prosze o pomoc

05.04.13, 00:10
Witajcie Dziewczyny.. Podczytuje Was troche, choc nie dla siebie a dla kolezanki, ktora juz 4 lata stara sie o Dzidziusia i nic.. Pierwsze dwa lata byly na zasadzie, bez diagnozy, po prostu z mezem probowala.. Kiedy nic nie wychodzilo, poszla do polskiego ginekologa, ktory podobno pomaga w leczeniu bezplodnosci (mieszkamy w Irlandii). Kazda z takich wizyt to koszt, oczywiscie w Polsce tez, wiem o tym. Po prostu tutaj nie ma zbyt duzego "wyboru" jesli chodzi o polskich specjalistow w "tym fachu" Po ktorejs wizycie, kiedy doktor twierdzil za kazdym razem, ze "juz teraz na pewno bedziemy w ciazy" jak to okreslal zrezygnowala z jego "uslug" i zaczela probowac w irlandzkiej sluzbie zdrowia.. Zapomnialam dodac, ze kolezanka ma problem z progesteronem, nie moze go ustabilizowac, po prostu "skacze" jej poziom.. Przepraszam za "niefachowosc" mojej wypowiedzi, ale kompletnie sie na tym nie znam. Jedyne co kolezance przepisywali wszyscy namietnie to Clomid.. Pod koniec kwietnia ma wizyte, podobno u specjalisty (drugi raz), kolejnego juz zreszta i ma on zadecydowac czy in vitro czy w inna strone.. Dziwi mnie to wszystko bo nie miala wykonanych tych badan, o ktorych Wy piszecie lub tez o nich jej nie wspominali, ze robili (tu nie dostaje sie wynikow badan do reki i bynajmniej w jej przypadku malo jej o czymkolwiek mowia, po prostu enigma) Jedyne co miala to laparoskopie, ale nic nie wykazala.. Pytanie moje, czy ten progesteron to czesta przyczyna w problemach z zajsciem w ciaze? Czy jest to do ustabilizowania i co Wy bralyscie? Co jeszcze mozna zrobic w takim przypadku, chodzi mi o liste badan, bo moze cos po prostu przegapili. Serdecznie dziekuje z wszystkie odpowiedzi i zainteresowanie tematem. Wiem, ze Wy tez sie staracie i wierze, ze Wam ciezko, ale moze bedziecie w stanie udzielic jakiejkolwiek informacji. Jeszcze raz dziekuje smile
    • brzdac22 Re: prosze o pomoc 05.04.13, 06:18
      A czy mężczyzny nie należałoby zbadać?
      • twilight86 Re: prosze o pomoc 05.04.13, 08:50
        Pozna pora byla jak pisalam post wiec zapomnialam wspomniec, ze jego wyniki byly ok, ale nie wiem czy mial robione podstawowe badania tylko czy rozszerzone, bo go nie poinformowali. Wiem, ze jest chetny do wspolpracy. Dzieki za odpowiedz
    • mebloscianka_dziadka_franka Re: prosze o pomoc 05.04.13, 12:15
      Z informacji z pierwszego linku z brzegu , który mi wyskoczył o Clomidzie, to że jest to steryd powodujący wzrost LH i FSH, nie ma mowy nic o progesteronie. Na problemy z progesteronem lekarze w Polsce zazwyczaj przepisują Luteinę bądź Duphaston. Co do badań, jakie zleca się w przypadku problemów z zajściem w ciąże, to ja właśnie jestem na początku diagnostyki i lekarz najpierw zlecił mi badanie prolaktyny, TSH, testosteronu i androstendionu. Myślę, że to taka podstawa.
      • twilight86 Re: prosze o pomoc 05.04.13, 12:40
        No wlasnie mnie to zastanawia, bo tez wygooglowalam o tym Clomidzie i nie zgadza mi sie.. To, ze ma problem z progesteronem powiedzial jej polski specjalista z Bozej laski i rzeczywiscie przepisal jej Duphaston.. A potem doszedl ten Clomid.. W internecie napisane jest ze mozna brac go do pol roku a ona juz bierze dluzej.. I przytyla ponad 20 kg.. Ona traci juz nadzieje, jest zniechecona, a wedlug mnie to po prostu nikt porzadnie sie nia nie zajal.. Mowi, ze nie wie co bedzie jak in vitro nie pomoze.. Dziekuje za odpowiedz
    • nglka Re: prosze o pomoc 05.04.13, 13:07
      "Skaczacy" progesteron to nie jest problem, u kazdego poziom progesteronu sie waha. Problemem jest jego zbyt niska wartosc w minimum 3 cyklach wystepujacych po sobie. Zeby moozna bylo ustalic czy tu lezy problem - nalezy zbadac proesteron w tych 3 cyklach wysts. po sobie, mieddzy 6 a 8 dniem zycia cialka zoltego. Trzeba zatem albo sie monitorowac, albo prowadzic samobserwacje i kierowac sie faza wyzszych temperatur, wykonujac badanie miedzy 6 a 8 dniem fazy lutealnej. Wykresy moga bardzo wiel powiedziec, juz po 3 dobrze poprowadzonych da sie bardzo czesto okreslic ktory horomon najprawdopodbniej szwankuje. Nie widze w jej przypadku innego wyjscia, jesli tam, gdzie mieszka, w ten sposoob podchodza do problemu, w jaki podchodza...
      • mebloscianka_dziadka_franka Re: prosze o pomoc 05.04.13, 15:31
        Nglka Piszę w zasadzie tylko po to, żeby ci posłodzić smile Widzę, że masz bardzo dużą wiedzę i potrafisz ją w prosty sposób przekazać. Cieszę się, że jesteś na tym forum, bo wiele pożytecznych rzeczy można się dowiedzieć z twoich postów. smile
        • nglka Re: prosze o pomoc 05.04.13, 15:39
          smile))
          • twilight86 Re: prosze o pomoc 05.04.13, 22:49
            Dziekuje za odpowiedzi. Widze, ze tu kompedium wiedzy..
    • magnolia234 Re: prosze o pomoc 11.04.13, 16:45
      my staraczki mamy juz taka wiedze w tym temacie ze moglybysmy spokojnie otwierac gabinety leczenia nieplodnoscismile

      a tak na powaznie to moze twoja kolezanka ma problemy z owulacja i stad ten niski progesteron?
      powinna zbrobic monitoring cyklu i te badania o ktorych dziewczyny pisaly wczesniej.
      co do "lajtowego" podejscia do tematu nieplodnosci w Irlandii to ja to rozumiem bo mieszkam w Anglii i tutaj jest to samo. Zadnych badan tylko starac sie przynajmniej 3 lata a potem in vitro na koszt panstwa jedno przysluguje...dobre i to ale czesto nie ma takiej potrzeby. jak poszlam zrobic TSH to sie mnie lekarz pytal czy mam problemy z tarczyca, powiedzialam ze nie i robie tylko dlatego ze chce zajsc w ciaze to byl bardzo zdziwiony...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja