Szukam dobrego lekarza ginekologa który naprawdę zajmuje sie
leczeniem bezpłodności,pomaga a nie wyciąga pieniądze konkretnego
najlepiej z Warszawy lub okolic jestem po poronieniu samoistnym
brałam Bromergon i Clostybelgyt bez monitoringu lekarz powiedział że
to nie potrzebne teraz zrobiła mi sie torbiel.A lekarze tylko mówia
czekac i zlecaja badania co jeden to inne brak mi sił a tak naprawdę
czuję że żaden z tych lekarzy nie ma dla mnie czasu poprostu mnie
zbywają a ja czuję że powinnam coś zrobić. Ostatnio nawet dostalam
skierowanie na Laparoskopie ale odmówili mi w szpitalu powiedzieli
że nie maja miejsc, wierzę że dużo jest dziewczyn z podobnym
problemem poprostu nie wiemy komu możemy zaufać jeżeli ktoś ma
podobny przypadek i trafił na kogoś naprawdę dobrego i konkretnego
bardzo prosze o kontakt! Dopóki się nie dowiem co mi jest chyba nie
dam sobie spokoju.A każdy kto tu wchodzi pragnie tego samego mieć
dzidziusia Boże wydaje mi sie to takie odległe

...