alinka333 14.07.06, 20:01 czasem wieczorem w piątek łapie mnie coś... i dzisiaj złapało bardzo mocno... dobry wieczór wszystkim samotnym Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
maryna04 Re: wieczorem w piątek 14.07.06, 20:24 Dobry wieczor. Wszystkich alinko lapie. I samotnych, i samych i niesamych. Ja naleze do grupy "sama", lapie mnie, ale nie w piatek. Nie przychodzi mi do glowy, ze wszyscy inni maja wlasnie w ten dzien cudowny wieczor w milym towarzystwie, bo to b.s. ( czyli g...o prawda). U mnie jeszcze nie wieczor, ale marze, zeby go spedzic samotnie (bez niemoich gosci). Serdecznie Cie pozdrawiam i rozumiem. Odpowiedz Link
alinka333 Re: wieczorem w piątek 14.07.06, 20:30 dziękuję maryno za zrozumienie... czemu w piątek właśnie: bo wiem, że jutro i w niedzielę nie muszę iść do pracy, czekam na te wolne dni, a kiedy one nadejdą... nie wiem co z sobą zrobić... I wiem, że to też rozumieszżyczę odjazdu gości, i ciszy domowych kątów bez dziwnego uczucia, że za oknem wrze życie... Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: wieczorem w piątek 14.07.06, 20:40 Piątkowe wieczory są najprzyjemniejszą częścią tygodnia. Mieszkanie mam posprzątane. Prasa, nierzadko tygodniowa czeka. Dobra herbata, światło lampy stojącej przy wygodnym fotelu. Muzyka z radia, sporadycznie z płyt. Nawet w czasie, gdy mam dużo terminowych prac staram się w te popołudnia i wieczory nie pracować. One są tylko dla mnie. Najprzyjemniejsza część tygodnia... Odpowiedz Link
alinka333 Re: wieczorem w piątek 14.07.06, 20:50 Przyjemnej najprzyjemniejszej części tygodnia Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: wieczorem w piątek 14.07.06, 20:59 Dzisiejszy piatek jest wyjątkiem Mam w domu remont - godzinę temu wyszli robotnicy. Zjawią się jutro rano. To już trwa trzy tygodnie. Popracować też muszę. W poniedziałek składam wniosek o finansowanie badań. Na ogół ludzie piszą o 200-300 tysięcy. Mój budżet wyniósł ponad pół miliona Wprawdzie to na trzy lata, ale i tak jest duży. Odpowiedz Link
alinka333 Re: wieczorem w piątek 14.07.06, 21:11 Nie wiem, co powiedzieć w obliczu takich zmartwień... uśmiechnę się do Ciebie wędrowcze puszczam ci strzałkę "pozytywności' ------------>>> Odpowiedz Link
warum Re: wieczorem w piątek 14.07.06, 21:21 Czy "strzalke pozytywnosci" mozna przechwycic? Kiedys na tym forum rzucano chyba racuszkami lub pierogami na trasie via Potrzebujacy i tez bylo wiele radosci. Odpowiedz Link
alinka333 strzałka 14.07.06, 21:23 Myślę, że tak... mozna ją przyciągnąć słowami... już leci ------------>>> Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: wieczorem w piątek 14.07.06, 21:30 Pomyliłam się. Miałas racje Warum, to były racuchy posypane cukrem pudrem, który jak ogon komety unosił się nad latającymi racuszkami) To było na tamtym forum. Odpowiedz Link
alinka333 inne fora 14.07.06, 22:00 pochodziłam po innych forach...wszędzie się szukają... raz niezobowiązująco, raz zobowiazująco...mix Odpowiedz Link
omeri Re: inne fora 14.07.06, 22:22 Nie szukam i nie narzekam. w swoim towarzystwie nigdy się nie nudzę Alinko Odpowiedz Link
josarna Re: wieczorem w piątek 19.07.06, 14:39 Czasem chciałabym pobyć tak naprawdę sama. Gdy tylko jednak pojawia się szansa na chwilę samotności i zwolnienia tempa to zaraz "szukam" sobie gości i kolejnego zajęcia; zaraz przypominam sobie kogo zaniedbałam . Czy to się kiedyś zmieni?... Odpowiedz Link