annalalik Re: Pobudka, śpioszki! ;))) 29.06.05, 07:39 Czesc Moj wykres znow zmienil mi date owu... Odpowiedz Link
annalalik Pszczoła 29.06.05, 07:45 Gdyby za wszystkie dobre myśli, słowa i czyny Bóg nam wynagradzał "w dzieciach" to nie musiałabym sie chyba tyle starac...? Dzieki Odpowiedz Link
anneczka78 Dzień dobry Kobietki!!! 29.06.05, 07:59 Cześć Laski! Dzisiaj rano zaczęłam pechowo - na zakupy wybrałam sie bez portfela, ech... Ale mam nadzieje na udany dzień. Dzisiaj w końcu idę na usg piersi Ania, moim zdaniem mógł nastąpić jakiś jednodniowy błąd pomiaru. Tak to wygląda. Nie myśl o tym, spokojnie czekaj... Odpowiedz Link
annalalik Re: Dzień dobry Kobietki!!! 29.06.05, 08:00 nie mysle o tym - mam to gdzie co ff pokazuje. co bedzie to bedzie Odpowiedz Link
cytrusowa ja sie witam z wami kochane 29.06.05, 08:18 i zycze milego dnia. dzis moj wielki dzien czyli fryc, hahaha. za przykladem Ani pstrykne se fote, jak nie zapomne wziąc aparatu Odpowiedz Link
tagnieszka1 Re: Pobudka, śpioszki! ;))) 29.06.05, 08:11 Cześć Dziewczyny)) Witam gorąco z samego rana Odpowiedz Link
ata76 Re: Buziaczki z rana 29.06.05, 08:23 cześć dziewczynki!!!! mam pytanie zupełnie nie w temacie....a mianowicie jak można szybko pozbyć się odcisku na pięcie....kurna normalnie nie mogę chodzić....wszystkie buty mnie uciskaja, bo wiadomo siłą rzeczy na pięcie się staje....nie wiem jak ja wytrzymam na imprezce...będę musiała siedzieć i zaciskać zęby Odpowiedz Link
annalalik Re: Buziaczki z rana 29.06.05, 08:29 Trzeba go nakłuć i odsączyć płyn, który w nim jest, ale odcisku samego - znaczy skóry - nie zrywać. Ta skóra ma pelnic funkcje opatrunku (tak mowil pan dr na wykladach z fizjologii Odpowiedz Link
ata76 Re: Buziaczki z rana 29.06.05, 08:32 tak zrobiłam......a dziś nie mogę chodzić.....buuuuuuuuuuuu Odpowiedz Link
annalalik Re: Buziaczki z rana 29.06.05, 08:35 ubierz na impre jakies sandalki, ktore nie beda sie z odciskiem stykaly Odpowiedz Link
anneczka78 Re: Odcisk 29.06.05, 09:22 Można również udac się do pedicurzystki, która sobie na pewno z odciskiem poradzi Odpowiedz Link
zuzia36 Re: Pobudka, śpioszki! ;))) 29.06.05, 08:23 dzień doberek!!!!!!! Wczoraj miałam tyle pracy że nawet nie dałam rady do Was zajżeć..... mam nadzieję, że dzisiaj bedzie mniej pracy !!!!!!!!!!! Zresztą ostatnio źle sie czuje, ale to chyba wina alergii coś mnie atakuje powoli. Miłego dnia Odpowiedz Link
tuptuch śniadanko 29.06.05, 08:31 zrobić musze dla Julka, bo juz krzyczy mniam mniam. potem zajrze do was i wszystko wam opowiem. Odpowiedz Link
cytrusowa odcisk 29.06.05, 08:38 przebilas go? pewnie tak, dlatego jeszcze bardziej boli - normalne. ja proponuje wtprobowany przez moja rodiznke sposob - jak sie przekluje, oczywiscie na umytej stopie zdezynfekoaną igła, posyp zołtym proszkiem, chyba ...kurde, zapomnialam nazwy...nie tormentiol....ide sprawdzic do aptecki, moment Odpowiedz Link
tola79 Re: dermatol!!! 29.06.05, 08:59 Cytruś - powodzenia u fryca i zapodaj nam fotke )) Ania, mnie tam się zdaje, ze owu była wcześniej (z tego co mówiłaś), niż ff pokazuje, tak więc masz dobre podejście do sprawy )) Pszczołko, ja nie dostałam maila od Cię, już mnie nie lubisz, wiem, buuuuuuuuu : ((( Atko, do imprezy się zagoi, ale zrób jak dziewczyny mówią, posyp tym żółtym proszkiem, mnie pomogło na pielgrzymce, to i do impry śladu nie będzie )) Buźka dla wszystkich dziewczyn Odpowiedz Link
ata76 Re: dermatol!!! 29.06.05, 09:03 wtak zrobię jak wróce do domu!!!!dzięki Cytruś konieczno foto po frycu!!! Odpowiedz Link
pszczolaasia 6 laski:)) 29.06.05, 08:57 no jestem... w związku z tym, że buszowalam do późna w nocy, do pierwszej miłe Panie ryjek mi się drze jak przescieradło... CYtruś jak dzisiaj ..lepiej troche mła serce? Ania prędzej czy później dostaniesz to co kcesz z nawiązką... Ania czekamy na info po Usg.. będzie dobrze Odpowiedz Link
patka05 Re: Pobudka, śpioszki! ;))) 29.06.05, 09:24 Ja dziś w łóżku troszke dłużej zostałam, bo mężowi się nie chciało wstać Odpowiedz Link
tola79 Pszczółko... 29.06.05, 09:29 ... odszczekuję, to co napisałam wyżej. Dostałam )))) I powiem tylko: mmmmniam ) i nie jedzonko mam na myśli )) i długo by wyliczać Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Pszczółko... 29.06.05, 09:32 o kurde a ja ci jeszcze raz posłałam...no nic zawale ci krzynkę))))) czy ktoś jeszcze nie dostał???????? dac sugnał proszę, zebym poslała, bo się coś dokumentnie pochrzanilo i połowie nie doszla... Odpowiedz Link
tagnieszka1 Re: Pszczółko... 29.06.05, 09:42 Cześć Pszczółko A co takiego fajnego przesyłasz, że wszystkie chcą to mieć...? Odpowiedz Link
tagnieszka1 Re: Pszczółko... 29.06.05, 12:47 A mnie byś tez przesłała...? Sorrki, że piszę dopiero teraz, ale znów miałam spotkania... Odpowiedz Link
tagnieszka1 Re: Pszczółko... 29.06.05, 13:58 Zdjęcia sa SUPEROWSKIE!!! Wielkie dzięki za przesłanie)) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Pobudka, śpioszki! ;))) 29.06.05, 09:33 znaczy się Patce mąż na koszule nadpnął tak?? aaaaa to koleżanka jest usprawiedliwiona) Odpowiedz Link
jedna_chwilka przyjdę ok. 11ej 29.06.05, 09:43 bo teraz huk Anusiu zaraz Ci napisze maila, nie denerwuj sie o mnie, ja Cie zaklinam na wszystkie swiętości..., nie masz innych zmartwień, Kochana Moja, Aniele, nie możesz cierpieć za miliony, już Ci zaraz wszystko wyjaśniam. WSZYSTKIE LASKI - witojcie, cmoki, a Atusię to w piętkę, żeby już nie bolała Odpowiedz Link
bania79 ojeja 29.06.05, 09:47 A co się Ani stajało? Aniu, co do FF, to mnie w zeszłym miesiąc też się 2 razy zmieniło. Najpierw pokazało owu w 13 dc, a ja byłam pewna, że była w 14. Po kilku wpisach poprawiło na 14 dc. Byłam juz zadowolona, że jest ok, a ten wredny wykres zmienił mi na 16 dc. Ale powiem ci, że 2 dni później napisał, że się pomyslił i wrócił do 14 dc. Czyli ostatecznie było git. Ja myślę, że to jest tylko durnowaty komp i zobaczysz pojutrze, że wróci dzień owu do właściwego... Pszczółko ja też nie dostałam tego czegoś... Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: ojeja 29.06.05, 09:52 Ania ma serce wielgachne i moimi kłopotami się zamartwia Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: ojeja 29.06.05, 09:58 dostałaś Baśka wczoraj mi pisalas, ze fajne foty)))) Odpowiedz Link
bania79 Re: ojeja 29.06.05, 10:07 aha, to soraski... ojeja Jagódko, a co się tam znowu u ciebie wyprawia? Muszę wczoraj przeczytać... Z ostatniej chwili… Rąbnęli nam jeden rower z balkonu! Nie wiem czy w nocy z pon. na wt. czy we wtorek w ciągu dnia, ale mało mnie szlag nie trafił! Byliśmy na policji, bo nawet nie sam rower mnie dobił, ale fakt, że nam ktoś na balkon wlazł! Kurde, człowiek już nawet we własnym domu nie jest bezpieczny!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
bania79 do śmiacia 29.06.05, 10:08 podsłuchane na śląskiej dyskotece >> >> >> W przedsionku stalo bądz siedzialo, paląc papierosy, kilkanascie >> blyszczących, spoconych, kapiących mejkapem dziewczątek, sądząc po >> rozmowie - mieszkanek okolicznych zascianków. Przystanąlem, slysząc nadlatujące zewszad cięzkim gradem \'kwiatki\', wyluskalem papierosa, zapalilem. Stoję za filarem i slucham. >> >> To, co uslyszalem, zaiste jest godne przekazania potomnym. Niestety, hermetyczne ze względu na język, ale nie podam tlumaczenia, by nie popsuc efektu. >> >> - Kurna ale hic. Jo usz kurna chciała ciepnąć tego łysego ciula coch z nim tańcowała, boch usz mioła cyntralnie mokro w majtach* >> - A do mie podloz jedyn taki, żelu mioł na łepie z kilo i pyto sie: >> zatańcujesz bejbe? >> - Hehe, widziołach, i co? >> - Jo se myśla: jo ci dom \'bejbe\', pedale, i odmówiłach mu grzecznie: pedziałach, że usz nie hulom, bo mie giry jebiom* >> - Hehehe* Ida po browar, przynieść wom? >> - Niiii* Ni moga sie durch nadupczyć, bo Tedik mo dziś obiecane, ale kola to bych se bachła! >> - A jo wom godołach, jak mie podrywoł tyn siwy z L.? >> - Kiery? Tyn strażok, co ci sie tak podobo? >> - No ja, dorwoł mie jak żech prawie do kibla szła, myślałach że sie pojszczom. On mi godo: Bydziesz mojo, a ja mu wartko: Okej, dom ci sie poderwać, ino szczocha puszcza* >> - Kiero idzie po to piwo? Idź wartko bo mi sie lateks do rzyci lepi. >> - Przyniesa ci, ale jak wróca z piwym, to bydź usz wyleziono* >> >> Na tyle wystarczyło mi Marlboro setki >> >> > Odpowiedz Link
ata76 Re: do śmiacia 29.06.05, 10:27 dobre...pokaże mężowi...to się pewnie ubawi ))))))))) Odpowiedz Link
zuzia36 Re: ojeja 29.06.05, 10:17 osz kurczaki, co oni z tymi rowerami!!!!!!!!!!!!!!!!!! Nam buchneli w środe. Mąz wstąpił do swojej mamy sprwadzić jak sie czuje i postawił rower za bramą a po 15 min nie było już go..... też zgłosiliśmy to na policje, niech zwróca uwage na nasze osiedle, które do tej pory było spokojne. Teraz i cpuny sie pokazują, szkoda gadać.....ja sie nawet z psem boje sama na spacer chodzić, a i M mnie nie puszcza nigdzie samej, a mieszkamy w ładnym miejscu na końcu miasta, lasy są obok, łaki i stawy... miejsc do spaceró jest wiele, ale co z tego.... No i alergia rusza pełną parą, już mi krew leciała z nosa, a to jeden z pierwszych objawów mojej alergii. Czasem to cieszę sie, że jednak nie jestem teraz w ciązy, bo ąz starch pomyśleć jak dałabym sobie radę w ciąyz z alergia. Pewnie łądowaliby we mnie leki... ale sie rozwpisałam Odpowiedz Link
anneczka78 Re: ojeja 29.06.05, 10:29 Kradną ostatnio na potęgę... na którym piętrze ten balkon? Podobno zdarzaja sie przypadki, że z 2-3 potrafią zabrać! Szok! Odpowiedz Link
ata76 Re: ojeja 29.06.05, 10:23 Basia, a na ktorym piętrze mieszkasz, że z balkonu ściągneli????? u nas kiedyś z 4 piętra ukradli...nie wiem jak to zrobili ((( Odpowiedz Link
bania79 Re: ojeja 29.06.05, 13:23 Mieszkam 1 pierszym piętrze, ale jest wysoki parter, bo w podziemiu garaże. ja tez nie wiem jak to zrobili, a policjat powiedział, ze normalka, ze pewnie nawet wtedy w domu byłam i spałam... a najdziewniejsze jest to, że rowery stały 2 obok siebie, a buchnęli jeden tylko. Myślę, że ktoś ich spłoszył może w trakcie... No nic, to tylko rower...ale mnie wkurza, że mi ktos po balkonie chodził! Odpowiedz Link
ata76 Re: ojeja 29.06.05, 13:46 wierzę Banieczko....moim największym nocnym koszmarem jest to, że właśnie ktoś przez balkon mi się wkrada, tyle tylko, że ja jeszcze nie przyłapałam nikogo na chodzeniu, ale skoro byli piętro wyżej, to pewnie nic nie stoi im na przeszkodzie....dziwne czasy Odpowiedz Link
anneczka78 Kawa jak zwykle 29.06.05, 10:32 Idę pokręcic się po biurze i poszukać jakiegoś expresu pełnego tego drogocennego płynu. Pracujemy z koleżanką nad dokumentacją i zaraz puknę czołem w biurko... Odpowiedz Link
anneczka78 Cytruś 29.06.05, 10:34 Dane mi było niedawno podziwiać Twoje zdjęcia w "starej" fryzurze. Mam nadzieję, że w nowej mi się też objawisz w skrzyneczce Czekam niecierpliwie. Odpowiedz Link
pszczolaasia no wiecie co??????? 29.06.05, 10:40 tosz mamy jakiś klub kuwa skradzionych rowerów?????? myśmy na policji nie byli... jak wróciliśmy z wojaży sie dowiedzieliśmy...kurde no... Odpowiedz Link
zuzia36 Re: no wiecie co??????? 29.06.05, 10:53 M to był potornie wkurzony, dobrze ze teście daleko nie mieszkają bo by jeszcze musiał pieszo wracać to by sie dopiero wkurzył!!!!!!!! A policja powiedziała że sporo rowerów odzyskują, więc jest jeszcze nadzieja. Pszczółko nie dostałam Twoich zdjęć !!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
zuzia36 Re: no wiecie co??????? 29.06.05, 11:17 dostałam, przepraszam, pierdoła ze mnie sciskam Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: no już 29.06.05, 11:17 ee to pojde, co se bede tak sama tu siedziala Odpowiedz Link
