pszczolaasia Re: Dla starających się po poronieniu 04.07.05, 12:17 jak tam dzisiaj Basiu nastrój????????? jesteś czy cię nie ma? Odpowiedz Link
bach28 Re: Dla starających się po poronieniu 04.07.05, 12:19 trochę lepiej przynajmniej się juz nie denerwuje ale durne myśli się plątają ale tam a jak u ciebie? Odpowiedz Link
bach28 mój 04.07.05, 12:21 Domel w końcu po cięzkich próbach i przekupstwie niemożebnym dał się przekonać do połknięcia antybiotyku i juz mu lepiej więc mi od razu trochę też... Asia a jak morze dziś wygląda? pewnie piknie Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: ja 04.07.05, 12:44 niestety mam okna drugiej strony morza, więc mogę sobie tylko wyobrażać, zresztą tugdzie pracuje, to jest morze, ale zasyfione ciesze się , że z Domelkiem ciut lepiej ty się mną nie zamarwtiaj!!!!!!!!! ty się wogle nie zamarwtiaj!!!!! ty masz się cieszyć swoim błogosławionym stanem))))))) Basia już jutro bedziesz miala info, ze wszystko wporzo i będzie dobrze tak? uszy do góry bejbe) ściskam)) Odpowiedz Link
bach28 Re: ja 04.07.05, 15:03 dzisiaj jakoś się uspokoiły me nerwice a że ja nerwowy rocznik jezdem to cięzko u mnie z tym spokojem obaczym jak jutro ale koniec gadania o nerwach co słychac ogólnie reszta naszych królewien się byczy albo cięzko pracuje chiba że taka cisza... Odpowiedz Link
bach28 widzę 04.07.05, 15:16 że przeniosłyście się na prywatne forum szkoda tyle cennych specjalistek Odpowiedz Link
myszunia1982 Re: ja 04.07.05, 18:11 je tez ide jutro do gina i czekam na dobre wiesci bo chce jechac nad morze na 2 dni w weekend Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: ja 04.07.05, 18:17 no to jutro gina odwiedza też silna grupa))))))) to się jutro tu będzie działo)))))))))) Odpowiedz Link
misia_7 melduję się 04.07.05, 16:25 witajcie kochane. Już wróciłam. Było jak było, tak jak bywa na smutnych uroczystościach, ale trzeba żyć dalej... Zacznę od gratulacji dla Dorotki to wspaniała wiadomość. Bach, jutro Ty też bedziesz miała dobry humor, zobaczysz. Dziekuje za pamięć Pszczole, Słonku i Patce. Cały czas o was wszystkich pamiętałam. Odpowiedz Link
bach28 Re: melduję się 04.07.05, 16:56 nio trochie lepiej psychodelicznie było u mnie wczoraj i jutro strasznie się boje co mi powie ginka. Mój muchozol mały czyli Domel najgorsze za nami czuje się dobrze no i w końcu przyjmuje leki bez wielkich awantur a to bylo najgorsze a co u Ciebie? Odpowiedz Link
misia_7 Bach 04.07.05, 17:18 To dobrze, ze u Ciebie lepiej. A u mnie? Niestety nie mam się czym pochwalić. Liczyłam, że coś wykombinujemy spontanicznie, ale objawów nie mam żadnych, a dziś 22 dc. Czyli nastawiam się na lipcowo - sierpniowe starania. Utyłam po weselu, po stypie i po ponad tygodniowym obżarstwie prawie 2 kilo czyli teraz powinnam zacisnąć pasa, choć tak bardzo lubię jeść. Czy Ty masz jutro wizytę? o której godzinie trzymać kciuki? Odpowiedz Link
ewik241 Re: Dla starających się po poronieniu 04.07.05, 17:01 witam Was poroniłam w lutym w 6 tyg,staram sie o maluszka ale cos mi nie wychodzi w sobotę powinna byc @ ale czuje ze przybędzie wczesniej mam juz wszystkie jej zwiastuny... tak mi smutno jakos i sobie do Was napisałam .Pozdrawiam Odpowiedz Link
bach28 Re: Dla starających się po poronieniu 04.07.05, 17:05 nio i dobrze że napisałaś w grupie raźniej... przykro mi z powodu straty Odpowiedz Link
misia_7 Ewik241 04.07.05, 17:20 Nie martw się. Jak nie teraz to za miesiąc się uda. Może nawet będziemy się starać razem, ja też czekam na @, a jak przylezie, to znowu do dzieła! Dobrze, że napisałaś Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Ewik241 04.07.05, 17:31 no to na przyszły miesiąc się poważna grupa szykuje))))))))) Misia dobrze, ze wróciłaś)) Basia miala takiego doła, slońce nasze, ze nie wiedziałam już co mówić, zeby ją pocieszyć))) witamy nową koleżankę chociaż tak po prawdzie, to lepiej byłoby żeby nikt się tu już nie dpoisywał, niech dziewczyny zachodzą w ciąże i nie ronią już.... zostanmy już my do końca, zajdźmy kiedyś w ciąże i zamknijmy ten wątek i założymy nowy- zaciążone po poronieniu))) co wy na to??????? Odpowiedz Link
bach28 pewnie 04.07.05, 17:54 Pszoła ma racje z tym wątkiem a wizytę mam jutro o 15.00 a ty Asia o której mam kciukasy blokować? Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: pewnie 04.07.05, 18:02 ty nic nie blokuj ja tam na żadne dobre wieści nie idę idę ustalić tryb działania na przyszłość... czyli się spytam co mi doradzi w kwestii zasadniczej, bo ja sama nie wiem..poza tym sie infekcja przyplątała ...po kąpieli w jeziorze, więc zakaz seksu przez tydzień pewno...i globulki cholerne dopochwowe dostanę...i na 18-stą idę...i wogle wiecie... ach zycie...)) ściskam)) Odpowiedz Link
bach28 Re: pewnie 04.07.05, 18:16 no to współczuje i ściskam ja po jeziorze tyż często dostaję dlatego tego lata wstep wzbroniony Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: pewnie 04.07.05, 18:26 no tu masz być na rąsiach przez Pana swego noszona)))))) łon o tym wie? czy ja mam mu powiedzieć?????? bo wiesz mi tyko raz czeba będzie to powiedzieć..ja tam mogie na rozkład pociągów spojrzec i w tryumiga przyjechac i powiedzieć mu parę ciepłych słów)))))))) i Domela bym obaczyła.... ))))))))) Odpowiedz Link
bach28 Re: pewnie 04.07.05, 19:38 Pszoła a co chcesz na przyszłość z ginem ustalać znaczy się co ty chcesz a na co on ci ewentualnie pozwoli? Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: pewnie 04.07.05, 19:52 po pierwsze ręcznie mogę, za twoim pozwoleniem)))) znaczy nie będzie żadnych robotek ręcznych) żeby nie było, mogę czasnąć wałkiem do ciasta, bo ty raczek nie możesz nadwyrężać, mogę nożami pozucać- ale oszczegam cela nie mam, mogie pilota przez okno wywalić, mogę piwo polożyć na słonku, żeby zawsze ciepłe i takie tam wiesz...świnstewka)) ale wiesz wolałabym sie nie posunąć do tego, bo fajowo na fotach wygląda..ale jak kcesz...twoje życzenie jest dla mnie rozkazem)) cię lubię, to zrobię to , a co!!!! po drugie- jeśli chodzi o gina... idę spoytać się go co mi doradzi..bo wiesz..jakby ci to powiedzieć..może być długie... przez 7 lat naszego małżeństwa potrafiłam okiełznać mój instynkt macieżyński bez większego problemu. pewnego dnia poczułam,że nie wytrzymam, ale wiesz studia były skończone, mieszkanie oprócz kibla i kuchni wyremontowane..zaczeliśmu się starać..porażka, do gina..infekcyjki, stany zapalne, bo Pszoła spała ze swoim Panem jak popadnie i gdzie popadnie (żartuje oczywiście) ) i przez rok się leczyłam... wreszcie przystojniak powiedział, za dwa miesiące widze panią w ciąży. jako osoba grzeczna, posłuszna i karna przyszlam..niestety 10 dni później poszło.. badanka, zielone światło, działanko znowu się udało. przystojniak znający moją historię, powiedział, ze wysługę lat mi się należy, niestety dupa...kumasz Basia... czuję, ze uwierzyłam w mżonkę, bo nigdy nie będę mieć dziecka..to takie glupie przeświadczenie, bo wiesz po prostu się boję tak mocno, że szok...a z drugiej strony rozpaczliwie potrzebuję dziecka...chociaż jednego..wiesz... i chcę, zeby dał mi leki, na powstrzymanie mojego instynktu macierzyńskiego...ja się zawsze potrafię kontrolować zawsze!! ale tego nie potrafię opanować, a chcę..bo wiesz, nie chcę uzywac melodramatycznych słów, ale trzeciego razu mogłabym chyba nie wytrzymać wiesz.. truję trochę nie? mam doła trochę.. minie jak zawsze pozdrawiam. Odpowiedz Link
misia_7 Re: pewnie 04.07.05, 19:57 Asiu nasza, któż Cię zrozumie jak nie my... ściskam Cie Odpowiedz Link
misia_7 Re: pewnie 04.07.05, 19:47 trzymam kciuki za zaciążoną koleżankę od 15:00 jutro. koniecznie daj znać jak było!!! PszczołaAsia - też się odezwij, mam nadzieje, że już się u Ciebie ten koszmar skończy, trzymajcie się kochane i sie nie łamcie Odpowiedz Link
bach28 Re: pewnie 04.07.05, 19:54 tenkju Misieńko Alec cycki mie swędza normarnie nie mogie! Odpowiedz Link
misia_7 Re: pewnie 04.07.05, 20:01 Basiu, skoro jesteśmy przy cyckach. Powiedz, bo ja się napaliłam, chcę zaciążyć jak najszybciej. Cycki w ogóle mnie nie bolą ani nic, a tu już 22 dc. Jak by ich nie było. Dlatego myślę , że nie zaszłam, bo w pierwszej ciąży to stanika założyć się nie dało, jak by ktoś mi kamienie w biust powtykał, kurcze... Ja się chyba nie doczekam tej ciąży cholerka Odpowiedz Link
bach28 Re: pewnie 04.07.05, 19:55 a za Pszole to ja kciuki i tak byde trzymać żeby co konkretnego uradzili z tym jej pięknym ginem.... Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: pewnie 04.07.05, 20:02 och uradzim to pewne...ja będę chciała tabletki anty koncepcyjen i o tym też będziem radzioć...dzieki dziewczyny.... nie wiecie ile dla mnie to znaczy.. Odpowiedz Link
bach28 Misia 04.07.05, 20:05 ale mnie cycki w ogóle ale to w ogóle nie bolą tylko troszki swędzą i tym tyz się martwię ehhhh i wszystkim w ogóle Odpowiedz Link
misia_7 Re: Misia 04.07.05, 20:09 Spoko, co ma być to bedzie, ale ja sie nie nastawiam, bo sie znowu kurde rozczaruję. A Ty będziesz miała jutro zwykłe badanie czy USG też. Który u Ciebie tydzień i dzień jeśli mogie wiedzieć??? Odpowiedz Link
misia_7 ;-) 04.07.05, 19:44 po to jestem tu, by być z wami w lepszych i gorszych chwilach. Asia, masz super pomysł z zaciążonymi po poronieniu - jestem na tak ale jeszcze go nie zakładajcie... Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: ;-) 04.07.05, 19:53 spoko, ale mam wrażenie , że ja odejdę stąd ostatnia) będziecie ciężarówki zaglądać do starającej się Pszoły???????? no sąsiadko będziesz czy nie?? Odpowiedz Link
misia_7 Re: ;-) 04.07.05, 20:06 tak sie mnie pytasz Pszczoła, jak ja bym już była ciężarówka, a to jeszcze kawał drogi przede mną.. a na ile byś chciała brać te piguły? Ja znowu sie obżeram, teraz wcinam zieloną soczewicę z masłem - mój mężulo przygotował, złoty chłopak Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: ;-) 04.07.05, 20:10 aż bilans myślowy będzie całkowicie dopdtani na korzyść dziecka, bo na razie to różnie bywa myslę, że tak z pół roku, może więcej, może mniej..nie wiem..obaczę.. )))jesli chodzi o cycki to różnie z tym bywa wiesz o tym Misia? mnie co prawda bolały za każdym razem, ale jak leżałam w szpitalu, to były laski co miały za każdym razem inaczej wieć, wiesz..to nie reguła) 22 dc tak? to ile do ewentualnego testowanka? tydzień? Odpowiedz Link
misia_7 Re: ;-) 04.07.05, 20:19 Półtora tyg. do testowanka Asieńko, bo mam długie cykle, szczególnie po poronieniu zawsze powyżej 30 dni. Dzięki za info o cyckach POdejmijcie z ginem właściwą decyzję. Prześpij się moze dziś jeszcze z tym tematem, bo za długo też nie ma co zwlekać, nie? Wsłuchaj sie w swoje serducho i oby ten bilans szybko się dodatni zrobił!! trzymam kciukasy Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: ;-) 04.07.05, 20:26 ja z tym tematem sypiam już długo))))) Pan aż zazdrosny, bo sie ciągle pyta, co mi tam przed snem tak główkę zawraca)) ale prawda jest taka, ze to i tak melodia przyszłości, bo beta ta cholera jeszcze nie spadła... czyli kciukasy czymiemy..niech policzę....tak do 14- czyli jakieś 10 dni tak? no nie ma problema, wiecie przeca ze mną jak z dzieckiem, mówicie i macie)))) Odpowiedz Link
misia_7 Re: ;-) 04.07.05, 20:36 Tak, czekam na małpe do 14 lipca, a potem niech się dzieje wola Boża... KOniecznie napisz po wizycie co i jak, czekam z niecierpliwością. Tyle że ja jutro w robocie do 19:00 siedze i nie wiem kiedy dotrę przed kompa. I niech Ci ta beta spada nareszcie, byłam w Kościele już 5 razy w tym tygodniu, tzn. w zeszłym, sama wiesz, jedna niedziela, druga niedziela, ślub, pogrzeb... Może modły na coś zaradzą Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: ;-) 04.07.05, 20:40 dzieki bejb))))ja do kompa późno siąde , bo na 18-stą jestem umowion,a więc..wiesz pewno to trochie potrwa... na razie))) Odpowiedz Link
misia_7 na razie idę 04.07.05, 17:31 idę sprzątać, jak mus to mus. Ale wieczorkiem jeszcze wskoczę na forum. Wieczór bez forum to wieczów zmarnowany he he Odpowiedz Link
dorota53 Re:Witam drogie Panie 04.07.05, 20:02 No to kiedy zakladamy nowy watek "zaciazone po poronieniu"? ja czekam na Was... Basiu mam do ciebie pytanie, czy wiesz jaka byla przyczyna tak wysokiej goraczki u twojego synka: angina, trzydniowka? Bo moj wlasnie dzis jakos zmarkotnial i teraz biedaczek lezy z wysoka goraczka. Twierdzi ze go gardlo nie boli ale jak do jutra temp. nie spadnie pojdziemy do lekarza. Tak zastanawiam sie czy moze to nie od slonca? A poza tym u mnie ok, martwi mnie jednak to ciagle twardnienie brzcha, siostra twierdzi ze miala tak samo w drugiej ciazy i ze to normalne. Choc dla mnie wszystko co inne budzi niepokoj, wiecie o tym najlepiej. Zaczynam juz wyczuwac macice i staja sie coraz okraglejsza, zupelnie inaczej niz z ciaza z Kubusiem. To prawda ze kazda ciaza jest inna, teraz mam inny brzuch , inne zachcianki, zupelnie inaczej przechodze te ciaze a plec ta sama. Wiec nie ma co wierzyc w te gadanki jak taki brzuch to moze dziewczynka, itp. Rozpisalam sie, ale zazwyczaj wchodze na net 1-2 razy dziennie wiec pisze dluzej ale rzadko. Pa Odpowiedz Link
pszczolaasia Re:Witam drogie Panie 04.07.05, 20:11 ależ pisz jak najwięcej))))))) bedziem wiedzieć, czego mozemy się spodziewać w przysłości)) Odpowiedz Link
misia_7 Re:Witam drogie Panie 04.07.05, 20:13 trzymaj się Dorotko, wszystko MUSI być w porządku Wątek "zaciążone po poronieniu" założymy już niedługo czyli jak wszystkie zaciążymy )) a pewnie, że niedługo! Odpowiedz Link
bach28 Re:Witam drogie Panie 04.07.05, 20:18 Witaj Dorotko! W sumie nie wiadomo Marek by z nim u lekarza w piątek zbadal go i nic nie stwierdzil kazal dawać syrop i przepisal antybiotyk gdyby temperatura się utrzymywala no i Domel codziennie mial wyższa do 39 w niedziele mu skoczyla spadala po lekach a potem znow wzrastala. Sądze że jakiegoś wirusa zalapal bo gardlo i oskrzela czysciutki ale za to katar oooogromiasty i żólty ale juz lepiej no i antybiotych jakoś lyka Odpowiedz Link
bach28 Pszola 04.07.05, 20:26 ja cię doskonale rozumiem z tym 3 razzem i że się boisz i ja to wszystko mam terz w tej durnej lepetynie bo jaw iem i wy wiecie że te II to tylko początek trudnej teraz dla nas drogi bo to wlaściwie za każdym razem jak coś nie tak albo nowego jak Dorotka pisze to się zastanawiasz czy aby dobrze tam się dzieje a jeśli nie to co...więc to ze tera ni chcesz to ja to rozumiem po tym co przeszlaś to mnie się wydaje że to za duży stresior chiba, odpocznij troszkie i tak jak mowisz jak cale cialo i glowa zachcą to do dziela. a ja na ciebie poczekam nawet jak 3 lub czwórke urodze to byde tu na ciebie czekać Odpowiedz Link
bach28 Re: Pszola 04.07.05, 20:27 oczywiście z tą 3 i 4 to kit cyba bym psychicznie nie dala rady Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Pszola 04.07.05, 20:35 ))))))))) psychicznie czy fizycznie??????????? jo , jo, my szystkie takie kuwa mundre jesteśmy...a mi się marzy gupią być ..taką gupią, co wpadła..i włosy z głowy rwie gupia, a nie mundra co świadomie zajść kciała...kobiecie nigdy nie dogodzisz)))))) jak założycie nowy wątek to ja z wami póje... nie wywalicie chyba co?????? Basia mi nic nie było, nic mnie nie bolało... ja się smiałam do mamy, że gupia jestem bo nic mnie nie boli, rzygać mi się nie chciało, nic!!! więc jak cię boli, to chyba cieszyć sie trzeba, jak rzygasz to cieszyć się trza)) byle nie za mocno!!!!!!!!!ściskam)) idę się szykowac na jutrzejszą wizytację..kumacie ..nogi łogolić, fruzyrkę intymną se strzelić..nie mogię przecież przystojniaka nastraszyć))))))))))))))) ściskam w pasie lasencje!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
misia_7 moje laski 04.07.05, 21:01 trzymam kciuki za wasze wizyty jutrzejsze. Oby było jak najlepiej. Asia, nie przesadzaj z tą fryzurą intymną heheheeeeeeeeeeeeeeee trzymajcie się kochane. Odpowiedz Link
bach28 Re: moje laski 04.07.05, 21:07 Pszoła ja cię szalenie wiesz o tym i poczekam na ciebie ile zechcesz będziem cię wspierać a doły mają to do siebie że p[rzechodzą wcześniej cy póżniej Twój już zaczęłam zakopywać cmok P.S Będziesz miała małą pszczółkę albo małego pszczoła obaczysz ja ci to mówię!!! I wszystkie was pozostałe ściskam co do jednej w pasie w szyi i gdzie tyko chcecie Pa Odpowiedz Link
bach28 Re: moje laski 04.07.05, 21:09 za Misiaka też trzymam kciuki Tera to już dobranoc Odpowiedz Link
misia_7 Re: moje laski 04.07.05, 23:16 Misiak też za Ciebie trzyma Dobranoc i do jutra Odpowiedz Link
lorunia Re: Dla starających się po poronieniu 04.07.05, 23:07 Dziewczyny przepraszam, że ja tak z doskoku jestem i nie piszę tu codziennie ale czytam. Dzisiaj badałam sobie szyjkę, jest to mój 5 dc no i mam lekkie plamienie jeszcze po miesiące. Szyjka jest miękka i jest tam mokry przezroczysty śluzik, ale raczej nie lepki. Czy tak powinno być po mieśiace? Odpowiedz Link
misia_7 do Loruni 04.07.05, 23:15 raczej tak, Loruniu, za kilka dni zacznie Ci się rozciągać i stawać przezroczysty. Szyjka powinna być teraz położona dość nisko. Pozdrawiam Odpowiedz Link
misia_7 witam we wtorek 05.07.05, 14:20 co u was moje drogie? Pszczoła i Basia dziś u gina sie meldują, więc czekamy na relacje. A co u pozostałych koleżanek? jak samopoczucie? Bo dziś u mnie nad morzem piękna pogoda życzę miłego dnia Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: witam we wtorek 05.07.05, 15:19 ja mam zwieracze z estrachu ściśnięte)))) powiem Wam co wczoraj odwaliłam...numer pierwsza klasa.... jak wiecie szykowałam sobie fryzurkę... no i zbrakło mi płynów i maściów po goleniu, znaczy damskich. no i nie myśląc wiele chlusnęłam sobie na dłoń Pana płyn i chlusnęłam na zgolone miejsca... jeszcze nigdy tak dokładnie nie trafiłam w miejsce w które nie powinnam trafić... ło matko jak to szcypało... powaznie się zastanaiwałam, czy do szpitala nie pojechać, ale: - mój mąż idiota slaniał się na nogach ze śmiechu i nie był w stanie mnie znieść po schodach, i wogle zdatny do niczego nei był..czubek... - jak ja bym iała im to powiedzieć???????? no wyobrażacie sobie.... dzisiaj mi samej jest śmieszno,a le wczoraj to myślałam,ze wykorpytne...za to zauważyłam,że chyba stan zapalny się wypalił..nie ma go, znaczy grzybka ... znikł..myśliie, ze naprawdę sikę wypalił??????? spadam do domu..odezwę się po wizytacji)) Odpowiedz Link
dorota53 Re: Dla starających się po poronieniu 05.07.05, 15:51 Czekamy na wiesci po wizytacji.Basiu okazalo sie ze Kuba ma wirusa w gardle, objawia sie wlasnie goroaczka i specyficznymi plamkami zolto-szrawymi na gardle i podniebieniu. Nie atakuje on migdalkow a gardlo.Biedaczek wczoraj walczyl z temp 39,2. Na szczescie dzis czuje sie lepiej. Dziewuszki 30 lipca wybieramy sie do Wladyslawowa, moze ktoras z Was bedzie w tamtych stronach w tym okresie? Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Dla starających się po poronieniu 05.07.05, 17:04 no mojego gina dzisiaj nie ma... a już dzisiaj byłabym po wizytacji...no nic, znowu cza sie zamówić i czekać... Odpowiedz Link
bach28 no jezdem 05.07.05, 18:41 Joanno twoje szaleńtwo fryzjerskie ubawiło mnie do łez nosz takiego pomysłu na wylanie płynu ja bym nie miała ty jezdeś jedyna w swym rodzaju... Melduje ze po nesamowitych przeszkodach bo ta ginka do której miałam iść (1 raz tak w ogóle) jest jeszcze na urlopie do 15 lipca o czym nie raczyła oczywiźcie powadomić na jakowejś karteczce. A że ja nastawiłam się psychicznie na wizytę więc pozłam do innego znanego w Legnicy nazwiska. Pan cierpliwie wysłuchał mojej historii potem zbadał no i jak narazie wszystko w porządku, badanie ręczen ok i usg no cóż narazie widoczny jedynie pęchcerzyk co zgodnie potwerdził że jest w ok. Przepisła Duphaston i zwolnionko do 29 lipca i tyle Odpowiedz Link
bach28 Dorotka 05.07.05, 18:47 mój Domel już szaleje dziś ostatni antybiotyk grzecznie łyknął ale on gardło miał niby ok jak lekarz badał i nawet apetyt miał co przy bólu gardła chiba nie możliwe ale najważniejsze że chłopakom juzlepiej. Co do morza to my też się wybieramy ale jeszcze nie wiem dokładnie kiedy i gdzie Buziaki Wam przesyłamy Odpowiedz Link
bach28 Re: no jezdem 05.07.05, 18:50 Pszoła szkoda że ta wizyta nie dojszła do skutku kiedy następna? mnie trochę uspokoiła ta moja ale wieccie dopóki nie obaczym serduszka to narazie i tak srednio się cieszę. Jedynie humor mi poprawił termin porodu na 03 marca a mój Domel urodził się też w marcu 14 więc jeszcze jeden piękny zbieg okoliczności bo pierwszy to czerwiec miesiąc w który urodziłabym swoją małą laleczkę i w czerwcu zaciązyłam może mój amły aniołek gdzieś tam czuwa..... Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: no jezdem 05.07.05, 19:12 no wiesz..ma prawo jeszcze się nie pokazać serducho) poza tym szystko oks tak? no to wporzo..nie wiem kiedy będzie następna wizytacja, spróbuje na piatek się umówić, ale nie wiem czy się dua...kuwa musze widzisz czekać...jako i ty, ale w innym celu))) cieszę się Basiu...serio-serio)) Odpowiedz Link
bach28 Re: no jezdem 05.07.05, 19:20 a jak twoja że tak powiem częśc od fryzury intymnej i płynu po goleniu się czuje Odpowiedz Link
bach28 Re: no jezdem 05.07.05, 19:16 bardzo wam dziękuje za kciuki i w ogóle za wszytko... Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: no jezdem 05.07.05, 19:33 moja część po goleniu jeszcze kuwa szczypie)))) alegrzybek chyba przeżył, więc czeka mnie kuwa wizytacja.... nie dziękuj za kciukasy, no coś ty!!!!!!!!!! my to z dobroci serducha robim)) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: no jezdem 05.07.05, 19:34 z dobroci, jak z dobroci, z miłości do Cię, bo cię tofajem))) Odpowiedz Link
slonko81 nie było mnie kilka dni 05.07.05, 19:57 i widzę,że nikt za mną nie tęsknił. A teraz mozecie mówić do mnie pani magister)))) Zrobiłam posiew.za tydzień będę wiedziała co tam wyszło. Bach,super,że wszystko w porządku. Pszczoła jak zwykle mnie rozwaliła swoją fryzurką Odpowiedz Link
slonko81 Pszczoła 05.07.05, 20:10 Jeżeli dobrze pamiętam,to obiecałaś jakieś fotki po weekendzie i co?Ja nic nie mam. Odpowiedz Link
bach28 no Pani Magister Słonko 05.07.05, 20:17 Jak to nikt za Tobą nie tęsknił tyle że ja myslałam że ty w ciszy z dołem walczysz a tu prosze prosze nio to gratuluje! Zrobiłam sobie sygnaturkę bo w końcu zakumałam gdzie hehehe Odpowiedz Link
misia_7 nie wypełniono pola temat ;-) 05.07.05, 20:26 heja!!! dopiero z korepetycji przybiegłam, strasznie dziś długo, a upał dziś nieziemski! Bachuś - jest dobrze i tak pozostanie, mi nigdy nie było dane zobaczyć tego pęcherzyka, choć byłam 7 tc. Zobaczysz, będzie OK. Kiedy masz wizytę następną? Pszczołaasia - ty to jesteś kurcze, no wiesz co! nie dziwie sie mężowi, ze pękał ze śmiechu hehehehe Dorotko, ja będe na Helu, ale za 2 tygodnie. Słonko, gratuluję Ci serdecznie magistra!! Ja obronę mam dopiero za rok jak nie urodzę dzidzi hehe Odpowiedz Link
dorota53 Re: Gratulacje dla Pani magister 05.07.05, 20:33 Wiem co to znaczy bo sama pamietam z jaka ulga odlozylam wszelkie pomoce, zeszyty, itp. Chyba nie nadawalabym sie juz na drugi fakultet, mysle czasami o podyplomowych ale teraz z dwojka dzieci? Ledwo mi starcza wygramolic czas przy jednym na jezyki obce a potem? Tak czy inaczej gratuluje. Basiu ciesze sie ze po wizycie samopoczucie ok, a ktory masz juz tydzien? Misia szkoda ze nie w tym samym okresie Asia ty juz nie wariuj z zakladem fryzjerskim bo jeszcze meza podrapiesz Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Gratulacje dla Pani magister 05.07.05, 21:22 ło matko , mamy magistra))))))))) nononono... Słonko nikt nie dostał fotek..są nieparlamentarne)))) może kiedyś jak emocje opadną, to wtedy wiesz...laski się zgodzą... ja tam marzyłam po skończeniu stufdiów, zeby zrobić coś dalej w prawie karnym bo mnie facynowało, lub cywilnym... ale kasa, czas i inne takie nie pozwoliły, i w sumie się cieczę.. fryzurka znowu będzie musiała być przystrzyzona, ale tym razem nie będzie chlapana Pana plynem)))))))))) Odpowiedz Link
bach28 Nio i dzisiaj 06.07.05, 10:44 mój humorek znów oklapnięty, boli mnie ten krzyż niezdety i jednak się martwię dalej, zastanawiam się czy nie zrobić bety ale przyznam się ze strasznie się boje ale chiba zrobie jutro bo dziś nie zdąże do szpitala ale dupa wielka ze mnie całuje Was mocno wszystkieee.... Odpowiedz Link
bach28 Dorotka 06.07.05, 10:48 wg małpy 6 tydzień od zapłodnienia ok 4 jakoś ta wizyta mnie za bardzo nie cieszy za 3 tygonie jak pojdę to juz będzie wiadomo wszystko ten krzyz mnie boli i to mnie martwi cycki za to w góle i to też mnie martwi dziwne jakiś to wszystko Odpowiedz Link
sabi35 Re: Dorotka 06.07.05, 11:12 To normalne że krzyż boli a i piersi nie muszą. U mnie są tylko powiększone. I dopiero od połowy 7tc zaczęło mi być bardzo niedobrze. Jeszcze masz na wwszystko czas )) Odpowiedz Link
sabi35 Re: Dorotka 06.07.05, 11:14 Coś ci odpisałam, ale nie wiem gdzie wylądowało Może byście założyły nowy wątek? Odpowiedz Link
bach28 dziewczyny 06.07.05, 13:05 nie wiem co się dzieje nie plamię ale jak sprawdzam śluż to jest zabarwiony na 14,30 lece do lekarza Boże trzymajcie za mnie kciuki.............. Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: dziewczyny 06.07.05, 13:45 bedzie dobrze!!!!! a kciuki czymamy!!!!!!!! Odpowiedz Link
bach28 Re: dziewczyny 06.07.05, 19:35 U mnie narazie jest dobrze zwiększyła dawkę Duphastonu... kamień z serca... Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: dziewczyny 06.07.05, 19:53 słyszałaś chukk???????? to głaz mi też spadł z serducha))) Odpowiedz Link
bach28 no i 06.07.05, 19:53 cisza tutaj głucha ja dopiero o tej porze mogie a wy nie hehehe Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Pszoła 06.07.05, 20:06 ło matko...a czymże sobie zasłużyłam na takie miłe słowa?????????? cmoki dla Domelka))) Odpowiedz Link
misia_7 Bach kurcze, jestem 06.07.05, 20:11 Basieńko kochana, tak sie zmartwiłam jak to przeczytałam, dobrze, ze to tylko fałszywy alarm. Uważaj na siebie!!!!!! to rozkaz! Odpowiedz Link
myszunia1982 ja juz po wizycie 05.07.05, 21:21 tak wiec wszystko jest w porzadku odstawiam powoli duphaston w sobote wybieram sie nad morze a wiecie co ta moja macica jest smieszna raz zaduza raz zamala i tak na zmiane a dziecko tez upatre posluchac nie dalo tetna dzis ma cos po mamusi hihihi pozdrawiam was w letnim nastroju Odpowiedz Link
misia_7 Re: ja juz po wizycie 06.07.05, 20:14 to świetnie Myszuniu, ze jest OK. oby tak dalej Odpowiedz Link
dorota53 Re: Dla starających się po poronieniu 06.07.05, 20:32 Ale na Baska postraszylas, ciesze sie ze wszystko w porzadku i wiecej uwazaj na siebie! Asia a u ciebie ktory dzien cyklu, staranka w planie? U mnie ok, brzusio rosnie, nawet juz macica jest wyczuwalna,teraz czekam na porzadnego kopa od synka w brzuszku Odpowiedz Link
misia_7 Re: Dla starających się po poronieniu 06.07.05, 20:37 Dorotko, ale Ty masz fajnie... pochwal się , jak kopnie pierwszy raz! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Dla starających się po poronieniu 06.07.05, 20:41 Asia nie star się w tym cyklu, i w następnym tez chyba nie no to czekamy na info kiedy się zacznie mecz u mamy w brzuchu)) no, no, no!!!!! czekamy, czekamy))) Odpowiedz Link
misia_7 Re: Dla starających się po poronieniu 06.07.05, 20:50 Asiu, a Ty do gina idziesz pojutrze o ile mnie pamięć nie myli? ja nie wiem kiedy ja sie wybiore, bo gin kazał przyjść już w ciąży, niezłe ma poczucie humoru... Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Dla starających się po poronieniu 06.07.05, 20:55 no a dlaczego niezłe poczucie humoru?????? przecież jeszcze @ nie przyszła tak? działaliście na łonie natury , znaczy na sianie tak? eeee spokojnie)))) uszy do góry!!!! w piątek idę Odpowiedz Link
misia_7 Re: Dla starających się po poronieniu 06.07.05, 21:20 na żadnym sianie, tylko w chatce na kurzej stopce trzymam kciuki za piątek Odpowiedz Link
beettinna Re: Dla starających się po poronieniu 06.07.05, 22:37 Też idę w piątek do Pana gina.... Odpowiedz Link
misia_7 Re: Dla starających się po poronieniu 06.07.05, 23:05 powodzenia Beetinnko, zamelduj się po powrocie i kiedy zaczynasz starania . dobranoc Odpowiedz Link
beettinna Re: Dla starających się po poronieniu 06.07.05, 23:07 Dobranoc! ps.nie lubię czekać na TE wizyty! to takie stresujące-a co powie?a może to a może tamto....wrrrrrrrr Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Dla starających się po poronieniu 06.07.05, 23:09 kumam o co cho...ja tez nie lubię....tym bardziej, że nie wiem czego kce...ale czymiem kciukasy za Ciebie))) Odpowiedz Link
slonko81 Re: Dla starających się po poronieniu 06.07.05, 23:27 pani magister melduje się.Kurde,ale to fajowo brzmi))) Jakiś mam dziś podejrzanie dobry humor)))) Odpowiedz Link
slonko81 Re: Dla starających się po poronieniu 06.07.05, 23:29 Pszczoła,a Ty się nie zastanawiaj,tylko zaczynaj starania o małą Pszczółkę jak najszybciej,bo nie mogę się doczekać Twojego pawikowania ze śpiewem na ustach Odpowiedz Link
bach28 Re: Dla starających się po poronieniu 07.07.05, 10:21 No a dzisiaj u mnie upławy brunatnobrązowe...czeka mnie kolejna wizyta u gina i nie wydaje mi się to dobre ale powiem Wam i chodź to głupio zabrzmi że jest mi dziś obojętne wszystko ...jeśli mama urodzić to dziecko to je urodze jeśli nie trudno ktoś to gdzieś już ustalił za mnie... co ma być to będzie... Trzymajcie się ciepło Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Dla starających się po poronieniu 07.07.05, 10:41 Basia....kuwa...obaczym... o której idziesz do gina??????? dostaniesz pewno zastrzyki może wezmą cię dos zpitala i obaczym..uszy do góry!!!!!!!!! ja kciuki mam cały czas zacisnięte.... Odpowiedz Link
sabi35 Re: Dla starających się po poronieniu 07.07.05, 11:06 Basiu, ja też plamię od tygodnia i narazie jest wszystko OK. Trzymaj się. Niech gin oglądnie sobie wszystko na USG. Dbaj o siebie. Ja biorę bardzo dużo magnezu i homeopatię. W Niemczech panuje przekonanie, że progesteron nic nie daje, ale bierz jak ci każą. Całuski Odpowiedz Link
beettinna Re: Dla starających się po poronieniu 07.07.05, 11:21 Qrcze-co jest z tymi plamieniami! teraz jak się spotka kobietę w ciąży która nie plami to ją trzeba za szybę wsadzić i oglądać jak w muzeum!jako atrakcję turystyczna-no słowo daję! Ty się niczym nie przejmuj nie Ty jesteś od tego! Bardzo dużo dziewczyn ma takie problemy i wiem że dużemu odstekowi z dnich się udaje!W każdym razie my trzymamy kciuki-a co kilka kciuków to nie jeden kciuk!!!!Pisz na bierząco co i jak-wiesz jak bardzo jesteśmy wszystkie przejęte-każda dźwiga swój worek doświadczeń....niestety.....więc my się martwimy za Ciebie to Ty już nie musisz!!! pozdrawiam Cię serdecznie Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Dla starających się po poronieniu 07.07.05, 11:27 Basia czytałaś co Bettina napisałs???????????? i masz się jej słuchać!!!!!!! no!!!!!!!!! nie martw się będzie dobrze.. bo musi)) Odpowiedz Link
patka05 Re: Dla starających się po poronieniu 07.07.05, 12:47 Troszkę mnie tu nie było ale wszyściusio przeczytałam i jestem na bierząco Gratulacje dla słonka Basiu, to banalne, ale trzeba wierzyć, że będzie dobrze. Trzymanie kciuków zostaw nam a Ty się zajmij dbaniem o siebie i dzidzię I daj znać zaraz jak tylko wrócisz od lekarza. Odpowiedz Link
misia_7 Bach, Sabi!! 07.07.05, 12:01 dziewczyny, wszystkie trzymamy za was kciuki. Nie wiem za bardzo co mozna napisać w takiej sytuacji, ale myślę o was bardzo ciepło, mam nadzieję, że wszystko dobrze sie skończy! kibicuję z całego serca i pozdrawiam!!! Odpowiedz Link
dorota53 Re: Dla starających się po poronieniu 07.07.05, 15:41 Basiu trzymam za ciebie kciuki, koniecznie zrob USG. Czekamy na Was. Odpowiedz Link
bach28 Jestem 07.07.05, 17:13 byłam okazało się że miałam jakieś drobne krwawienie jakiś czas temu i ta wydzielina to jest właśnie tego efekt oczyszczania się macicy i szyjki z tego krwawienia o którym nie miałam bladego pojęcia. Pechęrzyk na usg jest wysoko ułozony więc z tego co mówił to w miare dobrze wróży chyba że nastąpią następne krwawienia to wtedy d... Dzięki za wszystko narazie Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Jestem 07.07.05, 17:16 czyli to jest po prostu tkz. "stara krew" tak? a dostałas coś do brania? jakieś leki? Odpowiedz Link
bach28 Re: Jestem 07.07.05, 19:15 Nie oprócz Duphastonu i w razie silnego bólu nospy ale tylko w ostateczności. Poza tym mam dużo leżeć i odpoczywać i na kontrolę za dwa tygodnie Odpowiedz Link
slonko81 Re: Jestem 07.07.05, 19:39 Basiu,ale nam wszystkim stracha napędziłaś.Dobrze,że już lepiej. Już pisałam,na drugim wątku,że mój mąż wolałby,żebyśmy postarali się o dziecko później,jak spłacimy najważniejsze raty.Czyli za jakieś 2 lata.Nie wiem co mam robić.Co noc śni mi się,że jestem w ciązy,albo,że jestem już matką.... Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Jestem 07.07.05, 19:48 Basia czyli jeszcze dwa tygodnie czymam kciukasyu, ale dziwnie wierzę, że będzie dobrze)) Słonko...powiem Ci tak... jednym z powodów mojego niedecydowania czy walczyć dalej czy nie, jest moja sytuacja finansowa, a raczej stosunek mojej firmy do mojej chęci bycia matką. nie będę się wgłębiać w to , ale powiem jedno, nie będzie dobrze, jeśli pójdę znowu na zwolnienie, bo doprowadzi mnie to do ruiny... musicie sobie dobrze wszystko wyczaić..położyć na szali i obaczyć w tórą stronę szala się przechyli, że tak górnolotnie powiem...i nigdy nie żałować wyboru..nigdy. Odpowiedz Link
misia_7 PszczołaAsia 07.07.05, 20:03 czuję jak bym Cię znała od lat. Jak obie będziemy brzuchatki, to sie spotkamy , już ja dopilnuje. Co za firma ta Twoja porąbana, finanse finansami, ale niektórym to brakuje ludzkich uczuć. żądza pieniądza, rzygać sie chce. Też to znam : codzienna walka o szarą egzystencje, a gdzie miejsce na marzenia, normalność.. Odpowiedz Link
misia_7 Re: Jestem 07.07.05, 19:45 Bach! łooo matko, jak ja się bałam! z moim M. sie nawet pokłóciłam, by wejść na kompa!! chwała Bogu, ze OK. nawet nie wiesz jaki głaz spadł mi z serca Odpowiedz Link
beettinna Re: slonko81 07.07.05, 20:17 Słonko moje kochane!jakbym na kase patrzyła to to bym nigdy nie miała dzieci bo marną kasę mamy w domu! Ja studiuję na płatnych magisterskich,mąż nawet tysiąca nie zarabia-tyle że nie wynajmujemy bo mamy piętro od rodziców ale całe remontujemy od podstaw bo były gołe ściany-została jeszcze nie zrobiona łazienka-suche tynki dopiero założył... kibelek mamy ale kąpiele w łazience na dole u rodziców!!! Wiesz faceci są odpowiedzialni-i w Twoim mężu odezwała się głowa rodziny i te sprawy-może nawet z kumplami rozmawiał i mu głowę zatruli....on w sercu może tak wcale nie czuć,i tylko czego abyś się z nim nie zgodziła... Ja to bym mojego wysłuchała.....przytaknęła.....a i tak zrobiłąbym swoje bo On wie że ja mam zawsze rację-tak po prostu jest życzę Ci szczerej rozmowy....i decyzji postawienia na swoim tyle że tak aby to on myślał że to jego pomysł!! pozdrowionka Odpowiedz Link
beettinna Re: Ps.slonko81 07.07.05, 20:20 zresztą po to tu jesteśmy żeby sobie pomagać-no przecież chyba nie chodzi mu o kase na ubranka dziecka itp gadżety-jak wszystkie zaciążymy-a na 100 tak będzie!!! to będzie tu cała fura takich drobiazgów-którymi przynajmniej ja chętnie się podzielę....z nami nikt nie zginie!! pozdrowionka Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Ps.slonko81 07.07.05, 20:25 i jak nie jak tak))))) będziemy się wymieniać grzechotkami..pieluchami...no może pieluchami to nei rozmarzyłam się..ale Bettina dobrze prawi)) chleba jej) albo wódy - póki może jeszcze)))) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Jestem 07.07.05, 20:18 Misia ja tam ten chuk tutaj słyszałam, w Gdyni)) no w takiej dziadowskiej firmie pracuję..nie chcę tutaj pisać wyraźnie, ale chodzi o to, że (w nawiasie napiszę..nikt nawiasów nie czyta..,że na papierze dostaję najmniejszą średnią krajową, a w realu trochę więcej..no 3 razy tyle...a jak będę w ciąży to będą nalegali, zeby iść na zwolneinie chorobowe najlepiej na całe 9 miesięcy i ZUS będzie mi płacił marne kuwa pieniądze... a my mamy trochę jeszcze rat..wiecie .takie tam bzdury) ale koniec użalania się)) oczywiście, ze się spotkamy))))))))) koniecznie!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
misia_7 pszczola 07.07.05, 20:51 widzisz kurde ;-( tak to jest z robotą w naszym pięknym kraju nad Bałtykiem dzięki za zdjęcia, dopiero co zobaczyłam wariatko ( ), bo nie sprawdzałam poczty przez te wesela i pogrzeby! ściskam mocno Odpowiedz Link
dorota53 Re: Dla starających się po poronieniu 07.07.05, 20:11 Ulzylo mi ale teraz bardzo uwazaj na siebie, w miare mozliwosci lez jak najwiecej z nogami do gory. Odpowiedz Link
pszczolaasia Misia:)))) 07.07.05, 21:20 jakieś foty wylądowały w mojej krzynce)) dzięki))) jesteś fajowa))) Odpowiedz Link
misia_7 Re: Misia:)))) 07.07.05, 21:24 ja to ta z kiełbasą hehe, mąż to ten obok mnie na zdjęciu zamyślonym, a raczej wpatrzonym w grila zdjęcia były robione 3 tygodnie po poronieniu, wiec nie jestem wesoła tak jak bym mogła być ;> Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Misia:)))) 07.07.05, 21:40 Misia ja spadam...muszę dokonać toalety...kumasz jutro idę przystojniaka odwiedzić..postaram się tym razom nie chlapać płynem Pana))) dobranmoc i do witra)))))) Odpowiedz Link
misia_7 Re: Misia:)))) 07.07.05, 22:02 tylko nie polej myszki!! a posłuchaj, mój mąż właśnie wrócił i ... zrobił mi kawę! ja mu na to, że zwariował, a on, że "przecież lubisz kawe". Dodajmy, że już po 22:00, więc tak szybko nie zasne. Ale Tobie życzę dobrej nocy,a jutro udanej wizyty u gina! Odpowiedz Link
slonko81 Re: Misia:)))) 07.07.05, 22:17 Bardzo ładnie wyglądasz.Inaczej sobie Ciebie wyobrażałam,a Ty tez blondina jesteśWysłałam Ci moje zdjęcie. Odpowiedz Link
beettinna Re: Misia:)))) 07.07.05, 22:35 Hej a mi to nikt zdjęcia nie wyśle!!!też chce-też chce! dobranoc wszystkim!!! Odpowiedz Link
bach28 Re: Misia:)))) 08.07.05, 08:00 Super z ciebie dziewuszka i z wyglądu i wogóle cmokam cię Odpowiedz Link
misia_7 do Bach 08.07.05, 14:09 kochana, jak sie czujesz???? i dziekuje za komplementy, ja Cie cmokam i synusia Twojego też i pozdrów ode mnie fasoleczkę Odpowiedz Link
bach28 Bettina 08.07.05, 08:00 Jesli idzie o moje zdjęcie to są na głownym wątku!!!!Buziaki Odpowiedz Link
bach28 co do kasy 08.07.05, 08:06 ja zaczęłam pracować 4 m-ce temu ale wiedziałam że ta praca niczego nie zmieni w chęci posiadania bejbika. Moja firma pie..nięta szefowie oczywiście maja na to duuuży wpływ. Tak jak Asi formalnie płacą tylko najniższą reszte czyli prowizję na lewo tyż tego za wiele nie ma. Jak poszłam na zwolnienie to się rozpyntała burza z piorunami, mój szefunio jeszcze nie wie z jakiego powodu pojszłam, to dopiero bydzie dym ale tera to mi zwisa...kasa niestety ważna jest ale nie najważniejsza przez 2 lata żyliśmy w trójke z jednej wypłaty mego szanownego M z długami że ho ho a na starcie czyli przed Domelem finansowo było oki, wszystko się spierdzieliło jak urodziłam bo mnie zwolnili z roboty i tyle Odpowiedz Link
bach28 Pszola 08.07.05, 08:08 Uważaj na swą fryzurkę i pisz jak u gina było ja tyż kciuki trzymam co by juz koniec nastąpił królewno moja) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: wszystkie 08.07.05, 08:28 ho, ho, jak się dziewczyna rozgadała..nononononnooo )))) z kasą wiemy szystkie o co cho.. z tymże, mój mąż to zarabia po prostu smieszne pieniądze, moje foty sa w linkowni na górze) pozdrawiam) Odpowiedz Link
patka05 praca 08.07.05, 08:39 Jak tak czytam o problemach z pracą w ciąży to się cieszę, że ja będę pracować państwowo w oświacie. Przynajmniej nauczycielek nikt nie zwalnia za macierzyński... A że płacą grosze... A jak tam dziś się czują nasze ciężaróweczki? Dorota? Basiu, jak tam plamienie? Odpowiedz Link
misia_7 Patko 08.07.05, 14:15 wiesz, ja też z zawodu nauczycielka... jak mnie będą kiedyś chcieli wywalić z roboty, to sobie pójde do szkoły , ot co! widzisz, takie czasy nadeszły ;-( ale my sie przecież tak łatwo nie damy, nie?? Odpowiedz Link
patka05 Re: Patko 08.07.05, 19:51 Ano nie damy się ale dziś optymizmu we mnie niewiele Na @ czekam... Odpowiedz Link
misia_7 Re: Patko 08.07.05, 21:00 Ja też już sie nastawiłam na @, więc chyba troche Cie rozumiem... Pamiętaj, ze jak by co, to już wkrótce nowy cykl no i nowa szansa . Nic więcej nie mozemy w tej sytuacji zrobić. Jedź nad morze i się zrelaksuj. Trzymam kciuki towarzyszko doli i niedoli Odpowiedz Link
misia_7 Slonko 08.07.05, 14:07 wiesz, Ty naprawde Slonko jesteś!! tak ładnie sie uśmiechasz, aż sie do zdjęcia Twego uśmiechnęłam, serio )) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Dla starających się po poronieniu 08.07.05, 09:42 słuchajcie a gdzie jest Ivonka?????????? czemu się nie odzywa???????? na urlopie???? Odpowiedz Link
beettinna Re: Dla starających się po poronieniu 08.07.05, 11:22 Wcale się nie dziwię że załączcie swoje swoje zdjęcia skoro takie laski jesteście!!!!!!!!odwiedziłam tę linkownię-ale tam nie ma wszystkich człowieków...!!!!!!!!!!Weźcie wklejajcie wszyscy swoje!ja wkleić nie umiem-jak się naumiem to nieomieszkam! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Dla starających się po poronieniu 08.07.05, 11:26 wyślij mi na priva to ci pozmniejszam i wkleje)) pozdrawiam))) Odpowiedz Link
beettinna Re: oki 08.07.05, 11:37 Dzięki -tak zrobię ale dopiero jak wrócę od gina!czyli gdzieś wieczorem!bo to prawie jak wyprawa i trochę potrwa a jeszcze idę potem do banku..myślę że ok 19 się wyrobię............ buziaczki Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: oki 08.07.05, 11:49 no, no, no to razem dzxiś odwiedzamy swoich ginów tak? ładnie, ładnie..się będzie dzisiaj działo))) Odpowiedz Link
beettinna Re: oki 08.07.05, 12:01 Ja jestem umuwiona na 15.45 a potem idę w miasto więc jak wrócisz wcześniej to daj znać co i jak! pozdrowionka Odpowiedz Link
lorunia Re: oki 08.07.05, 12:03 Misia dziekuję, za fotki. Ładnie wyszłaś. Ja tam sobie czekam, do jutra bo w koncu spedze z moim sloncem troszke czasu. Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: oki 08.07.05, 12:23 ja idę na 18-sta potem na dżamp... ja ciągle imprezuje..chora jestem jakaś) więc późną nocką mogie napisac coś dopiero... Odpowiedz Link
misia_7 A Pszczoła 08.07.05, 14:18 to imprezowy owad! wiedział o tym ktoś?? podręcznik od biologii trzeba uaktualnić ) czekamy na wieści po wizycie u przystojniaka Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: A Pszczoła 08.07.05, 14:24 owad, owad...bzykać se lubię))))) to tu , to tam)) i jakoś leci)))))))))) Odpowiedz Link
misia_7 Re: A Pszczoła 08.07.05, 15:14 Idę teraz do sprzątania, bom Królowa Bałaganiara, wiec jak bysmy sie nie zgadaly wczesniej, to jeszcze raz zyczę Ci powodzenia u gina i zobaczysz, bedzie dobrze. Do uslyszenia pewnie jutro po dżampie Odpowiedz Link
bach28 Dziołchy 08.07.05, 19:17 Nio widzę ze wątek w stanie rozkwitu i bdb skoro tu tyle nauczycielek. Iwonki nie ma bo się Kretuje poleciała chiba w poniedziałek. Ja się czuje jako tako mam ble ble i spać mnie się ciągle chce, co do plamień no to ustąpiły ale ja i tak jakoś pesymistycznie się nastawiam do tej następnej wizyty, wiem że zara bydziecie na mnie krzyczeć trudno wole milo się zaskoczyć nie wiem co mi się stało porypało mi się w głowie i tyle Odpowiedz Link
misia_7 Re: Dziołchy 08.07.05, 19:43 Bach, no to zarąbiście, że plamienia ustały! oby tak dalej. Ja ci jak by co naprostuje te Twoje szare komórki odpowiedzialne za pesymistyczne nastawienie cholera jasna. Ale rozumiem Cie kochana. Tak sobie już wyobrażam , ze jak zajdę w ciążę, to każdego dnia będe sie bała, że znowu sie nie uda. Już teraz mam takie myśli, ale trzeba je przeganiać , a kysz, won mi stąd!!!! no właśnie, takie ma byc nastawienie )))) Odpowiedz Link
bach28 Dziołchy 08.07.05, 19:19 trochę Wam zazdroszcze tego nauczycielstwa ale tylko w kwestii wakacyjnej i feryjnej ja skończyłam admininistracje publicz chciałam gupia w papierach grzebać a skończyłam w komórkach szkoda że nie szarych... Odpowiedz Link
bach28 Bettina 08.07.05, 19:20 nieo kochana czekam na twe zdjątka i relację z wizyty ginowej których ja osobiście mam juz ostatnio dość.. Odpowiedz Link
bach28 ja teraz 08.07.05, 19:23 rzadziej zaglądam bo w domu siedze a w domu mozliwości łograniczone niezdety Pszoła baw się dobrze a potem relacyjka ze wszystkiego szczegółowa całuje was mocno)))))))) Odpowiedz Link
bach28 Patuś 08.07.05, 19:24 a jakieś twoje zdjątka możem prosic delikatnie?????????????????? Cmok Odpowiedz Link
patka05 Re: Patuś 08.07.05, 19:50 Jadę nad morze w przyszłym tygodniu, jak wrócę to Wam coś podeślę, bo na razie nie mam żadnych fotek w kompie. Bardzo się cieszę, że u Ciebie już lepiej Odpowiedz Link
misia_7 Loruniu 08.07.05, 14:16 relaksuj sie ze swoim Słoncem jak masz możliwość, bo mojego w chałupie ni ma pozdrawiam ciepło znad morza Odpowiedz Link
pszczolaasia laski nie ma śmiacia..ida... 08.07.05, 15:12 żołądek mam na supeł zawiązany... Odpowiedz Link
misia_7 Re: laski nie ma śmiacia..ida... 08.07.05, 19:48 nie bójta sie Pszczoła, ciocia Misia trzyma kciuki. Już tu na etacie jestem trzymaczki kciukowej hehe ale czuje, ze to moje powołanie )) teraz ide sie wykąpielować Odpowiedz Link
beettinna Re: jestem 08.07.05, 21:42 Byłam u tego mojego przystojniaka i gały mi wyszły bo stan zapalny się nie wyleczył troszkę tylko ten jajnik zmalał,ale płyn jest nadal i ból.no i chłopina wymyślił mega operację:zastrzyki droga pani! Miałam wszystkie objawy omdlenia) chciałam wynudzić jeszcze doustne ale on powiedział że jak te nie dały rezultatu to on zawsze zastrzyki stosuje:bo nazwał moje zapalenie-opornym.. no a jak to nie to do szpitala-na co gały znów mi wyszły -no i wzięłam te zastrzyki po czym jak po wykupieniu doszłam do zabiegowego to się dowidziałam że jeden składnik jestem uczulona...no to hajta do domu-z domu na nocny dyżur i wzięłam receptę na zastępczy-no i dali-boli jak cholera...wogóle cosik nie najlepiej się czuję po tym.. jak mu powiedziałam o moich plamieniach przed okresem to mnie "postraszył" laparoskopią i wtedy to już mi się wizyta dłużyłaaaaaaaaaaa..! No i że teraz nie mam co marzyć o zachodzeniu-ale zapytałam cicho czy może jakieś zczątki owulacji-to dopatrzył się jakiegoś mini pęcherzyka na lewym jajniku-bo prawy chory... no i po tym wszystkim mam iść do kontroli! no a jak się wzięłam za robienie zdjęć to się okazało że mąż kabel do kompa od aparatu zapodział także do jutra może się wyrobię!) Mam nadzieję że pszczoła miała bardziej udaną wizytę!czekam na jej relacje.... pozdrawiam Was wszystkie bardzo serdecznie Odpowiedz Link
beettinna Re: misia_7 08.07.05, 21:44 misia czy ty mi coś na pocztę wysłałaś bo mąż mówił że coś było ale wszystko pokasował bo myślał że stare! więc nadal liczę na zdjątka z wesela!! Odpowiedz Link
beettinna Re: PS!!misia_7 08.07.05, 22:05 Ps.sprwadzałam teraz pocztę i sąąąąąąąą!!jakieś stare mi skasował już przeczytane! dzięki rozumiem że misia to ta blondyna??hmmm? strasznie młodo wyglądasz!!! pozdrowionka Odpowiedz Link
misia_7 Re: PS!!misia_7 08.07.05, 23:18 Bettinnko, no blondyna jestem, nie da sie ukryć.. ale nie z gatunku tych głupich raczej ) ja wyglądam młodo? Dzięki, ale Ty wiesz ile ja mam lat?? sorrki, ale zapomniałam ile Ty masz, przypomnisz mi????? co do Twojej wizyty, to Ci bardzo współczuje tych niemiłych przeżyć, oby ta cała historia jak najszybciej sie zakończyła... tego Ci życzę! Odpowiedz Link
slonko81 ja też jestem:) 08.07.05, 22:06 Jakoś nie chciało mi się pisac wcześniej. Beettina,ale masz jazde z tymi zastrzykami.Na sam dźwięk tego słowa,aż mnie ciary przeszły.... Dziewczyny z tego wątku wiedzą,że ja mam takie zasady,że wysyłam zdjęcie do tego,od kogo dostałam.Jak dostanę twoje,to dostaniesz moje,proste. Misia,a czego uczysz? Odpowiedz Link
misia_7 Re: ja też jestem:) 08.07.05, 23:21 Słonko, polskiego i niemieckiego A Ty sie przyznaj, jakie studia skończyłaś co?? Czy u was też jest tak gorąco, bo tu już nawet trawniki wyschły.. Odpowiedz Link
pszczolaasia raporcik, króciutki... 08.07.05, 23:25 po spadnięciu bety idziem na anty trabletki, póki nie doje do siebie, bo jestem za bardzo znerwicowana wg mpjego gina...i jakby nie było ma kuwa rację...jestem... pozdrawiam... Odpowiedz Link
misia_7 czekam i czekam 08.07.05, 23:42 a tu już nikogo nie ma... Mój M. jeszcze nie wrócił z pracy ;-(( chyba pójdę spać, bo nic lepszego nie przychodzi mi teraz do głowy. Pozdrawiam wszystkie dziołchy Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: czekam i czekam 09.07.05, 06:00 cały łikend mnie nei będzie pozdrawiam lasencje)))))))))) Odpowiedz Link
beettinna Re: czekam i czekam 09.07.05, 11:01 no a myślicie że jak ja wyglądałam na myśl o zastrzykach?hmm?robiłam co mogłam,broniłam się rękami i nogami-ale jak on mówi że nic innego w tej sytuacji nie może no to co ja mogę?? oki-wyślę zdjęcia-jak zrobię)-bo mam tylko ślubne na kompie!i tym którym wyślę to będę czatować na ich zdjątka, nie będę wklejać ich do linkowni, bo sposób na poczte jest lepszy-jak słuchać krytyki to kilku a nie kilkudziesięciu....tysięcy...osób!!) oki-to tak zrobię a tera dziewczynki miłego dzionka !!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
bach28 Wiatm gwiazdy! 09.07.05, 11:43 wy moje. Z tego co łodczytałam to Bettinka ma ciepło w gatkach ale może troszkie pocierpisz i szybciej cholerstwo przejdzie...Misieńko pani moja od pulskiego i niemickiego a co u Ciebie z tego co czytam to chiba wszystko na prostą wychodzi hę? Patuś miłego leżakowania nad moriem... Ja tyż się z familią wybieram ale kiedy to niestety zależy od gina... nieźle nie żeby mi gin termin urlopu wyznaczał. Powiem Wam jeszcze że spać mi się kce non top na co moje dziecko się wścieka i jeszcze to ble ble... No i mój optymizm który jest tera maleńki no i tyle Odpowiedz Link
misia_7 Re: czekam i czekam 09.07.05, 11:44 heja Mialam noc pełną wrażeń, bo mój M. zadzwonił, że wróci z roboty dopiero rano, ale już sie przytoczył. Czekam na fotki, Beettinna!! Miłej soboty, ja zaraz wyjeżdzam za miasto na łono natury i będę wieczorem. BUziaki!! Odpowiedz Link
bach28 Pszoła 09.07.05, 11:46 jak dobrze rozumiem to spadnęła zołza do kuńca? Jeśli tak to dobrze masz racje odsapnij sobie tera troszkę , wszystko z czasem się ułoży nio i jak zwykle miłej zabawy))))))))))))))))))))))))))))0 Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Dla starających się po poronieniu 09.07.05, 19:32 witam na chwilę Basiu to nie oznacza, że ona spadła..to się dopiero okaże...około 18-19.07 mam zrobić krew i obaczym... pan doktor się spytał mnie co planuje na przyszłość i wiecie, jakby się tamy zerwały popłynął potok słów....on siedział i paczał na mnie tylko...w końcu rzekł do mnie te słowa..dopóki się Pani nie uspokoi wewnetrznie, dopóki nie przestanie to Pani zatruwać życie, dopóki Pani nie będzie taka jak była przedtem to nie ma mowy o dziecku..nie ma!! nie ma żadnej diagnostyki, która by pozoliła w 100% ocenić, że mnie to spotka ponownie, bądź nie...dlugoi gadaliśmy..chyba po raz pierwszy wysz;lam od niego zadowolona..nie to złe słowo..pogodzona z sytuacją... wiecie, że Was tofam nad zycie, ale ja chyba musze zbastowac trochę z forum...z wszystkim.... nie mówię, że odchodzę...ale musze sama dojść do ładu ze sobą i poukładać wszystko od nowa....wiecie pożądek w życiu zrobić... będę do Was zaglądać pewno, ale...ja nie jestem starająca sie..ja jestem starająca się ułożyć sobie, poukładać wszystko) Basia, Misia, Słonko, Dorotko, Ivonka, ktorej nie ma na razie) będę zaglądać, ale nie tak już często Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Dla starających się po poronieniu 09.07.05, 19:35 i oczywiście Bettina, i inne których nie wuymieniłam) życzę Wam wszystkjim jak najlepiej i jak najszybciej) życzę sobei, żeby ten wątek opustoszał) zginął) Odpowiedz Link
beettinna Re: Dla starających się po poronieniu 09.07.05, 20:20 Przede wszystkim cieszę że że o mnie pamiętasz,że dobrze mi życzysz-wiedz że ja Tobie również-wiem ile przeszłaś i bardzo się cieszę że doszłaś już do tego etapu aby przystopować i poradzić sobie z tym wszystkim! Mam nadzieję że na forum ciąża i poród spotkamy się szybciej niż myślisz i jeszcze będziemy narzekać na te okropne bóle krzyża spowodowane wielkim brzuchem! Odwiedzaj to forum kiedy tylko masz ochotę-każda z nas zapewne będzie czekaś na twoje relacje. Mi mąż ostatnio zabronił siedzieć na forum bo powiedział że gdzieś odpływam,jestem dużo bardziej wrażliwa,zamyślona...że jakoś to bardziej przeżywam,,,,póki co jeszcze tu jestem bo mi tu dobrze), mam ciągle nadzieję że w tępie błyskawicy znajdę się na forum ciąża. Życzę Ci wszystkiego dobrego,jak tylko zrobię zdjątka to Ci wyślę na pocztę- no i będę czekać na jakieś Twoje! Miłego wieczoru wszystkim foremkom życzę!!! Odpowiedz Link
misia_7 Pszczola 09.07.05, 20:27 bedziemy czekać na Ciebie, bejbe pewnie jak znam życie i tak za szybko nie zlikwidujemy tego wątku... Ale na razie precz z pesymizmem, o!! ))))) cmokasy dla Ciebie Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Pszczola 10.07.05, 07:50 witam dzięki za dobre słowo dziewczyny) doszłam do wniosku, że jak nie myślę wogle, to sioę znacznie lepiej czuje) a więc Pszoła nie myśl powtarzam sobie tpo jak mantrę i wychodzi mi całkiem nieźle))) Misia, jak ty przeżywasz te upały??? ja spać nie mogie...deszczu!!!! Odpowiedz Link
bach28 Re: Pszczola 10.07.05, 09:29 Wiem i doskonale cię rozumiem szkoda bo ja się do ciebie straszliwie przywiązalam ale rozumiem ze musisz odsapnąc ja też ostatnio rzadziej tu bywam i choć tęsknie za wami jak cholewcia to dla mojej psychiki lepiej jak nie czytam tych postów mnie się udało a mnie nie a ja miałam puste jajo chciałabym się z wami spotykać i gadać o pierdołach... Odpowiedz Link
bach28 Re: Pszczola 10.07.05, 09:30 Napisz do mnie od czasu do czasu smsa co u ciebie ale tak ogólnie a ja ci ogólnie odpisze co u mnie... Odpowiedz Link
connie1 Re: Pszczola 10.07.05, 10:34 Pszczółko trzymaj się! A ja myslałam ,ze dzis będzie 1 dc i nie ma @, ale boli typowo i w ogole dziwnie się czuje... Nie nakrecam się , bo z róznych powodów male prawdopodobieństwo,ale mogloby się juz wyjasnic i szlus... Chociaz pomimo wszystko byloby cudownie taki prezent w tym okropnym lecie... A jak nie ( co jest najbardziej prawdopodobne) od sierpnia regularne staranka! Pozdrawiam Was wszystkie Conka Odpowiedz Link
misia_7 Asia, Basia, Connie 10.07.05, 11:47 Ale ja was kurcze rozumiem, serio Pszczoła, no załamka, ja chcę deszcz, chociaż w nocy, bo mi zdychają warzywa na działce ;-((( a nie mogie codziennie tam jeździć, bo to na wiosce - tyle tytułem pierdół Bach, jak dojdziesz do któregoś strategicznego tygodnia, to Ci się wajch/ha ( za choliere nie pamiętam) trochę zluzuje, zobaczyszzzzzzzzzzzzzzzz, trzymam kciukasy!!! Connie, zapraszam na wątek " starania sierpiniowe czas zacząć... " Tam też mnie znajdziesz, ja na razie czekam na poczerwcowego małpiszona - w czwartek ma termin przylotu ZARAZA jedna Odpowiedz Link
bach28 Misia 10.07.05, 14:59 jak ty w ogóle królewno masz na imię? jesteś cudna bardzo cię...wiesz! Ja tera ciągle spie albo rzygam albo mam nudności i tyle z mego życia...moje dziecko wkurza się że się nim nie zajmuje a ja ni mam siły nan nic w ogólie na nic... Odpowiedz Link
misia_7 Re: Misia 10.07.05, 16:24 kochana, ja bym się dała pokroić za jakieś rzyganko ;-((((((( nie mam objawów, a termin małpiszona na czwartek i sie przymierzam do teściora jutro , bo jestem kłebkiem nerwów i chciałam sie Ciebie zapytać jako ekspertki - czy Ty testowałaś właśnie 3 dni przed terminem?? dzięki za odp. PS. sprawdź pocztę ) Odpowiedz Link
dorota53 Re: Dla starających się po poronieniu 10.07.05, 19:33 Hej Pszczola a ty dokad sie wybierasz? NIe pozwalamy ci sie od nas odlaczyc, ja tez nie jestem juz starajaca i nie opuszczam was.Oczywiscie rozumiem twoja sytuacje i masz prawo do takich odczuc, do tego ze chcesz odpoczac. Obiecuje ze wiecej cie nie spytam o starania, Jak sama zdecydujesz ze nadszedl ten czas to nas poinformujesz ale nie zostawiaj tego watku!!!To rozkaz zalogi Bacha z ty co narzekasz jeszcze niedawno mowilas ze chetnie porzygasz Oczywiscie zycze ci jak najmniej takich chwil, no ale coz my kobiety stworzone do tego...Pozostalych pozdrawaim.Wicie moze czemu Izutek sie w ogole do nas nie odzywa. Odkad zaszla w ciaze opuscila to forum calkowicie, zadnego slowa pozegnania. Moze ktos ma od niej wiesci? Odpowiedz Link
patka05 Ogłoszenie 10.07.05, 19:40 Zamienię przedmałpowy ból brzucha na ciążowe rzyganko. Któraś reflektuje? ;> Odpowiedz Link
