroczego Krzysia(2latka),w październiku miałam
      zabieg wyłyżeczkowania z powodu obumarłej ciąży(14tyg).Obecnie powoli dochodze
      do siebie,łatwo nie jestsad Mąż zagranica,więc jestem z tym sama.Chciałbym zajść
      w ciażę,ale bardzo sie boje!!Może podczas przerwy świątecznej zaczniemy
      starania??Pozdrawiam wszystkich oczekujacych i tych którym się udało!!
    • ja_aga76 Re: COŚ O SOBIE.... 14.12.04, 21:56
      Witajcie!
      Mam na imię Agnieszka i w styczniu skończę 29 lat.Jestem mężatką od 2,5 roku,o
      dziecko staram się od roku.Nie muszę chyba dodawać,ze był to bardzo długi rok.W
      tym czasie przerobiłam zmianę gin,laparoskopię,zielarza.Wierzę jednak,że
      opatrzność czuwa nade mną,bo w chwili gdy było mi naprawdę zle mój mąż znalazł
      to forum.Dzieki wam wszystkim znowu mam nadzieję że wszystko będzie
      dobrze.Dziękuje ze jestescie!!!Życzę wszystkim wielu pozytywnych myśli i II
      kresek.
      • paka25_k Re: COŚ O SOBIE.... 15.12.04, 17:36
        CZEŚC!Mam na imie Kasia! W listopadzie skonczylam 25 lat! Mezatką jestem od
        ponad roku.W maju zaszłam w nieplanowaną ( ale bardzo chcianą )ciaże,niestety
        stracilam ją w lipcu w 16 tygodniu! niestety zaśniad groniasty ale na szczeście
        wyszłam jakos z tego.W lutym mija pól roku i mam zamiar zacząc starania.mam
        nadzieje ze lekarz zgodzi sie! R azem z mezem bardzo pragniemy dziecka!!!
        Pozdrawiam.milo mi z wami byc.mam nadzieje ,ze niebawem znajdziemy sie
        wszystkie na forum;ciaza.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka