zuzanna47 04.12.06, 11:06 hejka, a może tak będziemy dzielic sie opiniami na temat staranek grudniowych i samopoczucia temu towarzyszącemu)) ja mam termin @ na 22 grudnia))) Jestem w trakcie staranek, jest to mój 16 dc. I pierwsz staranka od utraty dzieciatka. zuzia Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kuleczka44 Re: staranka grudniowe :-)))))))))))))) 04.12.06, 11:13 Ja sie dolaczam! Choc to moj 20dc, owu jeszcze nie bylo wedlug FertilityFriend! dzis wyjezdzam na wakacje wiec moze tam cos sie uda... )) Cykle mam dlugie i nieregularne wiec nigdy nic nie wiadomo. Miejmy nadzieje ze na swieta bedzie nas wiecej ) Odpowiedz Link
katty26 Re: staranka grudniowe :-)))))))))))))) 04.12.06, 11:26 Ja też! Ja też!!!! U mnie 4dc, starania przed (i w trakcie) świąteczne, (nie)oczekiwana @ już w nowym roku. Dziś pierwsze badanka, testy owu w pogotowiu! Do boooooooju o Fasolki! Jestem dziś w bojowym nastroju! Ha!!! MUSI się udać!!!! Pozdrawiam!!! www.fertilityfriend.com/home/134bc3 Odpowiedz Link
emilka2007 Re: staranka grudniowe :-)))))))))))))) 04.12.06, 11:54 No ja tez, tylko tsh troche podwyzszone mam, musze zbic z 3,08 na jakies 1-2. U mnie dzisiaj 13dc. Zawsze mialam cykle 26 dniowe (faza lutealna 9-10 dni), ostatni cykl trwal 31 dni (faza lutealna 12 dni), wiec nie wiem na jaka dlugosc cyklu sie mam nastawic. Od wczoraj pobolewa jajnik, wiec czekam na owu. Jak sie nie uda to sie przeniose na styczen, na luty, na marzec ............. az sie kiedys w koncu uda, no musi sie udac ))))))))))))))) Pozdrawiam Odpowiedz Link
zuzanna47 Re: staranka grudniowe :-)))))))))))))) 04.12.06, 12:06 Musi się nam wszystkim udać... koniecznie. Ja odczuwam brak smaku w ustach... tzw. metaliczny smak ... chociaż może za bardzo się skupiam na objawach ciąży:- ))))no i chyba się nakręcam ... bo na tym etapie jest to raczej niemożliwe. Mam jednak nadzieję, że nam się uda.. czego z całego serca Wam i sobie zyczę. Odpowiedz Link
basiulka999 Re: staranka grudniowe :-)))))))))))))) 04.12.06, 14:08 Ja też dołączam do staranek grudniowych! obecnie jestem w 11 dc i wyjatkowo dziwnie rozkłąda mi sie temperatura. Wydawało mi sie że będę miała szybciej owulację, a tu z tego co wiedzę to dopiero przyjdzie. Po raz pierwszy kupiłam sobie testy owulacyjne bo bardzo mi zalezy na czasie i dokładnosci. Wam też, ale u mnie to inna historia (nie biorę leków a mam padaczke) Z pierwszym dzieckiem udało się za pierwszym razem. teraz też mi zależy, no bo wiadomo,taki prezent na święta. I akurat będę mogła testować we Wigilię bo ostatni cykl miałam 31 dniowy. Jasna dupa, ale się nakręcam.Już się cieszę z tego że będę się cieszyć! Jestem zdrowo walnięta! Odpowiedz Link
antaris Re: staranka grudniowe :-)))))))))))))) 04.12.06, 15:52 I ja się dołanczam, testuję 12 grudnia. kto testuje w tym terminie? Jak to się mówi w kupie raźniej. Pozdrawiam i zyczę wszystkim II tłustych na teście. Ania Odpowiedz Link
agnieszka2211 Re: staranka grudniowe :-)))))))))))))) 04.12.06, 17:09 Ja mam 42 dc, liczylam na grudzien, ale juz raczej nie ma szans. @ nie ma, od 3 tyg. biore bromergon na zbicie PRL, przez trzy dni bralam luteine na wywolanie i takze nic. Ja moze na staranka marcowe dopiero Odpowiedz Link
karmelek37 Re: staranka grudniowe :-)))))))))))))) 04.12.06, 21:40 też bym chciała się przyłączyć, eh... Odpowiedz Link
