cheritka Anetko, Magda 14.08.09, 09:12 Anetko Magda Napisałam do was na pocztę gazetową. Anetko do ciebie napisałam na nika gazetowego po_trzydziestce1 ponieważ jako Anetka nie jesteś zarejestrowana. Odpowiedz Link
misia322 Re: Madzia 15.08.09, 15:11 Witaj masz racje jestem juz po tescie ale czekam na wynik ,bedzie w czwartek lub w piatek,myslałąm ze jestes juz po wizycie u dr Manki ...gdybys była juz po to napisz mi prosze jaka była jego reakcja na sczepienia i wizyte u prof ???bo jesli bedzie ok to wybieram sie do niego i nie wiem jak mam sie zachowac ,czy powiedziec mu ze jestem po szczepieniach i co on na to??madziu to w sumie co powiedział prof o twoich wynikach ,bo jesli one są ok to dlaczego dochodzi do poronienia???? bardzo mnie to zastanawia......pozdrawiam was mocno paaa Odpowiedz Link
magdadd Misiu 17.08.09, 19:18 Witam prof. powiedział, że te podstawowe wyniki są ok a to znaczy, że gdzieś indziej są podwyższone. Tych badań na przeciwciała jest mnóstwo a nie wszystkie się robi- tak powiedział. Na 99,99% jesteśmy już przekonani, że jedziemy na szczepienia a po drugim zaczniemy może (bardzo się tego boje) starania. Prof. powiedział, że już po pierwszym możemy się starać i jak się uda to dzwonić i wtedy inaczej trzeba ustawić resztę szczepień. 2 września mam wizytę u dr Mańki i zastanawiam się cały czas czy mu powiedzieć. Za tydzień idę do dr Świtały (Katowice), ponoć bardzo dobry lekarz i najprawdopodbniej wie co to szczepienia (rozmawiałam o tym z pania endokrynolog i ona mi go poleciła). Chciałabym aby choć jeden lekarz wiedział o calym moim leczeniu. Jedną z opcji mam taką, że podejdziemy do iui u dr Mańki a później już będę chodzić do dr Świtały (jeśli będzie ok). Zobaczę jeszcze. Misiu po jakim czasie od 3 szczepienia robiłaś test? Ten test to CBA czy MLR? Misiu trzymam za Ciebie bardzo mocno kciuki i czekam z niecierpliwością na same dobre wieści Pozdrawiam Odpowiedz Link
Gość: Elutka Re: Madziu- dot. Świtały IP: *.chello.pl 17.08.09, 19:51 Jeśli chodzi o dr Świtałę to możesz spróbować iść ale ja rewelacji bym się nie spodziewała. Znam tego pana bardzo dobrze i bardzo go nie polecam. Prowadził moją pierwszą ciążę, którą straciłam ewidentnie przez tarczycę. Ten pan po części ponosi winę za to, choć na sumieniu ma coś jeszcze koszmarniejszego. Chętnie opiszę ci dlaczego tak uważam i co mnie spotkało ze strony tego pana, tylko może niekoniecznie tu bo to nie wątek na ten temat. Jeśli chcesz to daj znać a ja napiszę do ciebie na gazetowego. Odpowiedz Link
misia322 Re: Madzia 17.08.09, 22:13 Madziu to trzymam kciuki za ciebie i za szczepienia ,są troche nie przyjemne ale wszystko da sie przezyc a co do Świtały to sama mam gdzies w portfelu jego nr tel ,dała mi go mama pewnej dziewczyny która teraz ma blizniaczki,ale zupełnie nie znam jej histori ,hmm ale z tego co pisze Elutka to trzeba sie głęboko nad nim zastanowic......Madziu jak bedziesz po wizycie u Manki to napisz mi co powiedział na temat szczepien?? aha i napisz mi jak zareagował na sczepienia Świtała???test sie robi po minimum 3 tyg od ostatniego szczepienia ,do 6 tyg po szczepieniu i jest to CBA ,ja zrobiłam po prawie 4 tyg ,byc moze ze w czwartek bede miała wynik i mam nadzieje ze nie musze sie juz doszczepiac.....pozdrawiam mocno i trzymam kciuki paaa Odpowiedz Link
magdadd Re: Madzia 18.08.09, 20:27 Elutko jak możesz to napisz na maila coś dokładniej o dr Świtale. Będę Ci bardzo wdzięczna, a może znasz jakieś dr, którego możesz polecić. Z góry bardzo dziękuje i pozdrawiam. Odpowiedz Link
bacha8212 Re: Madziu, 22.08.09, 08:11 Cześć dziewczyny. Przepraszam, że się nie odzywałam ale mnie nie było. Po ostatniej wizycie jestem troszkę załamana, bo okazało się że mam poważne tyłozgięcie i już niedługo mogę wylądować w łóżku lub jeszcze lepiej w szpitalu żey nie doszło do poronienia. Ciekawe tylko że jak chodzę do Provity już prawie 2 lata to nikt nawet o tym nie wspomniał wcześniej No cóż teraz już będę chodzić do swojego lekarza, bo tam już mi się nie chce. Brak mi do tych lekarzy słów. Pocieszające jest to że dzidziuś jest zdrowy Madziu i Misia trzymam za was kciuki oby wyniki były jak najlepsze Życzę powodzenia!! Anetko a co u Ciebie?? Czy już urodziłaś? Pozdrawiam Odpowiedz Link
magdadd Witajcie:) 24.08.09, 20:18 Elutko dziękuje za maila, chciałam Ci odpisać ale coś mi poczta nie działa, nie mogę napisać wiadomości a tylko czytać Dałaś mi do myślenia i myślę, że narazie pominę dr Świtałę, chyba że pójdę na rozpozanie do niego Misiu jak wyniki? Ja cały czas trzymam kciuki aby wszyszedł bardzo ładny! Jakie masz dalesze plany? Anetko coś mi się wydaje, że Ty już masz Filipka obok siebie Jak tylko znajdziesz chwilkę daj znać co u Was. Bacha cieszę się, że dzidziuś zdrowy i oby tak dalej. Dbaj o siebie, tzn. o Was i pisz jak tylko znajdziesz chwilkę. Odpoczywasz w domu czy jeszcze pracujesz? Przyszła_mamuśko co u Ciebie? Dawno już tutaj nie pisałaś. Jeśli znajdziesz chwilkę i ochotę napisz co u Ciebie, jakie plany? A ja dziewczyny jestem już po pierwszej szczepionce, trochę bolało ale dało się przerzyć. Za tydzień mam wizytę w Provicie i zobaczymy co dalej robimy. Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link
misia322 Re: Witajcie:) 24.08.09, 23:40 Witajcie) niestety jeszcze w zeszły czwartek nie miałam wyników,i teraz musze czekac do kolejnego czwartku,bo wtedy dopiero przyjmuje profesor i bede miałą opis badania.A co do moich planów,jesli wynik CBA bedzie ok to jade na wizyte do Prowity juz jestem umówiona na 9 wrzesnia do dr M i jesli bedzie ok to bede chciała tak zacząc stymulacje do IMSI ,aby transfer wypadł w listopadzie, no ale jeszce mam troche czasu,wiec spokojnie .Aha byłam 20 siernia w Prowicie u dr Kozak poniewaz wróciło mi lekkie pieczenie w miejscach intymnych ,byc moze ze to jest hormonalne albo na tle nerwowym ,ale wolałam sie skontrolowac ,zobaczymy jak mi wyjdą posiewy( mam nadzieje ze bedzie ok), a najlepsze jest to ze jesli bedzie cos nie tak z CBA to mam wizyte u prof 3 wrzesnia rano w Łodzi ,a wieczorem mam wizyte w Prowice ))))))niezła jazda mnie czeka)))pozdrawiam Was mocno paaaaa Odpowiedz Link
Gość: Elutka Re: Witajcie:) IP: *.chello.pl 25.08.09, 15:26 Anetko pewnie tulisz już Filipka Bachacieszę się ze dzidziuś zdrowy Który to już tydzień? Ale teraz macica jest już chyba na tyle duża że sama się wyprostowała? Madziu dzielna z ciebie babka, mam nadzieję że szczepienia szybko minął. Daj znać co po wizycie w Provicie. Misiu trzymam kciuki za dobre wyniki CBA i posiewów. 2stworki niestety nie znam dr Michalskiej. Wiem tylko że chyba już z pół roku pracuje w Provicie. Ja się leczyłam u dr Grettki. Polecam, świetny specjalista ale bardzo specyficzny człowiek. Ja jestem po kolejnej wizycie. Synuś rośnie ale u mnie skurcze nie przechodzą Mam leki i muszę się bardzo oszczędzać. Następną wizytę mam 2.09, a 8.09 połówkowe usg genetyczne. Odpowiedz Link
Gość: Anetka Re: Witajcie:) IP: *.stk.vectranet.pl 25.08.09, 19:28 Macie racje, juz urodzilam. Moj Filipek przyszedl na swiat 16/08/2009 o godz. 11:15 przez cc. Wazyl 4360 kg, mierzyl 60 cm. Kiedy lekarze zszywali mi brzuch smialismy sie, ze ubranka na 55 cm moge sprzedac na allegro. Dziewczyny, na razie nie mam czasu by poczytac co u Was, ale jak tylko sytuacja z karmieniem i spaniem sie unormuje i bede miala wiecej czasu na pewno nadrobie zaleglosci. Cheritko, maila przeczytalam w sobote wieczorem, ale juz nie zdazylam odpisac. W niedzele nad ranem pojechalismy do szpitala. Choc nie mialam zadnych skurczy, ani niczego czego sie w filmach naogladalam. Super sie zlozylo, bo na dyzurze byl akurat moj lekarz prowadzacy i gdzies poza mna zostala podjeta decyzja o cc z uwagi na wage dziecka. Czego absolutnie nie zaluje. Pozdrawiam Was i uciekam, bo Maly sie budzi. Buziaki. Odpowiedz Link
magdadd Anetko!!! 25.08.09, 21:30 Gratuluje z całego serca! Nawet nie wiesz jak bardzo się cieszę Myślałam codziennie o Tobie i czekałam na wieści. Filipek to duży chłopak. Życzę Wam duuuuużo szczęścia zdrówka i już tylko samych dobrych chwil dla całej Waszej rodzinki. Anetko jeszcze raz gratuluje i jak tylko znajdziesz chwilkę napisz co u Was, bo pewnie każy dzień przynosi coś nowego. Pozdrawiam serdecznie całą Waszą trójkę Misiu szkoda, że jeszcze nie masz tego wyniku ale na pewno wszystko w porządku i już będziecie mogli podejść do starań tym razem z jak najbardziej pozytywnym wynikiemMoże w tym samym czasie będziemy rozpoczynać naszą "walkę" o mały cud. Misiu mam jeszcze pytanie odnośnie szczepień, jak długo miałaś ślady na rękach? Ja mam takie zaczerwienione te miejsca i taki wypukłe coś, jakby implanty pod skórą. Też tak miałaś? Elutko dziękuje za pamięć, a wiesz coś może o dr Pabianie ze Świętochłowic lub dr Kudła z Katowic? Niestety ja też nic nie wiem o dr Michalskiej, może coś już było o niej na forum. Ja chodzę do dr Mańki z Provity i myślę, że też mogę go polecić. 2stworki zapraszamy na "nasz" wątek i jeśli masz ochotę napisz coś więcej o sobie. Kiedy masz wizytę u dr Michalskiej? Pozdrawiam! Odpowiedz Link
Gość: Elutka Re: Anetko!!! IP: *.chello.pl 26.08.09, 10:21 Anetko wielkie gratulacje dla ciebie i męża Strasznie się cieszę waszym szczęściem Filipku witaj po tej stronie brzuszka Dużo zdrówka dla was wszystkich i samych szczęśliwych chwil dla waszej trójeczki Madziu niestety nie znam tych lekarzy których wymieniłaś 2stworki dr Grettka jest specyficzny bo jest małomówny przez co ma się wrażenie że jest po prostu gburem. Ale to nie prawda bo zaręczyć mogę że przejmuje się wszystkimi pacjentkami. czasem trzeba go po prostu trochę pociągnąć za język ale jak zadasz pytanie do dostaniesz wyczerpującą odpowiedź. Wbrew pierwszemu wrażeniu potrafi poświęcić pacjentce bardzo dużo czasu. Jego przeciwieństwem jest dr Mańka- bardzo sympatyczny, rozmowny, z poczuciem humoru. Widać mamy ze sobą dużo wspólnego bo u mnie dr Grettka wykrył też wadę macicy. Skierował mnie na HSG. Potem w razie wątpliwości miała być laparoskopia z histeroskopią dla potwierdzenia. Całe szczęście HSG wystarczyło. Widok podwójnej macicy był niezaprzeczalny. Pewnie u ciebie diagnostyka wady powinna być taka sama. Co ci dr Michalska zaproponowała? Odpowiedz Link
2stworki Re: Anetko!!! 26.08.09, 11:24 dzieki za odpowiedz Elutka , bardzo milo, Wiec tak w swoim zyciu bylam u duzej ilosci ginekologow, moze na pisze o sobie, wiec tak mam lat 3O staramy z mezem o dziecko juz rok, od slubu, pol roku bardzo intensywnie testy owulacyjne, odpowiednie odzywianie, odpowiednie pozycje i takie tam, i nic(((((((((( przed staraniami bylam u slownie 5 lekarzy ginekologow. ma ubezpiecznie pracownicze Lux med wiec mialam moliwosc pojscia do paru lekarzy czy wszytko porzadku itp.. mowili ze w porzadku !!!!!!!!!!!! hormony mialam robione. i to nie raz!!! wyszło ok w normie. poszlam do endokrynologa mial zastrzerzenia f3 f4 ,doslam wtedy letox 25, prolaktyna (prywatnie prof Bogdan Marek mama okolo max 22 ale am tez 11, prolaktyne mialam robione wiele razy. pania dr Michalska poznalam w luxmedzie. na poczatku 2009 mialam robione przez nia usg wszytko ok, byl 14 cyklu juz bylo po owulacji. stwierdzialm ze mam wczesne owulacje , ok, pozniej testy owulacyjne robialm juz od 9 dnia cyklu, faktycznie tak kolo 12-13 dnia owulacja.wtedy po raz jak by kies bede mial problemy z zajsciem wciaze to jest Provita. od innego lekarza ( w LUX medzie ciezko trafic do tego samego dostalm CLO i duphaston bralam dwa cykle. ponownie u dr Michalskiej bylam 15.028. zrobila usg i stwierdzial podejrzenie macicy dwuroznej albo dwuramiennej,dlaczego inni lekarze nie stwierdzili takiej przypadlosci, mialam usg robione bardzo duzo razy!! dr Michalska powiedziala ze prolaktyna 22 jest za wysoka. norma do 25 ma byc niby 10. dostalm norprolac, po 1/2 tabletki wieczorem. biore. dr Michalska powiedzial ze mam torbiel na janiku prawym pokazalm wyniki badania nasienia meza, powiedzial malo dokladne, bo komputerowe i ze brak morfologii.ilosc plemnikow dobra. po wizycie bylam zalamana!!!wtedy powiedzial za mam zapisac do provity, i zapisalam na 22.09. jakie sa Twoje rokowania z macica dwurozna? dr michalska proponowala wlasnie to HSG, ile ono kosztuje w provicie? ile na to czeka w jakich dniach cyklu robi, jakie ttrzseba przyniesc badania, jak przygotowac?, tyle na razie przepraszam ze tak rozpisalam ale jakos tak mi zle, pozdrawiam pa Odpowiedz Link
Gość: Elutka Re: 2stworki IP: *.chello.pl 26.08.09, 13:06 No widzisz to chyba dobrze świadczy o dr Michalskiej skoro pierwsza wykryła wadę. Ja też wcześniej miałam usg u wielu innych lekarzy a żadem nic nie widział. Dopiero dr Grettka na pierwszym usg zauważył moją wadę. Dobrze że jesteś zapisana do provity, tam pani dr dobrze tobą pokieruje. Torbielą się nie przejmuj. Tak się często zdarza przy stymulacji. Powinna się wchłonąć w trakcie @ a jeśli nie to pani dr coś na nią poradzi. Co do badania nasienia to w provicie będziecie musieli zrobić nowe badanie. Oni tam robią bardzo dokładnie. Wszystko będzie wiadomo. To cennik Provity z ich strony: Tekst linka HSG robi się tuż po @ a przed owulacją. Co do badań potrzebnych przed HSG to nie wiem bo ja miałam HSG w szpitalu. Ale wypytaj o wszytko na wizycie. Co do mnie to starałam się 3 lata. W międzyczasie zaszłam w ciążę ale straciłam maluszka w 9tc. Strata najprawdopodobniej była spowodowana przez moją chorą tarczycę. Potem trafiłam do provity, miałam HSG, przeszłam trzy cykle stymulowane i dwie inseminacje z czego druga okazała się szczęśliwa. Obecnie jestem w 21tc i noszę pod sercem małego Piotrusia. Moja wada- podwójna macica nie powoduje trudności z zajściem w ciążę. Grozi przedwczesnym porodem. I to się niestety sprawdza bo już zmagamy się ze skurczami. Głowa do góry, jak widzisz po mnie nawet z wadliwą macicą można zajść w ciążę Pisz z nami na wątku. Chętnie pomożemy i wesprzemy Odpowiedz Link
2stworki Re: 2stworki 26.08.09, 13:39 dziekuje, za odpowiedz, dzieki za linka, gratulacje ciazy ,podoba mi imnie Piotrus), zazdrosze, (jzu wiedzialam przecztalam caly watek ) ja wlasciwie na HSG jestem juz nastawiona wyczytałam w na stronie provity ze kosztuje 500 zl duzo ja bardzo bym chciala miec dziecko, , ale boje kosztow, ze nie ebdzie mnie stac z cennika nie zrozumialam kolejna wizyta 80 zl ale dodatkowo jeszcze za usg 50 zl ? jak placi za monitoring cyklu? jak miales HSG, skad skierowanie?, mozna na NFZ, czy od jakies ginekologa prywatnie. ja na tarczyce biore tabletki wczesniej letox 25 teraz euthyrox 25 wiec moze byc jzu ok , mam nadzieje)) dodatkowo zbijam prolaktyne, pocieszylac mnie ze nie wszyscy rozpoznaja macice dwurozna, bo mialam takie zal do porzednich lekarzy, ze robili usg, i nie wiedzieli wogole to mam taki metlik w glowie,pozdrawiam Odpowiedz Link
Gość: Elutka Re: 2stworki IP: *.chello.pl 26.08.09, 14:26 No niestety koszty leczenia niepłodności są duże Diagnostyka to jeszcze, jeszcze. Ale później leki, monitoringi, zabiegi. To są już spore pieniądze. W cenie kolejnej wizyty czyli tych 80zł jest już usg. Samo usg czyli właśnie monitoring to 50zł. Płacisz po każdym usg a nie na raz no bo nigdy nie wiadomo ile tego wyjdzie. Z moim skierowaniem na HSG to była śmieszna sprawa bo dostałam je od dr Grettki, jako pacjentka Provity. Skierowanie dostałam do szpitala w Siemianowicach Śląskich. To był pomysł dr nie wiem skąd mu się wziął bo wcale o to nie prosiłam. Nie patrząc na kasę to mnie by lepiej było w Provicie niż w Siemianowicach bo z Katowic jestem Nabił sobie tym u mnie ogromnego plusa bo udowodnił że nie chodzi mu wcale o kasę (zresztą nie jeden raz mi to udowodnił). Chyba w każdym szpitalu to badanie robią. Ale wiadomo to nie te same warunki co w provicie i w szpitalu zazwyczaj robią na żywca. Dobrze że bierzesz leki na tarczycę, kiedy ostatnio robiłaś sobie badania? Prolaktyna jest często podwyższona przy kłopotach z tarczycą. Też miałam żal do poprzednich lekarzy że nie wykryli mi tej wady. Tym nie mniej bardzo się cieszyłam, że wreszcie trafiłam pod opiekę gina który zna się na tym co robi. Odpowiedz Link
2stworki Re: 2stworki 26.08.09, 14:59 dzieki za odpowiedz, badania robilam w czerwcu. czy chodzi do jednego lekarza czy do roznych? np. z tego co wiem Michalska przyjmue tylko we wtorki. bo na przyklad w srody jest w LUX med. tyle na razie bo jestem pracy, pozdrawiam cieplo i trzymaj sie cieplutko,i uwazaj na siebie Odpowiedz Link
Gość: Elutka Re: 2stworki IP: *.chello.pl 26.08.09, 15:18 No skoro pani dr jest tylko we wtorki to będziesz musiała chodzić też do innych ginów ale to tylko jeśli chodzi o monitoringi lub zabiegi. Bo decyzje dot. dalszej diagnostyki czy leczenia będzie podejmowała tylko pani dr. Pozdrawiam Odpowiedz Link
2stworki Re: 2stworki 27.08.09, 09:31 rozumie, dzieki za odpowiedz, jak Twoje tam samopoczucie?, pozdrawiam, Odpowiedz Link
misia322 witajcie 27.08.09, 23:17 Nareszcie krok do przodu)Dziś dzwoniłam o wynik z testu CBA ,i jest OKKKKK ))i posiewy które robiłam tydzien temu tez są w porządku ))))To niby tak nie duzo w porównaniu co mnie czeka ,ale bardzo sie cieszę i musze przyznac ze dzis zabłysneła dla mnie iskierka nadzieji,która chyba juz zgasła...moze wreszcie tym razem sie uda....wizyte u dr M mam 9 wrzesnia i zobaczymy..Madziu wiec lekkie ślady mam do tej pory ,ale są to tylko przebarwienia,najgorzej było po pierwszym szczepieniu miałam strasznie popuchniete rece, mocno zaczerwienione tak jakby mnie pogryzło stado komarów (nie jeden),i do tego bardzo mnie to bolało,dopiero po ok dwóch tygodniach zauważyłam ze zaczyna byc troche lepiej,tj;ból ustawał,i opuchlizna zanikała ale plamy po wkłuciach cały czas były widoczne,po drugim szczepieniu juz było duzo lepiej juz tak nie bolało i nie puchło, bolało przez ok tydzien i przeszło,a po trzecim juz chyba objawy miałąm przez pierwsze trzy dni, ale wiesz co, ta pani która szczepi mówiła mi ze jak rece są spuchniete i bolą to dobrze , tzn ze organizm walczy i bedą lepsze efekty) wiec kochana musisz to przetrwac ,i trzymam kciuki )Aha piszesz tu ze masz zaczerwienione i wypukłe te miejsca po wkłuciu ,ja tez tak miałąm wiec nie martw sie.Madziu jak juz bedziesz po wizycie u dr M i jak sie zdecydujesz mu powiedziec o szczepienich ,to napisz kila słów jaka była jego reakcja????Bardzo jestem tego ciekawa??a starania chyba zaczniemy w podobnym czasie wiec trzymam kciuki za NAS i za WSZYSTKIE tu walczące)))pozdrawiam paa Odpowiedz Link
2stworki Re: Witajcie:) 26.08.09, 07:38 elutka dieki za odpowiedz w sprawie Michalskiej, mowisz gretka dobry specjalista a co znaczy specyficzny ? reszta diewczyn kogo Wy polecacie, ja chodzilam wlasnie do Michalskiej do Luxmedu, dalej tam chodzic nie moge, bo ubezpieczenie nie pozwala na leczenie nieplodnosci, itak dosc duzo badan zrobilam na koszt Luxmedu, Michalska w badaniu usg wykryla podejrzenie macicy dwuroznej lub dwuramienej, nikt wczesniej mi o tym nie powiedzial, sam nie weim co tym myslesc ? pozdrawiam Odpowiedz Link
2stworki Re: pierwsza wizyta w Provicie- michalska 25.08.09, 12:03 witam pisalm jzu wczesniej ale jakos nie dostalam odpowiedzi, wiedze tu wiekszy ruch wiec moze ktos pomoze, ktos zna Pania Michalska zProvity, pracuje w Provicie iprzyjmuje we wtorki jaka specja od leczenia od nieplodnosci? , albo kto poleci innego donrego lekarza zProvity, zna ktos?????, pomozcie prosze Odpowiedz Link
cheritka Anetko 28.08.09, 09:34 Gratuluje dużego chłopczyka, trzymajcie się ciepło. Pozdrawiam serdecznie. Czekam na zdjęcia Odpowiedz Link
magdadd .... 28.08.09, 20:55 Misiu gratuluje!!!!! Super, teraz to już na pewno musi się udać)) Jak zdecyduje się powiedzieć dr Mańce o szczepieniach to na pewno Ci napiszę, Misiu a Wy po szczepieniach nie chcecie spróbować starań naturalnych? Może tak by się udało. Zastanawiam się też czy oprócz CBA zrobić jeszcze MLR czyli hamowanie. Słyszałaś coś Misiu może o tym? Ręce już mnie tak nie bolą, ale nadal mam takie ciemnoczerwone plamki i zgrubienia w tych miejsach. Cheritko witaj Anetko co tam u Was, pewnie jesteś bardzo zajęta Filipkiem ale jak będziesz miała czas i ochotę to może choć jedno zdjęcie na maila podeślesz? Stworki ja mogę polecić dr Mańkę, ale myślę że jeśli chodzi o problemy z zajściem w ciąże to chyba każdy lekarz z Provity jest dobry. Daj znać na kogo się zdecydowałaś czy zostajesz przy dr Michalskiej? Elutko a jak Twoje samopoczucie? Czyli będzie Piotruś tak (nic nie pokręciłam)? Mi też to imię się podoba Pozdrawiam! Odpowiedz Link
bacha8212 HEJ:) 31.08.09, 14:09 Hej dziewczyny! U mnie nic nowego wizytę mam dopiero 04.09 po 16,00 więc jeszcze kilka dni. To już 16 tydzień i czekam na ruchy dziecka Ciekawa jestem czy już będzie widać płeć Anetko GRATULACJE!!! Niech Filipek rośnie zdrowo i każdego dnia będzie największym szczęściem swoich rodziców!! Misiu cieszę się że wyniki wyszły takie dobre! Teraz życzę tylko powodzenia!! Magdad niejedno już przeszłyśmy to i te szczepienia wytrzymasz. Nie będzie tak źle zobaczysz Trzymam kciuki aby minęły jak najszybciej i jak najbezboleśniej! Odpowiedz Link
2stworki Re: .... 02.09.09, 07:19 tak zdecydowalam na pierwsza wizyte u Michalskiej, mam ja 22.09. kolo o18. maz dzien wczesniej jest zapisany na badanie nasienia. maz juz robil sobie badanie nasienia, wyszly dobrze, ale zostały skrytykowane jako nie pelne, niby byly robione komputerowe, w naszych wynikach brak marfologii, wiec musi robic jeszcze raz, mam nadzije ze badanie w provicie, bedzie pelne i nie bedzie juz musial powtarzac,ile takie pelne kosztuje w provicie, bo jakos z cennika nie umie zorientowac. w sumie dziwne jak porzednio byl robic badanie nasienia w najwiekszym szpitlu w duzym miescie, tez mowili bede kompletne i wiarygodne, ale tez oakzuje ze nie sa)) kosztowało 45 zl wiec czekam znieciepliwoscia na wizyte, a wczesniej na miesiaczke, bo powinna byc okolo 15.09. martwie sie tylko na 22.09 nie bee miala resztek krwawienia, a jesli bede mial to co wtedy?, pozdrawiam trzyma kciuki za wszytkie,!!!!!!!!!!!!!, pa Odpowiedz Link
bacha8212 Re: .... 02.09.09, 09:33 2stworki dr Michalskiej nie znam i nic na jej temat nie wiem. Co do krwawień to myślę że nie powinnaś się przejmować bo w provicie czasami każą przyjść na USG jak jeszcze masz m-czkę. Wiem że to krępujące ale ich to już chyba nic nie dziwi. Co do badań nasienia to chyba kosztują 80zl ale to byś musiała zadzwonić na recepcję i się upewnić. Życzę powodzenia!! Odpowiedz Link
Gość: Elutka Re: .... IP: *.chello.pl 02.09.09, 16:58 Madziu czy ja dobrze kojarzę że ty już po wizycie u dr Mańki? Misiu ciesze się że wyniki badań są OK Ty masz chyba jutro wizytę w Provicie? Tylko nie pamiętam do kogo chodzisz? Bacha cieszę się że u ciebie nic nowego bo to oznacza że wszystko jest dobrze U ciebie też wizyta niedługo, możliwe że już będzie widać jakiej płci jest maluszek. U mnie dr wypatrzył w 17tc. Co do ruchów to już niedługo Ja w 15tc zaczęłam coś czuć ale nie byłam pewna. W 16tc już byłam pewna. A w 17tc to już mąż poczuł Daj znać po wizycie. 2stworki co do badania nasienia to mój mąż miał komplet badań nasienia (co obecnie kosztuje 240 zł) na co składają się badania: - podstawowe badanie nasienia (ocena makroskopowa i mikroskopowa oraz ruchliwość) - test eozynowy na żywotność plemników - morfologia plemników - oznaczenie ilości granulocytów - mar-test. A co do @ w trakcie wizyty to tak jak ci Bacha napisała- nic się nie przejmuj. Dla nich to normalka. Anetko wpadnij jak znajdziesz czas Ja dziś miałam wizytę: Piotruś już przekroczył pół kilograma Rozwija się prawidłowo, wszystkie wymiary w normie Szyjka dalej długa, więc skurczami nie trzeba się tak bardzo przejmować. Nie mniej jednak dalej mam się oszczędzać. Czyli jest ok, mam się cieszyć kopniaczkami póki są delikatne Odpowiedz Link
magdadd Re: .... 02.09.09, 19:43 Stworki tak jak Elutka pisała okresem się nie przejmuj a badanie nasienia zrobione u nich na pewno będzie kompletne. Nie pamiętam jaką my cenę płaciliśmy ale coś koło 160 zł, ale to było w tamtym roku więc teraz to jest pewnie tyle ile pisze Elutka. Napisz koniecznie po wizycie jakie plany ma wobec Was dr Michalska Bacha ale ten czas leci, to już 16 tc u Ciebie Ciekawe czy już poznacie płeć, chyba że chcecie niespodziankę? Elutko ja też dziś miałam wizytę ale na 17.40. Dr proponuje kolejną iui ale tym razem z lekami: acard, encorton i fraxiparina (nie wiem czy dobrze to ostatnie napisałam). O te leki to sama zapytałam i zaproponowałam ale jakoś o dziwo dr zgodził się od razu i powiedział, że w naszym przypadku jak najbardziej uzasadnione. Wspominał też coś o in vitro ale nie bardzo go zrozumiałam, bo zakończył to zdanie tym, że w naszym przypadku do ciąży dochodzi a to jest duży plus i daje szanse (ciekawe!) więc proponuje iui. Sami zaczęliśmy się zastanawiać nad in vitro,bo wtedy te pęcherzyki są jakoś przebrane czyli może by zwiększyło w naszym wypadku szanse. Trochę Was tymi moimi rozważaniami zamęczam ale jakoś tak muszę się wygadać i od razu mi lepiej Misiu a co u Ciebie? Próbowałam nakierować rozmowę z dr na szczepienia i wogóle immunologie (bardziej to nawet mąż próbował) ale jakoś dr unika tego tematu. Napisz co u Ciebie? Anetko co u Was? Cheritko a jak Twoje samopoczucie? Pozdrawiam Odpowiedz Link
bacha8212 Re: .... 03.09.09, 08:54 Magdad i Elutko dziękuję za miłe słowa. Jutro lub w sobotę dam znać co lekarz powiedział. Co do płci dziecka to mój mąż bardzo chce wiedzieć, choć cały czas twierdzi że to będzie na bank syn, a mi to jest obojętne- najważniejsze żeby było zdrowe, choć w głębi duszy chcę też wiedzieć ale boję się żeby czegoś nie zapeszyć. Wiem jestem bardzo dziwna i niezdecydowana ale chucham na zimne jak tylko się da bo już tak długo czekamy na dzieciątko. Jeśli chodzi o ruchy to może i ja je mam ale sama nie wiem. Zawsze twierdzę, że dzidziuś jest nie grzeczny i daje mamie popalić jak mnie pokłuwa od czasu do czasu Ale co tam wszystko idzie znieśćJak będą bardzo wyraźne to się pochwalę Elutko bardzo się cieszę że wszystko jest dobrze. Ale ten twój Piotruś już urósł Oszczędzaj się tak jak lekarz zalecił i zobaczysz wszystko będzie ok!! A ja trzymam mocno za Was kciuki!! Magdad myślę że powinnaś posłuchać lekarza i zdecydować się na IUI. Po pierwsze to dużo niższy koszt a po drugie dużo mniejsze obciążenie dla organizmu. Co do in vitro to przecież nikt ci nie da 100% pewności że wszystko będzie ok a samopoczucie po lekach jakie musisz brać jest fatalne. Oczywiście zrobisz jak uważasz- twój wybór. Tylko zwróć uwagę na to że ja jestem już po 2 in vitrach i dopiero przy IUI się udało. Życzę ci powodzenia i trzymam mocno kciuki żeby się wszystko szybko udało!! Odpowiedz Link
bacha8212 Re: .... 04.09.09, 17:17 Witam! Ja już po wizycie i na szczęście wszystko jest w porządku. Dzidziuś rośnie zdrowo i tylko się cieszyć. Moje tyłozgięcie już się prostuje a o to się najbardziej bałam. Już dostałam skierowanie na drugie badanie prenatalne do Provity i będzie 16.10. Pytałam o płeć dziecka, ale niestety troszkę nie tak się ustawiło i na 100% nie można było stwierdzić. Może i lepiej to będzie większa niespodzianka. Pozdrawiam wszystkich i życzę tak samo miłych informacji Odpowiedz Link
Gość: Anetka Re: .... IP: *.stk.vectranet.pl 05.09.09, 19:54 Dziewczyny, dziękujemy za wszystkie miłe słowa. Póki co nie mam jeszcze zcasu by tu siedzieć, ale nadrobię zaległości. Madziu i Cheritko - wysłałam do Was maila. Nie wiem Cheritko czy do Ciebie doszedł, bo jakiś błąd mi wyskoczył. Madziu prześlij proszę tego maila do Cheritki, może ja coś źle wpisałam. Dajcie znać czy w ogóle coś dostałyście, bo ja jestem trochę zakręcona. Pozdrawiamy serdecznie. Odpowiedz Link
magdadd Re: .... 06.09.09, 10:58 Anetko dziękuje przesłałam Ci maila, oczywiście jak będziesz miała chwilkę to wejdz na pocztę. Cheritko daj znać czy dostałaś maila, jak nie to będę jeszcze raz przesyłać. Bacha na pewno dzieciątko chce Wam sprawić niespodziankę dlatego nie chce się ujawnić dokładnie Elutko już jakieś zakupy robisz dla Piotrusia czy jeszcze się wstrzymujesz? Misiu co u Ciebie? Chyba w tym tygodniu masz wizytę, w środę. Dobrze zapamiętałam? Ja w środę mam drugię szczepienie. Pozdrawiam serdecznie Was wszystkie Odpowiedz Link
cheritka Re: .... 06.09.09, 15:36 Anetko dziękuję za maila. Dzidziuś cudowny, mąż też to potwierdził i kazał również przekazać gratulacje. Jak zobaczyłam zdjęcia Filipka, to aż się popłakałam, tak bardzo chciałabym juz zobaczyć moją dziewczynkę, a to dopiero 21t. Spodziewam się też tego, że może być ciężko na początku, mieszkam sama z mężem, ale jakoś damy sobie rade. Napewno, za niedługo wszystko się unormuje i będziecie najszczęśliwszą rodziną. Magdadd Dziękuję za podesłanie maila. Cały czas czytam to forum i czekam na wieści od Ciebie, widzę że ruszyliście pełną parą, napewno za niedługo, doczekasz się drugiej kreseczki na teści. Elutko Jak twoje skurcze? ustępują ? leżysz w łóżku? Ja idę we wtorek na wizytę to jeszcze napiszę co się dowiedziałam. A 16 mam wizytę w Provicie, jestem umówiona z dr. Włoch na kompleksowe sprawdzanie serduszka dziecka. Ściskam was wszystkie mocno i pozdrawiam Odpowiedz Link
2stworki Re: .... 07.09.09, 07:29 czesc Wam!!!, gratulacje Anetko!! trzyam za Was kciuki za wszytkie) Elutko ty cala ciaza musisz lezec? badz dzielna ja juz nie moge doczekac pierwszej wizyty, wiel sobie po niej obiecuje. najgorsze ze wszyscy wpracy juz mysla ze juz jestem w ciazy albo zara bede, i pomijaja mnie w planach zawodowych, martwi jescze jedna bo w porzednim cyklu bralam unidox, ketokonazol oraz metronidazol, dal to gienkolog z lux medu , skarzylam na swedzenie pochwy i okolic, wzielam cale opokowania , objawy =swedzenie przeszly, i ginekolog stwierdzil w zwyklym badaniu gin ze jest ok, oczywiscie maz tez bral ten sam zestaw oprocz unidox, martwi ze jzu wszytko ok, czy jest jakeis badanie albo jakeis badanie z laboratoium ktore potwiedza ze wszytko, porzedni cykl stracilam nastepnego nie chce stracic, martwie, jakos nie umnie spokojnie czekac, pozdrawiam pa Odpowiedz Link
magdadd Re: .... 07.09.09, 17:07 Cheritko czas szybko mija i już wkrótce będziesz tuliła swoją córeczkę, zobaczysz A macie już imię, czy nie myśleliście jeszcze o tym? Stworki ja myślę, że możesz zrobić posiew, wymaz. Jak będziesz u gin. to powiedz mu, że chcesz to sprawdzić. Pozdrawiam Odpowiedz Link
Gość: Mikiiiii Re: .... IP: *.stk.vectranet.pl 07.09.09, 20:42 Witam.2stworki.Pytałas kogo polecamy w Provicie.Uwazam ze kazdy lekarz jest super.Ale ja z calego serca moge polecic dr Biernat.(Mam Blizniaki) Oraz doktora Mańke ktory robił mi cc.Pozdrawiam i zycze wam wszystkiego dobrego. Odpowiedz Link
nuluska Re: .... 08.09.09, 16:59 Hej dziewczyny to ja Elutka Mikiiiii czy mogłabyś odezwać się do mnie na gazetowego maila? Lub tu podać swojego? Miałabym do ciebie pytanie odnośnie cc. Z góry dziękuję Madziu podjęliście decyzję? Będzie iui? Jeśli tak to kiedy? Bachacieszę się że po wizycie wszystko ok Maluszek się zasłaniał? Słyszałam że takie wstydliwe to są dziewczynki, ale ile w tym prawdy? Misiu co u ciebie? Cheritko cieszę się że się odezwałaś Macie wybrane już imię dla córeczki. Dziś miałaś wizytę? Nie zapomnij dać nam znać po echokardiografii. 2stworki twoja wizyta już coraz bliżej Tak jak Madzia pisała zrób sobie wymaz. Albo u gina albo bezpośrednio w laboratorium. Tylko podzwoń i popytaj w razie czego bo nie we wszystkich laboratoriach są położne do pobierania wymazów. Ale plus jest taki że nie czekasz na wizytę. Ja dziś miałam II usg genetyczne u dr Biernat. Synuś jest zdrowiutki i niesamowicie nieśmiały Zresztą on zawsze na usg odwraca się buzią w stronę mojego kręgosłupa Pani dr musiała się nieźle natrudzić by uchwycić twarz mojego szkraba. Ja zresztą też Najpierw leżałam podczas usg na plecach. Potem na prawym boku, potem na lewym. A ten mały złośnik za każdym razem myk i leży twarzą w dół No i najważniejsze: synuś ponoć podobny do mamy Skurcze nie ustępują ale też nie są częstsze. Leżeć nie muszę póki szyjka ładna ale muszę się oszczędzać czyli zero wysiłku, sprzątania, przytulanek z mężem Z zakupami się jeszcze wstrzymujemy ale to już kwestia dni Nie mogę się doczekać Na razie przeglądałam internet. Odpowiedz Link
bacha8212 Re: .... 08.09.09, 18:54 Elutko i kto to mówi że dziewczynki są wstydliwe? Ja drugie genetyczne będę miała 16.10 i już się nie mogę doczekać. Nie wiedziałam że to aż tak wszystko wyraźnie widać. Pewnie masz to nagrane na płytce. Super że wszystko jest ok! Trzymam mocno za Was kciuki i proszę się oszczędzać- choć sama wiem że to trudne. Pozdrawiam trzymajcie się cieplutko Odpowiedz Link
cheritka Re: .... 09.09.09, 15:06 Wczoraj byłam u mojego gina proadzącego, robił usg genetyczne. Dzidziuś ma już pół kilo, zmierzyć się nie dała , bo bawiła się nóżkami i nie chciała się rozprostować. Wszystkie parametry w normie, dzień porodu nie zmienił się, dalej 18 stycznia. Dr zrobił małej dużo zdjęć 4d, a płyty nie nagrywaliśmy. U mnie wszystko ok macica już nad pępkiem, szyjka długa wysoko i zamknięta, skurczy nie mam, i czuję się teraz naprawdę dobrze. Brzuch już dość duży, kupiłam parę spodni ciążowych bo w swoje już nie wchodzę. A tak pozatym, po tych wszystich problemach, dopiero teraz zaczęłam tak naprawdę cieszyć się ciążą. Ubranek jeszcze nie kupuję, wózek już mam wybrany, za resztą rzeczy, mam zamiar zacząć się rozglądać po 30tyg. Z imieniem też problem, każdy chce inaczej, narazie jeszcze nie zdecydowaliśmy się na żadne. Odpowiedz Link
misia322 Re: .... 09.09.09, 23:23 cheritka ,bacha bardzo sie ciesze ze u was wszystko ok i dzidziusie rosna zdrowo),a ja własciwie godzine temu wróciłam z Prowity od dr M i tak: w sumie to jest wszystko ok posiewy ,prolaktyna,tsh (to co zrobiłam na świeżo) no usg tez prawie wyszło dobrze gdyby nie jakis cień który pada na macice ,i Dr M podejrzewa ze mam przegrodę w macicy ,pomimo ze robiłam 1,5 roku temu histeroskopie,i niesety musze ją zrobic jeszcze raz ale w prowicie ,bo tamte badanie miałam robione na starym sprzecie,wiec wstepnie sie umówiłam na kolejne histero na ok 26 wrzesnia , i jesli cos wykryją to od razu bedą usuwac,wiec czas niestety znów mi ucieka....ale cóż moze lepiej to sprawdzic..Madziu dałam mu wyniki ze szczepien ,a dr powiedział ze przepowadzane analizy i badania nie potwierdzją skutecznosci szczepien limfocytami ,wiec oni tego nie stosują,i dodał ze takie osoby jak my chwytają sie wszystkiego.....no i moze tu miał racje ...ale ja mam nadzieje ze ten czas i pieniądze wydane na szczepienia zaowocuja)wiec ja znów czekam na ta cholerną @ i jade na badanie kochane sciskam was mocno paaaaa Odpowiedz Link
magdadd Witacjei:) 15.09.09, 21:31 Piszę drugi raz bo poprzedni post mi wcięło Na początku dziewczyny jak Wasze samopoczucie, jak zdrówko? My jesteśmy już po drugim szczepieniu i jakoś tak szybko mi ten czas leci. Misiu nie martw się przegrądą jeśli będzie to dobrze, że teraz jej się pozbędziesz i nie przeszkodzi w donoszeniu ciąży. Bo przcież Ty już nie długo będziesz w ciąży, zobaczysz Wiedziałam, że taka będzie reakcja dr M na szczepienia bo nas nawet nie dopuścił to słowa o nich, zmieniał temat gdy zaczynaliśmy ale ogólnie to powiedział "i po co to?" Co do iui to jeszcze się zastanawiamy, może spróbujemy naturalnie starania. W sumie z tym nie mieliśmy problemów (pierwsza ciąża - I cykl, druga - II cykl, trzecia - I iui), dr M w sumie namawia na iui ale czemu to tak dokładnie nie powiedział. Misiu a byliście na wizycie u prof. T, jeśli tak to co Ci zapisał? Jakieś leki? Pozdrawiam serdecznie wszystkie dziewczyny Odpowiedz Link
misia322 Re: Witajcie 16.09.09, 22:06 Madziu ja juz po szcepieniach nie byłam u prof,opisał mi tylko wyniki i wszelkie informacje przekazały mi panie w rejestracji,tzn ze wszystko ok i dalsze leczenie u swojego gina i tyle...hmm w sumie to miałabym do niego kilka pytan,ale sama nie wiem co robic ...moze zdecyduje sie zadzwonic do niego ..sama jeszcze nie wiem aha przez pół roku miałam brac wit E400 ,witA+D3,i Polfilin,ale własciwie juz koncze brac te leki Madziu trzymam kciuki i pozdrawiam Wszystkie Forumowiczki paa Odpowiedz Link
Gość: Basia szpital IP: *.nat.rev.ndi.net.pl 22.09.09, 12:35 Witajcie dziewczyny Ciesze sie ze u Was wszystko dobrze ja zaczelam 16 tc i leczylam sie u Pani dr Biernat Anioł Mam do Was pytanko jak chodzicie do Provity to gdzie Wam polecaja rodzić? w jakim szpitalu? Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link
magdadd witajcie:) 23.09.09, 20:09 Dziewczyny co tu tak cichutko? Dajcie znać co u Was Basia ja ze szpitalem nie podpowiem ale dziewczyny pewnie tak. Misiu mam pytanie z tego co pamiętam to Ty też jesteś ze Śląska, możesz napisać gdzie robiłaś posiewy i cytologie? Niedługo chyba masz histeroskopie, trzymam kciuki aby wszystko się wyjaśniło i było dobrze. Napisz jak będziesz po. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
misia322 Re: witajcie:) 23.09.09, 22:27 Madziu ja jestem z Częstochowy, ale ze wzgledu na to ze wczesniej miałam dosc spore problemy z powracjącymi bakteriami,trafiłam tez do Prowity do dr Kozak (po 5 latach leczenia)i ona mnie wyprowadziła z tego, a w sierpniu znów mnie zaczeło cos piec i wybrałam sie do niej na wizyte ale na szcescie jest wszystko ok,a to pieczenie było prawdopodobnie hormonalne ,wiec posiewy mam czyste od stycznia tego roku,cytologie tez mi ona robia ale duzo wczesniej,a histeroskopie mam w tą sobote ale jeszcze nie wiem na którą...napisze jak bedę juz poooo Odpowiedz Link
nuluska Re: witajcie:) 25.09.09, 18:59 Madziu ale ten czas leci, jeszcze chwila i będziecie po szczepieniach Misiu trzymam mocno kciuki za twoją histero. Oby przegroda (jeśli jest) była malutka. Basiu mnie dr G poleca szpital w Siemianowicach Śl. Ja po kolejnej wizycie. Synuś ślicznie rośnie Waży już prawie 900g Natomiast moje skurcze spowodowały skrócenie szyjki o prawie cm Jeszcze nie jest źle bo teraz ma 2,9 cm (a wychodziłam z 4,3 cm)ale trzeba zacząć uważać na nią. Skurcze i twardnienie macicy mam dosłownie co chwilę. I dodatkowo jak dr zobaczył jak wygląda moja macica w trakcie skurczu to zadecydował, że nie ma co ryzykować tylko włączamy Fenoterol Na razie mała dawka 3x0,5 tabl. Mam nadzieję, że nie zaszkodzi to małemu choć ulotka nie napawa optymizmem Poza tym te skutki uboczne Tragedia Ręce się trzęsą, cała się telepię, serce chce wyskoczyć. Ponoć to ma minąć. Ale nawet jeśli nie to wytrzymam bo efekt już jest po raptem 4 dawkach. Odpowiedz Link
cheritka Re: witajcie:) 25.09.09, 19:30 Witam was dziewczyny. Ten czas tak szybko leci, Magda, napewno za niedługo będziesz w ciąży i będziesz nam pisać jak tam twój dzidziuś , czy rośnie i ile waży. Jeszcze trochę i będziesz cieszyć się tak samo jak my. Anetko U ciebie na pewno szał zmian i czasu brak Elutko Ale ten twój dzidziuś jest duży. Toż to prawie kilogram. A nie zbliżył ci się termin porodu ?? Moja mała ma dopiero pół kilo i termin porodu zgadza mi się dalej. Byłam też w Provicie na echu serca u pani dr. Włoch. Wszysko dokładnie sprawdziła i nie miała zastrzeżeń do niczego, dzidziuś dobrze się rozwija, i wszystkie narządy wporządku. Kopie już na całego i nie daje mamie pospać w nocy Tak się zastanawiałam nad porodem, to znaczy na cesarką. Chce się dowiedzieć jak to wygląda w Eskulapie w BB bo podobno super warunki tam mają, nic nie trzeba ze sobą zabierać do szpitala, pełny luksus. Ale nie wiem jak z terminami, ponieważ bardzo dużo dziewczyn tam chce rodzić. Pozdrawiam wszystkie dziewczyny, ja tu zawsze zaglądam. Odpowiedz Link
buba1443 Re: pierwsza wizyta w Provicie 27.09.09, 17:10 Muglby ktos mi napisadz gdzie jest ta klinika ProVita prosze o adres? Odpowiedz Link
Gość: KAROLINA Re: pierwsza wizyta w Provicie IP: *.stk.vectranet.pl 28.09.09, 19:58 Witam.Ja miałam cc w siemianowicach dokladnie 5 miesiecy temu. Odpowiedz Link
misia322 Re:witajcie 28.09.09, 23:20 Cheritka Nuluska ciesze sie ze u Was wszystko ok)) Buba Prowita jest w Katowicach na ul;Żelaznej 1 na 3 piętrze.Madziu co u ciebie????A ja jestem po tej nieszczesnej histeroskopi....wiec tak mam przegrode 1,5 cm.i jakby było mało mam przerosniete endometrium z licznymi drobnymi polipami,i na nieszczescie dr M nie mógł wyciąc tej przegrody, bo przerosty zasłaniały przegrode i nie mógł sie tam dostac,teraz mnie czeka leczenie narosli tabletkami i jak juz bedzie ok to znów histeroskopia i wtedy dobierze sie do przegrody..leczenie moze trwac od 2 miec do pół roku wiec znów czas niestety ucieka...jedyne pocieszenie jest w tym ze nie leczone przerosty za ok 10-20 lat prowadziły by do nowotworu ,a tak bedzie to wyleczone w pore.Ogólnie sobota była dla mnie fatalna...byłam wymeczona fizycznie i psychicznie ,jeszcze dzis nie moge z głową dojsc do siebie...pozdrawiam Was wszystkie paaa Odpowiedz Link
magdadd Re:witajcie 29.09.09, 20:54 Misiu z jedenej strony dobrze, że to wyszło teraz bo wyleczysz i w przyszłości nie będziesz miala z tym problemu a z drugiej strony rozumię Cię, że ten czas czekania jest straszny. Powiem Ci, że ja do tego jakoś ostatnio mam stosunek luzacki co ma być to będzie i jakoś nie przejmuje się tym że jeszcze trzeba czekać i strasznie się to ciągnie. Ja jutro mam 3 szczepienie, a dopadło mnie przeziębienie. Dzwoniłam tak i powiedzianio mi jak tylko nie biorę antybiotyku to mogę podchodzić do szczepienia. Więc jedziemy. Umówiliśmy się też na wizytę do prof. Malinowskiego(dopidero w listopadzie wizyta), chce skonsultować z nim nasz przypadek. Ja chyba tak podświadomie chce odsunąć od siebie starania i co chwilę wymyślam jakiegoś nowego lekarza lub badania, że coś jeszcze powinniśmy sprawdzić. Dziewczyny cieszę się, że u Was wszystko w porządku i dzidziusie rosną Oby tak dalej! Misiu a jakie tabletki Ci przepisał dr M? Pozdrawiam. Odpowiedz Link
misia322 Re:witajcie 29.09.09, 23:13 Madziu widze ze faktycznie wymyslasz sobie coraz nowsze badania,ale ja tez tak robie ,to jest chyba podświadome ,bo bardzo chcemy aby było wszystko okkk,i wtedy walczyc o dzidzie...Hmm a z prof Malinowskim to dobra mysl ,bardzo jestem ciekawa co powie.. jak skonsultuje wasz przypadek???Ja mam jeden lek jak na razie nie pamietam nazwy ale cos na O.......i w drugim dc ,o zgrozo mam jechac na USG ,nie wiem jak to przezyje bo to bardzo krepujące....i moze wtedy bedzie cos widac czy sa jakies efekty...a wypadnie to ok 13-16 pazdziernik ,jak na razie musze sie uzbroic w cierpliwoac i czekac....Madziu a jak twoje ręce po szczepieniach ??jeszcze bolą??masz duze ślady??/ bo ja musze przyznac ze jeszce ciemne przebarwienia mam do tej pory pozdrawiam paaaa Odpowiedz Link
Gość: Anetka Re:witajcie IP: *.stk.vectranet.pl 30.09.09, 18:22 Wpadlam na chwilke zeby poczytac co u Was i zebyscie wiedzialy, ze choc ostatnio nie mam na nic czasu to o Was nie zapomnialam. Ciesze sie, ze u tych, ktore sa w ciazy wszystko ok. Nuluska - ja tez bralam Fenoterol, skutkow ubocznych nie zaobserwowalam, Dzidzius (mam nadzieje) tez nie. Jesli zle znosisz ten lek mozesz brac tabletki oslonowe - nie mowil Ci lekarz? Ja mam te leki oslonowe w domu, jak bedziesz chciala podam Ci nazwe lub moge Ci ej wyslac. Tez bralam 3 x 0,5 tabletki. Madziu - trzymam za Ciebie kciuki i chyba troszke Cie rozumiem jesli chodzi o obawy z rozpoczeciem staran. Zycze Ci bys poczula, ze to wlasnie ten moment, by szybko (choc u Ciebie z tym problemu nie bylo) sie udalo i ZEBY TYM RAZEM BYLO WSZYSTKO DOBRZE! Wszystkie tu bedziemy Ci kibicowac Cheritko, ciesze sie, ze wszystko u Was ok. Masz juz imie dla coreczki? A ja jestem baaardzo zmeczona, to jest taka ciezka praca, ze cieszcie sie dziewczyny poki mozecie cisza, spokojem, przespanymi nocami. Nasze Dziecko jest dosyc absorbujace - nie jest to typ aniolka, kt. tylko je, spi i usmiecha sie. Ale ciagle sie pocieszam, ze z czasem bedzie coraz lepiej. Poki co jestem i fizycznie i psychicznie zajechana Pozdrawiam(y) Was wszystkie serdecznie. Odpowiedz Link
nuluska Re:witajcie 01.10.09, 10:20 Cheritko bardzo się cieszę że echo serduszka wyszło dobrze Masz wskazania to cc czy po prostu tak chcesz? Niestety na temat Eskulapa z BB nic nie wiem. Misiu szkoda, że takie wieści po histero. Mam nadzieję, że szybko uda ci się wyleczyć te przerosty. Nie wrócą po zakończeniu leczenia? A wizyta w 2dc nic przyjemnego Tez miałam. Madziu już po trzecim szczepieniu? Ale to zleciało Kolejne konsultacje? I dobrze! Przynajmniej będziesz spokojniejsza, że zrobiłaś wszystko co się dało zanim zaczęłaś starania. Anetko wierzę, że jesteś zmęczona ale synuś szybko rośnie i pewnie z tygodnia na tydzień będzie coraz lepiej Fenoterol działa. Skurcze ustąpiły, choć może będę musiała mieć zwiększona dawkę. Ale całe szczęście ustąpiły skutki uboczne- skończyłam się telepać Całuję was wszystkie Elutka Odpowiedz Link
magdadd Re:witajcie 01.10.09, 18:18 Witajcie Ja już jestem po trzecim szczepieniu, ale ten czas leci. Cieszę się, że tak szybko to idzie, ale też jest obawa że niedługo będzie trzeba podjąć decyzję o staraniach. Bo w końcu po to te wszystkie szczepienia i badania. Misiu ślady nadal mam, takie siniaki i ręcę po wczorajszym szczepieniu bolą.Ból utrzymywał mi się po szczepienaich kilka dni a później już bywało lepiej. No i te implanty pod skórą widoczne Misiu wiem, że to takie krępujące badanie w 2dc ale pomyśl, że dla tego lekarza to normalka. To była Twoja pierwsza histeroskopia? Wcześniej nikt nie podejrzewał przegrody? Anetko cieszę się, że zajrzałaś do nas i napisałaś. Zastanawiałam się co u Was, jak Filipek się miewa. Ucałuj go od forumowej ciotki Niech Filipek zdrowo rośnie i dostarcza rodzicom duuuużo radości, jak do tej pory! A jeszcze trochę a zapomnisz, że kiedykolwiek byłaś zmęczona Cheritko ja też nic nie wiem o Eskulapie, bo ja nie z BB. Cieszę się, że wszystko idzie w jak najlepszym kierunku i tak już zostanie! Imię dla córeczki wybrane? Elutko cieszę się, że u Ciebie też jest wszystko w porządku i leki działają. Pozdrawiam serdecznie! Odpowiedz Link
mokawa Re:witajcie 02.10.09, 18:32 Witam!!! Jestem tu nowa, ale czytam Was od początku... od pierwszego wpisu, ale w końcu sama postanowiłam się odezwać, bo widzę , że Wy też macie takie problemy! Mam 27 lat, bezskutecznie staramy się z narzeczonym o dzidziusia, wszystkie moje znajome mają dzieci albo właśnie zaszły w ciążę, nie będę mówić co czuję, gdy dowiaduję się, że kolejna koleżanka będzię mamą, a ja co??? ciągle nic...każdą @ witam łzami, i do tego jeszcze te ciągłe pytania od rodziny i znajomych : a wy kiedy , juz czas itp.... Właśnie dlatego zapisałam się do provity, mojej ostatniej deski ratunku, i tyle pozytywnych opinii się naczytałam, w końcu jakieś światełko w tunelu. Pierwszą wizytę mam 26 paź. 09 i bardzo się boję, co mi tam powiedza.... Odpowiedz Link
magdadd Re:witajcie 02.10.09, 20:55 Mokawa witamy u Nas. Jeśli macie problem z zajściem w ciążę to myśle, że na pewno dobrze trafiliście jeśli chodzi o Provitę. U jakiego dr macie wizytę? Jeśli masz jakieś pytania to pisz chętnie pomożemy Odpowiedz Link
mokawa Re:witajcie 04.10.09, 14:02 Hej!!! ja mam wizytę u doktor M. Biernat, słyszałam, że jest dobra, ale ja mimo to, bardzo się boję, jestem pesymistką, poza tym mam problemy z jajnikami, miałam laparotomię , laparoskopię, od 3 m-cy nie mama owulacji, ledwie nie straciłam jajnika, a niedawno dowiedziałam się, że znowu mam cysty na jajnikach. Mój gin, na to , że co on poradzi ja poprostu tak mam!!!. wyszłam od niego ze łzami w oczach i nigdy juz do niego nie wrócę, byłam załamana, i tak trafiłam na tę stronkę.... Odpowiedz Link
magdadd Re:witajcie 05.10.09, 19:18 Dziewczyny dużo dobrego pisały o dr Biernat, więc na pewno jest to dobry wybór. Nie ma co myśleć do przodu i pesymizm też nie pomaga Trzeba myśleć, że będzie dobrze. Tą laparotomię i laparoskopie to miałaś ze względu na cysty na jajnikach? Wykryli je u Ciebie poprzez usg czy jakoś inaczej? Odpowiedz Link
mokawa Re:witajcie 07.10.09, 19:59 Hej Jeśli chodzi o laparotomię, to miałam ją ze względu na zapalenie otrzewnej, którą to z kolei spowodował pęknięty jajowód, ale dlaczego jajowód pękł tego już nikt nie wie. Podejrzewali ciążę pozamaciczną , ale po operacji zrobili mi test ciążowy, taki ,, sikany" i nic nie pokazał. Więc tak to pozostawiono. Jeśli chodzi o laparo.kilka miesięcy po laparotomii, to robione było , ponieważ wykryto torbiel krwotoczną, która już wykańczała jajnik, poprostu tak go rozwaliła, że trzeba było szybko to usunąć, bo inaczej mogło by się to skończyć usunięciem całego jajnika. Wykrytą ją na podstawie badania USG. Niedawno dowiedziałam się, że znów mam coś na jajniku, jakieś ciałko krwotoczne , czy coś , ale nie chce się to wchłonąć i tu znów pojawia się problem.. To tyle jeśli chodzi o mnie, ale wiem , że My wszystkie mamy tu problemy, dlatego napiszcie proszę jak tam u Was było, czy miałyście podobne problemy? i jak u Ciebie Magdadd? , są jakieś postępy?, wiem , że masz za sobą ciężkie chwile, ale teraz już napewno będzie tylko lepiej!!!Pozdrowionka Odpowiedz Link
magdadd Re:witajcie 07.10.09, 20:37 Mokawa strasznie dużo już przeszłąć, przykro mi z tego powodu. Denerwujące jest to, że na takie rzeczy nie mamy żadnego wpływu, to się poprostu pojawia i trzeba z tym walczyć. U mnie problemem są poronienia już 3 o jak dotąd nie znanej przyczynie. Robimy badania szukamy i nic. Teraz poddałam się szczepieniom z limfocytów męża, jestem już po 3 seriach i teraz czekam aby móc sprawdzić czy one działają. Za dwa tygodnie muszę zrobić test CBA i wtedy do prof. aby spojrzał na niego i wtedy zdecydujemy co dalej. W między czasie mam też wizytę u innego prof. i zastanawiamy się czy u niego leczyć nasz przypadek. Aktualnie czekamy na wizyty i po nich będziemy zastanawiać się co dalej. Życzę Ci abyś już zakończyła problemy z torbielami i skupiła się już tylko na staraniach o dzieciątko a później już tylko na nim. Teraz coś robisz z tą zmianą na jajniku czy musisz czekać do wizyty w Provicie i wtedy dowiesz się co dalej? Odpowiedz Link
mokawa Re:witajcie 08.10.09, 11:35 Witam Ja narazie czekam na wizytę w Provicie. Postanowiłam tak , ponieważ nie mam już sił do tych wszystkich ,,lekarzy,, których już odwiedziłam... Mam już dość płacenia za prywatne wizyty po 200zł a i tak nic z tego nie wynika, teraz już powoli siada mi także psychika, bo wśród moich znajomych nie ma nikogo, kto by nie mógł mieć dzieci (no chyba że nie chce), a podobno wielu ludzi to spotyka - NIEPRAWDA Chyba mam pecha bo w moim towarzystwie, znajomych , bliskich nikt nie ma z tym problemów, niemalże co dzień dowiaduję się, że a to koleżanka , a to kuzynka , a to znajoma itp... bedzie miała dziecko... a ja (( ? A ja cieszę się, gdy okres mi się spóźnia, no ale w końcu i tak przychodzi, i znowu depresja...Bardzo bym chciała mieć dzieciaczka, swoje Maleństwo, które by mi nie dawało spać po nocach, które by poprostu było!!! Gdy chodzę po sklepach i widzę te śliczne , kochane ubranka, i wiele podobnych rzeczy łzy mi same nachodzą do oczów, i ciągle zadaję sobie pytanie dlaczego??? dlaczego ja nie mam do tego prawa (( Czuję się pod tym względem bezwartościowa. Czytałam Magdadd, od początku wszystkie wątki, i pamietam jak sie cieszyłaś z tych dwóch kresek, które pokazywały testy i ubolewam nad tym , że niestety tak to się skończyło, wyobrażam sobie co możesz czuć. Wiem także jak to jest, gdy trzeba skorzystać z wizyt u kilku lekarzy, bo jeden mówi tak a drugi znowu coś innego, koszmar!!! Ja tylko boję się, że nie będzie mnie stać na długie leczenie ale przynajmnniej spróbuję . Dzięki , że piszesz Odpowiedz Link
magdadd Re:witajcie 08.10.09, 18:49 Mokawa wiem jakie to trudne, gdy wszyscy wokół mają dzieci albo za chwilę będą je mieli a Ty musisz robić dobrą minę i mówić "że jeszcze nie chcemy, jeszcze nie teraz" - tak jest w moim przypadku, bo nikt nie wie o naszych problemach. Często zastanawiam się dlaczego tak jest i próbuje znaleść jakiś powód tego lub przyczynę. Zastanawiam się nad sensem naszych problemów, co przez to mam zrozumieć. Mokawa na pewno nie powinnaś myśleć, że jesteś mniej wartościowa niż inne kobiety bo tak nie jest!! Co do lekrzy, to najgorsze dla mnie jest to, że często sami musimy decydować co dalej Oni to chyba tylko są od brania kasy i wypisywania recept. Musimy wierzyć, że nam się uda. Bo w innym wypadku bo co to leczenie, ten czas i te pieniądze. Choć często sama mam wątpliwości i tracę wiarę czy nam się uda. Odpowiedz Link
mokawa Re:witajcie 08.10.09, 19:53 Ja szczerze mówiąc już nie mam siły udawać przed kimś , że niby wszystko OK, że jeszcze nie czas. Najgorsze jest to, że jak któraś z koleżanek już urodzi , to wtedy przestaje byc juz twoją koleżanką, przynajmniej u mnie tak jest(może trafiam na nieodpowiednich ludzi...) Wiem, że jest pochłonięta byciem mamą itd. ale nawet na telefon taką koleżankę nie stać Bardzo mnie boli ,gdy widzę jak bardzo kocha dzieci mój narzeczony, jak z nimi rozmawia, jakie ma podejście, widze jak odzywa się w nim instynkt ojcowski i to jest takie słodkie a zarazem takie bolesne , aż mi się czasem wyć chce!!! , a nie wspomnę już o swoim instynkcie, który muszę w sobie tłumić... dlaczego tak musi być? Tak bardzo bym chciała, abyśmy sobie tak za parę miesięcy napisały, że bedziemy mamusiami ), czy to możliwe? Dzis własnie dowiedziałam sie kolejna znajoma zaciązyła, chociaz wcale tego nie chciała O IRONIO LOSU!!!!! Odpowiedz Link
mint.royal Re:witajcie 10.10.09, 21:49 ostatnio odzywałam sie jakieś 200 postów temu, ale staram się śledzić na bieżąco co u was słychać. jestem po imsi w provicie. i to udanym, 8 tc. piszę, zebyscie nie przestały wierzyć, że w końcu sie uda. mokawa: powiem ci,ze w moim towarzystwie jest wysyp ciąż, ale są tez osoby po inv, są po poronieniach. wiem,ze to żadne pocieszenie, ale na pewno nie jesteśmy odosobnione w naszej walce o dziecko. trzymam za was kciuki i pozdrawiam cieplutko w ten paskudny, deszczowy wieczór! Odpowiedz Link
bacha8212 Re:witajcie 12.10.09, 16:34 Hej dziewczyny proszę się nie poddawać. Ja też bardzo dużo przeszłam i tak jak Ty Mokawa byłam wściekła na cały świat, bo dlaczego to ja?? Teraz już się udało obecnie jestem w 22 tygodniu ciąży i czekamy na nasze maleństwo. To co My i Wy przeszliśmy to tylko Bóg jeden wie po co i dlaczego, więc trzymam mocno za Was kciuki i życzę powodzenia. Super, że wybrałaś się do Provity- myślę że to bardzo dobra decyzja! Odpowiedz Link
mokawa Re:witajcie 13.10.09, 12:04 Witam!!! Bardzo się cieszę, że Wam się udało Fakt- jestem wściekła na ,,cały świat,, , bo w okół mnie wysyp ciąż, no cóż taki wiek, a ja?, pytam się dlaczego?, przecież to podobno takie proste , takie naturalne i tu nagle szok!!! Ja nie chce już tylko patrzyć , trzymać i wozić cudzych dzieci i mówić jakie to one śliczne, bo ile tak można? , to bardzo boli Wybrałam provitę , bo wyczytałam bardzo wiele pozytywnych opini, a poza tym jest najbliżej miejsca mojego zamieszkania. Mam pytanie do Ciebie bacha8212 jesli możesz , to napisz proszę jak długo się staraliście i co było przyczyną niepowodzeń i u którego z lekarzy się leczyłaś? Oczywiście gratuluję i pozdrawiam Wszystkie Dziewczyny!!! Odpowiedz Link
nuluska Re:witajcie 13.10.09, 12:45 Mokawa musisz uwierzyć że się uda! Dla mnie to był klucz do sukcesu. Oczywiści plus IUI Po przejściu masakrycznej deprechy mąż mnie ustawił do pionu. Podczas strasznej awantury tłukł mi do głowy że muszę uwierzyć że się uda. Ja z płaczem mu odpowiadałam że już nie wierzę i nie jestem w stanie uwierzyć. W końcu dał za wygraną przytulił, utulił, położył do łóżka. A ja rano obudziłam się wierząc że się uda Normalnie mi zrobił pranie mózgu Dwa dni później był iui a kolejne dwa tygodnie później pozytywna beta! Na suwaczku widzisz jak czas szybko leci Trzymam za ciebie kciuki i życzę by Provita przyniosła ci szczęście tak jak mnie. mint.royal serdecznie ci gratuluję!!! Strasznie się cieszę Zostajesz pod opieką provitowych lekarzy? bacha8212 co u was? Płeć już znana? Miałaś już połówkowe? hanusia26 trzymam kciuki! Jeśli jesteś dobrej myśli to się jej trzymaj! Nasze kciuki załatwią resztę Całuję resztę dziewczynek Elutka Odpowiedz Link
bacha8212 Re:witajcie 13.10.09, 14:20 mokawa tak jak Elutka pisała nie ma osoby która nie miała by depresji i chwil załamania ale wierzę że i Tobie uda się to przetrwać. Moje leczenie trwało 2,5 roku. Na początku leczyłam się w Novomedice i tam miałam nieudane IMSI a później przeniosłam się do Provity i tu również nieudane IMSI oraz 3 IUI AID z czego ta ostatnia udana. U nas problemem był mój mąż. Okazało się że ma azospermie czyli brak plemników w nasieniu- niedrożne jajowody. Dlatego przy IUI zdecydowaliśmy się na dawce bo już nie wiedzieliśmy w czym jest problem skoro męża plemniki przy IMSI były pobierane bezpośrednio z jąder. Przyznam szczerze że kiedy już nie chciałam tego dłużej przeciągać w nieskończoność to zaczęliśmy procedurę adopcyjną i wtedy nagle zaczęło się układać bo okazało się że jestem w ciąży. Więc proszę nie poddawaj się! Wiem, że to wszystko bardzo dużo kasy kosztuje ale czego się nie robi dla dziecka. Życzę powodzenia!! Elutko u nas wszystko dobrze. Dzidziuś rośnie zdrowo w piątek wybieram się na USG prenatalne te drugie to napiszę coś więcej. Co do płci to nadal nie wiem, bo tym razem dziecko między nogami miało pępowinę i nie było widać A jak tam Piotruś- rośnie, daje mamie popalić czy jest grzeczny Pozdrawiam gorąco!! Odpowiedz Link
mokawa Re:witajcie 13.10.09, 14:57 Dzięki za szybką odpowiedź!!! Bardzo się cieszę , że powstało to forum Myślę, że u mnie problemem będę ja sama, (oby tylko...) Po tym co już przeszłam, to pewnie jajowody na 100% niedrożne, zrosty itp... aż się boję, ale mam nadzieję , że tam mi pomogą i skończą się już te nieszczęsne bóle, bo to jest okropne. Mam również nadzieję , że tam mi nie powiedzą , że cyt: ,, Pani tak poprostu ma...,,tak mi powiedział mój poprzedni lekarz!!! Powiem szczerze, że nie bardzo jeszcze (ale pewnie do czasu hi hi), orientuje się w tych terminach IMSI, IUI AID , chociaż dzięki Wam już coś niecoś wiem, a jeszcze nie byłam w klinice !!! Wiem tylko , że to sporo kosztuje... no ale zobaczymy Wizytę mam 26 października , trzymajcie kciuki Pozdrawiam gorąco w tej zimny, deszczowy dzień!!! Odpowiedz Link
magdadd Re:witajcie 13.10.09, 18:54 Witajcie, gratuluje kolejnej zaciążonej Jeszcze trochę i zacznę się mylić kto w którym tygodniu jest Ale to dobrze, takich pomyłek nie będę się wstydzić oby tylko było jak najwięcej zaciążonych! Mokawa po wizycie w Provicie na pewno spojrzysz bardziej optymistycznie na wszystko, wierzę w to i tego Ci życzę. Bacha, Elutka ale ten czas leci, już za chwilę będziecie bawić swoje dzieciątka Misiu co u Ciebie, zażywasz leki, już jest poprawa? Dziewczyny w czwartek mam wizytę u prof. M z którą to wiąrze duże nadzieje, trzymajcie proszę kciuki. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
bacha8212 Re:witajcie 14.10.09, 09:47 Mokawa nie przejmuj się my też na początku byłyśmy nieobeznane w terminologii skrótowej. Żeby ci było łatwiej to IMSI to in vitro IUI AID to inseminacja z nasieniem dawcy. Oczywiście ta druga metoda jest dużo tańsza ale ma mniejsze powodzenie. Jak będziesz w provicie na pierwszej wizycie to zabierz sobie cennik i sama zobaczysz. Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie !! Odpowiedz Link
mokawa Re:witajcie 14.10.09, 11:49 Hej dziękuję Wam bardzo!!! Zarówno za wyjaśnienia, a szczególnie za wsparcie jakie mi dajecie na tym forum. U mnie to narazie pewnie jakieś badanka i leczenie, bo nie pamiętam nawet kiedy ostatnio owulację miałam... no i te jajniki..., no ale nic jestem dobrej mysli, teraz juz tylko czekam. Kurczę podglądnęłam cennik na stronce provity i rzeczywiście upssss, ale to ceny jak we wszystkich tego typu klinikach i rzeczywiście wolałabym to drugie czyli IUI, no ale czy się uda i czy będzie to możliwe , czas pokaże... Pozdrawiam Odpowiedz Link
mint.royal Re:witajcie 14.10.09, 12:17 nuluska : narazie zostaje u dr.M na pewno do końca 3 miesiąca, a potem zobaczymy. jakoś nie będę chyba mieć odwagi zmienić lekarza, ale zostaje kwestia porodu...ale nad tym jeszcze nie myślę. w końcu jutro zaczyna sie dopiero 9 tydzień trzymam za Was wszystkie kciuki i ściskam mocno ! Odpowiedz Link
magdadd Re:witajcie 19.10.09, 21:09 Dziewczyny co tu tak cichutko? Co u Was słychać, na pewno same dobre wieści My jesteśmy już po wizycie u prof. Malinowskiego i jak narazie jesteśmy bardzo pozytywnie nastawienie do prof. Zobaczymy co będzie dalej. Dziewczyny może wiecie, gdzie w Katowicach lub okolicy można zrobić posiewy? Może jakieś laboratorium gdzie jest lekarz i pobiera próbki. Dziękuje za odpowiedź. Pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link
nuluska Re:witajcie 20.10.09, 10:09 Madziu chodzi ci o wymazy ginekologiczne? W Diagnostyce na ul. Koszarowej w niektóre dni dyżuruje położna która pobiera wszystkie takie wymazy. mint.royal to chyba rzeczywiście dobry pomysł by na razie zostać u dr M. A co do porodu to dr M. chyba pracuje jeszcze w Siemianowicach Śl? mokawa już niedługo wizyta Trzymam kciuki! Chyba wam się nie pochwaliłam, że w ostatni czwartek miałam wizytę. Synuś waży już 1400g!!! Mały gigancik nam się szykuje Poza tym rozwija się prawidłowo, no i ze mną też jest ok. Leki działają Pozdrawiam was wszystkie Elutka Odpowiedz Link
mint.royal Re:witajcie 20.10.09, 11:42 nuluska: powiem szczerze,że jeszcze dr.o poród nie wypytywałam. narazie jeszcze dmucham na zimne ale jeśli tylko będzie taka możliwość, to bardzo chętnie zostanę pod jego opieką! gratuluje dużego synka i pozdrawiam ! Odpowiedz Link
bacha8212 Re:witajcie 20.10.09, 12:27 Hej dziewczyny U nas wszystko bez zmian. Ja i moja kruszynka a dokładnie Natalka ( będzie dziewczynka-Hip hip hura) czujemy się bardzo dobrze. Córa waży 440g i jak badania prenatalne wykazały jest wszystko prawidłowo- więc oby tak dalej. Teraz myślimy już o zmianach w pokoju- jakie to fantastyczne urządzać pokój dziecięcy. mint.royal ja też tak kiedyś mówiłam żeby tylko nie zapeszyć, ale zobaczysz będzie wszystko dobrze i tego się trzeba trzymać. Ja nawet nie mogę uwierzyć, że ten czas tak szybko leci i już większa połowa za nami. Życzę ci tego samego!! Elutka jaki ten twój Piotruś duży. Tak sobie myślę, że może to będzie kawaler dla mojej Natalii A który to już tydzień u Ciebie? Pozdrawiamy gorąco Magda ja też uważam że dobrze zrobiłaś że zostałaś u dr M. Przejście do innego lekarza to znowu wyjaśnianie wszystkiego na nowo a i tak nic innego nie wymyśli. Życzę cierpliwości w staraniach i dużo powodzenia! Odpowiedz Link
magdadd Re:witajcie 20.10.09, 16:50 Elutko bardzo dziękuje za namiary na Diagnostykę, zadzwonie tam i zapytam kiedy można przyjechać. W sumie chce to zrobić dla własnego świętego spokoju Dziewczyny jak ten czas leci, wasze dzieciątka rosną jak na drożdzach. Imiona ślicznę będą miały, mint.royal a Wy już myślicie nad imieniem dla dzieciątka. Możecie przygotwać różne opcje Dr Mańka pracuje w szpitalu w Siemianowicach Śląskich, bylam tam u niego m.in. na laparoskopii. Bardzo pozytywnie wspominam ten pobyt (jeśli pozytywnie można wspominać pobyt w szpitalu) a miałam już doczynienia z innymi szpitalami. Miły i bardzo pozytywnie do pacjenta nastawiony personel. Ja ogólnie polecam. Dziewczyny trzymam za Was wszytkie kciuki. Pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link
mint.royal Re:witajcie 21.10.09, 11:17 nieeee my jeszcze nad imieniem nie myślimy zaczekam,aż będziemy wiedzieć jaka będzie płeć. bardzo się cieszę,że dr.M pracuje w Siemianowicach, odpadł by mi problem szukania nowego lekarza i szpitala. Chociaż zawsze się zastanawiam, jak ci lekarze znajdują czas na prace w szpitalu, skoro całe dnie i wieczory spędzają w Provicie. Odpowiedz Link
magdadd Re:witajcie 21.10.09, 18:36 mint.royal wiem, że na pewno on tam jest w środy do godziny 12. Ja byłam w szpitalu od poniedziałku do czwartku i w te dni opiekował się mną inny dr i mówił mi, że dr Mańka jest tylko w środy na zabiegi i cesarki. Ja myśle, że jak rodzą jego pacjentki to po niego dzwonią. Poznałam dwie dziewczyny, które u niego właśnie na środy miały umówione cesarki. Najlepiej go zapytaj jak to wygląda. Na oddziale widać, że go lubią i tak mi się wydawało, że "lepiej" traktują jego pacjentki. Ale to tylko takie moje zdanie. Jak przyszłam ze skierowaniem to pani od razu mnie wzięla, choć nie byłam pierwsza, zaprowadziła na badania i innej pielegniarce powiedziała "że to jest pacjentka dr M" i od razu dostałam pokój. A inne panie musiały czekać na wypisy, choć w sumie ja moglam czekać bo oni cierpiąca nie byłam a zabieg dopiero za dwa dni. Nie wiem czy tak jest na prawdę, ale takie miałam wrażenie. Zresztą ogólnie personel był miły. Odpowiedz Link
mint.royal Re:witajcie 25.10.09, 20:00 my już po kolejnej wizycie i usg, wszystko ok, rączki i nóżki są na miejscu jeszcze dr.o poród i szpital nie pytałam, ale twoje wiadomości dobrze mnie nastrajają.w ogóle uważam,że dr.M jest przemiłym facetem i że uda nam się dalej....hmmm...współpracować a teraz czekamy na badania prenantalne. a co u was dziewczyny ? Odpowiedz Link
mokawa Re:witajcie 26.10.09, 15:46 Witajcie Kobietki!!! Jestem załamana, miałam być dzisiaj na pierwszej wizycie w provicie, ale niestety rozchorowałam się potwornie i nie byłam w stanie jechać. Wizytę przełożono mi na 16 listopada. Jednak nie tym sie martwię najbardziej, mój narzeczony zrobił w międzyczasie badania nasienia i co prawda nie jestem lekarzem, ale trochę poczytałam i bardzo się martwię tymi wynikami Jeśli któraś z Was mogła by cos na ich temat napisać byłam bym wdzięczna bo nie wytrzymam do tego listopada... ocena makroskopowa Wygląd próbki : prawidłowy Czas upłynnienia : 20 Objętość : 4,5 Lepkość : + pH: 8,5 ocena mikroskopowa Liczba plemników : 37,0 Aglutynacja : - Liczba plemników w ejakulacie : 166,5 Ruchliwość plemników Ogólny% ruchliwych : 67% (A) Ruch szybki , linearny : 0% (B) Ruch wolny linearny i nielinearny : 50% (A) + (B) : 50% (C) Ruch w miejscu : 17% (D) Brak ruchu : 33% Oznaczenie ilości aktywnych leukocytów ( Peroxydazo) Ilość komórek : 0,2 Morfologia plemników Formy prawidłowe : 11 Formy nieprawidłowe: 89 Uszkodzone głowki : 76 Uszkodzone szyjki / wstawki: 29 Uszkodzone witki: 31 Kropla cytoplazmy : 3 Zywotność plemników Plemniki żywe (niezabarwione w teście eozynowym) : 84 Plemniki martwe (zabarwione w teście eozynowmy): 16 Mar - test IgG Plemniki ruchliwe z przyłoczona granulką : 2 Wynik testu : negatywny Pozostałe komórki ( ilości w polu widzenia) Komórki spermatogenezy: 0-1 ( w polu widzenia) Komórki nabłonkowe : 0-1 ( w polu widzenia) Kobitki wiem, że Wam zawracam głowę, ale strasznie mnie to martwi, szczególnie ta morfologia, a poza tym wiem ,że Wasi mężowie, też mieli takie badanie, i wiem , że możecie mi pomóc w interpretacji tych wyników, o co bardzo proszę. Pozdrawiam i zyczę sukcesów!!! Odpowiedz Link
magdadd Re:witajcie 26.10.09, 21:31 Mokawa te wyniki nie są najlepsze ale też nie są takie złe. Mój mąż ma podobne (co do morfologii, bo jeśli chodzi o ilość to ma trochę więcej)i tak nam powiedziało już dwóch lekarzy a inni wogóle się tym nie przejęli. Więc głowa do góry. ph z tego co się orientuje za wysokie. Myślę, że temu da się zaradzić. Mój mąż łyka androvit, możesz też mężowi zaaplikować te witaminki. Będzie dobrze, zobaczysz. mont.royal cieszę się, że wszystko w porządku Ja też mam dobre zdanie o dr Mańce, mimo naszego poronienia w trakcie leczenia u niego. Ale da się z nim pogadać, wypytać i zawsze odpowiada. Niekiedy jak go o coś wypytuje to mam wrażenie i tak odbieram jego minę jakby mówiła "co pani znów wymyśliła?" Ale w pozytywnym sensie A ja odebrałam dziś wyniki od prof. Malinowskiego i wyszły nam razem z mężem przeciwciała ASA Z jeden strony się cieszę, bo mamy jakiś trop. Misiu a co u Ciebie? Miałaś może u prof. Tchórzewskiego badane ASA? Pozdrawiam. Odpowiedz Link
mint.royal Re:witajcie 27.10.09, 09:07 mokawa :mój mąż miał bardzo podobne wyniki nasienia jeśli chodzi o morfologie.Miał nawet mniejszą ilość. I jesteśmy po udanym inv. Także głowa do góry ! Nam dr.M od razu zaproponował inv,bo uznał,że z takimi wynikami szanse przy inseminacji byłby zbyt małe. magdadd : ja myślę,że tych lekarzy już żadne pytanie nie zaskoczy a dr.M nadal odpowiada na nie z uśmiechem Pozdrawiam cieplutko! Odpowiedz Link
nuluska Re:witajcie 27.10.09, 11:27 mint.royal cieszę się że po wizycie same dobre wieści Mokawa głowa do góry! My przy bardzo podobnych wynikach (ciut lepszy ruch, ale za to więcej patologii) zaszliśmy przy drugiej iui Madziu Przykro mi Kurcze, nigdy nie wgłębiałam się w immunologię. Ale nie jest to tak że właśnie szczepienia miały pomóc jeśli chodzi o p/ciała? Co teraz? Kolejna wizyta u prof. Malinowskiego? Jakie leki się bierze by p/ciała wam już nie zaszkodziły? Pozdrawiam całą resztę Elutka Odpowiedz Link
mokawa Re:witajcie 27.10.09, 14:01 Dziękuję Wam Kochane!!! Tak właśnie myślałam, że wyniki marne, ale może rzeczywiście uda sie to jakos ,,podreperować,,, może jakieś witaminki, kurcze sama już nie wiem, on nie ma tych (A), z kolei słyszałam , że to właśnie te są odpowiedzialne za zapłodnienie . Boję się , że tylko invitro pozostanie, a to jest takie drogie Nic udam się do apteki i kupię , to co mi radziłyście, a czy myślicie , że stres ma wpływ na te wyniki?, bo on ostatnio ma ich sporo... Kurczę to jest okropne, ciągle pod górkę, ale dziękuję za ciepłe słowa, jestem z tym samiuśka, nikt nie wie, nawet mama czy siora, żal...teraz się chyba domyslam, dlaczego tyle czasu starań o Dzidzię i nic....,to boli Dziewczynki...(((( Odpowiedz Link
mint.royal Re:witajcie 27.10.09, 19:53 mokawa szkoda,ze nie masz się z kim tym podzielić, zawsze to raźniej, jak np.przyjaciółka podtrzymuje na duchu. Ale zawsze masz nas co do wyników : mój mąż tez nie miał A, ale ważna jest suma A+B, a u was to jest 50%. stres na pewno ma wpływ. mój mąż przestał pić alkohol, starałam sie zdrowo go żywić ,a z witamin łykał Salfazin. Po tym wszystkim zwiększyła sie tylko ilość, ale z tym chyba nie macie problemów. I my byliśmy od razu skierowani na inv, a nulusce udało się przy iui. Także nie martw się na zapas i spokojnie czekaj na wizytę. Moim zdaniem, najważniejsze że już wiecie jak jest przyczyna, a teraz leczenie pójdzie z górki ! Odpowiedz Link
nuluska Re:witajcie 28.10.09, 10:35 Mokawa stres ma na pewno wpływ na plemniki, także papierosy, alkohol, siedzący tryb życia, brak ruchu, gorące kąpiele, chodzenie w slipkach. Spróbuj sobie przypomnieć czy w ciągu ostatnich 3 m-cy przed badaniem mąż chorował, może brał jakieś leki? To też mogło wpłynąć na wyniki. Mogłabyś pogadać z panią dr o sprawdzeniu poziomów hormonów u męża, ewentualnie jeszcze usg. A witaminki nie zaszkodzą a mogą pomóc. Mój mąż brał Salfazin, L-karnitynę na polepszenie ruchu, kwas foliowy, selen (100mg). Inna kwestia jest jeszcze taka, że ja zauważyłam że im dłuższa abstynencja przed badaniem tym gorszy ruch. Przy krótszej ruch lepszy ale siłą rzeczy mniej plemników. Ot, takie moje spostrzeżenie Odpowiedz Link
mokawa Re:witajcie 28.10.09, 11:26 Witajcie!!!! Mój M nie pali od jakiś 2 lat, chociaż swego czasu palił bardzo dużo, naszczęscie już nie, alkohol- sporadycznie, ale faktem jest, że bardzo dużo czasu spędza za kierownicą, prowadzi raczej siedzący tryb życia, czyli niedobrze... Nuluska co do chorób, to rzeczywiście , chorował na kamicę nerkową stosunkowo niedawno, ale kamień zszedł i narazie spokój. Za Waszą naradą byłam w aptece i podkupiłam Andriovit, i zamówiłam L-karnitynę, mam nadzieję, że coś ruszy te nieszczęsne (A), chociaż z tego co już poczytałam na naturalne zapłodnienie szans niestety nie mamy... (((. Staram się nie tracic nadziei ale to trudne, bardzo chcę być mamą Pozdrowionka Kochane Odpowiedz Link
mokawa Re:witajcie 28.10.09, 11:39 Mint.royaldzięki za ciepłe słowa, i bardzo dobrze , że mam Was. Jeśli chodzi o przyjaciółkę , to miałam ją do póki nie urodziła dziecka (2 m-ce temu), i życie samo zaczęło jej się układać , więc przyjaźń się skończyła... Zastanawiam się , czy przy tych wynikach nasienia jest sens na IUI, czy lepiej nie tracić czasu i podejść do inv. ale poczekam na opinię Pani doktor a tymczasem zastosuję kurację dla mojego M, może pomoże..., kurczę ciągle problemy Bardzo Wam zazdroszczę (ale pozytywnie) Waszych cudownych brzuszków, i podziwiam za determinację i wytrzymałość!!! Odpowiedz Link
Gość: ed mokawa IP: 94.246.155.* 29.10.09, 13:46 Cześć proponuje zrobić mężowi jeszcze przed wizytą posiew nasienia, którego nam nikt wcześniej nie proponował. U mojego męża to wyjaśniło nasz problem miał bakterie „escherichia coli”po antybiotykach, które dostał i witaminach z provity, które brał 3 miesiące i jeszcze preparacie „pre-seed” i czasu czekania udało nam się doczekać małego puszka. Pozdrawiam wszystkie osoby które tu piszą i dodają innym nadzieje, czytałam wszystkie wasze wpisy. Odpowiedz Link
mokawa Re: mokawa 29.10.09, 15:09 Witaj ed, zastanowiło mnie , to co napisałaś, ale nie wiem czy tu bakteria mogłaby wpłynąć na ruch i morfologię?, bo to głównie z tym mamy problem. Jesli jednak mogłoby to być przyczyną, to chętnie je zrobimy. Oczywiście gratuluję Puszka i pozdrawiam Odpowiedz Link
magdadd Re: mokawa 29.10.09, 20:02 Mokawa mój mąż też w badaniu miał A 0% i nigdy to nie przeszkadzało w zajściu w ciąże. Dwie pierwsze w prawie w pierwszych cyklach starań a 3 ciąża po pierwszej IUI. PRzed iui mąż miał pobierane nasienie i wtedy tego A było bardzo dużo, aż dziwne bo niby w badaniu (tym wcześniejszym) ich wogóle nie było. To są wyniki na dany dzień, ja bym się tym aż tak nie przejmowała. Dr na pewno coś zaradzi. A narazie niech mąż łyka androvit. U nas wyszło teraz, że mąż i ja mamy ASA (przzeciwciała przeciwplemnikowe) w krwi. Teraz czekamy na wyniki czy w nasieniu też ich nie ma i u nas prawdopodobnie te ASA są przyczyną poronień. Albo jedną z przyczyn, ale tego narazie nie wiemy. Trzymam kciuki, będzie dobrze. Ja narazie czekam na kolejną wizytę i wtedy dowiemy się co dalej. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
misia322 Re: Witajcie 29.10.09, 21:33 Dawno mnie tu nie było,ale dopadła mnie jakas depresja,a przy tym brak sił na cokolwiek..wracałam pózno z pracy zakrecę sie po domu i juz nie mam siły aby posiedziec przy kompie..I widzę ze sporo sie tu działo przez ten czas .Madziu z jednej strony dobrze ze te przeciwciała wyszły teraz bo jest mozliwosc wyleczenia ,a zastanawia mnie czy to badanie ASA robiłas u prof T ,czy tez u prof M????i co dokładnie powiedział prof M?? i który z tych panów jest bardziej kompetentny??? aha ja ASA nie miałam,Ja test po szcepieniach miałam ok ,pózniej pojechałam na wizyte do dr M który skierował mnie na powtórna histeroskopie ,i musre przyznac ze przezyłam totalny szok.....po badaniu ból niesamowity,dostałam dwa ketonale w zastrzyku i nie chciało pomóc,po długim czasie zadziałało....w badaniu wykryto przerosty polipowe na endometrium i jakby było mało to przegrode 1,5 cm która nie mógł dr wyciac bo przerosty były tak duze ze nie nie mógł sie do niej dostac..przepisał mi lek i w 3 dc pojechałam na usg i jest znaczna poprawa dostałam kolejne leki i znów mam jechac na usg w 2-3 dc (ok 12 listopad) i jak bedzie ok to do 10dc cyklu znów kolejna histeroskopia i wyciecie przegrody ,dalej odpoczynek do konca grudnia i od stycznie stymulacja do imsi prawdopodobnie krótki protokół bo mamy sie skupic na dobrej jakosci komórek a nie ilosci ....a co bedzie to nikt tego nie wie..............dziewczyny zawsze byłam taka dzielna ale zaczyna mi brakowac sił do tego wszystkiego..to bedzie mój trzeci pełny program i szósty transfer,i nie wiem co bedzie jak sie nie uda ..ja wiem musez wierzyc ze bedzie dobrze ale to takie trudne...a jakby było mało to zaczynam miec problemy z kregosłupem mam skierownie na rehabilitacje, jakies masaze i zabiegi i musze zrobic tomografie kregosłupa ,a p Dr zaproponował zeby najlepiej zmienic prace...dowcipny....a z czego zapłace za leczenie...chyba zrobie skok na bank)) dziewczyny nie zawsze pisze ale podglądam co u was i sciskam was mocno i abysmy nie musiały tak cierpiec paaaa Odpowiedz Link
magdadd Re: Witajcie 30.10.09, 21:59 Witaj misiu Cieszę się, że coraz lepiej u Ciebie a będzie jeszcze lepiej. Powiem Ci, że mi czasami także brak sił do tego wszystkiego. ASA zlecił nam prof. M i z jednej strony na prawdę się cieszę bo trochę zaczynałam wątpić czy w naszym przypadku te szczepienia mają sens. Bo nic u prof. T nie wychodziło a on jakoś nie umiał mnie przekonać, że w naszym przypadku mają sens. Ale podeszliśmy do nich bo innej metody leczenia dla nas nie znalazłam a chce oprócz szczepień spróbować razem z lekami. Misiu ASA ma wpływ na poronienia i na zajście w ciąże. W naszym przypadku to aż dziw, że zachodziliśmy w ciąże bo z ASA to prawie niemożliwe. A jak się uda to na pewno dojdzie do poronienia. Może u Was też był/ jest ten problem. Może zróbcie sobie to i dr Mańka da Ci na to np. encorotn czy coś. Szczepienia też na to działają. A co do prof., który jest bardziej kompetenty to dla mnie bezwątpienia prof. M. Nie wiem czy nam się uda ale jakoś temu lekarzowi mogę zaufać. Odpowiada na wszystkie pytania przekonywująca i jakoś bardziej wierze jemu w to co mówi. Jego odpowiedzi są dla mnie bardziej konkretne i udało mu się mnie przekonać do jego metody leczenia. To co prof. T powiedział że mamy dobre to dla prof. M już tak nie było. Powiedzial, że te wyniki świadczą o profilu odrzuceniowym i za dużo mam broniących mój organizm. Ale się rozpisałam ale Misiu jakbyś chciała o coś konkretnie zapytać to pisz. Odpowiedz Link
bacha8212 Re: Witajcie 05.11.09, 08:23 Cześć dziewczyny ja też przepraszam, że dawno się nie odzywałam ale ostatnio więcej odpoczywam. W poniedziałek lekarz mnie wystraszył, bo zaczyna mi się szyjka zewnętrzna otwierać- już jest rozwarta na 1 palec. Kazał mi leżeć i nic nie robić, ale to jest bardziej męczące niż jakaś praca, bo ile można leżeć. Ale jak mus to mus czego to się nie zrobiło, żeby dziecko mieć. Poza tym Natalka rośnie zdrowo ma już 770g i bardzo kopie Misia i Magdad trzymam za was mocno kciuki, żeby Wam sił w tej walce nie zabrakło. Wiemy jakie to trudne myśleć pozytywnie, ale ja wierzę, że i Wam się uda. Elutka a jak twój Piotruś i Ty się czujecie? Życzę wam dużo zdrówka i mocno Was pozdrawiamy! Odpowiedz Link
Gość: roma do bacha8212 IP: *.adsl.inetia.pl 05.11.09, 11:18 Co do rozwarcia, to nie ma możliwości u Ciebie założenia szwu lub krążka? Nie lekceważ sobie tego- to bardzo poważna sprawa. Moja szyjka też się rozwierała, ale przy szwie dotrzymaliśmy bezpiecznie do 38 tyg. Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego. Odpowiedz Link
nuluska Re: 06.11.09, 19:31 Bacha no właśnie nie było mowy o krążku czy szwie? A szyjka się nie skraca? Swoją drogą wiem że leżenie też dużo daje pod warunkiem że faktycznie się leży. Madziu i Misiu kibicuję wam bardzo i trzymam za was kciuki! My wczoraj byliśmy na wizycie. Wszystko jest w najlepszym porządku Ze mną wszystko ok, a Piotruś rośnie jak na drożdżach- waży już ponad 1800g Pozdrawiam wszystkie dziewczyny Elutka Odpowiedz Link
magdadd Witajcie.... 11.11.09, 19:21 Dawno nie pisałam ale zaglądałam dość często Troszkę cichutko się robi. Elutko z Twojego synka to kawał chłopa będzie Zdrowy i silny i tak niech pozostanie. Bacha odpoczywaj i dużo leż, a dzidziuś to wynagrodzi nawet 10000 razy bardziej mint-royal a co u Ciebie? Dawno nie pisałaś, mam nadzieję że wszytsko dobrze. Mokawa juz po wizycie w Provicie czy jeszcze przed? Daj znać jak będziesz po? Misiu a co u Ciebie, jak leczenie? Jest poprawa? Cheritko a jak Ty się czujesz? Anetko a co u Ciebie i synka? Zaglądasz jeszcze do nas Dziewczyny piszę tego posta szybko, ale mam nadzieję że nic nie poprzekręcałam. Jeśli tak, to wybaczcie Chciałam Wam się pochwalić, że znamy już wynik MLR (czyli coś jakby test jak zadziałały szczepienia, to ma chronić zarodek) i jest 73,8 % . Bardzo z tego się cieszę, bo koniec narazie ze szczepieniami Za niedługo wizyta u prof. i wtedy dowiemy się co dalej. Odebrałam też wyniki testosteronu i estriodalu no i trochę się martwię bo jak dla mnie pierwszego trochę za dużo a drugiego za mało jak na ten d.c. W poniedziałek odbieram posiewy ginekologiczne no i tego też troche się boję Proszę o kciuki Ale się rozpisałam, pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link
bacha8212 Re: Witajcie.... 12.11.09, 10:07 Hej dziewczyny. Przepraszam, że nie odpisałam wcześniej, ale jak na razie leżę w łóżku i odpoczywam. Co do krążka albo szewka to na razie lekarz nic nie wspominał, bo szyjka jak na razie jest długa. Pewnie jak na następnej wizycie będzie dalej coś nie tak to mi to zaproponuje. Mam nadzieję, że bez tego się obejdzie. Elutka ale Twój Piotruś już duży proszę napisz, który to już tydzień Magdad nie ma się co martwić posiewy też wyjdą dobrze- ja w to wierzę i myślę, że już niedługo i Wy zaczniecie starania, bo wszystko jest na dobrej drodze. Trzeba być dobrej myśli, że ta zła passa już minęła i teraz już będzie tylko lepiej!! Trzymam kciuki!! Odpowiedz Link
mokawa Re: Witajcie.... 12.11.09, 11:55 Hej Wszystkim!!! Fakt , jakoś ostatnio strasznie tu cicho, ale myślę sobie , że jest to podyktowane tym , iż wiekszość z Forumowiczek (ba!chyba Wszystkie) spodziewają się dzieciaczka i teraz to właśnie to głównie zaprząta ich głowy, (swoją drogą to dobrze świadczy o klinice..., bardzo dobrze!!!) No cóż są jeszcze te drugie właśnie ja jestem jedną z nich , te które narazie niewiedzą dlaczego los się na nie uparł... Magdad jesli chodzi o wizytę to mam już niedługo , bo w poniedziałek, kurczę no nie mogę się już doczekać choć nie ukrywam , że trochę się boję, ale jednocześnie bardzo cieszę, że w końcu coś ruszy... oczywiście zaraz po wizycie wpadnę tu na forum i dam znać co i jak. Ja też mam nadzieję Magdad, że Twoja męczarnia dobiega końca, że los w końcu się odwróci i dołączysz do reszty Szczęśliwych Mamuś (chociaż ta reszta to teraz My hi hi, bo Mamuś jest więcej ) W każdym razie Tobie to sie już naprawdę należy za tą walkę i za to jak Nas tu wszystkie wspierasz, jesteś tu od samego chyba poczatku!!!, oj gdyby to tak jeszcze było, że ten komu się należy ma a komu nie to nie.... , może by wtedy nie było na świecie tylu małych porzuconych Dzieciaczków...ale niestety ,,chodzimy po ziemi,, Pozdrawiam Odpowiedz Link
2stworki Re: Witajcie.... to ja 2stwoki 12.11.09, 14:42 Czesc wam witam Was pozdrawiam serdecznie, wszytkim mamusiom gratalucje i trzymam kciuki za szczesliwe rozwiazanie, dajecie mi nadzieje ze mi uda, troszke nie odzwywalam, bo jakos tak nie mialam sily, jakas depresja mie ogarnela, wszystcy wpracy mecza mnie kiedy bede mial dziecko , ludzie za nic ne maja wyczucia)podjecialam dodatkowo prace aby miec na leczenie( coz provita jest droga) moja historia od wrzesnia odkad nie odzywalm wyglada 22.09.09 bylam umowiana na wizyte u Michalskiej ale Pani doktor odwola wizyte, wiec troszke ze zloscialm bo terj wizycie duzo obiecywalam, ja dr Michaska poznalam w Luxmedzie w Katowicach mam ubezpieczenie z Luxmedu, ona na usg dopochowym wsierpiniu 2009 ykrywala "podejrzenie macicy dwuramiennej lub dwuroznej oraz ze ma miesniaka, " albo ze moge mic przegrode wiec po tej diagnozie mialam dosc ona mi poleciala Provite, chociaz u niej zabrzmialo jako reklame,ale coz. w tym czasie wyleczylam z grzybicy wiec za Wasza rada na nowa wizyte zapisalam do dr. Manki na 23.10. pan doktor byl bardzo mily, bardzo mile wrazenie wywarl, wizyta kosztowala 200 zł mialam badanie ginekologiczne i usg, na usg ,wykluczyl miesniaki powiedzial moge miec przegrode w macicy nawet na pewni moge miec przegrode, skierowal na histerokopie juz 7.11 W sobote 7.11 mialm histerokopie operacyjna jak okazalo, wycial mi przegrode.faktycznie mialam przegrode 1,5 cm, koszt zabiegu 1400zł sam zabieg ok, po zabiegu krwawialm przez 5 dni. za 2 miesiace mam miec druga histerokopie juz tylko diagnostyczna jak dostany nowy okres ( poczatek grudnia umowial sie na monitoring owulacji jak ktos jeszcze chcial cos powiedziec o samym badaniu histerokopia chetni sluza pomoca Elutka, miales racje dr Manka jest specjalista wusg i przegrod, poznal odrazu, Michalska tez widziala, a cala reszta lekarzy nie!!!!!!!! ja ilosc lekrzu ktorzy robili usg jest ogromana z racji Luxmedu. Mint royla moze dr. Michalsk jest specjalista ale jest raz w tygodniu w wtorek w Provicie, a to troche za malo dla mnie Mokawa, Magdad, inne dziewczyny ktore zmagaja z Provita ja na tym forum bede pisac, wiec jak macie ochote to odezwijcie pozdrawiam pa Odpowiedz Link
mint.royal Re: Witajcie.... 12.11.09, 16:02 magdadd : dawno sie nie odzywałam, bo wizyty mamy teraz co 3 tygodnie,więc niewiele się u nas dzieje w każdym razie dzisiaj były badania prenantalne. Na usg wszystko ok, za dwa tygodnie będzie wynik biochemii z krwi. Małego śpiocha dobudziło dopiero potężne łaskotanie usg po brzuchu mamy, a potem zaczął wariować w najlepsze 2stworki : my u dr.Michalskiej byliśmy tylko raz, zresztą wizyta też była przekładana. Potem trafiliśmy do dr.Mańki i na szczęście już tak zostało. Moim zdaniem lekarz,który przyjmuje tam tylko raz w tygodniu, to lekka pomyłka. Wizyty tak często są przekładne, że to aż wstyd, a nas to kosztuje dużo nerwów. Poza tym, codziennie tutaj zaglądam i cały czas trzymam kciuki ! Odpowiedz Link
magdadd Re: Witajcie.... 12.11.09, 17:40 Dziewczyny no nareszcie coś ruszyło bo cichutko było. Ale rozumiem powody niebycia Pozdrawiam bardzo serdecznie i za każdą z osobna trzymam kciuki, mocno ! No i czekam na wieści od Was. Ja jak tylko będę wiedziała co dalej to na pewno napisze. Odpowiedz Link
nuluska Re: Witajcie.... 13.11.09, 10:51 Madziu cieszę się że wynik MLR jest dobry Daj znać w poniedziałek po wynikach posiewów. Bacha leż ile wlezie! To dużo daje. A ja jestem w 32tc. Mokawa odezwij się w poniedziałek po wizycie. 2stworki no to najgorsze już za tobą. Trzymam kciuki żeby na histero diagnostycznej potwierdziło się że już wszystko ok. Mint.royal cieszę się ze po usg wszystko jest. Na pewno po wynikach z krwi też będzie! Trzymam kciuki i daj znać. Całuski dla wszystkich Elutka Odpowiedz Link
styczniowa2010 Re: Witajcie.... 14.11.09, 21:21 Witam Ja nic nie piszę, bo nic się u mnie ciekawego nie dzieje. W poniedziałek zaczynam 31tc, biorę fenoterol od tygodnia ponieważ zaczęła mi macica się stawiać, ale szyjka długa i bez rozwarcia więc nie muszę leżeć, chodzę dalej do pracy i powoli kompletuję wyprawkę. magdadd Ja cały czas kibicuję Tobie i czekam na dobre wiadomości. Pamiętam jak zaczełyśmy tutaj pisać w trzy, Ty , Anetka i ja. a było to równo rok temu i każda z nas czekała na ciąże, wierzę, że i Ty w najbliższym czasie napiszesz nam ,że też będziesz mieć dzidziusia. Tak długo będę tu zaglądać, aż przeczytam dobre wiadomości od Ciebie. Trzymam za to bardzo kciuki. Jak i za wszystkie inne dziewczyny. Pozdrawiam serdecznie.... Odpowiedz Link
Gość: Anetka Re: Witajcie.... IP: *.stk.vectranet.pl 16.11.09, 13:38 Madziu, ja do Was zaglądam, czytam Was ale już na pisanie czasu nie starcza. Co tu dużo mówić - mój Dzieć jest absorbujący, karmię Go piersią więc je często ale mało. Dziś kończy 3 m-ce i w tamtym tyg. ważył już 8160 g!! Także kluska z niego niezła. Od jakiegos czasu upodobał sobie jedną pozycję do noszenia na rękach - taką w pionie jak do odbicia. I jakakolwiek próba położenia Go w poziomie kończy się mega wkurzeniem i płaczem. Wczoraj mieliśmy chrzciny, było bardzo przyjemnie. No i Filip spisał się na medal I ja również Madziu będę tu zaglądać tak długo aż przeczytam dobre wieści od Ciebie. Zresztą, kiedyś Ci to już napisałam. Wtedy myślałam, że będę mieć więcej czasu gdy Filip się urodzi i że będę mogła nadal być w miarę aktywna na forach, ale tak się nie stało. Niemniej jednak ja cały czas o Tobie pamiętam (gdybyś miała jakieś wątpliwości), tak samo jak o Cheritce, no i in. Dziewczynach, które później do nas dołączyły. Madziu ściskam Cię mocno i pozdrawiam wszystkie Dziewczyny. Odpowiedz Link
magdadd Re: Witajcie.... 16.11.09, 17:02 Cheritko, Anetko dziękuję Wam bardzo Ja wiem, że pamiętacie i trzymacie kciuki .... chciałam się tylko upewnić Żartuje Dobrze o tym wiem i jak najbardziej rozumiem, że jesteście teraz bardziej zajęte Anetko ucałuj Filipka a Ty Cheritko brzuszek Ale ten czas leci...Filipek już tak duży i do tego taki zuch. Cheritko a Ty już wkrótce będziesz miała córeczkę obok siebie Nie pamiętam już czy pisałaś ale jak możesz jeszcze raz jak córeczka będzie miala na imię ? Dziewczyny ja też życzę Wam wszystkiego dobrego i trzymam kciuki za Wasze szczęście. Pozdrawiam Was serdecznie Elutko o Tobie też pamiętam i także życze wszystkiego dobrego Mokawa daj znać jak po wizycie? Pozdrawiam WSZYSTKIE dziewczyny Odpowiedz Link
Gość: Salma Provita in vitro IP: *.uml.lodz.pl 17.11.09, 13:49 Witajcie dziewczyny Wczoraj byłam pierwszy raz w Provicie, do której mam 200 km - mimo to zdecydowałam się na tę klinikę, bo czytałam o niej wiele dobrego. Mam zespół policystycznych jajników i brak owulacji, ale gorszy problem jest z moim mężem- bardzo słabe wyniki nasienia, pomimo rocznego leczenia. Mąż ma tylko 0,2-0,5 mln/ml plemników. Jest to drastycznie mało, ale byłam przekonana,że do in vitro wystarczy (tyle o tym czytałam wcześniej!).Na wynikach badań napisane jednak jest za każdym razem, że ze względu na małą ilość plemników, ocena morfologiczna jest niemożliwa... Dr Mańka oświecił mnie,że wyniki męża są tak złe,że nawet do in vitro nasienie może się nie nadawać, bo w czasie zabiegu biolog może nie znaleźć plemnika o prawidłowej budowie, nawet jednego! Oczywiście szanse są, ale małe Czyli mamy jeszcze mniejsze szanse przy in vitro niż inni...Zasugerował nam przemyślenie, na wszelki wypadek, zapłodnienia nasieniem dawcy. Załamałam się – tyle niepowodzeń, starań, i teraz ta wiadomość...Gdyby rzeczywiście doszło do sytuacji braku dobrego plemnika, nie umiem wyobrazić sobie podjęcia tak trudnej decyzji- zapłodnienia nie nasieniem męża!Byłoby to trudne szczególnie dla męża, ale również dla mnie. Czekamy teraz na wyniki badań genetycznych (jeszcze 7 tygodni!), które, jak nastawił mnie dr Mańka, także mogą być złe (te męża) i wtedy w ogóle nie ma co próbować z procedurą in vitro... Mam do Was pytanie: czy którejś z Was zdarzyło się, że partner miał tak kiepskie wyniki, a mimo to udało się Wam? Dr Mańka twierdzi, że były takie pary, ale wyczułam, że daje nam marne szanse. Czy doradziłybyście nam skonsultowanie się z innym lekarzem? Pozdrawiam wszystkie starające się pary i te, którym się udało. Odpowiedz Link
mokawa Re: Provita in vitro 17.11.09, 14:29 Witaj Salma!!! Ja również byłam wczoraj na pierwszej wizycie w provicie, i również jak Ty wyszłam załamana, bo od razu usłyszałam INVITRO, a przecież tyle jest innych metod, dużo zresztą tańszych i mniej skomplikowanych a tu taka wiadomość!!! Podobnie jak Ty też nie owuluję, (od jakiegoś czasu) czeka mnie więc ocena rezerwy jajnikowej, i szereg badań. Mam nadzieję , że wyniki Twojego męża nie pozbawią Was szans na własne dziecko i że znajdzie się chociaż jeden taki plemniczek , który będzie wiedział co robić Pozdrawiam )) Odpowiedz Link
Gość: Salma Re: Provita in vitro IP: *.uml.lodz.pl 17.11.09, 15:11 Dziękuję Ci, Mokawo, za odzew. To miło, że ktoś współodczuwa to, co ja...Być może widziałyśmy się wczoraj..? Ja nastawiałam się już na in vitro, ale że nawet ta metoda może nie dawać nam szans- tego się nie spodziewałam. Mimo wszystko wciąż wierzę,że się nam uda. Tak bardzo chcę być mamą! Życzę Wam powodzenia i optymizmu! Odpowiedz Link
2stworki Re: Provita in vitro 18.11.09, 08:27 Jeszcze troszke dziewczyn walczacych ja do nich dolaczam ja teraz czekam na okres i umowic na usg dr MANka sprawdzic czy owulacje chce sam przekonac, ja wczxesniej jej nie mialam, ale doktor sam chce przekonac)))) a styczniu ta histekoskopia diagnostyczna nie moge jej doczekac) wiem dziwnie brzmi, ja porzedniom zniosl dobrze, teraz moze byc tylk lepiej Magdad ty jestes dzielna , ja wierze w koncu da!! Mokawa, Salma trzeba walczyc, jak macie ochote to piszczie, pozdrawiam Odpowiedz Link
mokawa Re: Witajcie.... 17.11.09, 14:11 Hej Byłam na długo wyczekanej wizycie i mam mętlik w głowie. Weszliśmy tam razem z moim M,(fajną miał minę jak dowiedział się, że on tez tam wchodzi hi hi Pani doktor obejrzała moje dotychczasowe wypisy ze szpitali, pokiwała głową, a następnie zleciła szereg badań... Trochę tego jest, a niektóre z nich są dość drogie jak na moje finanse, więc nie ukrywam będę się starała chociaż część z nich wykonać na żałosny NFZ... Najgorsze w tym wszystkim jest to , że Pani doktor odrazu wyjechała z INVITRO, gdyż może się okazać , że moje jajowody są w ogóle niedrożne Niestety tego się najbardziej bałam i nie ukrywam trochę się znowu podłamałam, znowu zła nowina Najpierw jednak muszę wykonać testy hormonalne, posiewy itp... Czy wiecie może , czy takie badania hormonalne można wykonać na NFZ?,i jak się ma sprawa z posiewami, czy można na NFZ czy tylko w provicie? z góry dziękuję za wszelkie informacje. Potem czeka mnie ocena rezerwy jajnikowej i kolejno drożność jajowodów metodą HSG. No cóż dobrych wieści nie mam , jedyne na pocieszenie wyniki mojego M okazały się nie najgorsze, doktor stwierdziła, że z gorszymi kobiety zachodzą w ciążę. Tak więc jestem podłamana, ale jeszcze nie załamana... Magdaddaj znać jakie kroki czynią lekarze w stosunku do Waszej sytuacji, czy coś Wam dalej zaproponowano?, czy Macie już może zacząć starania?, no i oczywiście daj znac jak to wszystko znosisz, bo mnie propozycja invitro niemile zaskoczyła i podłamała... Pozdrowionka dla Wszystkich Odpowiedz Link
2stworki Re: Witajcie.... do /Anetka 18.11.09, 08:16 trzymam kciuki za ciebie ze kazdego dnia czrpala radosc z macierzysnstwa , kiedys przeczytalm za twoj watek o inseminacji ale to jzu przeszlosc teraz masz dziecko Filipka,ktory na pewno jest slodki trzymaj sie ciepelutko Odpowiedz Link
2stworki Re: Witajcie.... 18.11.09, 08:10 Elutka dzieki za wszystko, twoj przyklad jest dla mnie takie pozytywny, i mam nadziej ze tez nieglugo bede w ciazy ty pierwsza do mnie napisales o przegrodzie,bo ja wczesniej myslam ze tylko ja mam takie pecha. zycze duzo zdrowia, dla cibie i dziecka piotrus bardzo ladne imnie , mi bardzo podoba) Mint royal ciesze sie ze wszytko ok Mokawa trzyma kciuki za wizyte wszytkim innym dziewczyna w ciazy duzo spokoju i powodzenia, pozdrawiam Odpowiedz Link
mint.royal Witajcie.... 18.11.09, 13:05 mokawa nam też lekarz od razu po obejrzeniu wyników zaproponował inv. O inseminacji nawet nie było mowy. Ja wiem,że to może być ciężkie finansowo. Ale z drugiej strony, jeśli lekarz po obejrzeniu wyników twierdzi,że szanse na powodzenie inseminacji są nikłe, to może lepiej od razu podjeść do inv ? Bo kolejne nieudane inseminacje to przecież też dodatkowe koszty, a ile dodatkowych nerwów jeśli się nie uda.... Odpowiedz Link
magdadd Re: Witajcie.... 18.11.09, 21:07 Dziewczyny a ja dziś także mam gorszy dzień Odebrałam wyniki z posiewów i w bakteriologicznych nic nie wyszło ale wyszła ureaplasma Dobiło mnie to, tyle badań zleconych nic nie wykazało a to "zleciłam" sobie sama no i wyszło. No i pewnie czeka nas leczenie, tylko nie wiem jeszcze ile to zajmię... W poniedziałek mam wizytę u prof. mieliśmy już dostać zielone światełko na starania a tu wyskoczyło to Jak będę coś więcej wiedzieć to na pewno napisze. Dziewczyny wiem, że ciężko jest usłysześ od razu in vitro bez choćby próby leczenia. No ale to są kliniki, które dążą do szybkiej ciąży a nie skupiają się na leczeniu... to też mnie wkurza jak nie wiem. Jak w jakiejś fabryce No ale decyzja należy do nas i coś trzeba wybrać. Ja sama nie wiem co bym wybrała, czy od razu to bardziej "drastyczne" wyjście ale zwiększające szanse czy mniejszymi krokami mniej inwazyjnymi ale nie wiadomo czy do celu? Choć może jak jest inne wyjście to może choć raz spróbować warto ? Trudna decyzja Mokawa możesz spróbować iść do ogólnego i poprosiś o skierowanie na choćby niektóre badania. Może się uda. Dziewczyny pozdrawiam i mocno trzymam kciuki! Za dobre decyzję (jeśli takie istnieją) i za sukces Odpowiedz Link
mint.royal Re: Witajcie.... 19.11.09, 09:38 magdadd poczytałam o ureaplasma. dobrze,że można to wyleczyć antybiotykami. i dobrze,że sama na to wpadłaś ! wiem,że starania znowu odsuną się w czasie, ale już teraz na pewno będą skuteczne ! a tak, gdyby się nie udało, to znowu nie wiedziałbyś dlaczego..a teraz już wszystko się poukłada !!! decyzja o inv w momencie jak odebrałam wyniki męża od razu przeczuwałam,że skończy sie na inv. i powiem szczerze,że nawet byłam z tego zadowolona. jak usłyszałam, ze inseminacja daje tylko kilkanaście % skuteczności, to naprawde wolałam od razu wybrać tą skuteczniejszą metodę. wiem,że wielu dziewczynom udaję sie przy inseminacji, ale myślę,że to zależy od ind.uwarunkowań. poza tym inv to też forma leczenia....na pamiątkę mam duże ilości tabletek w szafce oraz sine plamy na brzuchu ( prawie 150 zastrzyków zrobiło swoje) i na pewno klinika to troche fabryka...tyle,że i mnie, i im zależało,żeby jak najszybciej zajść w ciąże... Odpowiedz Link
mokawa Re: Witajcie.... 19.11.09, 13:53 Witajcie Kochane trochę źle mnie zrozumiałyście. Nie chodzi mi o to, że od razu przechodzą do rzeczy, to raczej fakt pozytywny, chodzi mi tylko o to , że ja nie mam szans na inne metody , od razu tylko ostateczne rozwiązanie!!!dlaczego ? , teraz wiem już na pewno, że w żaden inny sposób Dzidzi mieć nie będę, nawet nie ma co liczyć na cud , nie mam żadnych złudzeń..., (czy wiecie o co mi chodzi Kochane???) Walczmy Dziewczyny, walczmy, cóż Nam innego pozostało??? Odpowiedz Link
mint.royal Re: Witajcie.... 19.11.09, 16:14 mokawa już teraz rozumiem o co Ci chodzi,ale może nie warto podchodzić do tego...hmmm...tak personalnie pewnie każda z nas zastanawiała się, dlaczego akurat nam się to przytrafiło. ale na to nie mam dobrego wyjaśnienia. tak po prostu w życiu bywa. i już. przyszła_mamuska trzymamy kciuki, daj znać jak poszło ! Odpowiedz Link
2stworki Re: Witajcie.... 19.11.09, 16:36 [b]mokawa, ja rozumie o co chodzi z tym zastanawianiem ale trzeab sobie dac spokoj)wiem latwo powiedziec ja tez milon razy zastawialam czemu akurat ja mam przegrode, ma ją podobne tylko pare procent kobiet, wiec czemu akurat ja???? zastawialam czemu przez cale zycie niekt ja nie odkryl, a bylam u wielu lekarzy, przegrode ma sie od zawsze( przegroda powwstaje w zyciu plodowym coz zrobic,trzyma kciuki, chodzisz tez do dr manki?, ja teraz czekam na okres pozdrawiam pa Odpowiedz Link
przyszla_mamuska witam :) moje newsy :) 19.11.09, 12:18 dawno mnie tu nie było. odczekałam swoje kilka miesięcy po łyżeczkowaniu i właśnie we wtorek jadę na usg ocenić moje endo. jak wszystko będzie dobrze to pod koniec listopada jakoś transfer pozdrawiam i dam znać oczywiście co i jak. Odpowiedz Link
bacha8212 Re: witam :) moje newsy :) 19.11.09, 15:21 Przyszła mamuśka trzymamy mocno kciuki! Teraz na pewno się uda. Powodzenia Odpowiedz Link
mokawa Re: witam :) moje newsy :) 20.11.09, 13:53 Hej Wszystkim!!! 2stworkimoże masz rację , może nie warto się nad tym wszystkim zastanawiać, po prostu na kogoś musiało trafić... Mam pytanie do Ciebie, czy z tą przegrodą można zajść w ciążę? i jak to leczyć bo brzmi poważnie. Ja leczę się u dr M.Biernat, ale miałam dopiero jedną wizytę , teraz przed kolejną najpierw muszę porobić badania. Nie dowiedziałam się niczego czego bym nie wiedziała, tzn. tendencja do torbieli, prawdopodobnie zrosty i niedrożne jajowody w wyniku pęknięcia jednego z nich, a drugi niedrożny w wyniku zapalenia otrzewnej i diagnoza - in vitro!!! Widzę w końcu Dziewczyny , że coś tu ruszyło nareszcie!!!, dobrze wiedzieć , że nie jest się samemu... prawda??? Pozdrowionka dla Wszystkich!!! Odpowiedz Link
nuluska Re: witam :) moje newsy :) 20.11.09, 17:21 Cheritko i jak się czujesz po Fenoterolu? Działa? Ja biorę od 25tc Anetko cieszę się że Filipek tak ładnie rośnie Salma trzymam kciuki by udało wam się podejść do ivf. Mokawa trzymam kciuki za wyniki badań! 2stworki dziękuję za ciepłe słowa Mam nadzieję że czas do histero szybko ci zleci. Madziu hmmm ureaplasma? A miałaś wcześniej na nią badania? Szkoda że na sam koniec to wam wyskoczyło ale popatrz na to z drugiej strony: jak zajdziesz w ciążę będziesz spokojniejsza o maluszka. Pomyśl jakie nerwy byś przeżywała jakby ci to wyszło w ciąży. Mam nadzieję, że szybko się wyleczycie. przyszła_mamuska myślałam o tobie ostatnio, trzymam kciuki za szybki i udany transfer. Pozdrawiam wszystkie dziewczyny Elutka Odpowiedz Link
po_trzydziestce1 Re: witam :) 20.11.09, 21:36 Witam Was wszystkie 2Stworki - dziękuję Ci bardzo za miłe słowa. Ja, choć teraz nie piszę często, zaglądam do Was i każdej z Was mocno kibicuję. Każda z Was BARDZO zasługuje na to by być mamą i mam głęboką nadzieję, że czy to z pomocą provity czy bez każda z Was doczeka tej chwili. Mokawa i Salma nie wiem czy to Was pocieszy ale teraz jestem mamą 3 miesięcznego chłopca, a rok temu o tej porze byłam pacjentką Provity. Pierwsza wizyta we wrześniu, zlecone badania, kolejna wizyta w październiku i dr M od razu zaproponował nam invitro, bo iui w naszym przypadku wg lekarza nie mialo sensu. Choć rok wczesniej zaszlam naturalnie w ciaze, tyle tylko, ze w 10 tygodniu jej trwania przestalo bic serduszko. Z gabinetu dra M wyszlismy lekko podlamani. Maz wczesniej badal nasienie u in.lekarza i wyniki byly w miare ok. Te "provitowe" byly duzo gorsze. Wybralismy sie jeszcze na konsultacje do provitowego urologa i stamtad wyszlismy uskrzydleni Suma sumarum dr M "zgodzil" sie na iui. W cyklu, w kt. mialam miec iui zaszlam w ciaze naturalnie. Gdyby nie moja determinacja pewnej niedzeli (prawie rok temu) zrobiono by mi iui, zaplacilibysmy za ta usluge i byc moze by sie udalo, albo i nie. Niemniej jednak jak sie to wszystko ma do tego co powiedzial dr M - tylko invitro? Odpowiedzcie sobie same. Salma zanim sie zdecydujesz na cokolwiek niech maz zrobi badnia w in. labolatorium, tak dla porownania. No i polecam tez wizyte u urologa. Elutka - ja tez bralam przez jakis czas Fenoterol, czulam sie po nim ok. A Ty jak sie czujesz? Gdy go odstawilam myslalam, ze moze szybciej urodze. Ale gdzie tam - spokojnie donosilam ciaze do terminu porodu i nie mialam zadnych skurczy, bolu czy stawiania brzucha. Madziu, kiedy przeczytalam o ureaplasmie to przypomnialo mi sie, ze to moze byc przyczyna poronien. Czy Ty badalas to kiedykolwek wczesniej? Byc moze ta bakteria byla winowajca? Podleczysz sie i zaczniecie znowu starania. Czuje, ze szybko oznajmisz nam radosna nowine, a potem to ja juz nic w domu nie bede robic tylko bede zaciskac kciuki za Ciebie z calych sil Pozdrawiam Was wszystkie serdecznie Odpowiedz Link
Gość: Anetka po_trzydziestce1 to ja Anetka;-) IP: *.stk.vectranet.pl 20.11.09, 21:37 Madzia i Cheritka to wiedza, ale in. dziewczyny moglyby sie pogubic Odpowiedz Link
cheritka :) 20.11.09, 22:34 nuluska Biorę fenoterol dopiero drugi tydzień. Pierwszy dzień był straszny, czułam się fatalnie, cały czas miałam puls 150, ręce i nogi mi się trzęsły, nie mogłam nawet wstać z łóżka, ale następny dzień już wszystko ok, teraz z tych dolegliwości nic nie zostało. A jego działania, jakoś tak specjalnie nie odczułam, dalej mi macica twrdnieje, ale na szczęście szyjka długa i nie rozwiera się. Myślę, że na najblizszej wizycie będę umawiać się na cc. A ty już wiesz, kiedy będziesz miała cc?? magdadd Znowu zrobiłaś jakiś krok do przodu, myślę że jak się wyleczysz to już nic, nie stanie wam na przeszkodzie. A co do imienia, ostatnio pytałaś, to jeszcze nie wiemy, mamy pare imion do wyboru, ale jakoś tak nie mozemy dojść do tego jednego. przyszła_mamuska Pamiętam o twoim pierwszym transferze i tak mi się gdzieś na jakimś forum o uszy obiło. że będziesz zabierała ze sobą mrozaczki w grudniu. Trzymam kciuki i daj znać , kiedy to będzie. Anetko Pozdrawiam Ciebie i Twojego kochanego Filipka Odpowiedz Link
magdadd Re: :) 21.11.09, 22:12 Dziewczyny ja tak szybko dziś napisze Nie robiłam wcześniej tej ureoplazmy ani mycoplazmy Robiłam zwykłe zawsze posiewy i nic nie wychodziło a tera postanowiłam zrobić też to no i wyszło. Teraz to już nie wiem co u nas moglo być przyczyną tych niepowodzeń. W poniedziałek jadę do prof. to dam znać co on wymyślił na to, a w piątek mam wizytę u dr Mańki. Dziewczyny cieszę się, że się odezwałyście (Anetko i Cheritko). Pozdrawiam wszystkie dziewczyny i wszystkim bez wyjątku! życzę spełnienia marzeń Mocno za to trzymam kciuki. Trochę się u nas ostatnio dzieję na wątku i aby to były same pozytywne rzeczy Dziewczyny (te nowe pacjentki provity ) kiedy macie wizyty ? A teraz robicie jakieś badania czy coś ? pozdrawiam Odpowiedz Link
mokawa Re: :) 22.11.09, 12:04 Witam!!! Dziewczyny i ja Nam Wszystkim życzę spełnienia marzeń (chociaż tego jednego), kurczę ale to zabrzmiało świątecznie hi hi Jeśli chodzi o mnie , to kolejną wizytę mam dopiero, gdy porobię badania, a na te muszę poczekać do kolejnego cyklu. Tak więc czekam na kolejną @, (jak ja jej nie cierpię!!!) a potem badania hormonalne. Magdadczy Ty jeździć do dwóch lekarzy, do dwóch klinik??? Czy któreś z Was Dziewczyny miała robione HSG?, czy to boli???, i ile to trwa?, czy to w ogóle zdaje egzamin bo dużo się na ten temat naczytałam i różne są wypowiedzi..., wybaczcie , że tak podpytuję ale też coś takiego mam mieć robione. Życzę dużo zdrówka!!! Odpowiedz Link
Gość: Anetka Re: :) IP: *.stk.vectranet.pl 22.11.09, 17:36 Mokawa, ja mialam HSG dwa razy, w szpitalu z NFZ i raz histeroskopie w Provicie za 1.000,- Jesli chodzi o HSG to badanie trwa krociutko, jest troszke bolesne, sa to bole podobne do @. I jest to bardzo istotne badanie w poszukiwaniu odpowiedzi na pytanie: dlaczego nie udaje sie zajsc w ciaze? Czesto zdarza sie, ze zaraz po HSG kobiety zachodza w ciaze. Ja uwazam, ze badanie zdaje egazamin. Stad robilam je dwa razy i gdyby trzeba bylo chodzilabym na nie co miesiac byleby tylko osiagnac swoj cel Pozdrawiam Odpowiedz Link
2stworki Re: witam :) moje newsy :) 23.11.09, 12:33 Mokawa tak wykryli mi przegrode 1,5 cm na usg dopochowym, zrobil dr Manka wprovicie i skierowala na histeroskopie w Provicie. wczesniej mialam podejrzenie,macicy dwuroznej lub ramiennej stwierdzone przez dr Michalska w Luxmedzie. mialam juz wlasnie ta histeroskopie zabiegowa w provicie, wykonywal ja dr Manka i usunal mi ta przegode, w styczniu ma miec histeroskopie diagnostyczna sprawdzaj czy usnal cala i czy ok, teraz czekam na okres, bo potem bede mial monitoring cyklu, juz wczesniej mialam problemy z owulacja, bralam juz clo, ale zrobily mi torbiele, i brala jasmin ale dr Manka musi sam przekonac jak to jest z owulacja, pozdrawiam Odpowiedz Link
