zero objawów=brak fasolki???

15.12.12, 12:41
dziewczyny dzis jest mój 22 dc przy 30 dniowych. nic kompletnie nie czuję, ani jajników, ani piersi, ani bóli brzucha....tak jak to było w poprzednich miesiącach...w ostatniej ciązy kłuły mnie jajniki a teraz nie wiec chyba juz po ptakach...sad(( czy moze jeszcze nic straconego? jedynie dzis po seksie troche plamiłam. jak to było u was? czy szansa mimo braku objawów nadal jest?
    • railly Re: zero objawów=brak fasolki??? 15.12.12, 22:25
      Poczekaj do 31 dc smile
    • branimir Re: zero objawów=brak fasolki??? 17.12.12, 00:06
      A mogłabyś wyjaśnić mi o co chodzi? Chyba nawet powinnaś. Zadzwoń i powiedz. Wiesz do kogo...
    • kjut Re: zero objawów=brak fasolki??? 18.12.12, 14:24
      Powiem Ci na pocieszenie, że moja mama nie miała ŻADNYCH objawów przez CAŁĄ ciążę. Oprócz rosnącego brzucha oczywiście. Ale ani mdłości, ani bólów głowy, ani cycków, ani nawet nogi jej nie spuchły. Tylko ogromny brzuchol. A obie z siostrą urodziłyśmy się duże (4.5kg średnio! bez cukrzycy uprzedzając pytania) i zdrowe jak rydze wink
Pełna wersja