za małe endometrium?

10.12.13, 16:12
Staramy się z mężem od paru miesięcy o dziecko, ale póki co bez skutków. Ostatnio miałam problem z pękaniem pęcherzyka (wiedziałam z monitoringu owulacji), a jak w końcu zaczął pękać (naturalnie) to okazało się, że mam za małe endometrium (11dc. 6mm trójlinijne, niecałe 6mm 15dc., cykl 28 dni, regularny).
Czy komuś z takim endometrium udało się zajść w ciążę? Czy mogę porzucić złudną nadzieję?
Lekarz, póki co odesłał mnie z kwitkiem (bez żadnych medycznych wspomagaczy) i kazał wyluzować i starać się naturalnie, ale skoro to endometrium jest małe to nie wiem, czy "wyluzowanie" coś zmieni?
Ja bym najchętniej, skoro coś jest "nie tak", wzięła jakieś leki, ale biorąc pod uwagę wyniki moich badań lekarze (konsultowałam tą sytuację też z innym lekarzem od niepłodności) zalecają na razie starania naturalne bez stymulacji i kombinowania.
    • marygirl Re: za małe endometrium? 11.12.13, 08:22
      Min endometrium z szansa powodzenia to 8mm,tak mowia w klinice niepłodności i ja na takim zaszłam z powodzeniem smile a takie prawidłowe,ładne to ok 11mm.
      www.suwaczki.com/tickers/f2wltgf6p5zmop0x.png
      • aleksa_ndra35 Re: za małe endometrium? 11.12.13, 08:25
        czyli moja nadzieja legła w gruzach sad
        • marygirl Re: za małe endometrium? 11.12.13, 09:08
          Wzrost endo można zawsze pobudzić np przyjmujac preparaty estrogenu smile albo w formie naturalnej:czerwone wino,orzechy,migdały,kapsułki z olejem z wiesiołka.a masz prawidłową owulacje?u mnie jak nie bylo owu to i endo nie rosło,te 8mm to było na cyklu bezowulacyjnym wspomaganym estrofenem (do crio transferu)
          • aleksa_ndra35 Re: za małe endometrium? 11.12.13, 10:38
            Cykl wcześniej miałam takie samo endo, ale wtedy pęcherzyk nie pękł i prolaktyny miałam za dużo.
            Tym razem wszystkie hormony w porządku, owulacja była i endo urosło tylko do 6mm.
            Czytałam własnie o tym winie i raczę się nim od kilku dni, ale to już chyba za późno jak na ten cykl.
    • az-82 Re: za małe endometrium? 11.12.13, 12:55
      Raczej nie pocieszę, u mnie po CLO endometrium było znacznie chudsze, lekarka kręciła mocno nosem jak było 9-10mm. W końcu przy takim się udało.
      Na zwiększenie brałam maxigrę (polska viagra), dopochwowo.
      • aleksa_ndra35 Re: za małe endometrium? 11.12.13, 21:11
        Mi póki co lekarz nic nie dał, mówiąc, że w jednym cyklu może być takie endo, w innym już inne. I kazał starać się jeszcze naturalnie bez "wspomagaczy". Aczkolwiek wątpię, że to coś da, bo jeśli miałoby się udać, to już by się udało. Z drugiej strony może faktycznie lepiej, żeby dać szansę naturze niż od razu medycynie. Sama nie wiem...
        • marygirl Re: za małe endometrium? 11.12.13, 21:46
          A jak długo sie staracie,w jakim jesteś wieku,jak duże parcie na dziecko?z mojej perspektywy po 3latach leczenia dopiero po ivf sie udało i to za pierwszym podejściem-gdybym wiedziała że tak bedzie to zdecydowałabym sie na to wcześniej.wiadomo że każdy by chciał naturalnie ale przez te 3 lata straciliśmy wiele nerwow kasy czasu,wiele rozczarowań
          • aleksa_ndra35 Re: za małe endometrium? 12.12.13, 16:27
            Staramy się "tak konkretnie" od września, ale nie zabezpieczamy się od wiosny b.r. i mimo to nie "wpadliśmy". Dwa mies. temu skończyłam 27 lat. Cykle regularne, 28dni, hormony w porządku (miałam prolaktynę podwyższoną nieco, ale po konsultacji z endokrynologiem już ją zbiłam), wszystko mam na pierwszy rzut oka "książkowo" (oprócz drobnych zachwiań - ostatnio w jednym cyklu pęcherzyk nie pękł, ale wtedy byłam dość konkretnie chora, więc może to przez to), mąż też ok.
            Biorąc pod uwagę naszą sytuację - możemy sobie "już pozwolić" na dziecko, mieszkanie swoje mamy, sytuacja zawodowa ustabilizowana, itp. Poukładaliśmy wszystko, co było do ułożenia. Założyłam sobie, że na pewno przed 30stką bym chciała zajść w ciążę, więc z tego punktu widzenia mam czas, ale deprymuje mnie to, że się nie udaje (jestem perfekcjonistką) i może to mnie blokuje. A lekarze mówią, żebym wyluzowała...
            Postanowiłam, że na wiosnę, jak wrócę z zagranicy (czeka mnie dłuższy służbowy wyjazd) to pójdę na jakąś konkretną stymulację hormonalną, żeby w końcu "zajść", bo wątpię, że uda mi się do tego czasu zrobić to naturalnie.
          • marygirl Re: za małe endometrium? 12.12.13, 17:40
            To jeszcze możecie sobie dać czas na próbowanie,tak myślę.najgorzej że niby wszystko ok a ciąży nie ma.mamy takich znajomych,wyniki super,owulacja jest a ciaży nie ma od 2lat,jeździlh do lekarzy ale teraz dali sobie spokoj bo nie chcieli zadnych procedur typu inseminacja itp.maja za to nowy samochod i dużego psawink u mnie było od razu wiadomo że naturalnie nie ma prawie szans bo mam pco (brak owu i okres nawet 2-3 razy na rok bez leków)wiec i taktbyliśmy zdani na lekarzy.polecam od razu specjalistyczne kliniki z dużym doświadczeniem jak warszawa czy białystok,ma lekarzy z przypadku szkoda czasu
    • julie79 Re: za małe endometrium? 27.12.13, 14:05
      Witam,
jestem dziennikarzem telewizji TVN. Pracujemy obecnie w redakcji nad serialem dokumentalnym o tematyce in vitro. Jego celem jest edukacyjne i społeczne przedstawienie tematyki in vitro i niepłodności. W dokumencie tym chcemy pokazać pary, które leczą się na niepłodność, ale nie tylko, bo mogą to być również kobiety, które decydują się na zajście w ciąże i wychowanie dziecka same, bez mężczyzny. Szukamy osób, które są przed lub po zabiegu inseminacji, również takich, które są już po zabiegu in vitro – udanym lub nie, lub takich, które jeszcze nie próbowały in vitro i są dopiero przed pierwszym zabiegiem. Szukamy także osób, które zdecydowały się już lub dopiero chcą się zdecydować na oddanie komórek jajowych/nasienia – „na później”, – bo np. teraz są chore i np. przechodzą chemioterapię, która jak wiadomo uszkadza komórki rozrodcze. Jednym słowem chcemy zrobić taki serial, który przedstawi jak najszersze spojrzenie na in vitro, łącznie w uprzedzeniami i mitami, które krążą o dzieciach, które urodziły się z in vitro. Nie szukamy sensacji i szumu wokół tematu. Chcemy zrobić rzetelny i ciekawy dokument, taki jak robiło np. BBC.
Serial zaczynamy realizować w zasadzie już i będziemy realizować go przez najbliższe miesiące. Jest on realizowany we współpracy z kliniką zajmującą się leczeniem niepłodności.
Każda para (lub osoba), która zgodzi się na udział w tym projekcie uzyska bezpłatne leczenie niepłodności w klinice, z in vitro włącznie.
Jeżeli chodzi o wizerunek - to jak sama nazwa projektu wskazuje - serial dokumentalny - wizerunek będzie wykorzystany w całości. Nie ma możliwości zmiany imienia, nazwiska i charakteryzacji. Dokument przedstawia tylko prawdziwe osoby i zdarzenia.
Osoby, które byłyby zainteresowane współpracą z naszą redakcją prosimy o kontakt na adres:
m.malinowska@tvn.pl
Pełna wersja