nitka111
12.05.05, 12:58
No właśnie , jak w tutule. Teść mojej szwagireki ile razy nas widzi,
nawiązuje do tematu dziecka. Twierdzi, że to nasze lenistwo, że dziecko jedno
przy drugim się łatwiej wychowa ( mamy 3,5 letniego syna). Szwagierka ma
czwórkę w odstępach 1 - 2 lata.
Jedziemy tam na komunię ( chrześniak męża), a ja mam po prostu dość.
Co odpowiadać, żeby się w końcu odczepił, nie będę przecież obcemu facetowi
tłumaczyć się z naszych już rawie dwuletnich starań. Ogólnie jadę tam z
przyjemnośćą, bo lubię siostrę mojego męża, ale niestety spotkam am jej
teścia.
Wierzę w Was i Waszą pomysłowość.
Pozdrawiam Anita