maricana Re: staranka grudniowe :-)))))))))))))) 05.12.06, 10:28 czesc dziewczyny, przyłączam sie do was, jest to moj 24dc, sama nie wiem ile ten cykl bedzie trwal i chyba jeszcze jestem przed owulacją, mam jeszcze nadzieję choc z kazdym dniem ona słabnie. wam wszystkim zycze owocnych starań. Ania Odpowiedz Link
zuzanna47 Re: staranka grudniowe :-)))))))))))))) 05.12.06, 11:16 hejka, witam Was serdecznie. Cały czas mam ten dziwny uporczywy metaliczny posmak w ustach...hmmmm.... i jest to juz obsesja na punkcie wczesnych objawów ciąży))Wmawiam to sobie zapewne ) Jestem dopiero w 17 dc((((( także lekko niemozliwe)) No ale staranka są , więc jestem dobrej myśli. Cóż teraz powoli zaczynam przygotowania świąteczna i kupowanie prezentów co jest dla mnie prawdziwą zmorą))))To trochę oderwie mnie od wmawiania sobie ciąży))) pozdrawiam cieplutko zuzia koniecznie piszcie co u Was nowego )) Może nie tylko ja mam obsesję odnośnie objawów ciażowych)) Zawsze w gromadzie jest raźniej) Odpowiedz Link
mysza2812 Re: staranka grudniowe :-)))))))))))))) 05.12.06, 11:15 Jak ja Wam zazdroszczę tych grudniowych staranek.... I z całego serca życzę aby się Wam udało. Aby Was na Święta było więcej.... Odpowiedz Link
zuzanna47 Re: do myszy 05.12.06, 11:17 dziekuję, dziękuję . A u Ciebie kiedy zaczynają się staranka? Odpowiedz Link
mysza2812 Re: do myszy 05.12.06, 11:45 Dziś mijają dokładnie 4 tyg. od zabiegu. Czekam dopiero na pierwszą @. i jeśli wszystko będzie dobrze to po 2@ zaczniemy działać. Dłużej nie dam rady wytrzymać. I życzę nam wszystkim aby nasze Dzidzie były z 2007 roku!!!!! Odpowiedz Link
maialina1 ja też kolo 20 grudnia 06.12.06, 10:04 Ja też bede mam nasteny termin miesiaczki kolo 20 grudnia, ale nie mam nadzieji, niestety Za dlugo juz sie bezskutecznie staram, zeby nagle uwierzyc w cud. Odpowiedz Link
idaw Re: ja też kolo 20 grudnia 06.12.06, 10:16 to tak jak ja, teraz będzie 18 cykl starań, ale jakoś nie wierzę, że się uda, bo niby czemu akurat teraz? dziś 2dc. Jestem jakas taka obojetna na to wszystko... eh Odpowiedz Link
maialina1 Re: ja też kolo 20 grudnia 06.12.06, 10:26 U mnie to już okolo 2 lata... Lekarze mnie olewają bo mowią że to jeszcze za wcześnie (!!!) żeby się martwic. Jedyne badanie jakie na razie mi wykonano, i o ktore SAMA poprosilam, to badanie tych roznych hormonow, wsrod ktorych jest prolaktyna, i kilka innych. Lekarz po tym badaniu kazal mi wrocic za 3 miesiace. (!) Hormony wyszly wszystkie w normie. I to nie jest tak ze powinnam zmienić lekarza, bo "ten jeden sie nie zna". To już trzeci, ktory mnie zbywa, i tym razem to jest "pecjalista od leczenia nieplodnosci". Super. Odpowiedz Link
chestnutflower Re: ja też kolo 20 grudnia 06.12.06, 10:28 maialina1 napisał: > U mnie to już okolo 2 lata... > Lekarze mnie olewają bo mowią że to jeszcze za wcześnie (!!!) żeby się martwic. > > Jedyne badanie jakie na razie mi wykonano, i o ktore SAMA poprosilam, to > badanie tych roznych hormonow, wsrod ktorych jest prolaktyna, i kilka innych. > Lekarz po tym badaniu kazal mi wrocic za 3 miesiace. (!) > Hormony wyszly wszystkie w normie. > > I to nie jest tak ze powinnam zmienić lekarza, bo "ten jeden sie nie zna". To > już trzeci, ktory mnie zbywa, i tym razem to jest "pecjalista od leczenia > nieplodnosci". > Super. Przykre te traktowania pacjentek Domysslam sie ze nie mieszkasz w PL. Odpowiedz Link
