...nowym krokiem! Tak jak postanowiłam jakiś czas temu, początek roku to
poważne kroki ku zaciążeniu (mam nadzieję!!!!). To znaczy: zbadałam hormonki
i poszłam znowu do ginka. Mam skierowanie na USG przezpochwowe, ale niestety
termin na 3 lutego. No cóż, czekałam 26 lat poczekam i miesiąc

Ponadto
mierzę tempkę, czy wogóle mam owu. Cytologia powtórzona itp, itd. Jedna rzecz
mnie niepokoi. Ginka stwierdziła, że mam małą macicę i to także może
powodować problemy z zajściem. Czy któraś z Was usłyszała również coś
podobnego, bo nie wiem co o tym myśleć. Kolejna wizyta z wypełnionymi
tabelkami tepki za 3 miesiące. No chyba że "wstrzelimy się wcześniej"- słowa
ginki. Mam nadzieję. Napiszcie czy wy także nowy roczek zaczynacie jakimiś
działaniami, decyzjami???
Pozdrawiam wszystkie starające się i zaciążone. Asia