Pytanie do zaawansowanych mierzaczek mam

Kupiłam termometr, żeby zacząć od tego cyklu mierzyć temperaturę i zobaczyć, czy coś się da wyłapać. Wieczorem postanowiłam go przetestować. Pomiar w ustach: 36,4 Pomiar pod pachą: 35,6 (tak mało??? To normalne w ogóle?). Drugi pomiar w ustach: 36,1.
I teraz nie wiem:
Czy ja mam jakieś badziewny termometr? W aptece kupiony za 20 zł.
Czy takie pomiary w ogóle mają sens, jeśli są tego rodzaju różnice?
Czy to nie jest niepokojące, że mam tak niską temperaturę? Chyba 36,6 to jest norma. Dziś rano zmierzyłam pod pachą i wyszło 36,1