Dodaj do ulubionych

Kontrola nad klinikami...

13.08.08, 10:45
Tam mi właśnie przyszło na myśl. Czym kierujemy się wybierając daną
klinikę i lekarza? Zapewne czytaniem forum odpowiecie wink)) I tu tkwi
sedno sprawy...

Czy ktoś pełni jakąś kontrolę nad klinikami i "pseudo klinikami" w
mniejszych miastach? Te warszawskie podają jakieś dane na stronach
internetowych co do uzyskanych ciąż. A skąd wiadomo, że dane te są
prawdziwe?

Ja pochodzę z mniejszego miasta i takowe "kliniki" są. Nawet chyba
trzy. Ale nikt nie słyszał tu np. o IMSI czy IVM. Nigdzie nie
widziałam żadnych danych. Czy mogę się tego domagać? Jak spytam
lekarza to i tak mi prawdy zapewnie nie powie... A mam taką ochotę
spytać przy kolejnej wizycie: Ile zrobiliście państwo w
dotychczasowej działalności IUI nasieniem męża i ile uzyskaliście
ciąż? Drugie ważne pytanie: Co zrobiliście, aby te wyniki poprawić?
Nie wiem czy u mnie prowdzą jakieś statystyki, a na pewno nie
ogólnodostępne... Co Wy na to?
Obserwuj wątek
    • bushko Re: Kontrola nad klinikami... 13.08.08, 11:32
      A czy ktokolwiek sprawdza te ich statystyki...? Jak to się ma do stanu
      faktycznego? Tak naprawdę nie wiemy. Mamy zaufanie jak na plakacie jest
      napisane, urodziło się tyle dzieci dzięki iui w naszej klinice... A ktokolwiek
      jest w stanie to sprawdzić? Czy ktokolwiek to robi??? Opinie na forum... każdy
      może wejść i napisać co chce... Personel kliniki także, wystarczy mieć nick...
      niestety opinie i rankingi z forum też trzeba brać pod uwagę z lekkim
      przymrużeniem oka... I to już nie ma znaczenia czy duże miasto czy małe....

      Bushko...
      • uccellino Re: Kontrola nad klinikami... 13.08.08, 11:36
        > Mamy zaufanie jak na plakacie jest
        > napisane, urodziło się tyle dzieci dzięki iui w naszej klinice...

        Bushko, oni podają liczbe uzyskanych ciąż, a nie urodzonych
        dzieci... Różnica zasadnicza.
        • bushko Re: Kontrola nad klinikami... 13.08.08, 11:52
          Uccellino, ale mi chodzi o to, że to oni twierdzą, że mają takie a takie
          osiągnięcia. Czy ktoś z zewnątrz jest w stanie to sprawdzić? czy ktoś niezależny
          jest w stanie to sprawdzić? To było takie wyrażenie, w danym momencie nieistotne
          czy uzyskanych ciąż czy urodzonych dzieci. Mi chodzi o statystyki... Wiadomo, że
          ciąż będzie więcej niż urodzonych dzieci... niestety (No chyba, że byłyby same
          udane ciąże mnogie wink)

          Bushko...
          • biedronka.online Re: Kontrola nad klinikami... 13.08.08, 11:58
            Wlasnie... Tak jak pisalam chyba trzeba liczyc na szczescie i wlasna
            intuicje co do wyboru lekarza i kliniki A poczytac forum nie
            zaszkodzi... Tak pytam, bo bije sie z myslami bo moze uda mi sie
            wreszcie zrobic pierwsza IUI w przyszlym tygodniu I nie chodzi o
            efekt (staram sie nakrecac bo problemy nasze sa jak dla mnie
            duuuzeee) tylko tez o sposob podejscia do pacjenta, warunki
            wykonywania zabiegu co daje wieeeleee do zyczenia... Mam tylko
            nadzieje, ze mnie czyms nie zaraza, bo nie wiem jak to sie dokladnie
            odbywa wink
        • biedronka.online Uccellino 13.08.08, 12:03
          Mam pytanie, jesli mozna Czy po IUI bolal Cie troszke brzuch, czy
          czulas jakby ciagniecie i czy bylo jakies krwawienie ok. doby po? Bo
          czytalam, ze tak moze byc... Ja tak mialam po HSG i pol dnia
          przelezalam i spalam, chyba ten stres ze mnie wychodzil, ale jak
          wzielam ibuprom to przestalo Choc w tym przypadku to lepiej chyba
          jakies ziola po IUI co by na wyrost nie zaszkodzic...
          • uccellino Re: Uccellino 13.08.08, 12:11
            A już jesteś po iui???

            Po iui nie czułam nic kompletnie.

            Po hsg czułam się, jakbym przerzuciła tonę węgla, spałam ze stresu i
            zmęczenia i czułam się delikatna jak porcelanowa laleczka...
            • biedronka.online Re: Uccellino 13.08.08, 12:50
              > A już jesteś po iui???
              Nie, pisalam zdanie wczesniej, ze jak dobrze pojdzie to w przyszlym
              tygodniu Nie czytasz dokladnie Uccellinko smile Powinnam zrobic pol
              roku temu...

              > Po iui nie czułam nic kompletnie.
              To mam nadzieje, ze u mnie tez tak bedzie.

              > Po hsg czułam się, jakbym przerzuciła tonę węgla, spałam ze stresu
              i zmęczenia i czułam się delikatna jak porcelanowa laleczka...
              To sie zgadza...
              • rewolka404 do dziewczyn po HSG 13.08.08, 12:57
                po jakim czasie starań robiłyście badanie?
                • bushko Re: do dziewczyn po HSG 13.08.08, 13:02
                  Ja miałam od razu laparo.... dopiero w tym roku i myślę, że to był błąd...
                  należało od tego zacząć a przynajmniej od hsg.... na początku starań... po roku,
                  dwóch... I podobno największe są szanse do 3 miesięcy po hsg czy laparo, do 6
                  msc też może byc... u mnie właśnie minęły te ponoć najbardziej płodne
                  miesiące... ;-(

                  Bushko...
                  • biedronka.online Re: do dziewczyn po HSG 13.08.08, 13:17
                    Wlasnie jak juz pisalam podobno po zabiegu sa wieksze szanse na
                    zajscie Niektorym sie udaje choc ja mysle, ze to nie tylko wplyw hsg
                    tylko tego, ze akurat na ta dziewczyne przyszedl czas...

                    Ja zrobilam praktycznie po roku staran Ale wiedzialam juz wtedy, ze
                    duzo innych rzeczy jest ze mna zle i maz ma armie do... sad(( Poza
                    tym wiekszosc lekarzy uwaza, ze trzeba zrobic hsg przed IUI bo to
                    wyrzucanie pieniedzy w bloto jesli z jajowodami kiepsko Ale tez jak
                    ktos sie uprze to chyba zrobia IUI bez hsg W koncu klient nasz
                    pan wink A wiadomo, ze do IVF itp. jajowody sa nie potrzebne i to jest
                    tez glowna przyczyna tych zabiegow jesli z nimi nic nie da sie
                    zrobic Ale na laparo to widze, ze zna sie Bushko...
                    • rewolka404 Re: do dziewczyn po HSG 13.08.08, 13:22
                      po zabiegu też miałam mieć takie szanse na ciążę...lekarz, który był na wypisie
                      dosadnie bardzo to wyraził "Teraz albo pewnie nigdy, bardzo dużo zrostów a teraz
                      zrobiliśmy względny porządek"...ehh, jak go to wspominam to mi ciśnienie skacze,
                      ale że MG jest ogólnie przyjazne wszystkim to pana doktora nie obrażę na forum smile
                  • rewolka404 Re: do dziewczyn po HSG 13.08.08, 13:18
                    Bushko, ja miałam udrażniane podczas laparotomii we wrześniu i teraz mam mieć po
                    Nowym Roku mieć HSG, wcześniej badanie nasienia...o ile nie zrezygnuję ze
                    starań, a chyba na to się nie zapowiada. Ukochany czuje się silnie zmotywowany
                    po sukcesie mojej przyjaciółki, której się udało po ponad 2 latach starań...a mi
                    też ciężko na leczenie się zdecydować, boję się skutków ubocznych...w ogóle
                    jestem takim odwlekaczem wszystkiego, z HSG też bym poczekała. Najlepiej by było
                    gdyby się wcześniej udało z Groszkiem smile
                    • biedronka.online Re: do dziewczyn po HSG 13.08.08, 13:23
                      ja miałam udrażniane podczas laparotomii we wrześniu
                      Nie wiem co to i nie chce wiedziec sad((

                      wcześniej badanie nasienia...
                      Kochana nie pamietam dokladnie jak tam Twoje problemy, ale pogon
                      faceta i to juz!!! po co robic inwazyjne badanie jak mozecie
                      najpierw sprawdzic nasionka Lepiej wiedziec, ze jest ok

                      o ile nie zrezygnuję ze starań, a chyba na to się nie zapowiada
                      Nawet nie probuj

