hej dziewczyny!
07 lutego 2014 r zapomniałam zjeść dwóch tabletek tak ze 09 w niedziele dostałam okres.
trochę szybko bo przeważnie minęło ok 4 dni jak kończyłam paczkę i czekałam na okres a tu po 2 dniach przyszedł.. długo zwlekałam z odstawieniem tabletek mimo ze chciałam mieć dziecko. wszystko sprzyja temu żebym je miała właśnie teraz, mój synek ma już 7 lat wiec chyba to już pora na rodzeństwo. uznałam to zapomnienie" za znak ze czas odstawić tabletki. zrobiłam ten krok i od okresu po odstawieniu wychodzi na to ze 23 lutego miałam owulacje. wszystko się zgadzało śluz odpowiadał dniom płodnym. Wzieliśmy się do roboty z moim ukochanym i teraz nerwówka

nie wiem kiedy test może wyjść prawidłowo.. ile czasu musi minąć od rzekomego zapłodnienia aby test mógł wyjść wiarygodny.. zrobiłam już 4 od owulacji i 3 razy bobo test płytkowy wykazał bardzoooo bardzooo bladziudką kreskee

nie wiem co o tym myslec

może za szybko. dziś po powrocie z pracy zrobiłam jeden bobo i drugi pink. w bobo wyszla wlasnie ta ledwo widoczna pod swiatlo a w pink nic

pomozcie