mokawa Re: witam :) moje newsy :) 23.11.09, 14:23 Hej!!! Dzięki Anetkaza informację i oczywiście dla Dzidzi wszystko a przy okazji dla zdrowia. Dziękuję również Tobie 2stworki za objaśnienia, z ta owulacją to też dziwne... ja nie miałam jej przez jakieś 4 cykle aż tu nagle w tym miesiącu robię test i jest owu.!!!!!!!!, zaznaczę tylko , że przyszła sama bez żadnych lekarstw, bo jeszcze mi nic nie przepisano, gdyż jak już wcześniej wspominałam najpierw badania. Trzymam kciuki aby rzeczywiście, po przegrodzie nie zostało śladu!!!a potem pewnie staranka... daj znać co i jak na bieżąco. Pozdrawiam Odpowiedz Link
magdadd Re: witam :) moje newsy :) 24.11.09, 17:31 Witajcie dziewczyny, ja już po wizycie u prof. Dostaliśmy antybiotyk na ureoplazmę i zielone światełko na starania. Strasznie się boję zamiast cieszyć Jak wszystko pójdzie dobrze to pod koniec grudnia zaczniemy starania, pierw musimy wyleczć tą ureoplazmę. Mokawachodzę do dwóch różnych lekarzy, oprócz dr Mańki chodzę do prof. Malinowskiego. Jest to dość znany specjalista od poronień jak i problemów z zagnieżdzaniem się zarodków. 2stworki ja także trzymam kciuki aby kolejna histeroskopia potwierdziła brak przegrody. Misiu co u Ciebie? Daj znać co i jak, proszę. Odpowiedz Link
Gość: Anetka Re: witam :) moje newsy :) IP: *.stk.vectranet.pl 29.11.09, 20:59 Madziu, to ja już zaciskam kciuki za Was Bede wypatrywac pozytywnych wiesci od Ciebie I prosze sie nie bac, strach nie jest Ci teraz potrzebny. Wiem, ze latwo mi sie pisze. Ale postaraj sie podejsc do tego tak jakby wszystko dzialo sie po raz pierwszy. Ja tu zagladam czesto, zgodnie z Nasza umowa - az doczekasz swojego szczescia. I chcialabym abysmy wszystkie tu nadal pisaly - pozniej to juz tylko o swoich pociechach Buziaki Odpowiedz Link
Gość: przyszla_mamuska Re: witam :) moje newsy :) IP: *.centertel.pl 30.11.09, 19:45 no i witam już jako 4w1 dzisiaj rano miałam transfer akurat mi się udało że robiła mi go Pani dr Biernat miałam 3 zarodki z których jeden po odmrożeniu kiepsko wyglądał ale też mi oczywiście podali no to odliczamy... mam pozwolenie dr Biernat na zrobienie testu 11 dni po transferze czyli za tydzień w piątek czy któraś z was też będzie w tym czasie testować?? Odpowiedz Link
bluemka78 Re: witam :) moje newsy :) 30.11.09, 20:30 Ja troszke pozniej, jutro mam dopiero punkcje Ale trzymam kciuki za Ciebie Odpowiedz Link
2stworki Re: witam :) moje newsy :) 01.12.09, 14:24 bluemka78 , przyszla mamuska trzymam za was kciuki, a jesli mozna wiedziec z jakiego powodu , ( jaka przyczyna) ze ta droga, Odpowiedz Link
2stworki Re: witam :) moje newsy :) 01.12.09, 14:32 czesc moje newsy sa takie w sobote ide na usg do dr Manki na obserwacje cyklu, jestem juz po okresie pierwszym po histeroskopii, czuje dobrze i czekam na info od dr czy wszytko ok z ta moja owulacja, mialam juz cykle bezowolacyjny, zobaczymy co teraz bedzie, ja mam niedoczynosc biore euthyrox 25 i 50 na zminae, i mamm za wysoka prolaktyne i biore Norprolac 75, wiec przegroda nie byla moim jedynym problem. dodatkowo moj maz- jego nasienia nieuplynnia, moze ktoras wie co z tym fantem , magdadd jak tam ureoplazmę wyleczona? mam nadzije ze tak. Odpowiedz Link
bluemka78 Re: witam :) moje newsy :) 01.12.09, 16:02 Dziewczynki mie tez wyszla ta ureaplasma, zrobilam sobie ja na wlasna reke. No, ale juz dostalam antybiotyk na to w wersji jednorazowej, mam nadizeje ze juz tego nei mam. My podjelismy decyzje o IMSI z powodu slabego nasienia, nie ma sensu nawet IUI. Dzisiaj mialam pukcje, ale komoreczek tez nie za duzo, bo 4. Zobaczymy, trasfer w czwartek lub piatek jak sie cos zaplodni. Odpowiedz Link
Gość: przyszla_mamuska bluemka IP: *.centertel.pl 01.12.09, 19:44 bluemka nic sie nie martw za wczasu. ja miałam tez tylko 5 komórek ale wszystkie 5 się zapłodniły i wyszły z nich ładne zarodeczki tylko jeden wczoraj po odmrożeniu (ten najsłabszy 5b) okazał się słaby i nic z niego nie będzie. ale też mi go podano daj znać rano jak się dowiesz co z twoimi zarodkami. czekam na wieście Odpowiedz Link
nuluska Re: :) 02.12.09, 12:09 Madziu trzymam kciuki za szybkie wyleczenie ureoplazmy! 2stworki z tego co wiem to z upłynnianiem nasienia można walczyć jakimiś syropami ale nie pamiętam już szczegółów. Dr ci wszystko powie. Mokawa no proszę jak organizm może pozytywnie zaskoczyć Działaliście po pozytywnym teście owu? Misiu co u ciebie? przyszla_mamuska trzymam kciuki! Czekamy na wieści, test już w ten piątek? bluemka78 trzymam kciuki za śliczne zarodeczki, pomyślny transfer i wysoką betę! Ja w piątek miałam wizytę, ze mną i z małym wszystko ok. Piotruś waży już ok 2700g Buziaki dla reszty dziewczyn Elutka Odpowiedz Link
magdadd Re: :) 02.12.09, 16:37 Dziewczyny mocno trzymam kciuki za Wasze testy ! Napewno będą pozytywne Elutko za Was także trzymam kciuki, Piotruś to duży facet To bardzo dobrze, że tak szybko i ładnie rośnie. Mokawa co u Was? Robicie badania czy działacie teraz ? Cheritko, Misiu co u Was ?, dawno nie pisałyście. A my leczymy tą ureoplazmę, jutro juz ostatni dzień antybiotyku a w poniedziałek kolejny wymaz (tym razem metodą PCR czyli sprawdzająca DNA bakterii). bluemka78 a kiedy wyszła Ci ta bakteria, dr kazał Ci powtarzać badanie po antybiotyku ? Bo dwóch lekarzy którym pokazywalam wynik wogole się tym nie przejęla i nie kazali powtarzać badania. Ale ja jakoś się boję, że to może być groźne Co powiedział Twój dr na to? Niby wiem, że antybiotyk ją osłabia no ale czy ona nie wpłynie na coś negatywnie? Anetko bardzo dziękuje za wszystko Wiesz, że jesteś kochana ? No i to bardzo Pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link
bluemka78 Re: :) 02.12.09, 19:14 No to dzwonilam dzisiaj i mam tylko 3 zaplodnione komorki Jutro dopiero bedzie wiadomo jak sie dziela czyli jak z ich jakoscia. Jakby co to trasfer bedzie w piatek. magdad ta bakteria to mi teraz wyszla w trakcie stymulacji, bo sie tu naczytalam o niej i sama poszlam zrobic test. Mieslimy jednorazowy antybiotyk, ktory powinien to usunac, dobrany wedlug antybiogramu. Powtorne badanie natomiast dopiero mam zrobic za jakis czas, bo teraz Pani dr powiedziala, ze moze jeszcze wyjsc, bo to za szybko. Generalnie tez sie tym nie przejela, mowila ze nie ma zadnych dowodow na to, ze ona moze szkodzic w naszej sytuacji. Dodatkowo wyczytalam, ze 50% ludzi to ma wiec co 2 jak zrobi test to mu wyjdzie. No i pozniej nie wiadomo coz tym robic. Dziewczyny za wszystkie trzymam kciuki, obysmy w koncu byly szczesliwe Odpowiedz Link
2stworki wyniki LH iF sh 02.12.09, 18:41 czesc Wam ja odebralam dzisiaj wyniki robione w 3 dniu cyklu FSH 9,89 mlU/ml norma 3,5-12,5 LH 7,63 mlU/ml norma 2,4-12,6 stosunek LH Fsh 0,77714 estriadiol 56,88 pg/ml norma 12,5-166 wyczytalam powyzej FSH powyzej 9 to obnizona rezerwa jajnikowa dziwne bo jeszcze w czerwcu mialam idealne i stosunke LH do FSH wynosil dokladnie wynosil stosunek 1, martwie sie tym czy przez pol roku mogly tak popsuc fakt ze przez dwa cykle bralam clo, moze przez to , smutno mi Madziu, walcz dzielnie z bakteriami przyszla mamusi i blumelka trzyma kciuki Elutka pozdrawiam serdecznie i trzymaj sie cipelo, fajnie ze Piotrusiem wszytko ok, nic smutno i mi zle jzu nie moge doczekac w sobote wizyty u lekarza, bo wypytam sie o wszytko, pozdrawiam pa Odpowiedz Link
magdadd Re: wyniki LH iF sh 02.12.09, 21:01 bluemka my dostaliśmy antybiotyk na 10 dni, ale chyba też tym się nie będę aż tak przejmować jak lekarze tak do tego podchodzą. Dzięki za odpowiedź 2stworki nie ma się czym przejmować, może to tylko taki jednorazowy wynik i taki tragiczny nie jest. Będzie dobrze Trzymam kciuki za Wasze wizyty i transfery! Odpowiedz Link
2stworki Re: wyniki LH iF sh 03.12.09, 07:23 magda moze, to jednorazowy wynik , mam taka nadzije juz nie moge doczekac soboty i wizyty u dr Manki, tak caly czas mysle ze moze to clostilbegyt mi zaszkodzil , bral go dwa cykle, przed braniem mialam wynik idealny, trzymam za was kciuki dziewczyny ktore czekaja, bo wiem ze najgorsze, ja to jestem czlowiek czynu i tez nie lubie siedziec z zalozenymi rekami, pozdrawiam Odpowiedz Link
mokawa Re: wyniki LH iF sh 03.12.09, 11:26 Witajcie Kochane!!! Owszem miałam owu, działać działaliśmy ale cóż z tego??? Gdyby nie test owulacyjny, to bym nawet nie wiedziała, że owu była, bo prawie w ogóle nie miałam śluzu, albo był tak skąpy , że nawet go nie zauważyłam, a podobno im więcej śluzu tym lepiej - a u mnie prawie jego BRAK!!! Okres i tak dostałam (*chociaż jak zwykle miałam wszystkie objawy ciążowe - no cóż psychika.... ) Byłam na badaniach hormonalnych tj. TSH, PRL, estradiol, progesteron, wyniki mam dziś do odbioru, więc jak tylko będę miała je w ręku, to zaraz przyjdę tu na forum na konsultację, bo większość z Was ma tu wiedzę niekiedy większą od samych lekarzy. Teraz czekają mnie posiewy bakteriologiczne z szyjki i z pochwy, to kolejna sprawa do załatwienia przed wizytą u dr Biernat. I tu miałam bym do Was pytanko mianowicie - ile takie posiewy kosztują?, wiem , że jest tam jakiś cennik, ale chciałabym usłyszeć to od Was. Wiem tylko , że jakaś chlamydia coś 140 zł?, ale tak ogólnie razem, byłam bym Wam za to wdzięczna. Oczywiści trzymam kciuki za Wasze transfery (to chyba wprowadzanie tych zapłodnionych jajeczek tak?), jeszcze nie bardzo to wszystko rozumiem... hi hi W każdym razie przede mną jeszcze bardzo dłuuuuuuuuuga droga, do celu, ale chętnie będę korzystać z Waszych cennych porad i wsparcia. Przyszła mamusiaszczególne wsparcie teraz dla Ciebie, domyślam się jak wyczekujesz dnia do testu !!! będzie dobrze !!! Pozdrowionka dla Wszystkich Odpowiedz Link
mokawa Re: wyniki LH iF sh 03.12.09, 16:50 Moje wyniki Odebrałam wyniki badań i z tego co widzę, to są super, pewnie pomyślicie sobie, że jestem stuknięta ale to właśnie mnie martwi. Wiecie dlaczego?, właśnie dlatego że są takie dobre..., bo gdyby tu było coś nie tak, to przynajmniej wiedziałabym czego się uczepić , a tak ....nie ma tu przyczyny mojej niepłodności, teraz trzeba szukać dalej... tylko gdzie??? a oto one: TSH 3 GENERACJA : 1.09 uIU/m] FSH : 6.87 mIU/m] LH : 8.40 mIU/m] PROLAKTYNA : 17.09 ng/m] ESTRADIOL : 87.72 pg/m] Z tego co czytałam wyniki OK, wspomnę tylko , że robiłam je w 3 - cim dniu cyklu. Dziękuję za ewentualne komentarze . Odpowiedz Link
Gość: Agula Re: wyniki LH iF sh IP: *.net81.citysat.com.pl 05.12.09, 18:23 na wynikach się nie znam , ale miałas już robione HSG? A jak nasienie ? prawidłowe ma parametry? Odpowiedz Link
2stworki Re: wyniki LH iF sh 09.12.09, 12:56 [b] mokawa[/b] wyniki ladne ladne FSH nie wiem jak to prolaktyna bo mi przy takiem wyniku dr Michalska dala norplolac, zapytaj o to, kiedy bedzisz podchodzila do in vitro?, dalej leczyl u manki, trzymam kciuki Odpowiedz Link
2stworki wskazanie do invitro pomozcie 09.12.09, 13:10 [b]mokawa[b] przeczytalam jeszcze raz caly watek i mam pare pytan jakie twoje wskazania do in vitro? leczysz sie Biernat? niedrozne jajjowody? czy nasienia? ja nie mialm sprawdzne droznosci nie mialam HSG, mialam histeroskopie dr manka powiedzial ze droznosc mi nie jest potrzeba do invitro, dziewczyny pomozcie !!!1 czy moim wskazanien do invitro ma byc wysokie FSH (9,89)mam dodam ze mam 30 lat, sam jzu nie wiem, ja nie neguje decyzji tylk zastawiam czy FSH rzeczwiscie takei wazne drugim rozwiazanie moze byc puncja jajnikow i sprawdzenie ze moje komorki sa w zlym stanie tylko co wnosi ta puncja????????/, nic nie rozumie, pomozcie drugim Odpowiedz Link
Gość: Agula Re: wyniki LH iF sh IP: *.net81.citysat.com.pl 05.12.09, 18:21 mokawa- chlamydię robiłam w provicie , natomiast posiew pobierała mi juz moja miejscowa ginekolog i zawoziłam sama materiał do Wojewódzkiej stacji sanitarno-epidemiologicznej , koszt 21 zł ,zawiozłam też posiew nasienia by sprawdzić czy wszystko oki Odpowiedz Link
2stworki bylam w sobote na usg 09.12.09, 12:52 witam bylam na usg w sobote, byl 11 dzien cyklu mialam duzy (?) pecheczyk 22 na prawym jajniku, doktor kazal sprawdzic w czwartek czy pekl oczywiscie dzialam z mezem) mokawa tez ma malo sluzu, biore miesiac wiesiolek,ale nie zauwazylam roznicy an razie doktorowi nie spodobalo moje FSH (9,89) ze wysokie i zapronowal in vitro, albo przynajmniej punkcje, powiedzial ze moje komorki jajowe moga byc zlej jakosci, sam nie wiem , nie za bardzo zrozumialam co miala by wnosic punkcja w nastepnym cyklu mam miec histeroskopie diagnostyczna , bo bedziemy sprawdzac czy poprzegrodzie( 1,5 cm) ladnie zagiolo mokawa ja chlamelie robilam w provicie 120 zl robione jest fotelu ginekologicznym, przyszla mamusia trzyma kciuki magdad caly czas zastawaim czemu tak oje FSH zmienilo przez pol roku. jzu nie moge doczekac czwartku, moze wiecej powiem pozdraiam Odpowiedz Link
mokawa Re: moja historia w skrócie 09.12.09, 13:39 Witam!!! 2stworki jeśli chodzi o mnie, to dr Biernat na pierwszej wizycie od razu wspomniała o invitro, gdyż mogę mieć niedrożne jajowody, po moim zapaleniu otrzewnej, a także po pęknięciu jednego z nich, jak również po licznych stanach zapalnych i w końcu mozliwości endometriozy ufffff troche tego jest... Jeśli chodzi o wyniki badań hormonalnych, to jeszcze nie byłam z nimi u dr Biernat, bo muszę zrobić te posiewy, chlamydię i dopiero mam przyjechać na wizytę. Parametry nasienia mojego M, nie są dobre, ale dr Biernat powiedziała, że nie z takimi kobiety zachodzą, więc raczej aż takie fatalne nie są. Teraz muszę jechać na te posiewy i tę nieszczęsną chlamydię, wybieram sie w tym tygodniu. Jeśli chodzi o hsg, to zrobię sobie na NFZ, tylko że muszę czekać do stycznia, zrobię to ponieważ, chcę mieć pewność, że rzeczywiście mam jajowody niedrożne, a nóż nastąpi cud i okaże się , że jednak chociaż jeden jest ok!, wtedy nie będę skazana na in vitro, które jest bardzo drogie jak na moją kieszeń. 2stworki mam pytanie , jak u Cibie było z tą prolaktyną , że doktor Ci dała jakieś tabletki?, ja myślałam , że mam ok , tak wyczytałam , ale oczywiście mogę się mylić. Oczywiście trzymam kciuki za Twoje staranka, oby zaowocowały, ja też zbliżam się do owu, ale tylko po teście będę wiedziała czy przyszła, bo tak kiepsko jest u mnie z tym śluzem... że nawet nic nie mogę sama zauważyć. Podkupie oeparol, zobaczymy czy to coś da... Dziewczyny piszcie , bo ostatnio tu taka cisza przez parę dni , że szok..... Pozdrawiam Odpowiedz Link
2stworki Re: moja historia w skrócie odnosnie oorlaktyny 09.12.09, 15:56 z prolaktyna wyglada, chodzialm do Lux med (moj maz na abonament) przyjmuje dr Michalska ona tez przyjmuje w provicie, ( mloda krotkie wlosy, sympatyczna jest we wtorki) wiec w bylam pare razy w Lux medzie wlasnie u michalskiej, chcoc tam ciezko trafic do tego samego lekarza ale do rzeczy wiec michalska zlecila duzo badan hormoow, chyba z 20 hormonow plus glukoza, insulina zoltACZKA, ROZYCZKA na szczescie dla mnie koszt lux med!!!)w czerwcu 2009. wtedy mialm idealne FSH i LH, (wiem ciagle o tym samy ale mnie to meczy) I poszlam w sierpniu 2009 zwynikami( tyle mi zajelo zeby trafic znowu do niej, dr michalskiej nie spodobala wlasnie ta prolaktyna a mialam 17, powiedziala ze zajsc w ciaze to ma byc 10, i przepisala norplolac ( to jest odpowiedni i tylko lepszy i drozszy tego brum...(?) zapomnila jak nazywa co dziewczyny skarza na dolegliwosci) i kazal brac wiec biore, manka tez kazal brac i tyle, postanowilam brac do ciazy chcoc on kosztuje 90 zl na miesiac wiec drogo, co dr michalkiej to ona PIERWSZA przez usg powiedzial ze nie podopa sie moja maciza ze moze byc dwurozna albo ramienna tyle o dr michalskij, a i ona zasugerowal provite, i pazdzierniku zapisalam do dr manki ( do dr manki zapisalam bo 1chcialam do kogos innego zeby zweryfikowac te rewelacje 2 manka jest prawie codzienie, 3 miuchalka jest raz w tygodniu, 4 b dziewczyny go polecaly 5 biernat byla tylko rano 6 chcialam kogos sympatycznego co dr manki nie zawiodlam sie !! wykryl przegrode i usunal teraz mnien zaskoczyl ta invitro, dodam ze FSH , LH estradiol zrobilam sobnie sama, jutro ide do dr manki, az boje co poweim dam znac mam nadzieje ze mioj post da sie oczytac Odpowiedz Link
mokawa Re: moja historia w skrócie odnosnie oorlaktyny 09.12.09, 23:10 2stworki daj koniecznie znać jak tam po wizycie, też się zastanawiam jakie masz wskazania do in vitro?, bo chyba nie prolaktyna? Ja zanim zdecyduję się na in vitro, sprawdzę jednak jak tam te nieszczęsne jajowody, bo chcę mieć pewność co do ich niedrożności... Trochę mnie to wszystko przeraża, a te wszystkie HSG , histero. itp. są podobno dość bolesne, a ja w ciągu niecałego roku dwa razy leżałam na stole operacyjnym i mam już dość tego bólu po operacjach , zabiegach itepe, itede... i rzeczywiście wyczytałam , że prolaktyna powinna być ok 10, ja mam ponad 17, więc...kurcze za dużo Pozdrowionka Odpowiedz Link
2stworki wskazania do in- vitro 11.12.09, 18:00 mokawa moje wskazanie do invitro to za wysokie FSH (9,89) jesli bede utrzymywac to invitro i to szybko, Fsh swiadczy o starzeniu jajnikow, coz ja dopiero 30 lat, wiec bedzie stale takie wynnik to invitro!!! teraz lekarz kazal powtorzyc Fsh, lh, etradiol w 3 dniu cyklu , wtedy decyzja, co dalej, w tym cyklu kazal sprawdzic prolaktyne, (powiedzial ze robic na rano na glodnego i nie uprawiac seksu w dniu poprzedzajacym bo podnosi proktyne.wiec ja zrobie wszytko razem, w 3 dniu cyklu ma okres bedzie ok - wedlug lekarza. moze takie rzeczy zawyzyly Twoja proktyne, moze zrob sobie jeszcze raz , aja bym zrobila jeszczew raz, owulacje ladno miala wszytko peklo, bardzo w tym cyklu bolal mnie jajnik prawy z tego mialm owulacje dla mnei dziwne,ale coz ))) ja tez cykl grudniowy styczniowy dam sobie do namyslu i sprawdzenie tego Fsh, bo i tak mam to histeroskopie diagnostyczna taka kontrolna, bo ja mialm wycinana przegrode 1,5 cm w H operacyjnej, wiec jesli np FSH ok, to dzialac dalej i zrobic HSG,zastawim czy zrobic sono HSG (500 zł w provicie ) czy hsg tradycyjne w szpitalu ( bezplatne) co histeroskopii to mialam h. operacyjna w provicie dr manka usunal mi ta 1,5 przegrode, koszt 1400 zl prawie nic nie bolalo,da przezyc zczeczulenie miejscowe, njgorszy dzien po wiec h. diagnostyczan bo powinna jeszcze przyjemniejsza za jedeny 1100 złjest tansza, wiec nic nie boj histeroskopii w provicie, ale dlaczego masz miec histeroskopie?? o samej histeroskopii w provicie poczytaj w moim watku " histeroskopia provita wrazenia po zabiegu" weic teraz histeroskopia diagnostyczna i caly czas mysle jakei zrobic hsg,wiec tyle u mnie odezwe sie na pewno jeszcze bo bede sledzic forum , pozdrawiam serdecznie, Odpowiedz Link
misia322 witajcie 13.12.09, 23:37 O kurcze wieki mnie tu nie było(i troche sie tu działo,i po przeczytaniu tego wszystkiego mam mętlik w głowie która co przechodziła ale i tak zawsze tu wracam i czytam bo los Nas wszystkich nie jest mi obojetny ja pierwsze histero miałam 26 wrzesnia i przeszłam je STRASZNIE, moze nie sam zabieg to wtedy dało sie przezyc ale ten nasliający sie ból po zabiegu.... dwa ketonale w zastrzyku ledwo co podziałały...moze to przez te przerosty które Manka odkrył podczas badania,i do tego przegrode do której nie mógł sie dostac,2 stworki podczytywałam twój wątek o histero jak ty to przeszłas bo ja miałam miec kolejne w listopadzie i byłam przerazona tym bólem,21 listopada miałam kolejne histero ,podczas którj wycieto mi przegrode,ale niestety zosały drobne polipy które musze doleczyc,a w tym przypadku leczenie trwa pół roku,czyli az do marca...........dla mnie wiecznosc bo ileez mozna zniesc...........w marcu kolejne histero aby sprawdzic czy wszystko ok,i jesli bedzie to w kolejnym cyklu imsi na krótkim protokóle...dziewczyny ja juz sama nie wiem co robic mam straszny mętlik w głowie....zupełnie zdałam sie na dr Mańkę ,bo bedąc na wizycie nawet juz nie wim o co pytac,czy moze powtórzyc jakies badania...ale ja juz chyba wsystko przeszłam to co jeszcze......w sumie to hormony robiłam ok 5 lat temu moze warto by było cos powtórzyc??ja tylko sobie kontroluje prolaktyne i tsh,i regularnie robie posiewy bo miałam z tym kłopot,i tyle...dalej nie wiem co robic...a najbardziej mnie przeraza ten uciekający czas w marcu skoncze 35 choc nie wyglądam na tyle,i tarce nadzieje ze sie uda, ale jak tu zyc dalej tak samotnie....wybudowalismy dom juz prawie wykonczony ,i niestety musimy mieszkac w nim sami..przepraszam ze sie tak wyzaliłam ale serce mi peka na mysl ze nigdy nie bede mamą..lepiej juz skoncze na dzis bo łzy ciekną mi jak grochy i moja klawiatura pływa, sciskam Was mocno i postaram sie czesciej pisac paaaa Odpowiedz Link
mokawa Re: wskazania do in- vitro 14.12.09, 15:26 Witajcie 2stworkiz tego co wyczytałam wcześniej, to Twoje FSH jeszcze do niedawna była ok, więc tak nagle się pogorszyło?, może coś tu na to wpłynęło... jakieś hormony czy coś takiego... , bo tak z dnia na dzień niemalże..., poza tym masz dopiero 30 lat, a to chyba nie jest dużo?, ja mam 28 i też czuję presję czasu, ale znam kobiety które urodziły dziecko w wieku 40 lat, tak właśnie mój M to taki przypadek hi hi...mama urodziła go mając 40 lat! Jeśli chodzi o mnie , to robiłam hormonki w 3 dniu cyklu , na czczo i bez żadnego seksu w dzień poprzedni, a i tak wyszło za dużo. Myślę sobie , że rzeczywiście mam problem z tą prolaktyną , bo ostatnio moje cykle trwają po 21-24 dni a kiedyś miały po 28-30, więc strasznie się skróciły. Mam okres dwa razy w jednym miesiącu... bleeee. 2 stworki piszesz , że miałaś ładną owulację, a jak tam było u Ciebie z tym śluzem , bo u mnie nadal kiepsko, wręcz go nie mam... co jest grane? Kurczę nie wiem dokładnie czy będę miała hsg czy histero? , wiem , że któreś z nich na początek , bo chcą sprawdzić drożność ale ja tam nie wiem za bardzo czym to się różni, wiem ,że boli hi hi Misia322 nie stresuj się wiekiem, bo leczenie niekiedy trwa naprawdę długo, poczytał ile niejednokrotnie dziewczyny tu się naczekają na swój ukochany cud!!! Musisz wierzyć i nie narzekaj na swój los tylko walcz i nie popadaj w depresję , chociaż pewnie niejedna z Nas tu pewnie już ją ma! Cóż podobno gdzieś jest zapisane co Nam będzie dane, może my tylko musimy więcej poczekać od innych... Kochane wiem , że któreś z Was miały testować po 11 grudnia i co jak tam dajcie znać Kochane? Pozdrowionka szczególnie dla tych z depresją!!! Odpowiedz Link
magdadd Re: wskazania do in- vitro 14.12.09, 20:27 Witajcie, misiu cieszę się, że napisałaś. Doskonale Cię rozumię jeśli chodzi o uciekający czas (choć mam 27 lat), pusty dom no i .... puste życie (bo dla mnie takie ono jest). I nawet nie mam pojęcia czy kiedyś to się zmieni Misiu mój "sposób" na przeczekanie jest taki, że muszę mieć plan działania: w tym tygodniu zrobię to w tamtym to i tak odchaczam kolejny dzień a czas choć złudnie ale leci. Ja teraz robiłam posiewy no i wyszła ureoplazma (czekam na kontrolny wynik właśnie). Powtórzyłam też cytomegalię, toxo i zrobiłąm nawet listerioze. Układ krzepnięcia także. Raz myślę, że będzie dobrze a raz znów przychodzi dół Misiu życzę Ci dużo siły i wiary. Ja też pamiętam, że ktoś miał testować po 11 grudnia Kciuki zaciśnięte. Mokawa a jak wysoką masz prolaktynę ? A badałaś TSH, bo pamiętam jak gdzieś czytałam że to jakoś ze sobą się łączy. Jakaś dziewczyny pisała, że ileś miesięcy zbijała prolaktynę i ktoś wpadł aby zbadała TSH i jak zaczęła to leczyć to prolaktyna się unormowała. TSH musi byc blisko 1, tak między 1 a 1,5 nie więcej z tego co pamiętam. hsg bada drożność jajowodów, histeroskopia to zabieg z kamerką i oglądanie wnętrza macicy. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
mokawa Re: wskazania do in- vitro 14.12.09, 22:37 magdadd wyniki mojego TSH 3 generacji czy jakoś tak: 1.09 iUI/m tak więc chyba ok. Tylko rzeczywiście ta prolaktyna ponad 17, ( robiona w 3 cim dniu cyklu na czczo itd.), a powinna być w granicach 10 u tych kobiet , które się starają, chociaż może i są wyjątki... nie wiem... Dzięki za wyjaśnienia na temat HSG i histero , teraz wiem, że na początek mam mieć HSG, a potem pewnie w zależności co tam pokaże. Buziaki Odpowiedz Link
bluemka78 Re: wskazania do in- vitro 15.12.09, 09:47 Dziewczyny trzymajcie sie, wszystkie wiemy jak to jest ciezko. Ja juz tez nie pierwszej mlodosci, niedlugo mi stuknie 32, a dzidzi ciagle nie ma mimo tych staran. Teraz jestem pelna nadziei, mialam pierwsze IMSI, tak bardzo bym chciala zeby bylo udane.. Jutro mam zrobic test z krwi. Nie odwaze sie wczesniej na zadne sikance. Na razie zyje w blogiej nadziei, ale boje sie z jutro czar moze prysnac i znowu sie zacznie wszystko od nowa Odpowiedz Link
bluemka78 Re: wskazania do in- vitro 15.12.09, 09:50 Odnosnie wieku, moja mama urodzila siostre w wieku 39 lat i to byla wpadka Dziecko tak roslo, ze urodizlo sie w 8 miesiacu i wazylo 4,5 kilo. Wiec nie przejmujmy sie wiekiem. Odpowiedz Link
magdadd Re: wskazania do in- vitro 15.12.09, 16:53 bluemka78 mocno trzymam kciuki Na pewno się uda i pisz koniecznie jaki wynik. Mokawa ja mam prolaktyne na poziomie 20 a raz 15 (badania w 15 d.c.). Kiedyś badałam w 3 d.c. ale nie umię teraz znaleźć wyników. Byłam ze swoimi wynikami nawet u endokrynologa i nikt nie zwrócił uwagi na tą prolaktynę. Zawsze mówili, że dobra. Niektóre dziewczyny czytałam, że mają na poziomie 30 i nie musiały jej zbijać. Już nic nie wiem A Tobie kto powiedział, że jest za wysoka? W provicie też pani dr tak twierdzi? Odpowiedz Link
mokawa Re: wskazania do in- vitro 15.12.09, 17:08 Magdadd jeśli chodzi o prolaktynę , to takie informację mam od 2stworki, która też miała taką prolaktynę i lekarka dała jej na zbicie , fakt też na internecie przeglądałam i rzeczywiście powinno być w granicach 10 iUI/m. P.S. czasami mam wrażenie , że same musimy być sobie lekarzami, ale to tylko takie moje spostrzeżenie.... Pozdrowionka Odpowiedz Link
magdadd Re: wskazania do in- vitro 15.12.09, 18:32 Z tego ci mi mówili lekarze to wysoka prolaktyną należy się martwić jak też oprócz tego są inne objawy. M.in. Brak owulacji, nieregularne cykle. Myślę, że Twój wynik nie jest tak bardzo wysoki. Ja jeszcze raz powtórzę to badanie i porozmawiam o tym z lekarzem. Ja chodzę także do prof. Malinowskiego (szpec od poronień i nie moźności zajścia w ciąże metodą invitro i nie tylko) i on także mówił mi, że z moja prolaktyną jest wszystko ok. Ale powiem Ci, że dałaś mi do myślenia na pewno będę drążyć ten temat. A Ty ile razy badałaś prolaktyne, bo jeden wynik też nie może być miarodajny. Odpowiedz Link
mokawa prolaktyna 15.12.09, 19:47 Magdadd ja osobiście robiłam badania hormonów pierwszy raz. Nigdy wcześniej nikt mnie na coś takiego nie pokierował, nie wiem czemu, a przecież od nastolatki miałam problemy z tymi sprawami, no ale komu by tam przyszło się wtedy zamartwiać.... Nie wiem , może panikuję z tą prolaktyną ale musi w tym coś być , bo te cykle zaledwie 20-sto paro dniowe muszą mieć jakąś przyczynę... Zobaczymy co powie lekarz, a ja sama osobiście już bym sobie wdrążyła leczenie ... chyba świruję, ale tak bym chciała znać przyczynę moich niepowodzeń i już się jej pozbyć, jestem bardzo impulsywna i nie potrafię spokojnie czekać! poza tym już dość się w życiu naczekałam... Jeśli będzie trzeba, to pewnie powtórzę wynik w przyszłym cyklu. A co tam u Ciebie, staracie się czy lekarz kazał czekać?, z tego co czytałam to Ty nie masz problemów z zajściem lecz z utrzymaniem tak? a czy lekarze postawili już konkretną diagnozę czy dalej błądzą? pozdrawiam Odpowiedz Link
magdadd Re: prolaktyna 15.12.09, 20:14 Tak dokładnie, nie mieliśmy problemów z zajściem w ciąże a z ich utrzymaniem Co do tej prolaktyny to ja mam zawsze regularne cykle, od dwóch lat badam już temperature i dokładnie zawsze wiem kiedy okres przyjdzie. Pogadam o tym jeszcze raz z lekarzem, bo mnie to męczy Aktualnie jestem po szczepieniach limfocytami męża i pozytywnym teście MLR no i dostaliśmy zielone światełko na starania. W piątek mam mieć wynik ureoplazmy czy udało się ją wyleczyć i może w następnym cyklu zaczniemy starania ale strasznie się boje Mokawa a kiedy masz wizytę w Provicie? Odpowiedz Link
misia322 Re: prolaktyna 15.12.09, 22:32 Ja cały czas biore bromergon na zbicie prolaktyny,(1/4 tabl wieczorem)i ostatni wynik miałam ok 10 wiec chyba w miare dobrze,ale jak tylko odstawie to w szybkim tempie rosnie,tak miałam po imsi ,dr kazał mi odstawic na czas oczekiwania po transferze,i jak zrobiłam wynik razem z betą to sie przeraziłam...85...podobno to normalne bo przyjmowałam duzo leków ..tak mnie zapewniał dr??ale cóz i tak klapa była,i ja tak do konca nie wierzyłam dr.Dziewczyny tak sobie dziś myslałam ze moze Wy mi cos pradzicie jakie badania mogłabym powtórzyc,o co mam sie upomniec dr,jak bedę na wizycie,bo wiecie jak to jest jak człowiek nie przypomni to oni sami od siebie bardzo rzadko cos powiedzą ,a My wszystkie mamy juz troche wiedzy i doswiadczenia)(lata praktyki haha)Bluemka trzymam kciuki))paaa Odpowiedz Link
bluemka78 Re: prolaktyna 16.12.09, 10:03 Dziewczyny wlasnie wrocilam z laboratorium. Wynik dopiero kolo 15, maja mi przefaksowac jak tylko bedzie. Strasznie sie boje, ze nic z tego nie bedzie Odpowiedz Link
nuluska Re: prolaktyna 16.12.09, 11:37 bluemka78 trzymam kciuki! Daj znać! Madziu kochana nie bój się nowych staranek, coć czuję że teraz będzie już dobrze! U nas ok, jesteśmy już po pierwszym fałszywym alarmie ale mam nadzieję że do stycznia dotrwam. Pozdrawiam was wszystkie i mocno trzymam kciuki! Elutka Odpowiedz Link
bluemka78 Re: prolaktyna 17.12.09, 09:22 Chyba mozna sie cieszyc Beta 353,4 Jutro sprawdzenie jak przyrasta, Odpowiedz Link
nuluska Re: prolaktyna 17.12.09, 12:00 bluemka78 wielkie gratulacje Daj znać jaki wynik po jutrzejszym przyroście! Odpowiedz Link
mokawa Re: wskazania do in- vitro 15.12.09, 17:03 Witam bluemka78 masz rację wiekiem nie ma się co za bardzo przejmować, chociaż też bym nie chciała chodzić na wywiadówki mojego dziecka jako stara babcia hi hi.... Ja bardzo bym chciała mieć jak moje koleżanki : wtedy i wtedy zajdę w ciążę no i ... oczywiście jak zakładają tak mają, kurde ale mnie to wkurza, w moim otoczeniu wysyp ciąż chyba niedługo tego nie wytrzymam... mam żal do losu!!! Staram się nie przejmować ale czasami naprawdę jestem podirytowana. Wracając do tych przyjemniejszych spraw, trzymam kciuki i mam nadzieję, że los sprawi Tobie niespodziankę na święta, ale by było cudnie! daj znać oczywiście jak tam wyniki! Buziaki Odpowiedz Link
2stworki prolaktyna i progesteron 17.12.09, 17:10 mokawa tak moje FSh bylo ladne ale jzu nie jest i sie martwie , mialam owulacje, tak dr Manka stwierdzil, chcoc sluzu nie mialam za duzo, ale jakos tak ostanio tak mam, coz starzeje sie, odnosnie odnosnie tej prokalaktyny do mnie przepisalam dr Michalska, biore ten norplolac, moze mi pomoze, choc on drogi jest bo okolo 130 zl na miesiac,ale czego nie robi dla dziecka) zmierzylam sobie progestreon i wyszedl mi 14 , wiec ciesze, cykle tez ma krotkie, , Odpowiedz Link
2stworki test ciazowy w 22 dniu cyklu- negatywny 17.12.09, 17:29 wiem wiem glupia jestem, bylo milony takich watkow ale zrobilam test ciazowy czusc 25 taki sikany w 22 dniu i nieporanego sikania, i wyszedl mi negatywny, tak podbowalam tym wysokim progesteronem ja mialm 14 norma dla pierwszego trymestru jest 16, wiec ja wymyslilam ze to ciaza, i tak tak glupia jestem i tak powstrymalam ze zrobieniem bety szkoda bylo 30 zl i wyszlam i postanowialam zrobic test sikany i wyszedl negatywny, oktres powianam dostac kolo poniedzialku bedzie tak okolo 27 dzien dr manak wyliczylmi dostane okolo 25-26 po usg wiem glupia jestem i mi zle mialam nadziej teraz jej nie ma i tyle Elutka witam na forum jak fajnie znowu odzywasz, trzymaj sie cieplutko, ja 30.12 2009 ma kontrole histeroskopie po usunieciu tej przegrody 1,5 cm, no chyba ze bede wciazy ale watpie(( Misiu ja histeroskoie dobre wspominam i jzu sykuje na nastepna, ja wole jakies zabiegii badania niz bezczynosc i czekanie, wydaje mi sie jak jest jakies badanie to sie posuwam do przodu Magdad uda sie tym razem trzyma kciuki Blumelkagratulacje , jak sie ciesze!! Mokawa ja w 3 dniu yklu ma zrobic FSH, LH, estradiol i prolaktyne, zobaczymy jak wyjdzie, chcialam zeby FSH bylo nizsze niz 9,89, ( ten wynik umnie jzu napamiec)), zobaczymy jak tam moja prolaktyna, w sumie z jzu od sierpnia biore norplolac wiec jakeis efekty powinny byc, jak mysle o tym tescie ciazowym to nie moge nadiwic jaka jestem glupia, mam do was pytanie czy mmoze byc tak w 22 dniu negatywny a potme ciaza,jak bym chciala, dodatkowo nie musialm jzu robic histerokopi, bo jak powiedzial dr manka ciaza byal by dowodem wsytko ladnei po przegroddzie zagoilo i ze jest ok, no bym zaoszedziala 1 400 zl bo tyle kosztuke histeroskopia, , oh jak bym chcial ta ciaze pozdrawiam serdecznie, jk mi zle, , Odpowiedz Link
mokawa Re: test ciazowy w 22 dniu cyklu- negatywny 17.12.09, 20:44 Witam!!! 2stworki wcale nie jesteś głupia, ja przynajmniej rozumiem Cię bardzo dobrze!, pamiętam jak w listopadzie sama miałam wszystkie objawy ciąży, jeszcze przed spodziewaną@!!!!, ja to dopiero jestem stuknięta!!!, no a potem oczywiście przyszedł okres, i to szybciej niż powinien, więc moje objawy ustąpiły równie szybko ha ha ha A jeszcze dodatkowo dostałam bonus od mojego ginekologa, który poprzez USG stwierdził , że jak na 14 dzień cyklu, to mam zbyt duże endometrium i powiedział, że z niecierpliwością czeka na kolejną @, bo dziwnie to wyglądało.. (tak na ciążę).Ależ ja wtedy wyszłam uradowana od lekarza!!! Ale miało to również swoje złe strony... gdy przyszedł okres, bolało bardziej niż kiedykolwiek, moje rozczarowanie sięgnęło zenitu wyłam jak pies...((((( 2stworki nigdy więcej nie rób sobie testu przed spodziewaną @, mniej stresu i rozczarowań uwierz!!!Póki co wcale o tym nie myśl , chociaż wiem , że i tak będziesz dopóki nie przyjdzie@, oby nie przyszła, a 22 dniu cyklu test ciąży nie pokaże choćby nawet była!!! bluemka gratuluję i daj znac jak tam beta!!! Magdadd skoro zielone światełko to ... co staranka? buziaki Odpowiedz Link
misia322 Re: test ciazowy w 22 dniu cyklu- negatywny 17.12.09, 22:03 Bluemka gratuluje i życzę ogromnego przyrostu kolejnej bety)2stworki,mokawa z waszymi głowami jest wszystko ok hahaha ja nieraz miałam takie uczucie ze moze sie udało naturalnie ,zadnych objawów tej cholernej @(a mam juz tydzien wczesniej)a tu nagle burza i w momecie przychodzi ból i @......no cóz i zycie toczy sie dalej,mokawa w sumie to gin dał ci nadzieje,a w sumie mógł lepiej nic nie mówic ,bo lepiej sie ucieszyc niz rozczarowac , ale głowa do góry musi sie udac) Madziu trzymam kciuki za Ciebie w staraniach )BUZIAKI PAPA Odpowiedz Link
bluemka78 Re: test ciazowy w 22 dniu cyklu- negatywny 18.12.09, 12:51 Dzieki dziewczyny Oh ja tez pamietam to testowanie sikancem bez sensu, bo moze akurat cos pokaze Odpowiedz Link
mokawa Re: wynik 18.12.09, 16:42 Witam!!! Gratulację bluemka78, wymarzony ,,prezent,, na Święta! 2stworki jak tam twoje testy?, (powtarzałaś pewnie co?...), a może coś tam jest na rzeczy?, daj znać jak coś. Pozdrawiam Odpowiedz Link
magdadd Re: wynik 18.12.09, 21:16 bluemka78 gratuluje z całego serca !!! Super wiadomość i cudowny prezent świąteczny Życzę teraz dużo zdrówka i spokoju. Kiedy idziesz do lekarza? 2stworki a jak Twój test, powtarzałaś? 22 dc to na pewno za wcześnie aby już był pozytywny. Ale jak najbardziej rozumię to zniecierpliwienie i ten wczesny test Trzymam kciuki aby następny był już pozytywny. Dzięki dziewczyny za kciuki, ale jeszcze się nie staramy. W poniedziałek powinnam mieć wynik kontrolny ureoplazmy i wtedy zdecydujemy. Jak będzie ok to może już w tym cyklu. Zobaczymy. Czytałam na forum nasz-bocian wypowiedzi ekspertów w temacie prolaktyny i oni piszą, że jak cykle są ok owulacja także to nie należy się przejmować prolaktyną. Nie ma podobno udowodnione, że ona wpływa na płodność - tak piszą. Tylko bardzo przekroczone normy mogą mieć wpływ. Trochę się zmartwiłam tą prolaktyną (choć nigdy nie miałam ponad normę) no i tak się uspakają tymi wypowiedziami Może tak sobie tylko wmawiam że wszystko jest ok ale lekarza i tak zapytam. Pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link
2stworki Re:nie robilam 20.12.09, 19:45 witam wszytkie dziewczyny!!!!, dzisiaj 26 dzien i dalej nie okresu nie robilam jzu wiecej testu, skonczyly mi testy z alegro,ale do apteki nie szlam i postanowilam nie robic czekam na miesiaczka, ja jakos stracialm nadzieje!!!!!!!!!!!!, 30.12 ma jzu umowiana histeroskopie kontrolna, czy przegroda ladnie sie usunela, i teraz martwie czy dostane na czas okres, dodatkowo mam zrobic nowe badanie fsh w 3 dniu cyklu i martwie ze wypadnie w swieta i nie zrobie i nie bede wiedzial co z tym fsh czy spadlo, a w stycczniu mam miec sono HSG, wiec tyle u mnie cos czuje okres dostane niedlugo, wiec sama nie wiem czego chce,ja mam zmienne nastroje)) raz dostac okres raz nie))))))) wiem jednego chciala bym byc w ciazy!!!!!!!!!!!!!!!!, blumelka uwazaj na siebie , pozdrawiam Odpowiedz Link
2stworki dostąłam okres 22.12.09, 07:37 witam tak jak myslam doslam okres w poniedzielek 26 dzien lekie plamienia a teraz juz okres moze nie za duzy ale okres, ostatnie mam jakies skape miesiaczki, kiedys mialm obfite, teraz ma skape, wiecie moze dlaczego sa skape teraz przed swietami musz jeszcze zmierzyc FSH LH estriadol i bede zdzwonic do provity aby umowic na histeroskopie kontrolna, wstepnie mam wyznaczony termin na 30.12, musze zzrobic ta proby na zoltaczke, po raz kolejny bo to jesst wazne tylko 30 dni. potem w styczniu to sono hsg, chcoc wszytko zalezy od poziomu fsh co dalej, ????????? tak mi smutno i zle , pozdrawiem serdecznie Odpowiedz Link
2stworki Re: dostąłam okres 22.12.09, 21:31 dzisiaj drgi dzien okresu nadal skapa, jutro ide badan to FSH, mam nadzieje ze bedzie nizsze, wyniki bede po swietach, jestem umowioan na histeroskopie, tyle umnie nowe, i pozdrawim przedswiatecznie, Odpowiedz Link
Gość: Anetka Re: Zyczenia IP: *.stk.vectranet.pl 23.12.09, 16:58 Dziewczyny, chcialam Wam wszystkim zlozyc najserdeczniejsze zyczenia z okazji zblizajacych sie Swiat. Tym zagroszkowanym spokojnej ciazy i szczesliwego rozwiazania, a tym z Was, ktore wciaz sie staraja albo dopiero zaczna (czyt. Madzia) zycze szybkich i zdrowych ciaz A poza tym duzo spokoju, radosci i milosci. Odpowiedz Link
magdadd Re: Zyczenia 23.12.09, 21:05 Dziewczyny nie mam już ureoplazmy Odebrałam wynik i nie ma jej już. Tak więc już niedługo zaczniemy starania. Nadal się boję ale trzeba spróbować aby nie żałować później. 2stworki przykro mi bardzo, że test negatywny ale nastepny już będzie pozytywny i okres nie przyjdzie. Zobaczysz. Dziewczyny a jakie macie poziomy FSH i LH? A teraz... Z okazji Świąt Bożego Narodzenia życzę Wam wszystkim radosnych, rodzinnych oraz spokojnych świąt. Spełnienia wszystkich marzeń oraz wszystkiego dobrego Odpowiedz Link
2stworki Re: Zyczenia 24.12.09, 07:30 Zdrowych i pogodnych Swiat Bozego Narodzenia, wszytkiego dobrego i zeby spełni Wasze marzenia, dla wszytkich strajacych dwoch kresek (sobie tez tego zycze), i dla wszytkich w ciazy spokojnej zdrowej ciazy i szczesliwego rozwizania. caluski Magda to powodzenia w staraniu Anetka ttrzymaj cieplutko Elutko co tam u Ciebie jak Piotrus? Mokawa, Misia co tam u Ciebie cos nie odzywasz Magda moje FSH to grudzien 2009 9,89, ?LH aktualnie nia mapamietam a czerwiec 2009- FSH 4,55, a Lh 4,68 taj mi wzroslo to FSH imartwie tym wynikiem 9,89, teraz tez mierzylam wczoraj wyniki bede miala po swiatach. ja 30.12 ide na histeroskopie kontrolne, juz zrobilam= bylam w laboratorium tez potrzebne badania na zoltaczke B i C, potrzymuje pytanie jakie jest wasze FSH? pozdrawiam Odpowiedz Link
nuluska Re: Zyczenia 24.12.09, 09:45 Dziewczynki kochane z okazji świąt życzę wam staraczkom jak najszybszego spełnienia tego najważniejszego marzenia! A ciężarówkom spokojnej, szczęśliwej ciąży! Tobie Anetko by Filipek chował się zdrowo Madziu wierzę że wreszcie będziesz szczęśliwa. Już do końca! Ja już jestem po chyba ostatniej wizycie u dr G. Piotruś waży już ponad 3 kg. Na następną wizytę jestem zapisana na 6.01 ale pan dr twierdzi że już nie dotrwam. Będę się meldować Pozdrawiam świątecznie Elutka Odpowiedz Link
magdadd Re: Zyczenia 28.12.09, 22:21 Witajcie Jak po świętach? Co do FSH, to ja rok temu miałam takie wyniki: FSH 4,13 LH 4,37 A teraz mam takie: FSH 6,5 LH 3,89 Martwi mnie troche te FSH, że tak podskoczyło. W środę mam wizytę u lekarza i zapytam go o to. A robiłyście może estradiol w 3 d.c.? Odpowiedz Link
2stworki wyniki FSH 29.12.09, 07:38 witam po swietach i wszytkiego dobredo w nowym roku zycze, magdad wiec juz odpowiam na pytanie o FSH, ostatnio to moj konik wszytkie wyniki w 3 dniu czerwiec 2009 robione wLUX Med FSH 4,54 LH 4,68, estriadiol nie pamietam 30.11.2009 robione w Fryda FSH 9,89 ( strasznie wysoki) LH 7,63 estriadol 56,88 24.12.2009robione w Fryda FSH 8,30 LH 8,63 estriadol 41,11 teraz 30.12 2009 mam miec ta kontrolna histeroskopie i czekam wlasnie na telefon z provity o jakiej godziny, ale mam pewien problem hcoc mam nadzije ze to pomylka do histeroskopii wymaga w provicie zeby miec dobre wyniki HBS antygen ujemny P/C anty HCV nieobecne takie mialam przed pierwsza histeroskopia czyli 29.10.2009robione w Fryda, takie tez mialam wczerwiec 2009 robione w luxmed teraz 23.12.2009 zrobilam znowu w Fryda i wyszlo mi P/C anty HCV, ze do kontroli i trzeba powtorzyc mam nadziej ze tylko pomylska, bo.......... jeszcze mi zoltaczke c potrzebna i wyszlo jedeny zabieg jakie mialam to provita histeroskopia, ale MAM NADZIJE TO POMYLAK, poludniu mam wynik odebrac, wiec tyle u mnie, pozdrawiam , pa podobne tez mialam Odpowiedz Link
nuluska Re: Witaski w nowym roku 04.01.10, 10:55 Witam się i przesyłam dla wszystkich najlepsze życzenia w Nowym Roku! Melduję że my nadal 2w1. Ale mam nadzieję, że już niedługo Pozdrawiam Elutka Odpowiedz Link
2stworki Re: wyniki FSH 05.01.10, 16:33 Witam wroku wszytkiego dobrego jeszcze raz n sylwester bylam wgorach wiec dlatego nie pisalam, u mnie troche sie dzialo wiec tak wynik P/C anty HCV, okazalo na szczescie negatywny , czyli wszytko ok, ale co nadenerwowała to moje: ((, jakos tak stracial zaufanie do laboratorium fryda, wiec histeroskopia sie odbylam 30.12 mialam ja o 13 wic do tego czasu musialm byc glodna wiec bylo dyskomfortem, sama histeroskopie kontrolne znioslam ok, tak samo jak poprzednio, dr mMnka wyniol mi resztki przegrody, zmian byla jakkos kosmetyczna 0,5 cm wiec jak powiedzial dr ma idelna macice ja mialam przegrode na 1,5 cm i dosc gruba, wiec jestem po histeroskopii, czuje dobrze, krwawiłam= wlasciwe plamilam 3 dni czulam sie dobrze pojecham w gore nawet lekarz powiedzial, ze jak nie bede krwanic brac do robie dzieci wiec dzialamy ale jzu 15 dzien wiec .. no ale probujemy w jestem juz umowiaona sono HSG w nastepnym cyklu, juz nie musze robic tych badan na zoltaczke Bi C tych co poprzednio, dziewczyny miala ktoras to sono HSG, jakie wrazenia i ajkie badania robila przed? napiszcie prosze zadnych innych badan martwi ze nie musze robic , zadnych posiewow OB, martwi mnie to innych kliniach kaza czemy tu nie kaza dziwi , mnie , wie ktos dlaczego tu nie kaza robic ????????? czy jenak zrobic na wlasna reke ten posiew?????? dr powiedzial ze w nastepnym cyklu inseminacja, nawet sie ciesze, oczywiscie jak bedzie ok, dr nie kazal i badac FSH, ale ono mnie martwi i moze sobie zrobie tak dla siebie bo mie martwilo to wysokie FSH (9,89) to tyle umnie ponawiam pytanie magdy jakie macie FSH????? Elutka trzyma kciuki za szczesliwe rozwizanie magdad co tam u ciebie nowego? mokawa dawno nei bylo na forum co tam porabiasz? dziewczyny ( salam i tp...) jak tam wasze in vitra? blumelka jak czujesz wciazy ? pozdrawiam Odpowiedz Link
magdadd Re: wyniki FSH 05.01.10, 20:31 Witajcie, wszystkiego dobrego w Nowym Roku U mnie nic narazie się nie dzieje, rozpoczęliśmy cykl staraniowy ale jakoś mam przeczucie, że nic z tego nie będzie No ale cóż taki los. Robiłam sobie w między czasie kolejne badania FSH, LH, prolaktynę, TSH oraz estradiol. I tak wyniki z 3 d.c.: TSH 1,818 E2 35 FSH 6,5 LH 3,89 Prolaktyna 24,54 z 10 d.c. TSH 0,743 E2 94 FSH 5,81 LH 5,71 Prolaktyna 7,35 Czekam jeszcze na wyniki z 17 d.c. i wtedy też (czyli 17 d.c.) była owulacja. Rozmawiałam z dr o tych wynikach i on powiedzial, że są dobre. A FSH jest całkiem dobre, więc już nie wiem co mam o tym myśleć. Ciekawi mnie też ten estradiol jaki będzie w tym 17d.c. Bo ten z 10 d.c. (były 3 pęcherzyki a jeden dominujący o wielkości 10 mm) estradiol uznał dr, że jak najbardziej prawidłowy jak na ten pęcherzyk. 2stworki a Ty w jakich dniach badałaś FSH, estradiol też? Pytałaś o niego dr? Może to tylko taki jednorazowy wysoki wynik? Dobrze, że już przegrody nie ma i możecie się starać Trzymam kciuki. A dziewczyny co u Was? Owulacja była w 17 d.c Odpowiedz Link
magdadd Re: wyniki FSH 05.01.10, 20:33 Jeszcze raz przeczytałam Twoją wiadomość i już wiem, że w 3 d.c. robiłaś badania, przepraszam za nieuwagę A badałaś w dwóch różnych cyklach? Odpowiedz Link
magdadd 2stworki... 05.01.10, 20:36 Jeszcze raz ja Już wiem, że w różnych cyklach I dwóch kolejnych wyszedł Ci wysoki FSH, a co na to lekarz? Może nie ma się czym martwić, estradiol ladny. A miałaś monitorowane cykle? Jakie pęcherzyki Ci rosną? Bo może wyniki wysokie ale pęcherzyki dobre i nie ma się czym martwić. Pozdrawiam jeszcze raz. Odpowiedz Link
2stworki Re: wyniki FSH 06.01.10, 07:37 witam magdad tak robilam fsh zawsze w 3 dni w trzech roznych cyklach, jeszcze w czerwcu 2009 mialm ladne, tak mi pogorszylo w ostanim czasie te ostanie wyniki sa wysokie , choc troszke spadlo z 9,89, mnie martwi to wysokie FSH i lekarzq tez, powiedzial jak bedzie utrzymywac to jest wskazanie do invitro,ze objaw starzenia jajnikow , ( mam lat 30) teraz w tym cyklu bede miala sono HSG, wiec okaze czy ma drozne jajowody, a potem bede miala inseminacje ze wzgledy na brak uplynienia sie nsienia meza dr powiedzial ze na razie nie robic invitro, tylko sprobowac inseminacji sama nie wiem oczywiscie w nastepny cyklu zbadam sobie to FSH, po histeroskopii czuje dobrze, ciesze jedna mam za soba, dobrzeze cos dzieje, dla mnie najgorsza jest bezczynnosc) a mam pytanie miales moze sono HSG? zobaczymy co wyjdzie na sono HSG, caly czas martwi mnie to FSH, to tyle u mnie, ty masz fajne FSH jak najbardziej prawidlowe, fajna tez masz prolaktyne taka niska w tym 10 dniu ja to biore norprolac na zbicie prolaktyny i Euthyrox 25/50 na niedoczynosc tarczycy, trzyma kciuki za starani uda sie badz dobrej mysli, pozdrawiam porannie Odpowiedz Link
magdadd Re: wyniki FSH 13.01.10, 17:35 Witajcie, dziewczyny co u Was? Co teraz porabiacie w związku z leczeniem? Elutka, Cheritko co u WAS? Pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link
Gość: Anetka Re: :-) IP: *.stk.vectranet.pl 21.01.10, 13:33 Witaj Madziu, doczytalam we wczesniejszych watkach, ze rozpoczynasz starania. Nieustannie Ci kibicuje i mocno trzymam za Ciebie kciuki, choc tak rzadko tu zagladam. Moze inaczej, zagladam nawet czesto, ale rzadko pisze. Musze to zmienic. Chce abys wiedziala, ze zgodnie z nasza "umowa" bede tu tak dlugo dopoki doczekasz szczesliwego rozwiazania Moze juz w tym roku? No bo jakbyscie sie Kochana postarali to za 9 m-cy... I tez jestem ciekawa co u Cheritki i Elutki? Przeciez ktoras z Dziewczyn juz na pewno urodzila. Czekam na wiesci. Pozdrawaim Was wszystkie Dziewczyny Odpowiedz Link
magdadd Re: :-) 21.01.10, 19:52 Anetko bardzo dziekuje Wysłałam Ci wiadomosc na poczte, pozdrawiam Odpowiedz Link
nuluska Re: Piotruś na świecie od 10.01.10 22.01.10, 10:51 Już troszkę minęło ale problemy z kompem nie pozwoliły się pochwalić wcześniej. 10.01.10 o godzinie 16.05 urodziłam Piotrusia. Miał 58 cm i ważył 3950g. Od momentu gdy skurcze stały się regularne do położenia mi synka na brzuchu minęło tylko 6 godzin. Poród wspominam bardzo dobrze z czego się bardzo cieszę bo porody w mojej rodzinie były długie i bardzo ciężkie Synuś jest wspaniały, rozkoszny, jest spełnieniem moich marzeń. Cheritko co u ciebie? Madziu, Anetko dzięki za pamięć pozdrawiam wszystkie elutka Odpowiedz Link
Gość: Anetka Re: Piotruś na świecie od 10.01.10 IP: *.stk.vectranet.pl 22.01.10, 12:28 Madziu, teraz Ci odpisalam Elutko, serdeczne gratulacje Bardzo sie ciesze Twoim szczesciem, wazne, ze porod mialas ok i ze Piotrus jest juz po drugiej stronie brzucha. Jesli Piotrus Ci pozwoli pisz co u Was. Ja bedac w ciazy udzielalam sie tutaj systematycznie, odkad jest Filip na swiecie, czasu mam mniej Ale pisz do nas koniecznie. Cheritko, co u Ciebie? Czekamy na wiesci. Odpowiedz Link
magdadd Re: Piotruś na świecie od 10.01.10 22.01.10, 21:41 Elutka gratuluje synka z całego serca !!!!!!!!!!!!! Duzy chlopczyk )) Zycze wszystkiego dobrego dla szczesliwych rodzicow i synka, duzo zdrówka i spokoju! Odpowiedz Link
misia322 Re: Piotruś na świecie od 10.01.10 23.01.10, 14:38 Elutka gratulacje !!!)) Zyczę Wam duzo zdrówka i radosci) Odpowiedz Link
cheritka Re: Piotruś na świecie od 10.01.10 24.01.10, 17:27 elutko gratuluje synka, jest duży i napewno zdrowy jak rybka. Elutko , magdadd , po trzydziestce napisałam do was na mejla gazetowego Odpowiedz Link
Gość: Kaja Re: IP: *.stk.vectranet.pl 29.01.10, 10:59 Witam dziewczyny, niedługo wybieram się na pierwszą wizytę do Provity do dr Biernat i mam takie pytanie, jakie badania najlepiej zrobić przed tą pierwszą wizytą. Do tej pory badany był tylko mój mąż, ma bardzo słabe wyniki, a mnie niczego nie zlecano. Nie mam więc właściwie żadnej dokumentacji. Czy mogłybyście podpowiedzieć, jakie badania zrobić. Chcę zbadać poziom hormonów: progesteronu,prolaktyny, FSH, LH. Czy mąż powinien przed wizytą zrobić badanie w Provicie? Odpowiedz Link
Gość: 2stworki Re: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.10, 12:25 soryy nie che mi logowac, weic tak szybko odpisze tak maz niech zrobi badnaie nasienia w provicie koszt 260 zl trzeba zrobic ten komplet, to koniecznie !!!!!!, zaoszedzicie na jednej wizycie ty mozesz zrobic FSH , LH estriadol w 3 dniu ew, (2-4) mozesz tez zrobic prolaktyne, to na pewno masz owulacje sprawdzales kiedys? przez usg mozesz sprowac testy owoulacyjne sprawdzic , zalezy wszytko ile jest do wizyty, to takie dziala Twoeje bede, zwiazku z twoja osba jak masz mozliwosc to zrob sobie cytologie najlepij za darmo jak mozesz, i oczywiscie jak dawno nie robilas najwazniesze jest nasienia mexza z provity, mozna je zrobic przed lakarzem dzwonisz i sie umawiasz na oddania, nasienia oddaje na miejscu , jak cos to pisz Odpowiedz Link
Gość: Anetka Re: Cheritko i Madziu IP: *.stk.vectranet.pl 29.01.10, 15:11 Cheritko - odpisalam. Madziu - czekam na wiesci od Ciebie. Odpowiedz Link
Gość: Kaja Re: Do 2stworki IP: *.stk.vectranet.pl 30.01.10, 19:11 Dziękuję za wskazówki. Dziś odebrałam wyniki pierwszych badań - mam bardzo wysoką prolaktynę, prawie 39. Progesteron w normie. Wyniki cytologii będę miała pod koniec lutego. Myślę, że przed pierwszą wizytą uda mi się zrobić pozostałe hormony. Koszt badania nasienia jest astronomiczny, ale chyba nie mamy innego wyboru. Pozdrawiam! Odpowiedz Link
Gość: 2stworki Re: Do 2stworki IP: *.eimperium.pl 31.01.10, 22:06 koszt nasienia wysoki fakt, ale mysmy zrobili badnaia nasienia za 45 zl i okazalo nie wazne i nieczytelne i potem za 260 zl wiec chyba odrazu lepiej tylkom 260 zl wiem koszt asa straszne Odpowiedz Link
Gość: ania Re: I wizyta u dr Mańki IP: 83.238.23.* 16.03.10, 15:15 witam was, ja teżjestem przed pierwszą wizytą u dr Mańki, problem jest po mojej stronie, mąż robił badania w demeter w bytomiu i ma wyniki nasienia bardzo dobre,- nie orientujecie się czy będzie musiał powtarzać w prowicie? ja mam zrobionych wiele badań ale pewniw doktor i tak zleci jeszcze inne. czy któraś z was chodziła do dr mańki? jaki on jest? kurcze mam ogromnego stresa bo to już kolejny lekarz do którego trafię ale mam nadzieję że jest to klinika na wysokim poziomie. Jeśli potrzebne jest np. HSG, laparo czy histeroskopia to lekarz kieruje do szpitala czy trzeba za wszystko płacić? jeśli macie jakieś doświadczenia to proszępiszcie - wszystkie informacje są dla mnie bardzo cenne. Ania Odpowiedz Link
magdadd Re: I wizyta u dr Mańki 24.03.10, 19:31 Witaj Aniu, ja jestem pacjentkom dr Manki i bardzo go sobie chwale. Myśle, że będziesz zadowolona z wyboru. Dr jest rozmowny, kontaktowy i chętnie odpowiada na każde pytanie. Mi robił laparoskopie i histeroskopie. Laparoskopie w szpitalu czyli nie musiałam płacić a histeroskopie w Provicie, więc za nią już trzeba było zapłacić. Co do badań, to napewno wszystko obejrzy dokładnie i powinien już na ich podstawie coś konkretnego powiedzieć na temat leczenia. Jesli by jakiś brakowało to wtedy karze dorobić w konkretnych dniach cyklu. Kiedy masz wizytę? Trzymam kciuki za wizytę i napisz po o wrażeniach i co dowiedzieliście się. Pozdrawiam. P.S. Dziewczyny co u Was, dawno nie pisałyście? Odpowiedz Link
Gość: przyszla_mamuska Re: I wizyta u dr Mańki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.10, 19:55 ja miałam w poniedziałek histeroskopie w Provicie i też mi ją robił dr Mańka też bardzo go lubię, jest rzeczowy i sympatyczny. robił mi też prawie rok temu punkcję. pozdrawiam Odpowiedz Link
Gość: ZADOWOLONA Re: I wizyta u dr Mańki IP: *.stk.vectranet.pl 01.04.10, 20:24 Witam.Leczylam sie w provicie dr Manka super super super lekarz polecam go.Robil mi cc. Odpowiedz Link
misia322 Re: I wizyta u dr Mańki 29.03.10, 23:22 Witam Was Wszytkie)Wieki tu nie byłam ,a na moim kompie jest cm kurzu)Ale i tak widze ze tu było oststnio bardzo spokojnie.Aniu mysle ze dobrze wybrałas lekarza ,dr Mańka jest rozmowny i kontaktowy .Madziu a co u Ciebie ??Jak twoje starania ,czy juz zaczełas??)I jak twoje wyniki badan od prof Malinowskiego?? I jak wygląda twoje dalsze leczenie w Prowicie?? Przyszła mamusiu a z jakiego powodu miałas robioną histeroskopie,i co u ciebie słychac bo jakos tak mi sie wydaje ze podchodziłąs do krio??(dawno tu nie byłam i nie jestem na bierzaco) Ja na koniec lutego skonczyłam leki na te moje polipy ,ale niestety po leczeniu nabawiłam sie znów infekcji, i musiałam sie podleczyc,prawie 1,5 mies,a dzis miałam histeroskopie i całe szcescie moje polipy znikneły,macice mam czystą,i dr Mańka usunął resztki przegrody,i w 2dc mam jechac na usg (ok 20 kwietnia) i wtedy dr zdecydyje czy mam byc stymulowana na krótkim protokule czy na dłucim ,i nie ukrywam ze sie bardzo boje .....wiec ja zaczyunam kolejną próbe ,i tzrymacje za mnie kciuki i szepnijcie temu na górze zeby o mnie nie zapomninał jak dotychczas.....napiszcie kilka słów co u was pozdrawiam mocno papapa Odpowiedz Link
magdadd Re: I wizyta u dr Mańki 30.03.10, 15:09 misiu322 nawet nie wiesz jak się ciesze, że napisałaś Myślałam co u Ciebie i widze, że masz dobre wieści Super bardzo się ciesze, to teraz nic tylko musi się udać A jeżdzisz jeszcze do prof. T czy dajesz spokój ze szczepieniami? A ja, napisze to poraz pierwszy na tym forum, jestem w 15 tygodniu ciąży. Był szpital, były plamienia i krwawienia ale narazie jest ok Choć strach nadal jest ogromny i chyba nie zniknie. Objawów nie mam żadnych i to też mnie martwi bo nawet nie będe wiedzieć jak coś złego sie dzieje, więc żyje tylko od wizyty do wizyty. misiu trzymam mocno kciuki za Ciebie, pisz koniecznie na bieżąco co się u Ciebie dzieje. Ja nadal chodze do dr Mańki. Odpowiedz Link
nuluska Re: I wizyta u dr Mańki 31.03.10, 16:35 Madziu o ja cie!!!!!!!!!! Ale się cieszę Gratuluje serdecznie!!!!!!!!!!!!!! Na kiedy masz termin? Wiesz już kto w brzuszku siedzi? Odpowiedz Link
magdadd Re: I wizyta u dr Mańki 31.03.10, 19:12 Elutko dziękuje Termin mam na 28 września więc jeszcze duuuużo czasu. Jeszcze nie wiemy czy to dziewczynka czy chłopczyk. Ale mąż cały czas jak coś mówi to zwraca się przez "ona", może coś tam podświadomie wie A co u Was? Jak Piotruś? To już pewnie duży chłopczyk Pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link
przyszla_mamuska moje wieści 01.04.10, 15:54 u mnie bez zmian dziewczyny. listopadowe crio wcale się nie przyjęło, ale przeżyłam to bardzo spokojnie. Dzisiaj byłam w provicie rozpisać stymulację od 10 kwietnia zaczynam dipherelinę a potem będzie gonal F. pierwsza partia już w lodówce na mnie czeka.... myślę że punkcja będzie koło 30 kwietnia - 1 maja tyle u mnie. Magduś - nie masz pojęcia jak się cieszę z waszego szczęścia!!!!!! łooo ale mi się zarymowało trzymam kciuki i pisz co tam u was, pewnie nie tylko ja jestem ciekawa pozadrawiam Odpowiedz Link
nuluska Re: :) 01.04.10, 16:15 Madziu cudnie Już drugi trymestr Szybko zleci Imiona wybrane? Chodzisz dalej do dr Mańki? Gdzie chcesz rodzić? Przyszła_mamuśko no to zaczynamy trzymać kciuki! A Madzia niech ci śle wiruski A gdzie reszta dziewczyn? U nas wszystko ok. Piotruś rośnie cudnie, lada moment dobije do 7 kg Dużo się uśmiecha i dużo gada Ślicznie śpi w nocy Ze mną też ok, baby blues szczęśliwie mnie ominął. Jest tak dobrze że powoli zaczynam myśleć o drugim Odpowiedz Link
magdadd Re: :) 01.04.10, 21:44 Dzięki dziewczynyDalej chodze do dr Mańki i jestem z niego zadowolona. Narazie imiona nie wybrane, ja nadal mam strache i boje się za bardzo do przodu myśleć Przyszła_mamuśko mocno trzymam kciuki za Ciebie i śle moc wirusków Super, że Piotruś tak ładnie rośnie i się rozwija Właśnie a co u innych dziewczyn, ostatnio coś tu cicho było. Pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link
magdadd Wesołych... 02.04.10, 21:15 Dziewczyny życzę Wam zdrowych, radosnych oraz spokojnych Świąt Wielkiejnocy i mokrego Dyngusa. Odpowiedz Link
misia322 Re: Wesołych... 02.04.10, 23:04 Madziu ale super)) i trzymam kciuki aby wszysytko było ok i niech ten czas do wrzesnia szybko i spokojnie zleci ))) Odpowiedz Link
magdadd Re: Wesołych... 07.04.10, 19:59 Misiu dziekuje a jak Twoje przygotowania? Nie długo chyba masz wizyte, prawda? a jezdzisz moze jeszcze do prof Tcgórzewskiego? Odpowiedz Link
misia322 Re: Wesołych... 11.04.10, 21:07 Witam ) Madziu ja do prof juz nie jezdze bo test po szcepieniach wyszedł mi dobrze,i skierowano mnie na dalsze leczenie do swojego ginekologa,i tak zrobiałm ,ale jak sama widzisz wszystko sie przeciągło przez te moje polipy,a teraz to juz sama nie wiem czy mam do niego jechac ,ale raczej juz nie bo skoro było ok ??...Ja mam jechac do dr Manki w 2dc na usg i od tego bedzie zalezało czy bede na długim czy na krótkim protokule ,wiec na razie czekam, ale przyznam sie ze bardzo sie boje zeby znów nie wróciła mi infekcja ,a dzis mnie znów podpiekało ,ale ja tak czasem mam i wyniki są ok ,a jutro chyba sie wybiore u siebie do gina aby zrobił mi posiew tak dla pewnosci,Madziu trzymam kciuki za Ciebie , a ty za Mnie, i sorki ze tak rzadko pisze ale ja bardzo długo pracuje i wieczorem nie mam siły włączyc kompa,ale czasem go odkurze i zawsze sprawdzam co sie dzieje na forum pozdrawiam wszystkie walczące dziewczyny papapap Odpowiedz Link
Gość: magdadd Re: Wesołych... IP: *.piekary.net 12.06.10, 23:31 hej Dziewczyny co u was???? Misia juz po wizycie u dr Manki? Na jakim jestescie aktualnie etapie? Odpowiedz Link
misia322 witaj 13.06.10, 11:40 W kwietniu miałam imsi a dokładnie transfer 29 kwietnia ,i nic dobrego u mnie nie słychac znów porazka.........J juz sama nie wiem co mam robic,mam jeszcze jeden zarodek,ale mam takie wrazenie ze Prowita to dla mnie zamkniety rozdział w leczeniu jesli sie zdecydyje to tylko na Novum ,na przeszkodzie staje mi tylko mąz który boi sie odległosci,i dojazdów pozdrawiam ,a co u ciebie Madziu ,jak sie czujesz?? Odpowiedz Link
przyszla_mamuska Re: witaj 13.06.10, 12:16 a ja 30 kwietnia miałam punkcję i 3 maja transfer. jutro zaczynam 9 tydzień ciąży w 6 tygodniu widzieliśmy pięknie bijące serduszko. muli mnie niemiłosiernie, ale sama tego chciałam misia trzymam kciuki za was. Odpowiedz Link
magdadd Re: witaj 14.06.10, 12:38 Przyszła_mamusko gratuluje !!! super, bardzo sie ciesze Odpoczywasz w domku? Zycze wszystkiego dobrego i spokojnych juz nie calych 8 miesiecy. Pisz na bieząco co u Was. Ja nadal lezakuje, od 4 tygodni mam załozony szew na szyjce ale jak narazie trzyma ładnie. Staram sie jak najwiecej lezec i nieprzemeczac. Nie wiem czy pisałam ale bedziemy mieli dziewczynke Dzis mamy 25t1d ciąży. Miusiu bardzo mi przykro, myslałam ze jak nie piszesz to znaczy ze sie udało i nie chcesz zapeszac. A brałas teraz jakies leki po transferze? Na bocianie jest kilka dziewczyn, którym dopiero udało sie gdy po transferze brały encorton, acard i heparyne. a myslałas moze o prof. Malinowskim, on bada MLR po szczepieniach czyli czy one działaja. Test CBA, który bada prof. T o tym nie mówi a to jest wazne jesli chodzi o ciąże. Misiu nie namawiam i nie przekonuje ale moze chciałabys sobie poczytac forum nasz-bocian. Tam naprawde dziewczyny opisuja rózne przypadki i nie jeden jest podobny do Twojego. Trzymam kciuki Misiu z calego serca. Napisz co postanowilas, prosze. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
przyszla_mamuska 10tc 21.06.10, 22:03 witam. byłam dziś na kolejnym usg. maluszek ma już 2,5 cm, serduszko pieknie bije, dzieciątko rusza nogami i rączkami jakby miało ADHD popłakałam się na ten piękny widok... cudowny dzień... wreszcie się doczekałam Odpowiedz Link
magdadd Re: 10tc 23.06.10, 15:25 Przyszła_mamusko super Juz 10 tc?? ale ten czas leci, tylko jakos u mnie sie ciągnie często masz wizyty? do jakiego dr chodzisz? pozdrawiam i trzymam kciuki za kolejne miesiące Odpowiedz Link
przyszla_mamuska Re: 10tc 23.06.10, 17:13 ostatnio pierwszą miałam 3 tygodnie temu a teraz usg prenatalne za 2 tygodnie bo to musi być w 12tym tygodniu ciąży. Chodzę a raczej chodziłam do dr Biernat. Razem z mężem postanowiliśmy że zwolnimy teraz miejsce w provicie innym potrzebującym by tak jak my, mogli doczekać się szczęścia jeszcze tylko na usg prenatalne tam pojadę i potem przeskakuję do lekarza który pracuje w szpitalu, bo wiadomo że to ma znaczenie przy traktowaniu przy porodzie w sobotę zaczynam już 11 tc. sama nie wiem kiedy to przeleciało. dopiero robiłam test dzisiaj kupiłam tez homeopatyczne tabletki na dmłości i czuje sie o niebo lepiej bo tak to całymi dniami musiałam leżeć a wizyty w sklepie z jedzeniem albo jazda autem kończyła się jednym dzisiaj nawet normalny obiad gotuję i nic mi nie ma nooo ale mięsa to chyba jeszcze długo nie zrobie haha trzymam kciuki magda. zaglądam tu więc pisz ciągle co u ciebie pozdrawiam Odpowiedz Link
nuluska Re: 10tc 24.06.10, 22:28 Przyszla_mamusko gratulacje!!! Bardzo się cieszę! Madziu, córeczka Cudnie Misiu, trzymam kciuki! Odpowiedz Link
magdadd Re: 10tc 13.07.10, 12:39 hej Dziewczyny co u Was? nuluska a Twój synek juz taki duży Przyszla_mamuska jak sie czujesz? Mnie mecza te upały troche Misiu co u Ciebie? pozdrawiam. Odpowiedz Link
przyszla_mamuska Re: 10tc 13.07.10, 13:32 u mnie już połowa 13 tygodnia. usg prenatalne wyszło dobrze tak więc jesteśmy szczęśliwi mdłości mi minęły. jedyny minus to właśnie te upały... siedzę w domu i tylko uciekam z kąta w kąt, trochę w ogródku, ale ogólnie chodzę po ścianach i czekam na deszcz pozdrawiam Odpowiedz Link
olczak1.2 Re: do przyszla_mamuska 13.07.10, 14:33 witam mam pytanie jestem po udanym in-vitro w Provicie zaczęłam 10tc, 3.08 mam badania prenatalne i po nich chcę się przenieść do lekarza bliżej domu i nie wiem jak mam o tym powiedzieć dr.Mańce tyle mu zawdzięczam jak zareagowała dr. Biernat u ciebie? Odpowiedz Link
przyszla_mamuska Re: do przyszla_mamuska 13.07.10, 15:44 ona sama nam to zaproponowała, mówiła że teraz nie jest już konieczne żebyśmy do nich jeździli, a jeszcze teraz jak jest nowa siedziba to mamy kawałek dalej. my jej powiedzieliśmy że postanowienie nasze jest takie, że robimy miejsce następnym potrzebującym, żeby też doświadczyli tego szczęścia, a z pewnością się jeszcze zobaczymy bo wrócimy po mrozaczki dr Biernat mówiła, że mimo iż będziemy chodzić do innego lekarza, to zawsze możemy do niej zadzwonić w razie potrzeby. Uwielbiam ją. ona jest cudownym człowiekiem Odpowiedz Link
olczak1.2 Re: do przyszla_mamuska 14.07.10, 15:21 no dzięki my po prenatalnych podejmiemy ostateczną decyzję, a jak w tym nowym miejscu, jestem ciekawa? my jedziemy pod ten nowy adres w piątek na wizytę Odpowiedz Link