Dodaj do ulubionych

No co jeszcze żadnej nie ma??? ;))))))))))))

05.04.05, 08:04
To co? Udalo mi się???? Na prawde??? Ja załozylam wątek??? łiiiii
Obserwuj wątek
    • romkaforever Re: No co jeszcze żadnej nie ma??? ;)))))))))))) 05.04.05, 08:10
      To udało mi sie czy nie?? Bo specjalnie wstałam wczesniej.
      • annalalik ciii bo chyba śpią 05.04.05, 08:11
        Chyba tak - ale ja też widzę, że reszta chyba jeszcze śpi smile
        • romkaforever Re: ciii bo chyba śpią 05.04.05, 08:13
          cześć Ania !! gdzie tam spi, pszczola ostatnio czeka aż ktos inny zalozy wątek,
          a poza tym pewnie jeszcze kawke spija po przyjściu do pracy wink)))) Co
          pszczółka? Mam rację.
          • annalalik No to ja też zrobie kawkę! Ktoś ma ochotę? 05.04.05, 08:16
            Cześć Romka smile
            Ja to już jakiś czas temu wróciłam ze spaceru z psem - wlazł mi o 7:00 do łóżka
            (przyuważył że nie śpię - tempke mierzylam) i normalnie prawie z niego
            wyciągnął. Ze tez ja sie tak daje manipulowac maleńkiemu sznaucerkowi.
            No ale dzieki temu juz sobioe siedze przed kompem smile (szukam jakies sensownej
            pracy w necie)
            • romkaforever Re: No to ja też zrobie kawkę! Ktoś ma ochotę? 05.04.05, 08:21
              A ja wczoraj nie mialam za bardzo czasu żeby sobie z wami pogadac to dzisiaj
              wczesniej wstalam, żeby przed pracą cosik naskrobać. Wiesz jaki miałam dzisiaj
              okrutny sen??? W sobote testuje a sniło mi sie że dostalam @ taką obłędnie
              obfitą, brrrr....
              • annalalik brr 05.04.05, 08:23
                tylko ze snami to jest tak ze nie interpretuje sie ich doslownie! Bo jak np śni
                Ci się czyjaś śmierć to znaczy że ten ktoś bedzie długo żył. Wiec teoretycznie
                skoro śniło Ci się że dostałaś @ to... może wcale jej nie dostaniesz wink))))))))
                Ja tak bym Twój sen odczytała smile w kazdym razie tego zycze
                • romkaforever Re: brr 05.04.05, 08:26
                  masz racje, moich snów to raczej nie wolno odczytywac dosłownie bo kiedys
                  sąsiadowi poderżnęłam gardło kieliszkiem od szampana :0
                  • romkaforever Re: brr 05.04.05, 08:26
                    we snie oczywiscie
                  • ata76 Re: brr 05.04.05, 08:28
                    CZeść dziewuszki!!!

                    Romka w kwestii snów to jest tak jak mówi Ania, odczytuje się je odwrotnie smile)

                    A ja dziś dostałam @, więc..... sad(((((((((((((
                    • annalalik :( 05.04.05, 08:30
                      Przykro nam - wstretna ta @. Ale kolejny cykl przed Toba smile A to nadal bedzie
                      bardzo kwietniowy cykl wiec...
                • pszczolaasia Re: brr 05.04.05, 08:28
                  jak opowiesz sen, to się nie spełnismile)) także opowiadajsmile)))
    • pszczolaasia Re: No co jeszcze żadnej nie ma??? ;)))))))))))) 05.04.05, 08:27
      Romka jak ty mnie znaszsmile))))
      • romkaforever Re: No co jeszcze żadnej nie ma??? ;)))))))))))) 05.04.05, 08:28
        Nooo prosze wiedzialam, witamy panią wink))) Widzialaś jaki sen paskudny
        miałam??? wrr
        • romkaforever Re: No co jeszcze żadnej nie ma??? ;)))))))))))) 05.04.05, 08:30
          Atko cześc, oj tak mi przykro, ale to znaczy że zaczynasz dzisiaj nowy cykl w
          ktorym będzie sie działo wink)) a ja pamiętam o was i na urodziny dam taki
          życzonko że ho ho
          • ata76 Re: No co jeszcze żadnej nie ma??? ;)))))))))))) 05.04.05, 08:31
            no to nie zapomnij o mnie koniecznie przy tym życzonku, bo mi chyba dużo
            wsparcia trzeba o pozytywnych wibracji i fluidków .........
            • romkaforever Re: No co jeszcze żadnej nie ma??? ;)))))))))))) 05.04.05, 08:33
              No bankowo !!!
        • pszczolaasia Re: No co jeszcze żadnej nie ma??? ;)))))))))))) 05.04.05, 08:30
          widziałam , czytałam . ja też z Wami wczoraj nie mogłam pochasać, bo Pan i
          Władca czuł się wczoraj niedowartościowany, odrzucony, zazdrosny o Was
          poprostu smile))) czeba było moje Pana utulić itd, itp.... nie bez wyraźnej
          przyjemności z mojej strony, ja się lubię nim zajmować... no to ile Romuś ci
          zostało 3-4 dni?
          • romkaforever Re: No co jeszcze żadnej nie ma??? ;)))))))))))) 05.04.05, 08:31
            do soboty
            • annalalik Re: No co jeszcze żadnej nie ma??? ;)))))))))))) 05.04.05, 08:34
              Masz jakies przeczucia? Może jakieś objawy?
              Mnie do wczoraj bolał jajnik a dzis juz cisza - nic nie kluje narazie i nie
              boli. To juz napewno po owu.
              No i dałam ciała bo wczoraj nie było przytulanka sad mój M. był strasznie
              zmęczony i zły na kolegę z pracy i nawet moje sposoby nie skutkowały. Dałam
              spokój więc no ale przeciez dzien wczesniej bylo P to moze jakos te plemniczki
              dotarły wink
          • pszczolaasia Re: No co jeszcze żadnej nie ma??? ;)))))))))))) 05.04.05, 08:31
            aaaa i jeszcze jedna sprawa, nie wiem czy dostałaś odpowiedz- TA CZARNA TO
            JA!!!!!!! - chodzi o zdjęcia..
            • romkaforever Re: No co jeszcze żadnej nie ma??? ;)))))))))))) 05.04.05, 08:32
              Dostalam dostalam, od razu widać że to ty ale nie chcialam gafy puscić. Ten
              figlarny uśmiech no po prostu tak własnie sobie Ciebie wyobrażałam smile))))))))
            • pszczolaasia Re: No co jeszcze żadnej nie ma??? ;)))))))))))) 05.04.05, 08:32
              czymam kciuki Romuś, a jak Ania? przyznam się bez bicia wczoraj nie dałam rady
              wszystkiego odczytać. jesteśmy po prostu szalone!!!!!
              • romkaforever Re: No co jeszcze żadnej nie ma??? ;)))))))))))) 05.04.05, 08:33
                ja tez odpuścilam bo nie dalo rady
                • romkaforever Re: No co jeszcze żadnej nie ma??? ;)))))))))))) 05.04.05, 08:37
                  Ania sie pyta o objawy a ja nie chce niczego interpretować bo idzie zwariować.
                  I tak za bardzo to przezywam nie wiem jak dam rade jesli @ przyjdzie. Trudno mi
                  określić bo po poronieniu strasznie sie objadalam i z 5 kilo mi doszło więc
                  objaw powiększonych piersi jest sfiksowany
                  • annalalik ok 05.04.05, 08:38
                    no w kazdym razie trzymam kciuki
              • annalalik Re: No co jeszcze żadnej nie ma??? ;)))))))))))) 05.04.05, 08:36
                A ja tak jak wyżej pisnelam - juz napewno jest po owu. bylo moze przedwczoraj
                czy jakos tak. testowanko ok. 17.04 a od jutra duphaston no i jutro ide badnac
                progesteron
                • pszczolaasia do Atki 05.04.05, 08:44
                  Kochana Atko, cóż moge powiedzieć, powiem tak... Kotuś nie marwt się.. masz 1
                  dc, za 6 dni będziesz mogła aktywnie szaleć i uczestniczyć w tworzeniu nowych
                  pokoleń żołnierzy, czego z całego serca ci życzę... nie martw się, nie bądź
                  zła, bo niestety nic się na to nie poradzi... taki już nasz "podły" los. Romka
                  nas wpisała na listę dobrodziei i załapiesz się jeszcze na kwiecień na
                  pewnosmile))) w końcu Romka obiecałasmile))) czymaj się i bądź dobrej myślismile))
                  forever jors Pszczoła!!!!! bądź dzielna!!!!
                  • ata76 Re: do Atki 05.04.05, 08:46
                    oj dziękuję Dziewczynki za wszystkie Wasze słowa!!!!!!!!!!!!!!! Wszystkim razem
                    i każej z osobna
                • romkaforever Re: No co jeszcze żadnej nie ma??? ;)))))))))))) 05.04.05, 08:45
                  No to mówie że w urodziny moje będzie sie działo wink))))
                  • annalalik No to nie ma bata 05.04.05, 08:46
                    wtedy napewno sie uda!!!!
                    • pszczolaasia Re: No to nie ma bata 05.04.05, 08:50
                      Romka ja Cię czymam za słowosmile))) ja jak kiedyś, przed swoją pierwszą ciążą
                      czymałam kogoś za słowo, to się udało.... czymam cie Romuś i życzę Ci i
                      wszystkim koleżankom jak najlepiej, tak samo jak sobie, a jak powiedziała
                      koleżanka Jedna_Chwilka- "wiadomo nie od dziś, że sobie życzę jak
                      najlepiej"smile))) to był bezczelny cytat, ale myśl jest pięknasmile))))
                    • asiulka1976 cos pieknego wyslijcie do wszystkich z listy GG !! 05.04.05, 08:50
                      Bóg nas na to przygotował popatrz jak ostatnie dni cierpi,ale pomyśl cierpiał
                      dla nas bo wiedział ze chcemy zeby dalej zył,ze jest dla nas jak drogowskaz
                      az w koncu zabrakło sił,chciał duzo rzeczy nam przkazac, juz nawet nie mogł mówi
                      a to wielka tragedia dla człowieka któruy miał jeszcze nam tyle do powiedzeniai
                      w tym jest ....kolejna nauka i...kolejne jego zwyciestwozobacz co sie dzieje
                      na swiecieludzie którzy nie wierzli lub przestali wierzyc po latach znowu ida
                      do koscioła spowiadaja sie przyjmuja komunie i to jest wielkie dzieło papieża
                      i....boga
                      Boga, który wybrał sobie takiego ziemskiego świadka
                      i zabrał Go tez w odpowiedniej chwili
                      kolejny znak. kiedy był u szczytudziało sie to w górach
                      Mieszkała sobie rodzina mąż żona i 2 dzieci.Mąż przychodził do domu bił żone i
                      dzieci.
                      Widzac to BÓG wezwał do siebie śmierć.....i powiedziałsmirkłuchaj Smierc pojdziesz
                      do tego domu i zabierzesz pewna osobe która Ci wskaże
                      śmierc powiada dobrze
                      poszła Smierc do domu i czeka.....
                      patrzy w domu bieda maż co zarobi przepija wraca bije zone dzieci
                      głód straszny i bieda tu panuje.Śmierc popatrzyła i myśli tak trzeba zabrać
                      tego faceta bo ich zagłodzi albo pozabija.
                      I Bóg mówi słuchaj Smierć wezmiesz Matke...Śmierc na to jak to przeciez ona
                      jest dobra ...co zrobaia bez niej dzieci.
                      Smierc na to ...nie panie Boze nie wezmę
                      Wiec Pan Bóg na to dobrze chodz Smierci ze mna.Zaprowadził śmierć nad głębokie
                      jezioro
                      kazał smierci zanurkować
                      i pyta sie co widzisz Śmierc na to nic
                      Bóg to zanurz się głębiej
                      i co widzisz ?
                      Nadal nic
                      Smierc doszła juz do dna
                      a Bóg pyta ,a teraz ?
                      No tak widze teraz kamien na dnie
                      to podnies kamień a co teraz widzisz
                      no jest malutki robak.
                      NO widzisz śmierć ze ja wszystko widze
                      wiec teraz idż i zabierz matkę
                      śmierć poszła zabrała najlepsza osobę z rodziny
                      i co się dalej stało
                      BOG zabrał najlepsza osobę
                      najbardziej kochana
                      po to zeby ojciec sie zmienił
                      i tak własnie było
                      • asiulka1976 cos pieknego wyslijcie do wszystkich 05.04.05, 09:02
                        To dziwne, jak proste jest dla ludzi wyrzucić Boga, a potem dziwić
                        się,
                        dlaczego świat zmierza do piekła.

                        To śmieszne, jak bardzo wierzymy w to, co napisane jest w
                        gazetach, a
                        podajemy w wątpliwość to, co mówi Pismo Święte.

                        To dziwne, jak bardzo każdy chce iść do nieba pod warunkiem, że
                        nie będzie
                        musiał wierzyć, myśleć, mówić ani też robić czegokolwiek, co mówi
                        Słowo
                        Boże.

                        To dziwne, jak ktoś może powiedzieć: "Wierzę w Boga" i nadal iść za
                        szatanem, który tak a propos również wierzy w Boga.

                        To dziwne, jak łatwo osądzamy, ale nie chcemy byc osądzeni.

                        To dziwne, jak możesz wysyłać tysiące "dowcipów" przez e-mail,
                        które
                        rozprzestrzeniają się jak nieokiełznany ogień, ale kiedy wysyłasz
                        przesłania dotyczące Pana Boga, ludzie dwa razy zastanawiają się,
                        czy
                        podzielić się nimi z innymi.

                        To dziwne, jak ktoś może być zapalony dla Chrystusa w niedzielę, a
                        przez
                        resztę tygodnia jest niewidzialnym chrześcijaninem.

                        To śmieszne, że kiedy przeczytasz tę wiadomość, nie wyślesz jej do
                        zbyt
                        wielu osób z Twojej listy adresowej, ponieważ nie jesteś pewny, co
                        pomyślą
                        o Tobie, kiedy im to wyślesz.

                        To śmieszne, jak bardzo mogę być przejęty tym, co inni ludzie
                        pomyślą o
                        mnie, zamiast tym, do czego wzywa mnie Bóg !!!



                        Człowiek wyszeptał:

                        - Boże, przemów do mnie !

                        I oto słowik zaśpiewał.

                        Ale człowiek tego nie usłyszał, więc krzyknął:

                        - Boże, przemów do mnie!

                        I oto błyskawica przeszyła niebo... Ale człowiek tego nie
                        dostrzegł,
                        rzekł:

                        - Boże, pozwól mi się zobaczyć.

                        I oto gwiazda zamigotała jaśniej. Ale człowiek jej nie zauważył,
                        więc
                        zawołał:

                        - Boże, uczyń cud !

                        I oto urodziło się dziecko. Ale człowiek tego nie spostrzegł.

                        Płacząc w rozpaczy, powiedział:

                        - Dotknij mnie, Boże, niech wiem, że jesteś tu. Bóg schylił się
                        więc i
                        dotknął człowieka. Ale człowiek strzepnął motyla ze swego ramienia
                        i
                        poszedł dalej.

                        Bóg jest wśród nas. Także w małych i prostych rzeczach, nawet w
                        dobie
                        komputerów, więc człowiek płakał:

                        - Boże, potrzebuję Twojej pomocy !

                        I oto dostał maila z dobrym słowem i słowami zachęty. Ale Człowiek
                        usunął
                        go i kontynuował płacz....



                        Moim zadaniem było wysłać tego maila do osób, którym chciałem, by
                        Bóg im
                        pobłogosławił.

                        Wybrałem Ciebie.



                        Prześlij tego maila osobom, którym życzysz tego samego.
                  • annalalik ?? ?? ?? 05.04.05, 08:48
                    Asiulka założyła nowy wątek.... o co chodzi?
                    • annalalik Re: ?? ?? ?? 05.04.05, 08:49
                      hmmm.... wontek znikl? albo cos sie dzieje z moim kompem albo z oczami sad
                    • asiulka1976 Re: ?? ?? ?? 05.04.05, 08:50
                      juz go skasowalam bo zauwazylam ten ups hiihhiih
                      • asiulka1976 Re: ?? ?? ?? 05.04.05, 08:51
                        jestem wspoladminem wiec moge "czarowac' na forum hihhiihhi

                        Zapomnialam sie przywitac w ten cieply i sloneczny dzien
                        • annalalik :) 05.04.05, 08:53
                          Witamy smile
                          • pszczolaasia Re: :) 05.04.05, 08:56
                            cześć Asiuleksmile))) na wstępie chciałam powiedzieć, że nie wkułam jeszcze na
                            blachęsmile))) tak po prawdzie to wczora nie miałam czasu nawet przeczytać co
                            wyście powypisywały szalone, ale obiecuje, że lekcje odrobię!!!!! jak nastrój
                            dzisiaj??
                            • kruszyna75 Re: :) 05.04.05, 09:01
                              ja też sie przyznaję, że nie przeczytałam tych linków bo mi necik siadał i już
                              go miałam dosyć. dzisiaj nadrobię. serioserio
                            • asiulka1976 Re: :) 05.04.05, 09:01
                              U mnie poprawil sie po tych emailach i wiadomosciach na GG wiec odeslalam i do
                              Was na 3 raty bo jednego emaila tylko do 10 osob mozna wyslac z gazetowej wwrr

                              dzis ide do szkoły na wlasne zyczenie surprised) jak przyjade z zakopanego mam pokaz
                              mody slubnej i do wymalowania 8 modelek ktore beda tą mode "reklamowac" no i
                              chce sie troszku przygotowac bo dawno slubnego makijazu nie robiłam hihihhi
                              bede malowac kolezanke a potem ide z nia na plotki a wieczorkiem do .......
                              sadysty wwwrrrr ząb przestal boleć po wyciagnieciu lekarstwa tongue_out
                              • annalalik Re: :) 05.04.05, 09:06
                                Podziękowania za pieknego maila smile
    • kruszyna75 Cześć Kobitki 05.04.05, 08:57
      Ja wczoraj z Wami nie pochasałam, bo mi necik siadał i po prostu nie dało się.
      Ale zdążyłam wysłać zdjęcia i.... skopiować do Worda wczorajszy wątek, wyszło
      bite 94 strony!!!!!!!!!!!!!!!!
      • annalalik Re: Cześć Kobitki 05.04.05, 08:58
        Czesc smile
        • romkaforever Re: Cześć Kobitki 05.04.05, 08:59
          ciao kruszynko
          • alejandra1 Re: Cześć Kobitki 05.04.05, 09:08
            witam sie słonecznie we wtorkowy poranek
            miłego dnia
            • annalalik Re: Cześć Kobitki 05.04.05, 09:08
              Czesc Olu smile
              • pszczolaasia Re: Cześć Kobitki 05.04.05, 09:09
                sześć Olasmile))) jak tam sytuacja na froncie
      • pszczolaasia Re: Cześć Kobitki 05.04.05, 09:09
        żartujesz!!!!!!!!!!! aja sobie to chciałam wydrukować....
        • annalalik Re: Cześć Kobitki 05.04.05, 09:13
          Poszalałyśmy wczoraj - ale naprawdę fajnie się z wami rozmawia - przynajmniej
          nie myśle o tym wszystkim...
        • asiulka1976 Re: Cześć Kobitki 05.04.05, 09:15
          co wydrukowac ??
          ja chyba śpie jeszcze hihhihi
          • annalalik Re: Cześć Kobitki 05.04.05, 09:17
            • Cześć Kobitki
            kruszyna75 05.04.2005 08:57 + odpowiedz

            Ja wczoraj z Wami nie pochasałam, bo mi necik siadał i po prostu nie dało się.
            Ale zdążyłam wysłać zdjęcia i.... skopiować do Worda wczorajszy wątek, wyszło
            bite 94 strony!!!!!!!!!!!!!!!!
          • pszczolaasia Re: Cześć Kobitki 05.04.05, 09:22
            to co wczoraj popisałyście jak mnie nie było, bo nie nadążałam z czytaniem!!!
          • asiulka1976 Kochane 05.04.05, 09:30
            Jesli macie ochote pisac pamietniki (ale pisac NIE czytac czyjeś) to moge wam
            zalatwic wstep na to forum ;o) (wtajemniczone wiedza o co chodzi hihii)
            Pisze sie tam tak dla siebie i to forum jest zamkniete wiec trzeba poprosic o
            hasło dostepu i kazda ma swoj watek i w nim opisuje na co ma ochote.
            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23461
        • kruszyna75 Re: Cześć Kobitki 05.04.05, 09:22
          drukuj drukuj tylko kup od razu 10 ryz papieru smile
          • asiulka1976 arhiwum naszych pogaduszek 05.04.05, 09:25
            a moze tak zalozyc w ulubionych folder i zapisywac tam linki z postami , co ??
            taniej niz drukowanie surprised))
    • kruszyna75 Atko!!!!! 05.04.05, 09:00
      Jesteśmy z Tobą. Dziewczyny tu już napisały wszystko co ja bym chciała
      powiedzieć. Kwiecień będzie nasz!!!! Obaczysz, pamiętam jak ja dostałam
      ostatnio @, chodziłam cały dzień struta jakby to był koniec świata. Ale nie
      jest!!!!!!!!!!! MY TU JESTEŚMY smile))))))
      • ata76 Re: Atko!!!!! 05.04.05, 09:16
        jeszcze raz dzięki . Kruszyna ja wiem wszystko, ale sama wiesz jak jest... ja
        nie chcę narzekać i zatruwać Wam tu życia, ale trochę jestem podłamana, bo
        akurat w kwietniu będzie bardzo ciężko, bo M ma w tych najlepszych dniach
        wyjazdy, służby w pracy... byłabym zaskoczona gdyby akurat się udało....
        kwiecień chyba jednak nie będzie mój........ chociaż nigdy z góry nie można
        nieczego przekraślać.

        Ale koniec marudzenia, teraz będę śledzić Wasze poczynania, oby jak najbardziej
        owocne smile
        • annalalik Re: Atko!!!!! 05.04.05, 09:18
          Najbardziej wyczekiwane rzeczy dzieją się w niemożliwym do ich wykonania czasie...
        • pszczolaasia Re: Atko!!!!! 05.04.05, 09:23
          może się Atko uda... wiesz jak jest wiara czyni cudasmile))
        • kruszyna75 Re: Atko!!!!! 05.04.05, 09:25
          Atko, możesz marudzić, po to tu jesteśmy. Ja Cię rozumiem i myślę, że wszystkie
          też. No troszkę chyba Cię zaraziliśmy optymizmem, skoro stwierdzasz, że nigdy z
          góry nie można niczego przesądzać smile))) Tak trzymać.
          • ata76 Re: Atko!!!!! 05.04.05, 09:29
            hi hi hi....Kruszyna, ..tak to Wasz zbawienny wpływ na moją osobę..... fakty
            mówią same za siebie smile
    • jedna_chwilka Re: No co jeszcze żadnej nie ma??? ;)))))))))))) 05.04.05, 09:15
      Jestem, jestem i szczerze łączę się z Atką.
      Słońce Moje...jutro nadejdzie lepszy dzień.

      Ja dziś mam tu występy gościnne, bo mnie się sypnęło roboty, że strach się bać.
      A jak pomyślę, że będziecie tyle pisać co wczoraj, to chyba po robocie do nocy zostanę, żeby to zczytać.

      Na razie życzę Wam Słonecznego i Pogodnego dnia.
      Ściskam w pasie.
      • annalalik Re: No co jeszcze żadnej nie ma??? ;)))))))))))) 05.04.05, 09:18
        witaj chwilko smile
      • pszczolaasia Re: No co jeszcze żadnej nie ma??? ;)))))))))))) 05.04.05, 09:24
        sześć Jagodasmile))) zdjęcie po prostu PETARDA!!! nie zawacham się powtórzyć!!! ty
        diablicosmile))) skąd ty te oczy wytrzasłaśsmile))) twój Pan musi w nich tonąć co
        wieczórsmile)))
        • jedna_chwilka Re: No co jeszcze żadnej nie ma??? ;)))))))))))) 05.04.05, 09:31
          Pszczoła, nieskromnie powiem, że to jedno z dwóch zdjęć na którym wyjszłam tak ładnie. Dlatego tyle go szukałam (hihi)
          Obraz mej twarzy jest mocno zafałszowany. Oczy mam bele jakie w rzeczywistości i na dodatek małe szparki skośne jak Chinka Czykulinka.
          Uwielbiam Cię!!!!!
          p.s. PAN nie tonie bo ma czepek żółty smile))
          • pszczolaasia Re: No co jeszcze żadnej nie ma??? ;)))))))))))) 05.04.05, 09:32
            ale, ale jaka skromna Jagodasmile))) nie wierzę w ani jedno słowo... i ja też Cie
            uwielbiam!!!!!
        • ata76 Re: No co jeszcze żadnej nie ma??? ;)))))))))))) 05.04.05, 09:31
          podpisuję się obiema rećami pod tym co Pszczoła napisała smile)))))))))

          Pikne zdjęcie i już... i osóbka na nim oczywiście też, żeby nie było złudzeń
          optyczno-płciowych smile))))))))))
          • jedna_chwilka Re: No co jeszcze żadnej nie ma??? ;)))))))))))) 05.04.05, 09:36
            Dziewczyny,
            Przecie widziałyście moje zdjęcie znad komputera - precie nie kłamię
            Kurde - wywalom mnie sad
            • pszczolaasia Re: No co jeszcze żadnej nie ma??? ;)))))))))))) 05.04.05, 09:46
              oszukujesz nas beszczelnie smile))) i nie wywalą cie, geniuszy się nie wywalasmile))
      • kruszyna75 Re: No co jeszcze żadnej nie ma??? ;)))))))))))) 05.04.05, 09:29
        Chwilka jak zwykle na chwilkę smile
        • jedna_chwilka Re: No co jeszcze żadnej nie ma??? ;)))))))))))) 05.04.05, 09:32
          trafna uwaga Kruszynko smile))
          nie no nie mogę się od Was oderwać a robota zająć/królik i ucieka ....
          • kruszyna75 Re: No co jeszcze żadnej nie ma??? ;)))))))))))) 05.04.05, 09:38
            Chwilko, ale wpadaj chociażby na chwilkę smile)) robota poczeka, znam z
            autopsji smile, a to co ucieknie??? hmmmm, może trzeba gonić hihihihihi
    • asiulka1976 cytrusowa - jak ciasto 05.04.05, 09:20
      zrobiłas bez tego proszku i co ??
      • romkaforever Re: cytrusowa - jak ciasto 05.04.05, 09:25
        dziewczyny macie kontakt z Izutkiem?
        • asiulka1976 Re: cytrusowa - jak ciasto 05.04.05, 09:26
          moze na gazetowy napisz

          ..... @gazeta.pl
    • joana5 Re: No co jeszcze żadnej nie ma??? ;)))))))))))) 05.04.05, 09:25
      Witamsmile
      zaczynam podejrzewać, że Wy nie odchodzicie od kompów, a te nowe wątki
      codziennie rano, to tak dla zmyły zakładaciewink
      Wiecie co, miałam sen (i wcale nie chcę go interpretować na odwrót!) śnił mi
      się pęcherzyk, taki duzy i okrąglutki, i do tego pęcherzyka przyleciał drugi
      pęcherzyk, taki mniejszy z rybką w środku i tak zgrabnie wniknął w ten wiekszy,
      i wtedy ta rybka odwróciła się do mnie i puściła oczko. i ja zrozumiałam, że to
      właśnie TO. a potem się obudziłam buuuu....sad Pierwszy raz w życiu
      miałam "animowany" sen. I jeszcze nie mogłam go opowiedzieć Menszowi, bo
      postanowiłam się do niego nieodzywać... zasłużył...
      • kruszyna75 Re: No co jeszcze żadnej nie ma??? ;)))))))))))) 05.04.05, 09:26
        kwarda jesteś smile)))
        • joana5 Re: No co jeszcze żadnej nie ma??? ;)))))))))))) 05.04.05, 09:30
          miętka jak nie wiem, pewnie zanim wróci z pracy to zapomnę, że się gniewam...
        • alejandra1 Wieści z frontu 05.04.05, 09:32
          moje Słoneczko było wczoraj chore... nie musze chyba tłumaczyć co oznacza chory
          mężczyzna w domu. Chodziłam na paluszkach i byłam miła nadzwyczajnie. Moje
          Kochenie uznało jednak, ze nalezy podnieśc poprzeczke i zamiast jak to panowi
          mają w zwyczaju, tak przynajmniej wnisokuję z moch dotychczasowych doświdczeń i
          z rozmów z innymi samiczkami, lezeć i mówić w stylu: poadj mi pilota, zrobisz
          mi herbatke (błagalnym tonem oczywiście). Moje Kochanie poszło krok dalej i
          leżało w pozyci cierpiącje i mówiło, ze nic mu nie jest i w ogóle twardy jest
          bardzo, tylko leciutko pojękiwał a zabawa polegała na tym, ze to je musiałam
          zgdanąc czeho ona chce... było nieźle mówię Wam. Zmęczona jestm ta nocką. Ale
          dziś zrana już czuł się lepiej więc mam nadziej na miły wieczór.
          • pszczolaasia Re: Wieści z frontu 05.04.05, 09:34
            skąd ja to znam..... chroy facet w domu jest gorszy niż dziecko..... czymaj się
            Ola.... bądź twarda. my za ciebie kciukasy czymamy cobyś wyczymałasmile))
          • ata76 Re: Wieści z frontu 05.04.05, 09:34
            oj tak.......... życie smile))))))))))))) ale dobrze, że M ozdrowiał
            • alejandra1 Re: Wieści z frontu 05.04.05, 09:36
              będę dzielna
              przy Waszym wsparciu zniosę wszystko smile))))
          • annalalik Re: Wieści z frontu 05.04.05, 09:35
            Spryciaż z niego. Ale faceci tacy wlasnie są. A spróbuj ty się rozchorować to Ci
            pozniej bedzie wypominal ze sie toba musial zajmowac smile)))))))) ależ z nich sa
            duże dzieciaczki
            • joana5 Re: Wieści z frontu 05.04.05, 09:40
              Tak, to mi przypomina jak kiedyś się przeziębiłam, wszystko mnie bolało, nie
              miałam siły ręki podnieśc. Była niedziela rano i po otwrciu oczu stwierdziłam,
              ze ja nie wstaję, a do kościoła nie idę, bo nie dam rady. Monsz stwierdził, że
              w takim razie on idzie sam, a ja mam nie wychodzić z łózka i odpoczywać.
              zaproponował nawet śniadanie do łózka, ale jak to w chorobie nie chciało mi się
              naet patrzeć na jedzenie. Oj jaka ja rozczulona jego troskliwością byłam.... no
              i poszedł, a ja leżąc w łózku myślałam o tym jakiego mam kochanego faceta... no
              i wrócił po mszy do domu... i zapytał "Nawet rosołu nie ugotowałaś...?"
              aaaaaaaaaaaa!
              • annalalik Re: Wieści z frontu 05.04.05, 09:49
                No wlasnie dokladnie tacy oni sa. Jestesmy kobietki za dobre dla naszych Panow !!!
      • annalalik Joana 05.04.05, 09:28
        My odchodzimy od kompow - czasem hehe
        A snu już nie opowiadaj bo zapeszysz. Był piękny, i oby proroczy smile
        • romkaforever macie kontakt? 05.04.05, 09:30
          macie kontakt do Izutka???
          • asiulka1976 Re: macie kontakt? 05.04.05, 09:36
            a probowalas wyslac jej emaila na gazetowy ??
            • romkaforever Re: macie kontakt? 05.04.05, 09:37
              nie, ja sie martwie bo na forum ginelkologicznym napisala że cos niedobrego sie
              dzieje
              www.forumginekologiczne.pl/md.php?name=forum&file=viewtopic&topic=4507&forum=245&cat=48&cat_title=Ginekologia%20i%
              20położnictwo
              • asiulka1976 Re: macie kontakt? 05.04.05, 09:44
                no niestety nie wyglada to najlepiej, moze to biochemiczna 6tc to jakby 4 od
                zaplodnienia a 2 tyg od terminu @ wiec moze biochemiczna, beta strasznie niska!
                hhhmmmm moim zdaniem powinna brac duphaston lub luteine
              • asiulka1976 Re: macie kontakt? 05.04.05, 09:45
                beta w tych tygodniach to 19-56.000
                • annalalik izutek 05.04.05, 09:48
                  ona pewnie jest załamana - napiszcie do niej smile ja napisalam mimo ze jej nie
                  znam. Tak delikatnie napisalam... sad
        • pszczolaasia Re: Joana 05.04.05, 09:31
          pikny sensmile))) ale nieopowiadaj bo faktycznie zapeszysz!!!! a jak mąsz
          zasłużył, to pewnie tak z godzine w niepewności go poczymajsmile)) ja bym dłużej
          nie wyczymała.... z kim bym gadała.... ja zawsze na dwa frony- jeden to wy,
          drugi to on.... normalnie gaduła jestem.... mój Pan i Władca twierdzi, że
          nawet w nocy gadamsmile)) nie wiem na ile to wiarygodne jest co on mówi.... nie
          przywiązywałabym do tego specjalnie wagismile)))))
          • romkaforever Re: Joana 05.04.05, 09:36
            No nic dziewczęta, ja musze do pracy wyjsć juz. Szkoda że nie mam jak wy,
            kompa w pracy crying Ale cóz tam poczytam jak wróce pa
          • asiulka1976 az sie boje zamknac forum :O) 05.04.05, 09:37
            Musze isc do szkoly i wiem ze wieczorem bede miec zaleglosci w czytaniu was na
            4 strony !!!!!!!
            hihhihihi
            • annalalik Romka - Asiulka 05.04.05, 09:39
              wracajcie szybko smile
    • asiulka1976 zdjecia 05.04.05, 09:40
      a kto bedzie odwazny i Tu zdjecia wysle ???
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=19346882&v=2&s=0
      • annalalik Re: zdjecia 05.04.05, 09:46
        nie mam takiego maluskiego zdjatka (wszystkie sa ponad 100 kB) ale cos postaram
        sie z tym zrobic smile
        • asiulka1976 Re: zdjecia 05.04.05, 09:46
          moge zmiejszyc jakby co !!
          • pszczolaasia Re: zdjecia 05.04.05, 09:50
            ja wysłałam, a co do Izutka czarno to widzę... niestety... cholerka,
            chciałabym, żeby wszystko było proste....
            • annalalik Gdyby wszystko było proste 05.04.05, 09:56
              to chyba byloby za latwo. Trzeba Izutka teraz wspierac. Sama wiesz pszczolko jak
              to jej jest potrzebne. Pokażmy jej że się martwimy
              • pszczolaasia Re: Gdyby wszystko było proste 05.04.05, 09:57
                a napisałyście jej tam na forum ginekologicznym, czy tu owtieramy nowego
                posta???
                • annalalik Re: Gdyby wszystko było proste 05.04.05, 10:00
                  Ona otwarła wątek na testach owu
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20897&w=22399337&a=22399337
                • annalalik Izutek napisala 05.04.05, 10:04
                  wlasnie wrocilam od lekarza. tak - to byla ciaza biochemiczna.. moje malenstwo
                  bylo za slabiutkie.. podobno 60% ciąż ulega mikroporoniniu (jak powiedzial moj
                  lekarz) i kobiety najczesciej nawet o tym nie wiedza... strasznie, prawda???
                  ale prawda.. tak dziala natura. Ale ja i tak nigdy nie zapomne tych malutkich
                  zoltych skapeteczek - beda czekaly na moja dzidzie... bo teraz chwilowo ona
                  odeszla razem z papiezem... ale do mnie wroci i to szybciutko!
                  teraz przynajmniej wiemy, ze mozemy miec dzieci. Lekrz prosil mnie, zebym sie
                  tym nie martwila bo to na prawde nic nie oznacza... a on bedzie ze na do konca
                  i jeszcze wszyscy razem we trojke bedziemy ogladac malenstwo machajace do nas z
                  brzuszka na obrazie usg! musi byc dobrze - chociaz teraz jeszcze to wszystko
                  przez lzy... to wiem, ze musi tak byc i tyle..
                  • asiulka1976 Re: Izutek napisala 05.04.05, 10:14
                    no wlasnei biochemiczna, tak jak pisza wiele z nas mialo biochemiczna i nawet o
                    tym nie wiedziala myslac ze 2 sie spoznia surprised(
          • annalalik Re: zdjecia 05.04.05, 09:55
            Mozesz tam wrzucic te co Ci podesłałam wczoraj - tylko troszkę trzeba zmniejszyć
            smile z opisikiem: annalalik, Ania z Chorzowa, 25 lat, w związku 4,5 roku, od
            14.08.2004mężatka. Starania 10 cykl. Powrót pozytywnego myślenia i nadziei że
            się uda - niedawno smile
            Ja jak tylko zaczynam cos przy fotkach dłubać to mi się wiesza komputer -
            grafika pada i dlatego wiec nawet nie mysle o zmniejszaniu fotek sad
            • asiulka1976 Re: zdjecia 05.04.05, 10:04
              postaram sie wrzucić surprised)
              • annalalik Re: zdjecia 05.04.05, 10:05
                Dzieki Asiu smile
                • asiulka1976 Re: zdjecia 05.04.05, 10:13
                  wyslalam jedno i tak musialam go troszu zmiejszyc, mam nadzieje ze nie bedziesz
                  zła uncertain ale ładne te ze slubu w ramce surprised)
                  • annalalik Re: zdjecia 05.04.05, 10:15
                    pewnie ze nie bede - dzieki ze Ci sie chcialo smile
    • annalalik Smutkiem powiało niestety 05.04.05, 10:08
      musimy sie jakos trzymac - byle razem... byle razem...
      • pszczolaasia Re: Smutkiem powiało niestety 05.04.05, 10:14
        bo w jedności siła!!!
    • kruszyna75 Uwaga prywata!do Asiulki 05.04.05, 10:18
      Asiulka, napisałam na gazetowe, plizzzzz powiedz cosik
      • asiulka1976 Re: Uwaga prywata!do Asiulki 05.04.05, 10:46
        łodpisałam surprised)
        ide do "budy" hiihihih
    • beatrice73 Re: No co jeszcze żadnej nie ma??? ;)))))))))))) 05.04.05, 10:57
      czesc klubowiczkom kawy i pogaduszek, dzis mam problemiki z lacznoscia,
      najpierw wielokrotne laczenie a potem przy predkosci 28 pospiech w pisaniu bo i
      tak mnie wyrzuca.... czy to normalne z ta technika??
      w kazdym razie slonca dzis zycze, jakbym znow zaraz zniknela...sad
      • pszczolaasia Re: No co jeszcze żadnej nie ma??? ;)))))))))))) 05.04.05, 11:02
        nawzajem , kochana nawzajem... wiesz to jest tak... ja się czasem pracą muszę
        zająć.. niestety w lotto się jeszcze nie wygrało... ale zaglądam, zaglądam smile))
        pozdrawiam slonecznie!!!
        • zebra51 Re: No co jeszcze żadnej nie ma??? ;)))))))))))) 05.04.05, 11:11
          Cześć Dziewczyny,
          dzieki za zdjecia. Ata-zazdroszczę tego munduru na Twoim mężu. Mój małżowin to
          nawet do wojska nie poszedł, a teraz z nostalgią ogląda programy żołnierskie.
          Nie mówiąc już o intonowaniu stosownych pieśni po stosownej dawce alkoholu...
          Izo, bardzo mi przykro. Trzymaj się dzielnie. Jesteśmy z Tobą!
          Pszczoła, jak tam 2XP?? Działasz? Na pewno wink
          Pozdrawia Was z upalnego dziś (22 stop. Celc.) Wrocławia Zebra.
          • pszczolaasia Re: No co jeszcze żadnej nie ma??? ;)))))))))))) 05.04.05, 11:16
            wczoraj działałamsmile)) dzisiaj już sluziku barzo mało, więc tylko 1xPsmile))) i
            tera czekanko, czekanko, czekanko... u na też ładna pogoda, ale nie tak
            ciepło!!!
            • joana5 Re:Pszczolaasia... 05.04.05, 11:22
              Czyli, że testujesz około 17-go???
              • pszczolaasia Re:Pszczolaasia... 05.04.05, 11:56
                taaaaa
                • joana5 Re:Pszczolaasia... 05.04.05, 12:02
                  hmmmmmmm, no tak, to długie dwa tygodnie przed nami co...? Ty też pierwszy cykl
                  no nie?
                  • pszczolaasia Re:Pszczolaasia... 05.04.05, 12:20
                    pierwszy po poronieniu. dostaliśmy zielone światło od gina i dzialamysmile)))
                    • joana5 Re:Pszczolaasia... 05.04.05, 12:23
                      no to my tak samosmile tylko coś mi się nie podobają moje objawy... zaczynam
                      świrować, a Monsz uciekać. a miałam nie szaleć w pierwszym cyklu...
                      • pszczolaasia Re:Pszczolaasia... 05.04.05, 12:25
                        gadaj na ten tychmiast co ci się nie podoba!!!!! razem może cóś wymyslimysmile)))
                        szczekam na twój pościksmile))
                        • joana5 Re:Pszczolaasia... 05.04.05, 12:31
                          buu, no więc, była środa 13dc, byłam u ginki (po pozwoleniewink), zrobiła mi USG
                          dopoch. i stwierdziła, ze owulacja będzie z prawego jajnika (znowu),że do
                          niedzieli pęcherzyk pęknie (nie umówiłam się na sprawdzenie czy pękł, no bo
                          miałam nie szaleć jeszcze). no i faktycznie w czwartek zaczął się śluż ładny, w
                          sobotę zaczęłam czuć prawy jajnik, w niedzielę śluzł zanikłsad zaczął dźgać lewy
                          jajnik. wczoraj śluz wrócił i oba jajniki bolałysad szyjki nie mogłam dosięgnąć,
                          dzisiaj mnie nic nie boli, śluzu na razie nie ma... tylko sen był taki ładny...:
                          (
                          • pszczolaasia Re:Pszczolaasia... 05.04.05, 12:38
                            aaaa byłaś niegrzeczna i jednak zaszalałaś?
                            • joana5 Re:Pszczolaasia... 05.04.05, 12:46
                              no ba! przecież mówię, że Monsz uciekać zacząłwink
                              (oczywiście się obraziłam i się nieodzywam)
                              • alejandra1 jak monsz ucieka 05.04.05, 12:55
                                i tym samy zadaję trudne bardzo pytanie, ale jak widze nie tylko mnie farpujące.
                                Co robić jak monsz ucieka???
                                • joana5 Re: jak monsz ucieka 05.04.05, 13:00
                                  wywołać wyrzuty sumienia. ja się rano nie odzywałam ponad to co konieczne, a
                                  potem zamówiłam, na www.rodzinna.pl zeszyt ćwiczeń i termometr i poinformowałam
                                  o tym Mensza za pomocą maila. oczywiście miało to znaczyć "z całą pewnością w
                                  tym cyklu nic z tego!". chyba jajarzyłwink
                                • pszczolaasia Re: jak monsz ucieka 05.04.05, 13:01
                                  do łoża ślubnego przywiązać czebasmile)) i wykorzsytać bezwzględniesmile))) znaczy
                                  mały gwałciksmile))) ooooochsmile))) rormalnie ąz mi się maży.... mój nie ucieka...
                                  tyko droczy się ze mnąsmile)) jak każdy Tomasz, Kruszyna wie o czy mówięsmile)))
                                  • kruszyna75 Re: jak monsz ucieka 05.04.05, 13:59
                                    oj wiem, wiem smile)))
              • annalalik Testowanie 17.04 05.04.05, 12:01
                i ja się wtedy dołączam do Was
          • beatrice73 widze, ze dzis nie pogadam... 05.04.05, 11:17
            ale przy kawie bede z wami...
            dzieki za zdjecie, wszystkie super jestescie, kiedys to by tak trzeba bylo na
            zywca sie spotkac, co??? smile))) moze juz z wozkami smile
            nowe cykle - nowe mozliwosci!!! trzymam kciuki smile
            paaaa...
            do next time laseczki
            • pszczolaasia Re: widze, ze dzis nie pogadam... 05.04.05, 11:19
              jak widać, u nas po 15-stej się najbardzie rozkręcasmile)))
              • annalalik Pszczółko i inne kobietki starające się 05.04.05, 12:32
                Dzwoniła do mnie znajoma - była u ginka, który zna się na alternatywnym leczeniu
                (to jego "hobby") i polecił jej (oprócz guajazylu, ziółek, wina czerwonego bo to
                juz wczesniej stosowała) jedzenie łyżeczki miodu codziennie przed snem. Warto
                spróbować - miód smaczny jest przecież wink
          • ata76 Re: No co jeszcze żadnej nie ma??? ;)))))))))))) 05.04.05, 11:19
            Cześć Zebra!!!!!!!!!

            mój M czynnie bierze udział w życiu żołnierskim (niestety) zaliczając wszelkie
            możliwe poligony, misje itp... również ogląda programy wojskowe, pieśni jednak
            nie nuci smile

            Pozdrowienia z wietrznej Gdyni smile)
            • zebra51 Re: No co jeszcze żadnej nie ma??? ;)))))))))))) 05.04.05, 11:23
              Ata, bo mojemu to tylko piesni pozostaly smile))
              • ata76 Re: No co jeszcze żadnej nie ma??? ;)))))))))))) 05.04.05, 11:35
                hi hi hi
            • annalalik :) 05.04.05, 11:41
              Cześć dziewuszki - znow sie pojawiam (mialam niezle zajecie - czesanie psa które
              tego bardzo nie lubi - po całym mieszkaniu za nim ze szczotka gonilam ale udalo
              sie).
              Mój ślubny też nie był w wojsku choć bardzo tego chciał - odrzucili go z powodu
              wady wzroku (myślałby kto że jego znajomych na siłę z gorszymi chorobami
              przyjeli...).
              Wogóle to coś dziwnego się z moim śluzem dzieje... rano było go mniej a teraz
              jest znów sporo no i zmienił kolor na beżowy... to jeszcze wczorajsze dane o
              cyklu i wogole: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19585&w=22364435
              Nie ma Asiulki i nie wiem kogo spytać - ale ona jak przyjdzie to pewni coś mi o
              tym powie. Sorki kochane że was tak męczę, ale ja jestem "początkująca" jeśli
              chodzi o te obserwacje sad mimo ze staram sie 10 cykl
              • ata76 Re: :) 05.04.05, 11:51
                jeśli chodzi o obserwacje, to faktycznie Asiulek to jest nasze forumowe guru smile

                o poczytałaś sobie na tych stronach co wczoraj zapodała Asiulek? Może tam cosik
                pisze
                • annalalik Re: :) 05.04.05, 12:00
                  Czytam wszystko już i chyba mi się trochę miesza... sad może za wiele od siebie
                  wymagam hmmm
                  • kruszyna75 Re: :) 05.04.05, 12:13
                    Aniu, co do śluzu to za bardzo się nie znam więc pewno Asiulka pomoże. Wiem, że
                    palmienia mogą sie zdarzyć jeżeli masz rozregulowane hormonki (zobaczymy jaki
                    będziesz miała progesteron) i stąd te beżowy kolor śluzu, ale to jeżeli tylko
                    troszkę i jutro już nie będzie to moim zdaniem nie masz co się martwić.
                    Co do prl to mogę Ci powiedzieć więcej. Prl jest wydzielana z przysadki
                    pulsacyjnie i jej stężenie waha się w ciągu całego cyklu. Mogłaś mieć w dniu
                    badania 22 a za dwa dni juz 15. Jednorazowe badanie nigdy niczego nie mówi.
                    Natomiast jeżeli będziesz miała niski progesteron to koniecznie zbadaj prl
                    jeszcze raz, bo jeżeli w I fazie albo w fazie owu masz ją za wysoką to blokuje
                    owulację i wtedy progesteron nie wzrasta, zobaczysz zresztą jak będą wyglądać
                    tempki. jeżeli nawet jest coś nie tak, to naparwdę hormonki są do wyregulowania
                    i jak się tu czyta posty to wydaje się to sprawą najłatwiejszą. Głowa do
                    góry smile))
                    • annalalik Re: :) 05.04.05, 12:19
                      Dziękuję Kruszynko smile Ja mam nadzieje, że ten beżowy śluzik to minie mi do
                      wieczora - najdalej do jutra. Jestem świerzo po owu (testy ją też wykazały -
                      znaczy pik LH - wiec raczej nie była blokowana) wiec chyba nie jest tak
                      najgorzej. Jutro ide na badanie progesteronu i zastanawiam się czy jest sens
                      powtarzać teraz prolaktyne? Może lepiej w kolejnym cyklu jeśli tym razem znów
                      się nie uda. Tempki narazie ok - dziś też podwyższona.
                  • kruszyna75 Re: :) 05.04.05, 12:16
                    Asiulka jeszcze mi napisała, żeby patrzeć przede wszystkim na śluz, bo skok
                    tempki może być przedwczesny (czasami prg zaczyna się wydzielać w mniejszych
                    ilościach jeszcze przed owu)a owu jeszcze nie było.
                    • annalalik Re: :) 05.04.05, 12:24
                      1 dc @ (wcześniej 3 dni brązowego śluzu 22.03 (od 1 dc piję ziółka na
                      pobudzenie jajników)
                      2 dc @
                      3 dc @
                      4 dc @
                      5 dc temp. 36,65 brak ślizu
                      6 dc temp. 36,6 brak ślizu
                      7 dc temp. 36,4 brak ślizu (ok. 14:00 mało śluzu - biały)
                      8 dc temp. 36,5
                      9 dc temp. 36,4
                      10 dc temp. 36,35
                      11 dc temp. 36,7; śluz płodny ale mało;
                      12 dc temp. 36,7 śluz płodny; test owulacyjny pozytywny o 10:00 - przytulanko
                      wieczorem; guajazyl (2-3xdziennie)
                      13 dc temp. 36,65 śluz płodny - przytulanko wieczorem;
                      14 dc temp. 36,85 śluz płodny, mniej niż wczoraj ale jeszcze dość dużo;
                      15 dc temp. 36,7 śluzu mniej ok 11:00 lekko beżowy i trochę go więcej (gęsty) -
                      to dzisiejszy dzień

                      śluz płodny zaczął się pojawiać już 11 dnia cyklu a testy owu wykryły pik LH 12
                      dc wiec owu nastapila pozniej (12,13,14 dc??)
                      • cleodark Re: :) 05.04.05, 12:37
                        Dziewczyny,

                        Przeoraszam,że się wtrącę ale po co gujazyl. Co on daje?
                        Odpiszcie jak możecie
                        • kruszyna75 Re: :) 05.04.05, 12:44
                          jakaś substacja (nie pamiętam nazwy ) z tego syropu powoduje rozcieńczenie
                          śluzu. Więc jeżeli nie jesteś w stanie zaobserwować u siebie śluzu to guajazyl
                          może pomóc, więcej wtedy śluzu jest na zewnątrz i nie ma problemu z jego
                          rozpoznaniem. Na jakość sluzu jednak najlepszy jest wiesiołek. Tyle co wiem smile
                      • kruszyna75 Re: :) 05.04.05, 12:39
                        Aniu, owu pewno była 13-14 dc, piszesz, że 15dc jest już gęsty (na moje laickie
                        oko już po owu, zwłaszcza jeżeli test owu pozyt. był w 12 dc).
                        Prolaktyny teraz sobie nie badaj. Zrób spokojnie progesteron, jak wyjdzie źle
                        to wtedy sobie zrobisz w następnym cyklu.
                        • annalalik Re: :) 05.04.05, 12:45
                          Tak też myślałam - ciekawa jestem co z tego bedzie smile Optymistycznie patrze na
                          ten cykl smile W koncu to kwiecien smile
                          • kruszyna75 Re: :) 05.04.05, 12:48
                            Pamiętaj Aniu, kwiecień ma być nasz smile)))))
                            • annalalik Re: :) 05.04.05, 12:53
                              I tak ma być i niech @ nie myśli że może być inaczej - niech zostanie na
                              wygnaniu jeszcze ok roku smile
                              • pszczolaasia Re: :) 05.04.05, 13:03
                                w końcu Romka nam obiecałasmile)))
                                • annalalik Romka 05.04.05, 13:05
                                  wszystko w Twoich rączkach wink)))))
    • jedna_chwilka Wpadam tylko na chwilkę 05.04.05, 12:48
      ale nie ma szans, żebym to teraz fszystko przeczytała.
      Tylko posdrafiam i buziakuję smile
      • kruszyna75 Re: Wpadam tylko na chwilkę 05.04.05, 12:51
        My też posdrafiamy smile)))))) i ściskamy smile)))))
        • pszczolaasia Re: Wpadam tylko na chwilkę 05.04.05, 13:02
          moszno!!!!!
          • jedna_chwilka Re: Wpadam tylko na chwilkę 05.04.05, 13:16
            ale mnie korci żeby popisać - kurteczka!
            zabrać mi komputer! Plizzzz!
            • annalalik chwilko popisz chwilkę 05.04.05, 13:17
              jeśli tylko masz ochotę smile
              • jedna_chwilka Re: chwilko popisz chwilkę 05.04.05, 13:18
                nie kusić mnie tu!
                • annalalik Chwilo 05.04.05, 13:19
                  daj się skusić smile)))))
                  nie no wiem że nie masz czasu ale może skuś się wieczorem smile
                  • jedna_chwilka Re: Chwilo 05.04.05, 13:21
                    Podejmę wyzwanie
                    bez obietnic spełnionych...
                    • annalalik Re: Chwilko 05.04.05, 13:28
                      smile ciesze sie - teraz tu troche pusto, pozniej pewnie sie rozruszają dziewczynki.
                      Ja jestem w sumie caly czas z malymi przerwami, ale to przez to ze siedze w domku.
                      • joana5 Re: :) 05.04.05, 13:30
                        no to siedzimy razemsmile
                        • annalalik Re: :) 05.04.05, 13:32
                          O proszę - towarzyszka "niedoli". juz od roku szukam pracy i strasznie sie nudze
                          w domku - ostatnio mniej dzieki forum smile
                          • joana5 Re: :) 05.04.05, 13:37
                            jakiej niedoliiiii??? mnie tu dobrzesmile
                            też od roku nie pracuję. ale jest to świadome bezrobocie. zrezygnowałam z
                            pracy, ze względu na przeprowadzkę, tzn mój wówczas jeszcze nieMonsz zmienił
                            pracę, a za tym poszła zmiana miejsca zamieszkania. mnie przysługiwał zasiłek,
                            więc postanowiłam dać se luzu, potem było lato, ciepło, wrzesień - śłub, potem
                            od razu byłam w ciąży, potem był grudzień - koniec ciąży, i postanowiliśmy, ze
                            teraz będziemy się rozmnażać i ne myśleć o pracy (mojej). Fakt - też
                            przechodziłam fazy znudzenia, ale minęło razem z zimą. ale się rozpisałam, tak
                            jakby mnie ktoś pytał...
                            • annalalik tez nie pytana :) 05.04.05, 13:42
                              Ja za to straciłam pracę ponieważ firma została rozwiązana. Zasiłek mi się
                              skończył w zeszłym miesiącu (przysługiwał mi przez rok). Cały czas szukałam
                              pracy jednocześnie studiując zaocznie, ale pracodawcy albo nie chcieli
                              przyjmowac studentów, albo też chcieli ale pod warunkiem że będę pracować w
                              weekendy sad Szukam nadal - jak zajde w ciążę (a wierze ze to edzie w kwietniu)
                              to przestanę pewnie hehe. Czasem nudno tak siedziec w domu samej - za to mój M
                              bardzo jest zadowolony bo ma obiadki zaraz jak przychodzi z pracy smile no i ja
                              nigdy nie narzekam ze jestem zmeczona kiedy on ma ochote na przytulanka hehe
                            • ata76 Re: :) 05.04.05, 13:44
                              ja niestety lub stety pracuję, wiec nie zawsze w ciągu dnia mogę wchodzić na
                              forum, ale w każdej wolnej chwili staram się zaglądać!

                              • ata76 Re: :) 05.04.05, 13:46
                                a Ty Ania jesteś ze śląska tak? A skąd konkretnie, bo mój M pochodzi z Tychów smile
                                • annalalik Re: :) 05.04.05, 13:48
                                  Ja jestem z Chorzowa a mój M pochodzi z TYCHÓW (urodził się w Żywcu ale od 4
                                  roku życia Tychy były jego miastem)
                                • annalalik Re: :) 05.04.05, 13:49
                                  świat jest mały smile
                                  • joana5 Re: TYCHY!!! 05.04.05, 13:51
                                    No ja nie mogę. Ja też jestem z Tychów! tzn od roku mieszkam w Krakowie, ale
                                    23lata mieszkałam w Tychach!
                                    • kruszyna75 No tak, wyszłam tylko na chwilkę :) 05.04.05, 13:53
                                      • annalalik Re: No tak, wyszłam tylko na chwilkę :) 05.04.05, 13:56
                                        Strach sie bac - ja tez zaraz musze na chwilke wyjsc smile nie bedzie mnie ok 30
                                        minutek i juz wiem ze bedzie co nadrabiac
                                    • annalalik Re: TYCHY!!! 05.04.05, 13:54
                                      No proszę - to może się znasz z moim Panem? A w ajkiej czesci Tychow mieszkalas?
                                      Bo on na Paprocanach
                                      • joana5 Re: TYCHY!!! 05.04.05, 13:55
                                        na os T czyli nie daleko
                                        • annalalik Re: TYCHY!!! 05.04.05, 13:57
                                          Atko a Twoj M skad dokladnie jest?
                                      • annalalik Wracam za 30 minutek tak okolo 05.04.05, 13:59
                                        smile
                                    • annalalik Re: TYCHY!!! 05.04.05, 13:54
                                      Dostałaś moje fotki? moze go rozpoznajesz hehe
                                      • joana5 Re: TYCHY!!! 05.04.05, 13:58
                                        fotki dostałam. i wiesz, że wydaliście się mi znajomi(!), dziwnesmile tak sobie
                                        pomyślałam, ze do kogoś jesteście chyba podobni, ale "machnęłam ręką", no bo
                                        Chorzów.... ludzie bywają podobni...
                                        • annalalik Re: TYCHY!!! 05.04.05, 14:00
                                          Podeślij swoją fotkę to spytam M czy Cie zna smile Bo ja w Tychach bywalam rzadko
                                          wiec malo osob tam kojarze
                                          • joana5 Re: TYCHY!!! 05.04.05, 14:02
                                            hahaha! nie mam zdjęcia na kompiesmileale jak będę miała tosię zgadamy ołki?
                                            • annalalik Re: TYCHY!!! 05.04.05, 14:04
                                              Jasne - a teraz na chwilke wychodze - psiak czeka ze smycza by mnie wyprowadzic smile
                                              • ata76 Re: TYCHY!!! 05.04.05, 14:09
                                                mój M mieszkał na Reymonta, nie wiem co to za osiedle, bo nie pamiętam. A na
                                                Paprocanach byłam kiedyś na spacerku jak byliśmy u teściów. Bardzo ładna
                                                okolica smile , ale kawałek tam musieliśmy jechać więc to chyba daleko... teraz
                                                tak dokładni8e nie pamiętam, bo tylko raz tam byłam (na Paprocanach) i nie
                                                pamiętam dokładnie
                                                • ata76 Re: TYCHY!!! 05.04.05, 14:13
                                                  w każdym razie a propo nazwy "Paprocany" to mnie ona strasznie bawi... nie wiem
                                                  dokładnie dlaczego... w każdym razie cały czas dokuczam M, że u nas na
                                                  Kaszubach to nazywałoby się "Paproczany"...na tym tle powstał prawie konflikt
                                                  śląsko-kaszubski w naszej rodzinie.... ale mnie to nadal bawi..... mam
                                                  nadzieję, że nikogo nie uraziłam swoim wpisem smile
                                                  • pszczolaasia Re: TYCHY!!! 05.04.05, 14:17
                                                    mnie nie, mi się podoba nazwa Paprocany... i Paproczany... smile)))
                                                  • joana5 Re: TYCHY!!! 05.04.05, 14:18
                                                    No wiesz! jak możesz?! Paproczany? A fe! Oczywiście, ze czuję się urażonawink
                                                  • pszczolaasia Re: TYCHY!!! 05.04.05, 14:19
                                                    Paproczany, to taki pyłek z paprocismile))) pozdrawiam cieplutko!!!
                                                  • ata76 Re: TYCHY!!! 05.04.05, 14:20
                                                    hi hi hi... to tak jak mój lokalny patriota... a piwo tyskie też cenisz ponad
                                                    wszystkie??? smile
                                                  • joana5 Re: TYCHY!!! 05.04.05, 14:23
                                                    nie piwko to rózne lubię, w zależności o humoru. (właśnie umyłam zęby - nic
                                                    dziwnego? - przy monitorze!!!!!)
                                                  • annalalik Re: TYCHY!!! 05.04.05, 14:32
                                                    Wróciłam - mnie tez zawsze zastanawiała nazwa - ale to pewnie od jeziora hehe smile
                                                    Ogólnie Paprocany są piękne - mój M mieszkał dokładnie przez ulicę od jeziora
                                                    więc z okna nawet można bylo podziwiac piekne tereny - teraz juz nie bo piramida
                                                    zaslania)
                                                  • ata76 Re: TYCHY!!! 05.04.05, 14:36
                                                    z tego co kojarzę to nazwa ma coś wspólnego z paprociami, bo M nawet chyba
                                                    jakąś historię opowiadał, ale wyleciała mi z głowy ....... nie mogę sobie
                                                    przypomnieć o co chodzi
                                                  • annalalik W kwestii piwka 05.04.05, 14:33
                                                    to ja owszem Tyskie lubie ale moj M jest 100% abstynent wiec na jego towarzystwo
                                                    w tym temacie liczyc nie moge smile
                                                  • ata76 Re: W kwestii piwka 05.04.05, 14:37
                                                    ja nie lubię TYskiego..... przeze nie też przemawia lokalny patrotyzm.... a tak
                                                    na poważnie to toleruję tylko imbirowe... innych nie lubię
                                                  • romkaforever Pszczoła - Ania 05.04.05, 14:40
                                                    czesc jestem! matko jedyna az mi sie ramiona uginaja pod ciężarem mojej
                                                    obietnicy, tylko że to nie obietnica a ŻYCZENIE urodzinowe no a jako takie
                                                    spełnic sie musi!!!
                                                  • annalalik Re: Pszczoła - Ania 05.04.05, 14:42
                                                    Romeczko a moze i Ty masz jakichs bliskich w Tychach??

                                                    www.tychy.pl/www_1.0/paprocany.htm
                                                  • joana5 Re: Pszczoła - Ania 05.04.05, 14:44
                                                    pięknieeee na tych zdjęciach, szkoda tylko, że w rzeczywistości nie aż taksad
                                                  • annalalik Re: Pszczoła - Ania 05.04.05, 14:47
                                                    Dokładnie - choć jak bywałam tam pierwszy raz ponad cztery lata temu to naprawde
                                                    wydawało mi się ze jest pieknie. Ładniej jest latem kiedy wszystko kwitnie,
                                                    dzieciaki biegają.... niestety rzadko tam bywam i nie zapowiada sie ze to sie
                                                    zmieni - przynajmniej dopoki tesciowie tam mieszkaja.... taki konflikt rodzinny
                                                    powstal niestety sad
                                                  • annalalik Re: Pszczoła - Ania 05.04.05, 14:51
                                                    wtedy bylam zakochana tak strasznie ze nic dookola nie widzialam takim jakim
                                                    bylo naprawde ;P
                                                  • joana5 Re: Pszczoła - Ania 05.04.05, 14:52
                                                    aaaaa! no to wiele tłumaczy! wtedy pewnie było tam tak ładniewink
                                                  • annalalik Re: Pszczoła - Ania 05.04.05, 14:54
                                                    Teraz też lubię tam jeździć - mieszka tam moja chrześnica i jak tylko mogę to
                                                    jadę tam i zabieram ją na całe dnie nad jezioro smile - oczywiście musi być ciepło smile
                                                  • pszczolaasia Re: Pszczoła - Ania 05.04.05, 14:44
                                                    ale i tam czymamy cię, za ......zyczeniesmile))))
                                                  • romkaforever Re: Pszczoła - Ania 05.04.05, 14:46
                                                    dawno temu mialam koleżanke w Tychach, ale to było dawno, rodziny niestety niet
                                                  • cytrusowa yo! 05.04.05, 14:53

                                                    -wy jesteście laski chore - tyle naprodukować od rana. Od razu mi sie
                                                    przypomnialy początki naszego pisania, kiedy jeszcze niektóryh znas nie było.
                                                    Też powstawaly takie elaboraty, hihih.

                                                    Komu ja jeszcze nie wyslalam fotek -a moze wszystkie juz macie i nie musze
                                                    rozsylac...

                                                    Musze sie pochwalic, ze w koncu pmamy ubezpieczenie, w trzeciej z kolei
                                                    prywatnej ubezpieczalni. Stare forumowiczki wiedzą o co chodzi, a nowym powiem
                                                    tylko,ze mielismy problemy z uzyskaniem ubezpieczenia, bo moj Marcinek ma
                                                    zaprzyjaznione bakterie w zolądku i se wymyslisli, ze bedzie za duzo sie leczyl

                                                    Wiec te antybiotyki z Gdanska przywiezione teraz sa o kant ... - nie wiem po co
                                                    je bierze. I jeszcze mysli, ze mnie zaplodni, hahaha!!!
                                                    Choc to wcale nie jest smieszne - okres ma nadejsc w piatek, sobotę, poki co
                                                    nic nie czuję, zadnych objawów. No, cycki bolą dalej, ale juz inaczej. Mocniej!-

                                                    Ja i Ty. Ty i Ja - jedna całosć. Na zawsze!

                                                    Coś takiego ciekawego
                                                  • annalalik Re: yo! 05.04.05, 14:55
                                                    Ja fotki od Ciebie nie dostałam sad
                                                  • pszczolaasia Re: yo! 05.04.05, 14:58
                                                    kongatulejszon Cytrusowa moja lubasmile))) jeśli bimały mocnjiej bolą to okssmile))
                                                    dobry znaksmile)) a teścik jutro pro-forma???
                                                  • ata76 Re: yo! 05.04.05, 14:58
                                                    Hello!!! To dobrze, że w końcu udało Wam się załatwić te uzbezpieczenie!!!!

                                                    A jak ciasto się udało?
                                                  • pszczolaasia Re: Pszczoła - Ania 05.04.05, 15:01
                                                    ja mam rodzinkę w Poznaniu, Wroclawiu, na Mazurach, ale.... ich nie odwiedzamy-
                                                    kumacie- konflikty rodzinne... mój dziedek był wojskowym, a rodzinka,
                                                    rozumiecie, mocno religijna, więc w związku z tym, że jako wojskowy w tamtych
                                                    czasach karierę chciał zrobić pokłócił się z rodziną i kontaktow nie
                                                    uczymujemy... także jakbym do nich pojechała i przedstawiła, to może by mnie
                                                    miotłą pogonili...a szkoda, żałuję bardzo... no ale nic. tych co najwaźniejsi
                                                    dla mnie, w tym męża, mam na miejscu w Gdynismile)))
                                                  • cytrusowa Re: Pszczoła - Ania 05.04.05, 15:02
                                                    well, jutro tescik - pro formasmile

                                                    ania - to podsylam ci foto, zeby bylosmile
                                                  • annalalik Re: Pszczoła - Ania 05.04.05, 15:06
                                                    Dziękuję smile
                                                  • annalalik Re: Pszczoła - Ania 05.04.05, 15:06
                                                    Tak bywa - U mnie jest trochę inaczej. Moi teściowie są trochę dziwni i
                                                    strasznie lubią "mącić wodę". Mojego M i jego brata chcą skłócić na siłę i
                                                    bardzo nie akceptują mnie i żony brata mojego M. Ze szwagrem widujemy się często
                                                    i spędzamy dużo czasu razem ale musimy kombinować tak by było to poza teściami
                                                    (chłopaki nie chcę nas na nieprzyjemności narazać). Smutne to trochę.... Na
                                                    szczescie tu na miejscu mam rodziców moich przekochanych - mój mąż ich bardzo
                                                    lubi z wzajemnością.
                                                    smile
    • annalalik :) 05.04.05, 14:48
      to może pszczółka smile masz śliczna kogoś w Tychach?? hehe
      • pszczolaasia Re: :) 05.04.05, 14:57
        Krzysia Atki, hihihiii, bo my sięz namysmile))))
        • annalalik Re: :) 05.04.05, 14:59
          Hehehe smile
        • ata76 Re: :) 05.04.05, 15:00
          taaaaaaaaaaaaaaaaaaaa ,ale Krzyś przez zasiedzenia to już Kaszub,
          zapomniałaś???????????????????? Nawet teściowie mówią, że "zkaszubiał"
          cokolwiek to znaczy
          • pszczolaasia Re: :) 05.04.05, 15:02
            no trochu skaszubiał, nawet "jo"zoczyno godoćsmile))))
            • pszczolaasia Cytruś kochana 05.04.05, 15:11
              jak jajniczek boli, to bardzo dobry znak bejbesmile)))
              • jedna_chwilka Re: Cytruś kochana 05.04.05, 15:21
                a dlaczego dobry znak, że się wtrance w potok waszych myśli i słów?
                • pszczolaasia Re: Cytruś kochana 05.04.05, 15:25
                  Cytruś kochana napisała w innym pościku, że ją janiczek trochu...rwie i
                  napisałam jej, że to dobry znak, mnie też tak trochę walił, przed terminem
                  spodziewanej @ i bylo okssmile)) jak tam w robocie? nie przemęczają cie zbytnio?
                  postrasz ich nami.. rormalnie powinni ci na stałe dać kompa z możliwością
                  stałego siedzenia na forumsmile))))
                  • jedna_chwilka Re: Cytruś kochana 05.04.05, 15:29
                    ale ja tak mam, tzn komp na stałe, ale mam tyle roboty, że plakac mi sie chce (nie tylko z powodu wydarzeń) - obiecalam sobie jednak, ze nie uronie ani jednej łzy - przeczytałam przypowieść o talentach wg św Mateusza i chcę być dobrym sługą smile w całej rozciągłości tematu....
      • pszczolaasia o Papie trochę;)) 05.04.05, 15:19
        > > > > > > > >> > > Niektórzy mogliby odnieść wrażenie, że Jan Paweł II był
        > > > > > > > >> > > człowiekiem poważnym i nudnym. I tu się bardzo mylą, bo
        > > > > > > > > Papa,
        > > > > > > > >> > > jak nikt przed nim w Watykanie tryskał zwariowanym
        > > > > > > > > poczuciem
        > > > > > > > >> > > humoru. I o tym musimy pamiętać żegnając się z NIM...
        > > > > > > > >> > >
        > > > > > > > >> > > Szklana klatka
        > > > > > > > >> > > Papież był bardzo niezadowolony z tego, że obwozi się
        go
        > w
        > > > > > > > >> > > szklanej klatce. Pomysłu tego broniła pewna Polka,
        mając
        > > > > > > > >> > > możliwość rozmowy z Janem Pawłem II w Krakowie.
        > > > > > > > >> > > - Ta klatka zmniejsza jednak ryzyko - tłumaczyła - Nic
        > nie
        > > > > > > > >> > > poradzimy,że się lękamy o Waszą Świątobliwość...
        > > > > > > > >> > > - Ja też - uśmiechnął się Papież - niepokoję się o
        swoją
        > > > > > > > >> > > świątobliwość.
        > > > > > > > >> > >
        > > > > > > > >> > > Wszyscy sobie poszli
        > > > > > > > >> > > Któregoś wieczoru, podczas szpitalnej rekonwalescencji
        w
        > > > > > > > > klinice
        > > > > > > > >> > > Gemelli po zamachu na Placu świętego Piotra, Papież
        > wyszedł
        > > > > > > > > ze
        > > > > > > > >> > > swojego pokoju na opustoszały korytarz. Rozejrzał się i
        > > > > > > > >> > > powiedział: "Ładne rzeczy, wszyscy sobie poszli, a mnie
        > > > > > > > >> > > zostawili!"
        > > > > > > > >> > >
        > > > > > > > >> > > Podryw na księdza
        > > > > > > > >> > > Pewnego razu Karol Wortyła wybrał się na samotną
        > wycieczkę
        > > > > > > > > w
        > > > > > > > >> > > góry.
        > > > > > > > >> > >
        > > > > > > > >> > > Ubrany sportowo, wyglądał tak, jak wielu innych
        turystów.
        > W
        > > > > > > > >> > > trakcie wędrówki spostrzegł, że zapomniał zegarka,
        > podszedł
        > > > > > > > > więc
        > > > > > > > >> > > do opalającej się na uboczu młodej kobiety i już miał
        > > > > > > > > zapytać o
        > > > > > > > >> > > godzinę, gdy ta uśmiechnęła się.
        > > > > > > > >> > > - Zapomniał pan zegarka, co?
        > > > > > > > >> > > - A skąd pani wie? - zapytał zaskoczony Wojtyła.
        > > > > > > > >> > > - Z doświadczenia - odrzekła - Jest pan dziś już
        > dziesiątym
        > > > > > > > >> > > mężczyzną, który zapomniał zegarka. Zaczyna się od
        > zegarka,
        > > > > > > > >> > > potem proponuje się winko, wieczorem dansing...
        > > > > > > > >> > > - Ależ proszę pani, ja jestem księdzem - przerwał jej
        > > > > > > > > zawstydzony
        > > > > > > > >> > > Wojtyła
        > > > > > > > >> > > - Wie pan - odpowiedziała rozbawiona nieznajoma -
        > podrywano
        > > > > > > > > mnie
        > > > > > > > >> > > w różny sposób, ale na księdza to pierwszy raz.
        > > > > > > > >> > >
        > > > > > > > >> > > Jeździć po kardynalsku
        > > > > > > > >> > > Pewnego razu zapytano Karola Wojtyłę, czy uchodzi, aby
        > > > > > > > > kardynał
        > > > > > > > >> > > jeździł na nartach. Wojtyła uśmiechnął się i odparł:
        > > > > > > > >> > > - Co nie uchodzi kardynałowi, to źle jeździć na
        nartach!
        > > > > > > > >> > >
        > > > > > > > >> > > Przeprosiny
        > > > > > > > >> > > Metropolita krakowski Karol Wojtyła przyjechał na
        pogrzeb
        > > > > > > > >> > > sufragana częstochowskiego, biskupa Stanisława Czajki,
        > > > > > > > > niemal w
        > > > > > > > >> > > ostatniej chwili. Witając się ze zgromadzonymi na
        > > > > > > > > uroczystości
        > > > > > > > >> > > biskupami, jakoś pominął biskupa z Siedlec. Rychło
        jednak
        > > > > > > > > się
        > > > > > > > >> > > spostrzegł, wrócił,podszedł do pominiętego i
        powiedział:
        > > > > > > > >> > > - Świnia jestem, nie przywitałem Księdza Biskupa!
        > > > > > > > >> > >
        > > > > > > > >> > > Pożegnanie biskupów
        > > > > > > > >> > > Po jednym ze spotkań Papież pożegnał polskich biskupów
        > > > > > > > > słowami
        > > > > > > > >> > > znanej pieśni: "O cześć wam, panowie magnaci!"
        > > > > > > > >> > >
        > > > > > > > >> > > Więcej już nic nie powiem
        > > > > > > > >> > > Przed ponad 25 laty Papież w ten sposób zakończył
        > pierwszą
        > > > > > > > >> > > audiencję dla Polaków: "Więcej już nic nie mówię, bo
        > > > > > > > > jeszcze bym
        > > > > > > > >> > > coś takiego powiedział, że później Kongregacja Nauki
        > Wiary
        > > > > > > > >> > > musiałaby się do mnie dobrać".
        > > > > > > > >> > >
        > > > > > > > >> > > Opaleni kardynałowie
        > > > > > > > >> > > Pod koniec pierwszej pielgrzymki do Ojczyzny, w czerwcu
        > > > > > > > > 1979
        > > > > > > > >> > > roku-upływającej pod znakiem upałów, Papież oznajmił,
        że
        > > > > > > > > jej
        > > > > > > > >> > > pierwszy efekt jest już widoczny - opalili s
        • pszczolaasia no ja spadam do domciu!!! 05.04.05, 15:27
          do obaczeniasmile)))
          • annalalik Re: no ja spadam do domciu!!! 05.04.05, 15:29
            papaciątka
          • alejandra1 Re: no ja spadam do domciu!!! 05.04.05, 15:36
            no nie, dzis całkiem powariowali, nie miałam nawet chwilki żeby z Wami popisać.
            Zbieram sie za pół godzinki bo jaśnienampanujący prezes pozwolił dzis wyjśc o
            16 coby na msze zdążyć.
            • annalalik Re: no ja spadam do domciu!!! 05.04.05, 15:42
              Pa Olu smile))
              • cytrusowa Re: no ja spadam do domciu!!! 05.04.05, 15:48
                no to zobaczymy moje panie. choc szczerze powiedziawszy, jesli kiedykolwiek
                bede w ciazy to uwierze dopiero, jak bede miala brzuch, a potem podczas porodu
                i jak dzieciatko bedzie na swiecie.

                Pszczola, ty to wszyedzie lukasz smile
                • annalalik Niedowiarki 05.04.05, 16:05
                  ja chyba tez tak bede myslala... Lepiej sie nie nastawiac przeciez... ale i tak
                  sie troszke przejmuje tym, ze moglo sie znow nie udac.
                  A tak formalnie to w piatek najpozniej ide do ginki, 2 dni temu byla owu - chyba
                  nie ma zadnych przeciwwskazań by mnie zbadala co?? Gdyby tak przez "przypadek"
                  jajeczko było zapłodnione?
                  • cytrusowa Re: Niedowiarki 05.04.05, 16:08
                    zajrzyj aneczko do poczty
                    • annalalik Się coś odbiera :) 05.04.05, 16:11

                      • annalalik Re: Się coś odbiera :) 05.04.05, 16:23
                        Cytruś jak ja mam to otworzyć - nie chce mi się otworzyć w outlocku. Cyba innego
                        programu do poczty uzywasz albo cos sad
                  • annalalik Re: Niedowiarki 05.04.05, 16:12
                    Pewnie macie juz dosc tych moich pytan sad ale ja juz poprostu nie mam sie kogo
                    radzic
                    • romkaforever Re: Niedowiarki 05.04.05, 16:22
                      no niunia! A od czego my tu jesteśmy, przeciez nie tylko od gadania o cyckach
                      itp wink)))))))
                • pszczolaasia Re: no ja spadam do domciu!!! 05.04.05, 17:31
                  tak!!! przyznaje się!!! ja jestem ciekawskasmile)))
    • nitka111 Re: No co jeszcze żadnej nie ma??? ;)))))))))))) 05.04.05, 16:23
      Witam!!!
      Ania i Romcia dziękuję za zdjęcia, a reszta "nowych" do raportu bo nic nie
      dostałam smile))).
      Na razie wracam czytać zaległości.
      • annalalik fotki 05.04.05, 16:25
        Od romki fotki tez nie mam sad
        • romkaforever Re: fotki 05.04.05, 16:28
          uno momento zaraz będzie
          • romkaforever Re: fotki 05.04.05, 16:30
            kurde Ania nie moge znależć płytki, powiedz pszczółce to ci wysle wink)
            • cytrusowa Aneczka 05.04.05, 16:32
              kurcze, pierwszy raz z czyms takim sie spotkalam - laskom wyslalam i mogly
              otworzyc. Nie wiem co zrobic, bo akurat na tym sie nie znamsad
              To poki nie dojdziemy do tego, to namiastke mojej osoby masz w dziale "poznajmy
              sie" - co prawda to slubna fota, ale zawszesmile
              • annalalik Re: Aneczka 05.04.05, 16:36
                Kurcze ja tez 1 raz sie z takim czyms spotkalam - moj M (informatyk) tez
                stwierdzil ze POWINNO sie otworzyc hehe
              • annalalik Re: Aneczka 05.04.05, 16:37
                Wysyłałaś pewnie całą wiadomość z programu - jakbys poslala osobno zdjecia to
                moze bym dala rade - sprobuje jeszcze przez stronke smile
                • cytrusowa Re: Aneczka 05.04.05, 16:39
                  dobra, to posle ci jeszcze raz. inaczej
                • annalalik Re: Aneczka 05.04.05, 16:54
                  Mąż geniusz rozwiązał problemik i juz ok jest
                  • ata76 Re: Aneczka 05.04.05, 16:55
                    dobrze mieć takiego geniusza w domu smile
                    • annalalik Re: Aneczka 05.04.05, 16:57
                      Czasem się ten mój informatyk na coś przydaje hehe
            • annalalik Re: fotki 05.04.05, 16:58
              Jak wroci na forum to ja poprosze smile
    • nitka111 Re: No co jeszcze żadnej nie ma??? ;)))))))))))) 05.04.05, 16:32
      dzisiaj udało mi się przeczytać wszystko, wczoraj się poddałam.
      Widz, że wreszcie ktoś z Krakowa siępojawił smile)).
      • cytrusowa Re: No co jeszcze żadnej nie ma??? ;)))))))))))) 05.04.05, 16:34
        yo!
        prawie cala Polska tu jest, i to po kilka pan z roznych regionyowsmile

        A mnie meczy czkawka...
        • nitka111 Re: No co jeszcze żadnej nie ma??? ;)))))))))))) 05.04.05, 16:36
          Ktoś Cię wspomina.
          • cytrusowa Re: No co jeszcze żadnej nie ma??? ;)))))))))))) 05.04.05, 16:36
            hihih
            WY
            • nitka111 Re: No co jeszcze żadnej nie ma??? ;)))))))))))) 05.04.05, 16:43
              My zawsze smile)))
              • cytrusowa Re: No co jeszcze żadnej nie ma??? ;)))))))))))) 05.04.05, 16:46
                jak miłosmile
                • cytrusowa aneczko, sprawdz poczte przy okazji, bo wyslalam 05.04.05, 16:49

                  • annalalik Re: aneczko, sprawdz poczte przy okazji, bo wysla 05.04.05, 16:56
                    Dziękuję smile śliczne foteczki smile
    • nitka111 Miś Bartusia - raz jeszcze 05.04.05, 16:51
      Bartuś ma dwa misie z IKEI takie milutkie przytulankowe z którymi śpi.
      Pierwszy - Łełek ( dlaczego tak nie pytajcie) od urodzenia, sprany i częściowo
      wygryzionym noskiem, nie ma mowy żeby bez niego gdzieś jechać. Drugi Pysio -
      kupiła go niedawnobabcia coby podmienić na nowego, nie przeszło, a miś okazał
      się przyjecielem Łełka, więc śpią teraz we trójkę.
      No i właśnie Pysio zginął w niedzielę i Bartuś musiał spać z jednym co było
      strasznym nieszczęściem. Rano miś się odnalazł. smile)))))))) i to już wszystko.
      • cytrusowa Re: Miś Bartusia - raz jeszcze 05.04.05, 16:52
        och, to mlodzieniec mial prze zkilka godzin niewyobrazalną rozpacz. dobrze, ze
        sie znalazl misosmile
        • nitka111 Re: Miś Bartusia - raz jeszcze 05.04.05, 16:54
          Własnie, ale jak będzie tak dalej chował to chyba zwariuję.
        • ata76 Re: Miś Bartusia - raz jeszcze 05.04.05, 16:55
          oj to dobrze Nitko smile


          a w kwestii telefonu do "YMCA"-i w Gdyni to pamiętam, ale jakoś ostatnio głowy
          do tego nie miałam. Obiecuję dać Ci info w jak najbliższym czasie smile
          • nitka111 Re: Miś Bartusia - raz jeszcze 05.04.05, 16:56
            Ok! ja czekam, wiem że nie miałaś do tego głowy.
            • ata76 Re: Miś Bartusia - raz jeszcze 05.04.05, 17:00
              dzięki za zrozumienie, bo martwiłam się, że możesz Sobie pomyśleć, że
              zapomniałam smile
    • jedna_chwilka Ja się doczytałam 05.04.05, 16:56
      że Cytrusowa jutro testuje.
      Prawda to???
      Dzieś tam poszła o tym mówić!
      • ata76 Re: trochę prywaty...... 05.04.05, 17:04
        ale mi dziś w skórę ta moja @ daje... już połknęłam 6 tabletek u brzusio i tak
        co chwilę się odzywa sad

        i jeszcze Krzysiek dziś W-wie..a dokładnie w Sochaczewie, a ja tak nie lubię
        siedzieć sama w domu, ale na noc ma na szczęście wrócić........ chciałabym,
        żeby już ten dzień się skończył sad
        • cytrusowa Re: trochę prywaty...... 05.04.05, 17:08
          oj biedaczko...znam to niestety is zczerze wspolczujesad
          Wiem, ze z racji moich doswiadczen nie powinnam sama tego uzywac, ale ty
          sprobuj moze termofor, co?
          • ata76 Re: trochę prywaty...... 05.04.05, 17:12
            wezmę jeszcze dwa apapy, bo mi to najszybciej pomaga, a termoforu nie mam
            niestety w domciu sad
        • annalalik Re: trochę prywaty...... 05.04.05, 17:11
          Termofor dobry o ile @ nie za bardzo obfita. Ja raz sobie chcialam ulżyć w taki
          sposób i o mało na ostrym dyżurze nie wylądowałam. Zorientowałam się na czas i
          jakoś uchroniłam się od krwotoku. Ginka mi wtedy powiedziała, że niektóre
          kobiety mogą tak ale ja zdecydowanie nie powinnam sad
          • ata76 Re: trochę prywaty...... 05.04.05, 17:14
            albo się po prostu położę do łóżka, nakryje ciepłym kocem, bo to też czasem
            pomaga
            • annalalik Re: trochę prywaty...... 05.04.05, 17:18
              To byłoby chyba najlepsze wyjście - włącz sobie jakąś relaksującą muzyczkę, zrób
              herbatki i pod kocyk wskocz. Oby Ci szybko przeszło kochana
              • ata76 Re: trochę prywaty...... 05.04.05, 17:21
                tak chyba właśnie zrobię, bo siedzenie przed kompem pewnie nie sprzyja
                poprawie... i poczytam książkę, bo ostatnio jakoś czasu nie było, a teraz mam
                chwilkę dla siebie, więc............ chwilowo Was opuszczam, pewnie wpadnę
                wieczorkiem smile
                • annalalik Re: trochę prywaty...... 05.04.05, 17:22
                  Odpocznij smile
      • pszczolaasia raporcik!!! 05.04.05, 17:37
        która tam kciała Romki foto??? chiba Ania, tak???
        • annalalik Re: raporcik!!! 05.04.05, 17:42
          tak tak
        • pszczolaasia Re: raporcik!!! 05.04.05, 17:43
          chciałam uprzejmie donieść, że foto Romki poszło do Ani. teraz chciałabym się
          spytać, dlaczegóż to Joanna i Beatricze nam foto nie nadesłały??? hmmm???? bvo
          ja przyznam się nie miala wczoraj czasu wszystkiego przeczytać... gupio mi
          przestrasznie... pierwszy raz mi się to zdarzyło...rozszalalły się wczoraj i
          kto by za nimi nadążył!!!! pozdrawiam ciepltuko!!!
          • annalalik Re: raporcik!!! 05.04.05, 17:45
            Joana i Beatricze mówią, że fotek na kompie nie mają niestety, ale obiecały że
            jakby cosik to podeślą. Narazie musimy je sobie wyobrazić smile
          • annalalik Rany co za dzien 05.04.05, 17:46
            W ciągu godzinki już 3 razy byłam siku i znów mi się kce sad Jak rany nie nadążam smile
            • joana5 Re: Rany co za dzien 05.04.05, 17:50
              ja też tak kiedys miałam.... i znowu bym tak chciała mieć.... (tzn chcę tego co
              jest tego przyczyną)
              • annalalik Re: Rany co za dzien 05.04.05, 17:53
                Tak - ja tez bym chciala ale to chyba raczej nierealne tak szybko (2 dni po owu)
                hihi
              • joana5 Re: Rany co za dzien 05.04.05, 17:53
                (tzn co było tego przyczyną)
                • annalalik Re: Rany co za dzien 05.04.05, 17:57
                  To w moim przypadku juz jakas choroba.... (psychiczna chyba).Bo mnie coś ciągnie
                  w brzuchu i siku latam.... nawet jeśli to "to coś" to za wczesnie by czuć. Z
                  głową pewnie cos zle i tyle. A na to nie ma lekarstwa smile
          • joana5 Re: raporcik!!! 05.04.05, 17:48
            hej!
            ja rzeczywiście nie mam na kompie fotek, ale... być może coś wykombinuję.
            aleeee ja mam tylko fotki Aty, Ani i Kruszyny, więc....
            • pszczolaasia Re: raporcik!!! 05.04.05, 17:54
              nie żartuj, że mojej nie masz!!!!!!!!!!! boszzz ja tego nie przeżyje....
              jeszcze jedna osoba kce mnie ogladać, nie ma co oglądać zapewniam Cięsmile)))
              w sprawie siku, ja nie latałam, wcale mi się częstotliwość nie zwiększyła,
              tylko latałam sprawdzić, czy aby na pewno @ nie przyszła, a to co innego
              hihihii. ale jedne mają tak inne inaczej!! pozdrawiam.
              p.s. Joasiu, już śle, ale to będzie z domowego aresu szło, więc się nie
              zdziw... z tym gazetowym sobie nie radzęsmile) gupia jakś jestem...
              • joana5 Re: raporcik!!! 05.04.05, 17:56
                czekam czekam
                (aresu - mam nadzieję znaczy - adresu, nie - aresztuwink)
              • pszczolaasia Re: raporcik!!! 05.04.05, 17:56
                Joanno, ale ja mam Cię wpisane, że wysłałam!!!! dostałaś pocztę z adresu
                nietuzinkowi@o2.pl????? to ja. pszczołaasia!!!
                • joana5 Re: raporcik!!! 05.04.05, 17:57
                  no wiesz!
                  mam owszem: -kałużę, -zwierzaki, -zemste Krakowa....
                  chyba, ze..... któreś z nich?
                  • pszczolaasia Re: raporcik!!! 05.04.05, 17:58
                    dobra, ok, pokrono kłaniam się i prosze o wybaczonko... jak nie doszło to nie
                    wiem czemu.... już idzie... spesziali for ju!!!!
                    • annalalik A kiedy będziemy rodzić... 05.04.05, 17:59
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19585&w=22415328&a=22415455
                    • joana5 Re: raporcik!!! 05.04.05, 18:03
                      doszło! graziesmile Ty to chyba jesteś optymistką, co? tak Ci z oków wesoło
                      patrzysmile
                      • annalalik Re: raporcik!!! 05.04.05, 18:05
                        Też tak mówię - tak wesoła jest bardzo ze aż ze zdjęcia można się zarazić smile
                        • pszczolaasia Re: raporcik!!! 05.04.05, 18:08
                          oooo dziękujesmile)))
                      • pszczolaasia Re: raporcik!!! 05.04.05, 18:07
                        ja jestem bezczelnym wyśmiewcą!!! wszystkiego, wszystkich , a najbradziej
                        uwielbiam z siebie się śmiaćsmile))) taaa... jak to mówią śmiech to zdrowie i ja
                        się do tej maksymy stosuje, po co mi złe myśli, a kysz... życie i tak jest
                        ciężkie.. po co mam je sobie komplikować... ale czasami...sza... nie mówcie
                        nikomu... wpadam w dół, ale zazwyczaj szybko mi przechodzi, dzięki wrodzonej
                        radości życia smile)) ależ ja wtedy panikuje... Ata mogłaby Wam coś o tym
                        opowiedzieć, zna mnie nie od dziś smile))
                        • annalalik Re: raporcik!!! 05.04.05, 18:10
                          To zaraź też Atkę tym optymizmem Pszczółko smile
                        • romkaforever Re: raporcik!!! 05.04.05, 18:10
                          Co tam dziewczęta?? jakos mało was teraz
                        • pszczolaasia Re: raporcik!!! 05.04.05, 18:10
                          o kurtka na wacie, wg owu wyliczyło mi, że będę rodzić 23.12..... nie można tak
                          dzieciak skrzywdzić... ja bym chciała coby strzelec wyszedł...lubię
                          strzelców... mój mąż jest strzelec... może szybciej urodzęsmile)) paczcie jeszcze
                          nie wiadomo czy już jestem w... wiecie czym a już sprawdzam...gupia jestemsmile)))
                          • annalalik Re: raporcik!!! 05.04.05, 18:13
                            Nie głupia - ja też sprawdziłam (24.12) - Rodzimy razem smile no bo przeciez NAM
                            SIE UDA W KWIETNIU!!!!!
                            • asiulka1976 no nieeee 05.04.05, 18:22
                              nie zdaze tego wszystkiego przeczytac, dopiero weszłam zjem i lece do sadysty,
                              dzis w szkole dowiedzialam sie ze na pokazie bede nie tylko malowac ale i gadac
                              przez mikrofon uncertain

                              aniu zdjecie juz jest surprised)
                          • annalalik formalnie tylko 05.04.05, 18:17
                            A tak formalnie to w piatek najpozniej ide do ginki, 2 dni temu byla owu - chyba
                            nie ma zadnych przeciwwskazań by mnie zbadala co?? Gdyby tak przez "przypadek"
                            jajeczko było zapłodnione?
                            • pszczolaasia Re: formalnie tylko 05.04.05, 18:18
                              nie wiem czy jeszcze coś zobaczysmile)) ale pewnie idź. pozdrawiam lecę po
                              pieska !!!!!
                              • annalalik Re: formalnie tylko 05.04.05, 18:19
                                chodzi o to czy takie "mechaniczne" badanko moze cos spartolic??
                                • annalalik Re: formalnie tylko 05.04.05, 18:20
                                  bo napewno nic jeszcze nie zobaczy bo nawet "jesli sie uda" to i tak bedzie to
                                  przed zagniezdzeniem chyba
                                  • pszczolaasia Re: formalnie tylko 05.04.05, 18:22
                                    nic nie spratolismile))) pozdrowionkasmile)
                                    • annalalik Re: formalnie tylko 05.04.05, 18:23
                                      no widzisz teraz jak malo jeszcze wiem sad wstyddddddddd
                                      • annalalik Re: formalnie tylko 05.04.05, 18:24
                                        A musze isc z wynikami hormonow i nasionek - trza sie dowiedziec co sie dzieje
                                        ze mna smile
                                        • annalalik Gdzie się wszystkie pochowały?? 05.04.05, 18:29

                                        • annalalik Kolejne pytanie mało wiedzącej 05.04.05, 18:46
                                          Wogóle to choruję na dyskopatię, od niedawna mi się ujawniła (we wrześniu - ból
                                          był straszny - czasem nie umałam wstać z łóżka). Jeśli zajdę w ciążę to czy
                                          będzie mi trudniej?? Czy ten ból bedzie wtedy większy czy też niekoniecznie?
                                          Teraz czasem jeszcze mnie pobolewa no ale to juz nie tak mocno - ponoć tego
                                          schorzenia nie da się wyleczyć i trzeba z tym życ.
                                          • romkaforever Re: Kolejne pytanie mało wiedzącej 05.04.05, 18:48
                                            a dyskopatia to choroba kręgoslupa? to pewnie będa problemy w późniejszych
                                            miesiącach ciąży z wiadomego powody wagi brzuszka
                                            • annalalik Re: Kolejne pytanie mało wiedzącej 05.04.05, 18:50
                                              No tak - to choroba kręgosłupa. Mnie neurolożka powiedziała, że to wszystko
                                              zależy od tego jaki brzuszek - czy bedzie wydęty czy pójdzie w biodra. Jak w
                                              biodra to bedzie ok (u mnie w rodzinie wszystkie kobiety miały brzuszki płaskie
                                              bardziej ale szerokie), a jeśli brzusio się "wypnie" to bedzie bolało a leków
                                              żadnychnie bedzie można.
    • asiulka1976 * poznajmy sie * 05.04.05, 18:46
      1.asiulka1976,Joanna z Gdanska,28lat,w zwiazku od 13 lat ale mezatka od roku do
      tej decyzji przyczynił sie nasz Aniołek ktory spogladda z nieba.Starania w toku

      2.romkaforever, Romka z Piły, mężatka od sierpnia 2004, Aniołek - grudzień 2004

      3.annalalik, Ania z Chorzowa, 25 lat, w związku 4,5 roku, od 14.08.2004
      mężatka. Starania 10 cykl. Powrót pozytywnego myślenia i nadziei że się uda -
      niedawno smile

      4. joana5 - Joanna, Kraków, lat 28 (rocznikowo 29, ale ciii...)mężatka, Aniołek
      w grudniu 2004, pierwszy cykl starań.

      5.jedna_chwilka, Jagoda z Wwy, mężatka od 2000 (żeby było łatwo liczyć) ale
      znamy się też coś koło 10 lat, starania od kwietnia 2004, 33 lata

      6.alejandra1 - Ola lat 31, starania od wrzesnia, na razie bez męża,
      zobaczymy co los przyniesie, mamy z moim Panem dośc specyficzne podejście do
      instytucji małżeństwa ....

      7. ata76- rocznik jak w nicku; mężatka od 2001 roku, Pomorzanka z Gdyni, 8
      cykl starań, a może już nawet 9 jeśli jutro @ przyjdzie , generalnie
      PESYMISTKA, motto życiowe: JEŚLI COŚ MOŻE SIĘ NIE UDAĆ NIE UDA SIĘ NA PEWNO!
      Zaczerpnięte z praw Murhiego.

      8. beatrice73, rok ur jak w nicku, z obraczka od 2003 r i od razu
      przystapilismy do dziela, ale jak na razie zadnych pomyslnych wiesci sad co do
      nadziei jak w sinusoidzie, raz na gorze raz na dole... nie za czesto moge z
      wami posiedziec i juz mi z tego powodu zle sad, ale od czasu do czasu na pewno smile

      9) pszczolaasia- Asia, lat..... 31... mężatka ..... od UWAGA!!!!! 9
      lat, aniołek w lutym 2005, starania w toku po uzyskaniu zgody przystojnego do
      nieprzytomności ginekologasmile)))
      • annalalik Re: * poznajmy sie * 05.04.05, 18:48
        jeszcze nitka sie wpisała!!!!


        1.asiulka1976,Joanna z Gdanska,28lat,w zwiazku od 13 lat ale mezatka od roku do
        tej decyzji przyczynił sie nasz Aniołek ktory spogladda z nieba.Starania w toku

        2.romkaforever, Romka z Piły, mężatka od sierpnia 2004, Aniołek - grudzień 2004

        3.annalalik, Ania z Chorzowa, 25 lat, w związku 4,5 roku, od 14.08.2004
        mężatka. Starania 10 cykl. Powrót pozytywnego myślenia i nadziei że się uda -
        niedawno smile

        4. joana5 - Joanna, Kraków, lat 28 (rocznikowo 29, ale ciii...)mężatka, Aniołek
        w grudniu 2004, pierwszy cykl starań.

        5.jedna_chwilka, Jagoda z Wwy, mężatka od 2000 (żeby było łatwo liczyć) ale
        znamy się też coś koło 10 lat, starania od kwietnia 2004, 33 lata

        6.alejandra1 - Ola lat 31, starania od wrzesnia, na razie bez męża,
        zobaczymy co los przyniesie, mamy z moim Panem dośc specyficzne podejście do
        instytucji małżeństwa ....

        7. ata76- rocznik jak w nicku; mężatka od 2001 roku, Pomorzanka z Gdyni, 8
        cykl starań, a może już nawet 9 jeśli jutro @ przyjdzie , generalnie
        PESYMISTKA, motto życiowe: JEŚLI COŚ MOŻE SIĘ NIE UDAĆ NIE UDA SIĘ NA PEWNO!
        Zaczerpnięte z praw Murhiego.

        8. beatrice73, rok ur jak w nicku, z obraczka od 2003 r i od razu
        przystapilismy do dziela, ale jak na razie zadnych pomyslnych wiesci sad co do
        nadziei jak w sinusoidzie, raz na gorze raz na dole... nie za czesto moge z
        wami posiedziec i juz mi z tego powodu zle sad, ale od czasu do czasu na pewno smile

        9) pszczolaasia- Asia, lat..... 31... mężatka ..... od UWAGA!!!!! 9
        lat, aniołek w lutym 2005, starania w toku po uzyskaniu zgody przystojnego do
        nieprzytomności ginekologasmile)))

        10. nitka111 - Anita z Krakowa lat 30, mężatka od września 2000r ale w związku
        4 lata dłużej, mama 3,5 letniego Bartusia, od 18 cykli starania o rodzeństwo (
        zamówienie na siostrzyczkę wink )
    • asiulka1976 nasze zdjecia :O) 05.04.05, 18:48
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=19346882&v=2&s=0
      ale nie nasze wszystkie tam sa surprised(
      jakby co moge zmiejszyc zdjeice surprised))
      • annalalik Re: nasze zdjecia :O) 05.04.05, 18:51
        Dzieki Asiulko za te fotke smile
        • asiulka1976 Re: nasze zdjecia :O) 05.04.05, 19:05
          mam nadzieje ze mogłam je tak zmiejszyc ??
          • annalalik Re: nasze zdjecia :O) 05.04.05, 19:11
            no pewnie - jestem dzwieczna
      • annalalik Asiulko help 05.04.05, 19:03
        Mój śluzik znów się zmienił - był dziś beżowy a robi się lekko brązowy (taki
        jasno brązowy) sad
        Myślisz, że powinnam już dziś wziąć duphaston?? Boję się że znów z II fazy nic
        nie bedzie sad a moze to tylko plamienie okołoowulacyjne? (ale to chyba za pozno
        na nie - owu byla 03. - 03.04). Wogóle to ten śluz jest taki dość gęsty. Kłuje
        mnie podbrzusze tak dość intensywnie z prawej strony.
        Czy jesli dzis wezme juz duphaston a jutro mam robic badanie prolaktyny to czy
        to nie zafałszuje wyniku?? ?? ??
        • asiulka1976 Re: Asiulko help 05.04.05, 19:07
          sluz typowo Po owulacyjny. jesli chodzi o badanie to zrob i jutro wez duphaston
          chociaz to inne hormony.
          • annalalik Re: Asiulko help 05.04.05, 19:12
            czyli mam się nie przejmować tym śluzem i wziąć duphaston jutro dopiero??
            • asiulka1976 Re: Asiulko help 05.04.05, 19:14
              co do koloru to taki kawa z mlekiem ?? to typowy poowulacyjny no chyba ze
              zabarwoiny krwia ? gesty metny kleisty to tez poowu.
              • annalalik Re: Asiulko help 05.04.05, 19:16
                gęsta i kleista kawa z mlekiem - jesli któraś pije kawe teraz to sorki za
                porownanie smile
                • asiulka1976 Re: Asiulko help 05.04.05, 19:17
                  hihihhi tak to poowulacyjny, wez jutro ten duphaston po padaniu, a tak wogole
                  to ginek jak kazal ??

                  Ps zaraz wychodze do sadysty-trzymac kciuki !!!
                  • annalalik Re: Asiulko help 05.04.05, 19:18
                    Ginek kazał brac od 16 dc (czyli od jutra)

                    Trzymam kciuki - oby u sadysty było miło smile
                    Jak bedzie straszył "wiertarą" to UCIEKAJ smile
                    • asiulka1976 Re: Asiulko help 05.04.05, 19:20
                      No to bierz oj jutra surprised)
                      Co do kłucia to moze bolec miejsce po odczepieniu sie jajeczka surprised)
                  • kruszyna75 Re: Asiulko help 05.04.05, 19:19
                    czymamsmile
              • annalalik Re: Asiulko help 05.04.05, 19:22
                PROGESTERON a nie prolaktynaaaaaa łęeeeeeee
                • annalalik Re: Asiulko wybacz ta gafe 05.04.05, 19:23

                  • asiulka1976 Re: Asiulko wybacz ta gafe 05.04.05, 19:27
                    no kochana to zupelnie co innego to NIE bierz dzic duphastonu dopiero po
                    badaniu bo jak wezmiesz to wyjdzie zly wynik !!
                    • annalalik Re: Asiulko wybacz ta gafe 05.04.05, 19:29
                      No wlasnie tak tez myslalam smile Dzieki kochana i wybacz ta pomylke - obym i jutro
                      sie tak w lab nie mylła bo bedzie szopka hehe
          • annalalik Re: Asiulko help 05.04.05, 19:13
            Ja zupełnie się na tym nie znam - w poprzednim cyklu tez tak sie zaczelo - po
            owu śluzik taki - codziennie ciemniejszy a po 4 dniach @
          • annalalik Re: Asiulko help 05.04.05, 19:15
            No i czemu tak kłuje? czy tak tez ma byc? Staram sie 10 cykl ale nigdy tak nie
            mialam
        • asiulka1976 Wstazka na wietrze........ 05.04.05, 19:09
          Juz dzis okolo piaty raz przewieszam wstazke zolta na balkonie i za kazdym
          razem wlatuje do balkonu i spokojnie wisi, wychodze na balkon przewieszam fruwa
          pod podmuchem wiatru i znow wwiewa do strony balkonu i spokojnie wisi.....
          wiem ze to wiatr ale moze.......
        • kruszyna75 Annalalik! 05.04.05, 19:20
          Ania, a Ty czasami nie robisz badania progesteronu jutro? (a nie prolaktyny)
          • annalalik Re: Annalalik! 05.04.05, 19:21
            Jak rany julek - no pewnie ze progesteronu!!! Namieszalam Asiulce. SCHIZZZZ
            • kruszyna75 Re: Annalalik! 05.04.05, 19:24
              spoko, Asiulek jak wróci od sadysty to poradzi. Ale chyba jak rano zrobisz
              badanie to po badaniu możesz wziąć od razu duphaston.
              • annalalik Re: Annalalik! 05.04.05, 19:25
                Tak zrobie - znaczy chyba wezme dopiero wieczorem bo tak jakos ginka mowila ze
                wieczorem
            • kruszyna75 Re: Annalalik! 05.04.05, 19:25
              żebyś jutro rano pamiętała, hihihihihi
              • annalalik Re: Annalalik! 05.04.05, 19:27
                no wlasnie - jak taka gafe strzele w labolatorium to sie powiesze (place za
                badania) - ale nie - juz sobie napisze na kartce.... to wszystko przez to ze za
                duzo mysle o tym - no i co chwilka ktos pyta jak badania i sie pomieszalo
                • kruszyna75 Re: Annalalik! 05.04.05, 19:30
                  rozumiem. dobrze, że ja zawsze mam na skierowaniu napisane bo inaczej bym coś
                  pomyliła smile Mój Mąż mówi na mnie w takich chwilach Gapuś smile
                  • annalalik Gapuś 05.04.05, 19:33
                    Ja nie mam skierowania bo ginka stwierdzila ze nie da bo to trzeba samemu placic
                    jak sie nie jest w ciazy. Szlak by ja (jestem szczuplejsza o 100 zl)... Ale
                    napisala jakie badania zrobic a wspanialy moj maz dal kase na nie smile
                    Tylko mi sie pomieszala ta prolaktyna z progesteronem... Gapuś mówisz... no
                    niech bedzie gapuś
                • annalalik Re: Annalalik! 05.04.05, 19:31
                  A rano ide na 7:15 do badanka wiec niewyspana bede - wszystko sie moze zdarzyc
                  • kruszyna75 Re: Annalalik! 05.04.05, 19:36
                    ania, dobrze będzie smile)))
    • kruszyna75 Halo 05.04.05, 19:09
      Melduję się, robiłam jeszcze pare rzeczy w domicu i już zaglądam, no tak
      rozpisałyście sie jak zwykle smile))
      • kruszyna75 Cytrusowa:) 05.04.05, 19:22
        Dopiero teraz doczytałam, że macie już ubezpieczenie. Hip hip huuuuura!!!!!!!!
        • pszczolaasia Krusyznko 05.04.05, 19:35
          Knie uważasz, że przesadzamy z tym rozpisywaniem sięsmile)) rormalnie człowiek
          wyjdzie na godzinkę i nie nadąża z czytaniemsmile)) wściekły się po prostu!!!
          • kruszyna75 Re: Krusyznko 05.04.05, 19:36
            no właśnie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • kruszyna75 Re: Krusyznko 05.04.05, 19:37
            nawet nie czytałam wszystkiego, skopiuję sobie i bede czytać później smile
            • pszczolaasia Re: Krusyznko 05.04.05, 19:37
              ja próbowałam to zrobić w pracy i przesłać to do domu, ale komp nie prztwarza
              takiej ilości danychsmile))))
              • annalalik Re: Krusyznko 05.04.05, 19:39
                smile hihihi
              • kruszyna75 Re: Krusyznko 05.04.05, 19:43
                Pszczoła, sprawdziłam, plik ma 1,14MB więc jak n aplik Wordowski to nieźle smile))
                • annalalik Kobietki 05.04.05, 19:46
                  Posłałam wam maila z domowego (nie zdziwcie sie). To tez plik wordowski ale
                  calkiem ciekawy hehehe
                  • kruszyna75 Re: Kobietki 05.04.05, 19:54
                    hihihihihhihihi
                    • pszczolaasia Re: Kobietki 05.04.05, 19:58
                      mnie, osobiście podoba się "nareszcie zamilkła"!!!!!! to cóś jakby o mniesmile))))
                      ja też nie mogę zamilknąć!!!
                      • annalalik Re: Kobietki 05.04.05, 20:06
                        Podesle jeszcze cos jak znajde tylko smile
                • pszczolaasia Re: Krusyznko 05.04.05, 19:54
                  tak ale ja mam w pracy głupiego kompasmile)))
                  • pszczolaasia Re: Krusyznko 05.04.05, 19:59
                    a dałabyś się kochana namówić coby mi to na skrzynkę wrzucić???? Asia ładnie
                    prosi...haf...haf...
                    • kruszyna75 Re: Krusyznko 05.04.05, 20:15
                      Mówisz masz smile
                  • annalalik Re: Krusyznko 05.04.05, 20:16
                    Kruszynko do Ciebie jakimś cudem poszlo 2x wszystko - bo 1 mail to taka
                    zbiorowka wiec mozesz skasowac smile
                    • pszczolaasia Re: Krusyznko 05.04.05, 20:17
                      Pszoła dziękuje... poczyta sobie w spokoju... nie wiem co prawda kiedy, ale
                      poczytamsmile)))
                      • cytrusowa Re: Krusyznko 05.04.05, 20:20
                        chwile mnie nie bylo i juz znowu puscilyscie wodze fantazji plus wodolejstwo
                        plus ...
                        smile
                        Juz se wszystko przeczytalam i zaczynams ie wtracac. Choc nie mialam zamiaru -
                        nie czuje sie jednak najlepiej, jakos mi sie chce spac straszliwie.
                        I boli mnie momentami podbrzusze jak na @. Cholera. Chyba zawre z Wami umowe i
                        ktoras z Was podesle mi nospe, bo tak mnie nastraszylyscie, ze boje sie brac
                        ibuprom - a nie mam nic innego. No jeszcze mam panadol ale to na moja glowesmile
                        • pszczolaasia Re: Krusyznko 05.04.05, 20:26
                          spać się chce????? dobra, dobra nie będę się doszukiwać.... panadol moze być on
                          jest dozwolony w małych dawkach na ciąże, ale jesli chcesz to ci mogę no-spe
                          wysłać, dawaj mi adresa dokładnie, cobym się nie walnęła i chiba poleconym czy
                          jak... nigdy za granicę nic nie słałam, a zawsze musi być pierwszy razsmile)))
                        • annalalik Re: Krusyznko 05.04.05, 20:27
                          Żaden problem cytrus przeciez smile Mówisz i masz
                          • pszczolaasia Anno!!! 05.04.05, 20:28
                            mi się podobają kursy przedmałżeńskie!!!!
                            • annalalik Re: Anno!!! 05.04.05, 20:29
                              Czułam że Ci się spodobają smile
    • jedna_chwilka Jestem ale zaznaczam, że nie czytam tego 05.04.05, 20:26
      bo przecież nie dam rady czystaczydziesci
      • pszczolaasia Re: Jestem ale zaznaczam, że nie czytam tego 05.04.05, 20:27
        czemu!!!! ja czytałam, ale lepiej nie!!! bo nam znikniesz na godzinę!!!! już po
        pracy?
      • annalalik Re: Jestem ale zaznaczam, że nie czytam tego 05.04.05, 20:28
        nawet czystaszeździesiont
        • pszczolaasia Re: Jestem ale zaznaczam, że nie czytam tego 05.04.05, 20:29
          już???? piekło i szatani!!!! dobre jesteśmy!!!!
          • annalalik tea time 05.04.05, 20:30
            idem po herbatke - kce ktoras moze?
            • pszczolaasia Re: tea time 05.04.05, 20:33
              a ja winka sobie naleje, a co!!!! już po owu, ale co mi tamsmile)))
              • annalalik Re: tea time 05.04.05, 20:34
                Byle nie za duzo bo skoro sie udalo (bierzemy to za pewniak kwietniowy) to nie
                mozemy spijac dzieciaczka smile i to tak malego smile
                • pszczolaasia Re: tea time 05.04.05, 20:37
                  niech się gówniarz do rozrywkowej matki od małego przyzwyczajasmile)) oczywiście
                  jedna lampeczka...
                  • annalalik Re: tea time 05.04.05, 20:41
                    smile hehehe
        • jedna_chwilka Re: Jestem 05.04.05, 20:30
          już po pracy...ale na koncie pracowym bo musze jeszcze jeden mail wyslac wazny
        • cytrusowa Re: Jestem ale zaznaczam, że nie czytam tego 05.04.05, 20:31
          kobity, super, dzieki bardzo.
          Najpierw pogadam z Mamuską, jak mi zastrajkuje ze slaniem poczty, to wtedy
          rzuce Wam hasłosmile

          A z tym spaniem i bolami brzucha, to boli jak na @, wiec to ewidentna
          zapowiedz.
          Ale tescik i tak zrobie.
          • annalalik Re: Jestem ale zaznaczam, że nie czytam tego 05.04.05, 20:33
            Teścik zrób - toż to kwiecień. Boćków też wypatruj smile

            UDA SIE!!!
          • kruszyna75 Re: Jestem ale zaznaczam, że nie czytam tego 05.04.05, 20:39
            Teścik zrób Cytruś, nigdy nic nie wiadomo wink
            Chwilka, nie czytaj podeślę Ci jutro plik z tymi wypocinami smile
            • pszczolaasia Re: Jestem ale zaznaczam, że nie czytam tego 05.04.05, 20:41
              czekamy na teścik Cytrusi, czekamy na teścik Cytrusi... lalalllaaaasmile))
              p.s. Kruszyna dzięki!!!!
              • jedna_chwilka Re: Jestem ale zaznaczam, że nie czytam tego 05.04.05, 20:44
                Cytruś - czekamy!
            • annalalik Re: Jestem ale zaznaczam, że nie czytam tego 05.04.05, 20:48
              Jak chcecie to moge podeslac tez te dzisiejsze wypociny bo mam w wordzie
              • jedna_chwilka Nie daję jednak rady 05.04.05, 20:50
                wymiękam, papatki
                • annalalik Re: Nie daję jednak rady 05.04.05, 20:51
                  nie czytaj chwilko - przeciez to bez sensu sad
                  lepiej porozmawiaj z nami cio?
                  • pszczolaasia Re: Nie daję jednak rady 05.04.05, 20:53
                    Jagoda nie uciekaj!!!
                    • annalalik Re: Nie daję jednak rady 05.04.05, 20:54
                      Jutro moze lepiej tyle nie bede pisac - bo potem kobietki sie zalamuja sad i uciekaja
                      • pszczolaasia Re: Nie daję jednak rady 05.04.05, 20:57
                        no coś ty!!!!! bez jaj!!!! pisz ile wlezie!!!!!!!!!!
                        • jedna_chwilka Re: Nie daję jednak rady 05.04.05, 22:01
                          no pefnie - kwarda bądź! ja wymiękam, bo nagle zadzwoniła komórka, domowy,
                          przyszedł Krzysiek a ja byłam podłączona do pracy i tłumacz mi z textem nawalił
                          i już mnie ścigali za to - dlatego wymiękłam, bo nijak pogadać
              • pszczolaasia Re: Jestem ale zaznaczam, że nie czytam tego 05.04.05, 20:54
                już masz w Wordzie?????? to dawaj, a wszystkie czy częściówka? dawaj w wolnej
                nocnej chwili, przyjdę sobie kompa włączyć i bede czytać, a niech mnie musze
                nadgonićsmile)))
                • annalalik Re: Jestem ale zaznaczam, że nie czytam tego 05.04.05, 20:56
                  mam do 20:44 bo reszte juz znacie przeciez. No chyba ze chcecie calosc to jutro
                  dopiero posle
                • annalalik Re: Jestem ale zaznaczam, że nie czytam tego 05.04.05, 20:56
                  A co Ty w nocy bedziesz to czytac? Wyśpij się pszczółko lepiej ...
                  • pszczolaasia Re: Jestem ale zaznaczam, że nie czytam tego 05.04.05, 20:58
                    staram się staram, ale cós mi w nocy spokoju nie daje, że czegoś nie
                    doczytałasmile))
                    • annalalik No pieknie 05.04.05, 21:00
                      ale dzidzius potrzebujke duuuuzo snu wiec moze olej te wypociny i sie wyspij co?
                      • pszczolaasia Re: No pieknie 05.04.05, 21:11
                        wiesz chyba tak zrobię dzisiajsmile))) pójdę zara w ślady Atysmile)) bo mnie ostatnio
                        cóś senność bierzesmile przesilenie wiosennesmile) zawsze ciężko je przechodzęsmile))
                        dobranocka laseczki!!! do witra!!!
                        • asiulka1976 nie wierze !! 05.04.05, 21:16
                          No co Wy juz spać poszłyscie ??

                          Przeczytałam cos o testamecie papieza i jestem tego samego zdania
                          info.onet.pl/1,15,11,11155282,31866735,1539124,0,forum.html
                          Sadysta wsadzil nastepne lekarstwo i powiedzial ze moglo bolec bo mialam
                          znieculenie i za bardzo mogl podraznić hhhmmm a teraz jesli bedzie bolec to
                          moze cos w kości sie robic (łolosie) na razie cmi ale to zawsze jak po
                          sadyście ..

                          Winko, słyszalam coś o winku to ja tez pójde, a co ...
                      • tromysza Re: No pieknie 05.04.05, 21:11
                        przepraszam, że się wtrącę. Chciałam napisać, że to miło, że potworzyły się
                        inne prywatne wątki na naszym wątku. smile)))
                        pozdrawiam Was ciepło dziewczyny.
                        Siedząc w redakcji newsowego programu- marząc, by mój mąż tu pracujący-
                        skończył już tę pracę na dzisiaj. Marzę o Domu. Moim Domu. Winie, dobrej
                        kolacji. A muszę tu tkwić. Dlatego więc tak się - bezczelnie- wtrącam.
                        Ale nie czytałam waszych tasiemców- OBIECUJĘ.
                        • annalalik Re: No pieknie 05.04.05, 21:13
                          smile nasze tasiamce są jak serial brazylijski hihi
                        • tromysza ZGŁUPIAŁAM 05.04.05, 21:13
                          Nie inne wątki na naszym wątku, wariatko. Tylko, oczywiście inne prywatne wątki
                          na naszym forum.
                        • kruszyna75 Tromyszko! 05.04.05, 21:28
                          Tak na dobranoc bo ja też jestem jakaś senna, wtrącaj się bezczelnie ile tylko
                          chcesz smile))))))))))))))))))))))
                        • jedna_chwilka Re: No pieknie 05.04.05, 22:06
                          Cześć Tromysza smile
                          Fajnie, że wpadłaś do Nas na chwilkę (!) - zostań smile
                      • annalalik OK dziewczyny 05.04.05, 21:12
                        widzę że większość ma już dość na dziś chyba bo zamilkły. Ja idę się wykąpciać i
                        spać bo rano na badanko trzeba wstać. Zyczę proroczych snów (najlepiej
                        animowanych ) i spokojnej nocy.
                        Asiulko daj znać co u sadysty? mam nadzieje ze nie musiałaś uciekać?
                        Atko - jak się czujesz? jak brzuszek? Lepiej?

                        Dobranoc wszystkim.
                        Ania
                  • jedna_chwilka Re: Jestem ale zaznaczam, że nie czytam tego 05.04.05, 22:03
                    a co Wy se w Wordzie ślecie? hę???
                    • pszczolaasia Re: Jestem ale zaznaczam, że nie czytam tego 05.04.05, 22:06
                      zapiski wczorajszych i dzisiejszych wypocin Jagodo... jutro ci wyśle....miłych
                      snów bella ja ide spać!!!!
                      • jedna_chwilka Re: Jestem ale zaznaczam, że nie czytam tego 05.04.05, 22:08
                        O mamma mija! szczekam
                        Widziałaś Tromyszkę???
                        • pszczolaasia Re: Jestem ale zaznaczam, że nie czytam tego 05.04.05, 22:11
                          tak, ale powiedziała, że nie chce nas czytać!!!! nie wiem... czemusmile)) przecież
                          tu jest ubaw po pachy...
                          • cytrusowa co jest??? 05.04.05, 22:39
                            chwile mnie nie bylo i juz nikogo nie ma???
                            Ale ja sie pytam dlaczego!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka