groszkowa74 25.06.08, 00:02 Czy ja bede Mama? Smutno mi, pije wino, mysle, mysle, mysle Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
justmaga Re: 25 czerwca 2008 25.06.08, 00:04 Skad wy zawsze macie to wino....?? Groszkowa. Otrzezwiej na chwile bo Ci wyjawie prawde objawiona. TAK Bedziesz mama. Moze na to tzreba jeszcze troche poczekac,ale bedziesz. Dopij do konca i idz spac. Bedziesz . Trzeba w to wierzyc. Trzeba. Odpowiedz Link
groszkowa74 Re: 25 czerwca 2008 25.06.08, 00:11 Ja i moj M lubimy wino, stad zawsze kilka butelek jest w domu. Ale...samo wino to pikus, trzeba je jeszcze otworzyc. Nabylam droga kupna otwieracz winny/niewinny dla blondynek. Latwo i szybko dziala. Kiedys mialam wielka ochote sie napic i przedziwny otwieracz, ktory jak wpadl w moje rece to...urznal mi palec. Mojego M nie ma, nikt mnie nie goni do spania... PS. Czerwone pije na mlodosc, endo i inne cuda. Odpowiedz Link
justmaga Re: 25 czerwca 2008 25.06.08, 00:13 to rzuc jedna flaszke... pij na mlodosc i na enda ale nie na smutki ok?? Obiecaj,ze uwierzysz w groszka.... Mojego tez nie ma wiec sobie surfuje...) Odpowiedz Link
szczesliwiec Re: 25 czerwca 2008 25.06.08, 00:11 Popieram Justmag:-{{{{ Napewno będziesz mamą ale od picia wina w ciąże się nie zachodzi a i muśli i rozumek wtedy zawodzi. Myśl,myśl,myśl ale pozytywnie i z uśmiechem patrz na przód. Odpowiedz Link
bushko Re: 25 czerwca 2008 25.06.08, 00:21 Oj Groszkowa, masz taki ładny nick a takie smutne myśli... będziesz mamą, będziesz a z tym winkiem nie przesadzaj, bo endo musi ładne być, ale nie przerośnięte... podobno jak za grube to też niedobrze.... Śpij i niech groszki Ci się przyśnią....)) Ja bez groszka wróciłam, sama Wasza obecność z doła mnie wyciągnęła, bo już wytrzymać bez Was nie mogłam.... jestem szczęśliwa... mimo że bez groszka.... nie mam nawet czasu się nakręcac... to laptop, to działka to coś... głowa do góry)) Bushko... Odpowiedz Link
groszkowa74 Re: 25 czerwca 2008 25.06.08, 00:17 A pojdziecie na in vitro jakby sie wszystkie metody wyczerpaly?? Odpowiedz Link
justmaga Re: 25 czerwca 2008 25.06.08, 00:19 Szczesliwiec jak sama nazwa wskazuje to nie musi..ale ja to pojde.a co O ile sie m zgodzi.... Odpowiedz Link
szczesliwiec Bushko potwierdź 25.06.08, 00:29 Coś niecoś wyczytałem że są dwa groszki ale jakoś tak mało owacyjnie i nie chce mi się szukać w tym ogromie postów potwierdzenia. A żadna się do SEKRETARIATU nie zgłosiła i nie wiem co pisać w KALENDARIUM Zamotałem się!!!! Ponadto nowe też przybyły i nie wiem czy wszystkie wyhaczyłem???? Odpowiedz Link
bushko Re: Bushko potwierdź 25.06.08, 00:44 No ja wiem jedynie, że nowe groszki są u Oli i Victorii))Victoria to w takim razie zostajesz w Anglii??? Co do nowych dusz to nie ogarnęłam jeszcze... a i tak myslę, że w kalendarium liczba uczestników powinna byc taka sama jak w misji od a do z.... nie liczyłam.... Pozdrawiam wszystkich, kocham wszystkich, dobrze, że jesteście...;- ))) róbcie wykresy (nie byłabym Bushko jakbym nie przypomniała)) Dobranocki Bushko.... Odpowiedz Link
agnese_zb Re: Bushko potwierdź 25.06.08, 06:47 Ale super wiadomości przeczytałam z rana. Mamy dwie szczęśliwe które złapały groszki. Viktoria, oli GRATULACJE!! A u mnie cisza. Okresu brak, testu nie powtarzam, bo to po lutenylu napewno, czytałam że do 10 dni może się spóźnić. A dziś cztery dni się spóźnia dopiero. No i zero jakichkolwiek objawów. Odpowiedz Link
oli.2 Groszek ??? 25.06.08, 07:35 Witaj Szczęśliwcze Przyznaję bez bicia że to ja się nie zameldowałam do SEKRETARIATU - jakoś unikam biurokracji hihihi Dziś 27 d.c. na 26 Wczoraj test blada II kreska, dziś nie lepiej też blada ale zawsze II, no i brak @ POzdrwaiam Zwracam się z gorącą prośbą o dopisanie mnie do KALENDARIUM. Z góry dziękuje za pozytywne rozpatrzenie mojej prośby MIłego dnia Odpowiedz Link
frau.calineczka Re: 25 czerwca 2008 25.06.08, 07:14 Myślę, że TAK )))) Mam nadzieję, że będziesz długo wspominać z rozrzewnieniem, jak bardzo czekałaś na malucha, jak będzie wołał MAMOOOOOOOO MAMOOOOOOOOOOOOO ))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link
moni.qa1 Re: 25 czerwca 2008 25.06.08, 08:33 Po pierwsze, to o tej porze stawiam wszystkim chetnym kawe, Po drugie gratuluje nowych Groszkow, a po trzecie, Groszkowa, uszy do gory, wierze ze doczekamy, ja juz czekam ponad rok i sie doczekam. Innej opcji nie przewiduje.. Na razie troche sie boje piatkowej wizyty u ginekologa. A wieczorem mecz! Odpowiedz Link
keegan Re: 25 czerwca 2008 25.06.08, 07:32 No już nie wiem gdzie pisać i grartulować, chyba najlepiej tu na dzisiejszym wątku, Oli gratulowałam wczoraj ale jeszcze raz nie zaszkodzi, więc gratuluje ponownie a o Gosi przeczytałam dopiero dziś i ogromnie się cieszę !! W ogóle jestem w szoku jak nam się te groszki posypały, tak jeden za drugim Dziewczyny powtarzacie dziś testy??? Groszkowa nie smuć się, my tą radość z dwóch kresek mamy po prostu zaplanowaną przez kogoś lub coś na inny czas, na pewno najlepszy dla nas !! Odpowiedz Link
biedronka1969 Re: 25 czerwca 2008 25.06.08, 08:30 Witam! O kurcze o drugim groszku nie wiedzialam ))))) Gratulacje dziewczyny! A ja juz wiem,ze mam urlop ;-D Wiec od poniedzialku ide na urlop hura!!!!!!!!! Dzieki za kciuki dziewczyny To ktora nastepna w kolejce po Groszka? Odpowiedz Link
bushko Re: 25 czerwca 2008 25.06.08, 08:35 Witaj Misjo Groszek! To będzie od dzisiaj moje powitanie)) Ja nadal doszukuję się żyłek na biuście, które pojawiaja sie i znikają... A jak to tak można? No, jak? Ja mam zaplanowane, że z Grecji przywożę groszka i będzie mała Greczynka ;-D (lub Grek) Już nawet nie chce mi się iść i robic prog 7dpo.... tylko żyły sobie psuć będę i denerwować... za wysoki za niski... etc.... Victoria ja jestem bardzo ciekawa jak Ty zaszłaś w ciążę w cyklu bez owu... Musiałaś mieć owu.... wykresu nie masz, a może masz... i z tempek wynika, że nie było owu??? Skąd wymyśliłaś, że nie było owu??? Bo widzisz jak Tobie sie udało, to jest wielka nadzieja dla nas bezowulacyjnych misjonarek.... Gratulacje jeszcze raz, dla Victorii i Oli... Jakbyście mogły zrobić fotkę swojego dodatniego testu i wrzucić link albo tutaj albo od razu na górę, obok testu E-dziuni to byłoby fajnie)) Na tamtym wątku ('puszka otwarta....') niech będą posty tylko z fotkami testów... Miłego dnia Misjonarze...))) Bushko... Odpowiedz Link
kalahora Re: 25 czerwca 2008 25.06.08, 08:33 dzień dobry Dziewczynkom i Sekretarzowi. u mnie od wczoraj galopująca refleksyjność. popołudnie poświęciłam swojej siostrzenicy i o dziwo udało mi się zachęcić ją do nauki jazdy rowerkiem, czego bała się niemal histerycznie. śmigała jak fryga a ja taki nerwus miałam wczoraj tyle cierpliwości... ja już naprawdę dojrzałam do Groszka... Dziewczynki gdzie jest ta puszka? Odpowiedz Link