connie1 Re: Ogłoszenie 10.07.05, 20:10 Mam pierwszy dzień cyklu... I dobrze , bo bez dumania i zle bo no wiecie... Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Ogłoszenie 10.07.05, 20:38 przykro mi Conka... ściskam... Dorota ,możesz pytać mnie to nie rzutuje po prostu idą w odstawkę i już, znaczy starania... aż przestanę obsesyjnie o tym myśleć... Misia, to jak masz na imię??? Basiu... rzygaj dziecko drogie, rzygaj... i dla Domela Patuś nie ma @ jest nadzieja Odpowiedz Link
beettinna Re:poszłyyyyyyyyyyyyyy 10.07.05, 21:30 informuję że zdjęcia poszłyyyyyyyyyyyyyyyyy do skrzynek! nie wiem z jakim rezultatem ale ja jestem czytsa!!!!!!!! wysłałam....... ))))) pozdrawiam Was! Odpowiedz Link
misia_7 Re:poszłyyyyyyyyyyyyyy 11.07.05, 07:25 dziękuję Beettinnko, naprawdę ładnie wyglądasz!! ) mam nadzieję, ze kolejny zastrzyk w tyłek nie będzie aż taki niemiły. Trzymam kciukasy byś mogła jak najszybciej dołączyć do starających. Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link
connie1 Re: Ogłoszenie 10.07.05, 21:56 Nawet sie nie martwię -wole to od myslenic i niepewności... Odpowiedz Link
misia_7 Re: Ogłoszenie 11.07.05, 07:26 Do Connie1 Masz rację kobito, widzisz co daje takie nakręcanie się. Jak ma się udać to się uda no bo kurcze czemu nie?. ściskam Odpowiedz Link
misia_7 Re: Ogłoszenie 11.07.05, 07:23 powiem Ci Asiu jak zobaczę swoje dziecko chociaż na USG. Mam teraz motywację do starań. W tym miesiącu bardziej się przyłożę... ;-((((( Odpowiedz Link
patka05 Misia 11.07.05, 07:28 buuu ;/ No to jest nas dwie- będziemy razem pracować I tak jak się umawiałyśmy- zarem wylądujemy na wątku ciążowym U mnie dziś tempka jeszcze drastyczniej spadła. Termin @ na jutro, ale chyba przyjdzie jeszcze dziś... Odpowiedz Link
misia_7 Patka 11.07.05, 07:40 pewnie Patko, razem raźniej! już bym tez wolała dostać tą małpę i mieć z głowy, ale muszę jeszcze sobie na łaskawą @ poczekać, tak więc Ty szybciej wystartujesz w lipcu. Tak sobie pomyślałam, że będziemy testować w sierpniu czyli w naszym miesiącu )) MUszę sobie trochę podreperować humorek i jazda do roboty. Dobrze, ze mam taką towarzyszkę jak Ty!! Odpowiedz Link
misia_7 mój test 11.07.05, 07:32 2 dni temu zaczął mnie pobolewać brzuch małpowo, choć @ ma być za 3 dni, zrobiłam dziś test i wiadomo jaki wynik ;-(( czekam na małpiszona, buuuuuuu idę sobie dziś na lody, w ogóle wychodzę i znikam. Nie cierpię poniedziałków!!! Mam nadzieję, że nie popsułam wam humoru z rana. Odpowiedz Link
pszczolaasia ściskam Was szystkie w pasie...:* 11.07.05, 08:18 tofam Was, ale dziś nei znajduje w sobei słów pocieszenie..ale jutro kto wie;** Odpowiedz Link
patka05 Re: ściskam Was szystkie w pasie...:* 11.07.05, 09:15 Asia, a co się dzieje?? Słońce Ty moje nie smutkuj... Przytulam mocno! Odpowiedz Link
lorunia Misia 11.07.05, 13:04 Na stronie: student.uci.agh.edu.pl/~twojcik/nmpr/, mierze tempke i ją zapisuje. Jest też o tym jaka jest szyjka i tam jest napisane, że jest "nisko, miękka" i "wysoko, twarda". Wy tu piszecie, że w okresie owulacyjnym powinna być wysoko i miękka. No więc jak to jest? A jeszcze jedno jak się rozpoznaje, że jest wysoko i nisko? I jak rozpoznać, że jest zamknięta i otwarta? Odpowiedz Link
misia_7 loruniu 11.07.05, 13:57 wklej jeszcze raz ten link, bo błąd jakis jest. co do szyjki, to jest to wyższa szkoła jazdy niestety, potrzeba często sporo czasu, by się tego nauczyć, a szyjka na dodatek jest cwana i potrafi szybko sie zmieniać , np. rano inna, a wieczorem już zmieniona.. reaguje na każde wahnięcie hormonów. mogę ci napisać mniej więcej jak sprawdzasz czy jest wysoko czy nisko - trzeba wyczuć ją w pochwie( czy daleko trzeba sięgać i trudno ją znależć - wtedy jest wysoko), ale tu też obowiązuje metoda prób i błędów. Proponuję na poczatek pomierzyć tempkę i poobserwować zmianę objawu śluzu. Jak to opanujesz, to będzie łatwiej z szyjką. Pozdrawiam ) Odpowiedz Link
dorota53 Re: Dla starających się po poronieniu 11.07.05, 13:15 NI wiem jak inni to robia ale trzeba sie jakos samemu zbadac. Wyczujesz ze jest wysoko, otwarta i mieka. Zaraz przed okresem macica jest bardzo przekrwiona dlatego wargi sa tak twarde, wydaja sie opuchniete a macica jest nisko.W cyklu w ktorym zaciazylam macica do konca byla wysoko. Odpowiedz Link
lorunia Re: To jeszcze Wam się "pochwalę" 11.07.05, 14:11 student.uci.agh.edu.pl/~twojcik/nmpr/pelny/index_pelny.php?analiza=tak , nie wiem czy tym razem sie otworzy. Odpowiedz Link
lorunia Re: To jeszcze Wam się "pochwalę" 11.07.05, 14:17 student.uci.agh.edu.pl/~twojcik/nmpr/pelny/index_pelny.php?analiza=nie Odpowiedz Link
misia_7 Loruniu 11.07.05, 14:26 Loruniu, otwiera się strona logowania... jak masz ochote, to napisz po prostu dni cyklu i tempke jaka wtedy była, to co razem wymyślimy ja na razie spadam do kuchni gotować, ale dziś jeszcze tu będę, naraaa Odpowiedz Link
lorunia Re: Loruniu 11.07.05, 14:59 Już pisze , chociaż w niektóre dni będzie tempka z 5.20, a zwykle mierze 0 7.15. Zdaje prawko i to dlatego. 1.30.VI-36,8 2.1.VII-36,5 3.2.VII-36,7 4.3.VII-36,8 5.4.VII-36,6 6.5.VII-36,7 7.6.VII-36,7 8.7.VII-36,6 9.8.VII-36,5 10.9.VII-36,5 11.nie mierzona tempka. 12.11.VII-36,2-5.20 Odpowiedz Link
beettinna Re: bocian 11.07.05, 16:44 Wczoraj wylądował na łące moich sąsiadów(za moim ogrodzeniem) cudny bociek! Także ja mam dwie wersje albo któryś z 3ech kawalerów"wpadnie" ), albo bocian chciał u mnie wylądować tylko mu się numery domów pomyliły-różni się tylko literką przy numerze )))))))))))))) Nie powiem -nie powiem-ta druga wersja mi bardziej odpowiada!!!!!!!! a co! pozdrawiam Was wszystkie Odpowiedz Link
bach28 Heloł Królewny 11.07.05, 18:31 Misieńko cudne naprawdę i rozumiem i ty wiesz że Ci się uda na 100% a wtedy będziem gadać jak to przyjemnie się rzygać! Bettina niezdety ja twych zdjęć nie mogie otworzyć pojawia mi się jaikiśik błąd więc jakbyś mogła tak jeszcze raz to bede wdzięczna! Dorotka no jako kobita niezdety zmienna jezdem wcześniej chciałam tera już nie chce rzygać...Jak Kubuś? Patuś przykro mi ale masz dobre towarzystwo naszą Misie więc Wam teraz raźniej bedzie)))) Czekam na wieści od Iwonki i wszystkie cmokam rzygająco śpiewająco )) Odpowiedz Link
misia_7 Re: Heloł Królewny 12.07.05, 10:41 Bach, dzięki Ci kochanieńka za słowa wsparcia, Ty wiesz jak to jest na tym etapie co my z Patką jesteśmy - czekając na koczkodana lub wkurzając się , że przylazł małpiszon zakichany. Basia, kiedy wizyta i USG?? Ja żeby odreagować wczoraj poszłam z koleżankami do knajpy na lody, popaplałyśmy parę godzin, a wracając do domu wieczorem wpadłam jeszcze do monopolowego i kupiłam wermut, po czym z moim M. już połowę flaszki obaliliśmy, więc humor mi sie polepszył, że ho ho. Patka nad morzem się relaksuje i tak ma być, bo po powrocie działamy w wiadomym celu Buziaki dla wszystkich dziewczyn! Odpowiedz Link
bach28 Pszoła 11.07.05, 18:34 moja kochana ma doła widze, ja czekam na cię królewno i cmokam mocno )) powiem ci że ja niezdety nie potrafie rzygać spiewająco jezdem cienki bolek niezdety... --- Mój Domelek ma trzy latka... Aniołek 08.12.04* Odpowiedz Link
misia_7 Re: bocian 12.07.05, 10:30 na pewno z gorąca mu się domy pomyliły Jak byłam teraz na wsi, to cały czas bociany mnie mijały, ale na razie nic z tego!! musimy zdążyć zanim wylecą do ciepłych krajów.. Odpowiedz Link
misia_7 Re: Loruniu 12.07.05, 10:27 Loruniu, pozrysowałam sobie Twoje dane i na razie trwa u Ciebie pierwsza faza cyklu, nie było jeszcze skoku temperatur, który występuje w okolicach owulacji, więc mierzymy dalej. jeśli masz cykle ok.32-33 dni lub krótsze, to dni teoretycznie płodne już się zaczęły czyli można działać pozdrawiam Odpowiedz Link
jedna_chwilka Pszczoła wzięła sobie urlop 12.07.05, 10:30 już jej troszkę odpuściło się aktualnie opala ściska i całuje Was moooocno jagoda Odpowiedz Link
misia_7 Re: Pszczoła wzięła sobie urlop 12.07.05, 10:44 to dobrze, niech się opala nasza Pszczola, słoneczko nad morzem jest fajne - wiadomość z pierwszej ręki) Ja też ją ściskam i Ciebie też! Odpowiedz Link