adamczykowa
24.07.09, 13:12
Witajcie.
Miałam taką sytuację.
Od 12dc robie testy owulacyjne (pierwszy raz), początkowo były zupełnie negatywne, tj. kompletny brak kreski w polu testowym. Z czasem kreska zaczęła być blada, wczoraj (18dc) kreska testowa była bardzo widoczna, ale jednak bledsza niż pasek kontrolny. Uznałam że owulacja tuż tuż. Przełożylismy seks na kolejny dzień (teoretycznie bardziej płodny).
Dziś zrobiłam test owulacyjny a kreska znów blada, ledwo widoczna. Nie wiem co jest grane... Czyzby było juz po owulacji???
Czuje się podłamana... To nasz dopiero nasz 3 cykl starań, ale bardzo bym już chciała...
Proszę o radę w sprawie testowania!!!