maialina1 Re: ja też kolo 20 grudnia 07.12.06, 09:10 Dokladnie, nie mieszkam w PL. W kazdym razie na swieta bede w Polsce, to sie wybiore do prawdziwego lekarza. Odpowiedz Link
idaw Re: ja też kolo 20 grudnia 06.12.06, 11:31 Ja zrobiłam trochę więcej badań, ale tylko dlatego, że sama na nie poszłam lub powiedziałam gin, że chcę zrobić. Za wszystkie, z wyjątkiem HSG płaciłam. Z HSG mi się udało, bo lekarz do którego chodzę prywatnie, pracuje też w szpitalu i tam mi je zrobił na NFZ. Do tego robiłam toxo, cytomegalię, różyczkę, z hormonów TSH, prolaktynę (wyszła hiperprolaktynemia czynnościowa - biorę bromocorn) i teraz też z własnej inicjatywy zrobiłam wymaz w kierunku chlamydiów i ureoplasmy. Do końca roku daję sobie spokój a w styczniu będę chciała zrobić badanie w kierunku wrogości śluzu i przeciwciała plemnikowe. I jeszcze raz przebadać męża, bo ostanie jego badania są z przed roku, a przecież jakieś bakterie mógł złapać w każdej chwili. W nowym roku poszukam też specjalisty od niepłodności i wybiorę się na konsultacje, a na razie dają na luz, bo chwilowo nic mi sie nie chce. Pozdrawiam Odpowiedz Link
zuzanna47 Re: staranka grudniowe :-)))))))))))))) 06.12.06, 11:50 Hejka. Odliczam dni do 22 grudnia)))Mam podwyższoną tempkę ale to jeszcze o niczym nie świadczy. Kurczę jak czytam posty niektórych forumowiczek to jestem zszokowana. Mnie lekarz nie zlecił żadnych badań, zresztą cześć mi zrobiono jak leżałam w szpitalu przed jeszcze pronieniem. Nie wykryto przyczyny obumarcia dziecka. Acha robiłam tylko cytologię. Teraz jestem w trakcie starań ale też nie nakręcam się jakimis badaniami... może to lepiej. Oczywiście jak za długo trwają starnka i w dlaszym ciągu nic ... no to faktycznie badania są niezbędne. Odpowiedz Link
verka77 Re: staranka grudniowe :-)))))))))))))) 06.12.06, 17:46 Mnie też lekarze radzili odpuscić badania, tez tylko cytologia, Też sie nie nakręcam badaniami - jutro idę do nowego GINA - zobacze co powie..miałam sie starac w grudniu ale w koncu postanowilam odczekac chociaz do 2@, czyli od stycznia start, choc w zasadzie @@ mam ok. 20ego, więc może jeszcze w grudniu zacznę Odpowiedz Link
zuzanna47 Re: staranka grudniowe :-)))))))))))))) 07.12.06, 08:36 Witam w czwartek. Niestety mi się chyba nie powiedzie w tym cyklu. Jestem w 19 dc , do wczoraj miałam stan podgorączkowy , a dzisiaj nic...tylko 36,5... to nie wróży dobrze. szkoda. zuzia Odpowiedz Link
zuzanna47 Re: staranka grudniowe :-)))))))))))))) 07.12.06, 09:00 acha i jeszcze jedno... jak nie uda mi się w tym cyklu a na pewno nie ... coś mi się tak przynajmniej wydaje... to zaprzestaję w ogóle przejmowac się dniami płodnymi i mierzeniem tempek ... poprostu odpuszczam sobie ... mam co prawda trzydziestkę na karku ... ale trudno ... koniec wypatrywania dwóch kreseczek, w końcu zycie na tym się nie kończy a szybciej wykończę się wypatrywaniem wszelkich objawów ciązy. zuzia Odpowiedz Link
katty26 Re: staranka grudniowe :-)))))))))))))) 07.12.06, 16:37 .... Minął mi bojowy humor Mam takie stresy w pracy, że nie wiem jak bedzie wyglądał mój cykl. Ostatni wydłużył się do 41 dni! A może w góle owu nie będzie? Poza tym jak mamy zajść w ciążę skoro mamy tylko 7 dni wolnych razem? Oboje pracujemy po 12h, praca zmianowa i najczęściej się mijamy To musiałby by cud! To dopiero 7dc. Do owu (o ile będzie) coś koło 14 dni... Do tego Święta w pracy Ryczeć mi się chce Odpowiedz Link
zabusia83 Re: staranka grudniowe :-)))))))))))))) 07.12.06, 18:36 Hej dziewczyny ja testuje 10 grudnia @brak powinien byc w niedziele dalam czas do wtorku ale dalej nic. Jajniki i brzuch boli, kuje, sutki jak skaly i do tego od 3 dni zatkany nos w nocy a w dzien katar. Tym razem nic nie wyszukuje bo juz raz sie rozczarowalam a teraz chce byc pewno i czekam cierpliwie do 10 grudnia boze co to by byly za swieta Odpowiedz Link
fufcia26 Re: staranka grudniowe :-)))))))))))))) 09.12.06, 13:32 ja sie dolaczam do kolejnego cyklu staran, mam obecnie 24 cd i 9 dni po owul, w czasie owulacji starania byly owul stwierdzona przez gina w 15 cd, 30 listopada, starania byly wieczorem tego dnia i 36 godzin przed owul,no i co teraz, humor mi sie jakos dzisiaj spier paier, nie wiem dlaczego, na dokaldke siostra meza gotowala wczoraj gulasz ehh nie spodobal mi sie ten zapach, dziwnie sie czuje ogolnie, jestem jakas nie ze smutna ale marudna,cholera wie mam wszystkiego dosc, @@ sie spodziewam 20,21 grudnia akurat przed swietami, w urodziny mojej malej corci...mam jedno dorobne pytanie JAJNIKI JAK KLUJA TO GDZIE TO DOKLADNIE CZUC CZY KTOS MOZE OPISAC?? JA JUZ ZAPOMNIALAM JAK TO SIE CZUJE, KLUJE MNIE W PACHWINACH JAKOS NIECO NIZEJ, ALEC ZY TO MOJE JAJKA? Odpowiedz Link
zuzanna47 Re: do fufci 10.12.06, 08:49 prawdę mówiąc chyba co kobieta to inne bóle i objawy. Mnie przy pierwszej (nieudanej) ciąży bolało podbrzusze, były to raczej takie kłucia... ale nie sugeruj się tym. Mojej koleżance nic nie bolało ani piersi ani podbrzusze, nie miała mdłości i innych takich tam i była w ciąży. Spokojnie chyba należy do tego podejść. Ja testuję 22 grudnia ale chyba nic z tego, chyba w tym cyklu nie udaało się, chociaż humor mam do bani, mam do wszytskich pretensje... może to jakiś znak)) pozdrawiam zuzia Odpowiedz Link
fufcia26 Re: do fufci 10.12.06, 11:26 heh ja mam przeczucie jak dotad sie moje przeczucia sprawdzaly, fakt faktem ze moj mezus byl ciutek leniwy i staral sie tylko raz w calym cyklu, ale teraz bylo przepisowo, zjadlam zupke chinska, i o malo co jej nie zwrocilam, Odpowiedz Link
antaris Re: staranka grudniowe :-)))))))))))))) 10.12.06, 10:06 Miałam testowac 12 grudnia, ale wczoraj zaczelismy remont w kuchni a to wiąże sie z chodzeniem po drabinie, wynoszeniem starych kafli, zrywaniem tapet i tym podobnym, dlatego pokusiłam się w czwartek 07 grudnia o beta hcg, niestey wyszło 2, chociaż @ dopiero 12 grudnia to ja już przechodzę na styczeń. Pewnie tak miało byc bo miałam dopiero pierwszą @ po poronieniu, ale mialam taką cicha nadzieję, że się udalo. Wam życzę dwóch kreseczek na teście i ukochanych fasolek. Pozdrawiam Ania Odpowiedz Link
zuzanna47 Re: do fufci 10.12.06, 17:12 To u Ciebie na pewno się udało zafasolkować.. fajnie, życze Tobie tej fasolki z całego serca. Mnie to raz tylko zemdliło i to dzisiaj w nocy ... może to niestrawność)))))) hihihihihi...poza tym mam cały czas tempke 37 - 37.4 .. ale tym się nie sugeruję.. Nie wytrzymam i będę testować 20 , chociaż @@ przypada na 22 ) ale co mi tam .. także prawie jednocześnie Fufcia będziemy testować...fajnie... pozdrawiam w to podłe deszczowe popłudnie zuzia Odpowiedz Link
fufcia26 Re: do fufci 10.12.06, 18:37 masz ochote na gadulca??? 4388693 nudzi mi sie sromotnie,pytanie skad wiesz ze mnie sie udalo zafasolkowac, moze to tobie sie udalo a mnie nie, hehehe tak spekulowac mozna caly czas a wyjasni sie dopiero no niestety w dniu malpy jak chcesz to napisz do mnie jestem caly czas Odpowiedz Link
ffrez-ja Re: staranka grudniowe :-)))))))))))))) 11.12.06, 09:40 witajcie, ja tez się do Was przyłączam, jestem 4 dzien po owu, @ ma przyjsc ok 21-22. to juz prawie 27 cykl. wszystkie badania mam w porządku, ale nic pozytywnego na razie sie nie udalo. to bylby najpiejniejszy prezent swiateczny, prawda? Odpowiedz Link
nitka_kitka Re: staranka grudniowe :-)))))))))))))) 11.12.06, 10:25 Dziewczyny mam pytanie. 2 października miałam zabieg (ciaza obumarła w 13 tygodniu). pierwszą @ po zabiegu dostałam po 36 dniach. Zapomniałam, że jest takie coś jak dni płodne i własnie podczas tych dnia dwa razy był sex. Jednak nie nastawiałam się na ciązę, bo mąż miał słabe wyniki nasienia (wybił trochę swoich plemników wyską gorączką i antybiotykami). Cykle przed ciązą miałam 29dniowe. Na kilka dni przed drugą @ zaczęłam miec mdłości (prawie takie same jak przy pierwszej ciąży). Jednak równo po 29 dniach dostałam @. Wczoraj mi się skończył a ja nadal mam mdłości, od wczoraj zaczęły mnie trochę bolec piersi, mam jakies bóle podbrzusza i jajniki mnie kłują (tak mi się przynajmniej wydaje). Czy któraś może miała takie mdłosci przed, w trakcie i po @ ? Nie wiem co o tym myślec. Dzisiaj wieczorem, albo jutro rano zrobię test...żeby się trochę uspokoić. Mam nadzieję, ze to nie jest jakaś ciążą urojona.... Odpowiedz Link
zuzanna47 Re: staranka grudniowe :-)))))))))))))) 11.12.06, 11:19 no Nitka-Kitka jak zapomniałaś co to są dni płodne... no to teraz nie ma co czekać i musisz zrobić test. Nie chcę straszyć ale barzo szybko zachodzi się w ciąże w tak krótkim czasie po zabiegu. Żadna tutaj z forumowiczek Tobie nie pomoże, musisz kupic test i wtedy będziesz wiedzieć. Odpowiedz Link
zuzanna47 Re: do fufci 11.12.06, 13:23 A ja dzisiaj na gadulcu myślałam , że poklikam sobie z Tobą , a tu guzik z pętęlką. Fufcia a jaką masz tempkę? musisz koniecznie zmierzyć i mi powiedzieć:- )))Tylko teraz nie wiem, jak ją mierzyć.. ja mierzę pod pachą obecnie, bo podobno jak się juz jest w dwupaku to ma się właśnie temperetaure ok. 37 C. Tak zreszta miałam jak byłam w pierwszej ciaży. Wiem, że nic nie wiem)) pozdrawiam zuzia no i pisz koniecznie pisz, szkoda że na gadulcu cię nie ma Odpowiedz Link
fufcia26 Re: do fufci 11.12.06, 17:46 zuzia mialam dolka strasznego, i musialam zrobic zakupy do domku itp pierdolki,teraz jestem na gadulcu jakby co, tempki nie mierze w ogole bo mi to nie potrzebne uwarzam mam monitoring cyklu wiec...cos mi sie nie wydaje ze zaszlam w ciaze, dzisiaj takie mialam przekonanie jak wstalam, nic nie czuje ani troszke mnie nie bola cycki ani trosze mnie nie boli podbrzusze no moze czasami ale tez tak ciutek,sutki mnie nie bola , cycki mi nie urosly ani mmtra, nie latam siku, nie ma zadnych objawow ciazy wiec i ciazy nie ma koniec kropka czekamy na pier.. szmate ze tak powiem mam dopiero 26 dc a do 35 jeszcze daleko, JESTEM NA GADULCU JAKBY COS Odpowiedz Link
zuzanna47 Re: fufcia 11.12.06, 21:05 Ej Fufcia skąd ten dół? Kurczę u mnie też raczej są objawy urojone... nie martw się zapiszemy się na staranka styczniowe hahahahahahah. Kurczę dopiero teraz wpadłanm na chwilkę na forum ... jestem totalnie zmęczona i zaraz kładę się spać.. może jutro uda nam się pogadać na gadulcu. Także Fufcia nie ma co się przejmować.. styczeń będzie nasz ))) Życzę lepszego humoru i pognaj doła. zuzia Odpowiedz Link
fufcia26 Re: staranka grudniowe :-)))))))))))))) 12.12.06, 14:31 zuzia to moze zostaw mi nr gg a ja do ciebie napisze hehehehe bo sie cos zgadac nie mozemy hahahahaha, wiesz moze dlaczego mnie pachwiny bola tak nisko??? nie wiem zupelnie o co chodzi, tzn kluja a nie bola kluja dosc intesywnie ale one tak lubia w kazdym cyklu cholercia Odpowiedz Link
white_calla Re: staranka grudniowe :-)))))))))))))) 13.12.06, 10:16 To i ja sie dołącze. To nas pierwszy (niespodziewany) cykl starań. Niespodziewany bo właściwie pare dni temu podjeliśmy decyzje o dzidzi. A, że to akurat moje dni płodne wiec wykorzystaliśmy okazję. Mamy już córeczke prawie dwuletnią. Bardzo współczuje strat maluchów, tez mam to za sobą. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
zabusia83 Re: staranka grudniowe :-)))))))))))))) 13.12.06, 10:25 Ja odpadam bo jestem w ciazy 2 grubasne krechy dzisiaj wizyta u lekarza Odpowiedz Link
fufcia26 Re: staranka grudniowe :-)))))))))))))) 13.12.06, 12:32 zabcius gratulacje serdeczne, bedziesz mogla rodzinie na swietach oznajmic ze ... bedzie nowy czlonek rodziny, mozesz mi powiedziec czy tobie piersi natychmliastowo urosly??? i czy mialas od razu widoczne zylki na piersiach??? Odpowiedz Link
maricana Re: staranka grudniowe :-)))))))))))))) 14.12.06, 11:06 zabusia83 gratuluję ci serdecznie II kreseczek. wiecie co mi sie przytrafiło ma 33dc, mierze temp. i caly czas byla nisko, stracilam juz nadzieje i nagle w 30dc podskoczyla do 36,9 i ponoc w tym dniu byla owul. przez ostatnie 2 dni utrzymuje sie na poziomie 37,0 jak myslicie czy moge miec znow małą nadzieję na dzidzię w tym cyklu. Nie mam pojęcia kuedy moge sie spodziewac @ bo mam nieregularne cykle ( po odstawieniu anty) ostatni trwał 38 dni pozdrawiam Odpowiedz Link
melissa79 Re: staranka grudniowe :-)))))))))))))) 13.12.06, 10:40 żabusia starsznie Ci zazdroszczę, ja w świeta będę dopiro kilka dni po owu więc być moze już coś tam zaistenieje, ale jeszcze nie bedę mogłą tego sparwdzić i się cieszyć... zaczynam mój drugi cykl starań, oby ostatni tak sobie wymyśliłam, ze skoro nei uda mi się obwieścić nowiny rodzinie w święta to chociaż może na dzień babci i dziadka będzie to możliwe Odpowiedz Link
zuzanna47 Re: staranka grudniowe :-)))))))))))))) 13.12.06, 10:52 żabusia gratuluję)))) z zazdrości chyba pęknę)) zuzia Odpowiedz Link
zuzanna47 Re: do fufci 13.12.06, 12:48 Fufcia, totalnie mi się zawiesił gadulec. Nie mogę odczytać żadnej wiadomości. także sorki ale to z przyczyn technicznych brak jest odzewu z mojej strony. zuzia Odpowiedz Link
maricana Re: do fufci 14.12.06, 11:07 zabusia83 gratuluję ci serdecznie II kreseczek. wiecie co mi sie przytrafiło ma 33dc, mierze temp. i caly czas byla nisko, stracilam juz nadzieje i nagle w 30dc podskoczyla do 36,9 i ponoc w tym dniu byla owul. przez ostatnie 2 dni utrzymuje sie na poziomie 37,0 jak myslicie czy moge miec znow małą nadzieję na dzidzię w tym cyklu. Nie mam pojęcia kuedy moge sie spodziewac @ bo mam nieregularne cykle ( po odstawieniu anty) ostatni trwał 38 dni pozdrawiam Odpowiedz Link
green40 Re: do fufci 14.12.06, 13:23 To zależy od tego, czy przytulaliście się w dniu owulacji, albo ogólniej - w czasie płodnym. A śluz płodny miałaś? PS Ja testuję 20 grudnia Odpowiedz Link
katty26 Re: staranka grudniowe :-)))))))))))))) 16.12.06, 15:41 I jak dziewczyny? Coś już u Was wiadomo? Jakieś przedświąteczno-gwiazdkowe przeczucia? Ja czekam na II kreski na teście owu (mam nadzieję, że ujrzę je na dniach), a że testom za bardzo nie wierzę, starania w pełni Pozdrawiam! Odpowiedz Link
green40 Re: staranka grudniowe :-)))))))))))))) 16.12.06, 22:00 Ja wolę nie przeczuwać, żeby się nie rozczarować Ale to tylko teoretycznie W środę idę do ginekologa (umówiona jestem już od 2 miesięcy, bo to lekarka z NFZ). Wtedy powinnam dostać @. Nie wiem, czy rano testować, oczywiście o ile do tego czasu @ sama nie przyjdzie. Kilka dni temu robiłam test, by się dowiedzieć, czym się leczyć (jestem przeziębiona). Kreseczka wyraźna była jedna, ale bledziutka była i druga. No nic - czekamy, ufamy, mamy nadzieję, że jeśli nie teraz, to może w styczniu lub lutym lub ... się uda Najważniejsze, żeby w końcu się udało Ściskam wszystkie starające się i oczekujące, życząc Pięknego Prezentu BożoNarodzeniowego <>< Odpowiedz Link
zuzanna47 Re: katty 26 17.12.06, 08:20 Hej Katty, u mnie testowanie dopiero w środę albo w czwartek, wtedy ma przyjść ta podła okresica)). Trudno powiedziec o przeczuciach... mam cały czas podwyższoną tempkę...ale tak poza tym innych objawów brak, poza jakimiś jednodniowymi )) Czuję że przyjdzie @ ... mam test ciażowy ale jeszcze zwlekam z jego użyciem.Przeczucie jedno mam, że będą staranka styczniowe)))) pozdrawiam zuzia Odpowiedz Link
katty26 Re: katty 26 17.12.06, 16:23 Hej Babeczki! Tylko nie załamywać mi się! I NIE testować przed @! Coś o tym wiem, bo miesiąc temu sama wydałam 12 zł na test i 35 na betę Szkoda pieniędzy! - wiem, łatwo mi mówić, bo ja jeszcze przed owu A co do mojej owu, 17 dc, wczoraj wyraźniejsza kreska na teście, ale bledsza od kontrolnej, myślałam, że dzisiaj będzie pozytyw, a tu prawie kreski testowej nie widać I sama już nie wiem, czy testy kłamią, czy jestem jeszcze przed owu, czy już była (temp. niska) i ten wczorajszy test był jednak pozytywny? Albo to będzie cykl bezowulacyjny Pozdrawiam i trzymam za Was kciuki! Odezwijcie się czasem! PS. Hmmmm.... Blada krecha na ciążowym..... Sama bym chociaż taką chciała... Hmmmm..... )) Odpowiedz Link
marta.kotek Re: katty 26 18.12.06, 09:14 hejka Dziewczynki,nie mam sił!!!dziś 3 dzień miesiączki(((((po 3 miesiącach starań, ostatnim razem korzystałam z testów owulacyjnych, też nic...już nie wiem co mam robić i jak robić, 5 m-cy po zabiegu...zajście w ciąże to dla mnie jedyna szansa,żeby jakoś z tym wszystkim sobie radzić...pozdrawiam Odpowiedz Link
zuzanna47 Re: beznadziejnie 18.12.06, 08:49 Hej Dziewczyny, Niestety ... przyszła dzisiaj @ i to o kilka dni wczesniej. Załamka. A tak sobie marzyłam po cichutku , że może mi się uda w pierwszym cyklu starań. A tu guzik z pętętelką. Ale jest mi przykro, strasznie... i teraz znowu kolejny cykl starań i wypatrywań objawów ciązowych... jestem tym zmęczona. zuzia Odpowiedz Link
kuleczka44 Re: beznadziejnie 18.12.06, 10:52 U mnie tez beznadziejnie. Dzis 34dc a FF nie wykryl owulacji... No i jak tu miec nadzieje nawet! Ide jutro do lekarza, moze mnie skieruje na jakies badania hormonow czy cos. Mialam juz USG, podejrzewal PCO ale nic nie wykazalo. Odpowiedz Link
fufcia26 dolaczam do kregu beznadziejnych przypadkow 18.12.06, 11:17 hahaha posmiejmy sie troche, u mnie owulacja wykryta przez gina w 15 dniu cyklu piekna owul wszystko w porzadku, staranka wieczorem tego dnia, jak dotad nie ma wlsciwej @@@ ja brudzenia, na brazowo, od piatku mam takie przyjemnosci,a juz sie cieszylam ze moja faza poowulacyjna bedzie wreszcie normalnie trwala niz te 22 dni hahahahaha, jakaz ja jestem naiwna i glupia, nie sadzicie?? albo jeszcze lepiej sadzisz ze sie uda wreszcie w tym cyklu zajsc w ciaze hahahahahah babo odbilo ci jezeli tak sadzisz!! hahahaha posmiejmy sie ..... dosc juz mam Odpowiedz Link
kuleczka44 Re: dolaczam do kregu beznadziejnych przypadkow 18.12.06, 11:22 Fufcia, myslisz ze nie ma szans? Mnie juz nic nie zdziwi szczerze mowiac... A lekarz mnie laskawie poinformowal ostatanio ze starac sie trzeba bylo zaraz po odstawieniu tabletek, a teraz to sa problemy. No dzieki za takie pocieszenie... Odpowiedz Link
fufcia26 Re: dolaczam do kregu beznadziejnych przypadkow 18.12.06, 14:55 hej na co szanse? powiem ci ze juz mi kilka osob mowilo aaa nie wszystko stracone bo czesto jest tak ze jak jakies plamienia brudzenia przychodza to sie juz okresiku nie dostaje bo sie jest juz w ciazy!!! zanam tyyyle takich przypadkow!! ze kobiety mialy plamienia taki mini okres i byly w ciazy! wrrrrrr pocieszajcie mnie dalej, a co do twojego gina to padalec jest i tyle Odpowiedz Link
green40 Re: dolaczam do kregu beznadziejnych przypadkow 20.12.06, 13:57 a mnie się udało)) 2 kreseczki, a gin mówi, że śluzówka ciążowa. Już się cieszę, choć wiem, że jeszcze nie powinnam szaleć, to począteczki, takie preludium ciążowe. Nie traćcie wiary, dziewczyny, ja też czekałam kilka miesięcy. Nie wiem, czy miało to jakieś znaczenie, ale tym razem nie myłam się po przytulaniu i robiłam świecę. No i przed owulacją 3 dni przerwy. A mąż od 3 tygodni połykał salfazin. Wszystkim, którym się teraz nie udało, życzę owowcnych staranek styczniowych Odpowiedz Link
zuzanna47 Re: dolaczam do kregu beznadziejnych przypadkow 21.12.06, 08:35 Fajnie, że niektórym z nas udało się zafasolkować... niestety nie wszystkim... przede mną kolejny cykl starań ... mam tego dosyć. zuzia Odpowiedz Link
citri Re: staranka grudniowe :-)))))))))))))) 21.12.06, 08:42 <y również zaczynamy pierwsze starania )) _______________________________________ Jesteśmy małżeństwem od... Odpowiedz Link
marta76 Re: staranka grudniowe :-)))))))))))))) 28.12.06, 01:22 my też w tym miesiącu zaczeliśmy.Mamy prawie 5 letniego synka i pora na rodzeństwo.Okres miałam 10 grudnia.Z podstawowych wyliczeń wyszło,że 25 to najbardziej płodny dzień.Tak więc były starnia w tym dniu i wcześniej.Zobaczymy.Syna udało sie nam ustrzelić w drugim cyklu starań,zobaczymy jak teraz będzie.Aha mam skończone 30 lat Odpowiedz Link
maricana Re: staranka grudniowe :-)))))))))))))) 28.12.06, 13:05 czesc, lekarze mowią że największe szanse na zaciążenie są zaraz po odstawieniu tabletek, bo organizm nadrabia i produkuje więcej pęcherzyków, a guzik prawda. po odstawieniu tabletek poczekałam do pierwszego "naturalnego okresu" i zaczęly sie starania i nic. cykle mam bardzo długie i ciekawe kiedy ich długość sie unormuje. moze szybko sie poddaje ele juz mi sie nie chce wyliczac dni płodnych, za długie cykle. pozdrawiam wszystkich wytrwałych Odpowiedz Link