                      > Najlepiej by było gdyby się wcześniej udało z Groszkiem smile
                      Czego Ci zycze...
                      Ale ja dopiero teraz wpadlam po 2 latach praktycznie, ze liczyc na
                      cud trzeba jak najbardziej, ale chyba czeka mnie kolendowanie po
                      lekarzach, aby miec spokojniejsze sumienie...
                      • rewolka404 Re: do dziewczyn po HSG 13.08.08, 13:38
                        > Kochana nie pamietam dokladnie jak tam Twoje problemy, ale pogon
                        > faceta i to juz!!! po co robic inwazyjne badanie jak mozecie
                        > najpierw sprawdzic nasionka Lepiej wiedziec, ze jest ok...

                        Tak ma być, najpierw sprawdzimy, czy z żołnierzykami jest dobrze. Na razie
                        czekamy, bo wiadomo że ze mną jest główny problem

                        > o ile nie zrezygnuję ze starań, a chyba na to się nie zapowiada
                        > Nawet nie probuj

                        Rezygnacja z powodu leczenia...może po nim by się udało albo przynajmniej lepiej
                        bym się czuła...
    • biedronka.online A myslicie, ze... 13.08.08, 13:19
      personel niektorych klinik czyta tego typu fora i to jeszcze sie
      udziela???
      • rewolka404 Re: A myslicie, ze... 13.08.08, 13:23
        pewnie tak...tak jest wszędzie...
    • martucha90 Re: Kontrola nad klinikami... 13.08.08, 13:33
      Wydaje mi się, że kontroli nad tymi klinikami nie ma żadnej,
      niestety. Trzeba ufać, że lekarze się starają i że nie kłamią w
      statystykach, bo co innego pozostaje.
      Pytałam o inseminację mojego gina (nie z kliniki) i on powiedział,
      że kiedyś się tym zajmował i udawała się jedna na 100-150 prób. Od
      tego "kiedyś" minęło trochę czasu i mogło się polepszyć, ale o ile?
      chyba nie o zbyt wiele. A kliniki piszą, że skuteczność ins. jest
      teraz kilkanaście procent. Trochę dziwne, że aż tak skoczyło.
      • groszkowa74 Re: Kontrola nad klinikami... 13.08.08, 14:03

        Wszystko to dzialania marketingowe, sterowanie nasza
        podswiadomoscia, skojarzeniami itp. Jak wszedzie, zarowno przy
        kupnie jogurtu, jak i przy uslugach medycznych, choc te ostatnie
        maja wyzsze morale, stad i etyka powinna byc na wyzszym poziomie.
        Powinnasmile
        To tak jak z reklama lekow, ble, ble....cudowne, od razu, szybko
        pomaga, a na koncu - skosultuj sie z lekarzem lub farmaceuta - alibi
        na Twoj stan zdrowia gdyby nie pomoglo.
        • bushko Re: Kontrola nad klinikami... 13.08.08, 14:15
          skonsultuj z lekarzem lub farmaceutą albo z... grabarzem...
          • biedronka.online Re: Kontrola nad klinikami... 13.08.08, 14:27
            Taaak... Tez tak mi sie wydaje Podobno zdrowa para ma w jednym cyklu
            tylko 30% sznas Nie wiem czy nie pomylilam... To co my mamy
            powiedziec sad(( Ja mam mdlosci taaakie, ze hej od lekow juz dwa
            tygodnie Na szczescie nie az tak by siedziec w wc... Nie wiem jak
            przebrne przez ta IUI Jak sie nie uda to szykuje sie na konsultacje
            do innej pseudo kliniki...
            • asica.p Re: Kontrola nad klinikami... 13.08.08, 21:12
              eh pomylilam watki hehe...

              Biedronko trzymam kciuki bardzo ...zreszta jak za was wszystkie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka