natala110
28.10.06, 23:59
cześć dziewczyny. staram sie juz ok 15 cykli. jest to najtrudniejszy okres w
moim zyciu. ale wiecie co.. jestem dobrej mysli. wierze ze kiedys zobacze te
II kreski i opowiem o tym mężowi. czy jest ktoś kto stara sie tak długo,
teoretycznie jest wszystko ok (tylko zbijana jest prolaktynka) i nic z tego?
nie rozumiem tego wszystkiego... ale trzeba to przetrwać bo jest o co walczyć-
raczej o kogo. Uwielbiam czytać posty że którejś z was się udało. pozdrawiam
was wszystkie. I co tu więcej powiedzieć. Głowa do góry!! Uda nam się!!
Będzie dobrze.