tola79 Re: no już 29.06.05, 11:26 Ja jestem, ale z doskoku, bo robota niestety czeka Jagódko, cmoki Odpowiedz Link
ata76 Re: no już 29.06.05, 11:27 ja też jestem, ale jak to ładnie Tola ujęła z doskoku Odpowiedz Link
zuzia36 Re: no już 29.06.05, 11:21 jestem, tylko dzisiaj ciągle kawki robie. Dyrektor ma dzisiaj dzień seksualny i duuużo gości Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: no już 29.06.05, 11:33 łojezzza jak ja marze o seksie - nic mi nie mowcie kuwa Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: pocieszające jest to 29.06.05, 11:41 Jagoda;* nie wiem co mogie jeszcze zrobić Zuza szef pie..li robotę dziś? Odpowiedz Link
anneczka78 Re: pocieszające jest to 29.06.05, 11:42 No wlaśnie Jagódko! Zuzia - co to znaczy, że ma dzień seksualny? Przypominam, że jestem Blond Odpowiedz Link
zuzia36 Re: pocieszające jest to 29.06.05, 11:42 ja też jestem na głodzie. Teraz jestem w trakcie leczenia zapalenia 10 tabletek = 10 dni + 6 dni przerwy bo @ przylazała. Przedtem tez było mało s. bo bolało mnie trochę i mam wstręt do gum, a jeszcze prędzej bałam sie tak szybko po zabiegu. W sumie od chwili gdy zaczęłam plamić (koniec marca) to seksowaliśmy się 2 czy 3 razy tylko (((((((((((( Ale już niedługo.... A Dyrektor ma dzień seksualny w innym sensie Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: pocieszające jest to 29.06.05, 11:44 zagraj z nami w otwarte karty...dostawia się do Ciebie, czy pierd.li robotę)) Odpowiedz Link
zuzia36 Re: pocieszające jest to 29.06.05, 12:13 to pierwsze nie to drugie tak (dyr jest wporzo gość) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: pocieszające jest to 29.06.05, 12:38 ))) ja mam po prostu dziś zaczepny nastrój...jeśli cie urazilam to przepraszam... Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: pocieszające jest to 29.06.05, 11:44 Bożesz Ty - Goasia, padnijmy sobie w ramiona CIURLAC MI SIE CHCEEEEEEEEEEEEEEEEEE Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: pocieszające jest to 29.06.05, 11:47 ci nie wypominam ale masz co 2 dzien, a ja juz nawet nie pamietam Odpowiedz Link
annalalik Re: pocieszające jest to 29.06.05, 11:52 No w sumie tak - ale ten miesiac jest taki... hmm... no tak mi sie chce... Odpowiedz Link
ata76 Re: pocieszające jest to 29.06.05, 11:44 Jagoda...i słusznie..marzenia się spełniają Zuzia, ale po takiej przerwie, to będzie się działo )))))))))))) Odpowiedz Link
patka05 Trochę reklamy 29.06.05, 11:46 Cynk i Witaminy- analiza porównawcza A propos naszej wczorajszej rozmowy o witaminkach, skończył mi się cynk no i chciałam się zaopatrzyć w vit.E więc wybrałam się rano do apteki. W preparacie który stosowałam do tej pory cynku było 10 mg (a chciałam większą dawkę) z kolei vit. E w aptece była tylko w kolosalnych dawkach 100 mg (nie wiem w jakiej dawce ja powinnam ją łykać, ale kieruję się składem preparatów ciążowych w których jest pięć razy mniejsza dawka). No i znalazłam preparat z cynkiem (25 mg) i 4 podstawowymi witaminami (A,E,C,B6) w małych- więc na pewno nietoksycznych- dawkach. Cena 26 zeta za 100 tabletek. Wychodzi taniej niż te witaminy oddzielnie. (dotąd tyle płaciłam za sam cynk w połowie mniejszej dwace 10 mg, 30 tabletek = 7 zeta). Preparat znanej amerykańskiej firmy, link do niego wklejała Asiulka na jednym z wątków "Co dla starającego się partnera". <A HREF="http://pasaz.wp.pl/rsklep.html?orgURL=http%3A%2F%2Fwww.domzdrowia.pl%2Findex.phtml%3Faction%3Dprodukt_szczegoly%26from%3Dwp%26pid%3D30073&ticaid=1">Link do preparatu</A> Odpowiedz Link
patka05 Re: Trochę reklamy 29.06.05, 11:50 No dobra, linki to mi nie zawsze wychodzą Może tak zadziała ? glinki.com/?l=kducd7 pozdrawiam, patka Odpowiedz Link
patka05 Re: Trochę reklamy 29.06.05, 11:56 A dlaczego nie wolno? Wiem, że jest toksyczna w dużych dawkach, ale tam jest tylko 500 j.m. a to trzy razy mniej niż w Maternie na przykład. Odpowiedz Link
patka05 Re: Trochę reklamy 29.06.05, 11:59 Ale w jednym się z tobą zgodzę- przy długim okresie przyjmowania trza sobie zorbić przerwę na kilka tygodni. Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: Trochę reklamy 29.06.05, 11:58 nie wolno wit A w kapsulkach ale jako w zestawie witamin moze byc choc lepiej jesc swierza marchew ) Odpowiedz Link
patka05 Re: Trochę reklamy 29.06.05, 12:04 Ja przede wszystkim potrzebuję cynku i vit. E a ponieważ ginka nie powiedziała mi w jakiej dawce ta vit. E ma być to zgaduję Mam do wyboru preparat ciążowy z vit. E (którego wolałabym nie łykać min. do 3 miesiaca ciąży), vit. E sprzedawaną samodzielnie w aptece (ale dawka wydaje mi się za duża) no i ten preparat z cynkiem Wybrałam to co na dziś dzień wydaje mi się optymalne A marchwi dużo nie jadam, bo po karotene zaraz mi się skóra zabrawia na żółtawy kolor Odpowiedz Link
annalalik CMOK 29.06.05, 11:37 Jagoda - moje serce wielkie i wszystko pomieści Bylam na zakupach sobie poprawilam troche humorek. Kupilam bluzeczki dla chrzesnicy i szwagiereczki i dla siebie. Jagoda a maila nie dostalam od Cie. UWAGA!!! Info od Niteczki... cytuję : "@@ " Odpowiedz Link
anneczka78 Linki 29.06.05, 11:45 Laseczki, wytłumaczcie mi, jak zrobic taki link w sygnaturce, jak ma Ania na przykład. Chodzi mi o to, że link ma nazwę. Do tej pory zgłębiłam tylko skracanie linków na www.glinki.pl Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: Linki 29.06.05, 11:46 to i tak gratuluję, bo ja noga ttalna i żadnych glinek zgłębiać nie będę, no chyba żeby mnie w nich pochowali Odpowiedz Link
anneczka78 Re: Linki 29.06.05, 11:48 Ooooo... Kochana, nie wiem, bo w glince wilgotno bywa, ale za to przechować sie można lepiej, rzekłabym zmumifikować nawet... Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: Linki 29.06.05, 11:49 no to wchodze w to, moze w innym zyciu mnie ktos puknie Odpowiedz Link
anneczka78 Re: Linki 29.06.05, 11:50 Tak się pytam, bo może bym se co umieściła w takim linku... Może Ania mi zdradzi, jak już bluzeczki przymierzy Odpowiedz Link
annalalik Re: Linki 29.06.05, 11:50 Tutaj wszystko znajdziesz aniu forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=1&w=15740694 Odpowiedz Link
anneczka78 Linki, Ania i Jagoda 29.06.05, 11:55 Dzięki Ania, będę zaraz czytać! Jagoda, nie szalej! Świerzonka zawsze lepsza niż mumia. A co taki niedobór pukania u Ciebie? Wyjechał? Kłótnia? Nie możesz? Bo nie wiem. U nas czasami niedobór z braku czasu i zmęczenia, takie życie, ech... Odpowiedz Link
asiulka1976 ________6________ 29.06.05, 11:55 Jestem i znikam ) Ania co z ta twoja tempka , szaleje jak trza!! ;o) dobrze ze sexik w te dni )) Pszczola o co chodzi z tymi rowerami?? (nie doczytalam czegos hhmm) Patka, jesli chodzi o lek to zakupie mojemu Panu jak na razie na 80% jutro badanie partnera mojego (trzymac kciukasy aby sie nie wykrecil!!) bedzie jutro rano 36 godz od sexiku wiec badanie moze byc eehh Odpowiedz Link
annalalik Re: ________6________ 29.06.05, 12:01 moja tempka ma taki miesiac jak ja - szalony - szalejemy wiec razem Odpowiedz Link
ata76 Re: ________6________ 29.06.05, 12:09 Asiulka, to trzymamy kciukasy....i jak bedzie tlye pozytywnych wibracji krążyło wokół Twego M, to na pewno musi się udać ))))))))) Odpowiedz Link
patka05 Re: Asiulko 29.06.05, 12:06 Ania, tylko broń boże nie odstawiaj duphka zanim nie zatestujesz... Odpowiedz Link
patka05 Re: ________6________ 29.06.05, 12:13 Trzymam, trzymam, a potem proszę o wieści )) A posiew też mu robisz? Może lepiej od razu i to badanko skoro już męża namówiłaś. Przynajmniej wykluczycie jeden problem. Odpowiedz Link
zuzia36 ________7________ 29.06.05, 12:22 znikam na chwilkę bo przychodzi do mnie dr od komp..... bedzie naprawiać ten złom Odpowiedz Link
bania79 ja jestem 29.06.05, 13:29 ale zarobiona ogólnie... wyżej napisałam, na którym mieszkam piętrze. Się z tym rowerem wściekłam!!!! Odpowiedz Link
annalalik Re: Uwaga - próba 29.06.05, 13:42 super ))) te kalkulatory nie sa zbyt wiarygodne Aniu (tak tylko pisze ) Spadam do sazsiadeczki na kaweczke Odpowiedz Link
anneczka78 Re: Uwaga - próba 29.06.05, 13:45 Na pewno, choć mi się zazwyczaj sprawdza. Zrobiłam go zresztą tylko na próbę :- ) Odpowiedz Link
ata76 Re: Uwaga - próba 29.06.05, 13:49 Anneczko...no pięknie....jaka zdolna .........no no no no ))))))))) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Uwaga - próba 29.06.05, 14:12 mi się sprawdzał, jak se wyiliczyłam tak było Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: 29.06.05, 13:44 Pszczola jak zobacze zlodziei to zabije !! u nas na w bloku jednej nocy 5 rowerow ukradli i jeden wozek !! Jesli chodzi o posiew to zapytam w labolatorium bo nie wiem czy jesli robimy pobranie w domu czy mozna ? jak bedzie mozna to zrobie napewno, jednak najpierw musze miec napelniony pojemniczek!! urzyje podstepu jak wczoraj )dorwalam meza po jego kapieli tym razem zrobie tak samo ale zawartosc pojdzie do pojemniczka- mam nadzieje !!!!! Lece pazurki zrobic papapap Ania- GG dziala ale jak dlugo to nie wiem hihiihih Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: no tylko mi Jołaśka nie mów 29.06.05, 13:52 że te la pazury to dla mężula, przyznaj sie ze na błyskoteke z nami sie szykujesz!!! no powiedz wreszcie, no! Odpowiedz Link
patka05 Asiulka 29.06.05, 14:18 Tak, na posiew moze byc pobrana próbka w domu (my tak robiliśmy) tylko musisz próbkę dostarczyć w sterylnym pojemniczku w ciągu godziny chyba. Odpowiedz Link
sabi35 Heloł! 29.06.05, 13:51 Witam bo mam trochę czasu. Strasznie mam dużo pracy, bo okazało się, że kolega który razem ze mną miał przejmować obowiązki innego kolegi ... odchodzi. Ja milczę, zresztą u nas można pracować w dużej mierze z domu, więc ochoczo przejmuje te obowiązki i mam nadzieję na jakiś awans w przyszłości (awans jest u nas związany tylko z nowymi zadaniami). Byłam też już dzisiaj u gina, bo coś mnie piekło ale na szczęście wszystko OK, chyba że wyhodują coś w laboratorium. Gin nic pod mikroskopem nie widział (no, może poza kilkoma chłopakami, ale dyskretnie przemilczał . Odpowiedz Link
ata76 Re: Heloł! 29.06.05, 13:55 czili wszystko układa się pięknie i po Twojej myśli ......to świetnie ))))) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Heloł! 29.06.05, 14:11 aaaaaa to dlatego byłaś taka niewyraźna przez parfe ostatnich dni...tera kuma nie kcialam cię za język ciągnąć, ale widziałam, że cós się teges.... martwisz... no to dobrze mam nadziję, ze nic nie wychoduje a chłopaki to mu pewno figę z makiem pokazywały i niech pokazują a co)))) Odpowiedz Link
sabi35 Re: Heloł! 29.06.05, 14:13 One pewnie rozczarowanie miały wypisane na twarzy. A piec mnie zaczęło przedwczoraj, po słonej wodzie w basenie, ale teraz to nawet na lodowate dmucham o czym gina uprzedziłam (że teraz to będę go często odwiedzać Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Heloł! 29.06.05, 14:32 mie piecze po wodzie z jeziora chyba... no ni i znowu musze do nieo iść, a tak mi się kuwa nie kce... Odpowiedz Link
bania79 Re: Heloł! 29.06.05, 14:34 dobra, dobra Pszczoła, do przystojniaka ci się nie chce????? nie ściemniaj mi tu Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Heloł! 29.06.05, 14:46 Banieczko moja złota, najzwyczajniej w swiecie na jego widok trochę mnie mdli.. wiesz...od grudnia 2004 mialam 1 miesięczną przerwę w widywaniu sie z nim..kumasz, a tak kuwa regularnie, co dwa tygodnie , a ostatnio to prawie co tydzien. teraz mam przerwę 1,5 tygodniową i odwlekam jak mogie wizytacje. nie chce mi się a musze iść po skierowanie chociażby i na usg by wypadało iść... Odpowiedz Link
bania79 Re: Heloł! 29.06.05, 16:00 Pszczółko, no to się przemóż kochana... Przynajmniej nie jest jakimś starym grzybem. No, napewno nie jest tak źle! Fajny Pan dohtorek!!!!!!! Odpowiedz Link
bania79 Re: Heloł! 29.06.05, 14:33 Sabi, wszysytko będzie orajt!!!!!!! zobaczysz... kurna, mi też nowe obowiązki dowalili, ale zadowolona jestem bo akutat coś takiego fajnego muszę robić, co się wiąże z wielkimi poszukiwaniami na necie i w prasie... a ja czytać i szperać uwielbiam, więc zadowolona jestem! ta, się powtarzam już w jednym zdaniu z tego wszystkiego Odpowiedz Link
zuzia36 Re: Heloł! 29.06.05, 15:03 na chwilkę wpadam Pszczoła ależ nawet przez myśl mi nie przeszło żeby sie obrażać, naszczęście znam sie na żartach, a i dyrektor często lubi takie dowcipne żeczy gadać Już 15 wiec zmykam na chałupkę a mam jeszcze prośbę, może do Sabi albo Cytrusi (bo wiem że mają doczynienia z niemieckim). Mam takie malutki tekścik do przetłumaczenia, do kroniki szpitalnej chce wkleic. Jak dam do tłumaczenia to bedzie to troszkę kosztowało, a nasz zoz biedny... wiec ogromna prośba, w wolnej chwili... to nic pilnego Wysyłałam Wam maila, ale nie wiem czy wkońcu wysłałam, ten komp mnie załamuje Dobra zmykam, bo zaraz M przyjdzie po mnie ***************** Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: do jutra :* 29.06.05, 15:15 co jest??? robić, robić - nie chodzić do domów, robić Odpowiedz Link
ata76 Re: do jutra :* 29.06.05, 15:17 i normy wyrabiać.....jak za starych dobrcych czasów )))))) papapapaapapapa Odpowiedz Link
bania79 Fajnie macie... 29.06.05, 16:03 Ja normalnie dzisiaj ledwo zipię... Tak się wczułam, że chyba niedługo będę miała okulary -10 od tego czytania. Ale żeby chociaż docenili... ale pewnie się nie dowiem, bo ja przecie we Wrocławiu a deceniający w Warszawie. Ale to nic, jak mnie nie wyrzucą, to zarządam podwyżki, albo premii jakiejś... należy mi się kurna!!! Odpowiedz Link
annalalik Re: Fajnie macie... 29.06.05, 16:06 No Banieczko Ty uważaj z tym siedzeniem i czytaniem na kompie Ja tez mam nadzieje ze Cie docenia Odpowiedz Link
jedna_chwilka byłam na dachu 29.06.05, 16:37 naszego budynku i nagle zobaczyłam jak unosi się w powietrze śliczny, błękitny balonik na białe wstążce i wiecie co pomyślałam... że gdzieś na dole stoi chłopczyk w przekrzywionej czapeczce i w lużnych spodniach w kratkę i bardzo się martwi, że tego balonika nie utrzymał...i zrobiło mi się smutno...zachciało mi się być ptakiem, pofrunąć do balonika, złapać go w dziubek i zlecieć na dół do chłopca oddać mu zgubę. ale jestem gupia, nie? Odpowiedz Link
bania79 Re: byłam na dachu 29.06.05, 16:43 Jaguś, a coś ty na dachu robiła, że tak się spytam... z tym balonikiem, to wcale nie gupia jesteś, ale jak już poleciał to trudno, pewnie mama kupiła chłobczykowi nowy!! ale rozumiem te emocje, też sobie czasem coś ubzduram i mnie ściska w dołku...głód w Afryce, biedni ludzie (kupuję przydkie kwiatki od babci pod sklepem bo mi jej szkoda..)etc. więc normalna jesteś nooooo Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: byłam na dachu 29.06.05, 16:49 wyszłam zaczerpnąć świeżego powietrza a że bliżej mi na dach niż na parter, to skoczyłam po schodkach na górę, zrobiła się wreszcie pogoda bardziej wyraźna, bo tak to nie było wiadomo czy się zaraz rozpada czy wyjdzie słońce zza chmur. Włączyłam sobie na chwilę klimatyzację ale zmarzły mi ręce i zaczyna boleć głowa więc za chwilkę ją wyłączę...niestety nie mogę otworzyć okna...dlatego kiedy tylko mam sekundeczkę to idę na dach albo się dogrzać w słońcu albo po prostu zobaczyć jak wygląda swiat kiedy jeszcze nie jest ciemno, zazwyczaj kiedy wychodzę jest szarówka Odpowiedz Link
bania79 Re: byłam na dachu 29.06.05, 17:04 ojeja, to rzeczywiście nie zazdroszczę... Ja pracuję w bardzo starym budynku, który nie jest już od wielu lat ocieplany (na 3 piętrach pracują tylko 3 osoby, więc nie warto). W zimie mam grzejniczki, a w lecie taki milusi chłodek, że w ogóle nie wiem jaka pogoda na dworze... znaczy wiem, bo mam okna otwarte, ale niewiele to daje! Dobra, idę do domciu! Kurcze, nie pamiętam już kiedy tak intensywnie pracowałam! normalnie nawet bułeczki nie zjadłam i z wami nie pogadałam! Odpowiedz Link
bania79 Re: Ściskam Cię Baśka w pasie 29.06.05, 17:09 no prosze jaki rym rzym się udał!!!! taaa da się niestety szczególnie jak bułeczek nie mam czasu jeść. Idę do domciu na rosołek... mniamuśny wczoraj ugotowałam gar na 3 dni!!!!!!! Pa i też sciskam w pasie Jagódko i Aniu. Do jutra Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: Ściskam Cię Baśka w pasie 29.06.05, 17:20 a ja mysle ze ten balonik to znak !!! a ze niebieski to napewno chlopak !!! hihhihihihihii Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: Ściskam Cię Baśka w pasie 29.06.05, 17:23 Sluchajcie czy mozecie mi polecic koronki na zebach ?? dokanczam moja '5' i bedzie korona ale zastanawiam sie czy nie wymienic gornych jedynek i dwojek a reszty wybielic, moje zabki sa lakowane i kzywe :o( wiec jak by zalozyli koronki to bialudkie i proste ) licze sie ze koszt porcelanowych to 1.000 jeden no ale zabki na cale zycie i usmiech pikny bedzie eehhh Tylko kurcze nie wiem jak to z ta koronka jest ma ktoras ?????????? Odpowiedz Link
jedna_chwilka z całą serdecznością 29.06.05, 17:26 ale ja publicznie do mebli w gębie się nie przyznaję Odpowiedz Link
annalalik Re: Ściskam Cię Baśka w pasie 29.06.05, 17:30 Asiulko ale jak widac na fotkach to ja niestety mam swoje "urocze" ząbki... ehm... Odpowiedz Link
jedna_chwilka balonik... 29.06.05, 17:25 tak myślisz...? jejku ale z czego, bo drogami oddechowymi (w sensie wiatropylnie) to się nie zadzieje... ale to były przez chwilkę takie emocje, że musiałam Wam je opisać, no musiałam tofam Was Jołasia co masz na pazurze? Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: balonik... 29.06.05, 17:36 na pazurku mam frencz i rozowe kwiatuszki z akrylu wtopione wygladaja jak trojwymiarowe ) Ja tez mam swoje zabki tylko kurcze moze ladniejsze byly by koronki hhmmm zapytam sie sadysty to mi powie ) Odpowiedz Link
jedna_chwilka UWAGA pogoda na łikend w Sopot 29.06.05, 17:22 www.weather.com/activities/travel/businesstraveler/weather/weekend.html?locid=PLXX0053&from=36hr_topnav_business Odpowiedz Link
annalalik Re: UWAGA pogoda na łikend w Sopot 29.06.05, 17:25 Na Śląsku ma padać... a ja jade do szwagrów... myslalam ze bedzie ładnie i jakis spacerek zaliczymy Odpowiedz Link
jedna_chwilka nie uwierzycie 29.06.05, 17:27 spadywam...jadę z przyjaciółką na zakupki dziś ja bede sobie humor poprawiać :0) Odpowiedz Link
annalalik Re: nie uwierzycie 29.06.05, 17:29 No to świetnie Jagoda. I uśmiechaj się do ludzi bo Ci to pieknie wychodzi kochana )))))) Przyjemnych zakupików Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: nie uwierzycie 29.06.05, 17:31 ja kurna zawsze się uśmiecham...jak gupi do sera ale taka już moja natura...lubię ludzi kurde, tylko czasem naiwność mnie gubi... Buziaki tak piękne Wam ślę jak piękne wrażenia wywołał we mnie ten lecący balonik ************ Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: bedzie synus :))) 29.06.05, 17:38 ania noz takis dala tytul jakbys wrocila z USG i dowiedziala sie o synku !! no ale to jeszcze minimum 20 tygodni !!! Odpowiedz Link
annalalik Asiulko no 29.06.05, 17:41 minimum 20 tyg to i tak szczyt marzen hehehe sceptycyzm Odpowiedz Link
zuzia36 jest tu ktoś?????? 29.06.05, 18:08 własnie wróciłam z działki. Uzbierałam wiadro truskawek, mam teraz katar i swędzą mnie ręce, ale warto było pysssssssssssssszzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzne sa te truskawy Odpowiedz Link
annalalik A mnie nosi 29.06.05, 18:16 Czuje sie dziwnie. Mam brzuch jak przed @ - znaczy taki napęczniały dziwnie na dole. Piersi tez pełniejsze (ale na szczescie nie bola). No ale moze tak musi byc )) Odpowiedz Link
zuzia36 Re: A mnie nosi 29.06.05, 18:23 ja na szczęscie mam teraz luzik, jestem właśnie po @ i nic mnie nie boli... ale niedługo zacznie się i dobrze byle szybciej ten cykl zleciał Odpowiedz Link
annalalik Re: A mnie nosi 29.06.05, 18:28 Mnie tez nie boli tylko czuje sie tak jakbym peczniała tak jak przed @ ) No ale moze to złudzenie. Ok juz nie zastanawiam sie bo to bez sensu Odpowiedz Link
zuzia36 Re: A mnie nosi 29.06.05, 18:34 właśnie, nie ma co sie nakręcać i tak nie bardzo mamy wpływ na to co się zdieje w środku... Odpowiedz Link
annalalik Re: A mnie nosi 29.06.05, 18:35 moze ja za duzo jem hihihi Gosiu ja to sie nie nakrecam juz od 9 cyklu staran - wczesniej to bylo straszne )) Na szczescie trafilam na forum i jest ok Nawet light'owo bardzo teraz (ten cykl chyba jest najlepszy hihi) Co bedzie co bedzie Odpowiedz Link
zuzia36 Re: A mnie nosi 29.06.05, 18:40 to dobrze, ciekawe jak będzie u mnie teraz tak czekam na następny cykl... Odpowiedz Link
ata76 Re: Gosiu 29.06.05, 19:48 Asiulka, jak już będziesz po wizycie u sadysty, to zdaj relacje.....nosz kurczaki, ja też jak bym mogla to wymienilabym sobie wszysssssssssssssstkie zeby, zarówno ze względów estetycznych jak i zdrowotnych, no ale niestety koszta ..koszta...koszta. Ale jak będziesz coś wiedzieć to daj znać, bo jezdem ciekawa!!! Jagoda, no może ten balonik tofaktycznie jakiś znak??????Ale jakby nie było,to cała ta sytuacja obrazuje jaka z Ciebie wrażliwa osóbka....tylko pozazdrościć i chylić czoło przed Twym wielkim serduchem!!!!!!!!Domagam się tez relacjo z zakuów, co kupiłaś itepe!!! Aniu, podoba mi ię Twoje nastawienie...normalnie tylko brać przykład i naśladować!!!! I nie wierzę, w to, że za dużo jesz, Twojafigurka na to nie wskazuje, no chyba, że taka Twoja uroda, że możesz dużo zjeść i przy tym wyglądać jak wyglądasz )))) Zuzia, smacznego....kilo truskawek....normalnie wpraszam się na biesiadę truskawkową )) a gdzie reszta dziewczyn?????????????Cytrusia, miala przyslac fotko po fryzjerze i zdać relacje!!! Gdzie Magda Swaihwe???? Magda Tuptuch, też obiecała relacje z Zakopca i co?????A gdzie Kruszynki??? Pszczoła????Sabi????Ewqi??? Mama???Patka???Bo Basia i Tola,to wiem, z domu nie piszą, i Anitka też jest usprawiedliwiona Odpowiedz Link
patka05 Re: Gosiu 29.06.05, 19:53 Patka pije wareczkę, być może jedną z ostatnich na jakiś czas (hehe, ale ze mnie optymistka! ;> ) i załamuje ręce nad programem TV 100 kanałów w kablówce i nie ma co oglądać wieczorem. Tak przydałby mi się jakiś dobry film, bo mąż zajęty komputerkiem i wołami go dziś od niego nie odciągnę (kupił sobie nowy sprzęcior i testuje ). A jak tam wieczór u Ciebie Atuś? Odpowiedz Link
ata76 Re: Gosiu 29.06.05, 20:01 jesli chodzi o kablowkę, to potwierdzam... u mnie to samo...ilość kanałów oszałamiająca, ale wybór nijaki....co do wieczoru, to właśnie wstałam po drzemce, która urządziłam sobie po pracy i chwilowo buszuje po necie, a mężuś ogląda tv, za chwilę mamy wspólnie zaczać czegoś szukać w necie na wakacje...znaczy jakiegoś pokoju, miejsca w górach itepe a i chwilowo walczę z kompem, bo mi się coś z outlookiem dzieje....nie chce łączyć się z serwerem...coś się namieszało (( Odpowiedz Link
zuzia36 Re: Gosiu 29.06.05, 19:57 a ja tam nie dałabym ruszyć moich ząbków, jak są zdrowe niech sobie siedzą.... na truskawki zapraszam, zwłaszcza ze teraz musze je szypółkować naprawde cicho tu Odpowiedz Link
patka05 Re: Gosiu 29.06.05, 20:00 Chyba podobnie jak na wątku sierpniowym- taki wakacyjny przestój Gosia, chciałam Cię zapytać (może już o tym pisałaś, ale ja przegapiłam) czemu masz nika Zuzia, a nazywasz się Gosia? O ile to nie tajemnica Odpowiedz Link
ata76 Re: Gosiu 29.06.05, 20:20 Patka, masz racje...pewnie dziewczyny korzystają z pogody i fruwają.....mnie dziś za bardzo brzuch boli na latanie, więc siedzę w domciu, a też mieliśmy w planach z mężem fruwać, ale nie wyszło...niech ta wstęciucha @ się już kończy...buuuuu.....bo oszaleje...no i jeszcze nie latania nie pozwala mi mój odcisk, ale to inna bajka Odpowiedz Link
patka05 Re: Gosiu 29.06.05, 20:24 @ są wstrętne, zaraz Twoją przegonię- a kysz, a kysz! Poszła wstręciucha! Niech Atka spokojnie utuli mężunia Odpowiedz Link
ata76 Re: Patka 29.06.05, 20:27 dzięki ))) i mam nadzieję, że teraz już szybko ucieknie Odpowiedz Link
zuzia36 Re: Gosiu 29.06.05, 20:21 juz pisze: kiedys miałam królika zuzie i wogóle podoba mi sie to imie i jak sie pierwszy raz logowałam to właśnie zuzia wpisałam, a że samo zuzia było zajete komp zaproponował mi kilka wariantów (mama z pracy wróciła i mnie zagadała) i wybrała zuzia36 zupełnie przypadkowo i bezsensu i tak już zostało Odpowiedz Link
zuzia36 Re: Jestem 29.06.05, 20:24 mam wróciła z pracy wiec idziemy poplotkowac (tak przy okazji mama tez pracuje w szpitalu i tata i mąz ) Buziaczki Odpowiedz Link
ata76 Re: Jestem 29.06.05, 20:30 miłego plotkowania )))))))) i jeszczejedno pytanie.... wszyscy w jednym szpitalu pracujecie???? Odpowiedz Link
patka05 Re: Jestem 29.06.05, 20:25 Ja z moim też próbuję gadać... ale na razie to chyba nic z tego Ania, teraz przed nami oczekiwanie do testowania. Ty, jak piszesz, już tak tego nie przeżywasz, a mnie się ten czas będzie dłużył. Jakoś sobie muszę zagospodarować najbliższe 10-12 dni Odpowiedz Link
annalalik Re: Jestem 29.06.05, 20:31 Patka to nie jest tak ze ja wcale o tym nie mysle. Poprostu jakos tak inaczej zaczelam podchodzic. Nie jestem w stanie powiedziec czy za kilka dni nie bede miała jakiegoś doła, ale staram sie trzymac jakos ) 5.07 powinnam zatestowac - to jest ostatni dzien brania duphastonu (25dc) ale nie wiem czy chce testowac. No ale nie wazne chce czy nie - musze by wiedziec czy przerwac duphaston czy brac. Wydaje mi sie ze przerwe jednak ale... no niewazne. Nie przejmuje sie i jest ok Odpowiedz Link
ata76 Re: Ania 29.06.05, 20:38 i to chyba najwazniejsze Aniu, że się nie przejmujesz....a znając zycie, to przy testowaniu , to i tak będą emocje, ale co zrobić, to chyba taka kolej rzeczy...buziaczki dla Ciebie i ukłony dla R. ode mnie i mojego Krzysia )) Odpowiedz Link
mama38 Re: Jestem 29.06.05, 20:32 Melduję się cały dzień spędziłam na działce. Pozdrawiam truskawkowo. Zuzia ) Własnie przeczytałam wszystko co dziś napisałyście Pozdrawiam cieplutko A. Odpowiedz Link
ata76 Re: Jestem 29.06.05, 20:35 a na tej działce to w celach rekraacyjnych, czy innych??????????????? Odpowiedz Link
mama38 Re: Jestem 29.06.05, 20:40 Atko pół na pół, to działka mojej mamy. Wyprowadziła się z Poznania, więc jak trzeba to jadę. Podlewałam, pozrywałam truskawki i troche chwastów, a potem książka i leżaczek Odpowiedz Link
ata76 Re: Jestem 29.06.05, 21:00 to superowo...bo połączone przyjemne z pożytecznym...i te truskaweczki są bardzo przekonujące...mniam mniam mniam Odpowiedz Link
zuzia36 atko 29.06.05, 21:00 tak w jednym, zresztą pól miasta pracuje w szpitalu, no może troszke mniej... Odpowiedz Link
zuzia36 Re: atko 29.06.05, 21:08 oj ma ma, zwłaszcza jak się za M stęsknie to mam go bardzo blisko. No i razem chodzimy i wracamy do pracy, bo rodzice to na inną godzinę chodzą. Ale bywaja tez i przykre sytuacje np. jak moja mama trafiłą na dywanik do dyrektora, albo jak mnie wykorzystuja żebym tate w kogoś imieniu poprosiła o pomoc.... i inne takie... ale zato jak wylądowąłam w szpitalu to jaką miałąm opiekę !!!!!!!! Choc z drugiej strony nieraz trzeba zacisnąc zęby i dobrze z dohtorami gadać bo niewiadomo kiedy sie do nich trafi Odpowiedz Link
ata76 Re: atko 29.06.05, 21:12 no tak jak zawsze wszystko ma swoje plusy i minusy, ale najważniejsze, że bilans jest na plus ....... i już nie przeszkadzam w ploteczkach )) Odpowiedz Link
zuzia36 Re: atko 29.06.05, 21:14 tata wrócił z działki i zajął się mamą, a ja uwielbiam moją prace !!!!!!!!!! Odpowiedz Link
zuzia36 Re: atko 29.06.05, 21:18 oooooo ale teraz moje kochanie wróciło wiec kończe !!!!!!!!!! Buziaczki Odpowiedz Link
pszczolaasia CYTRUŚ, JAGODA, ASIULEK I ATKA!!!!!!!!!!!! INFO:)) 29.06.05, 20:57 mamy zabookowany stolik zaciemniony w rogu sali, nikt nie będzie widzial co tam wyczyniamy. Asiulek oczywiście przychodzi!!!!!!!!1 może nawet kuzyna wziąc ze sobą, półtora kuzynów mozesz wziąć bejb))) stół mamy duży. z pracy witro napiszę więcej, jak się umowimy, o której itd. pozdrawiam))))) co moze zadowolić kobietę?????? zakupy))))))))) Odpowiedz Link
ata76 Re: CYTRUŚ, JAGODA, ASIULEK I ATKA!!!!!!!!!!!! IN 29.06.05, 21:04 ekstra Pszczoła, Ty to potrafisz zapłatwić ))))))))) a kasę za stolik musialaś dać już teraz, czy jak będziemy na miejscu i po ile Ci oddajemy????????????????????? Przepraszam, że tak wprost, le później może mi to wylecieć z głowy, więc pisz!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: CYTRUŚ, JAGODA, ASIULEK I ATKA!!!!!!!!!!!! IN 29.06.05, 21:19 no kciałam wam na krzynki odpisać, ale jak pytasz, to wyłożylam za stolik tak jak mówiłam 50 złociszów, a potem po 21.00 zaczyna się błyskoteka i cza będzie dopłacić 10 złociszów, ale ja wam to pisałam na pocztę. tak se myślę, że się spotkamy qwcześniej trochę tak koło 20-stej, zebyśmy se pogadały trochę, bo ja nie wiem jak tam później głośno jest)))))))) zjedliśmy pierożki z Tomciem, pychota- 5 sztuyk takich solidnych pierogów))))))))) och nie mogie się doczekać)))) Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: CYTRUŚ, JAGODA, ASIULEK I ATKA!!!!!!!!!!!! IN 29.06.05, 21:27 Halo Laski, jestem... znaczy za miejsce na dupe w Kolibie 60 zeta? dobrze rozumię?? Odpowiedz Link
ata76 Re: CYTRUŚ, JAGODA, ASIULEK I ATKA!!!!!!!!!!!! IN 29.06.05, 21:29 to teraz jeszcze musimy ustalić ile par będzie i wtedy się obliczy, po ile trza Ci oddać, bo jak będzie 5 par, to po dychu, a jak 4, to troszku więcej Odpowiedz Link
ata76 Re: CYTRUŚ, JAGODA, ASIULEK I ATKA!!!!!!!!!!!! IN 29.06.05, 21:30 nie Jagoda, 50 zeta za stolik na wszystkich i po dychu od osobu na błyskotekę Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: CYTRUŚ, JAGODA, ASIULEK I ATKA!!!!!!!!!!!! IN 29.06.05, 21:33 no to jakby nie liczył 60 dych? czy o co cho? Odpowiedz Link
annalalik Re: CYTRUŚ, JAGODA, ASIULEK I ATKA!!!!!!!!!!!! IN 29.06.05, 21:38 50 za wszystkie dupencje i +10 za kazda na disco Odpowiedz Link
ata76 Re: CYTRUŚ, JAGODA, ASIULEK I ATKA!!!!!!!!!!!! IN 29.06.05, 21:49 dziewczyny, a jak się tak zastanawiam, wiem glupie pytanie, ale jak się ubieracie, co?????????? bo ja od tygodnia popłakuje, że nie mam co na iebie włozyć ...buuuuuuuuuuuuu Odpowiedz Link
jedna_chwilka eee musze juz isc bo nie skumalam prostej rzeczy 29.06.05, 21:38 Krzysiek mi wytłomaczył, zawsze był lepszy z matmy i logiki - kujon jeden, dobrze ze jest bo mnie to by sprzedali i kupili i jeszcze nie byłoby reszty a zarobek nieziemski Odpowiedz Link
annalalik Re: eee musze juz isc bo nie skumalam prostej rze 29.06.05, 21:39 teraz coraz bardziej zaluje, ze mnie z Wami nie bedzie... Odpowiedz Link
ata76 Re: eee musze juz isc bo nie skumalam prostej rze 29.06.05, 21:45 Aniu i my też żałujemy, że Ciebie nie będzie Jagoda, to pewnie ja źle tłumaczę, bo nigdy tego nie potrafiłam robić, mi się wydaję, że wyrażam się jasno, ale tak tylko mi się wydaje...no niestety mój bląd...mea culpa , czy jak to się tam pisze Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: eee musze juz isc bo nie skumalam prostej rze 29.06.05, 21:45 Ania nic nie stoi na przeszkodzie, jeszcze zdążysz)))) stół jest tak duży , ze sie i 15 osob przy nim zmieści Jagoda bejb 15 złociszów od dupy, jeśli asia porzyujdzie, jeśli nie to 17 chyba, no i na chlanie jakoweś kasiory cza by wziąć, a jak nam się disco znudzi, to na plkaże możem się iść glebnąć, do sklepu siękopsnąć i jakąś fl;achę kupić i z gwinta walić... Odpowiedz Link
ata76 Re: eee musze juz isc bo nie skumalam prostej rze 29.06.05, 21:47 Pszczoła ma rację, w sumie jeszcze zdąrzysz Aniu!!!!!!!! Ale ze mnie gapa, pociągi kursują przeca codziennie Odpowiedz Link
annalalik Re: eee musze juz isc bo nie skumalam prostej rze 29.06.05, 21:48 nie da rady niestety next time Odpowiedz Link
ata76 Re: eee musze juz isc bo nie skumalam prostej rze 29.06.05, 21:50 może następnym razem uda nam się całą grupą spotkać, cio??????????????????? Wszystkie laseczki )))) Odpowiedz Link
annalalik Re: eee musze juz isc bo nie skumalam prostej rze 29.06.05, 21:51 byloby świetnie. Moze gdzies blizej mnie hehe Odpowiedz Link
ata76 Re: eee musze juz isc bo nie skumalam prostej rze 29.06.05, 21:51 po środku, tak jak bylo wstępnie umowione Odpowiedz Link
patka05 Re: eee musze juz isc bo nie skumalam prostej rze 29.06.05, 22:03 Po środku, czyli w Łodzi? ))) Odpowiedz Link
ata76 Re: eee musze juz isc bo nie skumalam prostej rze 29.06.05, 21:51 Ania, i jak zmienisz zdanie, to wiesz....Pszczoła pisala, może być i 15 osób ))) Odpowiedz Link
annalalik Re: eee musze juz isc bo nie skumalam prostej rze 29.06.05, 21:52 wiem ale sama nie pojade - poprostu siem boje troche tyle godzin sama w pociagu. Maz nie da rady sie zabrac. Poza tym jakos tak... krucho z kasa chwilowo u nas wiec takie wyjazdy poki co odpuszczamy Bedziemy sie soba zajmowac Odpowiedz Link
ata76 Re: eee musze juz isc bo nie skumalam prostej rze 29.06.05, 21:54 co też jest przyjemne...ba ...więcej niż przyjemne...znaczy się to zajmowanie sobą mam na myśli Odpowiedz Link
ata76 Re: na mnie już czas 29.06.05, 21:53 buziaczki...kolorowych snów )))))))))))))))) Odpowiedz Link
patka05 Re: na mnie już czas 29.06.05, 22:13 dobra, to ja też się już pożegnam do jutra laski Odpowiedz Link
pszczolaasia Patuś może być Łódż:))) pod warunkiem, ze będziesz 29.06.05, 22:18 w glanach)))) twój Pan też glany nosi? mój nei ale z braku funduszów po prostu a potem jakoś się zbiegło i tak wyszło... Atko- tradycyjnie- bojówki i czarna koszulka Odpowiedz Link
patka05 Re: Patuś może być Łódż:))) pod warunkiem, ze będ 29.06.05, 22:20 neee, glany to tylko ja Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Patuś może być Łódż:))) pod warunkiem, ze będ 29.06.05, 22:24 serio? mnie mój staruszek zaraził..kiedyś , jak go poznalam nosił granatowe... miał w czubkach blaszki i te czubkji mu się rozwalały i normalnie sluchaj kupił sobie igłeę i dratwę i sam zszywał, ale w końcu musiał się poddać...i tak namaiwma go, ale na razie zawsze coś ważniejszego jest...jak to w domu podczas remontu) Odpowiedz Link
patka05 Re: Patuś może być Łódż:))) pod warunkiem, ze będ 29.06.05, 22:28 Nie strasz, my się za miesiąc zabieramy za remont A mnie glanami zaraziła młodsza siorka U mnie to świeża historiam jakieś 4 lata dopiero Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Patuś może być Łódż:))) pod warunkiem, ze będ 29.06.05, 22:32 oj....remontu nie zazdroszczę...tyle, ze my to nic na wariata robimy postanowiliśmy sobie, że musi nam starczyć i na remonty i na wakacje, bo bez wakacji to czlowiek gupieje i co roku coś robimy io gdzies wyjeżdżamy i tak sobie już 7 rok remontujemy została nam łazienka i kuchnia, ale kuchnia od biedy moze być, więc tylko łazienka na gwałt !!!! potrzebuje remontu. ale my chronicznie nie potrafimy kasy odłożyć, bo wiesz zawsze coś wypadnie, więc się bujamy ) ale wiesz nie chciałabym inaczej chyba żyć..nie wiem zresztą...dobra filozuje za duzo naprawdę cza iść spać))))))))))))) Odpowiedz Link
patka05 Re: Patuś może być Łódż:))) pod warunkiem, ze będ 29.06.05, 22:33 Ja też dobranoc Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Patuś może być Łódż:))) pod warunkiem, ze będ 29.06.05, 22:28 paczę pełna przerażenia jak ja kuwa piszę..... chyba muszę iść spać... dobranoc Odpowiedz Link