annabal
11.03.05, 12:58
hello dziewczynki - jako wyjaśnienie - prawdziwa Ślązaczka nie karmi męża ale
go "futruje". A ze jestem ze Śląska dlatego tak napisałam. Chodzi mi oto co
mój miły powinien jeść by mieć silnych żołnierzyków - stwierdziłam że musze
jakoś o niego dla odmiany zadbać - moze to tez coś pomoże - badań sobie na
razie nie robił (moze potem) na razie wiemy ze problem leży po mojej
stronie. czekam na sugestie - tylko w miarę możliwości realne finansowo i do
wykonania dla żony która codziennie 9 godzin spędza w pracy.