bushko Re: 25 czerwca 2008 25.06.08, 08:48 Puszka jest pusta i gdzieś leży... a groszki rozsypały się.... część bawi się ze mną w chowanego a część czeka aż ktoś je znajdzie i zaopiekuje się.... Niektóre są już bardzo smutne, bo chca być znalezione.... problem w tym, że groszki wiedzą kto ma je znaleźć i tylko ta misjonarka ma moc by takiego groszka ujrzeć i wziąć... Trzeba cierpliwie szukać... w różnych miejscach i zakamarkach))) (czytaj figle migle w różnych miejscach i porach dnia i nocy...;-D ) Bushko... Odpowiedz Link
po_trzydziestce1 Re: Gratulacje dlai Viktorii 25.06.08, 08:56 Gosieńko, no w szoku jestem! Baaardzo Ci gratuluję, rany ale niespodzianka Jesteś przesympatyczną osobą i cieszę się, że Ci się tak szybko udało. Daj Kochanie znać jak się czujesz i chyba Twój przykład znowu potwierdza to, że zachodzimy kiedy nie myślimy Myślałaś, że masz cykl bez owu, skupiłaś się na aku i proszę groszek gotowy Ściskam mocno i uważaj na siebie, a raczej na Was Czekam na ciążowe fluidki od Ciebie Odpowiedz Link
bushko A ja zamierzam.... 25.06.08, 09:12 jutro zagrać w totka....)) A co...? W końcu jest kumulacja )) Odpowiedz Link
viktoria1980 witajcie Kochane i Szczesliwiec! 25.06.08, 12:28 dzieki ze jestescie ze mna, Wasza energie czuc az tutaj. Dzis kolejny dzien mojej nadziei, tak mi z nia dobrze ze testu jeszcze nie powtorzylam i nie wiem kiedy to zrobie. trzymam ta swoja blada kropeczke przy lozku i tego na razie sie trzymam. Ciezko bylo zasnac a juz o 4 rano znow sprawdzalam czy kropka nie wyblakla, martwilam sie ze jak maz przyjdzie z pracy to juz jej w ogole nie bedzie, no ale jest. Nie mam @, nic zupelnie mnie nie boli, jedynie nie moge jesc, ale to chyba z nerwow bardziej. Z tym cyklem to bylo tak ze mialam ten swoj wspominany atak torbiela, ktory moglby byc wlasnie owulacja, bo pierwszy raz od dluzszego czasu bolala mnie lewa a nie prawa strona. Poniewaz ani przed ani po temka nie skoczyla to stwierdzilam ze to cykl bez owu. A temke 37 stopni ktora nagle pojawila sie ok 7 dni od tego torbielowego ataku wzielam jako przyziebienie, bo rzeczywiscie bolalo mnie gardlo. No i wogole poniewaz mialo nie byc owu to pilam wino, chodzilam na aku i lykalam jakies ziolka. Acha i jeszcze 7 dnia po niby owu mialam taki dziwny rozowy sluz, ale bylo go bardzo malutko, wiec stwierdzilam ze nie bede sie przejmowac. No a teraz biore dwa razy dziennie duphaston bo moj progesteron byl zawsze za maly, odstawilam bromka i czekam do 10 dnia po spodziewanej @ zeby zrobic badanie krwi (w Angli trzeba czekac do tego 10 dnia). W sumié to sobie mysle ze ja nie mam za duzo wplywu na to co teraz dzieje sie z moja Wktorka ... wszystko w rekach Boga, zastanawiam sie nadal nad aku, bo po niej czuje sie dobrze a jak twierdzi ten lekarz zaszkodzic podobno nie moze. Kolezanka z pracy juz oznajmila ze to dzieki niej. Kazala mi spac z tylkiem na poduszcze, i rzeczywiscie tak spalam do mojego pelnego szczescia potrzeba mi jeszcze Waszych dwóch kresek albo kropki, no i zeby moja Wiktorka ze mna zostala...dzieki za to ze jesescie... Odpowiedz Link
kasia.kul Re: Dziewczyny kochane 25.06.08, 12:40 Najsampier ) bardzo Wam gratuluję i cieszę się razem z Wami, mam nadzieję, że niedługo wszystkie razem będziemy się wymieniać informacjami jak tam nasze ciążowe brzuszki )) Groszki rozsypane natychmiast trzeba pozbierać ) Viktorko, oczywiście, że Wasza Wiktoria już wami zostanie nie ma innej opcji, a co tam mówiłas o leżeniu z pupą na poduszce? Odpowiedz Link
bushko Re: witajcie Kochane i Szczesliwiec! 25.06.08, 12:40 Victoria, Ty się nie przejmuj naszymi kreskami tylko dbaj o siebie, relaksuj się... no i powiedz czy zostajesz w Anglii... obiecałaś mi spacer do zoo, więc jeśli zostajesz to ja do Londynu będę musiała się wybrać.... hmmmm bociany chyba tam mają, a może papuga albo wróbel wystarczy...)) Bushko... Odpowiedz Link
viktoria1980 Re: witajcie Kochane i Szczesliwiec! 25.06.08, 12:49 tak wracam do Polski, bo kiedys mi powiedziano ze ja musze byc pod stala opieka w ciazy, z racji torbiela, PCO, problemow z tarczyca. W Anglii kazda ciaza to bulka z maslem, niczym sie nie przejmuja, skan robia raz czy dwa, lekarza w ogole sie nie widzi. Ojjjj dzwonek zadzwonil, musze miec do moich 16 letnich maluchów a co do tej pupy w gorze, to rzeczywiscie tak spalam i nic a nic mi nie wyplynelo przez cala noc a moj maz sie ze mna klocil ze to niezdrowe tak tam jego zolnierzyki trzymac, bo sie popsuja no ale kazda rzecz sie liczy, jak to zdecydowalo to Kochane PUPY DO GÓRY )) Bushko ZOO gdziekowiek by to mialo byc mamy zaklepane!!! a jak juz sie poznamy osobiscie to nie omieszkam Ci papugi z za krzaka na samochód wypuscic Odpowiedz Link
bushko Re: witajcie Kochane i Szczesliwiec! 25.06.08, 13:04 Victoria no ja Cię po prostu kocham ))) A to ta poduszka pod pupę to zamiast świecy po figlach.... rozumiem. Mi ostatnio też nie wypłynęło... ale ja się nie nakręcam... w przyszłym tygodniu mam spotkanie z właścicielami działki i muszę byc w dobrej formie, to mam nadzieję, że dopiero pod koniec przyszłego tygodnia 2 sie pojawi... im później tym lepiej... bo wtedy większe szanse na owu w Grecji...)) Bushko.... Odpowiedz Link
chealsyka27 Re: 25 czerwca 2008 25.06.08, 12:48 No wlasnie o co chodzi z ta poduszka? Gosia super sie ciesze ze sie Wam udalo Odpowiedz Link
maesstra Re: 25 czerwca 2008 25.06.08, 13:49 hej kobitki, ale zrobiło się rozmaicie, a ja trzymam kciuki i za te zagroszkowane (oczywiście też przesyłam gratulacje!) i za te testujące i za te z nadzieją w tym miesiącu, że zaroszkują (ja między Wami), w końcu sezon rozpoczęty , musi być dobrze. wysłałam fotkę, ale coś mi sie iPlus zblokował i okropnie wolno otwierają mi sie strony, a niektóre wcale się nie otwierają także nie mogę wejść i dodać go do galerii. Odpowiedz Link
bushko Maestra!!!! 25.06.08, 13:54 Ty masz iPLUSa??? Ja mam to w laptopie i właśnie to mi nie odbierało jak wyjechałam z Wawki.... jakby co to do Ciebie walę o pomoc)) Bushko.... Odpowiedz Link
maesstra Re: Maestra!!!! 25.06.08, 23:57 tez mam laptopa z iPlusem i faktycznie dziala tam gdzie jest zasieg plusa, generalnie dobrze mi chodzi w wiekszych miastach bo na wisi to juz niekoniecznie. Poza tym ja mam jakis ogranicznik siagania danych i jak go przekrocze to mi srasznie zamula i ciezko jakakolwiek stronke otworzyc . a juz takie ze zdjeciami to sie w ogole nie laduja. Jak by ci sie cos nasunelo to wal smialo ja wlasnie wkroczylam w etap dzialania na spowolnionych obrotach komputerowo-internetowych i szlag mnie trafia. Odpowiedz Link
agusia19751 Re: 25 czerwca 2008 25.06.08, 14:15 jak ronilam kolejne ciąże to lekarz sie dziwił że psychicznie dobrze stoję dzięki mojemu m szybko dochodziłam do siebie i ktos kiedyś mi powiedział nie jest ci dane urodzic dziecko więc ten na górze szykuje dla ciebie inną misje na tym swiecie jeszcze wtedy nie myslelismy o adopcji a teraz wiem że moja Ania to jest moja misja-dla niej miałam życ i się nie załamac jej miałam dac dom i miłośc,kochana bądź dobrej myśli nie poddawaj się -trzymam kciuki Odpowiedz Link
bushko Re: 25 czerwca 2008 25.06.08, 19:53 No ja nie mogę, wymiękam... wczoraj 2 groszki, dzisiaj 2 groszki... trzeba by to zapisać.... po prostu w głowie mi się nie mieści... Oczywiście GRATULACJE Madzialena...)) Odpowiedz Link