Dodaj do ulubionych

Inseminacja - Invimed

20.11.07, 20:50
Witajcie,
Przymirzamy sie z mezem do inseminacji w invimedzie, ze wzgledu na
zby ma ruchliwosc plemnikow meza. Mam w zwiazku z tym pytanie - na
jakie koszty mam sie przygotowac przy pierwszej probie?
Podpowidzcie cos
Pozdrawiam,
Ulaula
Obserwuj wątek
    • dziubania Re: Inseminacja - Invimed 21.11.07, 07:11
      Miałam 6 inseminacji w Invimedzie u dr Rokickiego. Jeżeli będziesz
      na cyklu naturalnym (bez stymulacji) to koszt wynosi 800 zł. W tym
      są usg moniturujące cykl i badanie LH w okresie owulacyjnym. Droższe
      jest z nasieniem dawcy ok. 1300 zł. Koszty wzrastaja jezeli będziesz
      stymulowana. Pozdrawiam i życzę powodzenia!!!
      • ulaula Re: Inseminacja - Invimed 21.11.07, 21:18
        dziekuje za odpowiedz. My wlasnie tez do doktora Rokickiego -
        idziemy obgadac szczegoly w najblizsza srode ale ja juz bym chciala
        wszystko wiedziec wink
        • kar1980 Re: Inseminacja - Invimed 23.11.07, 16:23
          Witam ulaula daj odpowiedź jeżeli możesz o tej inseminacji bo nas to
          chyba też czeka własnie u Dr Rokickiego złożył nam dzisiaj taka
          propozycjęsmileco sie dowiedziałaś.
          • ulaula Re: Inseminacja - Invimed 25.11.07, 15:57
            Na pewno napisze jak juz bede po wizycie, ciekawa jestem co nam
            zaproponuje - poniewaz oprocz zbytr malej ilosci plemnikow mamy tez
            problem z ich ruchliwoscia.. wiec nie wiem co na to lekarz. W kazdym
            razie do srody staram sie nie msylec o tym wink co nie specjlanie mi
            wychodzi
            • gusia_78 Re: Inseminacja - Invimed 27.11.07, 19:07
              My mieliśmy dwie inseminacje w Invimedzie z identycznym problemem.
              Miałam stymulację fostimonem. Za pierwszą (łacznie z lekami i
              wizytami)zapłaciliśmy 1500 zł, a za drugą 1700 zł, gdyż troszeczkę
              gorzej się stymulowałam.
              • ulaula Re: Inseminacja - Invimed 29.11.07, 18:55
                Witajcie, tak więc jesteśmy już po wizcie i do pierwsze inseminacji
                podchodzimy w styczniu - a wlasciwie przelom stycznia i lutego
                pewnie bo tak mi bedzie wypadac owulacja, Nie spieszymy sie bo teraz
                taki zwariowany okres przed swietami a chcemy na spokojnie. Lekarz
                powiedzial, ze bez stymulacji - a nam nie poleca bo skoro ze mna ok
                to po co, koszt 800 zl, z czego 300 monitoring, a reszta sam zabieg.
                Mamy problem po pierwsze z iloscia plemnikow "(17,5mln) ale
                najwiekszy z ruchliwoscia, bo szybkich jest 0%, tych średnich 10% a
                wolnych 20%. Reszta jest nieruchoma. I w tym moze byc problem. Pan
                doktr tlumaczyl, ze przed inseminacja wybiera sie tej zywsze
                oczywisci i najbardziej ruchliwe no i sa podetkniete pod same
                jajeczko wiec maja ulatwiona robote. Jesli chodzi o szanse
                powiedzial ze wynosi ok 20% przy pierwszej probie i onm poleca
                zrobic 2-3 zanim podejmieny decyzje o invitro. I tak tez zrobimy.
                Powiedial rowniezze z takimi wynikami rowniez mozna zajsc naturalnie
                w ciaze,ale jest to trudne. Przed inseminacja mamy wiec jeszcze dwa
                cykle na starania wink Nastawiam sie pozytywnie w kazdym razie.
                Przepraszam ze tak dlugo wink
    • dinee Re: Inseminacja - Invimed 30.11.07, 12:45
      Dziewczyny
      sprawdźcie najpierw czy ta inseminacja jest Wam naprawdę potrzebna.
      Ja miałam tam 2. Jedna wykonana dużo za wcześnie niż powinna - bo
      pęcherzyk nie pękł i lekarz najwyraźniej mnie oszukał powiedział, że
      ma takie rozmiary i pęknie w najbliższych godzinach a tak naprawdę
      chcieli wyciągnąć kasę a akurat był weekend majowy i remont więc
      zdążyli przed remontem ale bez sensu. Druga była udana ale mój
      przypadek nigdy nie wymagał tego zabiegu. Ja mam problemy z
      utrzymaniem a nie zachodzeniem. Naciągnięto nas wciskając kit, że
      podanie nasienia odfiltrowanego, odźywionego (przy idealnych
      wynikach męża) pewnie pomoże. Teraz konsultowałam się z kilkoma
      specjalistami (nie w klinice niepłodności) wyśmiali mnie i całe te
      działania i straconą kasę.
      Weźcie pod uwagę, że oni wszyscy w Invimedzie chcą wszystkim robić
      zabiegi nawet jeśli wiedzą że nie ma potrzeby. A potem mają
      statystyki z 2 wykonanych u mnie 1 była skuteczna (powodzenie 50%)
      ale dziecka jak nie było tak nie ma. Najbardziej mi żal straconego
      czasu.
      Pozdrawiam i nie dajcie się nabrać na ten marketing. Znam przypadki
      robienia zabiegu kobiecie z niedrożnością jajowodów smile
      • ulaula Re: Inseminacja - Invimed 30.11.07, 21:09
        ja mimo wszystko wierze w inseminacje. Zresztąw naszym przypadku
        mamy poblemy z nasieniem mea, a inseminacja, jest tansza i mniej
        inwazyjna niz inwitro. Wydaje mi sie ze warto probowac.
        • kar1980 Re: Inseminacja - Invimed 13.12.07, 13:44
          Witaj ulaula trzymam kciuki za Ciebie wiesz ze ja jestem w podobnej
          sytuacji tez na przełomie stycznia i lutego mamy miec inseminacje na
          cyklu naturalnym Dr uwaza ze ze mna w porzadku chociaz nie miałam
          droznosci ale z mężem ma za mało szybkich żołnierzyków.Juz sie nie
          moge doczekac i mam nadzieje ze sie uda...Mam prosbe napiszesz mi
          czy dostałas jakies wskazowki od Dr jak to wszystko ma wygladac bo
          ja jeszcze nie rozmawiałam z nim na ten temat tylko mi powiedział ze
          zrobimy i mam sie zgłosic miedzy 12-14 dc.Pozdrawiam i bede trzymała
          kciuki napewno
          • aurita Re: Inseminacja - Invimed 18.12.07, 00:07
            przepraszam ze sie wtrace ale czegos nie rozumiem: maz ma nieruchliwe plemniki i
            zostana one podane do macicy. Zaplodnienie ma miejsce w jajowodzie. To jak one
            maja tam dotrzec? W jaki sposob inseminacja ma pomoc na slaba jakosc nasienia?
            takie sobie rozwazanie...
            • Gość: A Re: Inseminacja - Invimed IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.08, 00:04
              Moze chodzi o to ze plemniki nie musza sie przebijac przez sluz w pochwie.
              Regula jest taka: nie wyszlo-krytykuje sie lekarza i klinike, wyszlo-wychwala.
              Kazdy z nas moze czuc sie oszukany i naciagany, ale mysle ze chyba warto troche
              zaufac lekarzowi.
              Ja nie mam zadnego problemu tzn wyniki ksiazkowe jednak nie zachodze od ponad 2
              lat. W tym m-cu inseminacja, chce z clo, myslalam ze cena ta sama co naturalnie,
              wystraszylyscie mnie, coz sama sie przekonam.
              • arhplus Re: Inseminacja - Invimed 09.03.08, 12:23
                Hej, clo jest tanim lekiem, więc koszt inseminacji nie będzie wiele wyzszy niż
                800zł .
                Przy stymulacji gonadotropinami ( bardzo słabo się stymulowałam) moja (nieudana)
                inseminacja kosztowała mnie 2700zł...
                trzymam kciuki i pozdrawiam
                • Gość: Ania Re: Inseminacja - Invimed IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.08, 20:12
                  Dziękuję serdecznie, mam 2 pęcherzyki. Czy to oznacza, że jak się uda będą
                  bliźniaki? Dostałam Estrofem na śluzówkę, czyli za małe endometrium?
                  Życzę powodzenia Wam wszystkim dziewczyny!
                  • aniaaa999 Re: Inseminacja - Invimed 19.03.08, 10:43
                    Miałam wczoraj inseminację u Dr Ziółkowskiej, na niepękniętych pęcherzykach (1
                    duży, 2 średnie). Powiedziała, że za 2 tygodnie mam przyjść na betę a po 2
                    dniach od zabiegu brać luteinę "dowcipnie"wink. Zdziwiłam się, że nie będzie usg
                    sprawdzającego czy pękły. Może tak jest przy stymulowanym, dziwne. Skąd ja mam
                    wiedzieć czy pękły? Zabieg odbył się po 18 godzinach od podania pregnylu.
                    Ogólnie było miło i dyskretnie, tylko mnie męczy ten brak usg. Testuję 31 o ile
                    nie przyjdzie małpa.
                    • fidetka2u Re: Inseminacja - Invimed 07.04.08, 13:33
                      Takie podejście wścieka,hm?ja już pisałam wcześniej o swoich
                      doświadczeniach z INVIMEDEM i nie mam już siłsadzłość nadal nie
                      mija.gdyby nie oni być może miała bym już baby!!!a tak mam dalej
                      leczenie!!!ja polecam dr.Piotra Dydowicza,dobra opieka i też robi
                      inseminacjesmile(o 60%taniej)Niepubliczny ZOZ Grunwald,Poznań.Good
                      lucksmile
    • fidetka2u Re: Inseminacja - Invimed 07.04.08, 13:28
      witamsmilepewnie za późno,ale ja niestety nie polecam INVIMEDU.Badali
      wiele razy,miałam w grudniu inseminacje,(800zl+leki+wizyty po 100zl)
      a 1lutego u innego lekarza dowiedziałam się że ma polip na macicy!!!
      jestem po usunięciu i kolejny zabiegsadByłam zdruzgotana brakiem
      profesjonalizmu w INVIMEDZIE!Mój lekarz(z Polnej)smile)bada tak jak
      powinien,i robi zabiegi inseminacji za 250-300zl!polecam dr.Piotr
      Dydowicz.powodzeniasmile)
      • ochra Re: Inseminacja - Invimed 26.11.08, 21:31
        A ma przyrządy i warunki do przygotowania nasienia?
    • smerfetkasw15 Re: Inseminacja - Invimed 26.11.08, 21:14
      witam ja tez sie przygotowuje do pierwszej inseminacji, koszty w
      invimedzie Wrocław-to zabieg 700 wizyty po 120 zł i do tego leki
      juz wydałm ponad 400zł a nie wiadomo nawet czy podejde do zabiegu bo
      pęcherzyki nie rosna tak jak nalezy.Martwi mnie z kolei cos innego
      ja nie miałam robionych zadnych ogólnych badań krwi...czytałam ze
      powinne byc zrobone i teraz sie boje bo nigdy nic nie
      wiadomo.pozdrawim serdecznie piszcie jeszcze jak było z wami moze
      znajdzie sie jakas pozytywna opinia bo ja teraz juz sama nie wiem co
      myslec...
      • dottie001 Re: Inseminacja - Invimed 27.11.08, 13:16
        ja jestem pacjentką dr r z invimedu, po 2 IUI (ostatnia tydzień
        temu).

        leków nie liczę, bo to kupuję oddzielnie, ale przybliżę Ci koszta
        1. IUI stymulacja femarą (lek kupiłam w aptece ok 100 pln) i miałam
        swój pregnyl na pęknięcie,
        zabieg IUI 750 + 150 ocena cyklu usg = 900 zapłaciłam

        2. IUI bez leków, na naturalnym cyklu
        zabieg IUI 750 + 150 ocena cyklu usg + (3x40 zł)120 za monitoring
        LH -pobieranie krwi = 1020 zapłaciłam

        smile
    • Gość: basia Re: Inseminacja - Invimed IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.14, 15:16
      witam mam pytanie czy juz wiesz jaki koszt pierwszej inseminacji we wrocku pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka