rodzynek1000
18.08.08, 10:33
Nie pisałam cały tydzień, bo byłam na urlopie ale:
1. temperatury mi zbzikowały. W 18 dc rano miałam 37,3 i do tego
kropla krwi. Już się oczywiście podekscytowałam, że to na bank
owulacja. Wieczór wcześniej współżyliśmy, niestety potem już nie
mogliśmy, bo czekała nas badanie nasienia, a do tego trzeba co
najmniej 2 dni wstrzemięźliwości. Niestety następnego dnia miałam
już 36,0 i teraz nieznacznie mi wzrosła po tygodniu do 36,4. Czyli
ciążę wykluczam
2. Chociaż dziś 27 dc - nie czuję kompletnie nic. Zadnego PMS,
żadnego kłucia, piersi jakbym nie miała....
Odbieram dzis wyniki badania nasienia i zobaczę co tam w "trawie
piszczy"