Dodaj do ulubionych

co jest z moim mężem

25.02.05, 09:17
Czesc dziewczyny moge jedynie wam się pożalić moze mi wytłumaczycie czy coś
jest nie tak. Kochaliśmy się z mężem w niedziele i poniedziałek (10dc 11 dc)
i było bardzo wspaniale.
w nastęnym dniach kiedy wróciłam po USG powiedziałam ze ma dzisiaj ładny
pęcherzyk tez sie kochalismy i było super ale on nie ma wytrysku powtórzyło
się to dwa razy - nie przyciskam go
Juz sama nie wiem co mam robić witropylna nie jestemsmile)
moze jak wyjedziemy na urlop swiąteczny coś wyniknie.
Obserwuj wątek
    • abneptis Re: co jest z moim mężem 25.02.05, 09:24
      Czesc,
      Ja sie na meskich rozbujnikach nie bardzo znam ale moze poprostu sie
      zestersowal?? Moze uwaza za zabardzo na niego napierasz tylko nic nie mówi?
      Mój mąż jest az za bardzo szczery jesli chodzi o te sprawy, jak mowie ze jest
      dobry czas na przytulanie to jak mu sie nie chce i nie ma nastroju nic go nie
      zmusi.

      ----------------------------------
      Sprzed Muzeum im. Kornela Makuszyńskiego w Zakopanem zniknęła rzeźba Koziołka
      Matołka. Zostało tylko jedno kopytko...
      • magnolia1001 Re: co jest z moim mężem 25.02.05, 09:25
        no właśnie a mój mówi że chce a z tego potem nic nie wychodzi jest ok ja nie
        mam do niego żadnych pretensji ale wiecie jak mi przykrosad
      • sabi35 Re: co jest z moim mężem 25.02.05, 09:26
        Dziewczyno, ty nie opowiadaj mężowi o jakiś pęcherzykach (od tego masz nas wink
        tylko go uwiedź, kąpiel w wannie, nowa bielizna, pyszne jedzenie. Jest tyle
        sposobów, i nie myśl o płodzeniu. Seks to taka fajna rzecz!
        • magnolia1001 Re: co jest z moim mężem 25.02.05, 09:29
          on nie jest taki głupi kiedy ja robie pyszne objadki potem jest wspólny
          prysznic dla relaksu no nic moze poprostu poczekam na urlop to tylko jeden cykl
          potem przyjdzie wiosna ........i przyleca bociany

          smile
          • sabi35 Re: co jest z moim mężem 25.02.05, 09:34
            Wogóle nie poruszaj tego tematu. Przecież to chodzi o miłość i namiętność, a
            nie o procedurę płodzenia dziecka. Powinniście to robić też w innych dniach, z
            prysznicem, wanną, szampanem, wyjściem do baru. I wtedy nie będzie żadnych
            podejrzeń. Wielu facetów nie chce podświadomie być reproduktorami, zastanów się
            tak szczerze, dlaczego chcesz iść z nim w tych właśnie dniach do łóżka, może on
            to wyczuwa i się buntuje???
            • fiamma75 Re: co jest z moim mężem 25.02.05, 09:49
              Sabi ma rację.
              a może Twój mąż nie jest jeszcze gotowy do ojcostwa? Może potrzebuje więcej czasu, aby się oswoić, a nie umie Ci o tym powiedzieć?
              • magnolia1001 Re: co jest z moim mężem 25.02.05, 09:52
                no tak ale nie umie mi tego powiedzieć a ja też nie chce tak naciskać

