Dodaj do ulubionych

Jednak odpadłam

03.06.05, 09:14
Ze starań majowych jednak odpadłam. Małpa spóźniała się pięć dni w
międzyczasie zrobiłam trzy testy zawsze była słaba druga kreska. MYślałam,że
się udało, ale dzisiaj strasznie ze mnie leci. Lekarz powiedział, że mam to
potraktować jak małpe. NIe poszłam do pracy. Siedze sama w domu i zalewam się
łzami mam wrażenie, że to jest kolejnie poronienie (trzecie).Pocieszcie.Eda.
Obserwuj wątek
    • ata76 Re: Jednak odpadłam 03.06.05, 09:19
      Eda, tak naprawdę to nie wiem co Ci powiedzieć na pocieszenie, bo nigdy nie
      byłam w takiej sytuacji jak Ty!!!! Ściskam wirtualnie!!!!!!!
    • pszczolaasia Re: Jednak odpadłam 03.06.05, 09:23
      Eda cholera no.... nie ma takich slów pocieszenia, ktore można powiedzieć..po
      prostu przytulam Cię mocno..wiem co czujesz i wiem, że żadne slowa nie są w
      stanie ci pomóc..po prostu przytulam Cię..
    • abneptis Re: Jednak odpadłam 03.06.05, 09:36
      Wiem, że jest Ci ciężko.Rozumiem, ale nie możesz się załamywać bo @ się
      spóźniła i narobiłaś sobie nadziei. Niestety "naturalne poronienia" są tak
      normalne jak okres u każdej z nas i nie jesteśmy w stanie nic na to poradzić.
      Ja się zawsze pocieszam, że każdy miesięc zbliża mnie do mojego dzieckasmilejestem
      już coraz bliżej i myślę, że Ty teżsmile

      Nie smuć się już, kolejny cykl przed Tobą, a my będziemy trzymać kciuki ( te u
      nóg też jak trzeba będziesmile )

      -----------------
      Szalona dziewczyna staje się szaloną żoną, potem szaloną gospodynią, a na końcu
      starą wariatką smile
      • agabilinska2 Re: Jednak odpadłam 03.06.05, 10:11
        pocieszm i mocno przytulam, główka do góry, bedzie dobrze!
        moja sugestia - nie rób wczesniej testów poczekaj na zrobienie dłużej niz 5
        dni - ja swoj tez za wczesnie zrobiłam może obyłoby sie bez depresji? nie wiem
        jeszcze raz całuski i trzymam za ciebie kciuki!
        • joannajarek Re: Jednak odpadłam 03.06.05, 11:09
          No tak. Te pare dni zwloki, kiedy jeszcze jest jakas nadzieja sa ciezkie.
          Ale moze czerwiec bedzie bardziej owocny w dzidziusie.
          Ja zrobilam juz z 4 testy bo nie moglam wytrzymac ale nic z tego . Jutro jest
          ostatnia szansa bo to wlasnie termin @. Nie chce sie ludzic ale moze........
          Nastepny raz dopiero w lipcu.
          Pozdrawiam Asia
          • eda34 Re: Jednak odpadłam 03.06.05, 11:28
            Dzięki Wam dziewczyny. We wtorek idę do gina nie wiem czy mi pozwoli na
            starania w czerwcu. Mam nadzieję,że będę mogła dopisać się do czerwcowych
            starań.Przecież w końcu musi się udać , nie chodzi mi tylko o mnie, ale o każdą
            z nas. Ja jednak powoli tracę nadzieję. Pozdrawiam. I życzę wam szczęśliwych
            dwóch kresek. Muszę wziąć się w garść bo jestem pod lupą mojego 10-cio letniego
            syna.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka