Załamałam się:-(

18.01.05, 12:54
...gdy odebrałam wyniki nasionek i mojej prolaktyny po obciązeniusad(( Ja juz
nie wiem co dalej bedzie...naprawde...
Prol 465 mIU/L(norma do 550) a po obciążeniu 5540 mIU/L!!!!!! To chyba
straszny wynik???????????
A nasienie:81% plemnikow o nieprawidlowej budowie,5 o ruchu postepowym wolnym
a 0 o ruchu postepowym szybkim!!! Załamka!!!
ilosc 3,5ml; pH 7,8;liczba plemnikow w 1ml nasienia 15.000.000
rozpoznanie: Oligoasthenoteratozoospermia sad(( Co to w ogole jest?????
    • magdulka26 Re: Załamałam się:-( 18.01.05, 13:05
      Ewcia oligo(zoo)spermia obniżona liczba plemników w ejakulacie ,podam Ci link i
      tam sobie poczytaj.Kochana mąż, musi iść do androloga bo nie za ciekawe ma
      wyniki.Duzo jest o nieprawidłowej budowie a za mało o ruchu postepowym.Trzeba
      się zabrać za męża i zacząć leczenie ,życzę Wam duzo cierpliwości i trzymam
      kciuki.
      www.mamo-tato.pl/article_show.php?a_id=23&s_id=9&ss_id=18
    • zebra51 Re: Załamałam się:-( 18.01.05, 13:10
      oligozoospermia - obniżona liczba plemników w ejakulacie (< 20 mln/ml),
      asthenozoospermia - nieprawidłowa ruchliwość plemników (< 50% plemników
      wykazuje ruch postępowy lub <25% ruch liniowy),
      teratozoospermia - nieprawidłowa budowa plemników (< 30% z nich ma
      nieprawidłowo zbudowaną główkę),
      oligoasthenoteratozoospermia - połączenie trzech powyższych zaburzeń,

      sad
    • kingakw Re: Załamałam się:-( 18.01.05, 13:11
      Ewciu masz tu skrót do linku o Oligoasthenoteratozoospermii.

      www.federa.org.pl/publikacje/biuletyn/biuletyn26/invitro.htm - w
      podrozdziale o nasieniu;
      albo tutaj
      www.kriobank.pl/literatura/Nieplodnoscmeska0.doc
    • tromysza Re: Załamałam się:-( 18.01.05, 13:14
      ewuniu kochana, pogadamy? Daj mi znać. Coś Ci powiem. Ale na privie. Jutro
      zapytam mojego gina o Twoją prolaktynę. Kiedy idziesz do swojego?
    • badarka Re: Załamałam się:-( 18.01.05, 13:33
      prolaktyną się nie przejmuj, to się przepięknie leczy - ja sama we wrześniu
      miałam cztery razy ponad górną granicę normy, i dziesięć razy więcej niż
      zalecają dla starających się. A teraz to już 10tc smile

      I przyjrzyj się swojemu mężczyźnie - jaki tryb życia prowadzi i czy nie siedzi
      za dużo przy komputerze... Komputer to zabójca. A może jakaś infekcja ostatnio?
      Dobry androlog pomoże mu na pewno.
      • amelka1974 Re: Załamałam się:-( 18.01.05, 13:45
        Nie martw się kochana, przeleczy się chłopak i wszystko będzie dobrze, szybciej
        niz sie spodziewacie.
        Mój mąż tez miła kłopoty w tym temacie, pobrał leki chyba z miesiąc i za
        półtora miesiąca juz byłam w ciąży. To dość często sie teraz spotyka u
        mężczyzn, najważniejszew że sie przebadał i teraz znacie przyczynę.
        Będzie dobrze, ściskam serdecznie.
      • amelka1974 Re: Załamałam się:-( 18.01.05, 13:48
        Serio komputer to zabójca dla płodności mężczyzny....??????

        To pięknie, mój siedzi przy kompie prawie całą dobę a też sie juz troszke
        staramy i nic....
        Chyba znowu go w takim razie musze przebadać...
        • badarka Re: Załamałam się:-( 18.01.05, 13:55
          Tak nam powiedziała pani w laboratorium, która omawiała z nami wyniki, jak mój
          mąż robił badanie. Nam na szczęście nie wyszło tak źle, choc nie rewelacyjnie.

          pozdrawiam i życzę szybkich efektów smile
    • kruszyna75 Re: Załamałam się:-( 18.01.05, 14:02
      Ewkaczo, o nasionkach to ja mało wiem, więc tu Ci nie pomogę. Jeżeli chodzi o
      prl, to tym się nie martw. Masz podaną normę dla prl po obciążeniu czy nie
      podają tych norm na wynikach? Tochę już pocztałam o tej prolaktynce i wiem, że
      ona się łatwo leczy i to nawet szybko, więc jeżeli ten wynik po obciążeniu jest
      zbyt wysoki, to głowa do góry i do lekarza, on Ci powie co robić.
      Jeżeli znajdę jakieś informacje to napiszę.
      • tromysza Re: Załamałam się:-( 18.01.05, 14:27
        Będzie musiała wziąć bromeek i będzie ok. Ja miałam prl 407, po obciążeniu 2500
        i dostałam przykaz: pół tabletki na noc. Ewcia też weźmie i będzie ok. A mój
        facet wyniki ma niezłe- ale niedobry pali!!! nie mam do niego sił. A jego
        argument: przecież są w normie- ma mnie uspokoić. YYYYYYYYYYYYYY
    • ewkaczo Dzieki 18.01.05, 14:26
      Dziekuje wam bardzo za otuche i wszystkie te informacje.Teraz musimy wybrac sie
      do dobrego androloga i zastanawiam sie jak takiego znalezc??? Myslalam o dr
      Niemoczynskim z Invimedu ale moze ktoras z was zna jakiegos innego?
      Moj maz ogromy czasu przesiaduje w ineternecie przy kompie ale nic nie wiem
      zeby to mialo jakis wplyw na plemniki.
      Ojejku troche mi lepiej ale znow tzrba stanac do walki ehhhhhh
      • tromysza Re: Dzieki 18.01.05, 14:28
        Chcesz to zadzwonie zaraz do dr Karwackiej z Invimedu i się dowiem. Zresztą
        szefowa PR w Invimedzie... no znam ją. Mogę zaraz do niej zadzwonić i się
        wywiedzieć. Co Ty na to?
        • ewkaczo Re: Dzieki 18.01.05, 14:33
          oj Kasiu jesli bylabys tak dobra to chetniesmile czekam na maila zatem
          • tromysza Re: Dzieki 18.01.05, 14:46
            oki, już dzwonię
      • sabi35 Komputer 18.01.05, 15:25
        Nie przesadzajcie, ja sama jestem informatykiem, mam prawie samych facetów w
        pracy i prawie wszyscy mają dzieci (jeden nawet ośmioro!). Myślę, że to tryb
        życia, brak sportu, palenie wpływają negatywnie na wyniki, komputery chyba w
        mniejszym stopniu.
        Sport, taniec i dużo ruchu, odpowiednia dieta są też podstawą sukcesu.
        Witamina E, cynk, nasiona pokrzywy, pestki z dyni i homeopatycznie: Testes
        comp. firmy Wala (3x dziennie 5-10 kuleczek)
    • gagat100 Re: Załamałam się:-( 18.01.05, 14:51
      dokladnie prolaktynke zbijesz szzybciutko co do nasionek to nie wiem , boje sie
      jednak ze moj M tez cosik takiego bedzie miala a on zwleka z tym badaniem :o((
      WY sie podkurujecie i ruszycie a MY caly czas w miejscu :o(
      • tromysza rozszyfrowałam 18.01.05, 15:08
        ten skomplikowany termin
        to kompilacja różnych rzeczy. Chodzi o to, że mniej niż 30 proc. ma prawidłową
        morfologię, kiepski ruch i jest ich za mało. nie wiem tylko czy ta oligospermia
        jest lekka i ciężka. Więcej powie Ci lekarz. Ale nie martw się- problem byłby
        gdyby nie było żywych. A są. Podleczą Darka i będzie ok. W ostateczności zalecą
        Wam inseminacje. Ale to wszystko wytłumaczy Ci lekarz. Buziak, kochana
        • ewkaczo Re: rozszyfrowałam 18.01.05, 15:40
          dzieki Kasienko!ja tez juz poczytalam o tym ale wiecej to musi wyjasnic lekarz
          tylkoo ciekawa jestem ile teraz bedzie trwalo takie leczenie i czy w ogole to
          jest do wyleczenia??? ale to sie okarze....
          • pamietka Re: rozszyfrowałam 18.01.05, 17:34
            Ewciu Kochana smile nie wolno sie załamywać tylko akcja! Ty do zbijania prolaktyny
            a Twoje chłopisko do... czego to nie wiem bo sie nie znam ale na pewno lekarze
            pomogą!
            Moje kciuki zaciśnięte xxxx najmocniej jak sie da !
            • espana1 Re: rozszyfrowałam 18.01.05, 17:46
              Ewuniu, wszystko bedzie dobrze-zobaczysz.
              Przynajmniej wiecie juz gdzie tkwi problem i co leczyc. Głowa do góry!
              Nadzieja umiera ostatnia.
    • kasiuula Re: Załamałam się:-( 19.01.05, 09:57
      Ewciu, nic się nie mart. naszczęście dzisiaj medycyna i farmacja jest już tak
      daleko, że takie przypadłości niczego nie przesądzają. Musicie poprostu troszkę
      się podleczyć i będzie wszystko dobrze. Trzymam mocno za Was kciuki. Pamiętaj,
      że teraz przy swoim mężulku musisz być silna bo pewnie mu ciężko z tą
      świadomością, a to nie wpłynie zapewne dobrze na Wasze staranka. Także głowa do
      góry, banan na twarz i bierzcie razem "byka za rogi"
      • katarina011 Re: Załamałam się:-( 19.01.05, 11:42
        Moge Ci powiedziec tyle, ze teraz wiecie na czym stoicie i co trzeba leczyc.
        Moj maz tez nie mial rewelacyjnych wynikow (wiecej niz przewiduje norma
        patologicznych plemnikow, no i z ruchliwoscia kiepsko) wiec zaczelismy szukac z
        lekarka przyczyny takiego stany rzeczy. Ponadto maz ma kilka kilogramow za duzo
        i "siedziaca" prace. Dostal skierowanie na badania wykluczajace cukrzyce i
        choroby tarczycy (to one moga powodowac problemy z nasieniem).
        No i okazalo sie, ze ma wyniki na tarczyce w gornej granicy normy
        (niedoczynnosc tarczycy) Od miesiaca bierze wiec leki i czekamy na efekty.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja