aga.zetka
30.06.09, 10:09
Już wam pisałam, że moje 2 od łyżeczkowania są bardzo obfite.
Najgorszy 2 dzień. Leje się jak z kranu. No i dodatkowo to coś jak
wątróbka. Sorki za dosłowność, ale chcę to najdokładniej
przedstawić. Lekarz stwierdziła że to jakiś rodzaj endometriozy
wewnątrz śluzówki.
Ale bardzo dziwne jest to, że ostatnia moja @ był bardzo skąpa i
bez "wątróbek". Jak to wytłumaczyć? Poprzedni cykl miałam
stymulowany clo i pregnylem. Była owulacja potwierdzona USG. Kiedyś
wyczytałam, że przy cyklach bezowulacyjnych są obfite @. Może ja
takie miałam właśnie. Nigdy wcześniej nie miałam monitoringu. Więc
owulacja nie wiadomo czy była czy nie w poprzednich cyklach.
Co o tym myślicie?