                wyżaliłam sie wam dzięki postaram się nic juz nie mówic o dziecku
          • kruszyna75 Re: co jest z moim mężem 25.02.05, 09:56
            Magnolia, Sabi ma rację. Kochajcie się dla przyjemności, bez wspominania o
            pęcherzykach, dniach płodnych itp. Ja mojemu mężowi w ogóle o tym nie
            wspominam, bo zdaję sobie sprawę, że to może jeszcze go bardziej zablokować.
            Bardziej, bo pomimo iż chce dziecka to jeszcze tak do końca tego nie czuje, boi
            się swoich uczuć. Ja go rozumiem, staram się go wspierać, a jednym ze sposobów
            jest.... działanie spontaniczne, uwodzenie go. Poza tym to również pomaga mnie,
            bo tym samym ja też jest bardziej na luzie smile)))
            • espressoo Re: co jest z moim mężem 25.02.05, 11:23
              Moja droga dziewczyny mają rację. Nic mu nie mów o pęcherzykach, dniach
              płodnych itp. Tylko sie zestresuje i zacznie mysleć, że zaraz spadnie na niego
              ciężar odpowiedzialności za całą rodzinę. Faceci w pełni angazuja się w
              ojcostwo dopiero jak zobaczą dziecko, ciąża nie przemawia do nich tak jak do
              nas.
              Udaj, że wszystko robisz spontanicznie, nie liczysz, nie miezrzysz, nie
              sprawdzasz. Najlepiej napomknij nawet, że dziś to nic z tego, nie te dni...
              On się wyluzuje a ty nie będziesz sie martwić.
              • sabi35 Re: co jest z moim mężem 25.02.05, 12:07
                Nie udawaj, tylko rób spontanicznie, orgazmy pomagają zajść w ciażę, a
                wyłączenie głowy to najwspanialsza rzecz jaką się przeżywa podczas seksu. Nie
                namawiam nikogo do udawania i uwodzenia z zimnym wyrachowaniem partnera, żeby
                spłodzić dziecko. To dla mnie nie do przyjęcia, sorry. Mężczyźni chcą mieć
                żonę, partnerkę i kochankę, a nie mamusię dla swojego dziecka. Oni się tego
                boją i często mają rację. Czasem zdarza mi się wysłuchiwać gorzkich zwierzeń
                tatusiów dzieci, szczególnie jak sobie trochę wypiją i rozwiązuje im się język.
                Kto regularnie uprawia seks, nie potrzebuje testów i innych obserwacji.
    • magnolia1001 Re: co jest z moim mężem 25.02.05, 12:52
      Sabi masz absolutna rację tylko wiesz ja bym chciła z nim tak pogadc od serca
      jak z wami byłam pierwszy raz na USG pęcherzyk mial 26mm (bez żadnej
      stymulacji) po prostu strasznie się cieszyłam i to było spontaniczne
      ja do orgazmu bez proplemu dochodze no chyba ze jestem zmęczona lub nie mam
      ochoty
      najważniejsze by dawać sobie jak najwięcej przyjemność.
      Wcześniej jak nie staralismy się o dzidzi to on za każdym razem dochodził tylko
      teraz jak coś mu tam wspomne to się blokuje. Ja bym wolała żeby mi powiedził ze
      staramy się za rok tak na poważnie niż teraz jak nie wiem o co mu chodzi ( cały
      czas powtarza ze chce dzidziusia)
      • sabi35 Re: co jest z moim mężem 25.02.05, 12:58
        Kochanie, to wyrzuć wszystkie termometry, wykresy i testy. Kochajcie się jak
        najczęściej i bądźcie razem szczęśliwi. A ty nie stosuj żadnych środków
        zabezpieczających. Myślę, że się uda i to szybciej niż myślisz smile)) No i nie
        oczekuj, że facet może ci zastąpić przyjaciółki. To są tylko nieliczni.
      • fiamma75 Re: co jest z moim mężem 25.02.05, 13:00
        U niektórych facetów stres tak może działać, że się blokują.
        • luna333 Re: co jest z moim mężem 25.02.05, 15:27
          zgadzam się - mój mąż na hasło dziecko w moich dniach płodnych stawał się
          impotentem smile nie chciał dziecka ja marudziłam smile aż po 4 latach zdarzył się
          cud i powiedział że ok smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka